Więcej wpisów

  • w

    Zabił psa ze szczególnym okrucieństwem – usłyszy wyrok (kurierlubelski.pl)

    Maciej Z. to znany już policji mężczyzna, w którego to sprawie wielokrotnie odbywały się interwencje funkcjonariuszy. Mężczyzna odbywał już karę pozbawienia wolności, jednak nienauczony doświadczeniem, znów złamał prawo. Tym razem jego ofiarą padł pies, którego zabił ze szczególnym okrucieństwem. Dziś chce dobrowolnie oddać się karze i powołuje się na problemy z opanowaniem emocji. 

    Mężczyzna stanął przed sądem w sprawie zabicia zwierzęcia. Jego ofiarą padł półroczny pies rasy amstaff, na którym oskarżony wyładował swoje emocje w najgorszy możliwy sposób. Otóż mężczyzna złapał za obrożę psa i z całej siły uderzył nim o framugę drzwi. Następnie kopał zwierzę i skakał po nim, aż do momentu pojawienia się na zewnątrz wnętrzności psa. Właścicielka zwierzęcia Magdalena S. powiadomiła o całym zajściu policję. Początkowo oskarżony nie przyznawał się do wykonania zarzucanego mu czynu. Nie zgadzał się jednak na składanie wyjaśnień i w trakcie rozprawy zgodził się odpowiadać tylko na pytania obrońcy. Dziś jednak zmienił zdanie i postanowił dobrowolnie oddać się w ręce sprawiedliwości. Co skłoniło go do tego?

    Nawet 7,5 lat za zabicie zwierzęcia

    Zmiana postawy mężczyzny może być powodowana wieloma czynnikami, jednak jako najważniejszy wskazuje się toczący wobec niego równoległy proces w sprawie znęcania się nad rodziną. Choć prawo przewiduję karę do 5. lat pozbawienia wolności za zarzucany mu czyn, to jednak w przypadku recydywy może to być nawet 7,5 lat. Otóż jak się okazuje, oskarżony był już poprzednio karany, za napaść na funkcjonariusza.

  • w

    39- latek usłyszał zarzuty w sprawie gwałtu 86-latki (gs24.pl)

    Cała sprawa miała miejsce w Kołobrzegu, gdzie na policje zgłosiła się roztrzęsiona 86-latka z widocznymi obrażeniami całego ciała. Jak szybko ustaliła policja, staruszka została zgwałcona ze szczególnym okrucieństwem. Ofiara za sprawcę wskazała 39-latka, który na co dzień jest partnerem blisko spokrewnionej kobiety. Jakie są dowody w sprawie? Co grozi wskazanemu przez ofiarę sprawcy?

    Zdarzenie miało miejsce niespełna rok temu, jednak akt oskarżenia w tej sprawie właśnie wylądował w Sądzie Okręgowym. Zgwałcona 86-latka wylądowała w szpitalu, gdzie wezwano policję. Kobieta miała na ciele znamiona pobicia i gwałtu ze szczególnym okrucieństwem. Obrażenia, jakich doznała to między innymi połamane żebra, obrażenia głowy i nóg. Zmuszona do aktu seksualnego seniorka była świadoma zdarzenia i bez wahania wskazała sprawcę wyrządzenia jej krzywdy. Okazał się nim partner jej bliskiej krewnej. Zeznania kobiety potwierdza również sąsiad, który zaalarmowany jej krzykami wezwał pomoc i wybiegł jej na ratunek. Choć obrażenia, nie zagrażały jej życiu, to konieczny był kilkudniowy pobyt w szpitalu.

    Co grozi 39-latkowi?

    Wskazany przez ofiarę mężczyzna został szybko odnaleziony i zatrzymany przez funkcjonariuszy policji. Był on jednak pod wpływem alkoholu w stopniu tak znacznym, że przesłuchanie go było możliwe dopiero na następny dzień. Sam podejrzany nie przyznaje się jednak do dokonania czynu karalnego i odmawia składania zeznań. Ciążące jednak na nim dowody, to poza spójnymi i szczegółowymi zeznaniami kobiety i sąsiada, to chociażby zatrzymany materiał biologiczny. Za gwałt ze szczególnym okrucieństwem grozi mu do 15 lat pozbawienia wolności.

  • w

    Najnowocześniejszy szpital w Poznaniu (gloswielkopolski.pl)

    Właśnie podpisano umowę na rozpoczęcie drugiego etapu trwającej budowy najnowocześniejszego szpitala w Wielkopolsce. Szeroko rozumiana nowoczesność szpitala będzie polegała, chociażby na najnowszym sprzęcie, ergonomii budynku i możliwości kompleksowego leczenia pacjenta w jednym miejscu. To duże przedsięwzięcie jest oczekiwane przez wiele mieszkańców, jak i pacjentów przestarzałego szpitala przy ulicy Długiej. 

    Najnowocześniejszy szpital w całej Wielkopolsce, ma stanąć przy ulicy Przybyszewskiego i jest to Centralny Zintegrowany Szpital Kliniczny w Poznaniu. Jego całkowite oddanie do użytku ma mieć miejsce za 2 i pół roku. Obecnie stoją już dwa budynki, które zachwycają swoim wyglądem i praktycznością. Kolejnym etapem do oddania ma być SOR. Przewidywany koniec jego budowy przewiduje się na przyszły rok. Jak wypowiedział się sam rektor Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, jak wszystko dobrze pójdzie, to z SOR’u pacjenci będą mogli korzystać już jesienią przyszłego roku.

    Czy budowa może stanąć przez wzrost kosztów?

    Jak można było się spodziewać, podniesione koszty związane ze zwyżką cen, dotknęły i tego przedsięwzięcia. Szacuje się, że budowa obecnie przekroczyła już koszty o 200 mln złotych, a rachunek ten wciąż się powiększa. Jak jednak zapewnia rektor Andrzej Tykarski oraz Minister Zdrowia, budowa będzie zakończona mimo wzrastających kosztów. Obaj powołują się na podpisaną umowę, która to ma chronić przed nieoczekiwanym wzrostem wydatków na budowę. Gdy szpital będzie oddany już do użytku w całości, wówczas będzie on otwarty dla nowych pacjentów, z całej Wielkopolski, jak i pacjentów z przestarzałych placówek, takich jak szpital przy ulicy Długiej w Poznaniu.

  • w

    Co wykryją nowoczesne radary na Dolnym Śląsku? (gazetawroclawska.pl)

    Jedną z nowych inwestycji, jakie pojawią się wokół Wrocławia, są nowoczesne fotoradary. Ich innowacyjna budowa i funkcjonalność, ma być odpowiedzią na zapotrzebowanie większej kontroli pojazdów drogowych na Dolnym Śląsku. Różnić się będą od starszych modeli, nie tylko wyglądem, ale przede wszystkim poziomem czułości i wykrywaniem większej ilości wykroczeń drogowych. 

    O najnowszych modelach fotoradarów, rozwodzi się zarówno drogówka, jak i władze miasta. Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym wymienia fotoradary w całej Polsce. Podkreślają, jakie znaczenie ma to pod kątem zwiększenia bezpieczeństwa na drogach. W porównaniu do starych modeli najnowszy fotoradar to rozwiązanie kompleksowe i kompletne, które będzie wyłapywać znacznie więcej wykroczeń drogowych, oraz będzie wykonywało zdjęcia w dużo lepszej jakości.

    Co ma wykrywać najnowszy fotoradar?

    Przekroczenie prędkości, oraz szereg innych wykroczeń zostają niezmiennie wyłapywane zarówno przez stare, jak i nowe fotoradary. Duża zmiana dotyczy jednak chociażby tego, że obraz będzie rejestrowany na wielu pasach naraz i na kilku pojazdów jednocześnie. Dodatkowo auta przyspieszające zaraz za radarem, również mogą zostać ukarane mandatem. Radar ma jeszcze fotografować takie rzeczy jak jazda po chodniku, pod prąd, za blisko drugiego samochodu, wyprzedzanie w niedozwolonym miejscu, czy wjeżdżających na skrzyżowanie na czerwonym świetle. Poszerzony zakres działania ma służyć dobru wszystkim uczestnikom ruchu oraz pieszym.

  • w

    Lublin pod znakiem fantastyki (kurierlubelski.pl)

    Mamy za sobą już kolejny zorganizowany FanCon, który ściągną rzeszę fanów fantastyki, komiksów, japońskiej kultury i wiele innych. Cosplay’ owcy pojawili się gromadnie na spotkaniu, prezentując swoje pomysłowe i pracochłonne stroje upodabniające ich do ulubionych postaci fantasty. Dla gości czekało wiele niespodzianek i gości. 

    FanCon w Lublinie jest jednym z nielicznych miejsc w Polsce, gdzie fani fantastyki w formie komiksów, mangi, czy literatury, mogą dać upust swoim fantazjom i spotkać się z ulubionymi autorami. Cała inicjatywa opiera się na formule najpopularniejszego ogólnoświatowego festiwalu popkultury, jakim jest ComicCon. W takich spotkaniach chodzi głównie o to, by zebrać w jedno miejsce gorących fanów i ludzi o podobnych zainteresowaniach. W tym roku na FanConie wszystkim zgromadzonym zaproponowano takie atrakcje, jak konkursy, scenę w stylu japońskim z występem artystów oraz co najważniejsze spotkania z autorami, muzykami czy panelistami.

    Czym jest cosplay?

    Jednym z nieodłącznych elementów na takich wydarzeniach jest spotykanie cosplay’ owców. Różnokolorowe stroje, wyrazisty makijaż i nagle ze zwykłego chłopaka staje przed nami postać z konkretnego utworu fantastycznego. Cosplay jest znany na całym świecie. Choć zaczynało się od pomysłowych przebrań prawdziwych hobbistów, to obecnie istnieje wiele firm, które zajmują się wykonywaniem kostiumów, od prostej szaty hobbita, po wieloelementową zbroję autobota. Choć konkursy wygrywane są zazwyczaj przez osoby, które w ów strój dużo zainwestowały, to prawdziwa zabawa należy do tych, którzy razem z grupą przyjaciół stworzyli swoje kostiumy od podstaw.

  • w

    8 tysięcy Wrocławian na ulicach miasta (gazetawroclawska.pl)

    W rocznicę śmierci św. Jana Pawła II zorganizowano marsz, ku jego pamięci i w jego obronie. Tłumy mieszkańców szły ulicami miasta z modlitwą na ustach, przemowami w głośnikach oraz transparentami w rękach. Mówi się, że jest to jedna z większych inicjatyw katolickich we Wrocławiu. Z jakim przesłaniem szli wierni? Kto przewodniczył i rozpoczynał marsz?

    Marsz rozpoczął się mszą świętą w  bazylice św. Elżbiety we Wrocławiu, która została poprowadzona przez arcybiskupa Józefa Kupnego. Gorliwie nawoływał on z ambony o wiarę, lojalność i większe zaangażowanie wiernych w inicjatywy katolickie, takie jak właśnie ów marsz. Marsz został zorganizowany również przez „Wrocław dla życia”, co dało się odczuć po wysłuchaniu niektórych haseł. W samym pochodzie uczestniczył cały przekrój wiekowy Wrocławia. Rodziny z dziećmi, jak i seniorzy wstawili się na zamanifestowanie, jaki stosunek mają do papieża Polaka.

    Do czego nawoływali wierni?  

     Głównym transparentem, który rozpoczynał pochód, był oczywiście ten, który głosił, że Wrocław stoi murem za papieżem Janem Pawłem II. Nie było to jednak jedyne przesłanie wiernych, jakie głosili w trakcie pochodu. Dużo haseł nawiązywało bowiem do rodziny, jako najważniejszej wartości oraz do filarowych przekonań katolików. Nie tylko hasła wykrzykiwane przez ludzi było słychać wraz z pochodem. Otóż na głośnikach puszczone były przemówienia Jana Pawła II, które kontekstowo pasowały do inicjatywy. Odmówiono również różaniec i litanię do Jana Pawła II.  Na koniec wszyscy uczestnicy dostali błogosławieństwo od arcybiskupa Kupnego.

  • w

    Poznań Motor Show 2023. Zobacz samochody przyszłości (gloswielkopolski.pl)

    Oficjalnie zaczęto dziś trzeci dzień Poznań Motor Show, który jest prawdziwą gratką dla fanów motoryzacji. Poza licznymi atrakcjami z udziałem samochodów można również liczyć na pokazy najnowszych samochodów przyszłości. Co więcej, jest również niespodzianka dla fanów TVN Turbo!

    W Poznaniu obecnie ma miejsce duże wydarzenie, dla każdego fana motoryzacji. Poznań Motor Show przyciąga tłumy zainteresowanych osób, które za cenę biletu mają zapewnione niesamowite wrażenia i odczucia estetyczne. Tym, co najbardziej przyciąga ciekawskie spojrzenia, są samochody przyszłości, czyli te napędzane elektrycznie. Ich designerskie kształty oraz świetnie wyposażone wnętrza sprawiają, że wiele osób zaczyna rozważać ich zakup. Elektryczne wozy są nie tylko nowinką technologiczną, ale przede wszystkim są zdrową odmianą dla środowiska naturalnego. Dzięki coraz większej ilości modeli i lepszych osiągach takich aut, zainteresowanie nimi na Poznań Motor Show osiąga rekordowe ilości.

    Niespodzianki dla zwiedzających

    Ogromną zachętą dla każdego zwiedzającego są bezsprzecznie pokazy na świeżym powietrzu. Niestety pogoda utrudnia obecnie wykonaniu niektórych z nich, jednak organizatorzy zapewniają, że będzie jeszcze co oglądać. Pokazy dryftu, gymkhany oraz motocyklowego stuntu, będą wykonywane przez profesjonalistów. Ponadto dla widzów TVN Turbo rozstawiony został namiot kanału, gdzie można spotkać się z jego największymi gwiazdami. Nie ma na co czekać, gdyż zostały już tylko trzy dni Poznań Motor Show.

  • w

    Prezydent Krakowa ramię w ramię z rządem PiS. Co z tego mają mieszkańcy? (gazetakrakowska.pl)

    W ostatnich wypowiedziach prezydenta miasta Kraków Jacka Majchrowskiego nie można nie zauważyć dużej sympatii i poparcia dla obecnego rządu. Jak sam zaznacza, dzięki tej współpracy mieszkańcy Krakowa, jak i samo miasta wiele korzysta. Podkreśla, że we władzach samorządowych, gdzie współpraca z rządem wygląda podobnie, również widać efekty w postaci nowych inwestycji. 

    Najnowsza konferencja Jacka Majchrowskiego miała dotyczyć głównie podejmowanych inwestycji, a przemieniła się w swoiste komplementowanie towarzyszących mu podczas spotkania polityków Prawa i Sprawiedliwości Andrzeja Adamczyka i Grzegorza Pudy. Zachwalanie owocnej współpracy podkreślał zarówno sam prezydent, jak i wspomniani politycy, którzy zaznaczali, że dzięki przychylności prezydenta oraz jego otwartości na współprace, miasto może pochwalić się kolejnymi dużymi inwestycjami. W imieniu wszystkich mieszkańców prezydent miasta zapewnił, o dalszej kooperacji.

    O jakich inwestycjach mowa?

    Jedną z głównych inwestycji, o jakich była mowa podczas konferencji, jest dofinansowanie ze środków unijnych trasy Łagiewnickiej. W ramach jej budowy powstanie linia tramwajowa wraz z zakupionym niskopodłogowym taborem, który nie tylko ma być łatwiejszy w użytkowaniu dla wszystkich, ale przede wszystkim ma mieć duży ekologiczny wymiar dla miasta. Środki te są przeznaczone w ramach programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko na lata 2021-2027. Ponadto niedawno miało miejsce wręczenie oficjalne czeku na wartość 21,5 mln zł na remonty dróg. Do przekazania doszło przy moście Dębnickim, który to ma być również zmodernizowany.

  • w

    72-latek zatrzymany za posiadanie nielegalnych substancji (katowice.naszemiasto.pl)

    Sprawa miała miejsce w dzielnicy Brynów, gdzie zatrzymano 72-latka do kontroli. Podejrzane zachowanie mężczyzny wzbudziło podejrzenia funkcjonariuszy, którzy postanowili przeszukać pojazd. Jak się szybko okazało, zdenerwowanie było spowodowane posiadaniem 3,5 kg krajanki tytoniowej oraz ponad 1,4 tysięcy papierosów bez polskich znaków akcyzy. Czy mężczyzna miał wspólnika? Co grozi staruszkowi za przekroczenie prawa cywilnoskarbowego?

    Nielegalna działalność mężczyzny ujrzała światło dzienne podczas rutynowej kontroli. Podejrzane zachowanie seniora skłoniło funkcjonariuszy katowickiej policji do odnalezienia jego źródła. Po szybkiej kontroli okazało się, że 72-letni mieszkaniec Katowic wiezie ze sobą znaczną ilość wyrobów tytoniowych pochodzących z nielegalnego źródła. Krajanka tytoniowa i papierosy zostały skonfiskowane, a podejrzany, zatrzymany. Po przesłuchaniu seniora policja szybko ustaliła, że zamieszany w sprawę może być również 63-letni mężczyzna.

    Co grozi mężczyznom?

    W mieszkaniu wspomnianego odnalezione zostały kolejne dowody wykroczenia, to jest 4 butelki nielegalnego alkoholu oraz ponad 2 kilogramy krajanki tytoniowej i prawie 6 tysięcy papierosów. Wszystko to podobnie jak u pierwszego, bez polskiej akcyzy. Kolejnym krokiem władz jest przekazanie sprawy do Urzędu Celno-Skarbowego, który to oszacuje straty Skarbu Państwa. Następnie w zależności od jej wielkości mężczyznom grozi od kary grzywny do kary pozbawienia wolności. Obecnie sprawa jest w toku i sprawdzane są ewentualne inne powiązania mężczyzn.

  • w

    Tradycyjna Droga Krzyżowa w Zakopanem (zakopane.naszemiasto.pl)

    W piątek poprzedzający Niedzielę Palmową w Sanktuarium Świętej Rodziny przy Krupówkach odbyła się tradycyjna Droga Krzyżowa poprowadzona z zespołem Giewont. Tradycyjna oprawa obrzędu wzbogacona była o piękne ludowe stroje i występy znanych głosów ludowych. Wiele wiernych wzięło chętnie udział w tym ważnym dla katolików nabożeństwie, który ma na celu uczcić męczeńską śmierć Chrystusa. 

    Droga Krzyżowa ma ogromny wymiar symboliczny dla mieszkańców polskich gór. Tradycyjne stroje i ludowy zespół dodał lokalnego wymiaru przeżywanym podczas obrzędu emocjom. Z racji zbliżających się najważniejszych świąt dla katolików, to jest Wielkanocy, wiele zakopiańskich rodzin dba o odpowiednie przygotowania zarówno domowe, jak i duchowe. Poza pieczeniem tradycyjnych ciast i malowaniem jaj, mieszkańcy Zakopanego pamiętali o wzięciu udziału w Drodze Krzyżowej, która odbyła się w piątek w Sanktuarium Świętej Rodziny przy Krupówkach.

    Droga Krzyżowa w Zakopanem

    Cały obrzęd składa się z czternastu stacji, na których opisywane są kolejne etapy męczeńskiej śmierci Jezusa, które zbliżały wiernych do jego zmartwychwstania. W trakcie odczytywanych stacji wierni wspólnie modlą się o konkretne intencje oraz współodczuwają święty wymiar znamiennej śmierci Mesjasza. Choć obrzęd jest obchodzony na całym świecie przez wszystkich katolików, to w przypadku polskich Górali, jest on szczególnie ważny. Zaangażowanie ludowego zespołu sprawiło, że smutne nabożeństwo miało piękny wymiar estetyczny i artystyczny dla rodaków. Najlepiej o tym świadczyło przepełnione wiernymi sanktuarium.

  • w

    Złodzieje biżuterii znów atakują (dziennikbaltycki.pl)

    Kolejna kradzież biżuterii w ostatnich dniach miała miejsce tuż po zakończeniu targów biżuterii w Gdańsku. To już kolejny taki atak na właścicieli dzieł, którzy przybyli do Trójmiasta, by zaprezentować drogocenne ozdoby. Targ trwał od 22 do 25 marca w Amber EXPO Gdańsk. Tym razem okradziony właściciel został zaskoczony podczas posiłku w Sopocie. 

    Mężczyzna był w restauracji. Podczas spożywania przez niego posiłku, w jego samochodzie złodziej wybił szybę i zabrał torby z drogocenną biżuterią. Jak mówi właściciel, znajdowały się w nich wyroby ze złota, pereł, szmaragdów, czy między innymi diamentów. Sam obcokrajowiec wycenia stratę na blisko milion euro. Policja nie potwierdza jeszcze wyceny, oraz nie chce udzielać żadnych szczegółowych danych w trosce o dobro śledztwa. Obecnie sprawą zajmuje się policja w Sopocie. Jak można było się spodziewać wielka i prestiżowa impreza, w której udział wzięli jubilerzy z 15 krajów Europy, Afryki oraz Azji, przyciągnęła nie tylko nabywców drogocennych ozdób, ale również złodziei czekających na okazję.

    To już druga zgłoszona kradzież

    Pierwsza kradzież biżuterii, która miała związek z Międzynarodowymi Targami Bursztynu i Biżuterii Ambrief, miała miejsce już pierwszego dnia. Zaginął wówczas naszyjnik z koralowca, którego właściciel wycenił na ponad 65 tysięcy złotych. Ogromna strata, jaką poniósł jubiler, została niezwłocznie zgłoszona na policji w Gdańsku. Jak wypowiedziała się podinsp. Magdalena Ciska sprawą zajęli się natychmiastowo i jest ona wciąż w toku.

  • w

    Bramy Portu Wojennego w Gdyni otwarte dla zwiedzających! (dziennikbaltycki.pl)

    Otwarcie Portu Wojennego w Gdyni dla zwiedzających w tym dla dzieci mają dziś miejsce ze względu na 93. rocznicę utworzenia 13. Dywizjonu Trałowców Marynarki Wojennej RP. Świętowanie odbyło się zgodnie z tradycją i zachowaniem wszelkiej oficjalnej formy, ale również w sposób mniej oficjalny, zbliżony do mieszkańców. Prezentowano najróżniejsze modele okrętów wojennych, jakie wchodzą w skład dywizjonu. Chętnych do zwiedzania nie brakowało. 

    Jednym z rzadszych i wyczekiwanych chwil przez wielu mieszkańców Trójmiasta i okolic, jest otwarcie bram Portu Wojennego dla zwiedzających. Na co dzień znajdujące się w nim okręty oraz załogę można obserwować jedynie zza wysokiego płotu. W dniu 93. rocznicy powstania dywizjonu  oprowadzano całe rodziny po wspaniałych okrętach. Początki obchodzenia rocznicy były oczywiście oficjalne. Wielka gala banderowa na wszystkich okrętach pięknie się prezentowała i zapierała dech w zwiedzających. Następnie dowódca 13. Dywizjonu komandor porucznik Michał Dziugan wygłosił mowę, w której dziękował marynarzom za ich oddanie i wkład w pracę. Następnie płynnie przeszli do mniej oficjalnego zwiedzania.

    Jakie atrakcje czekały na rodziny?

    Dużym przeżyciem dla zwiedzających była możliwość obejrzenia okrętów wojennych od środka, w tym Albatrosa, Mewy czy Kormorana. Oprowadzający marynarze prezentowali, jak wygląda ich miejsce pracy oraz odpowiadali na pytania. Wodowano również nowy okręt wojenny. Do oglądania udostępniono także sprzęt 16. Dywizji Zmechanizowanej.

  • w

    Tłumy w Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie (kurierlubelski.pl)

    Dnie otwarte w Uniwersytecie Przyrodniczym przyciągnęły prawdziwe tłumy młodych osób poszukujących pomysłu na kierunek studiów. Wiele atrakcji, gość specjalny oraz praktyczne wykłady, sprawiły, że w murach uczelni zawitało wiele ciekawych i głodnych wiedzy przyszłych studentów. Co dokładnie czekało na nich w trackie dni otwartych?

    Nowych rekrutów przywitał występ chóru akademickiego. Wiele zdolnych studentów odśpiewało pieśni, godnie reprezentując swoją uczelnię. Następnie wszyscy chętni byli zaproszeni do wykładów z matematyki i geografii, które miały na celu pomoc w maturach z tych przedmiotów. Dla wielu zdecydowanych już przyszłych studentów czekały atrakcje, które nawiązywały do poszczególnych kierunków. W tym można wymienić akwaria, poradnictwo dietetyczne, czy chociażby wyjątkowe kompozycje ziołowe. Można było również wziąć udział w quizie ze znajomości gatunków ryb występujących w naszych zbiornikach wodnych oraz w grze miejskiej. Wyjątkowym gościem był szef kuchni Piotr Huszcz. Przygotowywał on dania regionalne z lokalnych składników. Prowadził również warsztaty oraz degustację potraw.

    Jakie kierunki można wybrać w Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie?

    W zależności od tego, czy wybiera się tam na studia pierwszego, czy drugiego stopnia, można udać się na najróżniejsze kierunki związane z przyrodą, jakie proponuje uczelnia. Można zdecydować się na kierunek, zaczynając od pielęgnacji zwierząt i animaloterapii, po bioinformatykę w biogospodarce. Dla miłośników koni zalecane jest przyjrzeć się hipologii i jeździectwu. Dla studentów anglojęzycznych również przygotowane zostały dwa kierunki na studiach pierwszego stopnia.  

  • w

    Hospicjum perinatalne w Zielonej Górze – wbita została już pierwsza łopata (zielonagora.naszemiasto.pl)

    W Zielonej Górze powstanie jedno z długo wyczekiwanych przez mieszkańców miejsc dla rodzin z potrzebami. Na hospicjum perinatalne fundusze zbierało całe miasto. Oddolna inicjatywa wynikająca z głębokiej potrzeby mieszkańców ma w końcu zostać zrealizowana. Czym jest hospicjum perinatalne oraz kto może tam uzyskać pomoc? Jak udało się sfinansować budowę, oraz na co jeszcze zbierane będą pieniądze?

    Hospicjum samo w sobie kojarzy się z miejscem ostatniej drogi dla ludzi śmiertelnie chorych lub w bardzo podeszłym wieku. Przebywające tam osoby otrzymują pomoc niezbędną do zachowania godnego odejścia z tego świata. Czym jest zatem hospicjum perinatalne? Otóż jest to miejsce, gdzie przebywać mają rodzice, spodziewający się dziecka z wadą letalną. Takie rodziny potrzebują szczególnej opieki psychologicznej, położniczej i ginekologicznej. Duże obciążenie związane ze świadomością nieuchronnej śmierci swojego jeszcze nienarodzonego dziecka, może mieć wiele dotkliwych konsekwencji dla całej rodziny. Ośrodek ma wspomóc te rodziny w tak trudnym okresie ich życia. Jak mówią same inicjatorki przedsięwzięcia, jest to inicjatywa od mam dla mam.

    Jak finansowane ma być hospicjum perinatalne w Zielonej Górze?

    Fundusze potrzebne na postawienie takiej placówki, zostały zebrane wyłącznie w drodze charytatywnej zbiórki. Nie tylko osoby fizyczne, ale również przedsiębiorstwa, czy inni sponsorzy dołożyli niezbędną „cegłę” do budowy tego miejsca. Sam prezydent miasta zdeklarował się, że miasto dołoży ze swojego budżetu milion złotych, pod warunkiem że najpierw uda się im zebrać pierwszy milion samodzielnie. Zebrane fundusze pozwolą na postawienie budynku w stanie surowym. Na wykończenie i zapewnienie niezbędnej aparatury, wciąż zbierane są pieniądze.

  • w

    Końcowy raport Instytutu Ochrony Środowiska ws zanieczyszczenia Odry (gs24.pl)

    Jedną z głośniejszych spraw zeszłego roku, która odbiła się głośnym echem w całej Polsce, było zanieczyszczenie Odry. Obumarły ekosystem rzeki wzbudził w Polakach wiele podejrzeń względem winowajcy zajścia. Część obwiniało przemysł, inni obstawiali tylko czynniki naturalne, a i znalazły się głosy, które za tą sytuację obarczali Niemców. Po długich i dokładnych badaniach wód, w końcu Instytut ochrony Środowiska wydał końcowy raport w tej sprawie. 

    Wszyscy jednogłośnie stwierdzili, że ustalono, iż nie ma jednego głównego winowajcy zaistniałej sytuacji. Do rekordowej ilości śniętych ryb i zanieczyszczenia wód przyczyniła się alga złota. Nie jednak jej występowanie sprawia tak ogromny problem, a toksyny wydzielane przez nią podczas kwitnięcia. Żeby jednak doszło do takowego, musi mieć miejsce szereg konkretnych czynników następujących równocześnie. Między innymi wymienia się tu niski poziom wód wskutek suszy, mocne nasłonecznienie, oraz pożywkę dla algi. Największą pożywką jednak okazały się wlewy odpadów przemysłu do rzeki.

    Jak powstrzymać kolejną katastrofę ekologiczną?

    Specjaliści powołani do komisji nie są w stanie powiedzieć jednoznacznie, że podobna sytuacja nie będzie miała miejsca. Przedsięwzięto jednak kroki zapobiegawcze, które mają powstrzymać taki rozwój sprawy. Przede wszystkim przyjrzano się wlewanym odpadom przemysłowym do rzek i w tej kwestii kilka spraw wylądowało w prokuraturze. Zapewniono również, że jeśli ulepszony monitoring rzeki będzie wskazywał na możliwość powtórzenia się sytuacji, instytut wyda zakazy wlewania jakichkolwiek substancji do rzek, nawet dla przedsiębiorstw, które posiadają na to zgodę. Przeprowadzane są również badania jak za pomocą substancji pochodzącej z laboratorium, zmniejszyć aktywność alg.

  • w

    Wrocławianie to egoiści i brak im cierpliwości – grzmi Jacek Sutryk (gazetawroclawska.pl)

    Prezydent miast Wrocław Jacek Sutryk spotkał się z mieszkańcami w celu rozmowy, wysłuchania ich i przedyskutowania najważniejszych problemów. Tak przynajmniej miało być. W rzeczywistości Prezydent prowadził monolog, przez który mieszkańcy zebrani w lokalu czuli się mocno dotknięci i zniesmaczeni. Prezydent zarzucił mieszkańcom Wrocławia, że brak im cierpliwości, że są egoistami, oraz że obecna kadencja jest jedną z najtrudniejszych. 

    Gorzkie słowa prezydenta miasta odnosiły się do mieszkańców w kontekście kolejnych trudnych kwestii do omówienia. Między innymi poruszona została sprawa szczurów w mieście, których to duża ilość bardzo martwi mieszkańców. Prezydent zasugerował, że winni temu są sami mieszkańcy, którzy na przykład stawiają worki ze śmieciami koło przepełnionych koszy, czym prowokują szczury. Jego słowa skonfrontował z rzeczywistością opozycjonista, który podsumował, że występowanie przepełnionych koszy jest winą źle zaplanowanego systemu, oraz że prezydent nie może żądać od mieszkańców trzymania śmieci w domach.

    Na rower niecierpliwy narodzie!

    Kolejnym zarzutem Sutryka wobec obywateli jest niecierpliwość i egoizm. To pierwsze ma się objawiać w sytuacjach, gdy mieszkańcy nie dostają tego czego chcą od razu, a to drugie w niedbaniu o wspólne dobro, które mogłoby objawiać się w jeżdżeniu rowerem, zamiast samochodem. Zdaniem prezydenta miasta wybór roweru jako transportu do pracy to konieczne i potrzebne dla wszystkich rozwiązanie. Tym razem słowa Sutryka skomentował radny miasta, który powiedział, że trudno dziwić się niecierpliwości mieszkańców, którzy to walczą o swoje prawa, a rowerem nie każdy może dojechać do pracy.

  • w

    Brak pomysłów na weekend? Może spływ Dunajcem? (gazetakrakowska.pl)

    Tradycyjnie jak co roku sezon dla flisaków rozpoczyna się 1 kwietnia, czyli dokładnie w tą sobotę. Zwiedzanie Narodowego Parku Pienińskiego z perspektywy rzeki, jest nie tylko wspaniałym przeżyciem, ale również punktem obowiązkowym dla każdego turysty, który zapuścił się w tę stronę Polski. Jak wygląda przeprawa przez Dunajec? Jakie przygotowania przedsięwzięto przed otwarciem sezonu oraz jak w tym roku będą wyglądały ceny za przepływ Dunajcem?

    Podziwianie natury i dzikiej przyrody, nigdy nie wyjdzie z kanonu popularności, jeśli chodzi o małopolską turystykę. Jednym z punktów obowiązkowych do zwiedzenia, jest przepływ Dunajcem. Odbywa się to w niewielkim łodziach, które prowadzi przeszkolony flisak. Są to osoby odpowiedzialne za zapewnienie bezpieczeństwa w trakcie przepływu oraz prowadzenie najlepszą trasą. Niestety jak można było się spodziewać, flisacy mocno odczuli podwyżki cen paliw i energii. Dlatego też zmuszeni byli ponieść cenę biletu za przepływ o 19%. Obecnie poza sezonem bilet normalny kosztuje 93 zł (w sezonie 99 zł), a ulgowy 65 zł (w sezonie 69 zł).

    Jak flisacy przygotowali się na sezon?

    Jedną z podstawowych metod przygotowania się na sezon jest sprawdzenie funkcjonalności łodzi. Od ich stanu zależy bowiem bezpieczna podróż drogą morską. Dopiero po upewnieniu się, że łódź jest we właściwej kondycji i może jeszcze transportować ludzi, przechodzi się do testowania rzeki. W tym celu powołana jest specjalna komisja, która ma za zadanie sprawdzić jakość ścieżki. Jeśli wszystkie te elementy są spójne, to ogłasza się oficjalne rozpoczęcie sezonu.

  • w

    Rowery wracają do Katowic! (katowice.naszemiasto.pl)

    Z coraz większą ilością wiosennego słońca, czas otworzyć sezon na rowery. W Katowicach na ulicach znów dostępne będą rowery miejskie, w ramach projektu City by Bike. Jedno z ulubionych inicjatyw miejskich mieszkańców, będzie dostępny od soboty. Jak korzystać z rowerów? Czy cena za korzystanie z jednośladu wzrośnie?

    Zgodnie ze wcześniejszymi zapowiedziami, na ulice Katowic znów powrócą ukochane przez mieszkańców rowery. Po przerwie sezonowej zostały one odrestaurowane i przywrócono im stan najwyższej używalności. Włodarze miasta zainwestowali w tym roku w ponad 1000 rowerów w całym mieście. W przeciwieństwie do hulajnóg nie mogą one pozostawać pojedynczo w przypadkowych miejscach. Rower miejski po użyciu zawsze należy odstawić do stacji rowerowej, których to w Katowicach jest 125. Najważniejsza i najbardziej wyczekiwana informacja dotycząca rowerów miejskich, to koszt korzystania z nich. Każdy mieszkaniec, wiedząc, jak koszty wszystkiego poszły w górę, z ogromnym zdziwieniem słuchał wystąpienia  prezydenta miasta, który zapewniał, że ceny za przejazd rowerem nie zmieniły się wcale od zeszłego roku. Pierwsze 15 minut jazdy jest darmowe, a potem w zależności od tego czy korzystasz z roweru 1 godzinę, 2, czy 3, to płacisz kolejno 1 zł, 2 zł lub 3 zł itd. 

    Czy warto korzystać z rowerów miejskich?

    Jak każdy wie ruch to zdrowie, a poruszanie się rowerem po mieście jest zawsze dużo lepszym rozwiązaniem niż korzystanie z samochodu. Poza oczywistymi sportowymi korzyściami z jazdy rowerem są również te korzyści rodzinne. Spędzanie wspólnie czasu na rodzinnej wycieczce rowerowej poprawi jakość relacji międzypokoleniowej i nauczy młode pokolenie zdrowych nawyków.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.