Więcej wpisów

  • w

    Do wojewody lubelskiego trafił wniosek o zezwolenie na inwestycję: Budowa fragmentu obwodnicy Zamościa za ponad 440 mln zł (kurierlubelski.pl)

    Do wojewody lubelskiego trafił wniosek o zezwolenie na inwestycję drogową o wartości ponad 440 mln zł, którą jest budowa fragmentu obwodnicy Zamościa. Długość ekspresówki wyniesie około 12,5 km i jest to tylko część planowanych projektów drogowych związanych z S17.

    Piotr Kuter, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Zamościu, wyraża przekonanie, że S17 przyniesie ulgę w ruchu, zwłaszcza dla Zamościa i okolic, a podróż do Lublina stanie się bardziej efektywna.

    Andrzej Wnuk, prezydent Zamościa, podkreśla ogromne znaczenie inwestycji dla rozwoju turystyki, podając przykład wypowiedzi prezydenta Marcina Zamoyskiego, który wskazywał na związek między drogami a inwestycjami turystycznymi.

    S17 między Lublinem a Hrebennem z długością ok. 130 km

    Planowany odcinek obwodnicy Zamościa ma swój początek w okolicach Jarosławca i poprowadzony zostanie na wschód od drogi krajowej nr 17, unikając Barchaczowa i Łabun. Budowa obejmuje również odnowienie odcinka drogi nr 74 z Zamościa do Miączyna.

    Firma Budimex, która wygrała przetarg, będzie odpowiedzialna za realizację inwestycji o wartości ponad 440 mln zł. Umowa podpisana w 2022 roku daje firmie 36 miesięcy na wykonanie projektu, ale potrzebne są jeszcze pozwolenia przed rozpoczęciem prac.

    W planach znajdują się także inne odcinki S17 pomiędzy różnymi miastami. Trzy odcinki pomiędzy Piaskami a Zamościem są w trakcie działań przetargowych i mają być gotowe prawdopodobnie między 2026 a 2027 rokiem. Mirosław Czech, dyrektor Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Lublinie, podkreśla, że inwestycje przebiegają zgodnie z harmonogramem.

    Ekspresowa S17 między Lublinem a Hrebennem będzie miała długość około 130 km. Do pełnego użytku będzie dostępna w 2028 roku. Natomiast niektóre fragmenty będą gotowe już w 2026 roku.

  • w

    52. edycja Chmielaków Krasnostawskich już za nami. Festiwal opanowały piwa z 60 browarów (kurierlubelski.pl)

    W miniony weekend Krasnystaw już po raz 52. gościł w swoich progach entuzjastów chłodnego kufelka, zapraszając wszystkich piwoszy do piwnej stolicy Polski. W trakcie Chmielaków Krasnostawskich, które trwały od piątku do niedzieli, zebrali się amatorzy piwa nie tylko z różnych obszarów Polski, ale i całego świata.

    Historia festiwalu sięga 1970 roku, kiedy to narodził się pomysł na wyjątkowe wydarzenie związane z Krasnymstawem. Pomysłowość gminy doprowadziła do stworzenia lokalnego święta, które wyróżniałoby się na tle innych swoją unikalnością i kreatywnością. I tak z myślą o odzwierciedleniu lokalnych walorów narodziła się idea dożynkowego świętowania. Co prawda, z początku było ono związane z ziemniakami, jednak ostatecznie osiągnęło charakterystyczny dla Krasnegostawu charakter.

    Pierwsze dożynki chmielne miały miejsce w 1971 roku i od tego czasu wydarzenie stale się rozwija. Lokalizacje i program nierzadko ulegają zmianie, a tylko idea zabawy, artystycznych występów i elementu naukowego dla branży piwowarskiej pozostała nietknięta. Festiwal rósł w popularność z każdym kolejnym rokiem, stając się stałym elementem miejskiego kalendarza.

    Obecnie, podczas 52. edycji Chmielaków Krasnostawskich, uczestnicy mają okazję degustować różne gatunki piwa pochodzące z blisko 60 browarów, zarówno z Polski, jak i z zagranicy. Jest to wyjątkowe święto, które przyciąga tłumy gości, w tym również osoby, które nie są regularnymi konsumentami piwa.

    Podczas drugiego dnia festiwalu uczestnicy mieli okazję posmakować piw z różnych części świata, a także uczestniczyć w imprezach towarzyszących. Ważnym punktem programu była niedzielna msza święta poświęcona piwowarom i chmielarzom, a także kolorowy korowód, będący integralną częścią festiwalu. Z kolei na zakończenie piwnej imprezy odbyły się koncerty znanych artystów, takich jak Dawid Kwiatkowski, Kasia Cerekwicka i zespół Goya.

  • w

    Pojawiły się skargi, że Muzeum Wsi Lubelskiej znęca się nad zwierzętami (kurierlubelski.pl)

    Ostatnio oburzona pani Sabina zawiadomiła służby o znęcaniu się nad zwierzętami w Muzeum Wsi Lubelskiej. Podejrzewa, że personel znęca się nad końmi i jeszcze otrzymuje za to pensję. Z kolei dyrektor placówki, Bogna Bender-Motyka, twierdzi, że emocje na Facebooku są nieuzasadnione, a zwierzęta są w dobrym stanie.

    Pani Sabina, która na co dzień pracuje z końmi, potrafi zaobserwować, kto decyduje się na złe traktowanie tych zwierząt. Twierdzi, że przy turystach konie zachowują się spokojnie, ale drżą ze strachu przy pracownikach. Co więcej, dodaje, że widziała nawet młodą klaczkę z wędzidłem oraz młodego konia w zaprzęgu – co uważa za absolutnie niedopuszczalne.

    Zdaniem pani Sabiny pracownikom brak wystarczających kompetencji

    Zdaniem pani Sabiny Muzeum Wsi Lubelskiej to miejsce publiczne i podlega nadzorowi Urzędu Marszałkowskiego. Natomiast pracujące w muzeum osoby, według pani Sabiny, nie mają wystarczających kompetencji do wykonywania powierzonych im obowiązków. Z kolei sposób, w jaki postępują ze zwierzętami, to jawna forma znęcania się na koniach i to na oczach publiczności.

    Sprawa została zgłoszona do Urzędu Marszałkowskiego i lokalnych organizacji ochrony zwierząt. Rzecznik Remigiusz Małecki obiecał, że zajmie się tą kwestią. Ponadto, chęć podjęcia działań w tej sprawie wyraziły też różne fundacje.

    Dyrektor muzeum, Bogna Bender-Motyka, przyznaje, że otrzymuje skargi dotyczące opieki nad zwierzętami. Zapewnia jednak, że zwierzęta są pod opieką weterynarza, a personel dobrze się nimi opiekuje. Zwraca też uwagę na niestosowanie się do zakazów wchodzenia do stajni czy dokarmiania zwierząt. I twierdzi, że emocje na Facebooku są przesadzone.

  • w

    Budowa odcinka trasy S17 w Zamościu. Koszt inwestycji wynosi ponad 400 mln zł (kurierlubelski.pl)

    Do biura wojewody lubelskiego wpłynął wniosek o zezwolenie na inwestycję drogową. Wniosek o zezwolenie obejmuje projekt trasy S17 między Zamościem Wschód a Zamościem Południe. Koszt inwestycji opiewa na kwotę ponad 400 mln zł.

    Na mocy umowy wykonawca otrzymał 10 miesięcy na przygotowanie dokumentacji do wniosku o decyzję ZRID dla budowy 12,5-kilometrowego odcinka trasy. Dokument trafił już do wojewody lubelskiego. Po uzyskaniu pozytywnej decyzji prace mogą ruszyć w pierwszej połowie 2024 roku.

    Przyszła trasa S17 będzie składać się z dwóch jezdni. Będzie rozpoczynać się przed węzłem Zamość Wschód w Jarosławcu, a kończyć węzłem Zamość Południe w okolicach Wólki Łabuńskiej. Trasa uwzględni również Barchaczów i Łabunie, a do tego będzie wyposażona w liczne węzły, mosty oraz wiadukty.

    Trasa skróci dystans między Piaskami a Hrebennem o 125 km

    Prace realizacyjne i budowlane obejmują m.in. dwa węzły, jeden most i dziewięć wiaduktów. Za inwestycję o wartości ponad 440 mln zł odpowiedzialna jest firma Budimex. Trasa powinna być gotowa w 2026 r., skracając dystans między Piaskami a Hrebennem o ok. 125 km.

    Jak na tę chwilę w różnych etapach prac są także inne odcinki S17. Dla odcinków Zamość Południe – Tomaszów Lubelski oraz Tomaszów Lubelski – Hrebenne przygotowywane są projekty budowlane i dokumentacja do decyzji ZRID. Pierwsza nitka obwodnicy Tomaszowa Lubelskiego jest już dostępna, a wkrótce ma być gotowa i druga. Inne fragmenty trasy również przechodzą analizę i procedury decyzyjne.

  • w

    Dwa tygodnie utrudnień na rondzie przy E.Leclerc w Lublinie. Miasto rusza z przebudową sieci ciepłowniczej (kurierlubelski.pl)

    W dniach 17-31 sierpnia miasto rozpoczyna przebudowę sieci ciepłowniczej na rondzie im. Nauczycieli Tajnego Nauczania w pobliżu centrum handlowego E. Leclerc przy ul. Zana w Lublinie. Należy zaznaczyć, że w tych dniach prace budowlane przyniosą ze sobą utrudnienia dla kierowców. Planowane roboty zmusiły również do korzystania z objazdów autobusy komunikacji miejskiej.

    Jak poinformowano, ruch na ul. Bohaterów Monte Cassino będzie ograniczony z powodu prac przy sieci ciepłowniczej w rejonie ul. Zana. Zaplanowane prace podzielono na dwa etapy. W pierwszym etapie, który potrwa w dniach 17–24 sierpnia, nieczynny będzie wylot z ronda od strony ul. Leonarda. Natomiast w drugim etapie, który potrwa w dniach 25-31 sierpnia, zamknięty zostanie wlot na rondo od strony centrum handlowego E. Leclerc.

    Wyłączona sygnalizacja świetlna na rondzie

    Jak zaznaczyła Teresa Stępniak-Romanek, rzecznik prasowa Lubelskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej, w czasie prac wyłączona zostanie również sygnalizacja świetlna na rondzie. Z tego względu ruch będzie oparty na zasadach ronda bez sygnalizacji.

    Z kolei ruch na zamkniętym odcinku będzie kierowany na objazd ulicami Bohaterów Monte Cassino, Zana i al. Kraśnicką. Należy jeszcze dorzucić, że pasażerowie komunikacji miejskiej (linie 14, 50, 54, 57, 150, 153, 154, 159, 161, 162 oraz nocna N2) będą musieli korzystać z innych tras.

  • w

    Wypadek trzech samochodów na al. Unii Lubelskiej w Lublinie. Hospitalizowano siedem osób (kurierlubelski.pl)

    Wczoraj na al. Unii Lubelskiej w Lublinie doszło do wypadku drogowego, w którym rannych zostało siedem osób, w tym czworo dzieci. Pijany kierowca wjechał w dwa samochody osobowe, które stały na skrzyżowaniu, oczekując na zmianę świateł. Z powodu zdarzenia policja całkowicie zablokowała drogę.

    Do niebezpiecznego wypadku doszło w poniedziałek (14 sierpnia) około godziny 10:00 na alei Unii Lubelskiej w Lublinie.

    Jak poinformowała mł. asp. Małgorzata Skowrońska, rzeczniczka prasowa Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca podróżujący samochodem marki Ford w kierunku ul. Lubelskiego Lipca’80 wjechał w dwa pojazdy. Oba samochody oczekiwały na zmianę sygnalizacji świetlnej. Podejrzany najpierw wjechał w jeden samochód, jednak postanowił się nie zatrzymywać, z racji czego chwilę później wjechał w drugi pojazd.

    Kierowca forda był w stanie nietrzeźwości

    W wyniku zderzenia siedem osób zostało rannych – trzy osoby dorosłe (w tym podejrzany) oraz czworo dzieci. Wszyscy poszkodowani zostali przewiezieni do szpitala przez Zespół Ratownictwa Medycznego. Ponadto, kierowca forda został również przebadany alkomatem, który wykazał obecność alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyzna został zatrzymany, a teraz za swoje czyny zostanie pociągnięty do odpowiedzialności.

    Małgorzata Skowrońska dodała też, że z powodu zdarzenia droga na tym odcinku została zablokowana. Najpierw zamknięto przejazd aleją Unii Lubelskiej w kierunku ul. Lubelskiego Lipca’80. A następnie zablokowano też pas ruchu w kierunku ulicy Zamojskiej z przeciwnego kierunku ruchu, od strony ulicy Lubelskiego Lipca’80. Kierowcy mogą skręcać tylko w ul. Zamojską.

    Oględzinami miejsca wypadku i wyjaśnieniami okoliczności zdarzenia zajmują się policjanci pod nadzorem prokuratora.

  • w

    Ukrainki zakwaterowane w DS Helios muszą płacić 60 zł za dobę. Decyzja jest zgodna z ustawą o pomocy obywatelom Ukrainy (kurierlubelski.pl)

    Od początku sierpnia ukraińskie kobiety zakwaterowane w DS Helios muszą płacić 60 złotych za dobę na osobę. Niektóre z nich, opiekujące się dziećmi lub będące osobami starszymi, zwróciły się z pytaniem dlaczego. Jak poinformowało miasto, nie jest to pojedynczy przypadek, lecz standardowa procedura miejska.

    Anna Czerwonka z biura prasowego ratusza wyjaśnia, że zgodnie z przepisami Ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym (art. 12 ust. 17a oraz 17b), uchodźcy z Ukrainy po 120 dniach w Polsce muszą pokryć 50% kosztów zakwaterowania i wyżywienia (do 40 zł za dzień), a po 180 dniach – 75% (do 60 zł za dzień).

    Kto jest zwolniony z obowiązujących opłat?

    Nie wszyscy są objęci tymi opłatami. Zwolnienie przysługuje osobom z orzeczeniem o niepełnosprawności, osobom w wieku 60 lat (kobiety) lub 65 lat (mężczyźni), kobietom w ciąży, rodzicom wychowującym dziecko do 12. miesiąca życia, samotnym rodzicom opiekującym się trojgiem lub więcej dzieci, osobom nieletnim, osobom w trudnej sytuacji życiowej uniemożliwiającej partycypację w kosztach oraz opiekunom nad osobami niepełnosprawnymi.

    Mieszkańcy otrzymali informacje o konieczności partycypacji w kosztach oraz zwolnieniach w kwietniu i maju br. Miasto przeprowadziło też kwestionariusze, aby zbadać prawo do zwolnienia. W lipcu osoby objęte opłatami otrzymały informacje o kosztach, terminach i sposobach opłacania zakwaterowania i wyżywienia.

    Osoby zakwalifikowane do opłat mogą wciąż złożyć wniosek o zwolnienie. Wnioski te, razem z dokumentami, są dostępne u koordynatorów obiektów noclegowych. Miasto przekaże te wnioski do wojewody lubelskiego do ponownego rozpatrzenia.

  • w

    Prace budowlane odsłoniły ogromny niewybuch na ul. Wrońskiej. Ewakuowano 14 tys. mieszkańców (kurierlubelski.pl)

    O godzinie 7:00 mieszkańcy Bronowic doświadczyli niemiłej pobudki, ponieważ rozpoczęła się ewakuacja ich miejscowości. Powodem był niewybuch znaleziony podczas prac budowlanych. Z tego względu ludność zaczęła zbierać się na Arenie Lublin, jednocześnie korzystając z darmowych autobusów komunikacji miejskiej. W działaniach pomagali funkcjonariusze policji i obrony terytorialnej. Do grupy dołączyli również saperzy.

    Nadkomisarz Kamil Gołębiowski z lubelskiej policji zaznaczył udział 100 funkcjonariuszy. Ich role obejmowały informowanie, kierowanie ruchem, izolację miejsca znalezienia niewybuchu oraz eskortowanie. Natomiast saperzy otrzymali wsparcie policji przy wydobyciu i transportowaniu niewybuchu.

    Wojewoda lubelski Lech Sprawka zwrócił się o pomoc do około stu żołnierzy Obrony Terytorialnej. Żołnierze współpracowali z policją w patrolach, informując o ewakuacji. Z kolei osoby z umiejętnościami medycznymi pomagały starszym i chorym. Straż miejska, straż pożarna oraz jednostki OSP z Lublina również zaangażowały się w pomoc. A saperzy bezpiecznie usunęli niewybuch. Władze miasta poinformowały na Facebooku, że operacja trwała około dwóch godzin.

    Ewakuowanym zapewniono opiekę psychologów

    Wcześniej mieszkańców Bronowic, wraz z ich zwierzętami, przewożono na Arenę Lublin, a osoby potrzebujące specjalnej opieki kierowano do określonych punktów. Ponadto, ewakuowanym przydzielono pomoc i opiekę psychologów. Nie wybuchła żadna panika.

    Niektórzy mieszkańcy nie korzystali z autobusów, oczekując zakończenia działań. Inni postanowili ewakuować się samodzielnie, część do znajomych lub rodziny. Akcja ewakuacyjna przebiegła bez zakłóceń, a mieszkańcy byli w pełni przygotowani na sytuację.

    Po zakończeniu ewakuacji do pracy przystąpili saperzy. Opóźnienie wynikło z potrzeb osób chorych i niepełnosprawnych. Saperzy sprawnie usunęli niewybuch znaleziony podczas prac budowlanych.

  • w

    Zmiana nazwy Teatru Muzycznego i odsłona pomnika prezydenta Lecha Kaczyńskiego (kurierlubelski.pl)

    W czasie lipcowej sesji sejmiku wojewódzkiego radni zatwierdzili, że Teatr Muzyczny zmienia nazwę na Opera Lubelska. Oficjalna zmiana została potwierdzona w czwartek, 10 sierpnia. Za sześć tygodni Opera Lubelska zaprezentuje operę „Tosca” G. Pucciniego. Bardzo możliwe, że premiera pokryje się z odsłonięciem pomnika prezydenta Lecha Kaczyńskiego przy Centrum Spotkania Kultur.

    W czwartek rano profil Teatru Muzycznego na Facebooku zmienił nazwę na Opera Lubelska. Nadia Gruszka, asystentka dyrektorki TM, oficjalnie ogłosiła tę zmianę. Remigiusz Małecki, rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego, potwierdził, że uchwała Sejmiku Województwa Lubelskiego z 19 lipca 2023 r. została opublikowana 26 lipca, a nowa nazwa wejdzie w życie 10 sierpnia.

    Aktualnie zmiana nazwy jest widoczna głównie w mediach społecznościowych, a na budynku nadal znajduje się nazwa tradycyjna. Dlatego trwają przygotowania do konkursów na logo i identyfikację wizualną. Kamila Lendzion, dyrektor Opery Lubelskiej, oficjalnie pełni tę funkcję. Decyzję potwierdził Zarząd Województwa Lubelskiego.

    Inauguracja artystyczna Opera Lubelska odbędzie się 22 i 23 września z operą „Tosca”. Reżyserią zajmuje się Tomasz Man, a kierownictwo muzyczne obejmuje Wincenty Kozłowski. Obsada to m.in.: Jolanta Wagner, Paweł Skałuba, Patrycjusz Sokołowski i Mariusz Godlewski. Zdziwienie budzi nieobecność sopranistki Edyty Piaseckiej w obsadzie, zwłaszcza po wcześniejszych zapowiedziach jej przyłączenia się do zespołu.

    Edyta Piasecka wyjaśnia, że pomimo wcześniejszych planów, zrezygnowała z pracy w Operze Lubelskiej z powodu niespełnionych oczekiwań co do warunków współpracy i repertuaru. Zaznacza, że specjalizuje się w repertuarze Verdiowskim.

    Bilety na premierę „Tosci” są wciąż dostępne, a premiera odbędzie się za niecałe 1,5 miesiąca. Prace nad operą i przygotowania do premiery zostaną przedstawione na nadchodzącej konferencji prasowej. Próby miały początkowo rozpocząć się 22 sierpnia, lecz zostały przesunięte na 29 sierpnia z powodu gali konkursu Lubelski Lider Bezpieczeństwa, na której obecny będzie premier Mateusz Morawiecki. Istnieje również pomysł, by premiera „Tosci” zbiegła się z odsłonięciem pomnika Lecha Kaczyńskiego, co dodatkowo wzmocniłoby wydarzenie.

  • w

    Fundacja Wolności apeluje do wojewody w sprawie zagospodarowania pod stadion żużlowy (kurierlubelski.pl)

    Fundacja Wolności protestuje przeciwko uchwale zmieniającej plan zagospodarowania pod stadion żużlowy, twierdząc, że jest niezgodna ze studium i domaga się unieważnienia przez wojewodę. Jednak wcześniej wojewoda nie zauważył większych naruszeń w tej uchwale. Czy, w związku z tym, sprawę rozstrzygnie dopiero Wojewódzki Sąd Administracyjny?

    Na czerwcowej sesji radni miejscy zatwierdzili nowy plan zagospodarowania rejonu ul. Przeskok. Na terenie ma powstać wielofunkcyjny obiekt sportowo-rekreacyjny z planowanym stadionem żużlowym. Fundacja Wolności jednak utrzymuje, że plan narusza prawo. Według Krzysztofa Kowalika z fundacji, nowa uchwała stoi w sprzeczności z zasadami i wskaźnikami urbanistycznymi określonymi w studium zagospodarowania przestrzennego Lublina z 2019 roku.

    Studium ustala wskaźniki urbanistyczne, które plany miejscowe powinny respektować. W przypadku terenu przewidzianego na stadion, studium dopuszcza intensywność zabudowy na określonych warunkach, których nie uwzględniono w nowych planach.

    Fundacja podkreśla, że stadion zasłoni widok Starego Miasta i naruszy przepisy. Faktem jest, że projekt stadionu jest blisko granicy 2,5 km od Wieży Trynitarskiej, gdzie obowiązuje ochrona widoków. Krzysztof Kowalik twierdzi, że stadion w miejscu punktu widokowego mógłby zastąpić widok Starego Miasta.

    Fundacja Wolności złożyła wniosek do wojewody 31 lipca, choć wojewoda podjął decyzję już wcześniej. Wojewoda lubelski, Lech Sprawka, uznał, że nie ma istotnych naruszeń prawa w uchwale z czerwca. Fundacja czeka na odpowiedź wojewody do końca sierpnia. Rozważane jest także skierowanie sprawy do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

    Ratusz nie zgadza się z apelami Fundacji Wolności, twierdząc, że plan miejscowy zatwierdzony przez radę miasta nie narusza studium. Według Joanny Stryczewskiej z biura prasowego ratusza, plan uwzględnia wyjątki dla obiektów stanowiących akcenty architektoniczne i urbanistyczne.

    Prace projektowe nad stadionem trwają, a architekci starają się uwzględnić wymogi różnych federacji sportowych. Joanna Stryczewska informuje, że komplet dokumentacji będzie gotowy w lutym 2024 roku, zgodnie z umową.

  • w

    Przechodzień zatrzymał pijanego kierowcę w gminie Garbów: Uniemożliwił dalszą jazdę i zawiadomił policję (kurierlubelski.pl)

    W miniony weekend w gminie Garbów doszło do obywatelskiego zatrzymania mężczyzny, który prowadził pojazd w stanie nietrzeźwości. Interweniował jeden z przechodniów, który uniemożliwił mężczyźnie dalszą jazdę i wezwał na miejsce zdarzenia policję.

    Do sytuacji doszło w dniach 5-6 sierpnia w gm. Garbów, gdzie jedną z ulic podróżował 62-letni mężczyzna. Kierowca jechał tzw. slalomem, co chwilę zjeżdżając na pobocze. Do akcji postanowił włączyć się jeden z przechodniów, który w rezultacie zatrzymał samochód i nie dopuścił kierowcy do dalszej jazdy. Podejrzewając, że 62-latek prowadzi w stanie nietrzeźwości, przechodzień zawiadomił policję.

    Kierowca był tak pijany, że nie mógł dmuchnąć w alkomat

    Jak wyjaśnia nadkom. Kamil Gołębiowski, rzecznik prasowy z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, po przybyciu na miejsce mundurowi zafundowali kierowcy badanie na trzeźwość. Jednakże podejrzany był tak pijany, że nie potrafił nawet dmuchnąć w alkomat. Z racji tego pobrano mu krew do dalszych badań. Dodał, że 62-latek stracił już uprawnienia do prowadzenia pojazdów. Ponadto, może mu jeszcze grozić wysoka grzywna i 2 lata więzienia.

    Policjanci apelują, żeby nie wsiadać za kierownicę po spożyciu alkoholu. Za jazdę pod wpływem alkoholu grozi kara do 2 lat więzienia, grzywna w wysokości 5 tys. – 60 tys. zł., 15 punktów karnych i zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

  • w

    Rozpoczęła się 24. Letnia Akademia Filmowa w Zwierzyńcu! (kurierlubelski.pl)

    Do 15 sierpnia na wachlarz rozmaitych atrakcji zaprasza Letnia Akademia Filmowa w Zwierzyńcu, która już po raz 24. oferuje swoim uczestnikom niezapomniane wrażenia. To znakomite wydarzenie kulturowe potrwa do 15 sierpnia. Warto dodać, że podczas inauguracji zaprezentowano m.in. film „Kobieta na dachu” w reżyserii Anny Jadowskiej.

    Organizatorzy festiwalu przygotowali 9 nowych sekcji, obfitujących w premiery, nie tylko polskie, ale i ogólnoświatowe. Program skupia się także na kinie dla bardziej wyspecjalizowanego odbiorcy, a dodatkową atrakcją stanowią koncerty i wystawy. Należy zaznaczyć, że na uczestnictwo w wydarzeniu zdecydowali się m.in. Dorota Pomykała oraz Krzysztof Zanussi.

    Dyrektor Festiwalu, Dagmara Molga, podkreśliła, że kino ma wyjątkową moc oddziaływania na naszą naturę, ukazując nasze pragnienia i braki oraz sprzyjając rozwojowi. 24. edycja Letniej Akademii Filmowej ma przypomnieć o korzeniach kina, ukazując równocześnie ścieżkę swobodnego rozwoju.

    LAF w Zwierzyńcu oferuje wiele atrakcji, m.in. serię spotkań „Łukasz Maciejewski zaprasza”, gdzie zostaną zaprezentowane zarówno nowe filmy polskie, jak i rozmowy z ich twórcami. Ponadto, przypomniane zostaną dzieła Terenca Malicka, Giny Lollobrigidy oraz Jerzego Skolimowskiego. Sekcja „Zrozumieć Iran” umożliwi zgłębienie kinematografii Persów pod przewodnictwem Artura Zaborskiego.

    W sekcji „Panorama” zaprezentowane zostaną filmy wyróżnione na światowych festiwalach, takich jak Cannes, MFF Wenecja, Sundance Film Festival czy Berlinale. Krótkometrażówki również będą mieć swój czas, w tym prace studentów Warszawskiej Szkoły Filmowej, Wajda School oraz Studia Munka. Dla młodych widzów przewidziano sekcję edukacji filmowej, zwaną „Król LAF”.

    Koncerty będą ważnym elementem wydarzenia, prezentując zespoły takie jak ANKH czy Piotra Rościszewskiego. Wrażenia muzyczne dostarczy również Adam Chabier, a Lolo Ferari wprowadzi w styl funky-rap. W plenerze będzie można zobaczyć wystawę fotograficzną „Werki. Wajda. Renata Pajchel”, stworzoną przez Centrum Kultury Filmowej im. Andrzeja Wajdy w Warszawie. Istnieje też możliwość uczestniczenia w sesji jogi, która odbędzie się w Roztoczańskim Parku Narodowym.

  • w

    Budowa najlepszej na świecie obrony przeciwlotniczej? Polska przeznacza 137 mld zł na zbrojenia (kurierlubelski.pl)

    Minister edukacji i nauki, Przemysław Czarnek, ogłosił, że wydatki na zbrojenia wynoszą teraz 137 mld zł. Uważa, że jest to o 100 mld większa kwota niż środki, jakie przeznaczały na obronę osoby rządzące w poprzednich kilku latach. Natomiast obrona przeciwlotnicza i artyleria rakietowa budowane są regularnie, zapewniając Polsce nowoczesną obronę.

    Konferencja dotyczyła polityki obronnej Polski i odbyła się pod koszarami 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej. W konferencji udział wzięli m.in. Przemysław Czarnek i Michał Moskal.

    Czarnek podkreślił, że inwestycje w zbrojenia przewyższają o 100 mld zł wydatki, które przeznaczali poprzednicy. Polska rozbudowuje obronę przeciwlotniczą oraz artylerię rakietową, stanowiącą barierę dla wschodniej granicy i NATO.

    Michał Moskal o symbolu Lublina i jednostkach na Lubelszczyźnie

    Michał Moskal, szef gabinetu Jarosława Kaczyńskiego, mówił, jakie znaczenie dla bezpieczeństwa ma symbol Lublina. Prawda jest taka, że planuje się powrót jednostek na Lubelszczyźnie. Jedną z nich miałyby być bazy portu lotniczego zarówno w Świdniku, jak i w innych regionach. Dodał, że Polska broni każdego centymetra swojego obszaru.

    Czarnek wspomniał o incydencie z udziałem białoruskich śmigłowców naruszających przestrzeń powietrzną Polski. Powiedział też, że spodziewa się kolejnych prowokacji ze strony Białorusi i Rosji. Ponadto, krytykował poprzedni rząd PO-PSL, za dezarmowanie armii i likwidację jednostek wojskowych oraz posterunków policji. Natomiast obecny rząd odtwarza te struktury.

    Przemysław Czarnek wspomniał też o kryzysie migracyjnym na polsko-białoruskiej granicy w 2021 r., gdzie opozycja krytykowała zapory i destabilizowała sytuację. Minister edukacji i nauki podkreślił konieczność obrony przed wojną hybrydową.

  • w

    Złodzieje ukradli dwa żółwie greckie z działki budowlanej w Elizówce. Właściciele proszą o pomoc w odnalezieniu zwierząt (kurierlubelski.pl)

    W czwartek w miejscowości Elizówka doszło do nietypowej kradzieży, która świadczy o tym, że łupem złodziei może paść prawie wszystko. Na jednej z działek w Elizówce (gm. Niemce) skradziono dwa żółwie greckie. Właściciele proszą o jakiekolwiek informacje w namierzeniu sprawców i wyznaczają nagrodę za zaginione pupile.

    Do zdarzenia doszło dnia 3 sierpnia na jednej z działek budowlanych w Elizówce (pow. lubelski), gdzie złodzieje ukradli dwa greckie żółwie. Zwierzęta przebywały w specjalnym wybiegu na podwórku. Dwa dni wcześniej, 1 sierpnia, właściciele odwiedzili swoje zwierzaki, aby sprawdzić, czy niczego im nie brakuje. W trakcie wizyty nie zauważyli niczego podejrzanego i wszystko było w najlepszym porządku.

    Z kolei, kiedy przybyli na działkę w czwartek, okazało się, że wybieg jest pusty, a w otaczającym go ogrodzeniu zauważyli wyciętą dziurę w metalowej siatce. Co więcej, łupem padły nie tylko dwa żółwie, ale i specjalny wybieg. Żółwie greckie miały około 5 lat.

    Nagroda za informacje o żółwiach wynosi 5 tys. zł

    Zatroskani właściciele postanowili wyznaczyć nagrodę za informacje o skradzionych żółwiach, która wynosi 5 tysięcy złotych. Co prawda, wysokość nagrody jest znacznie wyższa niż wartość wybiegu i dwóch zwierząt, ale dla właścicieli najbardziej liczą się ich pupile. Jak poinformowała Justyna Maliszewska, właścicielka żółwi, bardzo zżyli się ze swoimi zwierzakami i pragną, aby wróciły do domu całe i zdrowe.

    Warto zaznaczyć, że żółw grecki to popularny gatunek hodowlany, który nierzadko można zastać w polskich domach. Żółwie greckie mogą dożyć nawet 100 lat.

  • w

    Nadciąga wielka parada żonglerów w Lublinie! Sobotnie wydarzenie może spowodować utrudnienia w ruchu (kurierlubelski.pl)

    Już niebawem nastąpi zakończenie największego widowiska cyrkowego na świecie. Przed nami finałowa parada, która odbędzie się w sobotę w ramach Europejskiej Konwencji Żonglerskiej. Jak przewidują organizatorzy, to niesamowite wydarzenie może zgromadzić na ulicach miasta nawet dwa tysiące artystów!

    Tegoroczna Europejska Konwencja Żonglerska to nietypowa edycja wydarzenia, które pierwotnie miało odbyć się w Irlandii. Na szczęście dramatyczną sytuację uratował Lublin, który w krótkim czasie zorganizował to ogromne wydarzenie, wyprzedzając standardowy trzyletni okres przygotowań.

    Europejska Konwencja Żonglerska (EJC) to spotkanie pasjonatów żonglowania, nowego cyrku i ulicznych artystów. Lublin gości już tę imprezę po raz trzeci, co jest tutaj wyjątkowym wyróżnieniem. W tym roku ponad 2 tysiące artystów z 57 krajów zdominowało tereny Parku Ludowego i Targów Lublin, prezentując różnorodne umiejętności, od akrobatyki po pokazy ognia.

    A teraz nadciąga wyjątkowy moment całej imprezy. Mowa oczywiście o wielkiej paradzie żonglerów, która przetoczy się przez ulice Lublina, zwieńczając swoje pokazy na placu Teatralnym. To symboliczne wydarzenie będzie kulminacją tygodniowych Igrzysk Cyrkowych.

    Utrudnienia w ruchu związane z paradą żonglerów

    W związku z paradą mogą pojawić się utrudnienia w ruchu, zwłaszcza w centrum miasta. Trasa przemarszu obejmie ulice Piłsudskiego, Zygmuntowskie, Zamojską, Wyszyńskiego, Królewską, Krakowskie Przedmieście i Aleje Racławickie. A swoją metę będzie miała pod CSK. Przewidywane utrudnienia potrwają do około godziny 17:00.

    Joanna Stryczewska z ratusza poinformowała, że organizatorzy przewidują uczestnictwo około 2 tysięcy osób w paradzie.

    Dla zainteresowanych warto też zaznaczyć, że kolejna edycja Europejskiej Konwencji Żonglerskiej odbędzie się w Portugalii.

  • w

    Uroczyste obchody Narodowego Dnia Pamięci Powstania Warszawskiego w Lublinie. Złożono kwiaty pod Pomnikiem Nieznanego Żołnierza (kurierlubelski.pl)

    Wczoraj w Lublinie, jak w większości polskich miast, odbyły się obchody Narodowego Dnia Pamięci Powstania Warszawskiego. Główną uroczystość zorganizowano na placu Litewskim. Obchody zakończył koncert i przygotowano również wystawę poświęconą Powstańcom Warszawskim.

    Główne uroczystości miały miejsce na pl. Litewskim, z udziałem przedstawicieli władz państwowych, samorządowych oraz organizacji kombatanckich. O godz. 17:00 zawyły syreny, po czym odegrano hymn państwowy i złożono kwiaty przed Pomnikiem Nieznanego Żołnierza.

    Wojewoda lubelski, Lech Sprawka, podkreślił, że Powstanie Warszawskie symbolizuje oddanie idei wolności przez powstańców i cywilną ludność stolicy. Jest to również budowanie narodowej tożsamości.

    Minister edukacji i nauki, Przemysław Czarnek, napisał, że wartościami powstańców były prawda, niepodległość, honor, sprawiedliwość i dobro kraju. Natomiast uczestnicy akcji „Burza” stali się wzorem patriotyzmu, braterstwa i odwagi. Natomiast Alojzy Leszek Gzella, weteran Powstania Warszawskiego, opowiedział o swoim zaangażowaniu w Szarych Szeregach, jeszcze jako młody chłopiec. Jego pseudonim „Kłos” związany był z powstańczą pocztą.

    Koncert i wystawa poświęcone Powstańcom Warszawskim

    Uroczyste obchody zakończył koncert „Zaśpiewajmy razem w hołdzie Powstańcom Warszawskim”. Należy też dodać, że pl. Litewski zaprezentował wystawę „Powstanie Warszawskie 1944. Bitwa o Polskę”. Wystawa została stworzona przez Instytut Pamięci Narodowej.

    1 sierpnia 1944 r. wybuchło Powstanie Warszawskie, trwające przez 63 dni. Natomiast Sejm RP ustanowił dzień 1 sierpnia Narodowym Dniem Pamięci Powstania Warszawskiego, oddając hołd bohaterom walczącym o Polskę i niepodległość przed okupacją niemiecką i sowiecką niewolą.

  • w

    Lublin zaprasza na 14. edycję festiwalu Meeting of Styles! Do akcji wkroczą najbardziej utalentowani grafficiarze (kurierlubelski.pl)

    W Lublinie odbędzie się 14. edycja festiwalu Meeting of Styles. Ta nietypowa impreza za każdym razem przyciąga utalentowanych grafficiarzy nie tylko z Polski, ale i całego świata. Wydarzenie będzie trwać od 04 do 06 sierpnia.

    Beata Stepaniuk-Kuśmierzak, zastępca prezydenta Lublina, podkreśla, że graffiti i jego twórcy cieszą się dużym zainteresowaniem w mieście. Już od 2011 roku festiwal gości najlepszych artystów, których domeną są barwne puszki sprayu. Z kolei bogaty program umożliwia rozwijanie umiejętności i podkręcanie pasji uczestników.

    Jakie atrakcje czekają uczestników festiwalu Meeting of Styles?

    W Meeting of Styles wezmą udział artyści zarówno z Polski, jak i Europy, którzy będą mogli zaprezentować swoje umiejętności na znaczącej powierzchni muru oporowego obwodnicy Lublina. Natomiast zaplanowane spotkania warsztatowe oraz muzyczne afterparty odbędą się na terenach zielonych koło Skende.

    Warto zaznaczyć, że na festiwalu będzie można zobaczyć wystawę prac znanego artysty graffiti – Cruzego. Wernisaż odbędzie się w Pracowni Otwartej LuCreate, a ekspozycja zatytułowana „SUBURBIA” wprowadzi zwiedzających w świat nostalgii i artystycznych korzeni twórcy.

    Meeting of Styles to najstarszy festiwal graffiti na świecie, który swoje początki zawdzięcza niemieckiemu Festiwalowi Wall Street Meeting. Jego główną ideą jest ukazanie graffiti jako kierunku sztuki w przestrzeni publicznej, zachęcającego młodych ludzi do twórczego działania i rozwijania zainteresowań. Festiwal odbył się już ponad 500 razy na całym świecie. A w sumie wzięło w nim udział 150 tys. artystów!

  • w

    Wypadek na terenie przebudowy drogi w Lublinie. Ogrodzenie uderzyło w 11-letniego chłopca (kurierlubelski.pl)

    W poniedziałek na ul. Popiełuszki w Lublinie, gdzie trwają prace związane z przebudową drogi, doszło do niefortunnego wypadku. Fragment zerwanego asfaltu, który znajdował się w łyżce koparki, zleciał na pobliski płot, który, przewracając się, uderzył 11-letniego chłopca. Na miejsce wezwano służby ratownictwa medycznego.

    Jak poinformowała mł. asp. Małgorzata Skowrońska, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, zdarzenie miało miejsce 31 lipca na ulicy Popiełuszki w Lublinie, na odcinku od ul. Junoszy do ul. Legionowej, gdzie trwają prace drogowe. W łyżce pracujących na terenie budowy koparki znajdował się kawał zerwanego z drogi asfaltu. W momencie przesunięcia łyżki wypadł z niej asfalt, trafiając na okoliczne ogrodzenie. Z kolei ogrodzenie uderzyło w przechodzącego w pobliżu 11-letniego chłopca.

    Medycy z pogotowie stwierdzili, że chłopcu nic się nie stało

    Na miejsce wypadku przybył ojciec 11-latka, a następnie wezwano służby ratownictwa medycznego. Po przebadaniu przez medyków pogotowia stwierdzono, że chłopcu nic się nie stało.

    Jak dodaje mł. asp. Małgorzata Skowrońska, oznakowanie terenu przebudowy było prawidłowe, a chłopiec nie powinien był znajdować się na tym obszarze. Okazało się, że 11-latek chciał skrócić sobie drogę, z racji czego doszło do niefortunnego zdarzenia.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.