Więcej wpisów

  • w

    Sprzedawali ciastka z marihuaną w trzech województwach. Zatrzymano 12 podejrzanych (gazetakrakowska.pl)

    W ostatnim czasie krakowscy policjanci zdemaskowali członków grupy przestępczej, która zajmowała się produkcją ciastek z nielegalnym dodatkiem – marihuaną. W rezultacie to niecodzienne połączenie składników kulinarnej receptury przyniosło nieoczekiwane konsekwencje dla handlarzy, którym grozi teraz długa odsiadka.

    Operacja policyjna, która doprowadziła do rozpracowania grupy zajmującej się handlem narkotykami, trwała przez wiele miesięcy. Natomiast owocem tych działań było zatrzymanie 12 podejrzanych, wśród których znajdowali się mieszkańcy różnych regionów Polski. Grupa sprzedawała swoje towary w woj. małopolskim, śląskim i świętokrzyskim.

    Podczas przeszukań policjanci zabezpieczyli ponad 11 kg narkotyków, w tym ponad 10 kg ciastek z marihuaną, które zapakowano w woreczki próżniowe. Wartość skonfiskowanego mienia szacowana jest na prawie 270 tys. zł.

    Sąd nałożył areszt tymczasowy na pięciu podejrzanych, a wobec pozostałych zastosował różne środki zapobiegawcze, takie jak dozór, poręczenie majątkowe oraz zakaz opuszczania kraju.

    Policja przypomina, że to nie pierwszy incydent z udziałem tej grupy. Wcześniej jej członków zatrzymywano za przemyt znacznych ilości narkotyków.

  • w

    Kraków coraz bliżej budowy metra? Konserwator Zabytków wydał zgodę na inwestycję (www.money.pl)

    Urząd Małopolskiego Konserwatora Zabytków potwierdził, że na skrzyżowaniu ulic Karmelickiej, Podwale i Dunajewskiego może powstać stacja metra „Stare Miasto”. Decyzja ta odnosi się do referendum sprzed 10 lat, podczas którego mieszkańcy opowiedzieli się za budową metra.

    Krakowski magistrat ogłosił, że w sezonie letnim może zapaść decyzja środowiskowa obejmująca pierwszy etap metra. Natomiast po uzyskaniu tej decyzji planowane będzie ogłoszenie przetargu na dokumentację projektową oraz rozpoczęcie prac budowlanych.

    Referendum z 2014 r. zobowiązało władze miasta do rozważenia budowy metra, ponieważ 55 proc. głosujących opowiedziało się za realizacją tej inwestycji. Jednak Kraków zastanawia się teraz, czy zbudować metro z prawdziwego zdarzenia, czy może premetro (tramwaj w podziemnym tunelu).

    Andrzej Kulig, zastępca prezydenta Krakowa, oznajmił, że planowanie tunelu zajmie około dwóch lat. Z kolei ostateczna decyzja dotycząca typu transportu zależeć będzie od przyszłego zapotrzebowania pasażerskiego.

    Licząca 22 km trasa metra/premetra ma połączyć Wzgórza Krzesławickie z rejonem ul. Jasnogórskiej w Bronowicach, obejmując 32 przystanki.

  • w

    Pijany 42-latek dobijał się do Komisariatu Policji w Słomnikach. Kopał w drzwi i wykrzykiwał wulgaryzmy (gazetakrakowska.pl)

    Nietrzeźwy 42-latek z impetem kopał w drzwi Komisariatu Policji w Słomnikach, wykrzykując przy tym wulgarne słowa pod adresem funkcjonariuszy. Ostatecznie udało mu się wybić szybę w drzwiach wejściowych, zanim został zatrzymany przez mundurowych. Po wytrzeźwieniu postawiono mu zarzut zniszczenia mienia, za co może trafić do więziennej celi nawet na 5 lat.

    Zdarzenie miało miejsce 26 marca w godzinach popołudniowych pod Komisariatem Policji w Słomnikach. W pewnym momencie przed drzwiami pojawił się agresywny mężczyzna, który domagał się wejścia na teren komisariatu. Używał przy tym wulgaryzmów pod adresem policji i zachowywał się agresywnie wobec oficera dyżurnego.

    Mężczyzna nie został wpuszczony do środka. Z racji tego kontynuował swoje działania i kopał w oszklone drzwi komisariatu, doprowadzając do uszkodzenia szyby. Awanturnik został zatrzymany, a następnego dnia usłyszał zarzut uszkodzenia mienia o wartości ponad 2000 zł.

    Mundurowi przejęli też środki podejrzanego w wysokości 1000 zł jako zabezpieczenie dla przyszłych kar i roszczeń. Grozi mu do 5 lat pobytu w zakładzie karnym.

  • w

    Pył saharyjski w Małopolsce – zjawisko brudzi okna, parapety i samochody (zakopane.naszemiasto.pl)

    W okresie wiosennym pył saharyjski jest już tradycyjnym zjawiskiem w Polsce. Nie inaczej jest również w tym roku. Zdaniem Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej pył saharyjski utrzyma się w Polsce do Świąt Wielkanocnych, brudząc okna budynków i szyby pojazdów, szczególnie w Małopolsce.

    Badania naukowe wskazują, że pył saharyjski dociera do Europy coraz częściej z powodu blokad cyrkulacji strefowej, co zwiększa liczbę wiatrów wiejących z Sahary w kierunku Starego Kontynentu. Intensywny napływ pyłu związany jest również z trwającą suszą w regionie Maghrebu w północno-zachodniej Afryce.

    Pył saharyjski dotarł nad Polskę wraz z ciepłym powietrzem z północnej Afryki, osiągając największe stężenie w pasie od Górnego Śląska i Małopolski po Podlasie i Mazury. Prognozy wskazują na kolejne napływy pyłu w nadchodzących dniach, szczególnie w Wielką Sobotę i Niedzielę Wielkanocną.

    Co prawda, pył saharyjski nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla zdrowia, ale może stanowić pewien problem dla alergików, którzy mogą narzekać na drapanie gardła czy pieczenie oczu.

    Po świętach zmiana cyrkulacji powietrza spowoduje, że pył przestanie docierać do Polski.

  • w

    Nowoczesny apartamentowiec w Krakowie – jeszcze w budowie, a wszystkie mieszkania już sprzedane (gazetakrakowska.pl)

    Nowy apartamentowiec przy ul. Wita Stwosza w Krakowie prezentuje się bardzo imponująco. Budynek nie jest już otoczony rusztowaniem i siatką ochronną. Jednakże należy przyznać, że gabaryty tego obiektu zasłoniły częściowo widok na miasto z Dworca Głównego, co nie podoba się niektórym mieszkańcom.

    Mieszkania na najwyższych piętrach tego apartamentowca mają białe tarasy, a biała elewacja wznosi się na wysokość około 43 m.

    NOVUM to trzeci etap kultowego osiedla mieszkaniowego w Centrum Krakowa, które hipnotyzuje swoją kaskadową architekturą. Projekt zapewnia znakomite widoki na panoramę miasta, a sama inwestycja jest nowoczesna i wysokogatunkowa – wychodzi naprzeciw oczekiwaniom przyszłych mieszkańców.

    Mieszkania w NOVUM cieszą się dużym zainteresowaniem – pomimo że budowa wciąż trwa, wszystkie lokale zostały już sprzedane. Budynek zaprojektowano z myślą o maksymalnym komforcie, z racji czego każde piętro oferuje mieszkanie z dużym tarasem.

  • w

    Miasto planuje budowę osiedla w rejonie ul. Brzezińskiego. Mieszkańcy nie chcą poszerzania drogi i likwidacji łąki (gazetakrakowska.pl)

    W rejonie ul. Piotra Brzezińskiego i dawnego kamieniołomu w Mydlnikach planowana jest budowa nowego osiedla. Jednakże pomysł ten rodzi spore obawy wśród mieszkańców. Powodem jest fakt, że deweloper zamierza zająć obszar, na którym znajduje się duża łąka. Z kolei drugim problemem są plany zbyt dużego poszerzenia ul. Brzezińskiego.

    Ulica Piotra Brzezińskiego jest dość wąska. Natomiast jej poszerzenie niepokoi mieszkańców, ponieważ uważają, że ewentualna rozbudowa może poszerzyć drogę aż do ścian ich domów.

    W sprawie interweniował radny Łukasz Gibała, kandydat na prezydenta Krakowa. Jego zdaniem rozbudowa ulicy nie rozwiąże problemu wzmożonego ruchu samochodowego, który definitywnie pojawi się wraz z nowym osiedlem.

    Urząd miejski potwierdził, że jest świadom obaw mieszkańców, jednakże jego odpowiedź w tej sprawie pozostaje niejasna. Ponadto, brakuje też przejrzystości w procedurze realizacji tej inwestycji, a także w kwestii konsultacji społecznych z mieszkańcami, zanim zostanie podjęta ostateczna decyzja.

  • w

    Zaginął promieniotwórczy defektoskop w Krakowie. Władze apelują o zachowanie ostrożności (cowkrakowie.pl)

    W Nowej Hucie w Krakowie podczas robót drogowych zaginął defektoskop zawierający promieniotwórczy selen. Informacja ta została przekazana przez Państwową Agencję Atomistyki. W związku z sytuacją apeluje się o niedotykanie tego przedmiotu.

    Defektoskop zniknął w nocy z 21 na 22 marca w Nowej Hucie, podczas prac prowadzonych na S7. Małopolski Urząd Wojewódzki przekazał informację, że urządzenie zawiera wysokoaktywne źródło promieniotwórcze, z racji czego apeluje o zachowanie ostrożności.

    Opis urządzenia został udostępniony wraz z jego zdjęciem, które powinno ułatwić identyfikację. Państwowa Agencja Atomistyki ostrzega, że otwarcie lub rozcięcie defektoskopu może być niebezpieczne dla życia i zdrowia, ze względu na obecność promieniotwórczego źródła w jego wnętrzu.

    W przypadku posiadania informacji na temat lokalizacji urządzenia, instytucje odpowiedzialne za bezpieczeństwo publiczne, takie jak Policja czy Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego, apelują o niezwłoczne powiadomienie.

    Ponadto, Państwowa Agencja Atomistyki podaje, że konieczne jest zabezpieczenie miejsca znalezienia defektoskopu, ponieważ stwarza wysokie ryzyko promieniowania.

  • w

    Jarmark wielkanocny w Krakowie straszy cenami: 60 zł burger i 20 zł mały kubek herbaty (kobieta.wp.pl)

    Zdjęcia z jarmarku wielkanocnego w Krakowie szybko wywołały falę oburzenia wśród internautów. Oczywiście tradycyjnie chodzi o świdrujące w górę ceny potraw na straganach. Okazuje się, że są zdecydowanie wyższe, niż zakładano. Przykładowo, pajda ze smalcem kosztuje 18 zł, a burger z wołowiną i camembert można nabyć za 60 zł.

    Święta wielkanocne to okres nie tylko związany z tradycyjnymi obrzędami religijnymi, ale także z jarmarkami świątecznymi, gdzie można skosztować wielu regionalnych przysmaków. Niestety z roku na rok ceny tych przysmaków rosną w zastraszającym tempie.

    Na przykład, za pajdę ze smalcem trzeba zapłacić 18 zł. Jednak, jeżeli ktoś ma ochotę na dodatki, musi liczyć się z tym, że m.in. za szczypiorek zapłaci 6 zł, a za grillowany boczek 12 zł! Niewielka porcja bigosu kosztuje 30 zł, a mały kubek herbaty zimowej odchudzi portfel o 20 zł. Co więcej, 12 szt. pierogów to cena 40 zł, a za gofra można zapłacić nawet 40 zł.

    Ponadto, uwagę przyciągają również wysokie ceny burgerów. Za najtańszego burgera klasycznego trzeba zapłacić aż 50 zł, a wersja z dodatkiem camembert i żurawiny kosztuje 60 zł.

  • w

    Jarmark Wielkanocny w Krakowie. Ceny nawet o 10 zł wyższe niż w zeszłym roku (gazetakrakowska.pl)

    W Krakowie trwa Jarmark Wielkanocny, który każdego dnia przyciąga do siebie licznych mieszkańców i turystów. Warto jednak przyjrzeć się cenom produktów, jakie oferowane są na świątecznych straganach. Na przykład, za pierogi trzeba zapłacić 40 zł, a za cebulkę do pierogów 8 zł. Z kolei pajda ze smalcem to wydatek 18 zł, a cały bochen chleba kosztuje aż 60 zł!

    Jarmark Wielkanocny na Rynku Głównym w Krakowie zorganizowała Krakowska Kongregacja Kupiecka i firma Artim sp. z o.o. Odwiedzający mogą sprawdzić tutaj aż 84 stoiska, gdzie można znaleźć przysmaki zarówno z Polski, jak i Węgier czy Litwy. Wśród produktów dostępnych są także artykuły świąteczne, takie jak palmy, koszyczki, pisanki czy stroiki.

    Niestety w tym roku niektóre produkty podrożały nawet o 10 zł w porównaniu z rokiem poprzednim. Cena pierogów wzrosła do 40 zł za 12 sztuk, a za dodatki trzeba zapłacić kolejne 8 zł. Natomiast fasolka po bretońsku czy kwaśnica to wydatek rzędu 30 zł.

    Wśród wyrobów świątecznych za drewniane pisanki zapłacimy 4-10 zł, a za palmowe wianki 18-40 zł. Ponadto, ozdobny wianek z motywem wielkanocnym kosztuje 100 zł, kurczaczek do koszyczka 6 zł, a filcowo-słomiany zając 20 zł.

  • w

    Ogłoszono przetarg na wykonawcę projektu „Park Kurczaba” w Krakowie (gazetakrakowska.pl)

    Ogłoszono przetarg na roboty budowlane oraz nasadzenia zieleni w ramach projektu „Park Kurczaba” w Krakowie. Obszar parku podzielony jest na dwie części: w południowej jest ogrodzony wybieg dla psów, a północną otaczają strome skarpy. Pomysł nie podoba się mieszkańcom, którzy uważają, że prace budowlane mogą negatywnie wpłynąć na istniejącą zieleń.

    Obszar ten jest prawdopodobnie dawnym wyrobiskiem z lat 60. i 70. Ponadto, przez lata był zaśmiecany gruzem i innymi odpadami. Z kolei nowy park ma zmienić to miejsce w zieloną enklawę, która ma spełnić oczekiwania mieszkańców.

    Projekt zakłada utworzenie nowych alejek i miejsc do odpoczynku, w tym ławek, hamaków oraz strefy zabaw dla dzieci. Co więcej, obecne tereny zielone mają być wzbogacone o nowe nasadzenia drzew, krzewów i bylin ozdobnych. Park będzie również wyposażony w tablice edukacyjne oraz strefę biocenotyczną.

    Niemniej jednak, pomimo planowanych udogodnień, niektórzy mieszkańcy wyrażają obawy co do intensywności prac budowlanych i ingerencji w istniejącą zieleń. Uważają, że miasto za bardzo zabudowuje tereny zielone, zakłócając życie przyrody.

  • w

    Świąteczna akcja w Centrum Krwiodawstwa w Krakowie. Honorowi dawcy otrzymują chałwę i majonez (www.polsatnews.pl)

    Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Krakowie przygotowało małą niespodziankę z okazji nadchodzącej Wielkanocy. Dzięki temu personel placówki zachęca teraz krwiodawców nie tylko czekoladą, ale także majonezem i chałwą. Zainteresowanie zestawami świątecznymi można było dostrzec już w pierwszym dniu akcji.

    Centrum zapewnia krwiodawcom regeneracyjny posiłek o wartości 4,5 tys. kalorii, który można skompletować za pomocą czekolady, chałwy i majonezu. Warto dodać, że zarówno chałwa, jak i majonez, cieszą się większym zainteresowaniem niż czekolady.

    W pierwszym dniu akcji wydano tylko 35 zestawów czekolad i aż 63 zestawy majonezu i chałwy. Jak informują sami krwiodawcy, są pozytywnie zaskoczeni możliwością otrzymania takiego prezentu przed świętami.

    Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Krakowie organizuje tę akcję po raz pierwszy. Z kolei pakiety majonezu i chałwy trafiły do wszystkich oddziałów terenowych w Małopolsce.

  • w

    Przedszkole w Krakowie poszukuje tłumacza pięciu języków afrykańskich za minimalne wynagrodzenie (www.polsatnews.pl)

    W Grodzkim Urzędzie Pracy w Krakowie pojawiło się nietypowe ogłoszenie. Jest to oferta pracy dla osób, które biegle posługują się językami afrykańskimi, takimi jak zulu, ndebele, shona, tswana i sotho. Warto dodać, że wymagania w tym zawodzie są wysokie, ale wynagrodzenie jest minimalne.

    Ogłoszenie informuje, że lokalne przedszkole międzynarodowe i żłobek poszukują tłumacza, który posługuje się językami afrykańskimi. Wymagania obejmują płynne władanie pięcioma językami południowoafrykańskimi, co – prawdę mówiąc – może znacznie ograniczyć grupę osób chętnych na to stanowisko.

    Co więcej, pracodawca stawia wysokie wymagania, oczekując nie tylko znajomości języków, ale także umiejętności pracy z dziećmi i posiadania minimalnego wykształcenia. Jednak problem tkwi w tym, że proponowane wynagrodzenie jest niewielkie – ponad 4200 zł brutto. Na dodatek pracodawca nie pokrywa też ewentualnych kosztów przyjazdu do Polski ani zakwaterowania.

  • w

    Nielegalnie przerabiali domy jednorodzinne na „mikrokawalerki” w Krakowie (www.polsatnews.pl)

    Firma z Krakowa prowadziła nielegalne działania związane z przekształcaniem domów jednorodzinnych. Metoda polegała na tym, że po zakupie dom przekształcano na jak największą liczbę „mikrokawalerek” (o pow. 16-20 mkw.).

    Maciej Wojewódka, mieszkaniec Krakowa, zainteresował się ofertą sprzedaży niewielkiego mieszkania w domu jednorodzinnym. Pan Maciej zdecydował się na zakup, ponieważ cena lokalu była adekwatna do jego budżetu. Jednak po podpisaniu umowy o rezerwacji okazało się, że nieruchomość jest nielegalna, pomimo iż wcześniej sprzedający zapewniał, że lokal jest wolny od zobowiązań prawnych i hipotecznych.

    Pan Maciej nie został poinformowany o problemach prawnych związanych z nieruchomością, której dotyczyła umowa rezerwacji. W efekcie inspektorat budowlany nakazał wstrzymanie prac budowlanych, o czym pan Maciej dowiedział się dopiero od sąsiada tej posesji.

    Firma, która przekształcała domy jednorodzinne na mikrokawalerki, nie informowała kupujących o sytuacji prawnej. Ponadto, nie posiadała też wymaganych pozwoleń na przekształcenie obiektów na cele mieszkalne. Obecnie firma stoi przed zarzutami samowoli budowlanej.

  • w

    12-latek dokonał fałszywego zgłoszenia, stawiając na nogi policjantów i strażaków (gazetakrakowska.pl)

    Policjanci i strażacy z powiatu wielickiego odpowiedzieli na zgłoszenie, w którym dziecko poinformowało, że życie matki jest zagrożone, a następnie się rozłączyło. Służby szybko przystąpiły do intensywnych działań, aby ustalić, od kogo pochodziło zgłoszenie. Okazało się, że na numer alarmowy zadzwonił 12-letni chłopiec.

    Dyżurny alarmowy otrzymał telefon od dziecka, które poinformowało o zasłabnięciu matki. Chłopiec dodał, że matka straciła przytomność, a później połączenie się urwało. W związku z tym służby podjęły działania w celu zlokalizowania dokładnego adresu połączenia.

    W działaniach uczestniczyli policjanci z różnych jednostek, w tym funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego KPP Wieliczka, a także zastępy straży pożarnej. Poszukiwania doprowadziły funkcjonariuszy do mieszkania w gminie Gdów. Jak się okazało, na numer alarmowy zadzwonił 12-latek, który znajdował się pod opieką swojej babci. Zgłoszenie było fałszywe.

  • w

    Andrzej Duda: W Krakowie powstanie ośrodek innowacji obronnych NATO (wiadomosci.onet.pl)

    Andrzej Duda ogłosił decyzję o utworzeniu ośrodka innowacji obronnych NATO w Krakowie. Prezydent podzielił się tą decyzją podczas konferencji prasowej, po spotkaniu z sekretarzem generalnym NATO, Jensem Stoltenbergiem.

    Z okazji 25. rocznicy wstąpienia Polski do NATO zorganizowano spotkanie w Brukseli, na którym pojawili się prezydent Andrzej Duda i sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg. Podczas rozmowy poruszono również temat przygotowań do nadchodzącego jubileuszowego szczytu NATO w Waszyngtonie.

    Na konferencji prasowej w Brukseli prezydent Duda ujawnił plany dotyczące powstania ośrodka innowacji NATO w Krakowie. Jak dodał, projekt ten będzie realizowany we współpracy z Akademią Górniczo-Hutniczą oraz Krakowskim Parkiem Technologicznym.

    Zgodnie z oficjalnym komunikatem AGH, celem utworzenia polskiego oddziału akceleratora innowacji obronnych NATO jest połączenie kompetencji naukowców, innowatorów i start-upów w celu opracowywania zaawansowanych technologii obronnych. Ośrodek w Krakowie ma wspierać realizację programów akceleracyjnych koncentrujących się na rozwiązaniach technologicznych potrzebnych do zapewnienia bezpieczeństwa krajów sojuszniczych NATO.

  • w

    PepsiCo zwalnia pracowników w Krakowie. Urząd pracy wskazuje na niepokojącą sytuację w mieście (www.money.pl)

    W oddziale PepsiCo w Krakowie przebiegają masowe zwolnienia, które związane są z przeniesieniem działów firmy do Indii. Jak podają media, w wyniku tej sytuacji pracę może stracić około 200 osób. Informacje te wywołały niepokój w krakowskim urzędzie pracy.

    Należy zaznaczyć, iż PepsiCo postanowiła, że jej dwa działy zostaną przeniesione do Indii. Powodem tej decyzji jest zwiększenie oszczędności i pozyskanie taniej siły roboczej. Informacje potwierdził również pracownik krakowskiego biura PepsiCo.

    Według ustaleń „Gazety Wyborczej”, spośród wszystkich pracowników zatrudnionych w Centrum Usług Wspólnych PepsiCo, pracę może stracić nawet 200 z 800 osób. PepsiCo nie skomentowała szczegółów dotyczących zwolnień.

    Faktem jest, że w ostatnich miesiącach firmy w Krakowie zgłaszają masowe zwolnienia w różnych branżach, takie jak tytoniowa, IT, transportowa i produkcyjna. Urząd pracy twierdzi, że przez ostatnie kilka miesięcy odnotowano więcej zwolnień grupowych niż przez cały ubiegły rok.

  • w

    Kraków planuje nowe działania w kwestii elektrycznych hulajnóg porzucanych na ulicach (gazetakrakowska.pl)

    W zeszłym roku uruchomiono punkty mobilności dla hulajnóg w Krakowie, w ramach których zbieraniem jednośladów zajęła się firma zewnętrzna. Natomiast obecnie przygotowywana jest kolejna umowa na nadchodzący sezon, która ma objąć jeszcze większy obszar miasta.

    Wraz z nadejściem wiosny liczba użytkowników hulajnóg w Krakowie szybko wzrasta, zarówno w celach komunikacyjnych, jak i rekreacyjnych. Aczkolwiek jednocześnie zwiększa się także problem porzucania ich na ulicach. Losowo porzucane hulajnogi utrudniają ruch i stwarzają zagrożenie dla pieszych.

    Urzędnicy miasta podkreślają, że od zeszłego roku istnieją specjalne punkty mobilności dla hulajnóg, które zostały wynajęte przez prywatne firmy. Tym sposobem porzucone hulajnogi podlegają relokacji do najbliższego punktu, za co odpowiada firma wypożyczająca.

    W tym roku do działań dołączy nowa firma wypożyczająca, która również będzie miała swoje punkty na terenie miasta. Dzięki temu liczba punktów mobilności będzie stopniowo zwiększana, aby ułatwić legalne parkowanie hulajnóg i minimalizować problem zostawiania ich, gdzie popadnie.

  • w

    Nietrzeźwy 34-latek z Bochni zapłaci 2500 zł za jazdę na hulajnodze elektrycznej (gazetakrakowska.pl)

    34-latek z Bochni postanowił skorzystać z hulajnogi elektrycznej, będąc pod wpływem alkoholu. Niemniej jednak nie zajechał zbyt daleko, ponieważ bardzo szybko przykuł uwagę patrolu policji. Za swoje nierozsądne zachowanie został ukarany mandatem w wysokości 2,5 tys. zł.

    Bocheńscy policjanci, prowadząc rutynową kontrolę drogową, zauważyli mężczyznę poruszającego się hulajnogą elektryczną. Jak donoszą funkcjonariusze, podejrzany miał trudności z utrzymaniem stabilnego toru jazdy. W związku z tym został zatrzymany do kontroli.

    Podczas legitymowania mundurowi zafundowali 34-latkowi badanie na trzeźwość alkomatem. Urządzenie wykazało, że miał prawie promil alkoholu w wydychanym powietrzu, z racji czego naruszył przepisy prawa drogowego.

    Na podstawie wyników badania trzeźwości funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego ukarali go mandatem w wysokości 2500 złotych.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.