Po dramatycznej akcji ratunkowej na Orlej Perci zakopiańska policja prowadzi postępowanie dotyczące organizatora wyjazdu z niepełnoletnimi uczestnikami. Śledczy sprawdzają, czy trener naraził dzieci na niebezpieczeństwo. Za takie przestępstwo może grozić nawet 5 lat więzienia. Sprawą zainteresowało się również kuratorium oświaty.
Opiekun utrzymywał, że wyjazd miał charakter prywatny i dzieci znajdowały się pod opieką rodziców. Kontrola wykazała jednak, że przynajmniej troje nieletnich zostało powierzonych pod opiekę trenera. Według kuratorium taki wyjazd powinien zostać zgłoszony jako wypoczynek zorganizowany i spełniać wymagane przepisy dotyczące bezpieczeństwa.
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło 29 czerwca, gdy grupa młodych sportowców znalazła się na Orlej Perci podczas gwałtownego załamania pogody. Aż osiem osób musiało zostać ewakuowanych śmigłowcem TOPR po tym, jak utknęły na grani w czasie burzy. Ratownicy przeprowadzili trudną akcję w bardzo wymagających warunkach.
Według ustaleń to właśnie trener zabrał młodzież na najtrudniejszy szlak w polskich Tatrach, a część uczestników miał pozostawić bez odpowiedniej opieki.
Śledczy analizują teraz wszystkie okoliczności zdarzenia i sprawdzają, czy doszło do złamania przepisów. Wyniki postępowania zdecydują o ewentualnej odpowiedzialności karnej organizatora wyjazdu.
fot. aut. Jerzy Opioła, CC BY 2.5, Orla Perć, Wikipedia


