Więcej wpisów

  • w

    Przetarg na rozbudowę schroniska czas zacząć (zielonagora.naszemiasto.pl)

    Dzięki pracy wielu osób i dobrym zaplanowaniu wreszcie podpisano zgody na rozbudowę schroniska dla zwierząt w Zielonej Górze. Projekt odkładany w nieskończoność ze względu na brak środków, problemy lokalizacyjne, czy też niezebranie wszystkich potrzebnych zgód, wreszcie został dopięty na ostatni guzik. Projekt i budżet ustalono, teraz czas na zgłoszenia wykonawców. 

    Schroniska dla zwierząt zawsze są miejscem smutnym, przepełnionym samotnością i tęsknota za właścicielami. Zwierzęta lądują tam ze względu na porzucenie, urodzenie się w niewłaściwej rodzinie, czy też śmierć opiekuna. Dlatego tak ważne jest, by w tym miejscu stworzyć możliwie jak najlepsze warunki pupilom, które i tak przeszły już bardzo wiele. Niestety rzadko kiedy fundusze pozwalają na taką swobodę w działaniu. Zazwyczaj największym ograniczeniem są pieniądze, ale czasem problemem potrafi być lokalizacja, czy też wymagane zgody. Tak też było w przypadku schroniska w Zielonej Górze.

    Schronisko XXI wieku

    Obecny projekt schroniska, jaki ma być wykonany po rozbudowie, jest nie tylko ulepszony, ale przede wszystkim dostosowany do potrzeb zwierząt. Poza klatkami z wybiegami mają również powstać specjalne bawialnie i tereny rekreacyjne. Ponadto każda klatka ma mieć wybieg. Jak wypowiadają się zaangażowani w projekt, mają nadzieje, że wykonawcę szybko uda się znaleźć i zwierzaki będą miały już ocieplone i klimatyzowane klatki na tę zimę.

  • w

    Dekomunizacja pomników w Szczecinie (gs24.pl)

    IPN w Szczecinie podjął się trudnego zadania, jakim jest dekomunizacja pomników w mieście. Na pierwszy cel obrali pomnik „Poległym w Walce o Wyzwolenie Dąbia”, który znajduje się na ulicy Emilii Gierczak w Szczecinie. Ich zdaniem jest to jednej z monumentów komunistycznej propagandy. Są plany postawić na tym miejscu pomnik, który skupi się na Polskich bohaterach.

    W związku z wojną, która toczy się za naszą sąsiednią ścianą, rosyjskie przedmioty, które nawiązują do okupanta Ukrainy z nazwy lub nawiązują bezpośrednio, zostają zniszczone. Zaczęło się w Polsce od ruskich pierogów, jednak obecnie podjęto tę dyskusję szerzej i w sposób bardziej dosadnie. Otóż jednogłośnie przegłosowano w szczecińskim IPN-nie, że powinno się zburzyć kolejne pomniki, które miały być monumentami upamiętniającymi „braterstwo broni”, czy „wyzwolenia” ziem zachodnich. Ich zdaniem jest to nie tylko zakrzywienie historii, ale również nieodpowiednie w obliczu obecnej sytuacji.

    Pomnik Generała Andersa w miejscu „Poległym w Walce o Wyzwolenie Dąbia”

    Jak wypowiada się sam szef IPN-u w Szczecinie, prowadzone są rozmowy w sprawie utworzenia w tym miejscu pomnika prawdziwego bohatera wojennego, jakim był Generał Anders, czyli dowódcę 2 Korpusu Polskiego w Polskich Silach Zbrojnych na Zachodzie. W ten sposób chcą zaznaczyć wielkość działań osób, które na to zasłużyły.

  • w

    Malik Montana nie wystąpi na juwenaliach (gloswielkopolski.pl)

    Organizatorzy Juwenaliów studenckich w Poznaniu zdecydowali się na ważny krok – Malika Montany nie będzie w repertuarze. Zaznaczyli, że mimo wyboru różnorodnych wykonawców, nie mogą sobie pozwolić na występ kogoś tak kontrowersyjnego, kto wzbudza tak wiele negatywnych opinii wśród uczestników. Wszyscy, którzy zakupili jednodniowy bilet na występ, mogą starać się o zwrot pieniędzy. 

    Malik Montana to twórca rozpoznawalny z dużą rzeszą fanów. Jednak jego ostatnie posunięcia sprowadziły na niego falę hejtu i nieprzychylnych opinii. Po ogłoszeniu, że wystąpi on na poznańskich juwenaliach, posypały się bardzo złe komentarze oburzonych uczestników. Wielu z nich podkreślało, jak zły wpływ na młodego odbiorcę ma kontrowersyjny raper i ze względu na to, jak bardzo nie chcą jego występu. Kolejne głośne akcje z jego uczestnictwem nie pomogły poprawić zdania na jego temat. Dlatego właśnie podjęto kroki i odwołano jego wystąpienie.

    Stanie na blacie, groźby i ostre reakcje

    Jednym z niechlubnych wystąpień Montany w ostatnim czasie, jakie obiegło Internet, było tańczenie na blacie w Mac Donaldzie. W ramach nagrywania Tik Tok-a Malik wskoczył na blat i zaczął tańczyć. Wielu wytknęło mu to jako brak szacunku wobec pracowników i osób, które odbierają z tego blatu jedzenie. Innym wybrykiem było  wymuszenie na fanie, który go opluł podczas koncertu, by ten nagrał w ramach przeprosin, jak sam pluje na własne odbicie w lustrze. Nierozsądny fan był do tego zmuszony, gdyż ogromna fala hejtu spłynęła na niego za pośrednictwem wiernych fanów Montany. Obecnie raper odgraża się w Internecie na bardziej znanych Youtuberów, którzy skomentowali jego zachowanie niepochlebnie. Twierdzi, że prędzej czy później z każdym z nich się spotka.

  • w

    Poważny wypadek drogowy – DK 8 zablokowana (gazetawroclawska.pl)

    Na drodze krajowej numer 8 doszło dziś nad ranem do poważnego wypadku. Zderzyły się cztery samochody, w tym doszło do zderzenia czołowego. Ze względu na wymiar wypadku, droga wciąż jest zablokowana i obowiązuje objazd przez ulicę Kościelną w Szczytnej. 

    Całe zdarzenie miało miejsce na krajowej drodze numer 8 w miejscowości Szczytna. Około godziny 4.40 zderzyły się 4 samochody, w tym dwa czołowo. Choć okoliczności zdarzenia są wciąż wyjaśniane, to przypuszcza się, że głównym winnym tej sytuacji jest kierowca samochodu osobowego, który nieudolnie wyprzedzał przy ograniczonej widoczności. Poza nim w wypadku udział wzięła laweta, tir i samochód dostawczy. W wyniku wypadku 8 osób trafiło do szpitala w Polanicy-Zdroju, w tym dwóch z nich w stanie ciężkim. Wciąż wyjaśniane są szczegóły incydentu, a droga może być zablokowana jeszcze przez kilka godzin. Wynika to ze skali zderzenia, która naniosła wiele strat i uszkodzeń na nawierzchnie drogi.

    Wyprzedzając na ślepo

    Wyprzedzanie w słabej widoczności, nie jest niestety odosobnionym przypadkiem. Jak się okazuje kierowcy często w pośpiechu i swojej nierozważności, decydują się na tak nieodpowiedzialny ruch. Nie jest to jednak jedyna przyczyna wypadków drogowych. Równie często dochodzi też do wyprzedzania w miejscach niedozwolonych, czy prowadzenie pojazdu w stanie trzeźwości. Siadając jednak za kierownicę pojazdu, należy mieć poczucie odpowiedzialności zarówno za siebie, jak i innych uczestników ruchu.

  • w

    UFO nad Małopolską. Wierzysz? (gazetakrakowska.pl)

    W związku z najnowszym serialem dokumentalnym o UFO National Geographic przeprowadziło w Polsce sondaż dotyczący tej kwestii. Badanych zapytano, czy wierzą w UFO, czy umieją rozwinąć ten skrót oraz, czy uważają, że politycy powinni zbierać informacje na ten temat i upubliczniać je. Wyniki są zaskakujące. 

    Jeśli wiele znanych osób wypowiada się o UFO, jako o fikcyjnych postaciach z filmów sience fiction, to zupełnie odwrotnie jest w przeciętnym mieszkańcu Małopolski. Jak się okazuje ponad połowa badanych sondażem, wierzy w UFO. Zdecydowana większość umie rozwinąć ów skrót oraz część z nich uważa, że błędem obecnego rządu jest niezbieranie informacji na ten temat oraz niepublikowanie ich. Według nich istnieje wiele dowodów świadczących o istnieniu istot pozaziemskich.

    Nawiązałem kontakt…

    Co się okazuje, aż 7 procent z przebadanych osób twierdzi, że miała kontakt z UFO. Jedni tylko je widzieli, inni zaś nawiązali kontakt sami. Informacje dotyczące istot z kosmosu są bardzo sprzeczne. Jedni są zupełnie na nie, inni zupełnie na tak. Tylko garstka jest sceptyczna i pozostawia pytania bez odpowiedzi. Sami wierzący w kosmitów też różni się poziomem wiary. Jedni twierdzą, że na pewno są jakieś istoty, choć nie znamy ich kształtów i mowy. Inni zaś wypatrują na niebie płaskich spodków, z których wysiądą kosmicie. Choć nie ma tu prostych odpowiedzi, to wcale nie znaczy, że czas przestać zadawać pytania.

  • w

    Rafał „Pogo” Pogorzelski nie żyje (katowice.naszemiasto.pl)

    O niespodziewanej śmierci śląskiego rapera powiadomiła jego najbliższa rodzina. Żona wraz z dziećmi wydała oficjalne oświadczenie dotyczące odejścia ukochanego męża i wspaniałego ojca. Raper miał tylko 37 lat. Pustka po jego stracie jest ogromna. 

    O niespodziewanej śmierci „Pogo” poinformowała jego rodzina. Potwierdzone informacje obiegły całą Polskę. Wszyscy fani 37-latka nie tylko łączą się w bólu z rodziną mężczyzny, ale również sami przeżywają trudne odejście rapera. Był on dobrze znany jako raper, ale również prezenter radiowy i telewizyjny. Jego charyzma i wesołe usposobienie przekonało wiele ludzi do niego. Był również znany jako działacz charytatywny. Wszyscy wspominają go jako społecznika, który zawsze obejrzy się na drugiego człowieka. W samym zeszłym roku udało mu się zorganizować aż 13 akcji charytatywnych. Jego ostatnie pożegnanie miało miejsce 19 kwietnia w kościele pw. Św. Józefa w Katowicach-Załężu.

  • w

    Główny wjazd do Zakopanego zamknięty (zakopane.naszemiasto.pl)

    Jak podają lokalne media, jeden z głównych wjazdów do Zakopanego został całkowicie wyłączony z powodu osunięcia się na niego ziemi z okolicznej budowy. Pas jezdni, który miał zostać otwarty po remoncie, został całkowicie wyłączony z ruchu, przez ziemię, która taranuje innym przejazd. Zupełnie niemożliwe stało się dotarcie do Zakopanego przez to wejście, dlatego policja wyznaczyła objazdy. 

    Osunięcie się ziemi, które wynika z pobliskiej budowy, nie jest zjawiskiem bardzo rzadkim. Na szczęście nie ma to często miejsca w przypadku głównego wjazdu do miasta. Dlatego incydent z wczoraj całkiem sparaliżował lokalny ruch i zmusił funkcjonariuszy policji do natychmiastowej interwencji. Wyznaczono zatem szybkie objazdy dla zbliżającym się aut, które prowadziły ulicą Guty i ulicą Spyrkówka. Policja poprowadziła kierowców. Którzy zakorkowali się wcześniej tuż przed osunięciem ziemi. Na miejsce wjechały również ciężkie pojazdy, których celem było jak najszybsze oczyszczenie drogi.

    Tłumne Zakopane

    Zakopane jest jednym z miast w Polsce, w którym prędzej czy później zawita każdy Polak. Długoletnia tradycja tego miejsca sprawia, że to obowiązkowy punkt na mapie każdego turysty. Niestety kryzys gospodarczy i wojna za granicą u sąsiada spowodowała znaczny spadek odwiedzin turystów. Obecnie przewiduje się, że nawet na majówkę, zwykle przepełnione hotele, mogą świecić pustkami.

  • w

    Absurd na obwodnicy Trójmiasta – zwęzili nie ten pas ruchu co powinni (dziennikbaltycki.pl)

    Do kuriozalnej sytuacji doszło na obwodnicy Trójmiast, gdzie obecnie wykonywane są prace budowlane. Nowa inwestycja ma za zadanie odciążyć drogę od ruchu samochodowego, jednak ostatnie poczynania drogowców, tylko pogorszyło sprawę. Doszło bowiem do pomyłki, w wyniku której zamknięto nie ten pasu ruchu, co trzeba. Na drodze powstały gigantyczne korki, a Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Gdańsku chce wyciągnąć konsekwencje. 

    Budowę na Trójmiejskiej obwodnicy rozpoczęto 18 kwietnia. Już dzień później doszło niestety do dużej pomyłki, która w stopniu znacznym obniżyła komfort podróży mieszkańcom i turystom. Otóż jak się okazało, zgodnie z harmonogramem prac, drogowcy, zamiast zamknąć jeden pas ruchu w kierunku Łodzi, zamknęli ten w kierunku Gdyni. W wyniku tej fatalnej pomyłki doszło do wielokilometrowych korków. Sytuacja zaskoczyła kierowców, którzy nie byli gotowi na zwężenie akurat tej części drogi. Wielu z nich kierowało się udostępnionym harmonogramowaniem, według którego zamykanie pasa w kierunku Gdyni nie powinno mieć miejsca. 

    Jakie konsekwencje dla budowlańców?

    Pomyłka miała tak dużą skalę, że nie sposób było jej nie zauważyć. Dlatego właśnie Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Gdańsku, musiało wydać swoją opinię do tej sytuacji. Jak zarzekał się ich przedstawiciel w Radio Gdańsk, wobec nieroztropnych drogowców zostaną wyciągnięte konsekwencje w postaci kar.

  • w

    Nożownik w Gdyni zaatakował mężczyznę na pasach (dziennikbaltycki.pl)

    Wczoraj w godzinach wieczornych funkcjonariusze policji dostali wezwanie do niecodziennej sprawy. Otóż jak się okazuje, przy ulicy Morskiej w Gdyni na pasach nożownik ugodził ostrym narzędziem mężczyznę, który akurat tamtędy przechodził przez pasy. Świadek zdarzenia szybko wezwał pomoc. Sprawca oddalił się niezwłocznie z miejsca przestępstwa. 

    Poszkodowany został niezwłocznie zabrany karetką. Jego stan był na tyle poważny, że z karetki trafił prosto na stół operacyjny. Jego stan obecnie jest nieznany, jednak wiadomo, że rany zadane nożem wyrządziły dużo szkód. Zdrowie i życie poszkodowanego zależy od rozległości ran i poziomu uszkodzenia organów wewnętrznych. Walka o niego wciąż rozgrywa się w szpitalu.

    Napastnik z nożem

    Dzięki zeznaniom świadka, szybko ustalono tożsamość napastnika. Funkcjonariusze policji niezwłocznie udali się do jego miejsca zamieszkania, gdzie znaleźli zarówno sprawcę, jak i narzędzie zbrodni. Na razie okoliczności całego zajścia wciąż są ustalane. Nieznany jest również motyw napaści. Oskarżony przebywał właśnie w areszcie śledczym. Niebawem stanie przed sądem, gdzie odpowie za czyn. W zależności od stanu ofiary mężczyźnie może grozić wyższy lub niższy wymiar kary. Jedno jest pewna, po udowodnieniu mu winy, szybko nie wyjdzie na wolność.

  • w

    Lubieżny kierowca taksówki na aplikację stanie przed sądem (kurierlubelski.pl)

    Do zdarzenia doszło kilka dni temu w godzinach nocnych. Po imprezie 24-latka wezwała taksówkę przez aplikację, w celu dojechania bezpiecznie do domu. Na widok młodej dziewczyny kierowca już do początku zachowywał się dwuznacznie. Usilnie prowadził rozmowę z młodą dziewczyną. Następnie po zakończeniu kursu, przesiadł się na tylne siedzenie i przytrzymując dziewczynę, zaczął ją całować. Nie przestał mimo jej stanowczego sprzeciwu. Na szczęście dziewczynie udało się uciec i wezwać policję. 

    Kierowca taksówki przez aplikację został niezwłocznie zatrzymany przez policję. Usłyszał zarzuty doprowadzenia 24-latki do innej czynności seksualnej. 35-latek zasłużył na takie zarzuty, przez wymuszanie całowania i przetrzymywanie dziewczyny w samochodzie wbrew jej woli. Nie zatrzymano go jednak w areszcie śledczym. Zdaniem sądu mężczyźnie wystarczy dozór policji i zakaz zbliżania się do poszkodowanej. Za całą sprawę grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.

    Niebezpieczni kierowcy

    W całej Polsce coraz głośniej o kolejnych incydentach na tle seksualnym, w wykonaniu kierowców taksówek na aplikację. Stosunkowa anonimowość takiego kierowcy sprawiła, że wielu z nich poczuło się bezkarnie. Ofiarami padały najczęściej młode kobiety, które wracały z imprezy. Większość jest wówczas pod wpływem alkoholu, przez co może mieć opóźnione reakcje obronne. Policja przestrzega przed samotnym podróżowaniem w ten sposób. Doradza również, by w takich sytuacjach być w stałym kontakcie z kimś bliskim. Czasem włączony telefon i możliwość wykonania szybkiego połączenia, może ostudzić zapędy kierowcy.

  • w

    Darmowe badania w Focus Mall w Zielonej Górze (zielonagora.naszemiasto.pl)

    Coroczna edycja pod patronatem Collegium Medicum Uniwersytetu Zielonogórskiego, pod nazwą „Zdrowie pod Kontrolą”, odbędzie się 22 kwietnia w Focus Mall w Zielonej Górze. Mieszkańcy będą mogli bezpłatnie przebadać wiele aspektów swojego zdrowia, jak i uzyskać specjalistyczne konsultacje. Wszystko to będzie miało miejsce w galerii na poziomie 0 już w ten weekend. Jakie nowości czekają na mieszkańców?

    Jedną z wielu popularnych akcji prozdrowotnych przeprowadzanych w całej Polsce, jest „Zdrowie pod Kontrolą”. Jest to akcja profilaktyczna, dzięki której w sposób zupełnie bezpłatny można przebadać się dokładnie i skonsultować swoje wyniki ze specjalistami. Wszystko to bez kolejek i długich terminów. Jak co roku, tak i w tym ustawione będą specjalne punkty badania i konsultacji, gdzie zasiądą specjaliści, którzy wspierają akcje. Będzie można przebadać tarczycę, ale i nauczyć się samobadania piersi, czy jąder. Specjaliści przypomną również, jak w profesjonalny sposób udzielić pierwszej pomocy. Poza podstawowym pakietem badań, na tegorocznej akcji pojawią się również niespodziewane nowości.

    Dbaj o zdrowie fizyczne i psychiczne

    Jedną z nich jest stanowisko służące zdrowiu psychicznemu. Będzie można w nim wypełnić specjalny kwestionariusz, który w sposób przesiewowy dotyczy kwestii depresji. Co więcej, będzie można skorzystać z podobnych badań na HIV, czy HPV, którego możemy być nosicielami zupełnie nieświadomie. Jak się bowiem okazuje, można złapać te wirusy w salonie fryzjerskim, studio tatuażu czy w szpitalu. Jako zupełna nowość, pojawi się na akcji również stanowisko dla dietetyka.

  • w

    Pociągowa szajka złodziei wreszcie schwytana (gs24.pl)

    Schwytano i rozbito gang złodziei, którzy od dłuższego już czasu zagrażali spokojnym podróżom na trasach dalekobieżnych. W sposób zorganizowany współdziałali z konduktorami i niektórymi sokistami, tak by jak najszybciej zdobyć od pasażerów znaczną ilość pieniędzy lub drogocennego sprzętu. 

    Zanotowano około 53 przypadki, w których pasażerowie długodystansowych pociągów zostali okradzeni ze swojego dobytku. Najczęstszym łupem padała gotówka, jednak równie często kradziono takie przedmioty jak laptopy, aparaty, czy biżuterię. Wspomina się o kilku sposobach na wspomnianą kradzież. Jednym z nich było upijanie współpasażerów, a potem zabieranie ich rzeczy. Innym było natomiast rozpylanie w przedziałach środka nasennego, tak by móc rozcinać kieszenie, czy przeszukiwać bagaże. Często zaczynało się wzbudzeniem zaufania wśród współpasażerów, na przykład przez pozostawienie swoich rzeczy pod ich opieką w trakcie wyjścia do toalety. Gdy pasażer z uśpioną czujnością zrobił to samo, wracając, mógł już nie zastać swoich rzeczy.

    Uwikłani kolejarze

    Jak się okazało, po rozbiciu szajki, nie tylko ludzie z zewnątrz czyhali na bezpieczeństwo pasażerów. Kilku członków gangu, to kolejarze, którzy podawali dane dotyczące potencjalnej osoby, z dużą ilością gotówki oraz funkcjonariusze Służby Ochrony Kolei, którzy umożliwiali złodziejom ucieczki. Wszystkie schwytane osoby usłyszały oskarżenia i każdemu grozi do kilku lat pozbawienia wolności w zależności od wymiaru przestępstwa i pełnionej funkcji w gangu.

  • w

    Sezon motocyklowy czas zacząć (gloswielkopolski.pl)

    22 kwietnia na Torze Poznań będzie miało miejsce uroczyste rozpoczęcie sezonu motocyklowego. W ramach imprezy rozpoczynającej sezon przewidziano wiele atrakcji, nie tylko dla motocyklistów, ale też dla każdego, kto ma ochotę w ten sposób spędzić weekend. Na co można liczyć?

    Motocykliści to często ludzie z pasją do wolności i czerpania z życia bez ograniczeń. Jest to jednak hobby, które zupełnie nie sprawdza się w porze zimowej, gdzie drogi są pokryte warstwą lodu i zamarzniętego śniegu, a temperatura często spada poniżej zera. Dlatego dopiero w trakcie zaawansowanej już wiosny, kierowcy wyciągają motocykle z zimowej hibernacji i robią im wiosenny przegląd. Tak samo postąpili kierowcy z Wielkopolski, którzy mają zamiar swój sezon rozpocząć ze sporą pompą, ale i szczytnym celem.

    Wielka parada i koncerty

    Cała impreza otwarcia zacznie się na Torze Poznań. Zapoczątkuje ją wielka parada motocykli. Wszyscy zebrani będą mogli obejrzeć piękne i wyjątkowe motocykle. Następnie przejadą one poznańskimi ulicami w formie rozgrzewki. Zatoczą kółko i wrócą na Tor Poznań. Tam będzie już czekała bardziej rozwinięta impreza, a mianowicie koncert kapeli eRii oraz duetu Jack & Johnnie. W trakcie całej imprezy odbędzie się charytatywna zbiórka, w której zbierane będą środki na dom dziecka. Również fundusze ze sprzedaży jedzenia trafią na ten szczytny cel. Motocykliści zapraszają wszystkich, którzy nie tylko kochają jednoślady, ale przede wszystkim dobrą zabawę i dzielenie się dobrem.

  • w

    Protest rolników na krajowej 8. (gazetawroclawska.pl)

    Dziś zgłoszony został protest rolników. W ramach zwrócenia uwagi na swoje postulaty mają zamiar jechać drogą krajową numer 8 od Ząbkowic Śląskich do Łagiewnik i z powrotem. Choć protest ma charakter pokojowy, to przewiduje się utrudnienia na drodze w obu kierunkach. 

    Rolnicy są zdesperowani. Obecna sytuacja na agrorynku nie tylko utrudnia im sprzedaż, ale często odbiera możliwość zarobienia na utrzymanie własne rodziny i gospodarstwo. Nie tylko znaczenie ma tu kryzys po pandemii, ale również wojna na Ukrainie. Choć Polacy solidarnie chętnie udzielali i wciąż udzielają pomocy sąsiadowi, to skutki odczuwalne dla polskich rolników nie mogą obejść się bez echa. Ceny w skupach często są niższe niż minimum, jakie muszą otrzymać gospodarze, by móc utrzymać gospodarstwo w odpowiednich warunkach bytowych. By zwrócić uwagę na swoje potrzeby, postanowili wyjść na ulicę.

    Kontrolowane kondukty traktorów na ulicach

    Jak twierdzi przedstawiciel Policji w Ząbkowicach Śląskich, protest ma charakter pokojowy i choć spowoduje utrudnienia na drodze, to nie zablokuje jej całkiem. Cały kondukt traktorów ma poruszać się pod kontrolą funkcjonariuszy policji. Choć początkowo zgłosiło się 30 rolników, którzy wsiądą za kierownicę swoich traktorów, to nie wiadomo ostatecznie, ile weźmie udział i z jaką prędkością będą się poruszać. Trzeba wziąć protest pod uwagę w momencie planowania podróży tamtą trasą. Wiadomo jedynie, że ciągniki będą poruszać się w kolumnach po pięć sztuk, między którymi będzie większy odstęp.

  • w

    Krakowskie Domy Pomocy Społecznej w krytycznej sytuacji? (gazetakrakowska.pl)

    Radny Łukasz Gibała wskazuje na trudną sytuację DPS w Krakowie. Apeluje o zadziałanie w związku z tą sytuacją władz miasta. Jak sam mówi, do niektórych ośrodków czeka się kilka miesięcy, a placówka na ulicy Radziwiłłowskiej zagrożona znów jest zamknięciem ze względu na brak porozumienia w sprawie umowy najmu budynku. Radny apeluje i wskazuje powody, urzędnicy się nie zgadzają. 

    Domy Pomocy Społecznej to miejsca, gdzie udają się osoby, którym potrzebna jest pomoc. Czasem są to osoby chory somatycznie, czasem psychicznie, a czasem rodziny z dziećmi w bardzo trudnej sytuacji. Dom taki ma pomóc stanąć na nogi lub funkcjonować w godnych dla człowieka warunkach. Te DPS, które znajdują się w Krakowie, przechodzą oblężenie. Każdy budynek jest wykorzystany w 100 procentach, a kolejki dla kolejnych lokatorów są długie. Co więcej, na ulicy Radziwiłłowskiej znajduje się DPS, w którym ulokowane są osoby chore somatycznie. Niedawno zawisły jednak czarne chmury nad budynkiem, gdyż nie było porozumienia między miastem a Caritasem w sprawie najmu budynku. Tak przynajmniej twierdzi radny Gibała. Co na to urzędnicy?

    W Krakowie DPS-y nie mają żadnych problemów

    Przedstawicielka biura prasowego Urzędu Miasta Kraków, Emilia Król podważa wszelkie zarzuty radnego. Jej zdaniem umowa z Caritasem na najem budynku jest przedłużony do roku 2026, więc nie ma się czego obawiać w najbliższych momentach. Co zaś tyczy się innych domów pomocy, to zdaniem Król, nie mają one problemu z brakiem miejsc, a przyjmowanie nowych lokatorów odbywa się płynnie.

  • w

    Pogrzeb Ireneusza Walczaka- artystę, wykładowcę i dobrego człowieka (katowice.naszemiasto.pl)

    Ireneusz Walczak zmarł 13 kwietnia 2023 roku. Był wielkim człowiekiem. Miał niesamowite poczucie estetyki, był wspaniałym artystą, ale też wielkie i czułe serce. Jego niespodziewana śmierć pozostawiła pustkę w wielu ludziach, co było widać na pogrzebie, gdzie żegnała go nie tylko rodzina, ale i tłum osób, które miały z nim dobre wspomnienia. 

    Pogrzeb odbył się 18 kwietnia na cmentarzu w Siemianowicach Śląskich. Nabożeństwo poprowadził w kaplicy kapłan, a następnie wraz z całym korowodem odprowadzono ciało artysty na cmentarz. Wraz ze składaniem kondolencji najbliższej rodzinie, na grobie lądowały kwiaty, które swoją ilością pokazywały, jak cennym dla wszystkich był zmarły profesor. Na pogrzebie nie zabrakło samych studentów, którzy z ogromnym żalem żegnali ulubionego wykładowcę. Uczczono nabożeństwem artystę i pożegnano się z nim już ostatni raz.

    Zasłużony kulturze

    Ireneusz Walczak urodził się w Świdnicy w 1961 roku. Przez całe życie towarzyszyły mu sztuki plastyczne. Początkowo związany był bardziej z nurtem „nowej ekspresji”, jednak z czasem wypracował własną technikę. Jego twórczość nawiązywała często do trudnych tematów, związanych z egzystencją, przemijaniem i innymi życiowymi zagadnieniami. Jako profesor zwyczajny wykładał na ASP w Katowicach. Zarówno studenci, jak i sama uczelnia czule wspomina artystę.

  • w

    Ogromny hotel w Zakopanem. Miasto mówi nie (zakopane.naszemiasto.pl)

    Planowana inwestycja w aż 12 kondygnacyjny hotel w Zakopanem, ma mieć miejsce naprzeciwko dworca autobusowego. Obecnie znajdują się tam stare budynki magazynowe, które są pokryte panelami słonecznymi. Pomysłodawcami jest dwóch mężczyzn, którzy od lat zajmują się już gastronomią w mieście. Zarząd miasta oraz sąsiedzi nie wyrażają zgody, powołując się na szereg argumentów. 

    12 kondygnacyjny hotel miał mieć cztery poziomy pod ziemią, a resztę nad ziemią. Przewidziany również był budynek z salami konferencyjnymi, który miał się znajdować obok. Cały hotel przewidywał miejsce dla 650 gości. Sąsiedzi miejsca, gdzie miałby powstać budynek, czyli mieszkańcy centrum oraz szkoła podstawowa, wyrażają jasny sprzeciw. Po pierwsze boją się oni długotrwałej budowy tuż koło nich, która odbiłaby się na nich, chociażby pod względem hałasu. Drugim argumentem jest również wysokość budynku, która zupełnie nie pasowałaby do niższych okolicznych zabudowań. Ich zdaniem tak wysoki hotel zniszczyłby im krajobraz.

    Miasto również mówi nie

    Zdaniem urzędników miasta, jest kilka powodów, dla których budowa nie może dojść do skutku. Jednym z nich, na który się powołują, to niezgodność z przestrzennym planem miasta. Tak jak sale konferencyjne byłyby jeszcze zgodne z przeznaczeniem lokalizacji, tak hotel już zupełnie nie. Drugą ważną rzeczą, która broni stanowiska miasta jest zdanie dostawcy wody. Twierdzi on bowiem, że nie byłby w stanie dostarczać potrzebnej ilości wody, bez osuszania kranów mieszkańcom wokół. Inwestorzy chcą się odwoływać od decyzji miasta.

  • w

    Wielka kontrola taksówek na aplikację w Trójmieście (dziennikbaltycki.pl)

    W sobotni wieczór policja dokonała dużej akcji. Pod lupę wzięli kierowców, jak i same pojazdy, które pełnią rolę taksówek na aplikację. Nie skupiono się na jednej konkretnej firmie, tylko kontrolowano najróżniejsze pojazdy. Zwracano na nich uwagę pod kątem technicznym, posiadanych uprawnień oraz stanu trzeźwości kierowcy. Odnotowano 30 wykroczeń. 

    Cała akcja wiąże się z rosnącą obawą przed korzystaniem z takich rozwiązań transportowych. Odnotowano bowiem wiele niebezpiecznych akcji, w tym głównie zgłaszanych przez kobiety. Wiele spośród niech miało charakter seksualny. Tak więc policja postanowiła się przyjrzeć kierowcom, którzy w ten sposób pracują. Akcja prewencyjna miała również pokazać im, że policja czuwa nad wykonywaniem przez nich obowiązków. Większość wykroczeń, jakie odnotowano podczas kontroli, dotyczyło złego stanu technicznego samochodu.

    Jak zapewnić sobie bezpieczeństwo jadąc taksówką?

    Większość zdarzeń o charakterze przestępczym, które dzieją się w trakcie przewozu taksówka, dotyczy kobiet. Mają one również głównie charakter seksualny. Policja przestrzega i proponuje rozwiązania, które mogą zapobiec takim zdarzeniom. Pierwszą z nich jest jeżdżenie najlepiej grupowo. Jeśli zabierzecie się jedną taksówką w kilka osób, to nic wam nie grozi. Drugą najważniejszą, rzeczą to być w stałym kontakcie z kimś bliskim. Najlepiej jest udostępnić mu trasę przejazdu oraz ustawić hasło bezpieczeństwa, które można użyć w momencie, gdy podejrzewa się, że może stać się coś niedobrego.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.