Kontrola Najwyższej Izby Kontroli wykazała poważne problemy w funkcjonowaniu systemu ratownictwa medycznego. Jednym z najbardziej szokujących ustaleń był przypadek lekarza z Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Lublinie, który pełnił dyżur nieprzerwanie przez blisko 70 godzin. Było to możliwe, ponieważ wykonywał pracę na podstawie umowy cywilnoprawnej, a nie etatu.
Zdaniem lekarzy i ratowników takie sytuacje nie są wyjątkowe. Od lat system zmaga się z niedoborem personelu, dlatego pracownicy często biorą kolejne dyżury, aby zapewnić ciągłość działania pogotowia i szpitalnych oddziałów ratunkowych. Jak podkreślają medycy, brak chętnych do pracy sprawia, że podobne przypadki zdarzają się regularnie.
NIK przypomina, że problemy ratownictwa medycznego były wskazywane już podczas wcześniejszych kontroli. Wciąż brakuje lekarzy medycyny ratunkowej, czas oczekiwania na karetkę bywa zbyt długi, a oddziały ratunkowe pozostają przeciążone. Kontrolerzy zwracają uwagę, że mimo upływu lat sytuacja nie uległa znaczącej poprawie.
W lubelskim pogotowiu szczególnie widoczny jest niedobór lekarzy w specjalistycznych zespołach ratownictwa. Dyrekcja tłumaczy, że mimo organizowania kolejnych naborów brakuje chętnych, ponieważ wielu medyków wybiera lepiej płatną pracę w szpitalach. W efekcie część specjalistycznych zespołów zastępowano podstawowymi, w których obecność lekarza nie jest wymagana.
Kontrolerzy zwrócili również uwagę na przypadki tzw. „bilokacji”, gdy medycy formalnie kończyli pracę w jednej placówce i dokładnie w tej samej chwili rozpoczynali dyżur w innej. Raport opisuje także liczne przypadki nieprzerwanej pracy trwającej 36, 48, a nawet więcej godzin. Zdaniem NIK takie rozwiązania budzą poważne wątpliwości dotyczące bezpieczeństwa pacjentów i personelu.
Choć 70-godzinny dyżur w Lublinie robi ogromne wrażenie, nie był rekordowy. NIK wskazała, że w Radomiu odnotowano przypadek lekarza pracującego nieprzerwanie przez 144 godziny, a w Szczecinie jeden z dyżurów trwał aż 120 godzin. Raport pokazuje, że problem nadmiernego obciążenia pracowników ratownictwa dotyczy wielu regionów Polski.



NIK działa, to niebywałe, a wszystko ujawnia prasa 🤣
Zahir Zahir tego na umowach śmieciowych tak łatwo nie wychwyci i nie jest karalne
To się obudzili po 30 latach. Teraz nagonka na medyków jest w natarciu trzeba wszak znaleźć kozła ofiarnego na lata zaniedbań w tym syfie.
Abdulrahman Al-Haddad lekarze ratownicy pielęgniarki po kolei żeby razem nie protestowali🤮🤮🤮
Abdulrahman Al-Haddad Dokladnie. Ameryke odkrywają, ze wszyscy ponad 300h pracuja i czesto 48-72h ciądiem 🤣🤣
Ludzie sie w koncu dowiedzą dlaczego to jeszcze funkcjonuje…bo kazdy pracuje za dwóch 🤣
Przemysław Czyżyk a kto karze ratownikom tyle pracować???Stawki dobre to ryją ile się da.
Ciekawe opcja jest taka. Pracuje tyle albo karetka nie wyjedzie. Ciekawe co byś mowił/ła gdyby ta karetka bez obsady nie mogła wyjechac do ciebie…
Przemysław Czyżyk wtedy by było że w dupach się poprzewracało od pieniędzy i pracować się nie chce, niestety społeczeństwu nie dogodzisz
Nawet śpią w szpitalach i tak się dzieje , jak w covidzie na stadionie narodowym .😢I TAK SIE ZACZEŁO…………….
To co mało jest studentów na kierunku lekarskim? Czy może po studiach chcą od razu zarabiać krocie a nie siedzieć w kartce?
Wojciech Łagoda nie wiesz o czym piszesz. Na karetke nie trafiają lekarze świeżo po studiach, tu trzeba mieć ściśle określone specjalizacje.
Wojciech Łagoda w dupie byłeś gówno widziałeś
Wojciech Łagoda Jest mało miejsc na specjalizacje, są limitowane. Jakby nie były to pewnie do takiego endokrynologa byłyby terminy za miesiąc, a nie za trzy lata…
Kto limituje miejsca ? Na pewno nie pielęgniarki, ratownicy, czy ci młodzi lekarze którzy o nie walczą…
Mariusz Sójka mlodzi lekarze walczą o specjalizacje, które monetyzuja się w gabinetach prywatnych. Nikt nie dobiją się do ratownictwa
Martyna Nowak Twoje ostatnie zdanie to bardzo dobry wstęp do dyskusji czemu potrzebujemy systemu prawnego typu “No fault”, dziękuję 🙂
Mariusz Sójka a kto przyznaje miejsca na specjalizację? .. ministerstwo zdrowia
Wojciech Łagoda w karetkach jeżdżą wysokiej klasy specjaliści, a nie żółtodzioby po studiach…
Oni są lepsi od radców prawnych, bo dla nich doba trwała ok. 30 godzin a tu nawet 70 godzin 🤣
Aga Górna co ty dziewczyno za farmazony wypisujesz puknij sie i zastanów zanim się wypowiesz na temat o którym nie masz pojęcia. Pokaż mi rat meda pracującego w systemie który za 24godzinny dyżur ma wynagrodzenie za 70 godzin przepracowanych.
Roland Kurkowski ona nie rozumie co to jest 70 godzin pracy ciągłej. Analfabetyzm wtórny, znasz litery, ale nie potrafisz zrozumieć tekstu
Aga Górna naucz się czytać. Znasz już literki tylko źle składasz. 70 godzin bez przerwy to nie oznacza 70 na dobę
Ratownicy medyczni w pogotowiu ratunkowym pracują nadgodziny…a jak wezwie ich się w nocy do chorego..to dają upust swoim emocjom🙄Niektórzy naprawdę powinni pomyśleć o zmianie zawodu .
Nie wszyscy oczywiście …
Małgorzata Bawolska a do czego było wezwanie z ciekawości zapytam
Małgorzata Bawolska to nie nadgodziny tylko nieuzasadnione wizyty dają upust emocjom. Jak się pracuje to się wie.
Tomasz Korczak nie koniecznie..Jak bym nie doświadczyła tego sama to bym nie pisała w ten sposób.
Małgorzata Bawolska możesz podać konkrety? Objawy, cel wezwania?
Tomasz Korczak pewnie ból kręgosłupa od trzech lat , a od około tygodnia nasilenie objawów …….
Maciej Paszek nie chcę ..to już życia nie wróci.
Małgorzata Bawolska to przykre , że doświadczyła Pani tego typu zachowania. Pozdrawiam i życzę zdrowia ☺️
Damian Siemiński dziękuję
Małgorzata Bawolska pieprzysz! Niewyobrażalnie ciężka praca, trochę zrozumienia!
Mia Lee też oczekiwałam zrozumienia …ale już jest za późno 💔😪
Małgorzata Bawolska ciekawe czy przy którymś z rzędu bezzasadnym wezwaniu, najlepiej z czymś trwającym od 14 dni i wezwaniu oczywiście o 03:00 w nocy zachowałabyś stoicki spokój
Paweł Paździerko wybrali taki zawód ..to do czegoś zoobowiązuje …Jeśli uważają wezwanie z bezzasadne to mogą to udokumentować i zgłosić odpowiednim organom
Małgorzata Bawolska proponuję najpierw sprawdzić kiedy wzywać. ZRM to nie POZ
Małgorzata Bawolska i kto wtedy do Ciebie w nocy przyjedzie?
Beata Wudarska karawan
Beata Wudarska zaznaczyłam na początku że nie wszyscy są tacy sami
Małgorzata Bawolska i co z tego? Braki w grafikach są takie, że po prostu karetki nie będzie, swoją drogą raport NIK pokazuje, że 60% wezwań pogotowia jest bez sensu
Małgorzata Bawolska jak się ich wzywa do zaparć, infekcji z katarkiem to trudno żeby nie mieli za złe. I jeszcze Azor spuszczony z łańcucha szarpie za nogawki
Martyna Nowak jak się wzywa to napewno z jakiegoś poważniejszego powodu ..a oni odnawiają zabrania …podczas gdy kolejna karetka z innym zespołem zabiera i odjeżdża na sygnale ..to o czymś to świadczy …a potem jest za późno..Nie odważyłabym się nigdy ocenić kogoś gdybym sama tego nie widziała .
Nie chcesz, ale ponarzekać na ratowników i wywalić publicznie swój żal to już chcesz.
Tylko 70? Amator 😎
Kacper Sznurowski bo pewnie na pierwsze dwie się spóźnił bo chciał się wyspać albo z innej roboty jechał
Kacper Sznurowski a niech przestaną pracowac po 70. Tylko 8 jz etatu Nawet na 3 zmiany. Moze sie zdarzyć ze nie przyjadą, bo nikogo nie bedzie w pracy..
Najbardziej na to wpływa brak etatów w zrm-ach
Dawid Mazgaj też po prostu fizyczny brak ratoli. Ale to jest problem do rozwiązania dla rządu, a nie do latania na siłę udawania, że nic się nie dzieje
Jeśli ZRM nie dostają umowy o pracę nigdy nie będzie normalnie. Pytanie dlaczego nikt im tyle już lat nie zagwarantował?
Martyna Nowak bo nie chcieli w większości.
70 godzin z czego większość i tak spał…
Kinga Stankiewicz PSP też odpoczywa w oczekiwaniu na wezwanie …
Wojciech Marcinkowski ale oni mają świetny PR i są kreowani na bohaterów narodowych. Ratol jest o wylania na niego pomyj.
Katarzyna Skólska dokładnie ‼️ Każdy mądrujący się w komentarzach niech zrobi studia i zbiera później patologię utytłaną w fekaliach do karetki i niech tą karetkę później doczyści. Ktoś chętny ?
Kinga Stankiewicz jest w gotowości , dyżuruje , w czym widzisz problem ?
Kinga Stankiewicz podobnie jak strażak śpi żeby mieć siłę kiedy będzie potrzebny… żenujący komentarz…
Szkoda że nik publicznie nie liczy ile zarabiają nasi politycy za wzajemne opluwanie się. Oni to się napracują godzin w miesiącu.
I naleźy sie temu lekarzowi podziękowanie źe został kolejne godziny na dyźurze , nie pozostawił karetki bez obsady.
A tu hejt i szokujące ustalenia! A może tej karetki by nie było tego dnia na zmianie i komus nie mogła uratowac źycia?
Juź nawet na pogotowiu psy wieszacie ?
Ludziom ktorzy ewidentnie narażeni na pobicia furiatów i meneli , ratują źycie.
Nawet na nich sie wyżywacie?
Jak nie ma pracowników, są i się cenią
Karetki a Polsce robią za bezpłatne taksówki, sposób na ominięcie kolejek do SOR, zbieraczy patologii dla służb i realizatorów spychologii dla mających zapewnić wizyty domowe wieczorynek, oraz roboty POZ-tów
Nikt nikomu na siłę dyżurów nie wstawia.Bierzecie bo chcecie co przy stawce 80pln/h nie dziwi.
Więc ratole nie płakać.
Dokladnie nie ma ludzi do pracy. To co się dziwić. Za obecne stawki w pogotowiu ratunkowym lekarze ratunkowi nie chcą jeździć. Jeżdżą emeryci albo prawie. Ratowników też brakuje. Brak ścieżki zawodowej dla ratowników sprawia, że doswiadczeni ratownici odchodzą z zawodu lub znajdują zatrudnienie w szpitalach. Reforma systemu opieki zdrowotnej powinna, także zahaczyć o ratownictwo medyczne.
Codziennie w Polsce brak obsady 10% zespołów wyjazdowych😛
aha czyli pogotowie działa tylko dlatego, że medycy mogą pracować bez limitu godzin bo politycy 30 lat temu wywalili ich na kontrakty i teraz oszukują, że zarabiają krocie ale już milczą, że gdyby nie ich praca po 400h to nie miałby kto jeździć w karetkach czy pracować w szpitalach… i tak to właśnie mają wielkie pensje pracując po 400h… żadna sztuka tyle zarobić mieszkając w pracy…