Więcej wpisów

  • w

    Seria awarii na nowej linii tramwajowej do Górki Narodowej. Pasażerowie musieli korzystać z autobusów zastępczych (gazetakrakowska.pl)

    Miasto wprowadziło nową trasę tramwajową do Górki Narodowej, obiecując rewolucję w komunikacji na północy Krakowa. Jednak w dniu otwarcia linii wybuchł chaos spowodowany serią awarii, które zmusiły pasażerów do korzystania z autobusów zastępczych. Po ustabilizowaniu sytuacji okazało się, że część niskopodłogowych tramwajów zniknęła z trasy i została przeniesiona na linię nr 52.

    W dniu 4 września mieszkańcy północnych osiedli mieli możliwość korzystania z nowej trasy tramwajowej do Górki Narodowej. Pierwszy dzień kursowania tramwajów niestety zakończył się serią awarii, które spowodowały konieczność podróżowania autobusami zastępczymi.

    Część Krakowiaków z linii 18 przeniesiono na linię nr 52

    Zarząd Transportu Publicznego tłumaczył, że przy otwarciu tak dużej inwestycji usterki są zrozumiałe. Aczkolwiek dodał, że dwa dni wcześniej nie wystąpiły żadne awarie. Dodatkowo, część Krakowiaków z linii 18 została przeniesiona na linię nr 52. Jest to popularniejsza linia, która wymaga dłuższych składów.

    Budowa linii Krakowskiego Szybkiego Tramwaju (etap III) rozpoczęła się w lipcu 2020 roku i obejmowała m.in. prace nad infrastrukturą podziemną. Wszystkie sieci podziemne zostały zaktualizowane, co zwiększyło bezpieczeństwo i niezawodność całej infrastruktury. Długość trasy to 5,5 kilometra.

    Po pracach nad infrastrukturą podziemną rozpoczęto budowę linii tramwajowej i przebudowę układu drogowego. Torowisko zostało przebudowane i można z niego korzystać na odcinku od ul. Wybickiego do ul. Fieldorfa Nila. Powstała także nowa pętla tramwajowa „Krowodrza Górka”, która umożliwia też rozwój sieci tramwajowej w północno-zachodniej części Krakowa. Jest to istotny krok w rozwoju krakowskiej komunikacji miejskiej.

  • w

    Grzegorz Płaczek liderem Konfederacji w wyborach do Sejmu w okręgu katowickim (dziennikzachodni.pl)

    Przedsiębiorca Grzegorz Płaczek ogłosił otwarcie listy wyborczej Konfederacji do Sejmu w okręgu katowickim. Ugrupowanie dąży do zdobycia przynajmniej jednego mandatu, jednocześnie mając nadzieję na uzyskanie drugiego.

    Płaczek wyraził pewność co do zdobycia jednego mandatu. Jednakże dostrzega potencjał na dwa, podkreślając, że sukces zależy od zachowania dobrego wizerunku, utrzymania dotychczasowego poziomu i wzajemnej współpracy. Aczkolwiek zdaje sobie sprawę, że marzenie o dwóch mandatach wymaga doskonałych wyników wszystkich kandydatów na liście. A to dlatego, że sukces zależy od wspólnego wysiłku.

    Lista Konfederacji do Sejmu składa się z 24 kandydatów

    Lista Konfederacji do Sejmu liczy 24 kandydatów, którzy reprezentują różne partie, a także sześć osób, które nie należą do żadnej. Wśród nich jest także Tomasz Brzezina z Nowej Nadziei oraz przedstawiciele Ruchu Narodowego, którzy skupiają się na wartościach prawicowych i patriotycznych.

    Przedstawiciele Konfederacji Korony Polskiej podkreślają znaczenie suwerenności państwa i niepodległości politycznej, jako fundamentów zdrowego kraju i narodu. Ponadto, ich lider, Wojciech Kazek, przedstawił sześciu kandydatów na katowickiej liście, którzy są reprezentantami Konfederacji Korony Polskiej.

  • w

    Pies-turysta Fredek ponownie na tatrzańskich szlakach. Tym razem widziano go w Dolinie Strążyskiej (zakopane.naszemiasto.pl)

    Fredek to sympatyczny pies, który uwielbia wycieczki po górskich szlakach i dlatego często można go dostrzec, jak wędruje po Tatrach. Ostatnio został zauważony na Polanie Strążyskiej przez Olgę Maj, edukatorkę Tatrzańskiego Parku Narodowego. Nie jest to pierwszy raz, gdy Fredek pojawia się w górach. Kilka dni temu inna edukatorka spotkała go nad Czarnym Stawem Gąsienicowym, gdzie został przywieziony przez innych turystów z Przełęczy Zawrat.

    Okazuje się, że Fredek jest znanym psem turystycznym, który często trafia w ręce leśniczych, edukatorów lub turystów, którzy oddają go potem jego właścicielce.

    Tadeusz Zwijacz, leśniczy z Doliny Strążyskiej, opowiedział o wędrówce Fredka przez Czerwoną Przełęcz pod Sarnią Skałą z Doliny Białego. Wspomniał też o przypadkach z innymi psami, które były sprowadzane z gór przez zaniepokojonych turystów. Warto dorzucić, że niektóre z tych czworonogów potrzebowały czasu na odpoczynek po wyczerpującej wędrówce w trudnym terenie.

    Niestety, obecność błąkających się psów w Tatrach nie jest rzadkością. Czworonogi często karmione są przez turystów, z racji czego podążają za nimi w góry. Z kolei letnicy, którzy przechodzą obok domów znajdujących się przy szlakach, mają tendencję do wabienia i karmienia psów. A to z kolei sprawia, że psy opuszczają swoje pierwotne miejsce zamieszkania i wędrują po górach.

    Faktem jest, że psy nie są zbyt mile widziane na tatrzańskich szlakach. Powodem jest to, że czasami psy, które same wędrują po górach, mogą polować na dzikie zwierzęta, co stanowi zagrożenie dla przyrody. Co więcej, mogą również przenosić pasożyty, które z kolei mogą zaszkodzić dzikiej zwierzynie i ekosystemowi Tatrzańskiego Parku Narodowego.

    Leśnicy donoszą, że obecność psów w Tatrach nie jest korzystna ani dla przyrody, ani dla samych zwierząt. Z tego względu istotne jest, aby odpowiedzialne osoby przeciwdziałały temu problemowi i dbały o zachowanie integralności parku.

  • w

    Policja zatrzymała mężczyznę ze znaczną ilością narkotyków, który dwa tygodnie wcześniej wyszedł z więzienia (dziennikbaltycki.pl)

    W minioną środę funkcjonariusze policji zatrzymali mężczyznę, który dwa tygodnie wcześniej opuścił zakład karny. Podejrzany wpadł w ręce stróżów prawa, gdy czekał w zaroślach, prawdopodobnie czekając na swoich klientów. Ponadto, 29-latek miał ze sobą reklamówkę, w której znajdowały się środki odurzające i psychotropowe.

    Do zdarzenia doszło 30 sierpnia w centrum Gdańska, gdzie 29-letni mężczyzna ukrywał się w krzakach z reklamówką zawierającą nielegalne substancje. Podejrzany przez cały czas obserwowany był przez funkcjonariuszy z wydziału do walki z przestępczością pseudokibiców komendy wojewódzkiej.

    Z zabezpieczonych narkotyków można przygotować prawie 800 porcji

    Jak relacjonuje mł. asp. Anna Banaszewska-Jaszczyk, rzecznik prasowa z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, 29-latek dopuścił się tego czynu zaledwie dwa tygodnie po wyjściu z więzienia, gdzie odsiadywał wyrok, który również związany był z narkotykami. Podczas aresztowania policjanci znaleźli przy nim środki odurzające i psychotropowe, z których można stworzyć prawie 800 porcji na czarnym rynku. Wartość skonfiskowanych substancji oszacowano na około 35 tys. zł.

    Jak dodaje rzecznik prasowa, na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego podejrzany usłyszał zarzuty dotyczące posiadania znacznej ilości nielegalnych substancji. Sąd przychylił się do wniosku prokuratora, osadzając 29-latka w areszcie tymczasowym na okres trzech miesięcy. W ramach powrotu do przestępstwa grozi mu teraz do 15 lat pobytu za kratkami.

  • w

    Koalicja Obywatelska rejestruje listy wyborcze na Pomorzu. Głównym celem jest zdobycie 6 mandatów (dziennikbaltycki.pl)

    Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego oraz lider Platformy Obywatelskiej na Pomorzu, ogłosił, że Koalicja Obywatelska zarejestrowała oficjalnie swoje listy wyborcze w okręgach 25 i 26 oraz okręgach senackich na Pomorzu.

    Zbliżające się wybory parlamentarne skłaniają polityków do intensywnej kampanii wyborczej. Mieczysław Struk podkreśla, że zbieranie podpisów pod rejestracją list wyborczych stanowiło okazję do dyskusji z mieszkańcami Pomorza.

    Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego oraz lider struktur PO na Pomorzu, poinformował, że wszystkie listy wyborcze zostały zarejestrowane pomyślnie. Koalicja Obywatelska złożyła niezbędne dokumenty w okręgach numer 25, 26 i senackich. W każdym okręgu sejmowym zebrano ponad 14 tysięcy podpisów, a w okręgach senackich uzyskano ponad 22 tysiące głosów.

    Koalicja Obywatelska postawiła na znane postacie w okręgach 25 i 26. W Gdańsku liderem listy jest Agnieszka Pomaska, a w okręgu gdyńsko-słupskim Barbara Nowacka. Szczególna uwaga skupiana jest na okręgu nr 26, gdzie KO dąży do zdobycia 6 mandatów, pamiętając o swojej porażce cztery lata temu, kiedy zwyciężyło Prawo i Sprawiedliwość.

    Barbara Nowacka, posłanka KO, wyraziła zadowolenie z rejestracji list do Sejmu i Senatu oraz podkreśliła przyjemność współpracy z doświadczonymi parlamentarzystami i społecznikami. Dodała, że celem w okręgu 26 jest zdobycie 6 mandatów, co – według sondaży – przy odpowiednim wysiłku jest realną wizją.

    Agnieszka Pomaska, posłanka KO z Gdańska, wspomniała, że na ulicach panuje intensywna aktywność kandydatów Koalicji Obywatelskiej. A to z kolei daje nadzieję na pomyślną kampanię i świetny wynik w nadchodzących wyborach.

  • w

    Sierpniowy rekord Portu Lotniczego Lublin. Lotnisko kończy letni sezon z imponującym wynikiem (kurierlubelski.pl)

    Port Lotniczy Lublin zanotował rekordowy wynik podczas wakacji. W sierpniu br. lotnisko obsłużyło ponad 50 tys. pasażerów.

    W sierpniu port lotniczy osiągnął najlepszy wynik w swojej blisko 11-letniej historii, obsługując ponad 51 tys. pasażerów i przeprowadzając ponad 450 operacji lotniczych. Jest to znaczny wzrost w porównaniu z lipcem, gdzie liczby obejmowały ponad 48 tys. podróżujących i 390 operacji. Z kolei w czerwcu, na początku sezonu wakacyjnego, lotnisko obsłużyło ponad 42 tys. podróżnych.

    W czerwcu port wprowadził też nowe kierunki wakacyjne, w tym loty na Rodos, do Monastyru w Tunezji i Antalyi w Turcji. W ofercie nie zabrakło również popularnych destynacji takich jak Split w Chorwacji, Burgas w Bułgarii oraz Bergamo we Włoszech.

    Od czerwca rozpoczną się loty do greckiego Heraklionu na Krecie

    Port Lotniczy Lublin nie spoczywa na laurach i już przygotowuje się do następnego sezonu wakacyjnego, zapowiadając loty do greckiego Heraklionu na Krecie. Prezes Portu Lotniczego Lublin, Andrzej Hawryluk, podkreśla uroki tego miejsca – błękitne wody, odrestaurowane zabytki oraz malownicze uliczki. Dlatego z nowym sezonem ten wakacyjny kierunek dołączy do atrakcyjnej oferty dla mieszkańców regionu.

    Pierwsze loty do Heraklionu zaplanowane są na czerwiec 2024 roku. Warto też dodać, że w poprzednim roku lotnisko w Lublinie zrealizowało ponad 4 tys. operacji lotniczych i obsłużyło ponad 330 tys. pasażerów.

  • w

    PiS ogłasza listę kandydatów do Sejmu. Politycy wyrażają swoją gotowość do osiągnięcia najlepszego wyniku (gazetalubuska.pl)

    Marek Ast poinformował, że Prawo i Sprawiedliwość ogłosiło listę kandydatów do Sejmu, podkreślając jednocześnie swoją determinację i gotowość do osiągnięcia najlepszego wyniku.

    Wszyscy obecni posłowie, włączając Asta, ogłosili już swoje kandydatury. Wśród nich są również Jerzy Materna, Elżbieta Płonka, Jacek Kurzępa, Łukasz Mejza z partii Republikanów, a także Marek Surmacz i Jarosław Porwich. Obok nich są przedstawiciele samorządu, w tym Małgorzata Gośniowska-Koła, radni powiatowi i miejscy, oraz Piotr Barczak, przewodniczący zielonogórskiej rady miasta. Ta różnorodna grupa polityków i samorządowców jest zjednoczona w dążeniu do osiągnięcia najlepszego wyniku wyborczego.

    W okręgu zielonogórskim jednym z kandydatów jest Grzegorz Maćkowiak, młody i aktywny polityk. Jego zaangażowanie w samorząd, prezesura stowarzyszenia Piłsudczków, oraz praca w postaci pełnomocnika sekretarza generalnego Krzysztofa Sobolewskiego wskazują na jego kompetencje. Drugim kandydatem w okręgu nowosolskim jest Tomasz Kłosowski, który był zastępcą komendanta wojewódzkiego i odznacza się aktywnością społeczną oraz doświadczeniem w służbie mundurowej.

    W kontekście braku kandydata w okręgu gorzowskim Mark Ast wyjaśnił, że jest to wynik porozumienia z Bezpartyjnymi Samorządowcami, którzy popierają kandydata niezależnego, Władysława Komarnickiego, który jest przeciwnikiem obecnego przedstawiciela “paktu senackiego”.

    Warto przypomnieć, że cztery lata temu Prawo i Sprawiedliwość wygrało w województwie lubuskim, co daje nadzieję na powtórzenie sukcesu. Sondaże wskazują na wzrost notowań partii, a Gazeta Wyborcza prognozuje samodzielną większość po wyborach, pod warunkiem przekroczenia progu wyborczego przez “trzecią drogę”. Partia Prawo i Sprawiedliwość dąży do zdobycia ponad 230 mandatów, niezależnie od wyników swoich rywali.

    Marek Ast uważa, że osiągnięcie tego wyniku jest realne, zwłaszcza w kontekście polaryzacji wprowadzanej przez Donalda Tuska. Partia stawia na kampanię merytoryczną, podczas gdy Tusk wydaje się skupiać na nienawiści i kłamstwach. Ast podkreśla, że polityka Prawa i Sprawiedliwości ma służyć krajowi i jest gotowa do walki o zwycięstwo.

  • w

    Opóźnienie przebudowy ul. Kolumba w Szczecinie. Zakończenie prac w listopadzie jest już nieaktualne (gs24.pl)

    Na placu budowy inwestycji, która kontrolowana jest przez Spółkę Tramwaje Szczecińskie, nie podano nowego terminu zakończenia prac.

    Kacper Reszczyński, rzecznik prasowy spółki Tramwaje Szczecińskie, informuje, że pierwotny termin oddania inwestycji miał miejsce 6 listopada 2023 roku, ale aktualny termin oddania do użytkowania jest w trakcie procedowania.

    Inwestycja obejmuje kompleksową przebudowę torowiska, jezdni, chodników i sieci trakcyjnej. Wykonawcą prac jest firma ZUE, która uczestniczy w torowej rewolucji w centrum Szczecina. Prace obejmują także ul. Kolumba oraz inne ulice, takie jak aleja Powstańców Wielkopolskich, ulice Chmielewskiego, Dworcową, Smolańską i pętlę Pomorzany.

    Obecnie na ul. Kolumba, od Dworca PKP do nr 68, trwają prace nad nawierzchnią drogową i torową. Roboty sieciowe na tym odcinku są już zakończone, a wykonawca czeka na rozwiązanie projektowe dotyczące kolizji zlokalizowanej w korycie drogowym i torowym. Po jej usunięciu rozpoczną się prace nad konstrukcją drogową i torową od Dworca PKP do ul. Kolumba. Na odcinku od nr 68 w kierunku ul. Dąbrowskiego realizowane są przyłącza kanalizacyjne, a po ich zakończeniu rozpoczną się prace nad drogami i torami.

    Na ul. Chmielewskiego, od Tamy Pomorzańskiej do ul. Chmielewskiego 21, zakończone zostały prace kanalizacyjne, wodociągowe, gazowe oraz teletechniczne. Obecnie wykonawca pracuje nad robotami drogowymi i planuje montaż słupów trakcyjnych oraz sieci elektroenergetycznych od strony gazowni. Pozostałe prace na ul. Chmielewskiego prowadzone są od ul. Klemensiewicza w kierunku ul. Chmielewskiego 21, obejmując przebudowę sieci wodociągowej, kanalizacyjnej i gazowej.

  • w

    Poznańskie Jeżyce zamierzają zwiększyć ilość zieleni na ulicach. Jednak niektórzy mieszkańcy wolą nowe parkingi (gloswielkopolski.pl)

    Rada Osiedla Jeżyce dąży do zwiększenia ilości zieleni na ulicach, koncentrując się obecnie na ul. Prusa, a następnie na ul. Galla Anonima. Opinie mieszkańców w tej kwestii są podzielone.

    Rada ogłosiła przetarg na pielęgnację i rozwijanie zieleni na ul. Prusa, dostrzegając możliwość powiększenia przestrzeni dla drzew oraz obsadzenia róż, bylin i traw ozdobnych po zmianach w organizacji ruchu. Ogłoszono również, że zieleń pojawi się na ul. Zwierzynieckiej, po jej przebudowie. Ponadto, prace na skwerze przy ul. Norwida planują stworzenie placu do street-workout’u, wraz z nową zielenią.

    Przyszłoroczny budżet uwzględnia prawie 290 tys. zł na projekty związane z zielenią, obejmując m.in. teren zielony przy ul. Św. Wawrzyńca, sadzenie drzew na pl. Asnyka i remediację terenu pod plac zabaw przy ul. Mylnej. Co więcej, część środków zostanie przeznaczona też na rekultywację i utrzymanie zieleni ulicznej. Rada planuje także przetarg na zagospodarowanie dużego placu przy ul. Galla Anonima, który stanie się nową oazą zieloną.

    Reakcje mieszkańców są podzielone

    Niektórzy cieszą się z nowej zieleni, ale inni obawiają się, że tereny mogą zamienić się w problematyczne miejsca dla psów lub mogą być częściowo zanieczyszczane przez okoliczną ludność. Dlatego część respondentów wolałaby, aby zamiast zieleni pojawiły się miejsca parkingowe dla mieszkańców, którzy zmagają się z brakiem dostępnych miejsc w okolicy. Ich zdaniem liczba miejsc parkingowych stale maleje w wyniku kolejnych rewitalizacji i zmian organizacji ruchu.

    Skwery, takie jak ten przy ul. Galla Anonima i planowany na przyszły rok w okolicach Sienkiewicza i Gajowej, będą finansowane ze środków Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego. Prace się nieco opóźniły, ale nadal są w planach. Skwery zajmą część placu, ale zostawią miejsce na normalną komunikację samochodową, zachowując jezdnię dla ruchu drogowego. Adam Dzionek, zastępca przewodniczącego Zarządu Osiedla Jeżyce, podkreślił, że naprawy nawierzchni dotyczą przyszłej jezdni.

  • w

    Premier Morawiecki wskazuje na różnice między PiS a PO: PiS to wybór, a PO to przymus (i.pl)

    Premier Mateusz Morawiecki podkreślił w poniedziałek, że kluczową różnicę między Prawem i Sprawiedliwością a Platformą Obywatelską stanowi wybór. Dobrymi tego przykładami są obowiązek szkolny dla 6-latków i wiek emerytalny od 67 lat, które premier omówił w kontekście pierwszego punktu programu PiS na kolejne lata.

    W trakcie transmisji live z Tomaszowa Mazowieckiego na Facebooku, premier podsumował swoje ostatnie działania, w tym rozpoczęcie nowego roku szkolnego oraz programy społeczne, takie jak wsparcie w postaci wyprawek i laptopów dla uczniów czwartej klasy. Morawiecki zachęcał uczniów do nauki, rozwijania swoich talentów i pasji, a także doceniał pracę nauczycieli, zapowiadając kolejne podwyżki płac od 2024 roku.

    Morawiecki podkreślił, że rząd PiS stawia na wybór, umożliwiając rodzicom decyzję, czy posłać dzieci do szkoły od 6. czy 7. roku życia. Z kolei Platforma Obywatelska narzucała obowiązek szkolny od 6. roku życia, podobnie jak przymus wieku emerytalnego do 67 lat. Rząd zapewnia obywatelom opcję dłuższej pracy, jeśli sobie tego życzą. Ponadto, umożliwia też wybór emerytury na wcześniejszych zasadach. Dlatego PiS reprezentuje wybór, a PO reprezentuje przymus.

    Premier zaznaczył, że w poniedziałek PiS zaprezentowało pierwszy punkt swojego szeroko zakrojonego programu na nadchodzące lata. Obiecał, że więcej szczegółów ujawni najbliższe spotkanie programowe w Końskich, które odbędzie się w sobotę. Morawiecki zaznaczył również, że fundamentem jego polityki i programu PiS jest jedność Polski.

    Ponadto, premier ogłosił plany programu PiS pt. „Przyjazne Osiedle”, skupiającego się na modernizacji i rewitalizacji osiedli oraz bloków z tzw. wielkiej płyty. Program obejmuje m.in. dobudowę wind w blokach, budowę miejsc postojowych i garaży, termomodernizację budynków, instalacje fotowoltaiczne na dachach bloków, poprawę akustyki mieszkań, dbałość o architekturę zieleni, a także remonty instalacji elektrycznych, gazowych i wodno-kanalizacyjnych.

    Cały program zakłada dziesięcioletni okres realizacji. Natomiast koszty w pierwszym roku funkcjonowania wyniosą co najmniej 5 miliardów złotych.

  • w

    „Resortowe dzieci” ujawniają skandale w biografii Włodzimierza Cimoszewicza (i.pl)

    W najnowszym odcinku „Resortowych dzieci” omówiono biografię Włodzimierza Cimoszewicza, znanego jako TW „Carex”, który był zarejestrowany jako kontakt operacyjny wywiadu PRL. Cimoszewicz miał przekazywać informacje dotyczące środowisk polonijnych w Stanach Zjednoczonych do 1984 roku. Jednak występują też braki w konkretnych materiałach operacyjnych, które mogłyby potwierdzić te informacje.

    Ojciec Włodzimierza Cimoszewicza miał powiązania ze Służbą Bezpieczeństwa, co również wpłynęło na jego życie. Cimoszewicz był zaangażowany w aferę z laboratorium frakcjonowania osocza, która była związana z polityką i przekrętami. Dodatkowo pojawiła się jeszcze afera z Anną Jarucką, obejmująca fałszowanie dokumentów, w wyniku której Jarucka została skazana.

    Warto zaznaczyć, że Donald Tusk próbował załagodzić konflikt z Rosją. Z tego względu napisał list do Władimira Putina w sprawie poparcia Cimoszewicza na stanowisko sekretarza generalnego Rady Europy, opierając się na wcześniejszym poparciu dla współpracy z Rosją po 1991 roku.

    Co więcej, Cimoszewicz został również zaangażowany w sprawę potrącenia 70-letniej rowerzystki przed wyborami do europarlamentu w 2019 roku. Prokuratura zgłosiła zarzuty, aczkolwiek sprawa nadal jest w toku.

    Podsumowując; odcinek „Resortowych dzieci” eksploruje życie i kontrowersje związane z Włodzimierzem Cimoszewiczem, w tym jego przeszłość w służbach bezpieczeństwa, afery polityczne oraz kontakt z Donaldem Tuskiem i Władimirem Putinem.

  • w

    PiS zaprezentował program „Dobry Posiłek” w celu podniesienia jakości szpitalnych posiłków (i.pl)

    W mediach społecznościowych pojawił się nowy spot Prawa i Sprawiedliwości, prezentujący drugi punkt programu partii. Minister zdrowia, Katarzyna Sójka, podkreśla w nagraniu znaczenie zdrowia i ogłasza program „Dobry posiłek”, który ma na celu polepszenie jakości posiłków dla pacjentów w szpitalach.

    Minister Sójka informuje, że rząd znacznie zwiększył finansowanie służby zdrowia, wprowadził cyfrowe recepty i pracuje nad poprawą dostępności opieki zdrowotnej. Niemniej jednak jakość posiłków w szpitalach również stanowi ważny aspekt zdrowotny, z kolei pacjenci bardzo często skarżą się na jakość serwowanych potraw.

    Ażeby rozwiązać ten problem, rząd postanowił wprowadzić program „Dobry posiłek” dla wszystkich pacjentów szpitali, oferując smaczne i zdrowe posiłki oraz możliwość konsultacji z dietetykiem. Szpitale otrzymają dodatkowe środki na poprawę jakości żywienia, a NFZ będzie zbierać opinie pacjentów w celu monitorowania standardów. Minister zdrowia podkreśla, że wysoki standard żywienia jest kluczem do szybszego powrotu do zdrowia.

    Warto również wspomnieć, że „Dobry posiłek” to drugi program zaprezentowany przez Prawo i Sprawiedliwość. Wcześniej, premier Mateusz Morawiecki przedstawił program „Przyjazne osiedle”, który ma na celu modernizację i rewitalizację osiedli i budynków z wielkich płyt.

    Premier podkreślił, że dąży do tego, aby cała Polska była przyjazna dla wszystkich mieszkańców, bez podziału na lepsze i gorsze dzielnice. Program „Przyjazne osiedle” zakłada m.in. budowę wind i tworzenie miejsc do rekreacji dla rodzin na osiedlach z wielkiej płyty.

  • w

    Gdynia testuje autobus wodorowy firmy Caetano (dziennikbaltycki.pl)

    Od wczoraj na ulicach Gdyni można napotkać nowy autobus firmy Caetano, który zasilany jest wodorem. Obecnie autobus przechodzi fazę testów, które odbywają się w dniach 4-5 września. Natomiast wodór dostarczany jest przez firmę Messer.

    Z dniem 4 września na ulice Gdyni wyjechał autobus z napędem wodorowym, który aktualnie przechodzi testy na górzystym terenie miasta. Testy zostały przygotowane w ramach działań, które mają na celu zmniejszanie śladu węglowego. Warto dodać, że maksymalny zasięg pojazdu wynosi ponad 400 kilometrów.

    Gdynia postanowiła nieco poeksperymentować z nowoczesnymi rozwiązaniami w transporcie, dostrzegając potencjał w autobusach wodorowych. Wiceprezydent Gdyni ds. gospodarki, Katarzyna Gruszecka-Spychała, zaznaczyła, że potrzebna jest analiza doświadczeń krajowych i międzynarodowych, aby wyznaczyć cele rozwoju komunikacji wodorowej w mieście.

    Jak na tę chwilę największym wyzwaniem jest brak infrastruktury do tankowania pojazdów napędzanych wodorem. Z tego względu miasto musi najpierw zadbać o stworzenie odpowiedniej infrastruktury, zanim wprowadzi autobusy wodorowe do komunikacji miejskiej. Pierwsza stacja tankowania wodorowego zostanie uruchomiona na Kaczych Bukach pod koniec roku.

    Nie jest to pierwszy test autobusu wodorowego na gdyńskich ulicach. W czerwcu zeszłego roku w Gdyni pojawił się polski autobus na wodór, stworzony przez Grupę Polsat. Pojazd ten również przeszedł testy w tym mieście.

    Należy wspomnieć, że główną zaletą wodorowego napędu jest jego zeroemisyjność, ponieważ podczas jazdy emituje jedynie parę wodną.

  • w

    Prezydent Dulkiewicz powitała nowy rok szkolny w Morskiej Szkole Podstawowej Gdańsk-Południe (dziennikbaltycki.pl)

    W nowo otwartej Morskiej Szkole Podstawowej Gdańsk-Południe przy ul. Srebrnej odbyła się miejska inauguracja roku szkolnego. W pierwszym roku nauki placówka będzie zajmować się 360 uczniami z klas 0-3.

    Z dniem 04 września ponad 90 tysięcy uczniów i przedszkolaków rozpoczęło nowy rok szkolny w różnych placówkach edukacyjnych w Gdańsku. Na terenie miasta istnieją 504 placówki edukacyjne, zarówno samorządowe, jak i niepubliczne. W jednej z nich, a dokładniej w Morskiej Szkole Podstawowej Gdańsk-Południe, pojawiła się prezydent Gdańska, Aleksandra Dulkiewicz, która z radością zainaugurowała nowy rok szkolny.

    W swoim przemówieniu prezydent Dulkiewicz podkreśliła znaczenie budowania więzi społecznych w szkole i zachęciła rodziców do aktywnego wsparcia wspólnoty szkolnej. Dulkiewicz położyła też szczególny nacisk na potrzebę spokoju w edukacji, umiejętności współpracy i otwartości na świat.

    Morska Szkoła Podstawowa Gdańsk-Południe rozpoczęła swoją działalność, obsługując w pierwszym skrzydle uczniów klas 0-3. Placówka edukacyjna to rezultat partnerstwa z inwestorem prywatnym, firmą Gedbud, która zakończyła już pierwszy etap budowy. Co więcej, planowana jest również kontynuacja budowy, aby w przyszłym roku otworzyć drugie skrzydło dla starszych klas.

    W Morskiej Szkole Podstawowej Gdańsk-Południe naukę rozpoczęło 360 dzieci, które będą korzystać z 16 pełnowymiarowych sal lekcyjnych oraz odpowiednio wyposażonych gabinetów. Budowa placówki edukacyjnej trwała 14 miesięcy.

  • w

    Kraków opracował specjalny system na rozwiązanie problemu z porzucanymi hulajnogami (gazetakrakowska.pl)

    Z dniem 01 września w Paryżu niedostępna jest już opcja wypożyczania hulajnóg elektrycznych. Jest to decyzja, którą poparli sami mieszkańcy miasta, ponieważ chcą pozbyć się bałaganu na chodnikach i ulicach, jaki był efektem porzucania jednośladów, gdzie popadnie. Z podobnym problemem zmaga się Kraków. Jednak w tym przypadku miasto podjęło bardziej zrównoważone podejście.

    Mieszkańcy Krakowa narzekają na porozrzucane po mieście hulajnogi elektryczne, zagracające ulice i chodniki. Z tego względu Kraków postanowił uruchomić specjalny system, który powinien rozwiązać problem porzucanych jednośladów. System opiera się na umowie podpisanej między miastem a trzema głównymi firmami udostępniającymi hulajnogi elektryczne w Krakowie.

    Firmy świadczące usługi w sektorze hulajnóg elektrycznych będą opłacać teren pod punkty mobilności, gdzie jednoślady będą parkowane legalnie. Ponadto, będą też wpłacać stałą kwotę na specjalny fundusz, który będzie finansować usuwanie hulajnóg pozostawionych w nieodpowiednich do tego miejscach.

    Kraków oferuje 163 punkty do odstawiania wypożyczonej hulajnogi

    W Krakowie wyznaczono 163 punkty mobilności. Są to jedyne miejsca, gdzie można legalnie zostawić wypożyczoną hulajnogę elektryczną. Jednoślady porzucone gdzie indziej, będą zabierane. Zgłoszenia można przesyłać mailowo lub telefonicznie do dyspozytorni ZTP.

    Krakowski system działa skutecznie, ponieważ od początku sierpnia liczba zgłoszeń spadła. A warto zaznaczyć, że na początku pojawiały się setki zgłoszeń dziennie. Obecnie liczba dziennych zgłoszeń z reguły obejmuje tylko kilka hulajnóg jednocześnie.

  • w

    Zakończono weryfikację merytoryczną Zielonego Budżetu Katowic. Propozycje to m.in. ogród lawendowy, łąki kwietne i domki dla zwierząt (dziennikzachodni.pl)

    Zakończyła się weryfikacja merytoryczna projektów z IV edycji Zielonego Budżetu miasta Katowice. Spośród 201 zgłoszonych wniosków do kolejnego etapu zakwalifikowało się 156. Do 29 września będzie wiadomo, które zadania zostaną zrealizowane w 2024 roku. Zielony Budżet to środki w wysokości 3 mln zł, przeznaczone na inicjatywy ekologiczne mieszkańców.

    Zielony Budżet to narzędzie wyróżniające Katowice, promujące zazielenianie dzielnic i edukację ekologiczną. Prezydent Katowic, Marcin Krupa, podkreśla znaczenie tego programu i informuje, że dostępnych jest 156 możliwych działań do realizacji po zakończeniu weryfikacji.

    Podczas weryfikacji merytorycznej uwzględniano koszty i możliwość realizacji zgłoszonych pomysłów od mieszkańców. Pozytywną rekomendację otrzymało 156 wniosków, w tym 23 ogólnomiejskie i 133 lokalne, o łącznym koszcie ponad 6,4 mln zł. Dzielnice z największą liczbą projektów obejmują Ligotę-Panewniki, Załęże, Wełnowiec-Józefowiec i Kostuchnę.

    Projekty mieszkańców dotyczą przede wszystkim zazieleniania, upiększania przestrzeni miejskiej oraz odnowienia terenów zielonych. Pojawiają się także propozycje utworzenia lawendowego ogrodu na Zawodziu, łąk kwietnych, lokalnych zbiorników na deszczówkę i domków dla zwierząt. Ponadto, do różnych grup wiekowych adresowane są także projekty integrujące społeczność, takie jak warsztaty ekologiczne.

    Po pozytywnej weryfikacji projektów prace przejdą w ręce Zespołu Oceniającego, który do 27 września zarekomenduje projekty do realizacji. Wybór będzie opierać się na ich zgodności z założeniami Zielonego Budżetu i wpływie na środowisko naturalne. Ocenę przeprowadzą przedstawiciele społeczności, urzędu i nauki.

    Zielony Budżet to 3 mln zł z budżetu miasta na ekologiczne pomysły mieszkańców, które podlegają weryfikacji. W poprzednich edycjach zrealizowano 239 zadań o wartości przekraczającej 7,5 mln złotych. Celem programu jest wspieranie inicjatyw ekologicznych i ochrony środowiska w Katowicach.

  • w

    Setki rowerzystów na imprezie Małopolska Tour w Wadowicach. Finałem wydarzenia był koncert Sylwii Grzeszczak (zakopane.naszemiasto.pl)

    W niedzielę odbyło się wydarzenie Małopolska Tour w Wadowicach, któremu towarzyszyło wielkie święto rowerowe. Setki rowerzystów z Małopolski i Śląska zjechało do miasta nad Skawą, aby wziąć udział w rajdzie rowerowym, cieszyć się atrakcjami piknikowego miasteczka i oglądać występy rowerowych akrobatów. Impreza zakończyła się koncertem w wykonaniu Sylwii Grzeszczak.

    W tegorocznej edycji Małopolska Tour wszystkie imprezy skupiały się w zachodniej części Małopolski. Pierwsza rozpoczęła się w maju w Trzebinii, gdzie odbył się rajd rowerowy MTB Tour nad Balatonem. Podczas rajdu rywalizowano na trasie MTB. Impreza ta miała nieco inny charakter niż pozostałe dwa wydarzenia, które odbyły się na Pustyni Błędowskiej w Kluczach oraz w Wadowicach. W Kluczach i Wadowicach postawiono na bardziej rekreacyjny charakter, skupiając się na spokojnym pokonywaniu malowniczych tras i cieszeniu się przyrodniczymi urokami.

    Organizatorzy promowali turystykę rowerową nie tylko ze względu na piękne trasy, ale także zdrowotne korzyści wynikające z aktywności fizycznej, szczególnie wśród dzieci. Popularność imprezy była ogromna, a 1000 bezpłatnych pakietów startowych rozeszło się jeszcze na dwa tygodnie przed rajdem w Wadowicach.

    Uczestnicy rajdu otrzymali bezpłatne pakiety startowe, w tym koszulki Małopolska Tour. Natomiast na zwycięzców czekały pamiątkowe medale. Dla najmłodszych była także możliwość wzięcia udziału w mini rajdzie rowerowym, znanym jako Kids Race. Ponadto, wszyscy goście pikniku mieli okazję wziąć udział w konkursach z atrakcyjnymi nagrodami, takimi jak rower, wejściówki do różnych parków rozrywki czy bilety do muzeów i zamków.

    Jak zaznaczył burmistrz Wadowic, Bartosz Kaliński, najważniejszym punktem imprezy był bezpłatny koncert Sylwii Grzeszczak, który przyciągnął tłumy miłośników dobrej muzyki.

    Region Pustyni Błędowskiej oraz okolice Wadowic zachwyciły wielu rowerzystów, którzy mieli okazję korzystać z rozwijającej się infrastruktury rowerowej. Gmina Wadowice aktywnie wspiera rozwój turystyki rowerowej, planując nowe trasy, takie jak Velo Skawa. Obecnie rowerzyści mogą korzystać z trasy od Wadowic do Ponikwi. Co więcej, w planach jest także jej przedłużenie do Jeziora Mucharskiego oraz połączenie z Wiślaną trasą rowerową. Jest to ważny krok w rozwoju turystyki rowerowej w regionie.

    Warto dodać, że budowa nowego odcinka drogi rowerowej z Ponikiwi nad jezioro została zaplanowana na 15 listopada i kosztowała 4,7 mln zł. Wkrótce ma też być gotowe pozwolenie budowlane na odcinek Wadowice – Zator, który będzie liczyć ponad 20 km.

    Krótko mówiąc, turystyka rowerowa w Małopolsce rozwija się dynamicznie, a trasy rowerowe stają się jej znakiem rozpoznawczym.

  • w

    Bartosz Bańbor wicemistrzem MIMP. 16-letniego żużlowca dopingowało 4 tysiące kibiców (kurierlubelski.pl)

    Stadion przy Al. Zygmuntowskich pękał w szwach od około 4 tysięcy kibiców, którzy zgromadzili się na trybunach. Tłumy przybyły na stadion, aby wspierać juniora Platinum Motoru Lublin, Bartosza Bańbora, startującego w finale Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Polski. Bartosz Bańbor to 16-letni żużlowiec, który zdobył wicemistrzostwo kraju, wywołując w ten sposób ogromną ekscytację wśród swoich fanów.

    Turnieje indywidualne zazwyczaj nie przyciągają takiej uwagi, jak PGE Ekstraliga, jednak Lublin był tutaj wyjątkiem. Złożony z czterech tysięcy kibiców tłum stworzył jedną z największych publiczności w historii MIMP, generując atmosferę jak podczas święta sportowego. Dzięki temu młodzi żużlowcy mogli poczuć, że uczestniczą w wyjątkowo ważnej rywalizacji.

    Mateusz Cierniak wycofał się z turnieju z powodu urazu

    Niestety, główny faworyt, Mateusz Cierniak, musiał wycofać się z turnieju z powodu urazu, pozostawiając pole rywalizacji Bartoszowi Bańborowi, reprezentantowi drużyny lubelskiej. 16-latek nie zawiódł oczekiwań i swoją doskonałą jazdą oraz zdobyciem tytułu wicemistrza dostarczył kibicom wielu powodów do radości.

    Młodzieżowym mistrzem Polski został Bartłomiej Kowalski ze Sparty Wrocław, który dominował w większości swoich startów, z wyjątkiem jednego wyścigu. Drugie i trzecie miejsce na podium rozstrzygnięto w biegu dodatkowym, w którym udział wzięło czterech zawodników.

    Bartosz Bańbor objął prowadzenie od pierwszych metrów i utrzymał je przez cały wyścig. Oskar Paluch był drugi przez trzy okrążenia, ale nie zdołał odeprzeć ataku Damiana Ratajczaka z Unii Leszno, co przypieczętowało końcową klasyfikację.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.