Więcej wpisów

  • w

    Nowa rozrywka młodych górali w Zakopanem – jazda na stojąco na dachu samochodu (zakopane.naszemiasto.pl)

    W nocy z wtorku na środę młodzi górale z Orawy postanowili zafundować sobie zastrzyk adrenaliny na Rynku w Nowym Targu. Ich wariackie zachowanie dostrzegli policjanci, którzy zatrzymali całą grupkę.

    Do nietypowej sytuacji doszło w nocy z 2 na 3 kwietnia około godziny 3:30 w Nowym Targu, gdzie grupka młodych górali wybrała się na przejażdżkę samochodem. Nocna eskapada została uchwycona przez przypadkowego świadka i opublikowana w internecie.

    Na nagraniu można dostrzec samochód marki Ford, w którym siedzi grupka młodych osób. Niektóre z nich wychylają się przez otwarte okna, a jedna z nich stoi na dachu pojazdu. W pewnym momencie grupka została zauważona przez radiowóz. Wszyscy zostali zatrzymani na Rynku.

    25-letni kierowca był trzeźwy. Jednak wszyscy członkowie grupy staną teraz przed wymiarem sprawiedliwości. Policja prowadzi śledztwo w celu ukarania ich za szereg wykroczeń, włączając w to niebezpieczne korzystanie z pojazdu oraz brak zapiętych pasów bezpieczeństwa.

  • w

    54-letni Mirosław Marek ze Spytkowic poszukiwany za zabójstwo matki i siostry (zakopane.naszemiasto.pl)

    Mirosław Marek, 54-latek ze Spytkowic (pow. wadowicki), jest poszukiwany od 3 kwietnia w związku z podejrzeniem o zabójstwo swojej matki i siostry. Policja ostrzega, że mężczyzna może być niebezpieczny.

    Komenda Powiatowa Policji w Wadowicach oraz Prokuratura Rejonowa prowadzą dochodzenie w sprawie podwójnego zabójstwa w Spytkowicach. W domu natrafiono na zwłoki dwóch kobiet, a podejrzanym o zabójstwo jest Mirosław Marek.

    Podejrzany to muskularny mężczyzna o wzroście około 190 cm i wadze około 100 kg. Prawdopodobnie porusza się białym samochodem marki Nissan Micra. Numery rejestracyjne samochodu: KWA 45544.

    Należy zaznaczyć, że kilka lat temu w jego domu w Spytkowicach wdał się w awanturę z nieżyjącym już ojcem. Do akcji musieli wkroczyć antyterroryści. Jak opisywali sąsiedzi, policjanci nie mogli sobie z nim poradzić, ponieważ zrzucał ich ze schodów – jednego po drugim.

  • w

    Agnieszka Nowak-Gąsienica zawiesiła kampanię wyborczą z powodu tragedii w Zakopanem (zakopane.naszemiasto.pl)

    Agnieszka Nowak-Gąsienica postanowiła zwiesić kampanię wyborczą z powodu ostatniej tragedii w Zakopanem. Co więcej, wezwała innych kandydatów na burmistrza, aby również podjęli podobne kroki. W związku z sytuacją Łukasz Filipowicz odwołał spotkanie z mieszkańcami miasta. Jednak innego zdania był Mariusz Koperski, który postanowił kontynuować swoje działania.

    Decyzję o zawieszeniu kampanii Agnieszka Nowak-Gąsienica ogłosiła po tragicznych wydarzeniach, jakie miały miejsce 1 kwietnia w Zakopanem. W wyniku silnego halnego życie straciło dwóch mieszkańców miasta po tym, jak zawaliły się na nich drzewa.

    Nowak-Gąsienica ogłosiła zawieszenie kampanii, argumentując, że w obliczu tragedii dalsze debaty wyborcze tracą sens. W związku z tym zachęcała też innych kandydatów do podjęcia podobnych działań.

    Mariusz Koperski, jeden z kandydatów na burmistrza Zakopanego, nie zgodził się na zawieszenie kampanii. Jego zdaniem należy aktywnie działać nawet w obliczu tragedii. Natomiast kandydat Łukasz Filipowicz odwołał zaplanowane spotkanie z mieszkańcami.

  • w

    Silne wichury w Małopolsce doprowadziły do śmierci pięciu osób, w tym dwoje dzieci (zakopane.naszemiasto.pl)

    Niedawno Małopolskę dotknęły katastrofalne wichury, które uderzyły głównie w Podhale. W drugi dzień świąt silne wiatry spowodowały śmierć pięciu osób, a do tego uszkodziły ponad 30 dachów na obszarze całego Podhala. Wichura powaliła też drzewa, powodując zniszczenia w kilkudziesięciu samochodach.

    W Poniedziałek Wielkanocny służby ratunkowe odnotowały ponad 80 interwencji, głównie w Zakopanem, Witowie i Dzianiszu na terenie powiatu tatrzańskiego, a także ponad 160 interwencji w powiecie nowotarskim. Najtragiczniejsze zdarzenia miały miejsce w Zakopanem i Rabce – wiatr powalił drzewa, przewracając je na ludzi.

    W Zakopanem wichura spowodowała śmierć 22-letniej kobiety, gdy na jej samochód runęło drzewo. Inne drzewo spowodowało śmierć 9-letniego chłopca. Natomiast w Rabce drzewo upadło na trzy osoby, zabijając dwie kobiety i 6-letnie dziecko.

    Na skutek wichur uszkodzonych zostało kilkanaście samochodów. Co więcej, wiatr zerwał ponad 30 dachów w powiecie tatrzańskim oraz około 20 dachów w powiecie nowotarskim. Z kolei w Suchej Beskidzkiej drzewo upadło na groby.

  • w

    „Miś” z Zakopanego będzie przesłuchiwany w sądzie na wniosek Straży Miejskiej (www.eska.pl)

    Mężczyzna, który przebiera się za misia na zakopiańskich Krupówkach, otrzymał wezwanie do sądu rejonowego. W związku z tym, że przebieraniec wyłudzał pieniądze od turystów w Zakopanem, będzie musiał teraz stawić się na przesłuchaniu.

    Mężczyzna przebierający się za misia w Zakopanem zyskał popularność dzięki nagraniu aktorki Hanny Turnau, na którym domagał się pieniędzy za swoją obecność na filmie. Nagranie wywołało szerokie zainteresowanie w internecie, co skłoniło straż miejską do bardziej skrupulatnej kontroli jego działań.

    Po opublikowaniu nagrania straż miejska zaczęła systematycznie wypisywać mandaty za jego wykroczenia. W sprawie wypowiedział się również sam „miś”, przyznając, że wkrótce musi stawić się na przesłuchaniu w Sądzie Rejonowym w Zakopanem.

    „Miś” twierdzi, że istnieje prawo, takie jak zasiedzenie, zaznaczając, że w jego świetle działa on na tym terenie już od 15 lat. Z tego względu uważa, że nakładane na niego kary są niesłuszne. Jednakże, jak dodaje, zgodnie z obecną polityką „misio” będzie musiał stawić się na przesłuchaniu w sądzie na wniosek straży miejskiej.

  • w

    „Kuchenne Rewolucje” Magdy Gessler w Bobowej. Paleta Smaków to teraz Karczma Śliwkowa Bobowa (zakopane.naszemiasto.pl)

    Po zakończeniu programu „Kuchenne Rewolucje” w Bobowej, restauracja Paleta Smaków zmieniła nie tylko wystrój, ale i koncepcję. Dzięki inicjatywie Magdy Gessler lokal zmienił nazwę na Karczmę Śliwkową Bobową, emanującą teraz fioletowymi tonami i koronkowymi detalami. Właściciele restauracji mają jeszcze wiele pracy przed planowanym otwarciem w Poniedziałek Wielkanocny.

    Transformacja restauracji w Bobowej po interwencji Magdy Gessler pozytywnie zaskoczyła właścicieli, którzy są bardzo zadowoleni z rezultatów. W ramach kuchennej rewolucji właściciele liczą teraz na pozytywny odbiór nowego wystroju i menu przez klientów.

    Włączenie śliwek jako głównego elementu kulinarnego w restauracji Karczma Śliwkowa Bobowa było dla mieszkańców nieoczekiwaną zmianą. A to dlatego, że Bobowej jest bliżej do tradycji chasydzkiej, w związku z czym klienci spodziewali się bardziej kuchni koszernej – żydowskiej.

    Niemniej jednak motyw śliwki zdominował całą restaurację – od logo po dekoracje. Oficjalne otwarcie dla klientów planowane jest w Poniedziałek Wielkanocny. Zainteresowanie jest duże, czego przykładem mogą być klienci, którzy już rezerwują stoliki.

  • w

    Halny na Podhalu. Drzewo zawaliło się na dach karczmy na Polanie Sywarne (zakopane.naszemiasto.pl)

    Na terenie Podhala zapanował chaos, który spowodowany jest gwałtownym halnym. W związku z sytuacją druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Kościelisku otrzymali zgłoszenie o zawalonym drzewie, które przewróciło się na karczmę na Polanie Sywarne.

    W nocy z wtorku na środę wiatr w Tatrach zaczął rosnąć w siłę, osiągając w porywach nawet do 100 km/h. I pomimo że nieco osłabł na terenie Zakopanego i okolic, nadal był wystarczająco silny, aby powalić liczne drzewa.

    Strażacy z Kościeliska zostali wezwani do interwencji w związku z powalonym drzewem, które runęło na dach karczmy na Polanie Sywarne. Dzięki użyciu drabin przystawnych oraz pilarek zagrożenie zostało zażegnane.

    W nocy ze środy na czwartek wiatr nadal był dość silny, wiejąc z prędkością do 65 km/h.

    W Tatrach porywy wiatru mogą sięgać nawet 150 km/h. Z racji tego TOPR i TPN apelują o ostrożność i zalecają unikanie wypraw w góry z powodu niebezpiecznych warunków pogodowych, które mogą stwarzać zagrożenie dla zdrowia i życia turystów.

  • w

    Tragiczny wypadek w rejonie Niżnich Rysów w Tatrach. Nie żyje żołnierz Wojsk Specjalnych (zakopane.naszemiasto.pl)

    Do tragicznego incydentu doszło w Tatrach, gdzie żołnierz Wojsk Specjalnych zginął wskutek upadku z dużej wysokości. O zdarzeniu poinformowało Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych.

    Nieszczęśliwy wypadek miał miejsce podczas rutynowego szkolenia górskiego w rejonie Niżnich Rysów. W rezultacie sytuacja zakończyła się śmiercią jednego z żołnierzy. Pomimo wysiłków ratowników TOPR oraz współtowarzyszy szkolenia, nie udało się uratować życia poszkodowanego.

    Jak relacjonują ratownicy TOPR, wojskowy, który zginął w wypadku, zjeżdżał na nartach z Niżnich Rysów. W pewnym momencie najechał na depozyt śnieżny, który znajdował się na twardej warstwie. Z tego powodu stracił równowagę i spadł z dużej wysokości. Ratownicy dodają, że upadek był bezpośrednią przyczyną jego śmierci.

    Ciało zmarłego żołnierza przetransportowano śmigłowcem do Zakopanego.

  • w

    Mieszkaniec pow. suskiego stracił ponad 150 tys. zł na rzecz oszustów. Zainwestował w kryptowaluty (zakopane.naszemiasto.pl)

    Mężczyzna z powiatu suskiego stracił znaczną sumę pieniędzy, próbując zainwestować w kryptowaluty. Ostatecznie padł ofiarą oszustwa, instalując aplikację, jaką zasugerował mu przestępca. W efekcie doprowadziło to do opróżnienia jego konta bankowego.

    Mieszkaniec powiatu suskiego postanowił pomnożyć swoje oszczędności, inwestując na rynku kryptowalut. Najpierw wykonał przelew na kilkaset złotych, a później czekał na obiecane zyski.

    W lutym skontaktował się z nim rzekomy doradca finansowy, który twierdził, że zainwestowane środki już przynoszą zyski. W związku z tym mężczyzna – pod namową oszusta – zainstalował dodatkowe oprogramowanie, które umożliwiło kontrolę nad jego transakcjami.

    Oszuści wykorzystali też fałszywe konto, na którym poszkodowany widział pozornie powiększające się oszczędności. Jednak w rzeczywistości przekazywał środki na konto przestępców. Kiedy zorientował się, że został oszukany, było już za późno. Stracił 152 tys. złotych.

  • w

    Droga krzyżowa na Krupówkach zgromadziła setki wiernych (zakopane.naszemiasto.pl)

    W niedzielę wieczorem przez zakopiańskie Krupówki przeszła droga krzyżowa z dużym drewnianym krzyżem. Wydarzenie zgromadziło kilkuset osób, reprezentowanych przez różne grupy społeczne.

    Wierni rozpoczęli pielgrzymkę z sanktuarium Najświętszej Rodziny, niosąc ze sobą duży drewniany krzyż. W pielgrzymce udział brali księża, zakonnice, mieszkańcy miasta, turyści, a także harcerze, którzy oświetlali drogę pochodniami.

    Funkcjonariusze policji i straży miejskiej zablokowali ruch samochodowy w Zakopanem, aby zapewnić pielgrzymce bezpieczne przejście. Warto zaznaczyć, że podczas pochodu na każdej z 14 stacji czytano rozważania dotyczące błogosławionej Rodziny Ulmów.

    Tradycja drogi krzyżowej sięga średniowiecza i rozpowszechniła się dzięki działalności Franciszkanów. Natomiast obecna forma 14 stacji została wprowadzona w XVIII wieku przez św. Leonarda z Porto Maurizio.

  • w

    Zakopane przygotowuje się na Wielkanoc: dwumetrowe pisanki i zające na rondach (zakopane.naszemiasto.pl)

    W ostatnich dniach przygotowania do nadchodzącej Wielkanocy w Zakopanem nabierają coraz szybszego tempa. Najlepszym tego dowodem są różnorodne dekoracje, takie jak dwumetrowe pisanki, kwietniki w formie skorupek czy urocze zajączki zdobiące ronda i kwietniki.

    Atmosfera świąteczna w Zakopanem rozwija się dynamicznie, co można dostrzec na rondach i trawnikach. Wiele z nich wzbogaconych jest dodatkowymi ozdobami, które emanują świąteczną atmosferą. Mało tego, w różnych częściach miasta rozstawiono kolorowe pisanki i kwietniki wielkanocne.

    Oprócz świątecznych dekoracji można też podziwiać kwiaty wiosenne, zwłaszcza przy rondach, gdzie dominują prymulki.

    Nawet symboliczny napis „Zakopane” na górnej Równi Krupowej stał się częścią świątecznych dekoracji. Ustawiono przy nim dwumetrowe pisanki, które chętnie odwiedzane są zarówno przez turystów, jak i mieszkańców. Jest to świetna okazja do pstryknięcia świąteczno-pamiątkowej fotki.

  • w

    Powiat tatrzański udostępni dziewięć nowych linii autobusowych (zakopane.naszemiasto.pl)

    W powiecie tatrzańskim pojawiły się plany uruchomienia dziewięciu nowych linii autobusowych. Decyzja ta ma ułatwić życie mieszkańcom okolicznych wiosek. Warto zaznaczyć, że kluczowe dla realizacji tego przedsięwzięcia było dofinansowanie w wysokości prawie 13 mln zł z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych.

    Faktem jest, że zadania wieloletnie z dofinansowaniem przez Fundusz Rozwoju Przewozów Autobusowych o charakterze użyteczności publicznej są nowym rozwiązaniem. A to oznacza, że linie autobusowe będą funkcjonować przez dłuższy okres, nawet do 10 lat.

    Podpisana umowa obejmuje lata 2024-2028, a całkowita kwota dofinansowania przekracza 12,7 mln zł. Dzięki wsparciu Funduszu, w najbliższych latach w powiecie tatrzańskim uruchomione zostaną nowe linie komunikacyjne, które udostępnią lepsze połączenia między różnymi miejscowościami.

    Regularna komunikacja autobusowa pozwoli mieszkańcom na dojazd do urzędów, szpitali, ośrodków zdrowia i szkół. Dofinansowanie z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych stanowi istotną zmianę dla organizatorów transportu publicznego, otwierając szansę na trwałe utrzymanie lokalnych połączeń autobusowych.

  • w

    Budowa nowego schroniska PTTK na Hali Kondratowej. Lepsze warunki pobytu i eko-ogrzewanie (zakopane.naszemiasto.pl)

    Stare schronisko na Hali Kondratowej w Tatrach zostało już rozebrane, a w jego miejscu powstaje nowy budynek. Liczba miejsc noclegowych w nowym obiekcie pozostanie bez zmian, ale za to pojawi się ekologiczne źródło ogrzewania i poprawią się warunki pobytu.

    Po zakończeniu rozbiórki starego schroniska rozpoczęto budowę nowego obiektu, który powstaje na tym samym miejscu. Będzie to najmniejsze schronisko w polskich Tatrach, z 20 miejscami noclegowymi.

    Stare schronisko ogrzewane było piecem węglowym, podczas gdy nowy budynek będzie ocieplony, a zamiast tradycyjnego pieca zostaną zamontowane ekologiczne źródła ogrzewania. Ponadto, budynek będzie murowany i obłożony drewnem pochodzącym z rozbiórki starego schroniska, aby zachować wygląd elewacji.

    Na czas remontu przed obiektem ustawiono punkt gastronomiczny, oferujący jedzenie i ciepłe napoje. Co więcej, dostępne są także peleryny przeciwdeszczowe dla turystów.

    Zakończenie prac budowlanych planowane jest przed wakacjami 2025 r.

  • w

    Rolnicy protestują na Podhalu. Na drogi wyjechała flota stu ciągników (zakopane.naszemiasto.pl)

    W ramach ogólnopolskiego strajku rolników na drogach Podhala pojawiła się flota około stu maszyn rolniczych. Motywacją protestu jest sprzeciw wobec planowanego Zielonego Ładu, który – zdaniem protestujących – może doprowadzić do całkowitego upadku rolnictwa.

    Protest rolników na Podhalu podzielił się na dwie grupy: pierwsza udała się do Chyżnego, gdzie zablokowała przejście graniczne, a druga zebrała się w Ludźmierzu, skąd wyruszyła w kolumnie traktorów w stronę Nowego Targu. Na głównych drogach prowadzących do miasta w proteście uczestniczy około stu ciągników eskortowanych przez policję.

    Mimo że rolnicy nie blokują dróg, ich przejazd powoduje pewne utrudnienia. Przykładem może być kolumna traktorów, która jechała zakopianką.

    Rolnicy wyrażają swoje niezadowolenie z Zielonego Ładu. Według nich takie rozwiązanie narzuca zbyt dużą biurokrację i limity, co utrudnia prowadzenie gospodarstw rolnych. Ponadto, wyrażają również sprzeciw wobec importu zboża i innych produktów rolnych z Ukrainy, twierdząc, że polskie produkty zalegają w magazynach.

  • w

    Koleje Śląskie przywracają połączenie z Zakopanego do Katowic. Na tory wyjedzie Sprinter Ornak (raportkolejowy.pl)

    Koleje Śląskie zadecydowały, że podczas długich weekendów w maju i czerwcu będzie aktywne połączenie z Katowic do Zakopanego. W ramach tej usługi na torach pojawi się Sprinter Ornak.

    Wprowadzenie wspomnianej trasy jest rezultatem reakcji przewoźnika na potrzeby pasażerów, a także owocem współpracy z różnymi instytucjami, m.in. Stowarzyszeniem Kolej Beskidzka i władzami marszałkowskimi województw śląskiego i małopolskiego.

    Sprinter Ornak będzie kursował w wyznaczone dni od 1 do 5 maja oraz od 30 maja do 2 czerwca, oferując wygodną podróż bez przesiadek. Cena biletów będą zbliżone do kosztów podróży samochodem. Kurs w jedną stronę wyniesie niecałe 37 zł, podczas gdy podróż w obie strony będzie tańsza, wynosząc lekko ponad 66 zł.

    Co więcej, podróżni będą mogli korzystać z różnych rabatów i promocji, zarówno w kasach, jak i za pomocą kanałów elektronicznych oraz biletomatów.

  • w

    Drugi atak niedźwiedzia na Słowacji w ostatnich dniach. Zwierzę zraniło pięć osób na ulicach miasta (zakopane.naszemiasto.pl)

    W słowackiej miejscowości Liptowski Mikulasz miały miejsce dramatyczne sceny, podczas których niedźwiedź zaatakował mieszkańców. W trakcie ataku pięć osób zostało rannych, w związku z czym rozpoczęto obławę na niedźwiedzia.

    Niedźwiedź został zauważony niedaleko lokalnego centrum handlowego, gdzie zaczął gonić przechodniów po ulicach, szybko powodując panikę wśród mieszkańców. Nagrania udostępnione w internecie ukazują, jak zwierzę atakuje przypadkowych przechodniów.

    W wyniku ataku niedźwiedzia obrażenia odniosło pięć osób; 10-letnia dziewczynka, dwie kobiety i dwóch mężczyzn. Władze miasta podjęły działania kryzysowe, ogłaszając stan nadzwyczajny. Ponadto, zaapelowały też do mieszkańców o zachowanie ostrożności i informowanie o obecności niedźwiedzia.

    Władze podjęły działania mające na celu eliminację agresywnego zwierzęcia, angażując personel kryzysowy oraz Ministerstwo Środowiska Republiki Słowackiej. Powodem jest fakt, że po ataku niedźwiedź uciekł do lasu.

    Jest to już drugi atak niedźwiedzia na Słowacji w ostatnich dniach. W piątek gonił dwójkę turystów w Niżnych Tatrach. W efekcie zginęła Białorusinka, która podczas ucieczki spadła ze stromej skarpy.

  • w

    Niedźwiedź gonił 31-letnią Białorusinkę. Kobieta zginęła na skutek upadku z wysokości (zakopane.naszemiasto.pl)

    Wieczorem 15 marca doszło do tragedii w Demianowskiej Dolinie na Słowacji, gdzie znajduje się popularny ośrodek narciarski Jasna. Służby otrzymały zgłoszenie o ataku niedźwiedzia na dwie osoby. Na miejscu znaleziono zwłoki jednej z ofiar, podczas gdy drugiej udało się uniknąć obrażeń.

    Dochodzenie w sprawie prowadzi Okręgowa Dyrekcja Policji w Żylinie. Ponadto, zaangażowani są także przyrodnicy badający zachowania niedźwiedzi.

    Jak na tę chwilę doniesiono, że mężczyzna wyszedł cało ze spotkania z niedźwiedziem. Niestety, kobieta zginęła podczas ucieczki, spadając ze stromej skarpy. Szczegółowe informacje są obecnie niedostępne, ponieważ prowadzone są niezbędne czynności na miejscu zdarzenia.

    Wstępne ustalenia ukazują, że ofiarą ataku była 31-letnia Białorusinka. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych podało, że tragedia miała miejsce w ośrodku narciarskim Jasna.

    Według danych z 2023 roku, w Tatrach przebywa około 50-60 niedźwiedzi, z których kilkanaście zamieszkuje tereny po stronie polskiej.

  • w

    Przebiegnie Hiszpanię w sześć dni, żeby pomóc w leczeniu 7-letniej Marysi z Podhala (zakopane.naszemiasto.pl)

    Mateusz Cyrwus, biegacz z Waksmundu, postanowił wyruszyć na kolejną trasę biegową. Sportowiec zdecydował się na ten krok, aby wesprzeć 7-letnią Marysię z Bańskiej Niżnej na Podhalu. W ciągu sześciu dni Cyrwus zamierza pokonać 350 km, biegnąc na trasie w Hiszpanii.

    Mateusz zyskał popularność po przebiegnięciu całej Polski w 2023 roku, na co zdecydował się w ramach akcji charytatywnej dla Kamili Gil z Nowego Targu. W sumie udało się uzbierać 10 mln zł na leczenie SMA. Jego zaangażowanie w pomoc potrzebującym dzieciom sugeruje, że Cyrwus stał się zawodowym biegaczem charytatywnym.

    Obecnie sportowiec skupia się na biegu dla Marysi z Bańskiej Niżnej, która cierpi na zwyrodnienie barwnikowe siatkówki i wymaga leczenia terapią genową. Są to koszty w wysokości 3 mln zł. Wzrok dziewczynki stopniowo się pogarsza.

    Mateusz Cyrwus podkreśla, że jego pasją jest sport oraz pomaganie innym, dlatego zamierza wziąć udział w kolejnym biegu charytatywnym. Tym razem Cyrwusowi towarzyszy Nazar Marchak, z którym chce pokonać 350 km w sześć dni. Bieg rozpocznie się w Barcelonie, a zakończy w Walencji.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.