Więcej wpisów

  • w

    79. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego w Trójmieście (dziennikbaltycki.pl)

    W dniu rocznicy największego powstania w okupowanej przez Niemców Europie Trójmiasto będzie świętować od 10:00 do “godziny W”. O godzinie 17:00 w całej aglomeracji rozbrzmią syreny alarmowe.

    Uroczystości obejmują mieszkańców, kombatantów, działaczy Światowego Związku Żołnierzy AK, przedstawicieli wojska, w tym Marynarki Wojennej, harcerzy i samorządowców. Garnizon Gdynia zapewni wojskową asystę honorową, a ceremonię wojskową poprowadzą Kompania Reprezentacyjna Marynarki Wojennej oraz orkiestra Morskiego Oddziału Straży Granicznej.

    W Gdyni, o godzinie 10:00, rozpoczną się uroczystości pod pomnikiem Armii Krajowej na skwerze Kościuszki. Z kolei w samo południe obchody przeniosą się do Sopotu pod pomniki Armii Krajowej i Sanitariuszki Inki przy ul. Armii Krajowej. O 17:00 rozpoczną się miejskie obchody w Gdańsku pod pomnikiem Polskiego Państwa Podziemnego na Targu Rakowym, równocześnie z dźwiękiem syren alarmowych.

    O godzinie 15:00 w towarzystwie wojewody pomorskiego Dariusza Drelicha oraz gdańskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej i Muzeum II Wojny Światowej rozpoczną się obchody wojewódzkie pod pomnikiem rotmistrza Witolda Pileckiego przed MIIWŚ w Gdańsku. Asystę honorową zapewni 7. Pomorska Brygada Wojsk Obrony Terytorialnej oraz orkiestra MOSG.

    Utrudnienia i zmiany w ruchu drogowym

    Z okazji uroczystości w Sopocie i Gdańsku wystąpią utrudnienia w ruchu drogowym. W Sopocie ul. Armii Krajowej będzie zamknięta między ul. 1 Maja a Sikorskiego.

    W Gdańsku Targ Rakowy pozostanie zamknięty dla ruchu, z wyjątkiem taksówek, które będą mogły wjeżdżać i wyjeżdżać. Podczas uroczystości ruch w tym miejscu będzie całkowicie zablokowany.

  • w

    Zaginął ojciec z 12-letnim synem po wejściu do wody na plaży w Jelitkowie. Służby ratownicze przeczesują obszar (dziennikbaltycki.pl)

    Dnia 29 lipca między godziną 14:00 a 15:00 na plaży w Jelitkowie w Gdańsku ojciec i syn weszli do wody, żeby popływać na desce SUP. Niestety, nigdy nie wrócili. Poszukiwania trwały przez całą noc, a także zostały wznowione następnego dnia o godz. 9:45.

    W Gdańsku trwają poszukiwania 50-letniego mężczyzny i jego 12-letniego syna, którzy zaginęli w sobotę, 29 lipca, gdy weszli do wody na gdańskiej plaży w Jelitkowie, aby skorzystać z deski SUP. Policja otrzymała zgłoszenie od wypożyczalni sprzętu wodnego, że dwie osoby pasujące do opisu weszły do wody między 14:00 a 15:00 i nie powróciły na brzeg.

    Jak informuje podinsp. Magdalena Ciska, rzecznik prasowy z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku, poszukiwania zostały podjęte przez policję, WOPR oraz funkcjonariuszy Straży Granicznej. Użyto różnych środków, w tym łodzi i quadów. Jednak pomimo poszukiwań do późnej nocy, nie odnaleziono zaginionych. Zaangażowani w akcję ratownicy pracowali intensywnie, korzystając z łodzi policyjnych i jednostki MOSG.

    Policja nie odebrała żadnych zgłoszeń o zaginięciu

    Policja potwierdza, że poszukiwania zakończono w sobotnią noc, jednak planowano wznowić działania w niedzielę. Do tej pory nie odebrano żadnych zgłoszeń o zaginięciu, dlatego analizowany jest także monitoring w okolicach zdarzenia.

    30 lipca wznowiono poszukiwania na wodzie, a także analizowano nagrania z kamer monitoringu. Funkcjonariusze współpracują z innymi jednostkami, aby śledzić linię brzegową – dodaje podinsp. Magdalena Ciska z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.

    Trwają intensywne poszukiwania obu zaginionych – 50-letniego ojca i 12-letniego syna. Ostatni raz obie osoby były widziane przy plaży nr 63 w Gdańsku. Policja apeluje, jeżeli ktoś posiada informacje na ten temat, proszony jest o niezwłoczny kontakt pod numerem 112.

  • w

    Gdańsk odbiera Warszawie tytuł największego miasta w Polsce! Na trzecim miejscu uplasowała się Gdynia (dziennikbaltycki.pl)

    Zgodnie z oficjalnymi zmianami przepisów Warszawa już nie jest największym miastem w Polsce pod względem powierzchni. Stolica Polski została zrzucona ze swojego piedestału, a jej miejsce zastąpił Gdańsk, który jest dzisiaj największym miastem w kraju.

    Według informacji Głównego Urzędu Statystycznego (GUS), powierzchnia Polski wzrosła o ponad 121 tys. ha w porównaniu z poprzednim rokiem, osiągając 31 393 136 ha. Największy przyrost odnotowano w woj. pomorskim (+121 tys. ha). Zmiany pojawiły się głównie w powiatach, takich jak pucki (+28 tys. ha) i nowodworski (+24 tys.ha), a także w miastach na prawach powiatu, takich jak Gdańsk (+41 tys. ha), Gdynia (+25 tys. ha) i Sopot (+1 tys.ha). Warto też zaznaczyć, że minimalny spadek nastąpił jedynie w woj. zachodniopomorskim, które zmniejszyło się tylko o 3 ha.

    Tereny wód Zatoki Gdańskiej zapewniły Gdańskowi czołową pozycję

    W przypadku Gdańska wystąpiła taka zmiana, ponieważ granice miasta objęły również tereny wód Zatoki Gdańskiej, które wcześniej nie wchodziły w skład Gdańska. Nowa granica miasta została przedłużona do linii podstawowej morza terytorialnego. A to z kolei oznacza, że obszar Gdańska zwiększył się o te wody, które wcześniej nie były wliczane do jego powierzchni.

    W wyniku tych zmian Gdańsk oficjalnie stał się największym miastem w Polsce pod względem powierzchni, zajmując obszar aż 683 km2. Warszawa została zrzucona na drugą pozycję, z powierzchnią 517 km2. Natomiast trzecie miejsce zajmuje Gdynia z obszarem 391 km2.

  • w

    Śmiertelny wypadek w Gdańsku-Oruni. Kierowca skutera wjechał w słup drogowy (dziennikbaltycki.pl)

    W tragicznym wypadku na ulicy Trakt św. Wojciecha w gdańskiej dzielnicy Orunia skuterzysta stracił życie po zderzeniu z krawężnikiem i uderzeniu w słup. Mimo reanimacji nie udało się go uratować. Obecnie policja prowadzi dochodzenie w celu wyjaśnienia przyczyn tej tragedii.

    Jak poinformował asp. sztab. Mariusz Chrzanowski z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku, wczesnym rankiem, około godziny 4:00, 31-letni mieszkaniec Gdańska, kierujący skuterem marki Peugeot, jechał ulicą Trakt św. Wojciecha w kierunku Huciska. Nagle zjechał na prawą stronę, uderzył w krawężnik i utracił panowanie nad pojazdem, co spowodowało jego upadek i uderzenie w słup infrastruktury drogowej. Mimo podejmowanych prób reanimacji kierowca zmarł na skutek odniesionych obrażeń.

    Niewykluczone, że powodem wypadku była nadmierna prędkość

    Na miejscu wypadku policjanci ruchu drogowego pod nadzorem prokuratora przeprowadzili oględziny i zabezpieczyli wszelkie istotne ślady, w tym dokumentację fotograficzną. Nadal nieznane są wyniki badań krwi kierowcy skutera, które miałyby wykazać obecność alkoholu lub środków psychoaktywnych. Istnieje również podejrzenie, że przyczyną tej tragedii mogła być nadmierna prędkość.

    Asp. sztab. Mariusz Chrzanowski dodaje, że na podstawie zebranego materiału dowodowego będzie szczegółowo wyjaśniony przebieg i okoliczności tego nieszczęśliwego zdarzenia. Świadkowie wypadku wspominają również o obecności samochodu osobowego, który może mieć związek z tragicznym wydarzeniem. Jednak szczegółowe ustalenia w tej sprawie wciąż są w toku.

  • w

    W Gdańsku zatrzymano nietrzeźwego kierowcę. Celował do policji z pistoletu na plastikowe kulki (dziennikbaltycki.pl)

    W Gdańsku funkcjonariusze referatu interwencyjnego zatrzymali nietrzeźwego mężczyznę, który użył broni przypominającej pistolet i wycelował ją w kierunku policjantów. Okazało się, że była to zabawkowa replika, której amunicję stanowiły plastikowe kulki. Niemniej jednak 27-latek usłyszał zarzut gróźb karalnych, co może skutkować nawet 2 latami pozbawienia wolności.

    Zdarzenie miało miejsce w poniedziałek, 24 lipca, gdy patrolujący ulice Gdańska policjanci zauważyli mężczyznę w oplu, który stał na skrzyżowaniu ul. Do Studzienki. W pewnym momencie 27-letni kierowca wymierzył w ich stronę przedmiot przypominający broń. A następnie zaczął nim wymachiwać.

    Reakcja policjantów była błyskawiczna. Niezwłocznie zatrzymali pojazd do kontroli. Kierowca, który wcześniej celował do funkcjonariuszy, został poproszony o opuszczenie samochodu. Kiedy wysiadł z auta, policjanci nakazali mu odłożyć broń na ziemię, co mężczyzna wykonał bez sprzeciwu. Po bliższym przyjrzeniu się przedmiotowi okazało się, że jest to jedynie zabawkowy pistolet strzelający plastikowymi kulami.

    27-letniego kierowcę poddano badaniu alkomatem, który wykazał, że mężczyzna jest nietrzeźwy. W wydychanym powietrzu miał ponad promil alkoholu. Po wytrzeźwieniu postawiono mu zarzut kierowania gróźb karalnych w stronę funkcjonariuszy policji, za co grozi mu teraz do 2 lat pozbawienia wolności.

  • w

    Nad Pomorzem przetoczył się wał szkwałowy. Mieszkańcy Żuław opisywali zjawisko jako pęknięcie na niebie i falę tsunami (dziennikbaltycki.pl)

    Dnia 24 lipca nad Pomorzem pojawiło się niecodzienne zjawisko burzowe, które mieszkańcy Żuław mogli obserwować z bliska. Niektóre osoby opisywały ten pogodowy fenomen jako pęknięcie na niebie, które przypominało powietrzną falę tsunami.

    Piotr Kowalkowski, synoptyk ze strony Info Meteo-Północ Pl, opisał to zjawisko jako wyjątkowe w Polsce. Burza odznaczała się głębokimi, ciemnymi barwami i wyglądała, jak obracający się walec chmurny, który toczył się po niebie. Zjawisku towarzyszyły silne podmuchy wiatru, a chmura była niezwykle piękna, turkusowa i rozświetlana wyładowaniami atmosferycznymi.

    Kowalkowski śledził trasę szkwałowego walca, który przemieszczał się przez zachodnią, środkową i południową część województwa pomorskiego, aż do granic Warmii. Następnie obrał kierunek w stronę granicy polsko-rosyjskiej, generując silne porywy wiatru, z maksymalną prędkością 82 km/h we Fromborku nad Zalewem Wiślanym.

    Jeden ze świadków zdarzenia sfilmował wał szkwałowy swoim dronem

    Jedna z osób, która przebywała na obszarze zjawiska, Damian Nowakowski, zdołała uwiecznić je na ośmiu imponujących ujęciach, które wykonała swoim dronem. Dalsze filmowanie efektów burzowych stało się niemożliwe, ponieważ wiatr stał się zbyt silny, aby bezpiecznie utrzymać drona w powietrzu.

    Zjawisko nazywane wałem szkwałowym lub shelf cloud jest szczególną formą chmury przypominającą poziomy klin lub taran. Chmura ta połączona jest z podstawą burzowej chmury macierzystej i występuje najczęściej na granicy burzowych frontów atmosferycznych. Towarzyszy jej porywisty wiatr, znany jako szkwał, oraz intensywne opady deszczu.

  • w

    Święto Policji w Gdańsku. Awanse na wyższe stopnie dla funkcjonariuszy i wyróżnienia dla pracowników cywilnych (dziennikbaltycki.pl)

    Wczoraj, 24 lipca, Komisariat Policji II w Gdańsku obchodził Święto Policji, podczas którego miała miejsce uroczysta zbiórka. Wybrani funkcjonariusze oraz pracownicy cywilni otrzymali podczas tej ceremonii zasłużone awanse na wyższe stopnie służbowe.

    Podczas obchodów Święta Policji w Gdańsku, insp. Konrad Kobierski – Zastępca Komendanta Wojewódzkiego Policji w Gdańsku, Piotr Grzelak – Zastępca Prezydenta Miasta Gdańska, oraz ks. Bogusław Głodowski – kapelan pomorskich policjantów, podkreślili wagę tego ważnego dnia dla gdańskiej policji.

    W uroczystościach uczestniczył również insp. Tomasz Hintz – Komendant Miejski Policji w Gdańsku, który serdecznie podziękował wszystkim policjantom i pracownikom komendy miejskiej za ich poświęcenie i codzienną służbę na rzecz bezpieczeństwa mieszkańców miasta.

    Zasłużone awanse na wyższe stopnie

    Wybrani funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku otrzymali zasłużone awanse na wyższe stopnie, a akty nominacyjne wręczali im insp. Konrad Kobierski i insp. Tomasz Hintz.

    W zakończeniu uroczystości insp. Konrad Kobierski oraz Piotr Grzelak złożyli gratulacje i wyrazy uznania dla wszystkich policjantów gdańskiego garnizonu za ich zaangażowanie, profesjonalizm oraz poświęcenie w zapewnianiu bezpieczeństwa miasta.

  • w

    Bazylika św. Brygidy świętowała Dzień Świętej Brygidy – Patronki Europy i „Oblubienicy Chrystusa”. Nabożeństwo zwieńczono uroczystym piknikiem (dziennikbaltycki.pl)

    Wczoraj, w niedzielę, odbyła się uroczystość odpustowa ku czci św. Brygidy, Patronki Europy. Msza św. miała miejsce w Bazylice św. Brygidy w Gdańsku. Natomiast po części liturgicznej parafia zorganizowała piknik, na którym zgromadzili się licznie uczestniczący parafianie.

    Dnia 23 lipca o godzinie 11:00 w Bazylice św. Brygidy w Gdańsku parafianie masowo wzięli udział w uroczystości ku czci św. Brygidy. A po zakończeniu nabożeństwa parafia pw. św. Brygidy zaprosiła wszystkich chętnych na atrakcyjny piknik, aby kontynuować uroczyste obchody.

    Święta Brygida – „Oblubienica Chrystusa” i „Mistyczka Północy”

    Święta Brygida pochodziła ze Szwecji, a jej życie można podzielić na dwa okresy. Pierwszy trwał do 1344 roku, aż do śmierci męża, kiedy to pełniła ważną rolę na dworach i w życiu politycznym. Z kolei drugi okres rozpoczął się zaraz po tej dacie, gdy została wdową i dokonała całkowitej przemiany w swoim życiu. Zyskała wówczas przydomek „Oblubienicy Chrystusa” oraz „Mistyczki Północy”, co odzwierciedlało jej duchowe zaangażowanie.

    Święta Brygida pochodziła z rodu arystokratycznego. Była córką Ingeborgi, która wywodziła się z katolickiej rodziny królewskiej Folkungarów. Folkungarowie rządzili Szwecją w latach 1250-1363. Jej rodzice zapewnili jej staranne katolickie wychowanie, odbywając liczne pielgrzymki m.in. do grobu św. Jakuba w Compostelli czy do Grobu Świętego. W tamtych czasach wyprawy tego typu były uznawane za niebezpieczne, a zarazem były bardzo popularne jako forma zadośćuczynienia za grzechy. Co więcej, rodzice pielgrzymowali także do grobu św. Brygidy w Keldara (Irlandia), prosząc o specjalne łaski dla swojej córki.

  • w

    PGE Polska Grupa Energetyczna wspiera Muzeum Narodowe w Gdańsku (dziennikbaltycki.pl)

    PGE Polska Grupa Energetyczna podjęła mecenat nad Muzeum Narodowym w Gdańsku, rozpoczynając współpracę przy wydarzeniach organizowanych w muzeum i jego oddziałach. W podpisanej umowie wzięli udział wicepremier prof. Piotr Gliński, wiceminister aktywów państwowych Karol Rabenda, prezes PGE oraz dyrektor Muzeum Narodowego w Gdańsku.

    Współpraca PGE z Muzeum Narodowym w Gdańsku rozpoczęła się oficjalnie poprzez podpisanie dokumentu w obecności ministra kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotra Glińskiego, prezesa PGE Polskiej Grupy Energetycznej Wojciecha Dąbrowskiego oraz dyrektora Muzeum Narodowego w Gdańsku Jacka Friedricha.

    W trakcie swojego wystąpienia minister Gliński zaznaczył, że od pół roku Muzeum Narodowe w Gdańsku działa jako instytucja państwowa pod całkowitą opieką Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Wicepremier podkreślił, że taka decyzja pozwala na rozwijanie instytucji kultury, a polska polityka kulturalna jest obecnie wspierana wzmożonym budżetem.

    Minister Gliński wyraził wdzięczność dla spółek Skarbu Państwa, które pełnią istotną rolę we wsparciu kultury. Podkreślił, że większe środki publiczne są przeznaczane na kulturę i powstało również wiele nowych instytucji kulturalnych.

    Polska Grupa Energetyczna wspiera ponad 20 instytucji kulturalnych

    PGE Polska Grupa Energetyczna jest jednym z głównych mecenasów kultury w Polsce. Wspiera 22 instytucje kulturalne, w tym Muzeum Narodowe w Warszawie, Muzeum Narodowe w Krakowie, Zamek Królewski na Wawelu, Muzeum Narodowe w Lublinie, Muzeum Narodowe w Kielcach, a także 16 filharmonii i instytucji muzycznych.

    PGE aktywnie angażuje się we wspieranie kultury, nie tylko poprzez mecenat, ale również zachęcając do obcowania ze sztuką i kulturą. Program “PGE Kulturalna Grupa Energetyczna” skupia się na wsparciu inicjatyw edukacyjnych, które mają na celu zapewnienie powszechnego dostępu do sztuki.

  • w

    I Kaszubsko-Kociewski Kongres Samorządowy. Wyzwania i perspektywy dla Pomorza (dziennikbaltycki.pl)

    22 lipca odbędzie się Kaszubsko-Kociewski Kongres Samorządowy – Rozwój Pomorza w Filharmonii Kaszubskiej w Wejherowie. Mateusz Morawiecki, premier RP, oraz Marcin Horała, sekretarz Stanu w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej, będą gośćmi honorowymi wydarzenia.

    Podczas kongresu uczestnicy omówią wyzwania inwestycyjne dla Pomorza, z uwzględnieniem charakterystyki Kaszub i Kociewia, łączącej tradycję i tożsamość z etosem pracy i przedsiębiorczości. Paneliści poruszą także kwestie jakości życia i usług społecznych, skupiając się na perspektywach regionu, w tym rządowych inwestycjach drogowych, kolejowych, portowych oraz programach energetycznych.

    Marcin Horała podkreślił, że region połączył tradycję z dynamicznym rozwojem, czerpiąc korzyści z innowacyjności i wsparcia rządu, zwłaszcza w dziedzinie edukacji.

    Program rozwojowy podnosi jakość życia mieszkańców

    Realizowany program rozwojowy na Kaszubach i Kociewiu przyczynił się do boomu inwestycyjnego, podnosząc jakość życia mieszkańców. Wśród planowanych działań wymieniono wzmacnianie innowacyjności przedsiębiorstw, zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego oraz dążenie do neutralności klimatycznej.

    Województwo pomorskie otrzymało znaczące środki z budżetu państwa na różne projekty, dzięki czemu można efektywniej korzystać z funduszy europejskich.

    Prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku, Szymon Gajda, podkreślił, że rozwój Pomorza odbywa się z poszanowaniem środowiska, czego dowodem są liczne programy i inicjatywy, takie jak Czyste Powietrze czy Ciepłe Mieszkanie.

    Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej wspiera inicjatywy związane z efektywnością energetyczną, np. wymianę kopciuchów, modernizację budynków oraz wykorzystanie odnawialnych źródeł energii. Działania te przyczyniają się do zmian w regionie, w tym w obszarze gospodarki wodno-ściekowej.

  • w

    Kacper Płażyński donosi prokuraturze o możliwej korupcji w DRMG (dziennikbaltycki.pl)

    Karol Kalinowski został dyrektorem Dyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańska (DRMG) 1 grudnia 2021 roku. Po miesiącu sprawowania władzy dokonał kilku kontrowersyjnych zmian kadrowych, mianując swojego znajomego, Karola Karwackiego, na stanowisko szefa radców prawnych. Zatrudnił też swojego wspólnika do obsługi prawniczej, co w pierwszym roku kosztowało 900 tys. zł. Kacper Płażyński, poseł na Sejm RP, oraz były radny miasta Gdańska, zawiadomił prokuraturę, sugerując możliwość korupcji, protekcji oraz nadużycia środków w DRMG.

    Kacper Płażyński, poseł na Sejm RP, wyraził swoje zdziwienie faktem, że dyrektor Kalinowski zatrudnił swojego znajomego na wysokim stanowisku za niemal milion złotych, pomimo istnienia licznych radców prawnych w DRMG. Od stycznia 2021 roku liczba zatrudnionych radców prawnych w DRMG systematycznie wzrosła, a więc skąd konieczność korzystania z usług zewnętrznych? Płażyński podkreślił potrzebę szczegółowego zbadania relacji między dyrektorem Kalinowskim a adwokatem Kuskowskim, który otrzymywał zlecenia na zewnętrzną obsługę prawną.

    Kacper Płażyński znalazł także informacje sugerujące, że wspólnik dyrektora Kalinowskiego mógł prowadzić szkolenia w DRMG oparte na metodologii FRIS. W przeszłości Kalinowski wraz z rodziną również prowadzili szkolenia w ramach tej metodyki.

    Z dokumentów wynika, że już po dwóch tygodniach od objęcia władzy w DRMG, dyrektor Kalinowski złożył wniosek o zamówienie na szkolenie FIRS, które ostatecznie przekazano innej spółce, której był prezesem wcześniej. Płażyński podkreśla potrzebę sprawdzenia, czy wszystko odbyło się zgodnie z przepisami.

    Kacper Płażyński odkrył, że inne zlecenia na szkolenia też trafiały do osób z najbliższego kręgu dyrektora Kalinowskiego. W przeszłości spółka należąca do wspólnika Kalinowskiego również otrzymywała takie zlecenia.

    Niespodziewanie szybkie procedowanie skomplikowanego zamówienia budzi poważne wątpliwości i sugeruje możliwość fałszerstwa przetargu. Płażyński zaznaczył, że jeśli pozostałe zlecenia dla najbliższego otoczenia dyrektora przebiegały podobnie, należy zbadać ich uczciwość. Cała sytuacja wymaga dokładnego zbadania przez prokuraturę.

  • w

    Pechowa sytuacja na ul. Chmielnej w Gdańsku. Mężczyzna wpadł do rzeki Motława (dziennikbaltycki.pl)

    We wtorek do niebezpiecznej sytuacji doszło na rzece Mołtawa w Gdańsku. W godzinach popołudniowych do wody wpadł mężczyzna, którego uratowały osoby korzystające w tym czasie z rowerków wodnych. Na miejsce wypadku przybyły policja, straż pożarna i karetka pogotowia. Poszkodowany został przekazany pod opiekę lekarzy.

    Do zdarzenia doszło dnia 18 lipca około godziny 16:30 na ulicy Chmielnej w Gdańsku. W pewnym momencie do rzeki Mołtawa, która płynie tuż obok, wpadł mężczyzna. Według relacji naocznych świadków poszkodowany został wyciągnięty z wody przez osoby pływające na rowerkach wodnych.

    Jak poinformował dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej – na miejsce niefortunnego wypadku wezwano funkcjonariuszy policji, zespół ratownictwa medycznego i trzy zastępy straży pożarnej. Lekarze błyskawicznie zaopiekowali się pacjentem, zapewniając mu odpowiednią pomoc.

  • w

    Próbował okraść Ratusz Oruński w Gdańsku. Próbował przekonać policję, że przyszedł tylko posprzątać teren (dziennikbaltycki.pl)

    46-letni obywatel Rosji włamał się do Ratusza Oruńskiego, podszywając się pod osobę sprzątającą. Chciał oszukać funkcjonariuszy policji, udając, że sprząta budynek. Teraz stanie przed sądem i odpowie za próbę kradzieży, za co grozi mu nawet do 10 lat pobytu za kratkami.

    Zdarzenie miało miejsce w miniony piątek, 14 lipca, na terenie Ratusza Oruńskiego w Gdańsku. Policjanci z komisariatu w Oruni otrzymali zgłoszenie o włamaniu do Ratusza Oruńskiego i szybko podjęli odpowiednie działania. Po przybyciu na miejsce zastali pracowników ochrony, którzy poinformowali, że sprawca wciąż przebywa w budynku. Funkcjonariusze przeprowadzili oględziny i przeszukali pomieszczenia. Na parterze znaleźli zniszczoną szybę, a po wejściu na piętro napotkali mężczyznę z założonymi rękawiczkami, który trzymał mopa w rękach.

    Rosjanin próbował przekonać policję, że sprząta teren ratusza

    Okazało się, że jest to 46-letni Rosjanin, który usiłował przekonać policjantów, że jest tam po to, aby posprzątać teren obiektu. Mundurowi jednak nie dali się zwieść i zatrzymali mężczyznę. Co więcej, na miejsce wezwano dodatkową grupę dochodzeniowo-śledczą i technika policyjnego, którzy zabezpieczyli ślady i wykonali dokumentację fotograficzną.

    Pokrzywdzony zgłosił zniszczenie mienia, oszacowując straty na 8 tys. zł. Za próbę kradzieży z włamaniem grozi sprawcy kara do 10 lat więzienia, za zniszczenie mienia kara do 5 lat pozbawienia wolności. Rosjanin odpowie też za znieważenie funkcjonariusza publicznego, za co może posiedzieć dodatkowe 12 miesięcy. 

  • w

    Sanepid zezwolił na kąpiele nad morzem i w jeziorach. Trójmiasto wolne od sinic! (dziennikbaltycki.pl)

    A oto bardzo dobra nowinka dla wszystkich plażowiczów i osób uwielbiających pluskać się w naszym pięknym morzu. Od niedzieli stan wody we wszystkich kąpieliskach nad morzem i w jeziorach w województwie pomorskim pozwala na bezpieczne kąpiele, ponieważ sanepid nie wykrył zakwitu sinic.

    Aktualne informacje o stanie wody w kąpieliskach dostępne są na stronie internetowej Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Dane te potwierdzają, że we wszystkich strzeżonych kąpieliskach w województwie pomorskim nie stwierdzono obecności niebezpiecznych sinic, co umożliwia bezpieczne korzystanie z wody.

    Jest to świetna wiadomość dla osób, które aktualnie spędzają urlop nad Bałtykiem, szczególnie że dopisuje też słoneczna pogoda. Wygląda więc na to, że w nadchodzących dniach nie będzie brakować na plaży amatorów zarówno słonecznych, jak i wodnych kąpieli.

    Styczność z sinicami może powodować różne niepożądane reakcje w organizmie

    Podczas wystąpienia zakwitu sinic zalecane jest całkowite unikanie kąpieli. W przypadku kontaktu z wodą zanieczyszczoną sinicami osoby mogą doświadczać niekorzystnych reakcji organizmu. Należą do nich wysypka skórna lub zaczerwienienie spojówek. Połknięcie takiej wody może powodować dolegliwości układu pokarmowego, w tym biegunkę, wymioty i bóle brzucha.

    Sinice, czyli cyjanobakterie, są jednymi z najstarszych organizmów na Ziemi i występują zarówno w wodach słonych, jak i śródlądowych, swobodnie unosząc się w wodzie. Faktem jest, że przy bezwietrznej pogodzie sinice mają tendencje do unoszenia się w kierunku powierzchni wody. Tym sposobem zaczynają tworzyć na wodzie charakterystyczne kożuchy, które mogą przypominać pływające płatki, rozlaną farbę, lub galaretkę.

    W przypadku kontaktu z sinicami należy udać się do poradni lekarskiej.

  • w

    Zaawansowane systemy obrony na nowych fregatach Marynarki Wojennej RP (dziennikbaltycki.pl)

    W ramach programu Miecznik rozpoczęła się produkcja nowych fregat wielozadaniowych dla Marynarki Wojennej RP. Fregaty będą wyposażone w zaawansowane systemy obrony, w tym wielowarstwową obronę powietrzną, artylerię lufową, systemy walki radioelektronicznej i zakłócacze rakiet przeciwnika. Na okrętach znajdą się również liczne sensory i radary do wykrywania celów powietrznych oraz możliwość walki podwodnej z wykorzystaniem sonarów i rakiet woda-woda.

    Trwają negocjacje w sprawie dostarczenia uzbrojenia dla fregat, a proces kontraktowania jest skomplikowany. Pierwotny harmonogram zakładał zakończenie budowy wszystkich fregat w 2034 roku, jednak obecnie planuje się przyspieszenie terminu na 2031 rok.

    Budowa fregat będzie realizowana przez konsorcjum PGZ i PGZ Stoczni Wojennej w Gdyni, przy udziale partnerów zagranicznych. Inwestycje w stoczniach mają umożliwić wykorzystanie transferu technologii z Wielkiej Brytanii.

    Fregaty o długości 140 metrów i zasięgu ponad 7000 mil morskich

    PGZ Stocznia Wojenna w Gdyni planuje znaczące inwestycje, w tym budowę dwóch nowych hal. Fregaty będą imponujących rozmiarów i będą miały długość około 140 metrów. Ich zasięg wyniesie ponad 7000 mil morskich i będą mogły operować na morzu przez dwa miesiące. Szacuje się, że koszt całego projektu może wynieść nawet dziesięć miliardów złotych.

    Produkcja nowych fregat dla Marynarki Wojennej RP w ramach programu Miecznik jest w pełnym rozkwicie. Okręty zostaną wyposażone w zaawansowane systemy obrony, a proces kontraktowania i budowy jest realizowany przez konsorcjum PGZ i PGZ Stoczni Wojennej w Gdyni. Inwestycje w stoczniach mają na celu umożliwienie wykorzystania technologii z Wielkiej Brytanii.

  • w

    Płonący dom w Jelitkowie: Szybka akcja straży pożarnej, brak ofiar (dziennikbaltycki.pl)

    Pożar w gdańskim Jelitkowie strawił dach jednokondygnacyjnego budynku wielorodzinnego. Pięcioro mieszkańców ewakuowało się samodzielnie, nie odnosząc żadnych obrażeń.

    Ogień wybuchł nad ranem przy ul. Bałtyckiej w Jelitkowie – nadmorskiej części Gdańska. Strażacy przyjęli zgłoszenie o płonącym dachu budynku wielorodzinnego o godzinie 3:23. W akcji gaśniczej uczestniczyło pięć zastępów straży pożarnej.

    Płomienie strawiły około 100 metrów kwadratowych dachu, który uległ niemal całkowitemu zniszczeniu. Na szczęście nie było poszkodowanych.

    Sprawne działania służb ratunkowych

    Mieszkańcy budynku zdołali samodzielnie opuścić budynek przed przybyciem służb ratunkowych. Na miejscu zdarzenia pojawiło się również pogotowie gazowe, które przerwało dopływ gazu do posesji. Na miejscu działania obecne były zespoły ratownictwa medycznego i policja. Przyczyna pożaru jest obecnie nieznana i będzie badana przez odpowiednie służby.

    Zniszczony budynek znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie plaży, gdzie jest wiele pokoi i apartamentów do wynajęcia. Podczas trwania trzygodzinnej akcji strażackiej sytuację obserwowali licznie zgromadzeni sąsiedzi, wczasowicze i uczestnicy nocnego życia nadmorskiej strefy rozrywkowej.

  • w

    Surowa kara 100 tys. zł za śmieci z Gdańska. Inspektorzy WIOŚ zadali bolesny cios (dziennikbaltycki.pl)

    Inspektorzy Wydziału Zwalczania Przestępczości Środowiskowej Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Gdańsku nałożyli karę w wysokości stu tysięcy złotych na pośrednika w obrocie odpadami. Radosław Rzepecki, zastępca pomorskiego wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska, zauważa, że brak prowadzenia ewidencji odpadów sprzyja nielegalnym działaniom w szarej strefie gospodarki odpadami.

    Podczas kontroli gospodarki odpadami w Gdańsku inspektorzy ustalili zaangażowanie pośrednika w obrót odpadami. Pośrednik miał odebrać odpady od jednej z firm z Gdańska i dostarczyć je do firmy w powiecie oświęcimskim. Rzepecki wyjaśnia, że sprzedawcy odpadów i pośrednicy zobowiązani są do prowadzenia ewidencji ilościowej i jakościowej odpadów niebezpiecznych.

    Inspektorzy stwierdzili, że pośrednik nie prowadził wymaganej ewidencji odpadów, co zaowocowało nałożeniem na niego kary w wysokości 100 000 zł. Wysoka stawka kary wynikała z dużej ilości niebezpiecznych odpadów – ponad 550 ton, w tym drewnianych podkładów kolejowych.

    Wprowadzenie tak wysokiej kary miało służyć jako środek dyscyplinujący i ostrzegawczy dla innych potencjalnych naruszycieli. Brak prowadzenia ewidencji odpadów sprzyja działaniom w szarej strefie gospodarki odpadami, dlatego Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Gdańsku konsekwentnie stosuje administracyjne kary pieniężne w celu przeciwdziałania temu zjawisku – wyjaśnia Rzepecki.

  • w

    Jarmark św. Dominika w Gdańsku. Utrudnienia w komunikacji i zamknięte ulice (dziennikbaltycki.pl)

    Już dzisiaj, 22 lipca, w centrum Gdańska rozpocznie się 763. edycja Jarmarku św. Dominika, który jest jedną z najstarszych imprez handlowych w Europie. Wydarzenie cieszy się ogromnym zainteresowaniem, z racji czego zamknięto część gdańskich ulic.

    Powodem zamknięcia ulic na terenie Gdańska jest montaż jarmarkowej infrastruktury. A to z kolei sprawia, że komunikacja śródmiejska zaczyna doświadczać coraz większych utrudnień.

    Ulice wyłączone z ruchu na terenie Gdańska

    W związku z tym, że Jarmark św. Dominika to bardzo popularne wydarzenie, na czas przygotowań i samej imprezy władze miasta postanowiły wyłączyć z ruchu – całkowicie lub częściowo – następujące ulice:

    – Grobla I, Grobla II, Grobla III, Grobla IV
    – U Furty
    – Straganiarska
    – Garbary
    – Pańska
    – Tkacka
    – Węglarska
    – Świętojańska
    – Szeroka
    – Kołodziejska
    – Św. Ducha
    – Rybackie Pobrzeże i Długie Pobrzeże
    – Targ Rybny
    – Długi Targ
    – Długie Ogrody
    – Szafarnie

    Natomiast 29 lipca zamknięte zostanie również Podwale Staromiejskie.

    Jarmark św. Dominika potrwa do 13 sierpnia.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.