Więcej wpisów

  • w

    Nagłe zmiany w panelu na Campusie Polska Przyszłości. „Wydarzenie specjalne” z Marcinem Mellerem zostało odwołane (i.pl)

    Na imprezie z udziałem Rafała Trzaskowskiego zostało odwołane „wydarzenie specjalne”, podczas którego Marcin Meller miał prowadzić panel z udziałem innych osobistości. Organizatorzy wyrazili wdzięczność Mellerowi za współpracę. Natomiast szczegóły kontrowersji związanej z Grzegorzem Sroczyńskim można zobaczyć poniżej.

    Marcin Meller, znany dziennikarz i publicysta, ogłosił, że nie odbędzie się zaplanowany panel „symetrystów” na Campus Polska Przyszłości, z udziałem Dominiki Sitnickiej, Grzegorza Sroczyńskiego i Jana Wróbla. Informację tę przekazał wieczorem na Facebooku.

    Zaskakujące odwołanie spotkania wywołało falę pytań. Marcin Meller wyjawił, że organizatorzy zapytali go, czy może poprowadzić panel, ale bez Grzegorza Sroczyńskiego. Meller kategorycznie odmówił, z racji czego ostatecznie zaproszenie do prowadzenia panelu zostało anulowane.

    Meller rezygnuje z rozmowy z Marcinem Iwińskim z CD Projekt Red

    Meller podziękował pozostałym uczestnikom panelu za akceptację zaproszenia. Wyraził też swoje niezadowolenie z ingerencji organizatorów, stwierdzając, że zrezygnował także z prowadzenia rozmowy z Marcinem Iwińskim z CD Projekt Red, który również miał się pojawić na panelu.

    Przypomnijmy, że Grzegorz Sroczyński jest dziennikarzem, który przeszedł do prowadzenia audycji w RMF FM. Co prawda nie będzie już prowadził audycji “Świat się śmieje”. Jednak w dalszym ciągu będzie miał swój podcast “Sabat symetrystów”. Warto dodać, że Sroczyński zdobył wcześniej różne nagrody za swoją pracę dziennikarską, w tym nagrodę Grand Press.

  • w

    Milicz: Nietrzeźwy obywatel Ukrainy obrabował sklep Żabka i ranił pracownika nożem (gazetawroclawska.pl)

    Pijany, 26-letni obywatel Ukrainy został zatrzymany przez policję po tym, jak dokonał rabunkowego ataku w sklepie Żabka w centrum Milicza. W trakcie kradzieży mężczyzna skrzywdził nożem sprzedawcę sklepu, który próbował go zatrzymać. Podejrzanemu grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

    Napad miał miejsce 13 sierpnia około godziny 15:00 w centrum Milicza, gdzie 26-letni mężczyzna wyszedł ze sklepu spożywczego, nie płacąc za papierosy, alkohol i inne produkty o łącznej wartości około 40 złotych. Kiedy 41-letni sprzedawca próbował go zatrzymać, napastnik go zaczepił i wyjął nóż z kieszeni, jednocześnie raniąc dłoń pracownika sklepu Żabka.

    Innym klientem obecnym w sklepie podczas całego zajścia był 20-latek z Milicza, który również postanowił powstrzymać Ukraińca. W efekcie doszło do szamotaniny, a następnie bójki, w wyniku której 20-latek otrzymał kilka ciosów w głowę. Na szczęście nie doznał poważniejszych obrażeń ciała.

    Jak poinformował podinsp. Sławomir Waleński z Komendy Powiatowej Policji w Miliczu, napastnik zdołał uciec, lecz został szybko złapany przez policję, kiedy przechodził chodnikiem w okolicach budynku Komendy Powiatowej Policji w Miliczu. Zatrzymany to 26-letni obcokrajowiec, który przebywał czasowo w jednej z okolicznych wiosek. Był pod wpływem alkoholu – badanie wykazało ponad 0,6 promila alkoholu we krwi. W jego posiadaniu znaleziono też nóż, którym zadał cios poszkodowanemu właścicielowi sklepu.

    Na szczęście rana na dłoni okazała się niegroźna i poszkodowanemu udzielono pomocy medycznej na miejscu, pod opieką lekarza z zespołu ratownictwa medycznego. Wszystkie skradzione produkty zostały odzyskane i zwrócone do sprzedaży. Do czasu wyjaśnienia sprawy obcokrajowiec trafił do policyjnego aresztu.

    Po wytrzeźwieniu mężczyzna został przewieziony do prokuratury. Usłyszał zarzuty popełnienia rabunkowej kradzieży wraz z uszkodzeniem ciała właściciela sklepu Żabka oraz naruszenia nietykalności cielesnej i spowodowania obrażeń ciała u mężczyzny, który próbując zatrzymać napastnika, podjął działania w celu ochrony bezpieczeństwa ludzi i porządku publicznego. Za te czyny podejrzanemu grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

  • w

    Prace budowlane na ul. Św. Marcin w Poznaniu powinny zakończyć się w tym roku (gloswielkopolski.pl)

    W tym roku planowane jest zakończenie prac na ul. Św. Marcin w Poznaniu. Projekt przewiduje zmiany w układzie komunikacyjnym, nowe torowisko, sieć trakcyjną oraz przebudowane skrzyżowania.

    Od niedawna możliwe jest skręcanie z ul. Św. Marcin w prawo w ul. Ratajczaka w kierunku Starego Browaru. Jest to efekt dostosowania skrzyżowania do planowanej trasy tramwajowej w ul. Ratajczaka. Ponadto, nadal trwają prace nad nawierzchnią tego skrzyżowania.

    Jak wyjaśnia Maja Chłopocka z Poznańskich Inwestycji Miejskich, między 12 a 15 sierpnia przeprowadzono podłączenie nowej sieci trakcyjnej z ul. Gwarnej do ul. Św. Marcin. Dodatkowo zamontowano oświetlenie trakcyjne. Jednak wciąż jeszcze pozostaje do zrobienia wiele prac, w tym roboty nawierzchniowe w rejonie rozjazdu tramwajowego, układanie chodników oraz nasadzenia zieleni niskiej. Miasto buduje też otwarcie przejazdu dla kierowców z ul. Kantaka w kierunku ul. Kościuszki, co będzie możliwe po odpowiednim oznakowaniu.

    Należy podkreślić, że prace priorytetowe, umożliwiające wznowienie ruchu tramwajowego między ul. Gwarną a mostem Uniwersyteckim, zakończono w połowie maja. Nowa nawierzchnia pojawiła się na ul. Św. Marcin oraz na skrzyżowaniu z al. Niepodległości. Obecnie trwają prace brukarskie pomiędzy al. Niepodległości a mostem Uniwersyteckim. Do ukończenia pozostają chodniki i ścieżki rowerowe.

    Maja Chłopocka z Poznańskich Inwestycji Miejskich dodała, że w ostatnim czasie wykonawca zajmował się także wjazdem na teren Uniwersytetu Ekonomicznego od strony al. Niepodległości oraz instalacją oświetlenia. Obszar między al. Niepodległości a mostem Uniwersyteckim zostanie dodatkowo urozmaicony drzewami i roślinnością niską. Planuje się również montaż elementów małej architektury.

    Kierowcy z niecierpliwością oczekują informacji o planowanym zakończeniu prac na głównej ulicy centrum Poznania. Termin ten został wcześniej zapowiedziany na ten rok. Prace na odcinku ul. Św. Marcin między ul. Gwarną a mostem Uniwersyteckim powinny zakończyć się w bieżącym kwartale, czyli do września. Również w tym roku planowane jest zakończenie pozostałych działań w ramach Programu Centrum, tj. prace przy skrzyżowaniach z ul. Gwarną i Ratajczaka.

  • w

    Wstrzymano budowę ścieżki rowerowej obok DW 102. Dalsze losy projektu zależą od decyzji sądu (gs24.pl)

    Pozew sądowy zahamował przetarg, który planowano na budowę ścieżki rowerowej obok drogi wojewódzkiej nr 102, między Międzyzdrojami a Wisełką. Przewiduje się, że spór ten będzie ciągnąć się długimi latami.

    Projekt ścieżki rowerowej miał pojawić się w obrębie drogi wojewódzkiej nr 102, obejmując odcinki na wschód i zachód, przy parku. W ubiegłym roku zakończono budowę fragmentów pomiędzy Wisełką a Międzywodziem. Aktualnie pracuje się nad odcinkami między Dziwnówkiem a Łukęcinem. Natomiast kolejnym etapem jest brakujący fragment biegnący przez Woliński Park Narodowy.

    Niestety wszystkie postępy w tym kierunku przerwał sądowy pozew Stowarzyszenia Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, skierowany do Sądu Administracyjnego w Warszawie. Ze względu na tę sytuację przetarg na prace budowlane został wstrzymany do czasu otrzymania ostatecznego wyroku sądowego.

    Według inwestora, Ministerstwo Klimatu i Środowiska wydało zgodę na pewne odstępstwa od obostrzeń dotyczących parków narodowych. W uzasadnieniu decyzji Minister przedstawił detale związane z trasą planowanej ścieżki rowerowej oraz uzasadnił brak alternatywnych możliwości. Jednakże coś takiego budzi sprzeciw Stowarzyszenia.

    Również ekolodzy wyrażają opór: uważają, że nie jest to ścieżka, lecz destrukcyjna interwencja w środowisko. Twierdzą, że projekt ma spowodować wycięcie co najmniej 239 drzew i naruszenie 69 miejsc zamieszkania chronionych gatunków.

    Stowarzyszenie argumentuje, że nie poświęcono wysiłku na to, aby uwzględnić możliwe alternatywy dla trasy w obrębie parku narodowego. Zarzucają również Ministerstwu powierzchowne rozważenie alternatyw oraz zbytnie ograniczenie opisu możliwych rozwiązań.

    Rozstrzygnięcie sporu pozostaje w gestii sądu. Zarządca drogi zaleca ostrożność rowerzystom w okolicy DW 102, z powodu na duży ruch pojazdów. Przedstawiciele Zarządu Dróg Wojewódzkich prognozują, że budowa ścieżki rowerowej między Międzyzdrojami a Wisełką opóźni się o dwa lub trzy lata.

  • w

    Zapadnięte groby na nowym cmentarzu przy ul. Wrocławskiej. Mieszkańcy Zielonej Góry są zaniepokojeni (zielonagora.naszemiasto.pl)

    Na nowym cmentarzu w Zielonej Górze pojawił się problem związany z zapadaniem się grobów. Sytuacja szybko wywołała obawy mieszkańców, ponieważ kilka grobów na cmentarzu uległo zniszczeniu w wyniku ulewnych deszczy. Warto dodać, że osoby starsze często korzystają z pomocy pracowników do naprawy grobów narażonych na uszkodzenia od czynników atmosferycznych.

    Podczas intensywnych opadów deszczu, które nawiedziły Zieloną Górę, kilka grobów na nowym cmentarzu przy ul. Wrocławskiej po prostu się zapadło, niepokojąc tym niektórych mieszkańców. Beata Serafin, mieszkanka Zielonej Góry, zwróciła uwagę na istnienie kilku zapadniętych grobów i postanowiła zgłosić problem administracji cmentarza. Zniszczenia spowodowane deszczem budzą przerażenie wśród odwiedzających cmentarz.

    Beata Serafin podkreśla, że osoby starsze przeważnie korzystają z pomocy osób wynajętych do naprawy grobów. Z tego względu administracja cmentarza zobowiązana jest do naprawy uszkodzeń spowodowanych przez warunki atmosferyczne. Nawet pomimo tego, że ozdoby zostały zdjęte jeszcze przed opadami, to wcale nie wyklucza pominięcia koniecznych napraw. Niektóre rodziny podjęły się już napraw zapadłych grobów, jednak obawa przed kolejnymi ulewami nadal się utrzymuje.

    Prezes Mariusz Knyspel z Zielonogórskich Zakładów Usług Miejskich zapewnia, że groby, które nie są dostępne w formie pomników, tylko drewnianych ramek, zostaną naprawione. Wyjaśnia, że zjawisko zapadania się grobów dotyczy przede wszystkim miejsc, gdzie grunt jest luźny i występują ramki drewniane. Osoby, które chcą samodzielnie naprawić groby, mogą skorzystać z kruszywa i narzędzi udostępnionych przez administrację.

    Mariusz Knyspel wskazuje, że montaż nagrobków nie ma idealnego terminu. Jednak sugeruje, że im później, tym lepiej, zwłaszcza dla grobów z ramkami drewnianymi. Zaznacza, że głębokie groby są bardziej podatne na zapadanie się w wyniku deszczów, a problem ten występuje nie tylko na nowych cmentarzach.

  • w

    Budowa odcinka trasy S17 w Zamościu. Koszt inwestycji wynosi ponad 400 mln zł (kurierlubelski.pl)

    Do biura wojewody lubelskiego wpłynął wniosek o zezwolenie na inwestycję drogową. Wniosek o zezwolenie obejmuje projekt trasy S17 między Zamościem Wschód a Zamościem Południe. Koszt inwestycji opiewa na kwotę ponad 400 mln zł.

    Na mocy umowy wykonawca otrzymał 10 miesięcy na przygotowanie dokumentacji do wniosku o decyzję ZRID dla budowy 12,5-kilometrowego odcinka trasy. Dokument trafił już do wojewody lubelskiego. Po uzyskaniu pozytywnej decyzji prace mogą ruszyć w pierwszej połowie 2024 roku.

    Przyszła trasa S17 będzie składać się z dwóch jezdni. Będzie rozpoczynać się przed węzłem Zamość Wschód w Jarosławcu, a kończyć węzłem Zamość Południe w okolicach Wólki Łabuńskiej. Trasa uwzględni również Barchaczów i Łabunie, a do tego będzie wyposażona w liczne węzły, mosty oraz wiadukty.

    Trasa skróci dystans między Piaskami a Hrebennem o 125 km

    Prace realizacyjne i budowlane obejmują m.in. dwa węzły, jeden most i dziewięć wiaduktów. Za inwestycję o wartości ponad 440 mln zł odpowiedzialna jest firma Budimex. Trasa powinna być gotowa w 2026 r., skracając dystans między Piaskami a Hrebennem o ok. 125 km.

    Jak na tę chwilę w różnych etapach prac są także inne odcinki S17. Dla odcinków Zamość Południe – Tomaszów Lubelski oraz Tomaszów Lubelski – Hrebenne przygotowywane są projekty budowlane i dokumentacja do decyzji ZRID. Pierwsza nitka obwodnicy Tomaszowa Lubelskiego jest już dostępna, a wkrótce ma być gotowa i druga. Inne fragmenty trasy również przechodzą analizę i procedury decyzyjne.

  • w

    Gdyńska posłanka Joanna Senyszyn zamierza kandydować do Senatu w okręgu warszawskim (dziennikbaltycki.pl)

    Joanna Senyszyn, przewodnicząca koła parlamentarnego Lewicy Demokratycznej oraz posłanka z Gdyni, ogłosiła swój zamiar kandydowania do Senatu w okręgu warszawskim. Decyzję Senyszyn uzasadnia potrzeba zapewnienia stolicy autentycznego i demokratycznego wyboru.

    Znakomita posłanka Joanna Senyszyn ogłosiła swój udział w wyborach do Senatu, przekazując tę wiadomość poprzez oficjalne oświadczenie skierowane do mediów. W swoim komunikacie podkreśla, że jej kandydatura ma na celu gwarantowanie mieszkańcom Warszawy autentycznej demokracji i wolnego wyboru.

    W styczniu tego roku Joanna Senyszyn objęła przywództwo w kole parlamentarnym Polskiej Partii Socjalistycznej, później przekształconym w Koło Lewicy Demokratycznej. Wcześniej, pod koniec roku 2021, zrezygnowała z Nowej Lewicy, wskazując na autorytarny charakter kierownictwa partii jako główny powód tej decyzji.

    Joanna Senyszyn wskazuje na brak demokracji w Nowej Lewicy

    Joanna Senyszyn wyraziła swoje zdanie w grudniu 2021 roku, wyjaśniając przyczyny swojego odejścia z Nowej Lewicy. Wskazywała na brak demokracji w partii, która była rządzona autorytarnie i nie przestrzegała własnego statutu. Jej zdaniem ta sytuacja kompromitowała partię jako uczestnika antypisowskiej koalicji, której celem jest przywrócenie demokracji w Polsce i usunięcie PiS z władzy.

    Znamy już nazwisko kandydatki na czele listy Nowej Lewicy w okręgu gdyńsko-słupskim. Jest nią Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, dotychczasowa posłanka Nowej Lewicy z Wrocławia. O swoim zaangażowaniu poinformowała za pośrednictwem Twittera. Wyraziła swoją wolę przyczynienia się do istotnych zmian w polityce oraz podziękowała za zaufanie, jakim została obdarzona.

  • w

    Gdańscy policjanci podsumowują długi weekend na pomorskich drogach (dziennikbaltycki.pl)

    Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku właśnie podsumowała długi weekend na Pomorzu. Funkcjonariusze są zadowoleni z obecnego poziomu bezpieczeństwa na drogach. Co najważniejsze, jak wspominają sami mundurowi, w ten weekend nie odnotowano żadnych tragicznych wypadków śmiertelnych.

    W trakcie pięciodniowego weekendu funkcjonariusze ruchu drogowego na Pomorzu interweniowali w 32 przypadkach wypadków drogowych. Można wyraźnie zauważyć pozytywny trend spadku liczby wypadków w porównaniu z analogicznym okresem w roku poprzednim. Jednocześnie, należy zwrócić uwagę, że odnotowano też 458 kolizji na miejscach zdarzeń. A to z kolei stanowi wzrost w porównaniu z danymi z 2022 roku.

    Wiele kierowców prowadzi samochód pod wpływem alkoholu

    Analiza statystyk ukazuje, że w tych incydentach obrażeń ciała doznało ogółem 35 osób. Jest to mniejsza liczba w porównaniu z poprzednim rokiem, kiedy zarejestrowano 39 przypadków obrażeń związanych z kolizjami. Jednak niepokojącym faktem jest obserwacja, że wielu kierowców decyduje się na jazdę w stanie nietrzeźwości. W ciągu weekendu policja zatrzymała aż 110 osób podejrzanych o prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu.

    Policjanci apelują i zachęcają wszystkich kierowców, aby zachowali rozsądek i odpowiedzialność na drodze. Mundurowi ostrzegają również, aby unikać prowadzenia pojazdu po spożyciu alkoholu. W takiej sytuacji stanowimy zagrożenie nie tylko dla życia i zdrowia samych siebie i naszych pasażerów, lecz także dla innych uczestników ruchu drogowego.

  • w

    Rzeźba „Taniec góralski” autorstwa Henryka Burzca unikalną ozdobą przy rondzie Armii Krajowej w Zakopanem (zakopane.naszemiasto.pl)

    Na zakopiańskim rondzie Armii Krajowej pojawiła się rzeźba „Taniec góralski” autorstwa Henryka Burzca. Pomnik ten przeniesiono po renowacji z domu artysty na pobliskie rondo przy dworcach.

    Rzeźbę „Taniec góralski” wcześniej eksponowano przed pracownią zmarłego artysty przy ul. Piaseckiego. Niestety, stojąc w tak mało popularnym miejscu, niewiele osób mogło ją zobaczyć, ponieważ trzeba było znać lokalizację rzeźby. Z tego względu urząd miasta podjął decyzję o renowacji i przeniesieniu pomnika w bardziej ruchliwe miejsce. Po ukończonej renowacji rzeźba stanęła na zielonym skwerze przy rondzie Armii Krajowej, gdzie serdecznie wita turystów odwiedzających Zakopane.

    Wspaniała twórczość artystyczna Henryka Burzca

    Henryk Burzec, urodzony 21 lutego 1919 roku w Międzyrzecu Podlaskim, podjął naukę w Szkole Przemysłu Drzewnego w Zakopanem po ukończeniu trzyletniej rzemieślniczej szkoły stolarskiej oraz szkoły powszechnej. Po zakończeniu II wojny światowej nadal rozwijał swoją edukację w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie.

    W latach 50. artysta podjął pracę nauczyciela w miejscowym Państwowym Liceum Plastycznym. Mimo krótkiego związku ze szkołą pozostał w Zakopanem, gdzie zajmował się swoją twórczością. Henryk Burzec mieszkał w pracowni malarza Teodora Axentowicza przy ulicy Piaseckiego, gdzie można podziwiać jego unikalne prace.

    W latach 70. Burzec zdobył również uznanie lokalnych władz. Był to okres, w którym powstały jego plenerowe rzeźby z żelbetonu. Jednym z dobrych przykładów może być płaskorzeźba „Pegaz” przy budynku Urzędu Stanu Cywilnego. Warto też wspomnieć o rzeźbie „Orbity” przy urzędzie miasta, nawiązującej do odkryć Kopernika.

    Artysta zmarł 31 października 2005 roku w Zakopanem i spoczął na nowym cmentarzu przy ul. Nowotarskiej.

  • w

    Policja z Jaworzna sprawdza drogi i oznakowanie przy szkołach. Bezpieczeństwo uczniów jest priorytetem (dziennikzachodni.pl)

    Pierwsze dni przed szkołą to czas kontrolowania dróg i oznakowania terenu wokół jaworznickich placówek edukacyjnych. Priorytetem jest bezpieczeństwo dzieci, które od września będą uczęszczać do szkoły. Jak na tę chwilę nie stwierdzono żadnych naruszeń.

    Połowa wakacji już minęła, a nowy rok szkolny zbliża się coraz szybciej. Z tego względu pracownicy Zarządu Dróg i Mostów w Jaworznie oraz policja lustrują placówki oświatowe. Ich celem jest sprawdzenie oznakowania, widoczności dla pieszych i sygnalizacji przy szkołach. Bezpieczeństwo uczniów, zwłaszcza tych najmłodszych, jest tutaj najważniejsze.

    Inspekcję przeprowadzili pracownicy Zarządu oraz policja, dbając o bezpieczeństwo najmłodszych mieszkańców. Dokładnie sprawdzano oznakowanie poziome i pionowe oraz widoczność w okolicach szkół. Izabela Miszczyk z MZDiM podkreśla, że szczegóły kontroli są dostępne w Komendzie Miejskiej Policji w Jaworznie. Funkcjonariusze ruchu drogowego wspólnie z zarządcą dróg analizowali stan dróg, chodników, sygnalizacji i oznakowania przy szkołach, aby zapewnić bezpieczeństwo uczniom przed rozpoczęciem roku.

    Podczas kontroli skupiono się na oznakowaniu, chodnikach, jezdniach i działaniu świateł. Policja zwracała szczególną uwagę na jakość chodników, poziome i pionowe oznakowanie w rejonach przejść oraz na sygnalizację świetlną. Wszelkie wykryte niedociągnięcia były zgłaszane do zarządcy dróg w celu ich naprawy lub uzupełnienia.

    Rzeczniczka policji informuje, że obecnie nie zgłoszono żadnych uwag dotyczących bezpieczeństwa dróg i przejść dla pieszych przy jaworznickich szkołach. Ich działania są ukierunkowane na pewny powrót uczniów do szkół. Znakomita lokalizacja oznakowań i działającej sygnalizacji świetlnej jest priorytetem. Obserwacje będą kontynuowane do początku roku szkolnego.

    Jaworzniccy policjanci podkreślają, że kluczowa jest profilaktyka w kwestii bezpieczeństwa na drodze, szczególnie w przypadku dzieci. Istotne jest także uczenie dzieci zasad zachowania na drodze. Obowiązkiem rodziców jest przypominanie swoim dzieciom o odpowiednich zasadach ruchu. Z kolei kierowcy powinni być ostrożni przy przejściach w okolicach placówek oświatowych i zdejmować nogę z gazu.

  • w

    Przewodniczący Rady Miasta Krakowa przygotował uchwałę o standardach ochrony zieleni (gazetakrakowska.pl)

    Przewodniczący Rady Miasta Krakowa, Rafał Komarewicz, zaproponował uchwałę związaną z wytycznymi dla działań Prezydenta Krakowa w kwestii ochrony zieleni w mieście. Projekt obejmuje tworzenie standardów ochrony w kontekście inwestycji, szczególnie jeżeli mowa o drzewach.

    Przygotowany przez radnego Rafała Komarewicza projekt skupia się na stworzeniu oraz implementacji standardów ochrony zieleni, których priorytetem jest ochrona drzew w Gminie Miejskiej Kraków. Projekt ten ma przede wszystkim uwzględniać metody ochrony zieleni w procesach inwestycyjnych realizowanych przez miasto.

    W uzasadnieniu podkreślono, że ochrona zieleni, zwłaszcza drzew, jest istotna dla komfortu mieszkańców Krakowa. Celem jest stworzenie lokalnych przepisów prawnych, które zabezpieczą roślinność, zapobiegając usunięciu drzew i krzewów w związku z planowanymi inwestycjami na terenie miasta.

    Ochrona zieleni podczas realizacji nowych projektów inwestycyjnych

    Projekt ma na celu spełnienie oczekiwań mieszkańców, którzy protestowali przeciwko wycince drzew w wyniku inwestycji. Ustanowienie klarownych przepisów w zakresie ochrony zieleni podczas planowania i realizacji nowych projektów inwestycyjnych ma pomóc w unikaniu sporów i niepokojów społecznych.

    Rafał Komarewicz sugeruje utworzenie zespołu, który opracuje zasady, przepisy i procedury dotyczące ochrony zieleni, z uwzględnieniem udziału społeczeństwa. Standardy ochrony zieleni miałyby obowiązywać w Urzędzie Miasta Krakowa, miejskich jednostkach i spółkach związanych z miastem.

  • w

    Rzecznik rządu krytykuje słowa Donalda Tuska o „unieważnieniu” referendum (i.pl)

    Rzecznik rządu, Piotr Müller, wypowiedział się w związku ze słowami Donalda Tuska na temat referendum. Szef PO stwierdził, że „unieważnia” to referendum, ponieważ według niego jest to działanie przekraczające kompetencje.

    Rzecznik rządu w programie „Kwadrans polityczny” na TVP1 skomentował ostatnie słowa Tuska. Szef PO ogłosił unieważnienie referendum, uznając je za niewiążące prawnie. Deklaracja ta padła na Radzie Krajowej Platformy Obywatelskiej.

    Piotr Müller, rzecznik rządu, zauważył, że Donald Tusk przyjmuje rolę Sądu Najwyższego, stwierdzając ważność referendum. Rzecznik podkreślił, że takie referendum stwarzałoby problemy dla Platformy Obywatelskiej, ograniczając niektóre plany polityczne.

    Referendum jest częścią kampanii wyborczej PiS

    Odpierając zarzuty, Müller odrzucił pomysł, że referendum jest częścią kampanii wyborczej PiS. Podkreślił, że pytania referendum dotyczą istotnych kwestii, których obawiają się rywale polityczni. Müller zaproponował wysoką frekwencję, twierdząc, że powinna przekroczyć 50%. Z tego względu zasugerował zorganizowanie referendum w dniu wyborów.

    Rzecznik rządu skomentował również start Michała Kołodziejczaka z Agrounii z listy Koalicji Obywatelskiej. Müller krytycznie ocenił tę decyzję, zastanawiając się, jak Kołodziejczak będzie głosował w sprawach związanych z pakietem Fit for 55 oraz ograniczeniami w hodowli, które wspierane są przez PO.

    Müller podkreślił, że nie jest pewne, czy Kołodziejczak zostanie wybrany do Sejmu. Wyraził też nadzieję, że wyborcy nie poprą nietypowych koalicji. Dodał również, że Donald Tusk próbuje zapełnić lukę pozostawioną po potencjalnej koalicji.

  • w

    Paweł Kukiz wyraził zdanie na temat referendów w Polsce. Skomentował też pytania zaproponowane przez PiS (i.pl)

    Paweł Kukiz wyraził swoje stanowisko na temat referendów w Polsce. Odniósł się do krytyki związanej z pytaniami, jakie proponuje PiS, oznajmiając, że nie ma zarzutów co do ich treści. Zaznaczył, że pytania te jeszcze zostaną doprecyzowane.

    Na Facebooku Kukiz skomentował wypowiedzi Bronisława Komorowskiego na temat referendum. Komorowski nazwał planowane referendum “traktowaniem obywateli jak idiotów”. Kukiz zwrócił uwagę, że sam Komorowski w 2015 roku stosował podobną praktykę, rozpisując referendum z nieprecyzyjnymi pytaniami. Kukiz podkreślił, że taka forma referendów jest narzędziem polityków, nie obywateli.

    Kukiz odszedł od zarzutu Komorowskiego o wykorzystywanie referendum przez PiS w celach wyborczych, przypominając, że sam Komorowski walczył o reelekcję w 2015 roku, pytając o JOW-y. Również skrytykował zarzut Komorowskiego o pytania o oczywiste kwestie, twierdząc, że obecne referendum różni się istotnie od tego proponowanego przez Komorowskiego. Zauważył różnice w głośności, frekwencji oraz kosztach.

    Kukiz zaznaczył, że żadne z referendów nie jest „prawdziwie obywatelskie”, ponieważ brakło konsultacji ze środowiskiem pozapartyjnym. Przywołał przykład referendum z 2005 roku, gdy PO zebrało podpisy pod petycją. Wyjaśnił, że w Polsce brakuje prawdziwie obywatelskiego referendum ze względu na obowiązujące przepisy i potrzebę zatwierdzenia przez polityków.

    Kukiz wspomniał o propozycjach PiS i PO dotyczących referendów, które miałyby większy wpływ na władzę po przekroczeniu progu frekwencyjnego. Zauważył, że partie forsują referenda, gdy są w opozycji, a o nich zapominają, będąc u władzy. Podkreślił, że celem referendów powinno być umożliwienie obywatelom wpływu na władzę między wyborami.

    Kukiz podkreślił hipokryzję opozycji krytykującej obecne referendum i uważa, że pytania proponowane przez PiS mogłyby być zadane w prawdziwie obywatelskim referendum. Nie kwestionuje treści pytań, lecz ich precyzję. Skomentował także, że referenda obywatelskie w Polsce są trudne do osiągnięcia ze względu na terminy wyborów.

  • w

    Kołodziejczakowi chodzi tylko o pozycję na liście wyborczej, twierdzi Paulina Henning-Kloska (i.pl)

    Paulina Henning-Kloska, przewodnicząca Polska 2050, komentuje przyjęcie Michała Kołodziejczaka z Agrounii przez Koalicję Obywatelską. Kołodziejczak miał wcześniej próbę startu z Polską 2050 i PSL w Trzeciej Drodze, jednak grupa Szymona Hołowni wysunęła ku temu stanowczy sprzeciw.

    Niedoszła sojuszniczka Kołodziejczaka w Polsce 2050 wyraża zdziwienie jego wspólnym startem z Koalicją Obywatelską. Krytykuje polityka za planowanie kryzysu konstytucyjnego i brak chęci tworzenia demokratycznego rządu z Donaldem Tuskiem. Uważa, że Kołodziejczak zmienił zdanie z powodu braku samodzielnego startu i skorzystał z ostatniej propozycji, ignorując idee na rzecz wysokiej pozycji wyborczej.

    Donald Tusk zadowolony z sojuszu z Kołodziejczakiem

    Michał Kołodziejczak będzie liderem listy Koalicji Obywatelskiej w Koninie, a więc tam, gdzie prawdopodobnie będzie też startować Paulina Henning-Kloska. Szymon Hołownia i Władysław Kosiniak-Kamysz ogłosili koalicyjny komitet wyborczy, pomimo sprzeciwu Hołowni wobec uwzględnienia Kołodziejczaka.

    Lider Agrounii ostrzega PSL przed współpracą z partią Hołowni, a Donald Tusk wyraża zadowolenie z sojuszu z Kołodziejczakiem. Szef Platformy Obywatelskiej uważa to za pozytywny krok, który skutecznie łączy różne rodowody i drogi życiowe. PSL liczyło na rolniczy elektorat dzięki Kołodziejczakowi. Co więcej, Agrounia próbowała także sojuszu z Porozumieniem, ale nic z tego nie wyszło. W efekcie Kołodziejczak i Porozumienie zakończyli współpracę, co spowodowało odejście młodych działaczy.

    Prezes PSL odmawia komentarza na temat obecności Kołodziejczaka na liście Koalicji Obywatelskiej.

  • w

    Zakończono modernizację zbiornika Słup na rzece Nysa Szalona (gazetawroclawska.pl)

    Zakończyła się kompleksowa modernizacja zbiornika Słup na rzece Nysa Szalona, prowadzona przez Wody Polskie. Sztuczne jezioro pełni rolę retencyjną i przeciwpowodziową, a do tego jest w stanie pomieścić ponad 38 milionów metrów sześciennych wody. Jest także popularnym miejscem na turystycznej mapie Dolnego Śląska.

    Zbiornik Słup, położony niedaleko Jawora, przeszedł wszechstronny remont od 2019 roku. Stanowi ważną ochronę przed powodzią dla okolicznych mieszkańców. Modernizacja obejmowała różnorodne elementy, takie jak bystrze, przelew, skarpy, rowy podskarpowe, schody, kładki i płyty ekranu.

    Odrestaurowano również budynek magazynowo-warsztatowy, elementy komunikacji, spusty denne i elektrownie, a także skarpę kanału odprowadzającego. Inwestycja objęła także nową drogę, chodniki, sieci elektryczne i urządzenia sterujące. Całość prac kosztowała około 19 milionów złotych i była prowadzona przez konsorcjum firm.

    Prace trwały 4 lata i były nadzorowane przez Wody Polskie Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej we Wrocławiu. Nowa infrastruktura służyć ma zarówno mieszkańcom, jak i turystom.

    Baza Sportów Wodnych i Żeglarskich i zatopiona miejscowość Żarek

    Zbiornik Słup, będący miejscem rekreacji i wędkowania, cieszy się dużą popularnością wśród turystów. Wokół niego mieści się Baza Sportów Wodnych i Żeglarskich, a także zachowała się zatopiona miejscowość Żarek, odsłonięta w 2020 roku na skutek spadku poziomu wody.

    Ruiny wsi Żarek oraz pozostałości miejscowości Brachów widoczne są na dnie zbiornika, który powstał w latach 1974-1978. Zaporą o długości 940 metrów przegrodzono koryto Nysy Szalonej, tworząc zlewnię o powierzchni 382 kilometrów kwadratowych. Jego maksymalna pojemność wynosi 38 milionów metrów sześciennych wody.

  • w

    Strajk pilotów linii lotniczych Ryanair. Irlandzki przewoźnik odwołał loty w Poznaniu (gloswielkopolski.pl)

    Planowane loty z Brukseli-Charleroi do Poznania o godz. 18:50 zostały anulowane. Podobnie jak odwołano wtorkowy lot z Poznania o godzinie 22:40. Powodem tej niewygodnej sytuacji są protesty irlandzkich pilotów linii Ryanair.

    Jak poinformowała belgijska stacja telewizyjna VRT, piloci Ryanair z Belgii przeprowadzają już trzeci strajk w ciągu miesiąca, co poskutkowało odwołaniem 88 lotów na lotnisku Charleroi w poniedziałek i wtorek. Piloci domagają się przywrócenia poziomu wynagrodzeń sprzed pandemii COVID-19. Natomiast konflikt z irlandzkim pracodawcą jest głównym powodem tej fali protestów.

    Hans Elsen z belgijskiego związku zawodowego ACV Puls wyjaśnia, że strajkujący piloci mają dwa główne żądania. Po pierwsze domagają się zwrotu 20% swoich zarobków, które stracili w wyniku kryzysu pandemicznego, wraz z indeksacją. Po drugie, protestują przeciwko nielegalnemu nałożeniu przez Ryanair dodatkowego dnia pracy na pilotów i żądają, aby ta praktyka została wycofana.

    Piloci oczekują solidnej propozycji płacowej

    Linia lotnicza ogłosiła w poniedziałek, że złożyła już pilotom propozycję płacową, jednak ci uważają, że nie spełnia ona ich oczekiwań. Hans Elsen podkreśla, że kontynuacja działań strajkowych będzie miała miejsce, dopóki Ryanair nie zaprezentuje solidnej i akceptowalnej propozycji.

    Planowane loty do Poznania z Brukseli-Charleroi o godz. 18:50 oraz z Poznania o godz. 22:40 we wtorek musiały zostać odwołane w związku z trwającymi protestami pilotów irlandzkiego przewoźnika Ryanair.

  • w

    Andrzej Duda przyznał nominacje generalskie i admiralskie na obchodach Święta Wojska Polskiego (gs24.pl)

    Prezydent Andrzej Duda, jako Zwierzchnik Sił Zbrojnych przyznał nominacje generalskie i admiralskie oraz odznaczenie państwowe z okazji Święta Wojska Polskiego.

    Zgodnie z wnioskiem Ministra Obrony Narodowej, generałem brygady został mianowany Szymon Koziatek, dowódca 12 Szczecińskiej Dywizji Zmechanizowanej. Natomiast komandor Piotr Sikora, dowódca 8 Flotylli Obrony Wybrzeża, awansuje na stopień kontradmirała. Nowym generałom wręczono Buzdygany Honorowe oraz Pierścienie Generalskie.

    Prezydent Andrzej Duda zaznacza, że te nominacje to nie są tylko rutynowe akty. W kontekście obecnej sytuacji międzynarodowej, z aktywnymi konfliktami i zagrożeniami, mianowani oficerowie stają przed wielkim zadaniem. Prezydent, wymieniając realne niebezpieczeństwa, w tym ataki hybrydowe, podkreślił też znaczenie obrony Sojuszu Północnoatlantyckiego oraz obecną rolę obrońców Ukrainy.

    Andrzej Duda zaznacza, iż zdaje sobie sprawę z tego, że obecny czas jest trudny i pełen wyzwań. Aczkolwiek jest to także okres refleksji i analizy dla spraw państwowych, zwłaszcza w kwestii bezpieczeństwa narodowego.

  • w

    W Drzonowie odbył się piknik militarny: Pokazy sprzętu wojskowego, woltyżerka konna, defilada i polowa kuchnia (zielonagora.naszemiasto.pl)

    Piknik militarny w Drzonowie z okazji Święta Wojska Polskiego to już dobrze wypracowana tradycja, która za każdym razem przyciąga w progi muzeum tłumy gości. Każdego roku organizowane są liczne atrakcje obejmujące prezentacje żołnierzy i sprzętu wojskowego, a także skosztowanie pysznej kuchni polowej.

    W dniu 15 sierpnia, we wtorek, Lubuskie Muzeum Wojskowe w Drzonowie gościło liczne rodziny oraz żołnierzy z różnych jednostek regionu. Na terenie muzeum pojawiło się wojskowe miasteczko, gdzie można było podziwiać z bliska pojazdy specjalistyczne, takie jak WR-40 Langusta (krajowa wyrzutnia rakietowa), czy Hibneryt (zestaw przeciwlotniczy na bazie ciężarówki Star 266 z dwoma armatami ZU-23-2). Ponadto, zaprezentowano również M113 (wielozadaniowy transporter amerykański) oraz PRWB OSA (przeciwlotniczy zestaw rakietowy).

    Jakie atrakcje skupiał w sobie wojskowy piknik?

    Niezwykłym wydarzeniem okazała się jazda pokazowa czołgu T-72, a także zwiedzanie wnętrza muzealnych pojazdów i samolotów. Na program składały się również pokazy rycerskie, husaria, woltyżerka konna, prezentacje historycznych pojazdów oraz niewielka, lecz bardzo drobiazgowo dopracowana defilada. Dla najmłodszych udostępniono warsztaty plastyczne, rozmaite gry i zabawy, a także “sztab łączności”.

    Goście mieli okazję przyjrzeć się bogatym zbiorom muzealnym, zarówno na otwartym terenie, jak i wewnątrz budynku. Dyrektor Piotr Dziedzic podkreślał, że muzeum prezentuje historię wojskowości Polski, Europy i świata, stale poszerzając swoją kolekcję, aby sprostać oczekiwaniom zwiedzających.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.