Więcej wpisów

  • w

    Jak postępuje budowa zbiornika retencyjnego przy ul. Foluszowej w Zielonej Górze? (gazetalubuska.pl)

    Na ul. Foluszowej w Zielonej Górze postępują prace budowlane, które przeszły już przez różne etapy. Zakończenie realizacji projektu przewidywane jest na listopad.

    Przy ul. Foluszowej powstaje imponująca inwestycja, jaką jest budowa zbiornika retencyjno-rozsączającego. Konstrukcja zbiornika jest ukończona, piaskownik jest już gotowy, a koryto cieku zostało wybetonowane. Miasto tworzy specjalistyczny awaryjny przelew boczny dla cieku Łącza, który służy do odprowadzania nadmiaru deszczówki i który przepływa przez to miejsce. Trwają również prace nad otworami wlotowymi i wylotowymi do zbiornika oraz kształtowaniem otaczającego go terenu.

    Koszt budowy zbiornika przy ul. Foluszowej wynosi około sześciu milionów złotych. Obiekt ma zapobiegać zalewom i podtopieniom w czasie ulewnych deszczy. Inwestycja umożliwi przechwytywanie dużych ilości wód opadowych zarówno z obszaru miasta, jak i okolicznych terenów, chroniąc Zieloną Górę przed skutkami obfitych opadów, które dotykają również Przylep i Czerwieńsk.

    Zbiornik powstaje na miejscu przedwojennej oczyszczalni ścieków

    Powstający zbiornik retencyjno-rozsączający zajmuje miejsce, gdzie wcześniej znajdowała się przedwojenna oczyszczalnia ścieków zbudowana w 1934 roku na Złotej Łączy. Miała ona za zadanie przyjmować ścieki z miasta i była nowoczesnym rozwiązaniem swojej epoki. Pomimo że obiekt działał do czasów II wojny światowej, ostatnio zyskał popularność ze względu na swoją niezwykłą, UFO-podobną formę. Przed rozpoczęciem budowy ten charakterystyczny budynek został jednak zburzony.

    Prace przy ul. Foluszowej są częścią większej inwestycji prowadzonej przez spółkę Zielonogórskie Wodociągi i Kanalizacja pod nazwą “Uporządkowanie gospodarki wodami opadowymi na obszarze Aglomeracji Zielona Góra – etap I”. Cała inicjatywa ma zostać ukończona w listopadzie br.

  • w

    Zbliża się Winobranie 2023 w Zielonej Górze! Bogaty program rozrywkowy i 290 stoisk, w tym 190 handlowych (gazetalubuska.pl)

    Marcin Wiśniewski, który wciela się w rolę Bachusa, z wielkim entuzjazmem zaprasza wszystkich na tegoroczne Winobranie w Zielonej Górze. Wydarzenie będzie trwać w dniach od 9 do 17 września, zapewniając dwa weekendy bogate w atrakcyjne zakupy, rozrywkowe zabawy i występy na żywo.

    Przez dziewięć dni miasto będzie generować atmosferę winiarskiego miasteczka w okolicy ratusza, gdzie pojawi się około 40 domków winiarskich. Warto zaznaczyć, że specjalny domek, który będzie oferować jubileuszowe wina winobraniowe, znajdzie się przy Zielonogórskiej Palmiarni.

    W tym roku Winobranie zaprezentuje 290 stoisk, w tym 190 handlowych. W wydarzeniu weźmie udział 8 organizacji społecznych i służb mundurowych. A na miejscu obecne będą znane w okolicy rozgłośnie radiowe, takie jak Radio Index i Radio Zielona Góra.

    Jacy artyści pojawią się na scenie muzycznej?

    Część główną imprezy będą stanowić koncerty, które obejmą występy takich artystów jak Elektryczne Gitary, Maryla Rodowicz, Kuba Badach, Smolasty, Sara James, Brodka i T. Love. Warto wspomnieć, że repertuar muzyczny pozostawał tajemnicą aż do momentu ogłoszenia całego programu Winobrania.

    Organizatorzy dążyli do zapewnienia różnorodności w koncertach wieczornych, aby trafić do jak najliczniejszych grup odbiorców. Udało się również zaprosić zespoły, które mają w swoim repertuarze piosenki o tematyce Zielonej Góry. Natomiast jubileuszowy charakter imprezy podkreśli koncert Elektrycznych Gitar.

    Koncert na otwarcie imprezy, zatytułowany „Hommage à Blues Brothers”, jest hołdem dla popularnego filmu „Blues Brothers”. Znane piosenki zaprezentuje orkiestra Symfoniczna Filharmonii Zielonogórskiej pod batutą Sebastiana Perłowskiego z udziałem solistów, takich jak Jolanta Szczepaniak, Maciej Miecznikowski i Zbigniew Zamachowski.

  • w

    Platforma Obywatelska wydaje na propagandę pieniądze mieszkańców woj. lubuskiego (gazetalubuska.pl)

    Politycy Platformy Obywatelskiej od miesięcy napędzają swoją propagandę polityczną przed kampanią wyborczą. Problem w tym, że ich działania generują milionowe koszty dla mieszkańców województwa lubuskiego.

    Wszystkie te wydarzenia koncentrują się wokół marszałek Polak, która planowała kandydaturę i zorganizowała działania w taki sposób, aby pomogły również jej kampanii. Jak zauważa doradca wojewody, Grzegorz Maćkowiak, ogromne sumy przeznaczane są na autopromocję. Wydatki obejmują m.in. liczne Pikniki Funduszy Europejskich, Pikniki Zdrowia oraz „Święta Województwa”. Wydarzenia te to łączne koszty 3,7 mln zł. Natomiast rzecznik zarządu województwa, Paweł Kozłowski, podkreśla, że są to inicjatywy samorządowe, nie polityczne.

    Na tych wydarzeniach dominują politycy PO, a szczególnie widoczna jest Elżbieta Polak. Natomiast wspomniana kwota 3,7 mln zł to jedynie część całkowitych wydatków. Faktem jest, że budżet województwa dysponuje rekordową kwotą 40,5 mln zł na promocję.

    Przed wyborami taka działalność może być postrzegana jako partyjna kampania finansowana z publicznych pieniędzy. Według radnego PiS, Marka Surmacza, skala tego zjawiska w województwie jest znacząca, a planowanie wydarzeń na wiele miesięcy wcześniej budzi wątpliwości co do intencji. Paweł Kozłowski z UMWL tłumaczy, że wszystkie wydarzenia finansowane są z własnych środków, bez wątpliwych praktyk.

    Limit wydatków na kampanię wyborczą wynosi 32 mln zł na Sejm i prawie 7 mln zł na Senat. Jednakże, biorąc pod uwagę praktyki w Lubuskiem, trudno udowodnić, że wydarzenia regionalne nie są kampanią wyborczą, która jest finansowana ze środków samorządowych lub UE. Etyczna postawa polityków PO ustawia się tutaj pod znakiem zapytania.

  • w

    Budowa wschodniej nitki wiaduktu przy al. Zjednoczenia. Koszt inwestycji to ponad 25 mln zł (gazetalubuska.pl)

    Na przyszłe półtora roku planowane jest zakończenie budowy wschodniej nitki wiaduktu przy al. Zjednoczenia w Zielonej Górze. Cała inwestycja, wyceniana na 25,4 miliona złotych, ma już swojego wykonawcę, z którym umowę podpisał prezydent Janusz Kubicki.

    W odpowiedzi na ogłoszony przetarg dotyczący wschodniej nitki wiaduktu, który stał się konieczny po rozbiórce poprzedniego wiaduktu ze względu na jego zły stan, 15 firm zgłosiło swoje propozycje w czerwcu br. Najlepszą ofertę przedstawiła firma Nowa – Mosty z Dąbrowy Górniczej, z racji czego została wybrana jako wykonawca. Proces wyboru opóźnił się w związku z odwołaniami innych oferentów. Okres realizacji umowy wyniesie 18 miesięcy i rozpocznie się po przekazaniu terenu budowy, co nastąpi w ciągu dwóch tygodni.

    Przyszły wiadukt będzie miał 338 metrów długości i będzie składać się z 16 przęseł, wykorzystując 192 belki prefabrykowane. Cała budowa nie wpłynie na utrudnienia w ruchu drogowym. Poseł Jerzy Materna wspomniał, że pierwotnie planowano jedynie remont istniejącego wiaduktu, jednak ostatecznie zdecydowano się na jego całkowitą rekonstrukcję, co skutkowało uzyskaniem wsparcia z rezerwy subwencji ogólnej.

    Poseł podkreślił, że zawarcie umowy cieszy go, gdyż przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa mieszkańców. Prezydent Janusz Kubicki przypomniał również o pracach nad dwoma innymi wiaduktami w Zielonej Górze, komentując, że przyciągają pewne wyzwania. W kontekście podpisywania umowy, włodarz miasta zaznaczył, że wiadukt jest kluczowym elementem komunikacji i funkcjonowania miasta.

    Krzysztof Staniszewski, zastępca dyrektora Departamentu Zarządzania Drogami, poinformował, że nowy wiadukt umożliwi połączenie ścieżek rowerowych po obu stronach torów. Poprzez umiejętne zagospodarowanie dostępnego miejsca zaplanowano też oszczędne poszerzenie chodnika. Koszt inwestycji wyniesie 25,4 mln złotych.

  • w

    Festiwal Busker Tour w Zielonej Górze dobiegł końca. Buskerzy obrali kierunki na Wrocław i Warszawę (zielonagora.naszemiasto.pl)

    W Zielonej Górze, przy Filharmonii Zielonogórskiej, zakończył się Busker Tour – wydarzenie skupiające wokół siebie wspaniałe występy utalentowanych artystów ulicznych. Impreza odbyła się w dniach 22-23 sierpnia. Natomiast teraz Busker Tour wyruszył w kierunku innych miast na terenie naszego kraju.

    W centrum Zielonej Góry oraz przed Filharmonią Zielonogórską artyści z całego świata prezentowali różnorodne występy. Nowy program z udziałem artystów z Argentyny, Malezji, Włoch, Bułgarii i innych krajów cieszył się bardzo entuzjastycznym przyjęciem wśród mieszkańców miasta. Podczas wydarzenia licznie zgromadzona publiczność miała okazję podziwiać wyjątkowe odsłony artystyczne, z racji czego organizatorka Małgorzata Węglarz wyraziła swoje zadowolenie z pozytywnych reakcji i dobrego nastroju uczestników imprezy.

    Podczas pokazów pojawił się także Cesco, włoski klaun, który gorąco witał uczestników wydarzenia, podkreślając, że celem artystów, którzy przybyli tutaj ze wszystkich zakątków świata, jest dostarczanie radości, prezentowanie występów i przekazywanie pozytywnej energii podczas wizyty w Polsce.

    Buskerzy opuszczają już Zieloną Górę i kierują się do kolejnych miast w Polsce. Następnymi przystankami będą Wrocław i Warszawa. Ich występy planowane są na Rynku we Wrocławiu oraz na Pasażu Wiecha za Domami Towarowymi Wars Sawa Junior w Warszawie w dniach 25-27 sierpnia.

    Festiwal Busker Tour jest formą teatru ulicznego, która dostarcza doskonałej rozrywki, a także stwarza okazję do wspólnego śpiewu, tańca i zabawy.

    Busker to artysta uliczny, który zamienia przestrzenie publiczne w scenę, a przechodniów w publiczność. Zadaniem buskera jest nie tylko prezentacja umiejętności artystycznych, lecz także nawiązywanie kontaktu z widownią poprzez improwizację i interakcję. Jest to forma twórczości wymagająca charyzmy i umiejętności adaptacji do zmiennych warunków. Festiwal Busker Tour kładzie też nacisk na brak udziału zwierząt, stawiając na czystą ludzką kreatywność.

  • w

    Nadjeżdża 35. Ogólnopolski Rajd Honorowych Dawców Krwi PCK! Na imprezę zaprasza Lubuski Oddział PCK (gazetalubuska.pl)

    Lubuski Oddział PCK serdecznie zaprasza na 35. Ogólnopolski Rajd Honorowych Dawców Krwi PCK. Wydarzenie zaplanowane jest na okres 24 – 27 sierpnia. Trasa rajdowa będzie obejmować miejscowości, takie jak Sławę, Trzebiechów, Sulechów, Kalsk i powrót do Sławy.

    Przed rozpoczęciem wszystkie osoby, które mają zamiar wziąć udział w rajdzie, będą mogli wpisać się na listę zawodników. Natomiast jedną z głównych atrakcji będzie okazja do oddania krwi przy ambulansie Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa z Zielonej Góry. Ambulans będzie dostępny w sobotę (26 sierpnia) na terenie ośrodka PCK w Sławie.

    Jak zaznacza Bogusława Fediuk-Pelińska, sekretarz Lubuskiej Okręgowej Rady Honorowych Dawców Krwi PCK, organizatorzy zachęcają mieszkańców i rajdowców ze Sławy i okolic do udziału w akcji oddawania krwi. Osoby zainteresowane będą mogły oddać krew w sobotę w godz. 10:00-16:00.

    Jakie warunki muszą spełniać uczestnicy rajdu?

    Rajd będzie otwarty dla honorowych dawców krwi, działaczy i sympatyków Polskiego Czerwonego Krzyża wraz z rodzinami. Załoga rajdowa musi składać się z kierowcy, pilota (powyżej 15 lat) i kobiety (powyżej 15 lat). Aczkolwiek, co najmniej jedna z osób musi być honorowym dawcą krwi. Na rajdzie pojawią się ekipy z różnych zakątków Polski, w tym także z województwa lubuskiego.

    Trasa rajdu prowadzi ze Sławy przez Bojadła, Trzebiechów do Sulechowa i Kalska, a następnie wraca do Sławy. Po zakończeniu rajdu planowane są również inne atrakcje sportowe i rekreacyjne. Celem rajdu jest promowanie honorowego krwiodawstwa, pierwszej pomocy oraz odkrywanie uroków Ziemi Lubuskiej.

    Warto dodać, że jest to już 35. edycja Ogólnopolskiego Rajdu Honorowych Dawców Krwi PCK, który odbywał się co roku, oprócz dwóch lat związanych z pandemią.

  • w

    Przylep otrzymuje 43 mln zł dofinansowania na likwidację odpadów po pożarze w hali z toksycznymi substancjami (gazetalubuska.pl)

    Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki zainwestuje 43 mln zł na usuwanie pozostałości po składowisku niebezpiecznych odpadów w Zielonej Górze Przylepie. Umowę podpisano z miastem w obecności minister ds. klimatu i środowiska Anny Moskwy.

    Jak wyjaśnił wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, Dominik Bąk, planuje się wykorzystać dofinansowanie na ostateczną utylizację 4 tysięcy ton odpadów z Przylepu. Jest to element kompleksowych działań rządu w kierunku zabezpieczenia tego obszaru.

    Prezydent Janusz Kubicki podkreślił, że po podpisaniu umowy rozpocznie się proces utylizacji. Usuwanie szkód i naprawa skutków pożaru planowana jest od września. Plan zakłada spalenie części odpadów, a te, które nie nadają się do tego procesu, zostaną umieszczone na dedykowanym składowisku. Optymistyczny termin realizacji to około ośmiu miesięcy.

    Minister Anna Moskwa, obecna podczas podpisania umowy, podziękowała służbom za akcję gaśniczą i usuwanie skutków pożaru. Miasto może wraz z wykonawcami przystąpić teraz do realizacji planu. Minister zaapelowała również do władz wojewódzkich o wsparcie finansowe, mając na uwadze deklarację miasta o wkładzie w wysokości 12 mln zł.

    Dla przypomnienia; w lipcu doszło do groźnego pożaru w hali przechowującej toksyczne substancje. Akcję gaśniczą przeprowadziło 400 strażaków, wspieranych przez ponad 100 pojazdów i dwa samoloty. Wojewoda lubuski, Władysław Dajczak, zaznaczył, że procedury działały sprawnie, a mieszkańcy nie byli narażeni na zagrożenie życia czy zdrowia.

  • w

    „Święto miodu” w Muzeum Etnograficznym w Zielonej Górze-Ochli! Jarmark pszczelarski i prezentacja budowy ula (gazetalubuska.pl)

    W niedzielę w Muzeum Etnograficznym w Zielonej Górze-Ochli odbyła się cykliczna impreza „Święto miodu”. W ramach wydarzenia przygotowano atrakcje, takie jak pokazy odwirowywania miodu, jarmark pszczelarski oraz prezentację budowy ula. Ponadto, uczestnicy imprezy mieli też okazję do degustacji i nabycia wspaniałych miodów i produktów pszczelarskich.

    Podczas „Święta miodu” centralnym punktem tego wydarzenia zawsze są niezliczone rodzaje miodów i produkty pszczelarskie, nawiązujące do tradycji kultury ludowej. „Święto miodu” pełni rolę prezentacji zarówno historycznej, jak i współczesnej dziedziny bartnictwa i pszczelarstwa. Obecne i promowane podczas wydarzenia są także obiekty oraz miejsca związane z Lubuskim Szlakiem Wina i Miodu.

    Na ten jeden dzień w roku muzeum zmienia się na w krainę tańca, muzyki i śpiewu, przyciągając miłośników rękodzieła, sztuki ludowej oraz smakoszy lubuskiego miodu i regionalnych potraw. Warto też wspomnieć o nowej stałej wystawie „Boża robotnica”, która prezentuje sprzęt pszczelarski ze zbiorów muzeum. Stwarza również świetną okazję do spotkań i wymiany wrażeń.

    Korzyści płynące z miodu i budowa hotelu dla pszczół

    Miód jest naturalnym środkiem leczniczym, bogatym w pierwiastki takie jak potas, fosfor, magnez czy wapń, a także witaminy C, B, biotynę i inne. Dzięki tym składnikom miód działa oczyszczająco, przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie. Wspiera układ oddechowy, serce, a także pomaga w przypadku chorób żołądka, jelit i wątroby. Jest zalecany również dla układu moczowego i działa uspokajająco.

    Podczas „Święta miodu” odbywają się różnorodne warsztaty, w tym tworzenia świec z wosku pszczelego, budowy hoteli dla pszczół, robienia bomb kwiatowych oraz zajęcia plastyczne i ekologiczne. A dla najmłodszych przyszykowano animacje związane z pszczelarstwem. Wielu gości z ochotą próbowało też lokalnej kuchni i napojów na stoiskach. Wstęp na imprezę był płatny (12 zł/os.).

  • w

    Czy doszło do skażenia wody pitnej w Zielonej Górze? Sprawą zajmują się Zielonogórskie Wodociągi i Kanalizacja (gazetalubuska.pl)

    Mieszkaniec Zielonej Góry, Radosław Kuczewski, donosi o niezgodności jakości wody dla mieszkańców miasta w stosunku do regulacji dotyczących wody pitnej. Informacje te pochodzą z komunikatu Sanepidu Zielonogórskiego, a sprawą zajęły się Zielonogórskie Wodociągi i Kanalizacja.

    Radosław Kuczewski, który zwrócił uwagę na komunikat z 11 sierpnia ze stacji sanitarno-epidemiologicznej, omawiał wyniki badań wody z głębokich studni przy al. Zjednoczenia w Zielonej Górze. Pomimo że woda jest używana przez tysiące mieszkańców, nie spełnia ona standardów jakościowych przewidzianych dla wody pitnej. Dlatego dziwne jest to, że choć wykryto substancje rozpuszczalne, woda nadal uważana jest za zdatną do spożycia.

    Według komunikatu jakość wody pogorszyła się pod względem fizykochemicznym, nie spełniając norm określonych w rozporządzeniu z 2017 roku. Próbki wody pobrane 7 sierpnia wykazały wzrost stężenia sumy Trichloroetenu i Tetrachloroetenu.

    Prawidłowe parametry wody z ujęć głębinowych

    Zielonogórskie Wodociągi i Kanalizacja twierdzą, że przeprowadzone badania 16 sierpnia potwierdzają prawidłowe parametry wody z ujęć głębinowych. Monika Turzańska, pełnomocnik prezesa, zapewnia, że dostarczana woda jest bezpieczna do spożycia i celów gospodarczych. Nieprawidłowości z komunikatu Sanepidu wynikają z incydentu z lat 80., który obecnie jest monitorowany.

    Monika Turzańska wyjaśnia, że komunikat Sanepidu odnosi się do zakłóceń w jednej ze studni głębinowych. Jest to efekt sytuacji awaryjnej z przeszłości i nie ma związku z obecnym pożarem w Przylepie. Studnia, w której stwierdzono zakłócenia, została wyłączona, a pozostałe dwie studnie głębinowe nadal dostarczają wodę. Wodociągi utrzymują, że sytuacja jest pod kontrolą i bezpieczeństwo wody jest monitorowane.

  • w

    Zbliża się 38. Ogólnopolski Nocny Bieg Bachusa w Zielonej Górze. Rejestracja otwarta do 25 sierpnia (gazetalubuska.pl)

    uż za trzy tygodnie odbędzie się 38. edycja Ogólnopolskiego Nocnego Biegu Bachusa, który już na dobre zakorzenił się w duchu sportowym mieszkańców Zielonej Góry. Tegoroczna, 36. edycja wydarzenia, odbędzie się 9 września, a rejestracja w udziale trwa do 25 sierpnia.

    Rywalizacja rozpocznie się o godzinie 19:00, zaraz po Modivo Drużynowym Biegu Winobraniowym o Puchar “Gazety Lubuskiej”. Zawodnicy będą musieli przygotować się na 10-kilometrową trasę, która zaczyna się i kończy na ul. Bohaterów Westerplatte. Rejestrować można się jeszcze przez najbliższy tydzień, do 25 sierpnia.

    Podczas Biegu Bachusa przyznane zostaną medale i nagrody rzeczowe dla trzech najlepszych biegaczy w poszczególnych kategoriach wiekowych zarówno dla mężczyzn (6 kategorii), jak i kobiet (5 kategorii). Ponadto, zwycięzcy w klasyfikacjach ogólnych otrzymają puchary.

    Krótka historia Ogólnopolskiego Nocnego Biegu Bachusa

    Historia Nocnego Biegu Bachusa sięga 1986 roku, gdy wystartowało 63 zawodników. Natomiast w 2015 roku padł rekord frekwencji z udziałem 790 biegaczy. Impreza wielokrotnie miała charakter międzynarodowy, przyciągając zawodników z różnych krajów.

    Jednym z ciekawostek jest Krzysztof Łuczak, który wystartował we wszystkich 37 edycjach. W ubiegłym roku triumfowali Sandra Nowak i Adam Marysiak. Marysiak, tak samo jak Artur Olejarz, w przeszłości trzykrotnie zdobywał tytuł mistrza Biegu Bachusa (w latach 2012 i 2020).

  • w

    Zapadnięte groby na nowym cmentarzu przy ul. Wrocławskiej. Mieszkańcy Zielonej Góry są zaniepokojeni (zielonagora.naszemiasto.pl)

    Na nowym cmentarzu w Zielonej Górze pojawił się problem związany z zapadaniem się grobów. Sytuacja szybko wywołała obawy mieszkańców, ponieważ kilka grobów na cmentarzu uległo zniszczeniu w wyniku ulewnych deszczy. Warto dodać, że osoby starsze często korzystają z pomocy pracowników do naprawy grobów narażonych na uszkodzenia od czynników atmosferycznych.

    Podczas intensywnych opadów deszczu, które nawiedziły Zieloną Górę, kilka grobów na nowym cmentarzu przy ul. Wrocławskiej po prostu się zapadło, niepokojąc tym niektórych mieszkańców. Beata Serafin, mieszkanka Zielonej Góry, zwróciła uwagę na istnienie kilku zapadniętych grobów i postanowiła zgłosić problem administracji cmentarza. Zniszczenia spowodowane deszczem budzą przerażenie wśród odwiedzających cmentarz.

    Beata Serafin podkreśla, że osoby starsze przeważnie korzystają z pomocy osób wynajętych do naprawy grobów. Z tego względu administracja cmentarza zobowiązana jest do naprawy uszkodzeń spowodowanych przez warunki atmosferyczne. Nawet pomimo tego, że ozdoby zostały zdjęte jeszcze przed opadami, to wcale nie wyklucza pominięcia koniecznych napraw. Niektóre rodziny podjęły się już napraw zapadłych grobów, jednak obawa przed kolejnymi ulewami nadal się utrzymuje.

    Prezes Mariusz Knyspel z Zielonogórskich Zakładów Usług Miejskich zapewnia, że groby, które nie są dostępne w formie pomników, tylko drewnianych ramek, zostaną naprawione. Wyjaśnia, że zjawisko zapadania się grobów dotyczy przede wszystkim miejsc, gdzie grunt jest luźny i występują ramki drewniane. Osoby, które chcą samodzielnie naprawić groby, mogą skorzystać z kruszywa i narzędzi udostępnionych przez administrację.

    Mariusz Knyspel wskazuje, że montaż nagrobków nie ma idealnego terminu. Jednak sugeruje, że im później, tym lepiej, zwłaszcza dla grobów z ramkami drewnianymi. Zaznacza, że głębokie groby są bardziej podatne na zapadanie się w wyniku deszczów, a problem ten występuje nie tylko na nowych cmentarzach.

  • w

    W Drzonowie odbył się piknik militarny: Pokazy sprzętu wojskowego, woltyżerka konna, defilada i polowa kuchnia (zielonagora.naszemiasto.pl)

    Piknik militarny w Drzonowie z okazji Święta Wojska Polskiego to już dobrze wypracowana tradycja, która za każdym razem przyciąga w progi muzeum tłumy gości. Każdego roku organizowane są liczne atrakcje obejmujące prezentacje żołnierzy i sprzętu wojskowego, a także skosztowanie pysznej kuchni polowej.

    W dniu 15 sierpnia, we wtorek, Lubuskie Muzeum Wojskowe w Drzonowie gościło liczne rodziny oraz żołnierzy z różnych jednostek regionu. Na terenie muzeum pojawiło się wojskowe miasteczko, gdzie można było podziwiać z bliska pojazdy specjalistyczne, takie jak WR-40 Langusta (krajowa wyrzutnia rakietowa), czy Hibneryt (zestaw przeciwlotniczy na bazie ciężarówki Star 266 z dwoma armatami ZU-23-2). Ponadto, zaprezentowano również M113 (wielozadaniowy transporter amerykański) oraz PRWB OSA (przeciwlotniczy zestaw rakietowy).

    Jakie atrakcje skupiał w sobie wojskowy piknik?

    Niezwykłym wydarzeniem okazała się jazda pokazowa czołgu T-72, a także zwiedzanie wnętrza muzealnych pojazdów i samolotów. Na program składały się również pokazy rycerskie, husaria, woltyżerka konna, prezentacje historycznych pojazdów oraz niewielka, lecz bardzo drobiazgowo dopracowana defilada. Dla najmłodszych udostępniono warsztaty plastyczne, rozmaite gry i zabawy, a także “sztab łączności”.

    Goście mieli okazję przyjrzeć się bogatym zbiorom muzealnym, zarówno na otwartym terenie, jak i wewnątrz budynku. Dyrektor Piotr Dziedzic podkreślał, że muzeum prezentuje historię wojskowości Polski, Europy i świata, stale poszerzając swoją kolekcję, aby sprostać oczekiwaniom zwiedzających.

  • w

    Policjanci z Zielonej Góry zatrzymali kierowcę, który „zamrugał” światłami w nieoznakowany radiowóz (gazetalubuska.pl)

    Funkcjonariusze w Zielonej Górze zatrzymali kierowcę, który ostrzegał innych kierowców o kontroli drogowej. Mężczyzna “mrugał” światłami swojego samochodu w nadjeżdżające pojazdy. Niespodziewanie „zamrugał” również w stronę policjantów, którzy przemieszczali się nieoznakowanym radiowozem. Po zatrzymaniu samochodu okazało się, że mężczyzna nie ma prawa do prowadzenia pojazdów.

    Informowanie innych kierowców z naprzeciwka o kontroli prędkości, czy obecności policji, to ryzykowna zabawa. Przekonał się o tym 33-letni mieszkaniec Lubuskiego. Co więcej, przy bliższym poznaniu mundurowi stwierdzili, że podejrzany ma znacznie więcej na sumieniu niż tylko migające światła.

    Długi sierpniowy weekend to czas wzmożonego ruchu drogowego, gdy letnicy podróżują nad morze czy w góry. Z racji tego często prowadzi to do wzmożonej obecności policji, która czuwa nad bezpieczeństwem podróżujących. W takich sytuacjach policyjne działania koncentrują się na przestrzeganiu przepisów ruchu, zwłaszcza prędkości i trzeźwości kierowców. Niestety, 33-letni kierowca samochodu osobowego marki Toyota Yaris, pochodzący z rejonu Bojadeł, nie zamierzał uszanować pracy policji. Zamiast tego, wolał ostrzegać innych kierowców przed kontrolą drogową.

    Jak poinformowała podinsp. Małgorzata Stanisławska z Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze, w pewnym momencie mężczyzna przypadkowo mignął światłami w stronę nieoznakowanego radiowozu policji, co zarejestrowała też kamera policyjna. Funkcjonariusze szybko zawrócili i zatrzymali 33-latka. Początkowo chodziło tylko o używanie świateł niezgodnie z przepisami. Jednak przy dalszej kontroli okazało się, że mężczyzna nie ma także uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi.

    W efekcie przeciwko podejrzanemu skierowano wniosek do sądu. Policjanci przypominają, że mruganie światłami przez kierowcę jadącego z naprzeciwka, żeby ostrzec o patrolu, to nieodpowiedzialne zachowanie. A to dlatego, że kierowca może sygnalizować drugiemu uczestnikowi ruchu, że przed nim znajduje się zagrożenie. Niestety może to być kierowca, który nie tylko przekracza prędkość, ale też prowadzi pojazd pod wpływem alkoholu lub substancji odurzających. Mundurowi dodają, że przez mruganie nieświadomie pomagamy przestępcy uniknąć odpowiedzialności, gdyż sygnalizujemy mu, że w pobliżu znajduje się patrol policyjny.

  • w

    Pełen wypadków i kolizji poranek na S3. Strażacy nie narzekali na brak pracy (gazetalubuska.pl)

    W sobotę, 12 sierpnia, Lubuszanie wybrali się na upragniony relaks, ciesząc się pierwszym ciepłym dniem od dłuższego czasu. Niestety wielu letnikom podróż ta nie dostarczyła przyjemnych wrażeń, zwłaszcza kierowcom, którzy utknęli w ogromnym korku na trasie S3, gdzie kumulowały się kolizje i wypadki.

    Przedstawiciele OSP Skwierzyna podkreślają, że ten dzień wyryje się w ich pamięci. Funkcjonariusze poinformowali o trzech różnych zdarzeniach drogowych, które miały miejsce na odcinku S3 w ciągu jednego poranka. Do pierwszego zdarzenia na drodze, w którym zderzyły się cztery pojazdy, doszło na 106 km S3 w kierunku Gorzowa. Do akcji oddelegowano patrol policyjny.

    Kierując się w stronę miejsca wypadku, patrol zauważył drugi wypadek, który wydarzył się na 108 km. Policjanci jednak zdecydowali, że kolizja nie wymaga interwencji, ponieważ nie stwarzała żadnego zagrożenia. Międzyczasie korek, jaki utworzył się na drodze z powodu powyższych wypadków, zaczął być przyczyną kolejnych incydentów.

    Kolejne zdarzenie miało miejsce na 111 km S3, gdzie do działań przystąpili strażacy z JRG Międzyrzecz. Strażacy udzielili pomocy dwóm poszkodowanym kobietą, które przewieziono do pobliskiego szpitala.

    Natomiast ok. godz. 9.00 strażacy z OSP Skwierzyna otrzymali nowe wezwanie, co spowodowało, że dyżurny wysłał drugi zastęp, tym razem na 108 km trasy. Kilkanaście minut później nadeszło kolejne wezwanie informujące o kolizji na 114 km. Sytuacja ta wymagała już interwencji ciężkiego zastępu straży pożarnej, który dopiero co zakończył pracę na 106 km.

    Druga jednostka OSP Skwierzyna powróciła do bazy o godz. 11.30, ale nie był to jeszcze koniec wyzwań. W godzinach popołudniowych, na ul. Gorzowskiej, pojawił się problem z wyciekiem gorącego oleju na jezdnię w wyniku awarii silnika jednego z pojazdów. Druhowie skutecznie usunęli pojazd z drogi i zlikwidowali rozlewisko oleju przy pomocy sorbentu.

  • w

    Mural na murze Aresztu Śledczego w Zielonej Górze zostanie ukończony przed Winobraniem (gazetalubuska.pl)

    W Zielonej Górze, na ulicach Długiej i Łużyckiej, trwają prace nad wielkoformatowym muralem upamiętniającym 800-lecie powstania miasta oraz 700-lecie nadania praw miejskich. Mural ten będzie ozdabiać mur Aresztu Śledczego. Autor jest pewien, że mural w pełnej krasie będzie można podziwiać jeszcze przed Winobraniem.

    Jak wyjaśnia Beata Sobczak, zastępca rzecznika prasowego, jest to mural historyczny o znaczeniu podwójnego jubileuszu Zielonej Góry – 800 lat miasta i 700 lat praw miejskich. Dzieło ścienne powinno zagościć na murze Aresztu Śledczego przed Winobraniem. Przedstawiciele więzienia serdecznie przyjęli ofertę współpracy z Urzędem Miasta Zielona Góra, zaznaczając, że mural będzie nie tylko barwną ozdobą, ale i wizytówką miasta.

    Projekt muralu obejmuje widoczne fragmenty od ulicy Długiej i Łużyckiej. I choć więźniowie będą mogli go podziwiać dopiero po odzyskaniu wolności, mieszkańcy miasta i turyści prawdopodobnie zobaczą go jeszcze przed Winobraniem. Mural skrywa w sobie interesującą historię Zielonej Góry. Autor projektu, Łukasz Chwałek, wyjaśnia, że malowidło skupi w sobie kluczowe wydarzenia, które ukształtowały miasto.

    Mural prezentuje różnorodne tematy historyczne i daty kluczowe

    Malowidło reprezentuje głównie charakter edukacyjny, skupiając się na przedstawianiu różnorodnych tematów historycznych i kluczowych dat. Łukasz Chwałek podkreśla, że w tej wizualnej lekcji historii, poświęconej Zielonej Górze, każdy znajdzie coś dla siebie. Dla uczniów, a zwłaszcza dzieci, będzie to niezwykle cenne źródło informacji na temat powstawania miasta.

    Obecny projekt jest częścią inicjatywy stworzenia muralu z Marylą Rodowicz oraz Urszulą Dudziak w Zielonej Górze. Ogólnopolski konkurs na przygotowanie muralu zorganizował komitet obchodów podwójnego jubileuszu oraz BWA w Zielonej Górze. Jest to kontynuacja serii artystycznej, która obejmuje dzieła zdobiące miasto.

  • w

    Konflikt MZK z zakładem betoniarskim w Zielonej Górze. Autobusy zaparkowały na terenie budowy (zielonagora.naszemiasto.pl)

    Przed zakładem betoniarskim w Zielonej Górze miejsce zajęły trzy autobusy MZK. Pojazdy postawiono przy planowanych miejscach parkingowych i brakującej ścieżce rowerowej. Wiceprezydent Krzysztof Kaliszuk uspokaja i zachęca do dialogu.

    Reakcje mieszkańców osiedla Jędrzychów na nietypowe parkowanie autobusów MZK są zróżnicowane. Niektórzy uważają to za cyrk, inni wspierają zakład, a jeszcze inni podkreślają trwający od lat konflikt między miastem a przedsiębiorstwem. Faktem jest, że sąd wstrzymał prace nad ścieżką rowerową z powodu sporu między właścicielem zakładu a miastem. Z kolei autobusy są reakcją w ramach tego, co niektórzy uważają za polityczną wojnę między prezydentem a przedsiębiorcami.

    Radny Dariusz Legutowski sugeruje, że konieczne są rozmowy między prezydentem a przedsiębiorcą. Spór związany z zakładem istnieje od lat, a rozwijające się osiedle sprawia, że kwestia ścieżki rowerowej staje się coraz istotniejsza. Mieszkańcy pragną z niej korzystać, ale brakuje jeszcze 30 metrów do pełnego połączenia. Natomiast propozycje związane z przesunięciem ścieżki na drugą stronę spotkały się z oporem. I ostatecznie nie doszło w tej kwestii do porozumienia.

    Mieszkaniec Henryk Pałka potwierdza, że zakład betoniarski był tu pierwszy. Jednak z racji tego, że się rozrasta, zaczyna być coraz bardziej uciążliwy, głównie, jeśli chodzi o wydobywający się z zakładu pył. Zaczynają się również pojawiać problemy z bezpieczeństwem, na przykład wypadki rowerowe z powodu trudnych warunków na drodze.

    Przedsiębiorca blokuje inwestycję

    Wiceprezydent Krzysztof Kaliszuk podkreśla próby nawiązania dialogu z przedsiębiorcą, jednak ten wykorzystuje prawnicze manewry, aby zablokować inwestycję. Przedsiębiorca rości pretensje do obszaru, który miał być przeznaczony na parking i ścieżkę rowerową. Miasto posiada zezwolenie na inwestycję, ale zabezpieczenie sądowe blokuje proces.

    Wiceprezydent tłumaczy, że zakład stosuje nieprawidłowości szkodzące środowisku na terenie miasta. Obywatele oczekują budowy ścieżki rowerowej i miejsc parkingowych, jednak przedsiębiorca się temu sprzeciwia. Wiceprezydent apeluje o dialog i korzystanie ze swoich praw. Właściciel zapowiada wydanie oświadczenia w mediach społecznościowych.

  • w

    Trwają prace oczyszczające na terenie spalonej hali w Przylepie. Całkowity koszt usunięcia pogorzeliska to 55 mln zł (gazetalubuska.pl)

    Usuwanie skutków pożaru hali z niebezpiecznymi odpadami w Przylepie oraz rekultywacja terenów dotkniętych pożarem osiągnie koszt 55 mln zł. Minister klimatu, Anna Moskwa obiecała, że 43 miliony złotych nadejdzie z pomocy rządowej. Do tej pory z Przylepu wywieziono 193 tony odpadów i zutylizowano je w specjalnej instalacji termicznej w Ciepielówku.

    Rząd RP planuje wsparcie w usuwaniu skutków pożaru hali z niebezpiecznymi odpadami w Przylepie wraz z rekultywacją. Miasto Zielona Góra przewiduje wydatkowanie 12 mln zł, a Minister Anna Moskwa sugeruje, że większe jednostki, takie jak urząd marszałkowski, mogą dostarczyć więcej funduszy. Umowy na pomoc finansową mają być zabezpieczone przy ich podpisaniu, a likwidacja składowiska planowana jest do kwietnia przyszłego roku. Wiceprezydent Zielonej Góry, Krzysztof Kaliszuk, potwierdza, że miasto dąży do zakończenia negocjacji i podpisania umowy z wykonawcą do 17 sierpnia.

    Po pożarze prowadzone są badania wód pitnych w studniach oraz badania gleby. Pierwsze wyniki sugerują brak przekroczeń norm. Natomiast na ogrodach działkowych przeprowadzono badania owoców, które również nie wykazały odstępstwa od norm. Akademia Górniczo-Hutnicza analizuje chmurę z pożaru, a dodatkowe próbki gleby zostaną pobrane w celu weryfikacji. Badania prowadzi też Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska.

    Remediacja cieku wodnego obok strefy przemysłowej oraz weryfikacja basenów wodnych potwierdzają brak niebezpiecznych substancji. Miasto proponuje ulgi podmiotom dotkniętym pożarem, a spółki miejskie udostępniają swoje hale i place dla przedsiębiorców, którzy nie mogą prowadzić działalności na własnych terenach.

    Zostanie też uruchomiony portal z wynikami badań związanych z pożarem, które obejmują badania gleby, wód i powietrza.

    Z Przylepu wywieziono prawie 200 ton odpadów

    Z Przylepu wywieziono i zutylizowano 193 tony odpadów. Komendant straży pożarnej potwierdził obecność trudnych warunków pracy oraz nadzwyczajnego zagrożenia dla strażaków. Porównuje ten pożar do innych w regionie, zaznaczając, że sytuacja w Przylepie wzbudziła dużą kontrowersję.

    Wiceminister Jacek Ozdoba podkreśla, że obecne przepisy uniemożliwiłyby działalność podobną do tej w Przylepie. Prokuratura prowadzi postępowanie w sprawie pożaru i wybuchu substancji łatwopalnych, za co może grozić kara do 8 lat pozbawienia wolności.

  • w

    Nowa stacja oczyszczania wód po pożarze w Przylepie: Usuwanie skażeń z cieku wodnego (gazetalubuska.pl)

    Po pożarze hali z substancjami niebezpiecznymi w Przylepie przy pobliskim cieku wodnym, miasto zleciło budowę tymczasowej stacji usuwania zanieczyszczeń popożarowych z wód powierzchniowych. Instalacja, wzniesiona przez specjalistyczną firmę z Wrocławia, ma skutecznie usunąć skażenie z cieku wodnego oraz dwóch stawów poprzez filtrację za pomocą różnych rodzajów materiałów.

    Proces remediacji obejmie zanieczyszczenia zgromadzone między dwiema zaporami straży pożarnej. Po oczyszczeniu woda będzie kierowana poniżej drugiej tamy. Miasto ma również plany pomocy przedsiębiorcom z okolic spalonej hali w oczyszczaniu pojazdów, kontenerów i nieruchomości z substancji popożarowych. Badania prowadzi Centralny Wojskowy Ośrodek Skażeń.

    Przedsiębiorcy tymczasowo zwolnieni z podatku od nieruchomości

    Dariusz Lesicki, zastępca prezydenta Zielonej Góry, oznajmił, że po dokładnym określeniu składu substancji, miasto wystąpi o wykaz dyspergentów do ich neutralizacji. Zapewni też odpowiednie środki, jeśli zajdzie taka konieczność.

    Miasto planuje udostępnić wolne powierzchnie swoich spółek komunalnych dla firm, które mogą przenieść działalność z Przylepu. Przedsiębiorcy mają ocenić straty i otrzymają wsparcie, a miasto na pewien czas zamierza nawet zwolnić ich z podatku od nieruchomości.

    Dotychczas wywieziono 189 ton zmieszanej wody pogaśniczej i trocin z miejsca pożaru do spalarni odpadów niebezpiecznych. Transporty są monitorowane i nie stanowią zagrożenia dla zdrowia, środowiska ani zwierząt.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.