Więcej wpisów

  • w

    Zator: Water Park Energylandia dominuje nad parkami wodnymi w całej Europie! Najwyżej oceniany i najlepiej recenzowany na Google (zakopane.naszemiasto.pl)

    W miejscowości Zator (woj. małopolskie) znajduje się najlepiej oceniany aquapark w Europie, czyli Water Park Energylandia. Tak wysoką notę wystawili mu zadowoleni klienci, którzy nie szczędzili swoich pochlebstw w opiniach Google. Najpopularniejsze wodne atrakcje w Europie w najmniejszych detalach sprawdzili specjaliści ds. domów wakacyjnych Interhome.

    A więc, jakimi wyjątkowymi atrakcjami odznacza się Water Park Energylandia w Zatorze, skoro tak skutecznie przyciąga turystów w tym sezonie?

    Eksperci, którzy stworzyli „Zestawienie 10 najlepszych europejskich aquaparków 2023”, sprawdzali wiele różnych pozycji dostępnych w Google Maps. Należą do nich obiekty, z których każdy liczy ponad 1000 recenzji i charakteryzuje się oceną 4,5 lub wyższą.

    Na tle tych wszystkich wodnych obiektów bezkonkurencyjny okazał się Water Park Energylandia w Zatorze, który może pochwalić się nie tylko najwyższą oceną, ale także największą liczbą opinii. Do aquaparku z wielką ochotą zjeżdżają nie tylko turyści z kraju, ale i z zagranicy.

    Jakie skarby wodne skrywa w sobie Energylandia?

    Warto zaznaczyć, że Energylandia to jedna z sześciu Stref Parku Rozrywki w małopolskim Zatorze. Uruchomiony latem 2016 roku park wodny skupia w sobie bogactwo znakomitych atrakcji. Na terenie tego niebanalnego obiektu można skorzystać aż z pięciu basenów różnej głębokości. A do tego można wygrzewać się na złocistych plażach, relaksować na siedmiu tysiącach leżaków i wskoczyć na 36 niesamowitych zjeżdżalni. Dzięki tym udogodnieniom Energylandia oferuje największą ilość tego typu atrakcji ze wszystkich parków wodnych w całej Polsce.

    Ten fantastycznie zagospodarowany teren podzielony jest również na kilka stref tematycznych, takich jak Water Park, Tropical Fun, Exotic Island i najnowsze Bamboo Bay. Ta ostatnia strefa wzbogaciła Energylandię aż o 16 nowych zjeżdżalni! Jeżeli ktoś szuka idealnego miejsca na wodne zabawy tego lata, powinien definitywnie odwiedzić to nietuzinkowe miejsce.

  • w

    Poronin: Uroczyste Święto Policji w Tatrach. Zasłużone wyróżnienia i podziękowania (zakopane.naszemiasto.pl)

    Obchody Święta Policji odbyły się w Poroninie, gdzie licznie zgromadzili się tatrzańscy policjanci, parlamentarzyści, samorządowcy, przedstawiciele służb mundurowych, zaproszeni goście oraz inspektor Rafał Leśniak, wiceszef małopolskich policjantów.

    Święto Policji to szczególna okazja do uhonorowania policjantów za ich ofiarną służbę na rzecz społeczeństwa. Wręczono zasłużone awanse, wyróżnienia i podziękowania, doceniając pracowników, którzy znacząco przyczyniają się do sprawnego funkcjonowania formacji. Każdego roku w lipcu spotykają się w rocznicę powstania Policji Państwowej, powołanej do życia na mocy ustawy z 24 lipca 1919 r.

    Tradycyjnie, obchody Święta Policji otworzyła uroczysta msza święta w kościele pw. Świętego Krzyża w Zakopanem. Złożono meldunek zastępcy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Krakowie, a na uroczystym apelu inspektor Rafał Leśniak oraz inspektor Piotr Dziekanowski wręczyli akty mianowania na wyższe stopnie policyjne 33 tatrzańskim policjantom. Wyróżniono także pracowników cywilnych za długoletnią i sumienną pracę.

    Gorące słowa uznania i rozmowy związane z nowymi obiektami dla policji

    Uroczystość zgromadziła parlamentarzystów, samorządowców, przedstawicieli służb mundurowych, organizacji współpracujących z policją oraz duchowieństwo. Wysłuchano ciepłych słów uznania za trudną służbę oraz deklaracji dalszej współpracy, włącznie z inwestycjami w nowe budynki dla policji.

    Po apelu organizowano piknik, na którym publiczność miała okazję zapoznać się z policyjnym sprzętem i wyposażeniem używanym w codziennej służbie. Na miejscu był także policyjny pojazd opancerzony do zadań specjalnych – “TUR”. Wszyscy zainteresowani mogli dowiedzieć się o wymaganiach rekrutacyjnych do służby w policji. Obok stanowiska policyjnego pojawili się również funkcjonariusze Straży Granicznej, ratownicy TOPR-u oraz OSP Poronin.

  • w

    Budowa mostu na Spiszu jest już gotowa. Nowa konstrukcja oczekuje oficjalnego otwarcia (zakopane.naszemiasto.pl)

    W najbliższy poniedziałek otwarty zostanie nowy most na rzece Białce w Trybszu (gm. Łapsze Niżne), którego budowa trwała kilkanaście miesięcy. Mieszkańcy, którzy musieli korzystać z mostu zastępczego w czasie prac, czekali na tę chwilę z niecierpliwością.

    Nowy most powstał w miejsce starego obiektu, który został zbudowany w latach 1912-1914. Rozpoczęcie budowy nowej infrastruktury nastąpiło w marcu 2022 roku, a jednocześnie rozebrano stary most.

    Konieczność budowy nowego mostu wynikała z faktu, że poprzedni służył mieszkańcom przez ponad wiek i był mocno zniszczony. Jego konstrukcja uległa korozji, uniemożliwiając dalsze użytkowanie. Ponadto, często ulegał zniszczeniom w wyniku powodzi i napływających przez rzekę kamieni i drzew.

    Imponujące gabaryty nowej przeprawy

    Nowy most ma 15 metrów szerokości, z czego 7 metrów stanowi jezdnia. W przeciwieństwie do poprzedniej wersji wykonany jest z żelbetowej konstrukcji łukowej, z płytą zawieszoną na dodatkowych cięgnach o długości ponad 30 metrów. Długość przęsła wynosi około 90 metrów. Co więcej, obiekt posiada także dwa łączne najazdy o długości 300 metrów każdy.

    Całkowity koszt budowy nowego mostu to wydatek ponad 16 mln zł. Warto tutaj zaznaczyć, że znaczną część środków (6,7 mln zł) udało się pozyskać z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg.

  • w

    Na ogrodzeniu posesji w Nowym Targu znaleziono paczkę z ładunkiem wybuchowym. Sprawę bada prokuratura (zakopane.naszemiasto.pl)

    Pojawiły się potwierdzenia Prokuratury Rejonowej w Nowym Targu, że podejrzany pakunek, który w ubiegły piątek znaleziono na ogrodzeniu jednej z posesji, w rzeczywistości okazał się ładunkiem wybuchowym. Z racji tego wszczęto już śledztwo w tej sprawie.

    Podejrzaną paczkę odnaleziono dnia 14 lipca. Znajdowała się na ogrodzeniu domu przy ul. Mickiewicza w Nowym Targu. W odpowiedzi na potencjalnie niebezpieczną sytuację na miejsce skierowano funkcjonariuszy policji, a także straż pożarną, która ewakuowała mieszkańców i odpowiednio zabezpieczyła zagrożony obszar. Po niedługim czasie na miejsce przybyli też pirotechnicy, aby zabezpieczyć i wywieźć ładunek w miejsce, gdzie można go było zdetonować.

    Prokuratura nie ujawnia szczegółów dochodzenia

    Krzysztof Bryniarski, prokurator rejonowy z Nowego Targu, potwierdza, że zawartość pakunku skupiała w sobie ładunek wybuchowy. Śledztwo zostało wszczęte, a eksperci będą określać rodzaj materiału i siłę rażenia. Jak na tę chwilę nie namierzono nikogo, kto mógłby być odpowiedzialny za tą sytuację.

    Szczegóły sprawy są utajnione i nie zostały podane żadne szczegóły w tej sprawie. Nie wiadomo też, co skłoniło mieszkańców do tego, aby zgłosić podejrzenie, że jest to właśnie ładunek wybuchowy. Według nieoficjalnych informacji osoby związane z posesją, na której znaleziono niebezpieczny pakunek, nie miały zatargów czy konfliktów, które mogłyby prowadzić do takiego działania.

  • w

    Rzęsista ulewa zalała miejscowości w pow. nowotarskim. Połamane słupy energetyczne, zalane domy, zniszczone mostki (zakopane.naszemiasto.pl)

    Podhale doświadczyło poniedziałkowej nawałnicy, która spowodowała ponad 80 interwencji w gminie Rabka-Zdrój i łącznie 150 zgłoszeń na terenie powiatu nowotarskiego. Strażacy zmagali się z m.in. połamanymi drzewami i słupami wysokiego napięcia, zerwanym asfaltem i zniszczonymi mostkami.

    Potok Słonka w Rabce-Zdrój wylał się na skutek intensywnych opadów, powodując zalanie wielu posesji, konieczność wypompowywania wody z piwnic i garaży, przepustów oraz usuwania rumoszu z dróg. Piotr Krygowski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Targu potwierdza największe straty w Rabce i okolicach.

    Burmistrz Rabki-Zdrój, Leszek Świder, wskazuje na poważne szkody zarówno w infrastrukturze miejskiej, jak i prywatnej. Cztery kładki zostały całkowicie zniszczone, a dwie uszkodzone. Woda dotarła też do dolnych kondygnacji Instytutu Gruźlicy. Wiele studni zostało zalanych, a mieszkańcy są proszeni o kontakt z Zakładem Wodociągów i Kanalizacji w celu uzyskania pomocy i porad dotyczących odkażania. Szczegółowe zgłoszenia szkód spowodowanych przez wodę należy składać do Urzędu Miasta pod odpowiednimi numerami telefonów.

    Woda dotarła również w inne obszary powiatu nowotarskiego

    Inne rejony powiatu nowotarskiego, takie jak gmina Nowy Targ, Szaflary, Maruszyna, Bańska, Stary Bystre, czy Ratułów, również doświadczyły skutków nawałnicy, zwłaszcza połamanych drzew i słupów energetycznych, a także naniesionego żwiru na drogi.

    W trakcie nawałnicy jedno ze zgłoszeń dotyczyło osoby chorej w Podczerwonem, gdzie zerwana linia energetyczna uniemożliwiała działanie koncentratora tlenu. Miejscowa jednostka OSP dostarczyła tlen i podłączyła koncentrator za pomocą agregatu prądotwórczego.

    W Lipnicy Małej doszło do ewakuacji obozu harcerskiego z powodu nawałnicy. 57 uczestników obozu zostało ewakuowanych do szkoły i później powróciło na miejsce po ustaniu zagrożenia, nie odnosząc obrażeń.

  • w

    Rozpoczęcie rekrutacji na studia lekarskie na Podhalańskiej Uczelni Zawodowej (zakopane.naszemiasto.pl)

    Na Podhalu rozpoczyna się kształcenie lekarzy, gdyż Podhalańska Państwowa Uczelnia Zawodowa w Nowym Targu otrzymała zgodę na uruchomienie kierunku studiów lekarskich. Rekrutacja na te studia właśnie się rozpoczęła, a zainteresowanie jest obiecująco duże.

    Minister Edukacji i Nauki zatwierdził utworzenie jednolitych studiów magisterskich dla przyszłych lekarzy, dzięki czemu uczelnia dopełniła wszystkich procedur niezbędnych do uruchomienia tego kierunku. Studenci będą odbywać sześcioletnie jednolite studia magisterskie, a od piątego semestru będą uczestniczyć w zajęciach klinicznych, w tym specjalizacyjnych, organizowanych w różnych szpitalach, m.in. na terenie Podhala, Myślenic i Krakowa.

    Po ukończeniu studiów absolwenci otrzymają tytuł zawodowy – lekarz, jednak przed wykonywaniem zawodu będą musieli zdać egzamin państwowy i podjąć rezydenturę oraz specjalizację w konkretnych dziedzinach medycyny, takich jak pediatria, chirurgia czy kardiologia. Rekrutacja na nowy kierunek studiów rozpoczęła się na rok akademicki 2023/2024, a planowane jest przyjęcie maksymalnie 45 studentów.

    Przygotowania trwały kilka miesięcy

    Proces uruchomienia tego kierunku był wymagający, obejmował procedury zatwierdzenia przez różne instytucje nadzorujące jakość kształcenia przyszłych lekarzy, takie jak Ministerstwo Zdrowia i Polska Komisja Akredytacyjna. Po wielu miesiącach wysiłku ze strony uczelni i współpracy z odpowiednimi organami Ministerstwo Edukacji i Nauki wreszcie udzieliło zgody na uruchomienie kierunku lekarskiego w Nowym Targu.

    Powodem wprowadzenia tego kierunku było obecne zapotrzebowanie na lekarzy w kraju. Uczelnie zawodowe związane z medycyną zostały uprawnione do kształcenia przyszłych lekarzy. Kierunek lekarski ma za zadanie przygotować absolwentów do samodzielnego wykonywania zawodu medycznego, obejmującego opiekę nad pacjentem, diagnozę, leczenie, rehabilitację i profilaktykę zdrowotną.

  • w

    Niecodzienna sytuacja na Giewoncie. Jeden z turystów użył gazu pieprzowego na innym turyście (zakopane.naszemiasto.pl)

    W zeszłą niedzielę na Giewoncie miała miejsce nietypowa sytuacja. Do ratowników z TOPR-u dotarło zgłoszenie, że turysta został zaatakowany gazem pieprzowym. Poszkodowany został ewakuowany ze szlaku za pomocą śmigłowca.

    Do zdarzenia doszło 16 lipca na odcinku szlaku prowadzącego na Giewont – między kopułą szczytową Giewontu a Wyżnią Kondracką Przełęczą. Ratownicy z Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego otrzymali zgłoszenie, które wpłynęło do nich przez numer alarmowy 112. Osoba zgłaszająca poinformowała, że jeden z turystów użył gazu pieprzowego na drugim turyście.

    Poszkodowanego turystę ewakuował śmigłowiec TOPR

    Na miejsce zdarzenia został wysłany śmigłowiec ratunkowy, aby udzielić niezwłocznej pomocy osobie poszkodowanej i przetransportować turystę do Zakopanego – wyjaśnił ratownik dyżurny TOPR, Tomasz Wojciechowski. Dodał również, że była to pierwsza tego typu sytuacja, z jaką musieli zmierzyć się ratownicy TOPR-u.

    O zajściu została powiadomiona straż Tatrzańskiego Parku Narodowego i funkcjonariusze policji, którzy już rozpoczęli dochodzenie w tej sprawie. Jak na tę chwilę nie wiadomo, co skłoniło turystę do użycia gazu pieprzowego.

    Należy jednak zaznaczyć, że na tatrzańskich szlakach panuje dzisiaj bardzo duży ruch turystyczny, szczególnie na tych, które prowadzą na najczęściej odwiedzane obszary. W wielu miejscach tworzą się zatory, a słoneczna pogoda sprawia, że amatorów wędrówek jest coraz więcej.

  • w

    Tatrzański Park Narodowy otwiera szlak dla osób na wózkach inwalidzkich w Dolinie Strążyskiej (zakopane.naszemiasto.pl)

    Rozpoczął się remont nawierzchni szlaku w Dolinie Strążyskiej, mający na celu ułatwienie dostępu dla osób niepełnosprawnych poruszających się na wózkach inwalidzkich oraz rodzin z dziećmi. Prace obejmują wymianę wodospustów i poprawę nawierzchni szlaku.

    Tatrzański Park Narodowy planuje otworzyć Tatry dla osób z różnymi niepełnosprawnościami poprzez dostosowanie szlaku w Dolinie Strążyskiej. Prace polegać będą na usprawnieniu przejazdu dla osób na wózkach inwalidzkich oraz rodzin z dziećmi w wózkach. Prace będą prowadzone ręcznie po godzinie 10, natomiast w godzinach porannych korzystać będą z koparki.

    Inwestycja ta jest częścią projektu “Obszar chroniony – obszar dostępny”. Otrzymał ona dotacje ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. TPN otrzymał 520 tys. zł na realizację programu, z czego większość zostanie przeznaczona na rozbudowę oferty warsztatów i zajęć edukacyjnych dla osób z różnymi niepełnosprawnościami. Pozostałe środki będą m.in. przeznaczone na remont szlaku w Dolinie Strążyskiej.

    Elektryczne przystawki do wózków inwalidzkich

    W ramach wsparcia TPN zakupił elektryczne przystawki do wózków inwalidzkich, które będą wypożyczane osobom niepełnosprawnym. Przystawki umożliwią samodzielne poruszanie się po szlaku, eliminując konieczność użycia siły fizycznej. Koszt jednej przystawki to około 9 tys. zł.

    TPN zakupił również specjalny wózek Joëlette, przeznaczony dla osób z porażeniem czterokończynowym. Wózek ten jest przystosowany do poruszania się w trudnych górskich warunkach i będzie wypożyczany przez park narodowy. Przeprowadzono już udane testy wózka Joëlette w Dolinie Małej Łąki przy współpracy z Szerpowiami Nadziei i Fundacją im. Adama Worwy.

  • w

    Zakopiańska policja zatrzymała arabskiego turystę. Może zapłacić nawet 30 000 zł kary (zakopane.naszemiasto.pl)

    Zakopiańska policja zatrzymała 19-letniego turystę z Półwyspu Arabskiego, który przekroczył dozwoloną prędkość i nie posiadał prawa jazdy. Za swoje postępowanie czeka go teraz wizyta w sądzie.

    Wysoki sezon turystyczny wymaga intensywnej pracy policjantów z drogówki w Zakopanem. Zajmują się oni zdarzeniami drogowymi, wypadkami, kolizjami, nieprawidłowym parkowaniem oraz monitorują ruch na głównych drogach w powiecie, aby zapewnić bezpieczne podróżowanie turystom.

    Wśród kierowców, którzy przekroczyli dozwoloną prędkość, znalazł się 19-letni kierowca z Bliskiego Wschodu. Pomimo braku prawa jazdy, prowadził samochód osobowy z prędkością 108 km/h w rejonie przejścia dla pieszych w Białym Dunajcu. Został zatrzymany przez policję na zakopiance.

    Kierowca może zapłacić nawet 30 000 złotych kary

    Następnego dnia zostanie przesłuchany przez sąd w trybie przyspieszonym. Może mu grozić grzywna do 30 000 złotych oraz zakaz prowadzenia pojazdów w Polsce przez okres od 6 miesięcy do 3 lat.

    Innemu kierowcy z Bliskiego Wschodu, który jakiś czas temu jeździł po Krupówkach, grozi grzywna do 5000 złotych.

  • w

    Hulajnogi elektryczne zagracają Zakopane i okolice. Straż miejska apeluje o zabieranie pojazdów z chodników (zakopane.naszemiasto.pl)

    W Zakopanem narasta problem z hulajnogami elektrycznymi, dlatego straż miejska podjęła działania mające na celu usunięcie tych pojazdów z chodników. Firma wynajmująca hulajnogi nie radzi sobie z kontrolą nad tym, gdzie są one pozostawiane, co powoduje utrudnienia dla pieszych.

    Władze miasta próbują negocjować umowę z operatorami, aby ustalić wyznaczone miejsca parkingowe dla hulajnóg oraz określić limit ilości pojazdów. Jednakże, jak na tę chwilę, umowa nie została podpisana. W międzyczasie na chodnikach pojawiły się namalowane miejsca parkingowe dla hulajnóg, ale jest ich zdecydowanie za mało, aby pomieścić wszystkie pojazdy. Ponadto hulajnogi często pozostawiane są w miejscach, gdzie nie są dozwolone.

    Straż miejska wzięła sprawy w swoje ręce i rozpoczęła usuwanie hulajnóg z chodników. Funkcjonariusze współpracują przy tym z firmą specjalizującą się w odholowywaniu pojazdów. Dotychczas usunięto osiem hulajnóg. Zabierane pojazdy trafiają na strzeżony parking, a właściciele muszą ponieść koszty związane z usunięciem i przechowywaniem pojazdu. Opłata za usunięcie to 150 zł, natomiast każda kolejna doba parkowania kosztuje 25 zł.

  • w

    Korki na tatrzańskich szlakach. Zatory na trasach wysokogórskich (zakopane.naszemiasto.pl)

    W Tatrach powstają coraz większe zatory, które w szczególności dotyczą dróg wyposażonych w łańcuchy asekuracyjne oraz odcinków prowadzących na szczyty, takie jak Rysy i Giewont.

    W ostatnich dniach w Tatrach panuje ogromny ruch turystów, zwłaszcza w słoneczne dni. Morskie Oko i Kuźnice, miejsca początkowe wielupopularnych szlaków, są oblężone. Duże natężenie wędrowców powoduje też powstawanie zatorów na tzw. wąskich gardłach.

    Pierwsze kolejki pojawiają się już przy kasach biletowych. Czasami ciągną się przez kilkadziesiąt metrów, a turyści muszą czekać nawet kilkadziesiąt minut, zanim wejdą na upragniony szlak.

    Korki na szlakach wysokogórskich

    Zatory występują też na szlakach wysokogórskich, zwłaszcza na tych trudniejszych, wyposażonych w łańcuchy asekuracyjne, między innymi szlaku na Rysy. Trasa prowadzi tzw. Grzędą. 

    Szczególnie niebezpieczne jest również miejsce zwane przełączką pod Rysami, gdzie ruch odbywa się wahadłowo i często powstają zatory.

    Kolejnym jest szlak na Giewont, zwłaszcza na odcinku od Wyżniej Przełęczy Kondrackiej aż do samego szczytu. W kopule szczytowej szlak jest okrężny i istnieją różne wejścia na szczyt. Jednakże liczba turystów jest tak duża, że tworzą się kolejki.

    Zatory zdarzają się również na Orlej Perci, wszędzie tam, gdzie są łańcuchy, klamry czy drabinki. Jeśli chodzi o ten ostatni szlak, warto pamiętać, że od 10 lipca do odwołania zamknięty został czerwono znakowany szlak na odcinku Skrajny Granat – Krzyżne (w obu kierunkach). Natomiast od 13 lipca zamknięty zostanie czerwony szlak na odcinku Zawrat – Świnica, ze względu na prace remontowe, w tym wymianę łańcuchów.

    Zatory na szlakach nie występują tylko ze względu na duże natężenie turystów. Czasami dochodzi do zablokowania odcinków szczytowych z powodu osób, które doznają blokady psychomotorycznej. 

    Jak więc uniknąć korków w górach? Jedynym sposobem jest wczesne rozpoczęcie wędrówki. Powinniśmy zaczynać naszą letnią wycieczkę o świcie, około godz. 5:00. Wtedy możemy spodziewać się mniejszego natężenia ruchu. 

  • w

    Proces Czesława K., oskarżonego o zabójstwo żony. Na wniosek obrony wyłączona jawność postępowania (zakopane.naszemiasto.pl)

    Trwa rozprawa przed Sądem Okręgowym w Tarnowie dotycząca zabójstwa Grażyny K. z Borzęcina. Kobieta ta została znaleziona martwa pod koniec lutego 2019 roku w rzece Uszwicy koło Brzeska. Według oskarżenia prokuratury, mężem 35-latki, który jest podejrzanym w tej sprawie, jest Czesław. Oskarżony nie przyznaje się do popełnienia przestępstwa. Proces toczy się w trybie zamkniętym, bez udziału publiczności.

    Przed sądem rozpoczął się proces Czesława K. z Borzęcina, oskarżonego o zabójstwo swojej żony, Grażyny

    W toku postępowania podjęto decyzję o wyłączeniu jawności, co oznacza, że cały proces, włącznie z odczytem aktu oskarżenia, odbywa się za zamkniętymi drzwiami. Jedynie ogłoszenie wyroku, bez jego uzasadnienia, będzie miało charakter publiczny.

    Na posiedzeniu organizacyjnym sądu ustalono pięć kolejnych terminów rozpraw. Ostatni z nich został zaplanowany na 4 października bieżącego roku. Istnieje jednak możliwość, że w przypadku potrzeby przeprowadzenia bardziej obszernego postępowania dowodowego, będą wyznaczone kolejne terminy rozpraw – informuje sędzia.

    Sprawa zaginięcia, a później śmierci Grażyny K., przyciągnęła uwagę mediów ze względu na rozległe poszukiwania kobiety. Akcje poszukiwawcze prowadzone były przez służby, takie jak policja i straż pożarna, ale również zaangażowani byli wolontariusze. Niestety, kolejne działania nie przynosiły rezultatu. Przełom nastąpił 28 lutego 2019 roku, gdy ciało poszukiwanej kobiety zostało wyłowione z rzeki Uszwicy na terenie Bielczy.

    Śledczy ustalili, że 35-letnia Grażyna K. przybyła do Polski z Wielkiej Brytanii 3 stycznia 2019 roku. Ostatnią osobą, która miała ją widzieć, był jej mąż, Czesław. Spotkanie to miało miejsce 3 stycznia 2019 roku około 22:30. Pomimo braku kontaktu z żoną 4 stycznia 2019 roku, Czesław K. nie zgłaszał jej zaginięcia. Twierdził, że jego żona wyjechała do Anglii i tam mają się spotkać.

    Czesław K. nie przyznaje się do winy.

  • w

    To ostatnia szansa na jazdę na nartach! (zakopane.naszemiasto.pl)

    Choć za oknem pięknieje wiosna, to w górach, niektóre szczyty wciąż są pokryte białymi czapami. Dla miłośników nart jest właśnie ostatnia szansa, gdyż 7 maja jest ostatnim dniem, gdzie będą czynne wyciągi narciarskie. 

    Wiele osób w weekend majowy zamiast grilla wybrali narty. Wyjątkowa sytuacja meteorologiczna umożliwiła im to. Niektóre tatrzańskie góry wciąż pokryte były śniegiem. Dzięki temu narciarze mogli śmiało korzystać z wyciągów i poszusować po zboczach gór. Niestety wesołe zjeżdżanie kończy się 8 maja. To właśnie tego dnia całkowicie zamykane są wyciągi narciarskie i ogłasza się koniec sezonu w całej Polsce. Dla tych, co chcą jeszcze zdążyć, powinni się spieszyć!

  • w

    Zakopane przygotowuje kartę mieszkańca (zakopane.naszemiasto.pl)

    Na najbliższym posiedzeniu Rady Miasta ma dojść do uchwalenia karty mieszkańca. Jest to swoista przepustka osób zameldowanych w Zakopanem do tego, by mieli oni najróżniejsze zniżki zarówno w komunikacji miejskiej, w strefach parkowania, czy gastronomii, jak i handlu. Z podobnego rozwiązania korzysta już wiele miast w Polsce. 

    Zakopiańska Karta Mieszkańca przysługuje osobom, które są zameldowane na terenie Zakopanego, mieszkają w nim lub w ubiegłym roku rozliczali się z podatku w lokalnym urzędzie skarbowym. Choć lista uprawnień i zniżek, jakie ma dać karta, wciąż jest otwarta, to już na pewno wiadomo, że tańsze będzie parkowanie i poruszanie się komunikacją miejską, dla posiadacza takiej karty.

  • w

    Wiosna Jazzowa w Zakopanem zakończona (zakopane.naszemiasto.pl)

    Jak co roku, tak i w tym odbyła się kolejna edycja Wiosny Jazzowej  w Zakopanem. Zachwycające publiczność wystąpienia, działy się w ramach United Europe Jazz Festival. Kolejni wykonawcy łączyli coraz to nowsze pomysły, style i wystąpienia, dzięki którym słuchacze przeżywali estetyczne katharsis. 

    Obchody światowego dnia jazz’u odbyły się w Zakopanem bardzo hucznie. Występowali znani artyści, tacy jak Katarzyna Dudziak, czy też legendy na tę szerokość geograficzną. Festiwal odbywa się w grupie wyszehradzkiej i to właśnie z niej jednoczy wspaniałych artystów. Wszystkim słuchaczom zapewniono najwyższe wrażenia estetyczne, jak i rozbudzono w nich ciekawość na kolejne nurty rozwoju tego gatunku muzycznego.

  • w

    Dolina Jaworzynki znów otwarta dla turystów (zakopane.naszemiasto.pl)

    W połowie kwietnia trasa uwielbiana przez turystów została zamknięta ze względów bezpieczeństwa. Otóż żerowała tam niedźwiedzia rodzina. Napotkanie zwierzyny na swojej drodze mogło być zarówno niebezpieczne dla nich, jak  i dla ludzi. Tatrzański Park Narodowy ogłosił jednak, że obecnie żółty szlak jest bezpieczny i można nim podróżować. 

    To jednak, że zwierzęta zmieniły obecnie miejsce żeru, nie oznacza ostatecznie, że ryzyko całkowicie zniknęło. Dlatego pracownicy TPN przypominają, że w przypadku spotkania na szlaku niedźwiedzia, należy zachować szczególną ostrożność.  W tym celu należy nie wykonywać żadnych gwałtownych ruchów, ani nie wydawać z siebie głośnych odgłosów. Powoli trzeba oddalić się na bezpieczną odległość od zwierzyny. Chodząc po górach należy pamiętać, że przede wszystkim jest to dom dla wielu dzikich zwierząt i należy uszanować ich obecność.

  • w

    Majówka w Tatrach? Jak się przygotować? (zakopane.naszemiasto.pl)

    Tegoroczna majówka w Tatrach może różnić się od poprzednich, gdyż w górnych partiach gór, wciąż jest dużo śniegu. Ratownicy z TOPR-u uprzedzają, że do wędrówek pieszych powinno się odpowiednio przygotować i działać z rozsądkiem. Mówi również o regularnym sprawdzaniu pogody i odpowiednim uposażeniu, gdy chce się wychodzić w góry. 

    Jak mówi sam Tomasz Zając z Tatrzańskiego Parku Narodowego, szczyty górskie wciąż pokryte są grubą warstwą śniegu. Jeśli chce się je zdobywać w okresie majówki, to należy być przygotowanym, jak na zimowe wyprawy. Głównym założeniem jest ciepły strój i wyposażenie umożliwiające bezpieczne poruszanie się po śniegu. Jeśli jednak ma się w planach wędrowanie po dolinach, to w znacznej większości wystarczą dobre buty i kilki trekkingowe. Sytuacja w górach wciąż jest dość dynamiczna, dlatego najważniejsze jest, by na bieżąco sprawdzać prognozy pogody.  

  • w

    Czy otworzą na majówkę nowy most na szlaku w Dolinie Białego? (zakopane.naszemiasto.pl)

    Stary most runął pod naporem mokrego śniegu. Z tego powodu szlak, od lutego był zamknięty. Jak tylko stopniał śnieg rozpoczętą prace naprawcze. Prace budowlane przy nowym moście na szlaku w Dolinie Białego są w toku. Termin zakończenia prac zależy od postępów budowlanych, warunków pogodowych oraz ewentualnych przeszkód napotkanych podczas realizacji inwestycji.

    Kiedy nowym mostem?

    Gdy śnieg stopniał w dolinie, wynajęta przez TPN firma rozpoczęła prace przy budowie nowej przeprawy. Powstały już nowe przyczółki oraz pojawiły się nowe drewniane elementy, belki, po których będą chodzić turyści podążający szlakiem. Tadeusz Zwijacz, lokalny leśniczy, informuje, że firma wykonująca nowy mostek dokłada starań, aby zakończyć prace przed majówką. Jeśli to się uda, szlak do Doliny Białego ponownie zostanie udostępniony dla turystów w czasie długiego weekendu majowego

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.