w

Fala hejtu po śmierci 17-letniej Wiktorii w tragicznym wypadku. Ojciec nastolatki zaapelował do internautów

Po tragicznym wypadku w Lublinie, w którym zginęła 17-letnia Wiktoria, internet zalała fala obraźliwych komentarzy pod adresem nastolatki i jej rodziny. Część osób krytykowała fakt, że dziewczyna podróżowała samochodem w środku nocy. Na te wpisy zdecydował się odpowiedzieć zrozpaczony ojciec, prosząc o uszanowanie prywatności i zakończenie internetowego hejtu.

Do dramatycznego zdarzenia doszło we wtorek około godz. 4:00 na ulicy Lipowej. BMW prowadzone przez 19-latka wypadło z toru jazdy, zjechało na przeciwległy pas i zderzyło się z jadącą z naprzeciwka toyotą, po czym dachowało. Według wstępnych ustaleń policji przyczyny wypadku są nadal wyjaśniane.

W opublikowanym w mediach społecznościowych wpisie ojciec 17-latki zwrócił się do osób publikujących obraźliwe komentarze. Podkreślił, że rodzina przeżywa niewyobrażalną tragedię i zaapelował o zaprzestanie nienawistnych wpisów oraz uszanowanie żałoby. Jego słowa spotkały się z licznymi wyrazami wsparcia ze strony internautów.

W wyniku zderzenia do szpitali trafiło siedem osób. Kierowca toyoty doznał urazu kręgosłupa, natomiast 19-letni kierujący BMW odniósł obrażenia wątroby. Lekarze przekazali, że poszkodowani są w ciężkim stanie, jednak ich życiu nie zagraża bezpośrednie niebezpieczeństwo.

Śledczy czekają jeszcze na wyniki badań krwi 19-letniego kierowcy BMW, które mają wyjaśnić, czy w chwili wypadku był pod wpływem alkoholu. Od tych ustaleń będzie zależała ostateczna kwalifikacja prawna czynu oraz zakres zarzutów. Jeśli potwierdzą się najpoważniejsze przypuszczenia, młodemu kierowcy może grozić wieloletnia kara pozbawienia wolności.

fot. KMP Lublin

Zgłoś

Co o tym myślisz?

Nestor

Napisane przez Spotted.pl

Lata członkostwaAutor wpisówLubi oceniać

Dodaj komentarz

68 komentarzy

  1. Może byście w końcu wyłączyli sekcje komentarzy, jeśli dodajecie info o wypadkach itp. bo to co się tam dzieje wykracza poza wszelkie granice. To coś, co dodaje takie wypociny, które nazywacie komentarzami nie powinno być w ogóle dopuszczone do głosu. To coś czyt. cała patologia internetowa, która chce się nazywać ludźmi, a koło człowieka to nawet nie stoi. Wy też jak widać na załączonym obrazku, pozwalając na takie rzeczy, nie jesteście bez winy. Szukacie sensacji i rozgłosu. Liczą się tylko zasięgi. Jesteście tak samo obojętni na ludzką tragedię jak Ci komentujący.

  2. Przecież dla wielu portali takich jak np Lublin112, 17-letnia nastolatka jest określana jako dorosła kobieta, to teraz coś się zmieniło? Już nagle jest dzieckiem? Dzieckiem wymalowanym, z dmuchanymi ustami i pazurami, wyglądającym jak 30-stolatka, więc chyba nie ma co się dziwić, że część komentujących jest poirytowana. Może lala sama nakręcała sytuację, żeby młody docisną gaz, w końcu takie mamy teraz mądre nastolatki.

  3. Czym jest hejt w tym przypadku? Jeśli czytelnicy piszą, że 17 letnia kobieta była po maksie nieodpowiedzialna, bo wsiadła o 2 w nocy do starego gruza z kierowcą, który był pijany i nie miał prawa jazdy, to jest hejt?

    Nieodpowiedzialność kobiety i jej rodziców, to delikatne określenie i, niestety, i ta kobieta przez swoje wybory i jej rodzice (nie wiedzieli w jakim towarzystwie czas spędza ich córka?) mieli wpływ na to, co się stało (tzn. przez swoje wybory/zaniedbania mieli wpływ na to, że dziewczyna siedziała w tym samochodzie)

  4. Dla tragicznie zmarłej młodej dziewczyny w wypadku wasze komentarze nic nie znaczą, dokonała przejścia, ból pozostaje dla najbliższej rodziny i bliskich i znajomych. Szczerze współczuję rodzicom. Sam jestem ojcem i nie jestem w stanie wyobrazić sobie poziomu bólu.
    A wy wszyscy tacy mądrzy w komentarzach więc pilnujcie swoich dzieci, wyciągacie wnioski. Napiszcie, pochwalcie się co zrobicie w swoich domach, w swoich rodzinach, i jak wychowujecie swoje dzieci. Jak ich pilnujecie. I jak ich chroni cię przed takimi zdarzeniami.

    • Katarzyna Drelich zdefiniujmy “głupoty” bo to może być jednocześnie wspinanie się po drzewach, obrzucanie się zgniłymi jajkami z kolegami, wymalowanie śpiącemu kumplowi siurka na czole niezmywalnym markerem albo wsiadanie do kradzionego auta z pijanym kierowcą bez uprawnień. Chyba jest spora dysproporcja między tymi przykładami. Nie każdy robił TAKIE głupoty więc np. ja śmiało mogłabym rzucić kamieniem 🪨 Bo nie, nie zdarzyło mi się, a nawet przez myśl mi nie przeszło, ukraść auto i wsiąść po pijaku za kółko bez kwitów.

500 zł mandatu za butelkę wody bez paragonu. Prowokacja skarbówki w szczecińskiej pierogarni (wideo)

75-latek przebijał opony w pojazdach. Chciał ukarać kierowców za złe parkowanie