Więcej wpisów

  • w

    Kolejki na kilkaset osób pod Wojewódzkim Ośrodkiem Medycyny Pracy w Lublinie (kurierlubelski.pl)

    Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Lublinie stoi w obliczu ogromnej liczby pacjentów. Spowodowane jest to okresem przejścia z wakacji na rok szkolny. Z tego względu przed placówką zgromadziło się kilkaset osób, tworząc długą kolejkę, co wywołało niezadowolenie mieszkańców.

    Kolejki pod placówką WOMP w Lublinie, które liczą kilkaset osób, zaczynają pojawiać się już od samego rana. Wielu pacjentów musi przychodzić tutaj nawet przez kilka dni, aby przejść niezbędne badania lekarskie. Sytuacja jest uważana za skandaliczną, a do tego ochroniarze zabraniają fotografowania kolejki.

    WOMP jest miejscem, gdzie m.in. uczniowie szkół zawodowych, nauczyciele oraz studenci mogą przeprowadzić obowiązkowe badania lekarskie. Rzeczniczka prasowa Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Lublinie, mgr Barbara Kramek, tłumaczy, że wzmożony ruch wynika z kilku czynników, takich jak zgłoszenia uczniów, nauczycieli i studentów, którzy oczekują na badania przed rozpoczęciem roku szkolnego.

    Co więcej, wielu pacjentów czekało też z wizytą do końca wakacji, co spowodowało nagromadzenie się aż tylu osób. Placówka stara się obsługiwać pacjentów jak najsprawniej, ale z uwagi na liczbę oczekujących jej możliwości są ograniczone.

    Rzeczniczka WOMP apeluje o wyrozumiałość i cierpliwość pacjentów, a także zapewnia, że sytuacja powinna się uspokoić po rozpoczęciu roku szkolnego. Od tego momentu kolejki powinny stać się krótsze.

  • w

    Przemysław Czarnek pod lawiną słów krytyki zrzuconej przez lubelskich radnych (wiadomosci.gazeta.pl)

    Lubelscy radni podjęli uchwałę wyrażającą krytykę wobec działań Przemysława Czarnka w charakterze ministra edukacji i nauki. Uchwała została poparta przez 17 radnych, 12 było przeciwnych, a dwóch nie oddało głosu.

    Początkowo projekt miał zakładać uznawanie Czarnka za osobę niepożądaną w Lublinie. Jednak ostatecznie fragment ten został usunięty podczas dyskusji. Aktualnie uchwała dotyczy „szkodliwej dla polskiej edukacji i sprzecznej z wartościami Lublina” polityki ministra.

    Dyskryminacyjne wypowiedzi i wspieranie Barbary Nowak

    W uchwale podkreślono, że Lublin jako Europejska Stolica Młodzieży reprezentuje wartości takie jak równość i zapobieganie dyskryminacji, które kolidują z poglądami ministra Czarnka. Radni wytknęli ministrowi dyskryminacyjne wypowiedzi wobec osób nieheteronormatywnych oraz jego wsparcie dla kontrowersyjnej postaci, Barbary Nowak. Zarzucili mu również wprowadzenie treści propagandowych do podręczników szkolnych oraz prób ograniczania autonomii dyrektorów szkół.

    Uchwała krytykuje także brak działań ministra Czarnka w zakresie wsparcia psychicznego dzieci i młodzieży oraz usunięcie informacji o telefonie zaufania z podręczników. Radni zakończyli treść dokumentu stanowczą krytyką wycelowaną w politykę oświatową Czarnka.

  • w

    Mieszkańcy bloku przy ul. Relaksowej mają problem z hałaśliwym lokatorem. Grożą, że poskarżą się proboszczowi (spottedlublin.pl)

    W jednym z bloków przy ul. Relaksowej w Lublinie mieszkańcy skarżą się na uciążliwego sąsiada, który uparcie puszcza zbyt głośną muzykę. Jednak pomimo próśb i upomnień ze strony sąsiadów sytuacja się nie polepszyła. Z racji tego lokatorzy zagrozili, że poskarżą się proboszczowi.

    Lokatorzy bloku przy ul. Relaksowej od dłuższego czasu zmagają się z uciążliwym sąsiadem, który nieustannie zakłóca spokój głośną muzyką. Zdaniem jednego z mieszkańców wszelkie próby komunikacji okazały się nieskuteczne. Nawet grzeczne prośby nie przynoszą rezultatów. Dlatego po powrocie z pracy rozpoczyna się prawdziwy koncert disco polo do godziny 22:00.

    Mieszkańcy bloku postanowili podjąć działania. Na drzwiach klatki wywiesili karteczkę z ostrzeżeniem skierowanym do sąsiada. Zwracają mu uwagę, że musi się uciszyć, ponieważ mieszka w bloku, a nie w domu jednorodzinnym. Sąsiedzi grożą, że doniosą o tym proboszczowi z Parafii św. Alberta Chmielewskiego, który podczas mszy wygłosiłby kilka słów z ambony. Mieszkańcy podpisali już ostrzeżenie.

    Kodeks mówi, że hałasowanie jest karane, bez względu na porę. Istnieje pojęcie ciszy nocnej, ale nie jest ono prawnie uregulowane. Zazwyczaj zakłada się, że cisza nocna obowiązuje w godzinach 22:00 – 06:00.

    W przypadku, gdy zawodzą próby komunikacji z uciążliwym sąsiadem, można skorzystać z ręki prawa. Kodeks wykroczeń, konkretnie art. 51 (Zakłócanie spokoju lub porządku publicznego, paragraf 1), stanowi tutaj podstawę do działania. Kara grzywny może wynieść od 20 zł do nawet 5 tys. zł.

  • w

    Koncert Skubasa na łące kwietnej na 5. piętrze CSK w Lublinie (kurierlubelski.pl)

    Od czerwca na 5. piętrze CSK w Lublinie można podziwiać łąkę kwietną, która przekształciła się w miejsce artystycznej ekspresji. W sobotnią noc, w ramach projektu Kultura na Dachu, zaprezentowano wyjątkowy koncert Skubasa. Artysta poruszał temat miłości i jej braku, dostarczając niezapomnianych przeżyć mieszkańcom Lublina.

    Dach CSK już wcześniej wykorzystywany był jako scena, na przykład podczas koncertu z okazji wyboru Karola Wojtyły na papieża w 2020 r. Jednak sobotni koncert duetu Skubas – Maciek Starnawski był zupełnie inny. Wydarzenie połączyło muzykę z elementami magii i techniki, tworząc niezwykłą podróż przez zakamarki duszy.

    W trakcie koncertu Skubas wykonał znane utwory, takie jak „Nie mam dla ciebie miłości” i „Linoskoczek”, a także nowości, w tym „Co i tak nadejdzie”. Skubas prezentował się z wyczuciem, a brzmienie gitary i jego wokal przypominały twórczość Becka, co sprawiło, że koncert był niezwykle hipnotyzujący.

    Następnego dnia wystąpił Łukasz Jemioła, ale ze względu na deszcz koncert przeniesiono do Sali Operowej.

    Artystyczna Łąka to nowe miejsce w Centrum Spotkania Kultur w Lublinie, które od czerwca pełni funkcje relaksacyjne i artystyczne. Można tutaj uczestniczyć w różnych wydarzeniach, takich jak tradycyjne pieśni regionalne, teatr na łące, plener malarski i warsztaty pszczelarskie, które przyciągają mieszkańców Lublina do twórczego spędzania czasu w pięknej scenerii kwiatowej.

  • w

    Sierpniowy rekord Portu Lotniczego Lublin. Lotnisko kończy letni sezon z imponującym wynikiem (kurierlubelski.pl)

    Port Lotniczy Lublin zanotował rekordowy wynik podczas wakacji. W sierpniu br. lotnisko obsłużyło ponad 50 tys. pasażerów.

    W sierpniu port lotniczy osiągnął najlepszy wynik w swojej blisko 11-letniej historii, obsługując ponad 51 tys. pasażerów i przeprowadzając ponad 450 operacji lotniczych. Jest to znaczny wzrost w porównaniu z lipcem, gdzie liczby obejmowały ponad 48 tys. podróżujących i 390 operacji. Z kolei w czerwcu, na początku sezonu wakacyjnego, lotnisko obsłużyło ponad 42 tys. podróżnych.

    W czerwcu port wprowadził też nowe kierunki wakacyjne, w tym loty na Rodos, do Monastyru w Tunezji i Antalyi w Turcji. W ofercie nie zabrakło również popularnych destynacji takich jak Split w Chorwacji, Burgas w Bułgarii oraz Bergamo we Włoszech.

    Od czerwca rozpoczną się loty do greckiego Heraklionu na Krecie

    Port Lotniczy Lublin nie spoczywa na laurach i już przygotowuje się do następnego sezonu wakacyjnego, zapowiadając loty do greckiego Heraklionu na Krecie. Prezes Portu Lotniczego Lublin, Andrzej Hawryluk, podkreśla uroki tego miejsca – błękitne wody, odrestaurowane zabytki oraz malownicze uliczki. Dlatego z nowym sezonem ten wakacyjny kierunek dołączy do atrakcyjnej oferty dla mieszkańców regionu.

    Pierwsze loty do Heraklionu zaplanowane są na czerwiec 2024 roku. Warto też dodać, że w poprzednim roku lotnisko w Lublinie zrealizowało ponad 4 tys. operacji lotniczych i obsłużyło ponad 330 tys. pasażerów.

  • w

    Bartosz Bańbor wicemistrzem MIMP. 16-letniego żużlowca dopingowało 4 tysiące kibiców (kurierlubelski.pl)

    Stadion przy Al. Zygmuntowskich pękał w szwach od około 4 tysięcy kibiców, którzy zgromadzili się na trybunach. Tłumy przybyły na stadion, aby wspierać juniora Platinum Motoru Lublin, Bartosza Bańbora, startującego w finale Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Polski. Bartosz Bańbor to 16-letni żużlowiec, który zdobył wicemistrzostwo kraju, wywołując w ten sposób ogromną ekscytację wśród swoich fanów.

    Turnieje indywidualne zazwyczaj nie przyciągają takiej uwagi, jak PGE Ekstraliga, jednak Lublin był tutaj wyjątkiem. Złożony z czterech tysięcy kibiców tłum stworzył jedną z największych publiczności w historii MIMP, generując atmosferę jak podczas święta sportowego. Dzięki temu młodzi żużlowcy mogli poczuć, że uczestniczą w wyjątkowo ważnej rywalizacji.

    Mateusz Cierniak wycofał się z turnieju z powodu urazu

    Niestety, główny faworyt, Mateusz Cierniak, musiał wycofać się z turnieju z powodu urazu, pozostawiając pole rywalizacji Bartoszowi Bańborowi, reprezentantowi drużyny lubelskiej. 16-latek nie zawiódł oczekiwań i swoją doskonałą jazdą oraz zdobyciem tytułu wicemistrza dostarczył kibicom wielu powodów do radości.

    Młodzieżowym mistrzem Polski został Bartłomiej Kowalski ze Sparty Wrocław, który dominował w większości swoich startów, z wyjątkiem jednego wyścigu. Drugie i trzecie miejsce na podium rozstrzygnięto w biegu dodatkowym, w którym udział wzięło czterech zawodników.

    Bartosz Bańbor objął prowadzenie od pierwszych metrów i utrzymał je przez cały wyścig. Oskar Paluch był drugi przez trzy okrążenia, ale nie zdołał odeprzeć ataku Damiana Ratajczaka z Unii Leszno, co przypieczętowało końcową klasyfikację.

  • w

    W Lublinie odbył się V Marsz Równości pod hasłem „Europejska Stolica Równości” (kurierlubelski.pl)

    Minionej soboty odbył się piąty Marsz Równości w Lublinie, zatytułowany „Europejska Stolica Równości”. Organizatorzy podkreślali potrzebę realnej polityki, która gwarantuje bezpieczeństwo i równość praw dla wszystkich obywateli, zwłaszcza tych o odmiennych orientacjach i ekspresjach płciowych. Celem organizatorów jest stworzenie kraju, gdzie dzieci akceptowane są bez względu na swoją tożsamość.

    W trakcie marszu podkreślono, że tytuł „Europejskiej Stolicy Młodzieży” jest okazją dla Lublina, aby miasto mogło udowodnić, że prawa człowieka nie są tylko pustymi sloganami. Walka polega na tym, aby orientacja seksualna i ekspresja płciowa nie były źródłem odrzucenia w szkole czy pracy. Marsz Równości promował prawo do życia bez nienawiści i ostracyzmu, z myślą o tych, którzy cierpią z powodu braku zrozumienia.

    Hasło „Europejska Stolica Równości” nie było jedynie frazą, ale wyrazem nadziei na społeczeństwo, w którym małżeństwa są akceptowane niezależnie od płci partnerów, a różnorodność ekspresji płciowej nie budzi niechęci. Organizatorzy podkreślili, że Lublin, mimo swojej konserwatywnej reputacji, może stać się awangardowy i progresywny.

    O bezpieczeństwo uczestników marszu i mieszkańców miasta dbali funkcjonariusze policji. Dzięki temu Marsz Równości przebiegł bez zakłócania porządku publicznego ani łamania prawa. Policjanci skupili się na kierowaniu ruchem drogowym oraz utrzymywaniu ładu i porządku w trakcie wydarzenia.

  • w

    Marszałek Stawiarski wręczył nagrody artystom z Lubelszczyzny. Krzysztof Cugowski z odznaką honorową (kurierlubelski.pl)

    Podczas wydarzenia „W kręgu kultury – wspólnie dla Lubelszczyzny”, które odbyło się w Filharmonii Lubelskiej, legendarny wokalista Budki Suflera, Krzysztof Cugowski, został uhonorowany odznaką honorową „Zasłużony dla Województwa Lubelskiego”. Podczas tego wydarzenia marszałek województwa Jarosław Stawiarski akcentował znaczenie kultury dla regionu.

    Marszałek Stawiarski otworzył wydarzenie, podkreślając ambicje regionu lubelskiego jako miejsca, gdzie rozwija się kultura. Wyraził przekonanie, że Lubelszczyzna może być ośrodkiem kulturalnym, który przyciąga uwagę zarówno kraju, jak i Europy.

    Krzysztof Cugowski, pierwszy wokalista Budki Suflera, otrzymał odznakę honorową za swoje zasługi, wyrażając nadzieję, że będzie mógł kontynuować działalność artystyczną, dopóki zdrowie mu na to pozwoli.

    Soliści Opery Lubelskiej, Dorota Szostak-Gąska i Jakub Gąska, zostali uhonorowani odznakami honorowymi „Zasłużony dla Kultury Polskiej” przyznawanymi przez ministra kultury Piotra Glińskiego. Prof. Elwira Śliwkiewicz-Cisak, promotorka akordeonisty Miłosza Bachonko, otrzymała Srebrny Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”.

    Marszałek Stawiarski podziękował także innym osobom i instytucjom za ich wkład w rozwijanie kultury na Lubelszczyźnie, w tym Operze Lubelskiej za zdobyte nagrody w 2022 roku. Warto też wspomnieć, że Teatr Muzyczny został wyróżniony brązowym medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” oraz tytułem „Ambasador Województwa Lubelskiego”.

    Podczas wydarzenia marszałek Stawiarski wspomniał o rozmowie telekonferencyjnej z chińską Prowincją Henan, podczas której przedstawiono Lublin jako miejsce z własną operą. Marszałek podkreślił, że taka informacja może zachęcić chińskich inwestorów do zainwestowania w regionie.

  • w

    Zmiany w organizacji ruchu z powodu przebudowy infrastruktury drogowej na ul. Popiełuszki (kurierlubelski.pl)

    Na ul. Popiełuszki zostaną wprowadzone zmiany w organizacji ruchu, które spowodowane są przebudową infrastruktury drogowej. Czas trwania prac uzależniony jest od zakończenia inwestycji.

    Justyna Góźdź z biura prasowego ratusza poinformowała, że na odcinku od ul. Poniatowskiego do ul. Legionowej wprowadzony zostanie ruch jednokierunkowy od strony ul. Poniatowskiego w kierunku al. Sikorskiego. Sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniu ulic Popiełuszki i Głowackiego pozostanie nieczynna.

    Obecnie trwają prace nad przebudową sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ulic Popiełuszki z Głowackiego. Modernizowana jest również sieć ciepłownicza. Powstały też chodniki i zjazdy po południowej stronie ul. Popiełuszki, a obecnie prace przebiegają po stronie północnej.

    Ul. Popiełuszki na odcinku od ul. Junoszy do ul. Legionowej zostanie wyposażona w nową nawierzchnię, a skrzyżowanie ul. Popiełuszki z ul. Głowackiego zostanie przebudowane. Do Systemu Zarządzania Ruchem zostanie też włączona odnowiona sygnalizacja świetlna, aby poprawić bezpieczeństwo i wygodę jazdy.

    Prace remontowe obejmą również wykonanie chodników z kostki brukowej na nieodnowionych dotychczas fragmentach oraz budowę kanału technologicznego. Zmiany dotkną także infrastrukturę przystankową. Przystanek, który teraz znajduje się na wysokości Domu Pomocy Społecznej im. Matki Teresy z Kalkuty, zajmie miejsce za skrzyżowaniem z ul. Junoszy. Zakończenie inwestycji planowane jest na wrzesień.

    Całkowity koszt inwestycji wynosi ponad 4,7 mln zł i jest realizowany przez Komunalne Przedsiębiorstwo Robót Drogowych. Prace drogowe na ul. Popiełuszki są częścią większego projektu unijnego „Przebudowa strategicznego korytarza transportu zbiorowego wraz z zakupem taboru w centralnej części obszaru LOF”, który jest realizowany w ramach Programu Operacyjnego Polska Wschodnia 2014-2020.

  • w

    Funkcjonariusze z lubelskiego CBZC zatrzymali cztery osoby podejrzane o sprzedaż treści pornograficznych z udziałem nieletnich (kurierlubelski.pl)

    Funkcjonariusze lubelskiego oddziału CBZC aresztowali cztery osoby z woj. małopolskiego, które podejrzane są o rozpowszechnianie treści pornograficznych z udziałem nieletnich na stronie internetowej. Sąd zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu. Dochodzenie nadzorowane jest przez Prokuraturę Lublin-Południe.

    Jak doniosło Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości, w toku śledztwa przeprowadzono przeszukania, a także skonfiskowano sprzęt w postaci nośników danych, telefonów komórkowych i pieniędzy, którymi posługiwali się podejrzani w swoim przestępnym procederze.

    Nielegalna witryna korzystała z serwerów popularnego hostingodawcy

    Według ustaleń wynika, że podejrzani samodzielnie stworzyli witrynę internetową, którą umieścili na serwerach popularnego hostingodawcy. Z kolei na swojej stronie oferowali treści pornograficzne za opłatą, czerpiąc zyski ze sprzedaży nielegalnej treści.

    Strona została szybko wyłączona na wniosek Prokuratury Rejonowej Lublin-Południe. Ponadto, prokurator skierował do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie całej czwórki. Sąd przychylił się do wniosku prokuratury i osadził podejrzanych w areszcie na okres trzech miesięcy. 

    Jak poinformowała Prokuratura Rejonowa Lublin-Południe, sprawa ma charakter rozwojowy, w związku z czym CBZC nie wyklucza dalszych zatrzymań.

  • w

    Prace archeologiczne odsłoniły średniowieczne cmentarzysko w Ogrodzie Botanicznym UMCS (kurierlubelski.pl)

    Ogród Botaniczny Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej odsłonił ostatnio cenny zabytek, jakim jest średniowieczne cmentarzysko. Groby odkryto w trakcie prac archeologicznych. Prawdopodobnie pochówki pochodzą z XII-XIII wieku, na co wskazują artefakty znalezione obok mogił.

    Projekt badawczy „Reduta Tadeusza Kościuszki w obronie Konstytucji 3 Maja” prowadzony na terenie Ogrodu Botanicznego UMCS odsłania nie tylko historię reduty, lecz także odkrywa nieznane wcześniej cmentarzysko. Prace archeologiczne skupiły się w obszarze, gdzie istnieje jedyna w Polsce zachowana Reduta Kościuszki. Chociaż artefakty związane z redutą nie zostały znalezione, odkryto starsze groby, datowane na XII-XIII wiek.

    Najpierw odnaleziono naczynie z XI-XIII wieku, co początkowo sugerowało istnienie osady. Jednak w efekcie okazało się, że jest to element cmentarzyska. Oprócz tego, odnaleziono też ślady wcześniejszej ludności. Kierownik prac archeologicznych, dr Rafał Niedźwiadek, podkreślił, że badania nadal trwają, a dokładne określenie wieku cmentarza dopiero zostanie ustalone.

    Rozpoczęte w 2022 roku prace badawcze przyniosły liczne niespodzianki, w tym m.in. pozostałości murowanego dworu obronnego z XVI/XVII wieku oraz zabytki z XI-XIII wieku. Nie jest też wiadome, czy Reduta Kościuszki wpłynęła na zniszczenie starszych znalezisk.

    Dr Mieczysław Kseniak, historyk i były dyrektor Muzeum Wsi Lubelskiej, wyraził nadzieję na znalezienie artefaktów związanych z redutą. Aczkolwiek, jak na tę chwilę, nie znaleziono jeszcze takich eksponatów. Natomiast dyrektor Ogrodu Botanicznego UMCS, dr Grażyna Szymczak, zaznaczyła, że odkrycia te podnoszą wartość kulturową, przyczyniając się do ochrony dziedzictwa.

  • w

    Teatr Osterwy w Lublinie łączy siły z Polskim Teatrem Studio w Wilnie (kurierlubelski.pl)

    Teatr Osterwy rozpoczął współpracę z Polskim Teatrem „Studio” w Wilnie, decydując się na przedstawienie muzycznego spektaklu „Na Wileńskiej ulicy”. Spektakl zaprezentowali aktorzy wileńscy na deskach Osterwy.

    Współpraca między Teatrem Osterwy a Polskim Teatrem „Studio” ma na celu wzmacnianie relacji kulturalnych między obiema placówkami. Dyrektorzy Redbad Klynstra-Komarnicki i Edward Kiejzik zobowiązali się do wspólnego prezentowania spektakli i działań edukacyjnych, a także do wymiany doświadczeń w promowaniu polskiego dziedzictwa teatralnego i kulturowego.

    Wybór Teatru w Wilnie jako partnera współpracy ma swoje podłoże w historycznych powiązaniach z Juliuszem Osterwą, który stawiał tam pierwsze kroki i założył Redutę. Wilno jest uznawane za centrum teatru polskiego poza granicami kraju. Współpraca ta widziana jest jako szansa na rozwój dla zespołu aktorskiego Teatru Osterwy, który chce poznać zachowane przedwojenne techniki i intonację aktorów polskiego pochodzenia w Wilnie.

    Porozumienie między teatrami zakłada tworzenie wspólnych inicjatyw i działań. W planach są częstsze występy aktorów z Wilna na deskach Teatru Osterwy oraz wizyty lubelskiego zespołu na Litwie. Ponadto, teatr wileński specjalizuje się w bajkach, co pozwoli na opowiadanie dzieciom polskich bajek.

    Teatr Osterwy zamierza odwzajemnić się spektaklami takimi jak „Nad Niemnem”, „Historyja”, „Ciężkie czasy” i „Ich czworo”. Planowana jest także wspólna koprodukcja, rozpoczynająca się od ważnego tytułu polskiej klasyki. Jest to również kontynuacja misji Juliusza Osterwy, aby umacniać tożsamość poprzez polskie słowo.

    Współpraca z Polskim Teatrem „Studio” może stanowić początek szerszej kooperacji z teatrami wschodnich sąsiadów. Teatr Osterwy planuje też współpracę z teatrami na Ukrainie i Białorusi, mając na uwadze swoją rolę we wspieraniu polskiej kultury za granicą. Lublin staje się centrum tego regionu, a Teatr Osterwy odgrywa kluczową rolę w promocji polskiego teatru poza granicami kraju.

  • w

    Wojewoda odrzuca wniosek Fundacji Wolności o unieważnienie planu stadionu żużlowego (kurierlubelski.pl)

    Pod koniec lipca Fundacja Wolności poprosiła wojewodę Lecha Sprawkę o unieważnienie planu miejscowego zezwalającego na budowę stadionu żużlowego. Wojewoda odrzucił ten wniosek, uzasadniając to brakiem jednoznacznych deklaracji w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Lublin.

    W swoim wniosku fundacja argumentowała, że plan miejscowy powinien być zgodny ze studium, co jednak nie ma miejsca w kwestii wskaźników urbanistycznych oraz zasad ochrony i kształtowania wyglądu miasta. W studium wyznaczono wskaźniki urbanistyczne, które określają ograniczenia minimalne i maksymalne, a także wytyczne dla planów miejscowych.

    Dla obszaru planowanego stadionu, czyli dla usług sportu i rekreacji, wyłączając Arenę Lublin, maksymalna intensywność zabudowy wynosiła 1,0, a wysokość zabudowy 18 metrów. W planie miejscowym te wartości to odpowiednio 1,4 i 33-41 metrów. Ponadto, plan miejscowy przewiduje maksymalną wysokość zabudowy 22 m dla obiektów sportowo-rekreacyjnych o charakterze namiotowym, co również kłóci się ze studium.

    Wojewoda Lech Sprawka nie podziela tej argumentacji. Przywołał fragment studium mówiący o szacunkowych wskaźnikach urbanistycznych, które są zalecane, ale nie obligatoryjne w planach miejscowych. Jego zdaniem występuje tu brak wymogów ściśle określających ich stosowanie.

    Fundacja Wolności twierdziła również, że planowany stadion żużlowy miałby stanąć za granicą Strefy Ochrony Widoków, około 2,5 km od Wieży Trynitarskiej. W tej kwestii wojewoda Sprawka uważał, że stadion znajduje się dalej, w odległości około 3 km od Wieży Trynitarskiej, co wyłączałoby go spod rygorystycznych ograniczeń przestrzennych.

    Sprawka powoływał się także na opinię Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, który zaakceptował zmiany w planie miejscowym przyjętym przez radę miasta w czerwcu. Fundacja Wolności jednak nie zgadzała się z tym stanowiskiem. Wojewoda argumentował, że zlokalizowanie stadionu 3 km od Wieży Trynitarskiej nie wymaga tak surowej ochrony. Tymczasem w Studium oraz w skardze fundacji jasno stwierdzono, że na obszarach oddalonych o ponad 2,5 km od Wieży Trynitarskiej nowa zabudowa powinna być neutralnym tłem dla zespołu staromiejskiego pod względem wysokości, formy i kolorystyki elewacji i dachów.

  • w

    Zaskakujące odkrycie podczas remontu w kościele Nawrócenia św. Pawła w Lublinie (kurierlubelski.pl)

    Odkrycie w trakcie prac termomodernizacyjnych w kościele Nawrócenia św. Pawła oraz zabudowaniach dawnego klasztoru w Lublinie wywołało duże zainteresowanie. W trakcie konserwacji budynku ekipa natknęła się na relikty wieży mieszkalno-obronnej, która powstała na długo przed kościołem. Odkrycie to stanowi istotny krok w poszerzaniu wiedzy o historii miasta.

    Wprowadzenie prac konserwatorskich miało miejsce w 2022 roku w kościele Nawrócenia św. Pawła i jego otaczającym terenie, w tym dawnych zabudowaniach klasztoru. W trakcie prac w zakrystii odkryto pozostałości wieży mieszkalno-obronnej, która datuje się na okres wcześniejszy niż sam obiekt. To nieplanowane znalezisko jest rezultatem zdjęcia warstwy ziemi w celu termomodernizacji, który ujawnił istotny fragment historii.

    Budynek, będący wcześniej w posiadaniu zakonu bernardynów, później przeszedł pod opiekę diecezji. Badania wskazują, że wieża, którą odkryto pod zakrystią, nie była odnotowana w historycznych źródłach. Jest to ważne odkrycie dla archeologii kraju, ukazujące nieznane dotąd oblicze miasta Lublin. Specjaliści sugerują, że wieża ta pełniła rolę mieszkalną i obronną, stanowiąc punkt obserwacyjny, z którego można było dostrzec przedpole miasta.

    Odkryta wieża ma wymiary 7,5 x 8,5 m i posiada przypory o wymiarach 1,5 x 1,5 m po wschodniej i zachodniej stronie. Grubość fundamentów ścian wynosi od 1,5 do 1,7 m, co sugeruje, że wieża prawdopodobnie miała przynajmniej pięć kondygnacji. W trakcie wykopalisk znaleziono także fragmenty drewna, które być może miały związek z poziomami użytkowymi wieży. Fragmenty poddano badaniom metodą C14, które pozwolą na dokładniejsze określenie wieku wieży.

    Istnieją plany udostępnienia tego znaleziska dla mieszkańców miasta i turystów. Projekt zakłada rozbudowaną inscenizację oraz wykorzystanie nowoczesnych technologii, takich jak wizualizacja wyglądu wieży. Ta inicjatywa ma na celu przywrócenie pierwotnych funkcji klasztoru, tworząc jednocześnie atrakcyjną ścieżkę edukacyjną dla odwiedzających. Realizacja planów może potrwać kilka lat.

  • w

    Rozbudowa kolumbarium na Majdanku: Nowe nisze dla pochówków urnowych (kurierlubelski.pl)

    Cmentarz komunalny „Majdanek” stanie się jeszcze lepiej dostępny dla odwiedzających, ponieważ planowane są dwa nowe segmenty kolumbarium. Łącznie będą oferować aż 864 nisze. Prace nad projektem mają zakończyć się w przeciągu 1,5 roku.

    Z uwagi na rosnącą popularność pochówków urnowych Miasto Lublin przygotowuje się do rozbudowy infrastruktury cmentarza komunalnego na Majdanku. W wyniku przetargu wybrano wykonawcę, a interesowani nabyciem niszy mogą uzyskać informacje w Kancelarii Cmentarzy Komunalnych.

    Kolejny etap rozwoju cmentarza rozpoczął się wiosną, gdy powstał segment A, składający się z 288 nisz urnowych wykonanych z granitu. Jak na tę chwilę planuje się budowę dwóch kolejnych segmentów — B i C, zawierających 432 nisze każdy. Nowe obiekty zostaną estetycznie wkomponowane w otoczenie za sprawą granitowej okładziny oraz otaczających je trawników i nasadzeń. Koszt całego przedsięwzięcia to ponad 2 miliony złotych.

    Nisza urnowa to wydatek rzędu 4 tysiące złotych

    Osoby zainteresowane niszami w kolumbarium mogą ubiegać się o miejsce poprzez złożenie wniosku, opłacenie odpowiedniej kwoty oraz podpisanie umowy. Istnieje także opcja „wykupu niszy za życia”, podobnie jak w przypadku tradycyjnych miejsc grzebalnych. Koszt niszy urnowej to 4 tysiące złotych.

    Wszelkie formalności związane z zakupem niszy w kolumbarium można załatwić w Kancelarii Cmentarzy Komunalnych, gdzie pracownicy służą pomocą telefonicznie i osobiście, dostępni od poniedziałku do piątku (w godz. 08:00-16:00) i soboty (w godz. 08:00-13:00).

  • w

    Lublin planuje rozbudowę ul. Zorza: Ścieżka rowerowa, chodnik brukowany, zatoki autobusowe i sieć kanalizacji (kurierlubelski.pl)

    Ogłoszono przetarg na rozbudowę ul. Zorza w Lublinie, która biegnie pomiędzy ul. Głuską a granicami miasta. Termin ukończenia prac nad arterią przewidywany jest na drugie półrocze 2025 r.

    Prezydent Miasta Lublin, Krzysztof Żuk, podkreśla, że ogłoszono postępowanie przetargowe na długo oczekiwaną rozbudowę ul. Zorza w ramach projektu “Plan dla dzielnic”. Aktywny udział w tych konsultacjach wzięli również mieszkańcy dzielnicy Głusk.

    Jakie zmiany pojawią się na remontowanej ulicy?

    Plany rozbudowy obejmują 1,1 km ulicy, zachowując istniejącą trasę i rozszerzając pas drogowy o fragmenty sąsiednich działek. Nowa ulica będzie jednojezdniowa, z dwoma pasami ruchu po 3,5 m każdy. Wyposażona będzie w chodnik z kostki brukowej oraz ścieżkę rowerową od strony północnej. Planowana jest także budowa trzech zatok autobusowych, zjazdów do posesji oraz wlotów dróg bocznych.

    Istotnym aspektem projektu jest odpowiednie odwodnienie ulicy, w związku z czym powstanie nowa sieć kanalizacji deszczowej. Oświetlenie uliczne zostanie zmodernizowane, a istniejące sieci uzbrojenia, takie jak elektroenergetyczne, teletechniczne i sanitarne, zostaną przebudowane, aby uniknąć kolizji z nową geometrią dróg.

    Termin składania ofert mija 6 września, a wykonawca będzie miał 22 miesiące od podpisania umowy na realizację inwestycji.

  • w

    MPWiK kontra Wody Polskie: Spór o taryfę wody i ścieków (kurierlubelski.pl)

    Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Lublinie dwukrotnie występowało do Wód Polskich o zgodę na podniesienie taryfy za dostawę wody i odbiór ścieków. W dwóch przypadkach Wody Polskie odmówiły, co skłoniło MPWiK do odwołania się do Prezesa Wód Polskich w Warszawie. Jednakże ta instancja również odrzuciła prośbę, co doprowadziło do działań MPWIK i złożenia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, argumentując istnienie błędów w decyzji Wód Polskich.

    Od prawie roku trwa spór między Miejskim Przedsiębiorstwem Wodociągów i Kanalizacji w Lublinie a Wodami Polskimi w kwestii zmiany taryfy za dostawę wody i odbiór ścieków. Obecnie mieszkańcy Lublina płacą 4,20 zł za metr sześcienny wody i 5,57 zł za równą ilość ścieków, sumując to do 9,77 zł. W 2022 roku MPWiK wystąpiło z prośbą do Wód Polskich o zatwierdzenie nowych stawek: 4,61 zł za metr sześcienny wody i 6,38 zł za ścieki, co w sumie wynosiłoby 10,99 zł. Kolejne lata przewidywały spadek cen wody do 4,58 zł, a następnie wzrost do 5,28 zł. W przypadku ścieków stawki miały wynosić odpowiednio 6,38 zł, 6,50 zł i w końcu 7,33 zł. Wodów Polskich w Lublinie odrzuciły ten wniosek w lutym, a w odpowiedzi MPWiK odwołało się do Prezesa Wód Polskich w Warszawie.

    Decyzja Prezesa, wydana 10 lipca, potwierdziła pierwotną decyzję, odrzucając wniosek MPWiK. MPWiK twierdzi jednak, że decyzja ta oparta jest na fałszywych przesłankach i nieprawidłowych interpretacjach faktów, co podważa jej prawidłowość. Magdalena Bożko, rzeczniczka MPWiK, dodaje, że decyzja Prezesa Wód Polskich zawiera również błędy.

    Magdalena Bożko oznajmiła, że MPWiK trzykrotnie otrzymało powiadomienie od Wód Polskich o nowych terminach rozpatrzenia, a mimo to otrzymana decyzja zawiera istotne błędy, które kwestionują jej rzetelność.

    W decyzji Prezesa mowa jest o rozpatrzeniu odwołania Zarządu Usług Komunalnych Sp. z.o.o. z dnia 31 stycznia 2023 r. od decyzji Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Lublinie z dnia 13 lutego 2023 r. MPWiK zauważa jednak dwa błędy: nieprawidłową datę oraz niepoprawną nazwę spółki (powinno być Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji). W rezultacie niekorzystnej decyzji Wód Polskich, MPWiK zwróciło się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, składając skargę na decyzję Prezesa Wód Polskich dnia 16 sierpnia.

  • w

    Do wojewody lubelskiego trafił wniosek o zezwolenie na inwestycję: Budowa fragmentu obwodnicy Zamościa za ponad 440 mln zł (kurierlubelski.pl)

    Do wojewody lubelskiego trafił wniosek o zezwolenie na inwestycję drogową o wartości ponad 440 mln zł, którą jest budowa fragmentu obwodnicy Zamościa. Długość ekspresówki wyniesie około 12,5 km i jest to tylko część planowanych projektów drogowych związanych z S17.

    Piotr Kuter, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Zamościu, wyraża przekonanie, że S17 przyniesie ulgę w ruchu, zwłaszcza dla Zamościa i okolic, a podróż do Lublina stanie się bardziej efektywna.

    Andrzej Wnuk, prezydent Zamościa, podkreśla ogromne znaczenie inwestycji dla rozwoju turystyki, podając przykład wypowiedzi prezydenta Marcina Zamoyskiego, który wskazywał na związek między drogami a inwestycjami turystycznymi.

    S17 między Lublinem a Hrebennem z długością ok. 130 km

    Planowany odcinek obwodnicy Zamościa ma swój początek w okolicach Jarosławca i poprowadzony zostanie na wschód od drogi krajowej nr 17, unikając Barchaczowa i Łabun. Budowa obejmuje również odnowienie odcinka drogi nr 74 z Zamościa do Miączyna.

    Firma Budimex, która wygrała przetarg, będzie odpowiedzialna za realizację inwestycji o wartości ponad 440 mln zł. Umowa podpisana w 2022 roku daje firmie 36 miesięcy na wykonanie projektu, ale potrzebne są jeszcze pozwolenia przed rozpoczęciem prac.

    W planach znajdują się także inne odcinki S17 pomiędzy różnymi miastami. Trzy odcinki pomiędzy Piaskami a Zamościem są w trakcie działań przetargowych i mają być gotowe prawdopodobnie między 2026 a 2027 rokiem. Mirosław Czech, dyrektor Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Lublinie, podkreśla, że inwestycje przebiegają zgodnie z harmonogramem.

    Ekspresowa S17 między Lublinem a Hrebennem będzie miała długość około 130 km. Do pełnego użytku będzie dostępna w 2028 roku. Natomiast niektóre fragmenty będą gotowe już w 2026 roku.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.