Więcej wpisów

  • w

    Bakterie legionelli w wodzie w Centrum Sportowym GUMed. Placówka zamknięta do odwołania (dziennikbaltycki.pl)

    Rutynowa kontrola wody w Centrum Sportu Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego wykazała obecność bakterii legionelli. W związku z tym podjęto decyzję o tymczasowym zamknięciu placówki. Po dezynfekcji zostanie przeprowadzony kolejny test wody, od którego będzie zależeć, czy obiekt zostanie otwarty.

    Informacje o zamknięciu placówki potwierdziła rzeczniczka uczelni, dr Joanna Śliwińska. Jak zaznaczyła, wyniki badań laboratoryjnych wskazały na obecność bakterii legionelli, co skłoniło władze do podjęcia odpowiednich działań.

    Odkrycie obecności bakterii legionelli nastąpiło podczas rutynowej kontroli jakości wody w Centrum Sportu Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. W odpowiedzi na wyniki badań obiekt został zamknięty do odwołania, oczekując na nowe pomiary po dezynfekcji.

    Bakteria legionelli rozwija się w temperaturze 20-50 stopni Celsjusza w środowisku wodnym. Legionella w wodzie stanowi zagrożenie dla zdrowia ludzkiego, zwłaszcza poprzez wdychanie zanieczyszczonych aerozoli, na przykład podczas korzystania z prysznica czy klimatyzacji.

  • w

    Kiepska pogoda nie pozwala żużlowcom na treningi w Lublinie. Zawodnicy Motoru trenują w innych miastach (kurierlubelski.pl)

    Żużlowcy Motoru – w ramach przygotowań do sezonu – rozpoczęli już swoje treningi na torach, ale nie u siebie, tylko w różnych miastach w Polsce i za granicą. Natomiast, jeżeli chodzi o datę pierwszego treningu w Lublinie, na razie nie wiadomo, kiedy to nastąpi. Wszystko zależy od warunków pogodowych.

    Zawodnicy Motoru trenowali na różnych obiektach, m.in. w Rawiczu, Gnieźnie i Rzeszowie. Co więcej, sesje odbywały się także w innych krajach, takich jak Słowacja czy Chorwacja.

    Trener Maciej Kuciapa stwierdził, że chciałby już rozpocząć treningi na torze w Lublinie, ponieważ obiekt jest już gotowy do użytku. Niestety, warunki pogodowe skutecznie utrudniają tę decyzję i obecnie nie pozwalają na korzystanie z toru.

    Warto dodać, że w ubiegłym roku opóźnienia związane z deszczem wpłynęły na inaugurację sezonu żużlowego. Z kolei rok wcześniej żużlowcy wyjechali na trening dopiero w drugiej połowie marca.

    Żużlowcy Motoru mają też w planach dwa mecze towarzyskie z Ostrovią, które odbędą się w dniach 20-21 marca w Ostrowie Wlkp.

  • w

    Skansen w Ochli zaprasza na Kaziuki 2024. Atrakcyjne pokazy, warsztaty, degustacje i koncerty (gazetalubuska.pl)

    Dnia 17 marca odbędą się tradycyjne Kaziuki, które zaplanowano na terenie skansenu w zielonogórskiej Ochli. Jest to największy jarmark wielkanocny w regionie, na którym pojawi się ponad 100 wystawców. Należy jednak dodać, że impreza może napotkać trudności z powodu braku wolnych miejsc parkingowych, ponieważ trwa przebudowa parkingu. Z tego względu miasto zaproponowało darmową komunikację miejską.

    Kaziuki to tradycyjna impreza organizowana w Ochli dwa tygodnie przed Wielkanocą. Organizatorzy przygotowali bogaty program atrakcji, obejmujący m.in. warsztaty, pokazy, degustacje i koncerty.

    Na stoiskach będzie można znaleźć tradycyjne ozdoby wielkanocne, rękodzieła ludowe oraz regionalne produkty spożywcze, oferowane przez ponad 100 wystawców. Warto zaznaczyć, że w dniu imprezy będzie można też korzystać z bezpłatnej komunikacji miejskiej.

    Impreza w Ochli nawiązuje do 400-letniej tradycji odpustów wileńskich w dzień Świętego Kazimierza Królewicza. Bilety wstępu na Kaziuki można zakupić za 12 zł. Dla dzieci do lat 7 wstęp jest bezpłatny.

  • w

    ZUT opracował metodę uzyskiwania węgla aktywnego z jednorazowych maseczek ochronnych (gs24.pl)

    Zespół badaczy z Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego opracował innowacyjną metodę, która wykorzystuje maseczki ochronne. Jak twierdzą naukowcy, dzięki przetwarzaniu używanych masek ochronnych mogą uzyskiwać aktywny węgiel.

    Zespół naukowy pod przewodnictwem prof. dr hab. inż. Beaty Michalkiewicz i dr hab. inż. Joanny Sreńscek-Nazzal, we współpracy z innymi badaczami, stworzył nowatorskie rozwiązanie oparte na specjalnej obróbce termicznej materiału.

    Węgiel aktywny, uzyskany w wyniku procesu opracowanego przez naukowców, jest materiałem o mikroporowatej strukturze, skutecznie absorbującym zanieczyszczenia. Cały proces składa się z rozdrabniania, suszenia i karbonizacji. Natomiast zadaniem węgla jest oczyszczanie wody i powietrza.

    Przyznanie patentu przez Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej stanowi uznanie dla innowacyjności tego rozwiązania. Jak dodają badacze, propozycja ta może przyczynić się do zmniejszenia ilości odpadów z tworzyw sztucznych, a także zapewniać korzyści poprzez uzyskanie wartościowego produktu końcowego.

  • w

    77-latka potrąciła kobietę z dzieckiem na przejściu dla pieszych w Obornikach (www.rmf24.pl)

    Na ulicy Szymańskiego w Obornikach policja ustala okoliczności dramatycznego zdarzenia, w wyniku którego 39-letnia kobieta i jej dziecko zostali potrąceni na pasach przez 77-latkę w volkswagenie. Całe zdarzenie zostało uchwycone na nagraniu z miejskiego monitoringu, a funkcjonariusze wrzucili je do sieci, aby przestrzec innych uczestników ruchu.

    W czwartek (7 marca) około godziny 15.00 policja otrzymała zgłoszenie o zdarzeniu drogowym na ul. Szymańskiego w Obornikach. Jak się okazało, 39-latka z dzieckiem w wózku została potrącona na przejściu dla pieszych przez 77-letnią kobietę, która podróżowała samochodem osobowym marki Volkswagen.

    Po przybyciu na miejsce mundurowi zabezpieczyli teren, a medycy pogotowia przewieźli kobietę i dziecko do szpitala. Jak podaje policja, w chwili wypadku 77-latka była trzeźwa.

    Funkcjonariusze kontynuują dochodzenie w tej sprawie. Ponadto, udostępnili też nagranie z monitoringu, aby stanowiło przestrogę dla społeczeństwa.

  • w

    Owczarek niemiecki zaatakował kobietę z mniejszym psem, a jego właściciel tylko biernie się przyglądał (www.eska.pl)

    Na osiedlu Jerzmanowo we Wrocławiu pojawił się problem z owczarkiem niemieckim, który zaatakował panią Martynę i jej psa podczas spaceru. Mieszkańcy są oburzeni i nie szczędzą krytyki z powodu reakcji właściciela psa.

    Pani Martyna opowiedziała o ataku, jakiego ona i jej pupil doświadczyli w okolicy ulicy Chodkiewicza we Wrocławiu. W trakcie spaceru kobieta napotkała dużego psa, który agresywnie zaatakował ją i jej czworonoga. W rezultacie pies pani Martyny został ranny, w związku z czym wymagał szycia nogi.

    Jak podaje pani Martyna, zaatakował ich owczarek niemiecki, a jego właściciel tylko się przyglądał, trzymając w rękach smycz i kaganiec. Ponadto, miał również trudności z przywołaniem owczarka. A po incydencie zabrał swojego psa i oddalił się z miejsca zdarzenia.

    Pani Martyna oświadczyła, że poszkodowanych osób jest więcej i dodała, że od tej pory będzie wychodzić na spacery, mając przy sobie gaz pieprzowy.

    W sprawie wypowiedzieli się również internauci, którzy są oburzeni całą sytuacją. Niektórzy zaznaczają, że wkrótce trzeba będzie uzbroić się w paralizator, żeby wyjść z domu.

  • w

    Skandaliczna wypowiedź Różala: Zgadzam się z Putinem w wielu kwestiach (www.meczyki.pl)

    Ostatnio Marcin „Różal” Różalski zdecydował się na kontrowersyjną wypowiedź na temat prezydenta Rosji, Władimira Putina. Jak skomentował sam zawodnik MMA, popiera Putina w wielu kwestiach. Za te słowa Różalowi mogą teraz grozić poważne konsekwencje.

    Różalski pozostaje nieaktywny sportowo od 18 czerwca 2022 roku – od momentu, gdy przegrał walkę na gali KSW 71. Jego spotkanie z Errolem Zimmermanem zakończyło się nokautem technicznym w drugiej rundzie.

    Jednak ostatnio o Różalskim zrobiło się głośno z powodu jego kontrowersyjnych wypowiedzi, w których poparł Władimira Putina, wywołując tym falę oburzenia. Stwierdził, iż Putin zaznaczył, że nie chce wojny i żeby go do niej nie prowokować. Jednak – zdaniem Różala – inni ciągle go do tego prowokują. Wspomniał również o Wołyniu, a także o potomku nazistów w sweterku, który gloryfikuje Banderę.

    Skandaliczne wypowiedzi Różalskiego zmusiły Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych do zawiadomienia prokuratury i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Różalowi zarzucane jest gloryfikowanie zbrodniarza i rozpowszechnianie propagandy reżimu rosyjskiego. Działania tych władz mogą mieć poważne konsekwencje prawne dla sportowca.

  • w

    Polak przepłynął 110 m pod lodem na jednym wdechu, ustanawiając nowy rekord Guinnessa (www.rmf24.pl)

    W sobotę pojawiły się radosne wiadomości z norweskiego jeziora Mysutjernet, gdzie Stanisław Odbieżałek ustanowił nowy rekord Guinnessa we freedivingu. Polak pokonał ponad 110 metrów pod lodem na jednym wdechu.

    Odbieżałek intensywnie przygotowywał się do tego wyzwania, trenując regularnie przez cztery miesiące. Warto zaznaczyć, że Odbieżałek ustanowił nowy rekord Guinnessa we freedivingu, nie mając na sobie skafandra.

    Jak opisuje sam mistrz, w trakcie próby poprawienia rekordu musiał dostosowywać się do nieprzewidzianych sytuacji, takich jak brak balastu na szyi, którego w stresie zapomniał zabrać ze sobą, czy trudności z utrzymaniem kursu. Jednakże dzięki skupieniu i determinacji udało mu się osiągnąć sukces.

    Dla Stanisława Odbieżałka sukces ten ma szczególne znaczenie, zwłaszcza że podczas przygotowań do wyzwania doświadczył tragedii w rodzinie, jaką była śmierć jego matki. Sportowiec zaznaczył, że zawsze wspierała jego wysiłki.

    Należy dodać, że Stanisław Odbieżałek pobił rekord Guinnessa, który sam wcześniej ustanowił. Na miejscu był również jego trener, Arve Gravningen, który wcześniej pomagał mu w przygotowaniach do tego wyzwania.

  • w

    InPost coraz groźniejszą konkurencją dla Poczty Polskiej. Firma wprowadza opcję wysyłania listów (businessinsider.com.pl)

    Firma InPost postanowiła rozszerzyć swoją ofertę, uwzględniając w niej także wysyłanie listów. Co więcej, InPost zapewnia, że listy zostaną dostarczone następnego dnia po nadaniu. A wszystko za pośrednictwem aplikacji mobilnej. Jest to krok naprzód, który ma zaspokoić potrzeby klientów, umożliwiając im wygodne i szybkie wysyłanie dokumentów.

    Dotychczas wysyłanie listów kurierem lub przez paczkomaty było drogie, co powodowało, że ludzie często korzystali z poczty tradycyjnej. Jednak teraz firma InPost wychodzi naprzeciw tym problemom, oferując atrakcyjne ceny za wysyłkę małych paczek, co może skłonić klientów do zmiany dotychczasowych nawyków.

    InPost wprowadza możliwość wysyłania małych paczek po niższych cenach, zapewniając wygodę i szybkość realizacji. Nowa opcja dostępna jest wyłącznie w aplikacji InPost Mobile, co dodatkowo ułatwia proces nadawania paczek do różnych lokalizacji, z maksymalną wagą 3 kg. Wysłana paczka dotrze na miejsce już następnego dnia.

    Rozwiązanie oferowane przez InPost może być atrakcyjną opcją dla osób poszukujących prostych rozwiązań logistycznych.

  • w

    PepsiCo zwalnia pracowników w Krakowie. Urząd pracy wskazuje na niepokojącą sytuację w mieście (www.money.pl)

    W oddziale PepsiCo w Krakowie przebiegają masowe zwolnienia, które związane są z przeniesieniem działów firmy do Indii. Jak podają media, w wyniku tej sytuacji pracę może stracić około 200 osób. Informacje te wywołały niepokój w krakowskim urzędzie pracy.

    Należy zaznaczyć, iż PepsiCo postanowiła, że jej dwa działy zostaną przeniesione do Indii. Powodem tej decyzji jest zwiększenie oszczędności i pozyskanie taniej siły roboczej. Informacje potwierdził również pracownik krakowskiego biura PepsiCo.

    Według ustaleń „Gazety Wyborczej”, spośród wszystkich pracowników zatrudnionych w Centrum Usług Wspólnych PepsiCo, pracę może stracić nawet 200 z 800 osób. PepsiCo nie skomentowała szczegółów dotyczących zwolnień.

    Faktem jest, że w ostatnich miesiącach firmy w Krakowie zgłaszają masowe zwolnienia w różnych branżach, takie jak tytoniowa, IT, transportowa i produkcyjna. Urząd pracy twierdzi, że przez ostatnie kilka miesięcy odnotowano więcej zwolnień grupowych niż przez cały ubiegły rok.

  • w

    Były szef gliwickiego półświatka zatrzymany przez „łowców głów” z Katowic (dziennikzachodni.pl)

    Zespół „łowców głów” z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach zatrzymał Piotra H., który poszukiwany jest na podstawie trzech listów gończych. Mężczyzna został schwytany po wielomiesięcznym pościgu. Pomimo że Piotr H. usłyszał wyrok lat i 2 miesięcy więzienia, pozostawał nieuchwytny, ukrywając się w różnych krajach UE. Aresztowano go w powiecie gliwickim.

    55-letni Piotr H., były lider gliwickiego półświatka, był poszukiwany na podstawie trzech listów gończych wydanych przez sądy w Częstochowie i Zabrzu. Oskarżony o szereg poważnych przestępstw, w tym kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, rozbój, posiadanie broni oraz pobicie, był na celowniku policyjnych „łowców głów” od października 2023 r.

    Piotr H. ukrywał się poza granicami Polski, często zmieniając samochody i kraje pobytu w UE. W rezultacie udało się ustalić, że podejrzany zamierza wrócić do kraju, w związku z czym zatrzymano go na Śląsku, w okolicach Toszka.

    Skazany Piotr H., który był już wcześniej karany za poważne przestępstwa, aktualnie czeka na odbycie swojej kary 12 lat i 2 miesięcy więzienia.

  • w

    Małopolskie Muzeum Pożarnictwa w Alwerni zaprasza na darmowe zwiedzanie (zakopane.naszemiasto.pl)

    Małopolskie Muzeum Pożarnictwa im. mjr poż. Zbigniewa Konrada Gęsikowskiego w Alwerni postanowiło na stałe otworzyć swoje podwoje. Prace nad ekspozycją są już na finiszu, a przed oficjalnym otwarciem przewidziano kilka dni darmowego zwiedzania. Pierwsza taka okazja będzie dostępna 17 marca w godz. 11:00-17:00.

    Muzeum prezentuje ponad 4 tysiące eksponatów związanych ze strażą pożarną, w tym wozy konne i zmotoryzowane, wyposażenie strażaków, mundury, odznaczenia, fotografie oraz modele pojazdów. Aczkolwiek nie udało się sprowadzić planowanego samolotu gaśniczego.

    Zwiedzający mogą zgłębić historię straży pożarnej, obserwując m.in. stare samochody pożarnicze, takie jak mercedes, polski fiat czy amerykański dodge. Dominik Knapik, historyk związany z muzeum, podkreśla, że są to zarówno bardzo atrakcyjne, jak i unikalne eksponaty.

    Uroczyste otwarcie muzeum miało miejsce w sobotę. Jednak pełna dostępność dla turystów będzie możliwa dopiero od połowy maja, gdy muzeum na stałe otworzy swoje drzwi dla zwiedzających.

    Koszty biletów wyniosą 30 zł dla dorosłych i 20 zł w przypadku biletów ulgowych.

  • w

    Grupa Unimot zamierza bunkrować statki w portach Gdańsk i Gdynia (biznes.trojmiasto.pl)

    Grupa Unimot, właściciel marki Avia, rozszerza dostawy paliwa żeglugowego w Gdańsku i Gdyni. Ponadto, planuje również ekspansję do portów w Szczecinie, Świnoujściu i Policach.

    Robert Brzozowski, wiceprezes zarządu ds. handlu, poinformował, że wejście na nowy rynek ma istotne znaczenie dla Grupy Unimot. Jak zaznacza, spółka dąży do maksymalnego wykorzystania zarówno potencjału terminali paliwowych, jak i swojego doświadczenia.

    Grupa Unimot rozważa rozszerzenie dostaw paliw bunkrowych i planuje rozbudowę infrastruktury terminala w Gdańsku. W lutym 2023 r. nabyła biznes niezależnego operatora logistycznego, jeszcze bardziej zwiększając swoją obecność na rynku.

    Inwestycje Grupy Unimot obejmują także branżę transportu kolejowego poprzez zakup udziałów w spółce Olavion, która świadczy usługi związane z transportem kolejowym i spedycyjnym zarówno w kraju, jak i za granicą. Co więcej, korzysta do tego z odpowiedniej infrastruktury i wykwalifikowanej kadry pracowniczej.

  • w

    Baltic Hub poszukuje miejsca na budowę nowego terminala kolejowego w Gdańsku (biznes.trojmiasto.pl)

    W gdańskim porcie planowana jest budowa nowego terminala kolejowego, z uwagi na rosnące zapotrzebowanie na przewozy kolejowe, szacowane nawet na 1,5 mln TEU. W związku z tym Baltic Hub ogłosił poszukiwanie odpowiedniej lokalizacji podczas konferencji Transport Week w Gdyni.

    Terminal kolejowy Baltic Hub dysponuje siedmioma torami kolejowymi o łącznej długości ponad 5 km, z trzema suwnicami RMG. Aktualnie planowane jest zwiększenie przepustowości poprzez instalację czwartej suwnicy – pozwoliłoby to na obsługę ok. 1 mln TEU rocznie.

    Faktem jest, że od początku konfliktu rosyjsko-ukraińskiego zanotowano wzrost wolumenu importu/eksportu, co spowodowało rekordowe przeładunki na bocznicy kolejowej. Uruchomienie T3 w 2025 roku przyczyni się do dodatkowych mocy przeładunkowych dla klientów Baltic Hub.

    Progres w kierunku wykorzystania kolei jako środka transportu sugeruje potrzebę drugiego terminala kolejowego, aby sprostać przewidywanemu zapotrzebowaniu, które może przekroczyć 1,5 mln TEU. Poszukiwana lokalizacja ma wspierać rozwój polskich portów oraz branży morskiej i logistycznej w kraju.

  • w

    Celował kostką brukową w okna swojej byłej, ale trafiał w zaparkowane samochody (kurierlubelski.pl)

    Mężczyzna w wieku 44 lat został obarczony odpowiedzialnością za uszkodzenie dwóch samochodów. Okazało się, że próbował rzucić kostką brukową w okna swojej partnerki z powodu rozstania. Jednak, zamiast tego, trafiał w zaparkowane pojazdy.

    Wydarzenie miało miejsce w niedzielę wieczorem na terenie Białej Podlaskiej, gdzie sprawca uszkodził dwa zaparkowane auta. Na miejsce oddelegowano patrol policji, który potwierdził, że doszło do incydentu. W jednym z pojazdów funkcjonariusze znaleźli kawałki betonu i kostki brukowej.

    Policjanci ustalili, że podejrzanym może być 44-latek, który jest byłym partnerem kobiety mieszkającej w pobliżu. Mężczyzna zareagował z powodu rozstania i chciał rzucić kostką brukową w okna jej mieszkania, które znajdowały się nad uszkodzonymi samochodami. W rezultacie został zatrzymany.

    Sprawca przyznał się, że umieścił wulgarny napis i wykręcił wentylki w jej rowerze, a potem próbował uszkodzić okna, ale kostka odbijała się od ściany budynku, trafiając w samochody. Niemniej jednak nie zamierzał rezygnować z dalszych prób. Mężczyzna tłumaczył swoje zachowanie alkoholem i żalem do byłej partnerki.

    Za popełnione czyny grozi mu kara do 5 lat za kratkami.

  • w

    Wdrapał się na słup wysokiego napięcia i przez kilka godzin odmawiał zejścia (gazetalubuska.pl)

    W marcu doszło do incydentu na ulicy Olimpijskiej w Gorzowie, gdzie mężczyzna wdrapał się na słup energetyczny, a następnie odmówił zejścia. Służby szybko zareagowały, zabezpieczając teren i nawiązując z mężczyzną rozmowę w celu skłonienia go do dobrowolnego zaniechania swoich planów. Kilka godzin później akcja zakończyła się sukcesem.

    Policja otrzymała zgłoszenie o mężczyźnie na słupie wysokiego napięcia 12 marca około godziny 15:00. Chwilę później na miejscu pojawił się patrol policyjny. Mężczyzna pozostawał na słupie, nie mając zamiaru z niego zejść. Ponadto, ignorował też mundurowych, którzy próbowali się z nim porozumieć.

    W związku z sytuacją na miejsce wezwano negocjatorów i psychologa, aby pomóc funkcjonariuszom w rozmowie z mężczyzną. Około godziny 19:00 – po kilkudziesięciu minutach negocjacji – udało się go przekonać, aby zszedł ze słupa.

    Policja podkreśla, że niezależnie od problemów, warto prosić o wsparcie specjalistów, którzy mogą pomóc w przezwyciężeniu trudności.

  • w

    Kosztowne leczenie 22-latki po wypadku na placu Rodła. Ojciec: Wydatki powinno pokryć państwo (wiadomosci.wp.pl)

    22-letnia Patrycja Paruzel jest jedną z najciężej poszkodowanych osób w tragicznym wypadku na placu Rodła w Szczecinie. Koszty leczenia i rehabilitacji mogą sięgnąć nawet pół miliona złotych. Jak uważa ojciec Patrycji, doskonale wiadomo, kto powinien ponieść te wydatki.

    Dnia 1 marca doszło do tragicznego wypadku na placu Rodła w Szczecinie. Kierowca pojazdu wjechał w tłum ludzi, którzy czekali na tramwaj. Jak donosi policja, sprawca działał celowo.

    W wyniku tragedii 20 osób zostało hospitalizowanych, w tym 22-letnia Patrycja, której życie nadal jest zagrożone, choć jej stan zdrowia stopniowo się poprawia. Lekarze informują, że proces rehabilitacji potrwa kilka miesięcy i będzie wymagał znacznych nakładów finansowych, nieobjętych refundacją NFZ.

    Ojciec Patrycji, Jarosław Paruzel apeluje, aby państwo przejęło odpowiedzialność za pokrycie kosztów leczenia i rehabilitacji jego córki. Rodzina zorganizowała też zbiórkę charytatywną, aby uzyskać wsparcie finansowe.

  • w

    Mieszkańcy poznańskiego osiedla uzbrojeni w paralizatory i pałki. Obawiają się Ukraińców (epoznan.pl)

    Na jednym z osiedli w Poznaniu narasta niepokój związany z obecnością obcokrajowców. Według relacji mieszkańców stwarzają oni zagrożenie dla społeczności. W odpowiedzi policja zapowiedziała wzmożone działania w tej sprawie.

    Mieszkańcy osiedla skarżą się na natrętną obecność osób pochodzenia ukraińskiego, które podszywają się pod kurierów lub pracowników poczty. Ponadto, wskazują również na inne podejrzane zachowania, takie jak kradzieże czy groźby. Część mieszkańców uzbroiła się już w paralizatory i pałki.

    Policja otrzymuje zgłoszenia dotyczące incydentów na osiedlu, jednakże do tej pory nie wpłynęło jeszcze żadne formalne zawiadomienie. Po otrzymaniu zgłoszenia na miejsce wysyłany jest patrol policyjny, który najczęściej natrafia na osoby bezdomne obcego pochodzenia, „kręcące się” po klatce schodowej. Jednak jak mówią policjanci, nie stwierdzono żadnego przestępstwa.

    W odpowiedzi na obawy mieszkańców policja zapowiada zwiększenie patroli na terenie osiedla oraz apeluje do społeczności o zgłaszanie wszelkich incydentów. Działania mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa i spokoju mieszkańcom tego obszaru.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.