Więcej wpisów

  • w

    Już dzisiaj ruszają prace nad nową drogą rowerową w Katowicach. Mieszkańcy miasta są bardzo podekscytowani tym pomysłem (dziennikzachodni.pl)

    W Katowicach rozpoczynają się roboty budowlane związane z nową trasą rowerową. Projekt ten został zgłoszony w ramach Budżetu Obywatelskiego i otrzymał duże wsparcie mieszkańców. Trasa będzie biegła wzdłuż ul. Meteorologów na odcinku do ul. Porfirowej.

    Zadanie zdobyło 934 głosy i podpisano umowę z firmą ZRDiTZ Romus z Katowic, która wyceniła prace na ponad 1 mln zł. Spośród trzech ofert w przetargu ogłoszonym przez Miejski Zarząd Ulic i Mostów, to właśnie ten projekt został wybrany. W związku z tym szybko rozpoczęto prace nad jego realizacją.

    Jak będą przebiegać prace

    Prace mają trwać 45 dni, a droga pieszo-rowerowa po stronie ogródków działkowych, łącząca ul. Zgrzebnioka z ul. Porfirową, będzie wykonana z masy mineralno-bitumicznej o naturalnym kolorze. Długość planowanego połączenia wyniesie blisko 500 metrów.

    Inwestycja związana z budową ronda na ul. Meteorologów została niedawno zakończona, uwzględniając przejazdy rowerowe w kierunku osiedla. Poprawi to komfort, bezpieczeństwo i płynność ruchu drogowego na odcinku od ul. Zgrzebnioka do ul. Porfirowej.

    Inne etapy projektu obejmują też dalsze odcinki połączenia rowerowego od osiedla Zgrzebnioka do ul. Francuskiej. Odcinki te także wybrano w ramach katowickiego Budżetu Obywatelskiego. Wraz z nową infrastrukturą na ul. Meteorologów modernizowane są nawierzchnie chodników wzdłuż al. Korfantego.

    Z kolei na al. Korfantego, na odcinku od ul. Cisowej do ul. Jesionowej, zostanie wymieniona stara nawierzchnia chodnikowa. Plan zakłada, że prace zostaną zakończone do końca lipca, co pozwoli pieszym na korzystanie z odnowionych i bezpiecznych chodników od początku sierpnia. Prace obejmują rozbiórkę zniszczonych nawierzchni z płytek betonowych i zastosowanie nowej nawierzchni z kostki betonowej na podbudowie.

  • w

    Niecodzienna sytuacja na Giewoncie. Jeden z turystów użył gazu pieprzowego na innym turyście (zakopane.naszemiasto.pl)

    W zeszłą niedzielę na Giewoncie miała miejsce nietypowa sytuacja. Do ratowników z TOPR-u dotarło zgłoszenie, że turysta został zaatakowany gazem pieprzowym. Poszkodowany został ewakuowany ze szlaku za pomocą śmigłowca.

    Do zdarzenia doszło 16 lipca na odcinku szlaku prowadzącego na Giewont – między kopułą szczytową Giewontu a Wyżnią Kondracką Przełęczą. Ratownicy z Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego otrzymali zgłoszenie, które wpłynęło do nich przez numer alarmowy 112. Osoba zgłaszająca poinformowała, że jeden z turystów użył gazu pieprzowego na drugim turyście.

    Poszkodowanego turystę ewakuował śmigłowiec TOPR

    Na miejsce zdarzenia został wysłany śmigłowiec ratunkowy, aby udzielić niezwłocznej pomocy osobie poszkodowanej i przetransportować turystę do Zakopanego – wyjaśnił ratownik dyżurny TOPR, Tomasz Wojciechowski. Dodał również, że była to pierwsza tego typu sytuacja, z jaką musieli zmierzyć się ratownicy TOPR-u.

    O zajściu została powiadomiona straż Tatrzańskiego Parku Narodowego i funkcjonariusze policji, którzy już rozpoczęli dochodzenie w tej sprawie. Jak na tę chwilę nie wiadomo, co skłoniło turystę do użycia gazu pieprzowego.

    Należy jednak zaznaczyć, że na tatrzańskich szlakach panuje dzisiaj bardzo duży ruch turystyczny, szczególnie na tych, które prowadzą na najczęściej odwiedzane obszary. W wielu miejscach tworzą się zatory, a słoneczna pogoda sprawia, że amatorów wędrówek jest coraz więcej.

  • w

    Sanepid zezwolił na kąpiele nad morzem i w jeziorach. Trójmiasto wolne od sinic! (dziennikbaltycki.pl)

    A oto bardzo dobra nowinka dla wszystkich plażowiczów i osób uwielbiających pluskać się w naszym pięknym morzu. Od niedzieli stan wody we wszystkich kąpieliskach nad morzem i w jeziorach w województwie pomorskim pozwala na bezpieczne kąpiele, ponieważ sanepid nie wykrył zakwitu sinic.

    Aktualne informacje o stanie wody w kąpieliskach dostępne są na stronie internetowej Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Dane te potwierdzają, że we wszystkich strzeżonych kąpieliskach w województwie pomorskim nie stwierdzono obecności niebezpiecznych sinic, co umożliwia bezpieczne korzystanie z wody.

    Jest to świetna wiadomość dla osób, które aktualnie spędzają urlop nad Bałtykiem, szczególnie że dopisuje też słoneczna pogoda. Wygląda więc na to, że w nadchodzących dniach nie będzie brakować na plaży amatorów zarówno słonecznych, jak i wodnych kąpieli.

    Styczność z sinicami może powodować różne niepożądane reakcje w organizmie

    Podczas wystąpienia zakwitu sinic zalecane jest całkowite unikanie kąpieli. W przypadku kontaktu z wodą zanieczyszczoną sinicami osoby mogą doświadczać niekorzystnych reakcji organizmu. Należą do nich wysypka skórna lub zaczerwienienie spojówek. Połknięcie takiej wody może powodować dolegliwości układu pokarmowego, w tym biegunkę, wymioty i bóle brzucha.

    Sinice, czyli cyjanobakterie, są jednymi z najstarszych organizmów na Ziemi i występują zarówno w wodach słonych, jak i śródlądowych, swobodnie unosząc się w wodzie. Faktem jest, że przy bezwietrznej pogodzie sinice mają tendencje do unoszenia się w kierunku powierzchni wody. Tym sposobem zaczynają tworzyć na wodzie charakterystyczne kożuchy, które mogą przypominać pływające płatki, rozlaną farbę, lub galaretkę.

    W przypadku kontaktu z sinicami należy udać się do poradni lekarskiej.

  • w

    Dworzec Główny w Lublinie zmienił swoją nazwę (kurierlubelski.pl)

    Od 16 lipca Dworzec Główny PKP w Lublinie nosi już nowe imię – Lubelskiego Lipca 1980. Uroczystość nadania tej nazwy zgromadziła przedstawicieli władz państwowych, samorządowych, parlamentarzystów oraz reprezentantów kolejarskiej „Solidarności”.

    Minister edukacji i nauki, Przemysław Czarnek, podkreślił, że to właśnie w Lublinie, w lipcu 1980 roku, rozpoczęły się skoordynowane strajki, które zapoczątkowały przemiany w kraju, prowadząc w końcu do wydarzeń w 1989 roku. Uważa, że nadanie dworcowi imienia Lubelskiego Lipca 1980 stanowi istotny akcent w tym procesie.

    Szef MEiN zaznaczył, że znajomość prawdy historycznej pozwala na czerpanie nauki z przeszłości i może stanowić inspirację dla przyszłych pokoleń.

    Ceremonia nadania imienia dworcowi Lublin Główny była częścią obchodów 43. rocznicy strajku lubelskich kolejarzy. 16 lipca 1980 roku ponad trzy tysiące kolejarzy z całego lubelskiego węzła wzięło udział w pierwszym tak znaczącym proteście pracowników kolei w powojennej Polsce. Strajk trwał 81 godzin i zakończył się podpisaniem porozumienia między załogą a władzami PRL, przynosząc podwyżki płac i możliwość przeprowadzenia wyborów do Rady Zakładowej.

  • w

    Czy nadchodzi druga część kultowego filmu Sky Piastowskie „…że życie ma sens”? (gazetalubuska.pl)

    Wielu kinomaniaków oczekuje drugiej części kultowego filmu „…że życie ma sens”. Reżyser Grzegorz Lipiec potwierdza, że zdjęcia do produkcji powstają od 20 lat, a teraz nadszedł czas na montaż.

    W 1990 roku grupa młodych ludzi założyła filmową grupę Sky Piastowskie, by udowodnić, że na zwykłym osiedlu można tworzyć nietypowe rzeczy. Rozpoczęli od nagrań programu telewizyjnego, a potem powstały pierwsze produkcje fabularne, m.in. „Terminator 3” i „Ruchomy cel”. To ostatni film przyniósł im zwrot ku społecznym tematom.

    „…że życie ma sens” stał się kultowym filmem Sky Piastowskie. Opowiada o grupie przyjaciół, którzy zaczynają interesować się filmem, ale ich życie komplikuje się, gdy pojawia się nowy kolega namawiający ich do eksperymentów z narkotykami. Film zdobył wiele nagród i wpłynął na polskie kino niezależne. Grupa realizowała także inne filmy, m.in. „Dzień, w którym umrę” i „8 w poziomie”.

    Grzegorz Lipiec ogłasza premierę filmu na przyszły rok

    Wielu fanów nadal pyta o drugą część „…że życie ma sens”. Grzegorz Lipiec tłumaczył, że film był projektem długoterminowym, ale jeszcze potrzebuje czasu na montaż. Obiecuje premierę za rok i planuje połączyć film fabularny z dokumentem, ukazując zmiany życia bohaterów i Polski.

    Marcin Olechnowski i Michał Malinowski, znawcy filmów, są fanami grupy Sky Piastowskie i prowadzą program Filmopolis na Akademickim Radiu Index. Jako młodzi chłopcy byli zachwyceni filmem „… że życie ma sens”, który zdobył ich serca i zawojował Polskę. Cenią twórców za autentyczność i oddanie w każdym filmie. Czekają niecierpliwie na drugą część i uważają Sky Piastowskie za fenomenalną grupę, tworzącą unikatowe filmy w Zielonej Górze. Podkreślają, że prawdziwość i pozytywna energia ludzi takich jak Grzegorz Lipiec wciąż robią wrażenie, mimo poruszanych trudnych tematów jak narkotyki i problemy.

    Sky Piastowskie angażowało całe miasto w swoje projekty. Zielona Góra zawsze była dumna z grupy i okazywała jej wsparcie, a teraz oczekuje na jej powrót. Grzegorz Lipiec podkreśla, że długoterminowe projekty nie są niczym nowym, ale „…że życie ma sens 2” będzie pierwszą taką produkcją w Polsce.

  • w

    Uroczystość upamiętniająca litewskich bohaterów: Prezydenci Polski i Litwy obecni na 90. rocznicy katastrofy lotniczej (gs24.pl)

    Prezydent Andrzej Duda podkreślił, że współpraca między Polską a Litwą oraz podobne spojrzenie na zagrożenia stanowią bezcenny atut w obliczu wyzwań teraźniejszości i przyszłości.

    Pszczelnik w woj. zachodniopomorskim był gospodarzem uroczystości upamiętniającej 90. rocznicę katastrofy lotniczej litewskich lotników Steponasa Dariusa i Stasysa Girenasa, w której uczestniczyli prezydent Andrzej Duda i prezydent Litwy Gitanas Nauseda.

    Prezydenci oddali hołd poległym lotnikom litewskim i polskim

    Prezydent Duda oddał hołd poległym litewskim lotnikom, wyrażając życzenia dla niepodległej Litwy i Polski. Podkreślił również jedność obu narodów w obliczu trudnych czasów, wierząc, że ta współpraca utrzyma się na dziesięciolecia lub nawet stulecia.

    Warto podkreślić, że Litwini na całym świecie obchodzą rocznicę litewskiej jedności w pamięci tragicznej śmierci bohaterów. Prezydent Duda wyraził zrozumienie dla uczuć litewskich przyjaciół stojących przed pomnikiem w Pszczelniku, gdzie łączą się duma z sukcesami i zaduma nad losem.

    Podczas uroczystości przypomniano także o polskich lotnikach Franciszku Żwirce i Stanisławie Wigurze, którzy zginęli w katastrofie w 1932 roku, oraz o tragicznej śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Smoleńsku w 2010 roku. Prezydent Duda podkreślił, że wszyscy oni oddali życie dla swoich ojczyzn, co stanowi inspirację do wzmocnienia suwerenności i bezpieczeństwa państw i narodów.

  • w

    Zderzenie czołowe na trasie Śrem – Kórnik. Pijany kierowca oświadczył, że chciał się targnąć na swoje życie (gloswielkopolski.pl)

    W minioną niedzielę na trasie Śrem – Kórnik doszło do tragedii na drodze. Zderzyły się dwa samochody osobowe. Jeden z kierowców prowadził pod wpływem alkoholu i powiedział, że zamierzał zakończyć swoje życie.

    Groźny wypadek drogowy miał miejsce 16 lipca około godziny 04:00 rano. Na trasie Śrem – Kórnik zderzyły się czołowo dwa samochody – fiat seicento i skoda. Kierowca fiata seicento, 35-letni mężczyzna, był pod wpływem alkoholu. W pewnym momencie zjechał na przeciwny pas, wjeżdżając prosto w nadjeżdżającą skodę.

    Na miejscu zdarzenia pojawili się funkcjonariusze policji, którzy stwierdzili, że winowajca miał ponad 2 promile alkoholu we krwi. Natomiast kierowca skody oznajmił dziennikarzom tydzien.net.pl, iż 35-latek powiedział mu, że chciał się targnąć na swoje życie.

    Okoliczności wypadku bada policja.

    Osoby o myślach samobójczych mogą zgłosić się do całodobowej opieki zdrowotnej albo skorzystać z telefonu zaufania, dzwoniąc pod numer 116 123.

  • w

    Premier Mateusz Morawiecki zrzuca bomby na Donalda Tuska (i.pl)

    W piątek premier Mateusz Morawiecki wypowiedział się na temat Donalda Tuska, nazywając go bajerantem, oszustem, kłamcą i kłótnikiem, który potrafi zmieniać zdanie trzy razy w ciągu tygodnia.

    Mateusz Morawiecki skrytykował Tuska, porównując go do farbowanego lisa, który potrafi zmieniać zdanie częściej niż skarpety. Premier zwrócił uwagę na fakt, że na początku Tusk obiecywał nie podnosić wieku emerytalnego, a jednak sam zdecydował się przejść na emeryturę w wieku 65 lat po tym, jak podniósł wiek emerytalny dla Polaków. Morawiecki uznał to za zdradę i nazwał Tuska Judaszem oraz bajerantem.

    Premier ostrzegł przed tymi, którzy w przebraniu lisów obiecują piękne przyszłościowe wizje. Przypomniał, że niedawno, zaledwie 8-10 lat temu, blisko 2,5 miliona osób znajdowało się bez pracy. W związku z tym wskazał na potrzebę zachowania ostrożności wobec obietnic utopijnych rozwiązań, namawiając na poparcie Prawa i Sprawiedliwości.

  • w

    Marika skazana na trzy lata za próbę wyrwania "tęczowej" torby. Wyszła już z więzienia i czeka na ułaskawienie (i.pl)

    Arkadiusz Mularczyk, wiceprzewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa, ogłosił na Twitterze, że złożył wniosek o lustrację sprawy karnej młodej dziewczyny, która spędziła rok w więzieniu za próbę wyrwania tęczowej torby.

    Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości i prokurator generalny, poinformował również na Twitterze, że przyjął wniosek o przerwę w karze 21-letniej Mariki. Dziewczyna została zwolniona z więzienia i oczekuje teraz na decyzję prezydenta w sprawie ułaskawienia. Jej skazanie za usiłowanie rozboju zostało uznane za bezzasadne. Minister Ziobro krytykuje również surowe kary polskich sądów za obronę wiary i wartości, podczas gdy niektóre formy przemocy pozostają bezkarnymi.

    Marika została skazana za próbę wyrwania torby w barwach ruchu LGBT podczas manifestacji w Poznaniu w sierpniu 2020 roku. Ordo Iuris, organizacja prawna, sugeruje, że wyrok może być wynikiem motywacji ideologicznych. Działalność Mariki w Młodzieży Wszechpolskiej została uznana za okoliczność obciążającą.

    W trakcie postępowania Marika przeprosiła pokrzywdzoną osobę i wyraziła żal za swoje działania. Jej intencją nie było kradzieżowe zagarnięcie torby, a wyrażenie sprzeciwu wobec propagowania idei ruchu LGBT. Marika i pozostali oskarżeni ostatecznie nie doprowadzili do wyrwania torby, gdyż nie zamierzali stosować przemocy.

  • w

    Zmarł pułkownik Kazimierz Klimczak. Najstarszy żołnierz polski przeżył 109 lat (i.pl)

    Nie żyje pułkownik Kazimierz Klimczak, pseudonim Szron. Zasłużony bohater Wojska Polskiego zmarł w wieku 109 lat. Pan pułkownik był także wieloletnim oficerem Wojska Polskiego II RP oraz uczestnikiem wielu konfliktów, takich jak wrzesień ’39, Armia Krajowa i Powstanie Warszawskie. Co więcej, Kazimierz Klimczak miał na swoim koncie jeszcze inny rekord.

    Płk Klimczak, znany również jako Szron, zmarł, będąc najstarszym mężczyzną w Polsce. Kazimierz Klimczak urodził się 15 lutego 1914 roku. Uczęszczał do Szkoły Podoficerskiej Piechoty dla Małoletnich w Koninie. A w 1939 roku brał udział w polskiej kampanii oraz bitwie nad Bzurą. Po zakończeniu działań wojennych znalazł pracę w fabryce tytoniu.

    Pomimo że wcześniej został ranny, nie przeszkodziło mu to, aby zacięcie walczyć w Powstaniu Warszawskim. Udało mu się uciec z transportu, a następnie ukryć się na wsi. Po wojnie był obiektem zainteresowania bezpieki. Tytuł pułkownika otrzymał dopiero w 2017 roku.

    Płk Kazimierz Klimczak był aktywnym członkiem Związku Inwalidów Wojennych RP. Natomiast od kwietnia 2022 roku był również najstarszym mężczyzną w kraju. Nie tak dawno wyraził też swoje skryte pragnienie, aby Polska była zjednoczona dla dobra młodzieży, w duchu wartości sprzed wojny.

  • w

    Ministerstwo Kultury wspiera polskie zabytki w ramach programu odbudowy. 205 mln zł dla 357 obiektów z woj. lubelskiego (kurierlubelski.pl)

    W zeszły piątek premier Mateusz Morawiecki i minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński ogłosili listę beneficjentów Rządowego Programu Odbudowy Zabytków, która obejmuje m.in. 357 obiektów z województwa lubelskiego.

    Piotr Gliński, minister kultury i dziedzictwa narodowego, podkreślił, że program ten służy realizacji dobra publicznego i piękna ukrytego w polskich zabytkach. Zabytki są nie tylko piękne, ale także przechowują pamięć i tradycję, budując jedność narodową.

    Całkowita kwota dofinansowania dla projektów z całej Polski wynosi ponad 2,5 mld złotych, z czego 205 mln złotych trafi do inicjatyw z województwa lubelskiego. Dbanie o zabytki to jednocześnie troska o dziedzictwo kulturowe i historyczne.

    Ponad 3 mld zł na ochronę polskich zabytków w ciągu trzech lat

    Rządowy Program Odbudowy Zabytków ma na celu wsparcie samorządów w odbudowie i remontach obiektów zabytkowych, aby poprawić ich stan i zapobiec degradacji i niszczeniu. Program pokrywać może nawet 98% kosztów inwestycji, podczas gdy udział własny samorządu wynosi minimum 2%. W ciągu trzech lat przewidziano przekazanie ponad 3 mld złotych na ochronę polskiego dziedzictwa zabytkowego. Odnawiane zabytki przyczynią się do rozwoju regionu, w tym poprzez rozwój turystyki. Rewitalizacja i wsparcie są kluczowe dla ochrony najcenniejszych elementów regionu.

    Wśród wybranych projektów znajduje się modernizacja czterech zabytkowych mostów kolejki wąskotorowej, konserwacja Alei Kasztanowej w Drzewcach oraz ołtarzy w Kościele pw. Nawrócenia św. Pawła w Lublinie.

  • w

    Policja natrafiła na dramatyczną sytuację u samotnego sąsiada. Nietypowy wypadek w łazience (gazetalubuska.pl)

    Mieszkańcy zaniepokoili się samotnym sąsiadem, ponieważ od pewnego czasu nie mogli go spotkać. Wezwali policję, która zastanawiała się, co mogło się z nim stać. Kiedy policjanci wkroczyli do jego domu, odkryli dramatyczną sytuację.

    Policja zareagowała na wezwanie sąsiadów w środę, 12 lipca. Sąsiedzi poinformowali, że martwią się o samotnie mieszkającego mężczyznę, który nie pokazywał się od trzech dni i nie odpowiadał na telefony. Po wejściu na posesję policjanci usłyszeli wołanie o pomoc dochodzące z domu. Znaleźli mężczyznę leżącego na schodach, z zaklinowaną nogą w drzwiach łazienki. Pomieszczenia były zalane wodą, która lała się po schodach.

    Policjanci uwolnili go z tarapatów, a następnie przenieśli na łóżko i wezwali karetkę pogotowia. Mężczyzna był bardzo osłabiony i wyczerpany. I nawet nie pamiętał, jak długo był unieruchomiony. Przeżył dzięki temu, że pił cieknącą po schodach wodę. Ratownicy medyczni zdecydowali o przewiezieniu poszkodowanego do szpitala. Natomiast strażacy, którzy również przybyli na miejsce zdarzenia, odcięli dopływ wody i wyłączyli prąd w budynku.

    Poślizgnął się w łazience i złamał umywalkę

    Okazało się, że wypadek miał miejsce w łazience, gdy mężczyzna wychodził z wanny. Chwytając się umywalki, przewrócił się i ją złamał, co spowodowało wyciek wody i znaczne zniszczenia.

    Ta interwencja przypomina nam o konieczności zachowania ostrożności również w naszych własnych domach. Należy rozmawiać o potencjalnych zagrożeniach z bliskimi, którzy mieszkają sami, a także sprawdzić, czy można zwiększyć bezpieczeństwo w ich domach.

  • w

    Premier Morawiecki w Łobzie. Zapowiedź budowy kolejnych żłobków w Polsce (gs24.pl)

    Podczas wizyty w żłobku w Łobzie premier Mateusz Morawiecki ogłosił plan budowy kolejnych 500 żłobków w Polsce na rok 2024. Łobez był wybrany na miejsce wizyty premiera, ponieważ niedawno otwarto tam pierwszy publiczny żłobek, który otrzymał dofinansowanie rządowe.

    W ubiegłym roku uruchomiono publiczny żłobek miejski w Łobzie, który przyjmuje trzydzieścioro dzieci w wieku od roku do trzech lat. Samorząd zainwestował 1,4 mln złotych w ten projekt, z czego ponad 900 tysięcy pochodziło z programu rządowego Maluch Plus, wspierającego rozwój instytucji opieki nad małymi dziećmi.

    Podczas wizyty premier Morawiecki wyraził wdzięczność dla personelu żłobka, władz miasta i burmistrza za ich wkład w powstanie tej placówki. Podkreślił również, że dla tych maluchów żłobek jest drugim domem i cieszy się, że są w dobrych rękach. Premier wspomniał również o programach wsparcia dla rodzin, takich jak Rodzinny Kapitał Opiekuńczy, 500+ i planowanym 800+, które stanowią stałe wsparcie ze strony państwa.

    Morawiecki Rodzinnym Kapitale Opiekuńczym i ustawie Kamilkowej

    Premier Morawiecki podkreślił, że rząd Prawa i Sprawiedliwości, pomimo braków środków z programu KPO, kontynuuje programy wsparcia społecznego. Wspomniał również o programie Rodzinny Kapitał Opiekuńczy, który umożliwia rodzicom otrzymanie dofinansowania do opieki nad dzieckiem w domu lub żłobku. Premier wezwał również europosłów Platformy Obywatelskiej do odblokowania programu KPO, aby umożliwić dalszą ekspansję w tej dziedzinie.

    Premier został zapytany o niedawno przegłosowaną ustawę antyprzemocową, nazywaną ustawą Kamilkową. W odpowiedzi podkreślił, że tragiczna śmierć Kamila zainspirowała uchwalenie surowszych kar. Ustawa ma na celu wzmocnienie pozycji rodzin, a przede wszystkim dzieci, które mogą być ofiarami przemocy domowej. Przemoc domowa jest okrutna. Dom powinien być bezpiecznym schronieniem dla wszystkich dzieci, pełnym ciepła i spokoju.

  • w

    Dwie kolizje na A2: w jednej zderzyło się pięć, a w drugiej sześć pojazdów (gloswielkopolski.pl)

    W piątek doszło do dwóch większych kllizji na autostradzie A2. Jeden z nich miał miejsce na trasie w kierunku Świecka, gdzie zderzyło się pięć samochodów. Natomiast do drugiego doszło na trasie w kierunku Warszawy, gdzie zderzyło się sześć pojazdów. W wyniku kolizji wystąpiły utrudnienia w ruchu, a sprawę badają funkcjonariusze policji.

    Wypadek na A2 w kierunku Świecka

    W piątek na poznańskim odcinku autostrady A2 w kierunku Świecka, między węzłami Krzesiny i Luboń, nastąpiła kolizja z udziałem pięciu samochodów – oznajmił dyżurny punktu informacji drogowej poznańskiego oddziału GDDKiA.

    Sytuacja sprawiła, że wystąpiły utrudnienia w ruchu, w związku z czym zablokowano dwa pasy. Przejazd możliwy jest tylko prawym pasem.

    Jak na tę chwilę nie ma informacji o osobach poszkodowanych.

    Wypadek na A2 w kierunku Warszawy

    Drugi wypadek wydarzył się na 162 km autostrady A2 między węzłami Komorniki i Luboń, na trasie do Warszawy. W tym miejscu zderzyło się sześć pojazdów – poinformował dyżurny Punktu Informacji Drogowej GDDKiA.

    Z powodu zdarzenia tutaj również wystąpiły ograniczenia w ruchu drogowym, z racji czego kierowcy mogą podróżować tylko prawym pasem. W wyniku kolizji poszkodowana jest jedna osoba.

  • w

    Na trasie S5 pod Trzebnicą kierowca zauważył samochód z napisem "POMOCY". Ruszył w pościg i powiadomił policję (gazetawroclawska.pl)

    W minioną sobotę na trasie ekspresowej S5 w pobliżu Trzebnicy jeden z podróżujących kierowców zauważył niepokojącą informację za tylną szybą jadącego przed nim BMW. Za szybą leżała maskotka, a przy niej napis “POMOCY”. Kierowca postanowił jechać za samochodem, a jego żona powiadomiła też policję. Nagranie z jego kamery samochodowej trafiło na YouTube.

    Do sytuacji doszło 8 lipca w sobotę około godziny 09: 45 na drodze ekspresowej S5 pod Trzebnicą. Jeden z kierowców, który jechał z Wrocławia do Poznania, zauważył, że wyprzedza go srebrne BMW, za którego tylną szybą siedzi pluszowy miś, a obok niego napis “POMOCY”. Maskotka była sporych rozmiarów i zasłaniała z tyłu cały widok. Pojazd miał również prawą tylną szybę zakrytą zasłoną przeciwsłoneczną. Kierowca postanowił podjechać bliżej BMW. Jednak gdy tylko to zrobił, samochód gwałtownie przyspieszył.

    Pościg z szybkością ponad 200 km/h

    Żona kierowcy postanowiła zadzwonić na policję, a jej mąż wyruszył w pogoń za BMW. W ostateczności zrezygnował z pościgu, gdy BMW osiągnęło prędkość około 205 km/h. Całe zdarzenie nagrała kamera kierowcy, a nagranie trafiło na kanale YouTube pod nazwą Bandyta z kamerką.

    Jak podaje st. asp. Daria Szydłowska z Komendy Powiatowej Policji w Trzebnicy, sprawą zainteresowali się funkcjonariusze z Trzebnicy, którzy po sprawdzeniu tablic rejestracyjnych namierzyli adres właściciela BMW. Po wyjaśnieniach okazało się, że był to jedynie głupi dowcip i żadna z osób nie była w tarapatach.

  • w

    Nocna tragedia w Krakowie. Dachowanie osobówki i cztery ofiary śmiertelne (gazetakrakowska.pl)

    Wczorajszej nocy przy moście Dębnickim w Krakowie doszło do okropnego wypadku, podczas którego dachował samochód osobowy. Pojazdem podróżowały cztery osoby w wieku 20-24 lat. Niestety wszystkie zginęły na miejscu zdarzenia. Policja i prokuratura badają przyczyny tragedii.

    Fatalna sytuacja na drodze miała miejsce w nocy z 14 na 15 lipca niedaleko mostu Dębnickiego przy bulwarze Czerwieńskim w Krakowie. Krótko po godzinie 03:00 strażacy otrzymali zgłoszenie o samochodzie osobowym marki renault megane, który wypadł z drogi i zakończył swój manewr dachowaniem. Zgłaszająca osoba dodała, że nikt nie wychodził z pojazdu.

    Na miejsce wypadku wysłano jednostki policji i ponad 20 strażaków. Po użyciu narzędzi hydraulicznych, które były potrzebne do wydobycia ofiar z samochodu, strażacy wyciągnęli ciała czterech martwych mężczyzn w wieku 20-24 lat. Okazało się, że są to mieszkańcy z powiatu wielickiego. Zespół ratownictwa medycznego podjął natychmiastowe próby reanimacji. Niestety nie udało się uratować żadnej z ofiar.

    Uderzenie w słup, dachowanie po schodach i uderzenie w murek

    Według funkcjonariuszy policji mężczyźni podróżowali aleją Krasińskiego w kierunku mostu Dębnickiego. Przy skrzyżowaniu z ul. Zwierzyniecką wypadli z drogi i uderzyli w słup sygnalizacji. Samochód zaczął dachować po schodach prowadzących na bulwar Czerwieński, które znajdowały się zaraz przy moście. Na bulwarze dodatkowo pojazd uderzył również w murek zaporowy.

    Jak podaje portal 112malopolska.pl, jeden z uczestników wypadku był synem znanej uczestniczki programu “Królowe Życia”.

  • w

    Wizyta ministra Ziobro w Katowicach: Wspólna strategia dla polskiego sektora energetycznego (dziennikzachodni.pl)

    Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro podczas spotkania z przedstawicielami Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ Solidarność w Katowicach wyraził obawy co do wprowadzenia pakietu energetyczno-klimatycznego narzucanego przez Unię Europejską.

    Minister argumentował, że takie działania spowodowałyby wzrost cen energii, inflacji oraz kosztów życia dla Polaków. Jego zdaniem polski węgiel jest kluczowym czynnikiem zapewnienia taniej energii i suwerenności energetycznej dla kraju.

    Minister Ziobro podkreślił spójność stanowiska, że konieczne jest stać na straży polskich interesów w celu zachowania konkurencyjności przemysłu górniczego i uniknięcia przepłacania za energię. Zarzucił Brukseli dążenie do doraźnych politycznych korzyści kosztem bezpieczeństwa energetycznego państw członkowskich UE. Rząd polski musi zdecydowanie bronić górnictwa jako strategicznej gałęzi przemysłu. Bezpieczeństwo energetyczne kraju jest kluczowe, aby uniknąć przerw w dostawach prądu w sezonie jesienno-zimowym.

    Obecność na spotkaniu ministra Michała Wójcika

    Minister Michał Wójcik podkreślił, że spotkanie z przedstawicielami kopalń ma na celu wypracowanie wspólnej strategii rozwoju polskiego górnictwa, które jest kluczowym sektorem przemysłowym regionu śląskiego. Zasoby węgla kamiennego i brunatnego w Polsce są ogromne, dlatego ważne jest, aby kraj był niezależny energetycznie poprzez wykorzystanie polskiego węgla. W jego opinii, inwestycje w górnictwo wzmocnią pozycję Polski na arenie międzynarodowej i przyczynią się do obniżenia cen energii dla obywateli.

    Minister wyraził niezadowolenie z ideologicznej polityki energetyczno-klimatycznej UE, która zagraża polskiemu bezpieczeństwu. Transformacja energetyczna powinna uwzględniać interesy obywateli i ochronę społeczności górniczej, która jest wzorem pracowitości i oddania narodowym interesom.

    Wizyta ministra Ziobro w Katowicach była kolejnym spotkaniem z przedstawicielami branży górniczej. Wcześniej odbył on spotkania z górnikami z różnych kopalń, w tym z Bełchatowa, Jastrzębia-Zdroju i Turów.

  • w

    Tatrzański Park Narodowy otwiera szlak dla osób na wózkach inwalidzkich w Dolinie Strążyskiej (zakopane.naszemiasto.pl)

    Rozpoczął się remont nawierzchni szlaku w Dolinie Strążyskiej, mający na celu ułatwienie dostępu dla osób niepełnosprawnych poruszających się na wózkach inwalidzkich oraz rodzin z dziećmi. Prace obejmują wymianę wodospustów i poprawę nawierzchni szlaku.

    Tatrzański Park Narodowy planuje otworzyć Tatry dla osób z różnymi niepełnosprawnościami poprzez dostosowanie szlaku w Dolinie Strążyskiej. Prace polegać będą na usprawnieniu przejazdu dla osób na wózkach inwalidzkich oraz rodzin z dziećmi w wózkach. Prace będą prowadzone ręcznie po godzinie 10, natomiast w godzinach porannych korzystać będą z koparki.

    Inwestycja ta jest częścią projektu “Obszar chroniony – obszar dostępny”. Otrzymał ona dotacje ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. TPN otrzymał 520 tys. zł na realizację programu, z czego większość zostanie przeznaczona na rozbudowę oferty warsztatów i zajęć edukacyjnych dla osób z różnymi niepełnosprawnościami. Pozostałe środki będą m.in. przeznaczone na remont szlaku w Dolinie Strążyskiej.

    Elektryczne przystawki do wózków inwalidzkich

    W ramach wsparcia TPN zakupił elektryczne przystawki do wózków inwalidzkich, które będą wypożyczane osobom niepełnosprawnym. Przystawki umożliwią samodzielne poruszanie się po szlaku, eliminując konieczność użycia siły fizycznej. Koszt jednej przystawki to około 9 tys. zł.

    TPN zakupił również specjalny wózek Joëlette, przeznaczony dla osób z porażeniem czterokończynowym. Wózek ten jest przystosowany do poruszania się w trudnych górskich warunkach i będzie wypożyczany przez park narodowy. Przeprowadzono już udane testy wózka Joëlette w Dolinie Małej Łąki przy współpracy z Szerpowiami Nadziei i Fundacją im. Adama Worwy.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.