Więcej wpisów

  • w

    Potężne pożary w Grecji. Wielkopolscy strażacy jadą z odsieczą! (gloswielkopolski.pl)

    Polskie służby ratownicze reagują na poważne pożary lasów w Grecji, które w ostatnim czasie nawiedzają ten malowniczy kraj. Decyzję o wysłaniu pomocy podjęto na najwyższym szczeblu. W działania zaangażowani są komendant główny PSP gen. Brygadier Andrzej Bartkowiak, premier RP Mateusz Morawiecki oraz minister MSWiA Mariusz Kamiński.

    W odpowiedzi na kryzys pożarowy w Grecji 149 strażaków i 49 pojazdów z Krakowa i Wielkopolski – m.in. z Poznania, Konina, Gniezna, Chodzieży i Wolsztyna – zostało wysłanych do walki z żywiołem. Jednostki te obejmują m.in. ciężki samochód ratowniczo-gaśniczy z Konina oraz pojedyncze wozy z Chodzieży i Wolsztyna. Dwa pojazdy, w tym wóz ciężki i bus, również ruszyły z Gniezna.

    Polscy strażacy ochoczo rwą się do ogniowej batalii

    Jednostki służb ratowniczych w Poznaniu i Krakowie szykują się do wyjazdu, a polscy strażacy wyrażają pełną gotowość do pomocy. Mobilizacja modułów PSP z Poznania i Krakowa jest w toku, a ekipa z Krakowa wyrusza jeszcze tego samego dnia.

    Pożary lasów szaleją w Grecji już od kilku dni, a działania gaśnicze utrudniane są przez ekstremalne warunki pogodowe – wysokie temperatury i silny wiatr sprzyjają szybkiemu rozprzestrzenianiu się ognia. W rejonach wokół Aten ewakuowano już tysiące ludzi, aby wszystkim zapewnić bezpieczeństwo.

  • w

    Pijany pirat drogowy uderzył w 21-letnią mieszkankę Legnicy. Kobieta zginęła na miejscu (gazetawroclawska.pl)

    W środę zdarzyła się tragiczna sytuacja na osiedlu domów jednorodzinnych w Legnicy. W wyniku śmiertelnego wypadku zginęła 21-letnia kobieta, która została potrącona przez obywatela Ukrainy. Mężczyzna był pod silnym wpływem alkoholu i uciekał przed funkcjonariuszami policji.

    Do fatalnego zdarzenia doszło 19 lipca o godzinie 7:30 na osiedlu Sienkiewicza w Legnicy, gdzie pijany kierowca stracił panowanie nad pojazdem. Na łuku drogi potrącił 21-letnią kobietę i przy okazji uderzył w inne samochody, które były zaparkowane na ulicy Fiołkowej.

    Ścigający pijanego pirata drogowego policjanci natychmiast podjęli próby reanimacji poszkodowanej kobiety. Niestety, mieszkanka Legnicy zginęła na miejscu zdarzenia.

    Jak podała kom. Jagoda Ekiert z Komendy Miejskiej Policji w Legnicy – policjanci otrzymali zgłoszenie od naocznych świadków, że mężczyzna zakupił alkohol w sklepie, a potem pod wpływem alkoholu wsiadł do samochodu i odjechał. Podróżował ul. Wielogórską, siedząc za kierownicą samochodu osobowego marki Ford Focus.

    Policja namierzyła go na ul. Jaworzyńskiej i zaczęła sygnalizować, aby zatrzymał pojazd. Zamiast tego, kierowca rzucił się do ucieczki, podejmując niebezpieczne manewry i łamiąc przepisy ruchu drogowego. Następnie wjechał na Osiedle Sienkiewicza, gdzie doprowadził do śmiertelnej tragedii.

    Obywatel Ukrainy miał we krwi 2 promile

    Kierowca został zatrzymany i przebadany alkomatem, który wykazał ponad 2 promile alkoholu w jego organizmie. Podczas zatrzymania obywatela Ukrainy w samochodzie siedziały jeszcze dwie inne osoby. Natomiast kierowca miał przy sobie ukraiński paszport. Policja zatrzymała całą trójkę. Okoliczności i szczegóły zdarzenia badają policjanci pod nadzorem prokuratora.

    Podejrzany usłyszał już zarzuty związane z prowadzeniem pojazdu pod w stanie nietrzeźwości i spowodowaniem wypadku ze skutkiem śmiertelnym, za co grozi mu nawet do 12 lat pobytu za kratkami.

    Do internetu wpłynęło też nagranie przedstawiające sytuację na osiedlu.

  • w

    Rzecznik NIK nie potwierdza informacji o kandydaturze Jakuba Banasia do Sejmu (i.pl)

    Jakub Banaś, syn prezesa Najwyższej Izby Kontroli Mariana Banasia, został wybrany jako druga osoba na warszawskiej liście Konfederacji do Sejmu. Jednakże rzecznik NIK nie potwierdza tej informacji.

    Konfederacja zaprezentowała pierwsze trójki swoich kandydatów do Sejmu w różnych okręgach wyborczych. Na konferencji prasowej ogłoszono, że Jakub Banaś będzie startować do Sejmu z listy Konfederacji, zajmując drugie miejsce na warszawskiej liście. Pierwsze miejsce przypadnie Sławomirowi Metzenowi z partii Nowa Nadzieja, a trzecie Aleksandrowi Kowalińskiemu z Ruchu Narodowego.

    Rzecznik prasowy NIK, Łukasz Pawelski, poinformował, że Najwyższa Izba Kontroli nie miała informacji o kandydaturze Jakuba Banasia z listy Konfederacji. Portal informuje, że negocjacje w tej sprawie trwały kilka miesięcy, a obecnie Jakub Banaś pełni funkcję społecznego doradcy prezesa NIK, Mariana Banasia.

    Prokuratura wysunęła siedem zarzutów wobec Jakuba i Agnieszki Banaś

    W lipcu 2021 roku Prokuratura Regionalna w Białymstoku przedstawiła Jakubowi Banasiowi i Agnieszce Banaś siedem zarzutów, w tym wyłudzenia około 120 000 zł z Narodowego Funduszu Rewaloryzacji Zabytków Krakowa na remont kamienicy oraz wyłudzenia podatku VAT w kwocie opiewającej na prawie 80 000 zł.

    Śledczy ustalili, że para użyła podrobionych faktur VAT na ponad 310 000 zł, aby potwierdzić nieprawdziwe prace remontowe, włącznie z protokołem końcowego odbioru.

  • w

    Pijany kierowca uderzył w motocykl. Dwie osoby z rozległymi obrażeniami (i.pl)

    Podczas jazdy motocyklem ulicą Szczecińską w stronę centrum miasta para młodych ludzi została uderzona przez pijanego kierowcę BMW. Obydwie osoby doznały wielonarządowych obrażeń i zostały odwiezione do słupskiego szpitala.

    Wypadek miał miejsce we wtorek, 18 lipca, na ul. Szczecińskiej w Słupsku, pomiędzy wiaduktem kolejowym a skrzyżowaniem z ul. Sobieskiego. Policjanci z drogówki ustalili, że 36-letni kierowca BMW nie zachował bezpiecznej odległości od pojazdu, który jechał przed nim, co spowodowało zderzenie z motocyklem marki Romet. Jednośladem podróżowali 22-letni kierowca i jego 22-letnia pasażerka.

    Winowajca miał we krwi ponad 2 promile alkoholu

    W wyniku wypadku obaj motocykliści zostali przetransportowani do szpitala z obrażeniami wielonarządowymi. Lekarze ocenili stan mężczyzny jako ciężki, a kobiety jako średniociężki. Świadkowie twierdzą, że sprawca był kompletnie pijany i potrzebował pomocy dwóch mężczyzn, by wrócić do swojego auta. Badanie alkomatem wykazało ponad 2 promile alkoholu we krwi kierowcy BMW.

    Policja zabezpieczyła również krew sprawcy do badania, które wykaże obecność środków odurzających. Jego prawo jazdy zostało zatrzymane. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat więzienia, a za spowodowanie wypadku drogowego nawet 8 lat pozbawienia wolności.

    Na miejscu wypadku policjanci wykonują oględziny, dokumentują zdarzenie fotograficznie oraz zabezpieczają ślady. Konsekwencje prawnie dla kierowcy mogą być poważne, aż do długotrwałego pozbawienia wolności w przypadku spowodowania wypadku.

  • w

    Odszedł Ravgor, popularny polski Youtuber. Po latach zmagań przegrał walkę z depresją (i.pl)

    Zmarł Rafał Górecki, znany jako Ravgor, który zdobył popularność dzięki swojej obecności na platformie YouTube. Informację o śmierci Rafała podał jego brat, Marcin. Powszechnie wiadomo, że Ravgor od dawna zmagał się z depresją, o czym sam niejednokrotnie wspominał.

    Brat zmarłego poinformował fanów Rafała, przekazując im smutną wiadomość. Napisał, że Rafał niestety przegrał walkę z chorobą, mimo wielu prób leczenia i terapii, które dzielnie podejmował przez ponad połowę swojego życia.

    Ravgor założył swój kanał YouTube w 2011 roku, zyskując ponad 665 tysięcy subskrybentów. Mimo niewielkiej liczby filmów, zdobył ogromną popularność, szczególnie dzięki prankom. Był aktywny również na Instagramie, gdzie miał ponad 76 tysięcy obserwujących, chociaż ostatni post pochodził z października 2021 roku.

    Niestety, życie w depresji oraz utrata wzroku w jednym oku przez wybuch petardy stanowiły część jego trudnej historii. Inni twórcy, tak jak Maciej Dąbrowski (Człowiek Warga) czy Sylwester Wardęga z ciężkim sercem żegnają Ravgora.

    Gdzie znaleźć pomoc w przypadku myśli samobójczych?

    Dla osób zmagających się z trudnościami życiowymi lub myślących o samobójstwie istnieją bezpłatne infolinie, takie jak Centrum Wsparcia dla osób dorosłych w kryzysie psychicznym (800-70-2222), Telefon zaufania dla Dzieci i Młodzieży (116 111) oraz Telefon wsparcia emocjonalnego dla dorosłych (116 123).

    W nagłych przypadkach można również skorzystać z numeru alarmowego 112 lub udać się na oddział pogotowia w najbliższym szpitalu psychiatrycznym.

  • w

    Rozważane plany inwestycyjne na terenie wyburzonej Galerii Plaza Kraków. Strabag Real Estate trzyma krakowian w tajemnicy (gazetakrakowska.pl)

    Po wyburzeniu Galerii Handlowej Plaza Kraków trwają przygotowania terenu pod nową budowę. Oprócz drobnego gruzu pozostała jedynie kładka prowadząca w próżnię z przystanku na al. Pokoju. Deweloper, firma Strabag Real Estate, planuje nową inwestycję, ale szczegóły i przeznaczenie terenu są nadal trzymane w tajemnicy.

    W tym roku deweloper zamierza złożyć wniosek o pozwolenie na budowę, a rozpoczęcie prac planuje się na lata 2023-2025. Krążą plotki o planach stworzenia wielofunkcyjnego kompleksu na działce o powierzchni 80.000 m², z uwzględnieniem przestrzeni zielonych dla mieszkańców i bywalców tego miejsca.

    Jakie są prawdopodobne plany deweloperskie

    Galeria Plaza Kraków została zburzona na początku kwietnia, a teren nadal oczyszczany jest z gruzu. Jakby tego było mało, nie ma jeszcze konkretnej decyzji co do nowej zabudowy. Aczkolwiek jedno jest pewne; z tej lokalizacji będzie się rozpościerać przepiękny widok na majestatyczny Kraków.

    Inwestor prawdopodobnie będzie starał się zyskać na nowej inwestycji poprzez sprzedaż lub wynajem różnego rodzaju budynków. Rozważanych jest wiele różnych opcji. Do jednej z nich należą plany wzniesienia galerii. Inna obejmuje budowę nowoczesnych biurowców. A jeszcze inne zakładają postawienie luksusowego hotelu albo apartamentowców. Niemniej jednak każdy z tych potencjalnych projektów niesie ze sobą swoje ryzyko i wyzwania, które deweloper będzie musiał uwzględnić w swoich planach.

  • w

    Premier Morawiecki odwiedza Mysłowice i promuje inwestycje dla bezpiecznych przedszkoli (dziennikzachodni.pl)

    Premier Mateusz Morawiecki odwiedził Przedszkole nr 13 w Mysłowicach, które jest jednym z wielu projektów sfinansowanych przez Rządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych. Podczas wizyty premier podkreślił potrzebę zapewnienia bezpieczeństwa dzieciom, odnosząc się do przykrego zdarzenia z zachodniej Europy, gdzie babcia i dziecko zostali zaatakowani na placu zabaw.

    Wizyta premiera w Mysłowicach miała na celu ogłoszenie efektów programu Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. Przedszkole nr 13 zostało gruntownie zmodernizowane i wyremontowane, otrzymując wsparcie finansowe w wysokości prawie 141 tys. zł. Całkowita wartość inwestycji wyniosła prawie 1,41 mln zł.

    Bezpieczne i beztroskie dzieciństwo jedną z największych wartości

    Podczas swojego pobytu Mateusz Morawiecki wyraził radość z modernizacji miejskich przedszkoli na Śląsku. Podkreślił, że bezpieczne i beztroskie dzieciństwo stanowi wartość samą w sobie dla rodziców i państwa, które troszczy się o przyszłe pokolenia. Premier zaznaczył, że zapewnienie bezpieczeństwa dzieciom jest teraz priorytetem rządu, a liczba inwestycji wspierających takie cele znacznie wzrosła w kraju.

    Mateusz Morawiecki zaznaczył zaangażowanie rządu w zapewnienie bezpieczeństwa dzieciom poprzez realizację wielu projektów. W całej Polsce zainstalowano 25 tysięcy tablic informacyjnych, które ułatwiają życie obywatelom, zapewniając dostęp do potrzebnych usług, w tym medycznych. Premier podkreślił, że takie inwestycje pomagają w karierze zawodowej rodziców, a także mają pozytywny wpływ na życie społeczności lokalnych.

  • w

    Rzęsista ulewa zalała miejscowości w pow. nowotarskim. Połamane słupy energetyczne, zalane domy, zniszczone mostki (zakopane.naszemiasto.pl)

    Podhale doświadczyło poniedziałkowej nawałnicy, która spowodowała ponad 80 interwencji w gminie Rabka-Zdrój i łącznie 150 zgłoszeń na terenie powiatu nowotarskiego. Strażacy zmagali się z m.in. połamanymi drzewami i słupami wysokiego napięcia, zerwanym asfaltem i zniszczonymi mostkami.

    Potok Słonka w Rabce-Zdrój wylał się na skutek intensywnych opadów, powodując zalanie wielu posesji, konieczność wypompowywania wody z piwnic i garaży, przepustów oraz usuwania rumoszu z dróg. Piotr Krygowski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Targu potwierdza największe straty w Rabce i okolicach.

    Burmistrz Rabki-Zdrój, Leszek Świder, wskazuje na poważne szkody zarówno w infrastrukturze miejskiej, jak i prywatnej. Cztery kładki zostały całkowicie zniszczone, a dwie uszkodzone. Woda dotarła też do dolnych kondygnacji Instytutu Gruźlicy. Wiele studni zostało zalanych, a mieszkańcy są proszeni o kontakt z Zakładem Wodociągów i Kanalizacji w celu uzyskania pomocy i porad dotyczących odkażania. Szczegółowe zgłoszenia szkód spowodowanych przez wodę należy składać do Urzędu Miasta pod odpowiednimi numerami telefonów.

    Woda dotarła również w inne obszary powiatu nowotarskiego

    Inne rejony powiatu nowotarskiego, takie jak gmina Nowy Targ, Szaflary, Maruszyna, Bańska, Stary Bystre, czy Ratułów, również doświadczyły skutków nawałnicy, zwłaszcza połamanych drzew i słupów energetycznych, a także naniesionego żwiru na drogi.

    W trakcie nawałnicy jedno ze zgłoszeń dotyczyło osoby chorej w Podczerwonem, gdzie zerwana linia energetyczna uniemożliwiała działanie koncentratora tlenu. Miejscowa jednostka OSP dostarczyła tlen i podłączyła koncentrator za pomocą agregatu prądotwórczego.

    W Lipnicy Małej doszło do ewakuacji obozu harcerskiego z powodu nawałnicy. 57 uczestników obozu zostało ewakuowanych do szkoły i później powróciło na miejsce po ustaniu zagrożenia, nie odnosząc obrażeń.

  • w

    Gdynia inwestuje w rozwój miejskiej infrastruktury. Planowane zmiany na ul. Admirała Józefa Unruga (dziennikbaltycki.pl)

    W przetargu na rozbudowę ul. Admirała Józefa Unruga złożono cztery oferty, które obecnie analizowane są przez urzędników z Gdyni. Realizacja projektu obejmie przebudowę od Estakady Kwiatkowskiego do skrzyżowania z ul. Bosmańską na Obłużu.

    Po zakończeniu robót ul. Unruga będzie miała po dwa pasy ruchu w każdym kierunku, z możliwością poszerzenia do trzech pasów na skrzyżowaniach. Skrajny prawy pas w każdym kierunku zostanie zarezerwowany dla komunikacji miejskiej. Całkowity koszt inwestycji to 30,5 mln zł brutto, z dofinansowaniem z programu Rządowy Fundusz Polski Ład.

    Miasto chce wprowadzić na swoje ulice lepszą przepustowość i bezpieczeństwo

    Celem rozbudowy ul. Unruga jest usprawnienie transportu i zwiększenie przepustowości, szczególnie dla dzielnic północnych. Projekt obejmuje kompleksowe budowanie odcinka, włączając infrastrukturę podziemną, oświetlenie, drogi dla różnych środków transportu, chodniki i przestrzenie zielone. Cieszy fakt, że oferty są konkurencyjne cenowo.

    Planuje się wybudowanie chodnika i ścieżki rowerowej po stronie południowej na całym odcinku, a na stronie północnej od Kwiatkowskiego do Cechowej. Liczba miejsc postojowych wyniesie 13, w tym 3 dla niepełnosprawnych. W celu poprawy bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów na skrzyżowaniach pojawią się wyniesione przejścia i przejazdy dla rowerów.

    Przy skrzyżowaniu ul. Unruga z Flisaków nie będzie możliwości skrętu w lewo z ul. Unruga na wschód. Ruch pojazdów ciężarowych zostanie przeniesiony, a ul. Unruga otrzyma dodatkowy pas dla tych pojazdów.

    Kolejne skrzyżowania z ul. Cechową/Szlifierzy i z ul. Robotniczą zostaną wyposażone w czterowlotową sygnalizację świetlną. Na wlotach wschodnim i zachodnim przewidziano po trzy pasy ruchu, a na skrzyżowaniu z ul. Bosmańską zaprojektowano małe rondo. Przez ul. Unruga zostaną wytyczone wyniesione przejścia dla pieszych i przejazdy dla rowerzystów.

  • w

    Pechowa sytuacja na ul. Chmielnej w Gdańsku. Mężczyzna wpadł do rzeki Motława (dziennikbaltycki.pl)

    We wtorek do niebezpiecznej sytuacji doszło na rzece Mołtawa w Gdańsku. W godzinach popołudniowych do wody wpadł mężczyzna, którego uratowały osoby korzystające w tym czasie z rowerków wodnych. Na miejsce wypadku przybyły policja, straż pożarna i karetka pogotowia. Poszkodowany został przekazany pod opiekę lekarzy.

    Do zdarzenia doszło dnia 18 lipca około godziny 16:30 na ulicy Chmielnej w Gdańsku. W pewnym momencie do rzeki Mołtawa, która płynie tuż obok, wpadł mężczyzna. Według relacji naocznych świadków poszkodowany został wyciągnięty z wody przez osoby pływające na rowerkach wodnych.

    Jak poinformował dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej – na miejsce niefortunnego wypadku wezwano funkcjonariuszy policji, zespół ratownictwa medycznego i trzy zastępy straży pożarnej. Lekarze błyskawicznie zaopiekowali się pacjentem, zapewniając mu odpowiednią pomoc.

  • w

    Niespodziewany remont balkonów na Szafirowej. Mieszkańcy oburzeni brakiem powiadomienia o pracach (kurierlubelski.pl)

    Mieszkanka bloku przy ul. Szafirowej była zaskoczona widokiem kapitalnego remontu sześciu balkonów, ponieważ rozpoczął się niespodziewanie, bez wcześniejszego powiadomienia mieszkańców. Po przyjściu do domu zastała na swoim balkonie zniszczoną podłogę i pracujących robotników.

    Zarządca Wspólnoty Mieszkaniowej, Spółka LUB-KOM, nie poinformowała mieszkańców o rozpoczęciu remontu balkonów. Brak ogłoszenia i informacji w skrzynkach pocztowych czy mailach wywołał niezadowolenie wśród lokatorów.

    Robotnicy rozpoczęli skuwanie podłogi na balkonach, przestawiając prywatne rzeczy mieszkańców, takie jak kwiaty, pranie, meble itp. Brak wcześniejszej wzmianki o robotach i zgody mieszkańców wznieciło oburzenie wśród lokatorów, którzy nie byli zadowoleni z tego, że remont zaczął się bez ich wiedzy i pod ich nieobecność w domu.

    Nadzorca przeprasza za brak powiadomień

    Nadzorca budynku przyznaje, że doszło do uchybień z jego strony, gdyż remont rozpoczął się wcześniej, niż planowano. Zarząd przeprasza za wszelkie niedogodności. Jednak również podkreśla, że szybsza modernizacja jest korzystna dla wspólnoty.

    Wykonawca remontu, firma Trak-Bud, zgłosił wcześniejszy termin rozpoczęcia prac, na co zarząd się zgodził. Ponadto, wykonawca zapewnia, że nie uszkodził żadnej prywatnej własności podczas prac na balkonach. Podczas remontu ucierpiały tylko ubrania na suszarce, które pokryły się pyłem. Dodatkowe pranie rozwiąże ten problem. W efekcie mieszkańcy starali się jak najszybciej uprzątnąć swoje balkony, aby ułatwić prace robotnikom.

  • w

    Oddział Straży Granicznej w Krośnie Odrzańskim przyjął pod swoje skrzydła 33 nowych funkcjonariuszy (zielonagora.naszemiasto.pl)

    W dniu 13 lipca odbyła się uroczystość ślubowania w siedzibie Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej w Krośnie Odrzańskim. Dzięki temu oddział powiększył swoje szeregi o 33 nowych funkcjonariuszy straży granicznej. Nowi mundurowi rozpoczęli cykl szkoleń od poniedziałku (17 lipca).

    W czwartek, w siedzibie Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej w Krośnie Odrzańskim, odbyła się uroczystość ślubowania 33 nowych funkcjonariuszy. Ślubowanie zostało przyjęte przez gen. bryg. SG Tomasza Michalskiego, Komendanta Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej. W asyście pocztu sztandarowego oraz w obecności kadry kierowniczej i zaproszonych gości, złożyli oni ślubowanie o stałej postawie w obronie niepodległości, suwerenności i nienaruszalności granicy państwowej.

    Gen. bryg. SG Tomasz Michalski złożył gratulacje nowym mundurowym

    Podczas uroczystości gen. bryg. SG Tomasz Michalski pogratulował nowym funkcjonariuszom pozytywnego zakończenia procesu rekrutacji oraz serdecznie powitał ich w szeregach Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej. Przypomniał, że służba w Straży Granicznej wymaga wielu wyrzeczeń, ale niesie także ogromną satysfakcję i szanse na osobisty rozwój.

    Generał oznajmił, iż ma nadzieję, że pogoń za wiedzą oraz codzienna służba zapewnią nowym funkcjonariuszom zawodową satysfakcję. Zaznaczył również, że funkcjonariusze podejmują obecnie służbę w niełatwym okresie, charakteryzującym się zwiększoną presją migracyjną.

  • w

    Porty Szczecin i Świnoujście notują rekordowy wzrost przeładunków węgla i zbóż (gs24.pl)

    W pierwszym półroczu bieżącego roku porty w Szczecinie i Świnoujściu odnotowały wzrost przeładunku towarów o prawie trzy i pół procent w porównaniu z rokiem poprzednim.

    W okresie styczeń-czerwiec operatorzy portowi obsłużyli około 18,1 mln ton ładunków, co stanowiło niemal trzy i pół procentowy wzrost w porównaniu z 2022 rokiem. Przede wszystkim przyczyniły się do tego zwiększone przeładunki węgla o 60%, zbóż o 45,3% oraz innych masowych towarów o 35,4%. Przeładunki rud metali zmniejszyły się o blisko połowę, a drobnica spadła o 9,4%.

    Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście przewiduje, że wyniki przeładunkowe w tym roku przekroczą ubiegłoroczne, które już były rekordowe, osiągając blisko 37 mln ton – wzrost o 11% w porównaniu z 2021 rokiem.

    Inwestycje umożliwiają obsługę większych statków

    Zarząd Portów tłumaczy wzrost przeładunków zwiększającym się potencjałem i modernizacją infrastruktury portowej. Inwestycje pozwalają na obsługę większych statków, co zwiększa możliwości przeładunkowe. Przykładem tego jest rekordowy przeładunek na poziomie ponad 200 tys. ton, odnotowany 10 lipca.

    Trwające inwestycje i modernizacje nabrzeży, terminali oraz infrastruktury technicznej w portach jeszcze bardziej zwiększą możliwości przeładunkowe. Wszystkie te działania mają także na celu stworzenie bardziej przyjaznych dla środowiska portów. Infrastruktura dostępowa, w tym drogi i kolej, również ulega poprawie.

    W przyszłości, Głębokowodny Terminal Kontenerowy w Świnoujściu oraz terminal instalacyjny do obsługi morskich farm wiatrowych, będą miały pozytywny wpływ na gospodarkę kraju i regionu, a także uzupełnią ofertę obu portów.

  • w

    Surowa kara dla Mariki M. za próbę kradzieży tęczowej torby. Opinia publiczna jest poruszona (gloswielkopolski.pl)

    Nadal pojawiają się sprzeczne opinie związane ze sprawą Mariki M. z Wielkopolski, która została skazana na 3 lata więzienia za usiłowanie chuligańskiego rozboju. Po zapoznaniu się ze sprawą przez ministra sprawiedliwości Marika została zwolniona z więzienia i oczekuje na rozpatrzenie wniosku o ułaskawienie przez prezydenta. Stowarzyszenie Sędziów Polskich Iustitia podkreśla, że orzeczona kara była najniższą możliwą.

    Prezes Ordo Iuris określił wyrok wobec Mariki jako skandaliczny. 21-letnia studentka została skazana na 3 lata więzienia za próbę kradzieży torby z flagą LGBT o wartości 15 zł. Dziewczyna spędziła rok w więzieniu, ale po interwencji ministerstwa i sądu teraz oczekuje na decyzję prezydenta w sprawie ułaskawienia. Oskarżyciel zarzucał Marice “negatywną postawę wobec ruchu LGBT”, a brak profesjonalnego adwokata wpłynął na surowy wyrok.

    Minister Ziobro podkreśla, że skazanie Mariki za usiłowanie rozboju było bezzasadne, a sądy karzą surowo za obronę wartości i wiary. Krytykuje także działania niektórych prokuratorów w tej sprawie.

    Stowarzyszenie Sędziów Polskich twierdzi, że był to najniższy wymiar kary

    Stowarzyszenie Sędziów Polskich Iustitia tłumaczy, że przepisy z 2006 roku zaostrzyły kary za rozboje. Marika została skazana na podstawie aktu oskarżenia prokuratury, a nie za “szarpanie torby”, lecz za próbę kradzieży z przemocą. Sędziowie ostrzegają przed chaotycznymi zmianami w prawie, które ograniczają elastyczność orzekania.

    Marika usłyszała zarzuty za próbę rozboju, jednak jej działania miały związek z protestem przeciwko ideologii LGBT. Skazani nie wyrazili skruchy, co wpłynęło na surowość wyroku. Rodzice Mariki złożyli wniosek o ułaskawienie, który poparł prokurator generalny i trafił do prezydenta.

    Sąd rejonowy ustalił stan faktyczny na podstawie zeznań pokrzywdzonych oraz świadka. Marika i współoskarżeni nie wyrazili skruchy, a ich agresywne zachowanie potępił sąd. Sąd podkreślił, że poglądy każdego mają swoje miejsce, ale nie można ich narzucać przemocą w demokratycznym państwie prawa.

    Marika nie miała obrońcy, ale miała możliwość ubiegania się o adwokata z urzędu. Sąd wskazał, że każdy podejrzany jest pouczany o swoich prawach, w tym o możliwości skorzystania z obrońcy z urzędu.

  • w

    Niebezpieczne zderzenie na nowej drodze w Miliczu. Kobieta hospitalizowana z powodu odniesionych obrażeń (gazetawroclawska.pl)

    We wtorek miał miejsce groźnie wyglądający wypadek drogowy w Miliczu. Na skrzyżowaniu ul. Grzybowej z nowo wybudowaną al. Niepodległości zderzyły się dwa samochody, powodując obrażenia jednej osoby. Al. Niepodległości, nazywana także małą obwodnicą Milicza ma długość ponad dwóch kilometrów i pełni funkcję nowego łącznika. Łączący ze sobą drogę krajową nr 15 Wrocław-Jarocin z drogą wojewódzką, prowadzącą do Sułowa, Trzebnicy i Wrocławia.

    Mimo że trasa nie została jeszcze oficjalnie otwarta, a już pojawiły się na niej wypadki. Mała obwodnica Milicza to największa inwestycja drogowa w okolicy od co najmniej 10 lat. Chociaż nie doszło jeszcze do uroczystego otwarcia, już teraz jest użytkowana. Niestety, niebezpieczne zdarzenia, takie jak wypadek z 18 lipca, pozostają aktualnym problemem.

    Przyczyny wypadku leżą przede wszystkim w nadmiernej prędkości, braku uwagi oraz automatycznym zachowaniu kierowców na tej trasie. Wszystko to doprowadziło do zmiany organizacji ruchu na skrzyżowaniu po otwarciu al. Niepodległości, gdzie teraz pierwszeństwo występuje na obwodnicy, a ulica Grzybowa została podporządkowana.

    Dnia 18 lipca w niebezpiecznym wypadku ucierpiała kobieta, która w wyniku poniesionych obrażeń została przewieziona do szpitala.

  • w

    Brzezie: Policja poszukuje kierowcy – prawdopodobnie spowodował wypadek, raniąc osiem osób (i.pl)

    W wyniku niebezpiecznego wyprzedzania kierowca białego samochodu dostawczego spowodował wypadek na drodze krajowej nr 25 w okolicach obwodnicy Brzezia. Co więcej, postanowił uniknąć odpowiedzialności i uciekł z miejsca zdarzenia. Numer rejestracyjny auta zaczynał się od liter “CT”, co wskazuje na możliwe pochodzenie kierowcy z Torunia. Obecnie funkcjonariusze policji szukają uciekiniera.

    Około godziny 14.00, na prostej drodze krajowej, kierowca białego samochodu dostawczego wyprzedzał kilka pojazdów, w tym citroena i peugeota, kiedy nagle z naprzeciwka nadjechał osobowy opel. Ażeby uniknąć czołowego zderzenia, kierowca opla skierował się na pobocze. Niestety, manewr ten spowodował utratę kontroli nad pojazdem, w wyniku czego uderzył najpierw w jadącego z przeciwka citroena, a następnie w peugeota, który jechał za nim.

    Natomiast kierowca samochodu dostawczego, który podejrzewany jest o spowodowanie zderzenia, nie zatrzymał się na miejscu wypadku, tylko odjechał w siną dal, nie zważając na obrażenia, jakie mógł wyrządzić innym osobom na drodze.

    Osiem osób w szpitalu, w tym dwoje dzieci i dwoje nastolatków

    Wskutek tego tragicznego wypadku droga była przez wiele godzin całkowicie zablokowana. Zdarzenie dotknęło łącznie 9 osób, z których 8 z obrażeniami ciała zostało zabranych do różnych szpitali. Wśród poszkodowanych znalazły się także dzieci w wieku 7 i 10 lat oraz dwóch 17-latków. Ranni przebywają obecnie na oddziałach w Słupsku, Koszalinie, Szczecinku i Chojnicach.

    Jak na tę chwilę funkcjonariusze starają się ustalić tożsamość właściciela białego samochodu dostawczego. Na nagraniach widoczna jest część numeru rejestracyjnego, który rozpoczyna się literami “CT”. Sugeruje to, że kierowca lub pojazd pochodzą z Torunia. Policja apeluje do wszystkich, którzy mogą pomóc w zidentyfikowaniu kierowcy lub podać informacje o jego pobycie.

    Wszelkie informacje można kierować na człuchowską policję pod numerem 47 74 25 722 lub na krajowy numer alarmowy 112.

  • w

    Prokuratura oskarżyła Tomasza Lisa o nielegalne reklamowanie alkoholu w Newsweeku. Do sądu wpłynął już akt oskarżenia (i.pl)

    Tomasz Lis stawił się przed sądem w związku z oskarżeniem dotyczącym reklamy alkoholi zamieszczonej w dodatku do czasopisma. Były redaktor naczelny tygodnika “Newsweek” nie przyznaje się do winy.

    Prokuratura Rejonowa Warszawa–Mokotów skierowała akt oskarżenia przeciwko Tomaszowi L., na podstawie zawiadomienia złożonego przez Państwową Agencję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Oskarżenie dotyczy naruszenia przepisów ustawy o wychowaniu w trzeźwości i o przeciwdziałaniu alkoholizmowi związanych z reklamą alkoholi w dodatku do “Newsweeka”.

    Tomasz L. jest oskarżony o prowadzenie reklamy napojów alkoholowych, takich jak wódka, brandy, whisky i likiery, przez rozpowszechnianie znaków towarowych, symboli graficznych, cen i odnośników do stron dystrybutorów w bezpłatnym dodatku do tygodnika. Oskarżenie dotyczy okresu od 27 listopada do 3 grudnia 2017 r., gdy Tomasz L. był redaktorem naczelnym.

    Tomasz Lis nie przyznaje się do oskarżeń i uważa je za absurd

    W toku postępowania Tomasz L. nie przyznał się do zarzucanego mu czynu. Jego wyjaśnienia zostały zweryfikowane negatywnie. Za takie przewinienie grozi mu grzywna od 10 tys. do 500 tys. złotych.

    W kwietniu tego roku prokuratura ogłosiła zarzuty wobec byłego redaktora “Newsweeka”. Tomasz Lis odniósł się do nich na Twitterze, kwestionując absurdalność zarzutów i wyrażając swoje preferencje co do nazwy “Tomasz L.” zamiast “Tomasz Lis”.

  • w

    Katastrofa samolotu Cessna w Chrcynnie. Pięć osób zginęło, osiem zostało rannych (i.pl)

    W poniedziałek po 19:00 doszło do katastrofy, podczas której samolot Cessna 208 Caravan o nr SP-WAW, używany przez sekcję spadochronową Aeroklubu Warszawskiego, rozbił się, uderzając w blaszany pawilon pełniący funkcję miejsca treningu i instruktażu dla skoczków. W wyniku zdarzenia zginęło pięć osób, w tym pilot. Osiem osób zostało rannych.

    Doświadczony zawodnik Aeroklubu Warszawskiego, którego portal i.pl zapytał o przyczyny katastrofy w Chrcynnie, uważa, że mogła to być wynikiem brawury pilota. Na podstawie nagrania sugeruje, że pilot przekroczył przechylenie o pięć stopni, co spowodowało ześlizgnięcie się samolotu na hangar. Podobną hipotezę potwierdzają znawcy procedur lotniczych, którzy dodają, że niekorzystna ocena wysokości i promienia zakrętu, a także ewentualna usterka techniczna, mogły odgrywać decydującą rolę. Ostateczny wyrok należy jednak do komisji badania wypadków lotniczych.

    Prawdopodobna przyczyna to za duże przechylenie samolotu

    Również inny ekspert potwierdza, że pilot często preferował wykonywanie “kosiaka” (lot koszący na niewielkiej wysokości) tuż nad ziemią w okolicy strefy lądowania skoczków, jak ukazuje nagranie. Według niego samolot miał za duże przechylenie o pięć stopni, co spowodowało uderzenie w hangar.

    Inny znawca procedur lotniczych także potwierdza te wersje, odnosząc się do niskiego lotu koszącego. Ocenia, że błędna ocena wysokości i promienia zakrętu, w połączeniu z ewentualnymi usterkami technicznymi, mogły wpłynąć na tę sytuację. Konieczne jednak jest oczekiwanie na raport komisji badania wypadków lotniczych.

    Pomimo pojawiających się doniesień w mediach na temat wpływu pogody na katastrofę, rozmówcy zaznaczają, że nie jest to prawdopodobna przyczyna wypadku. Zwracają uwagę, że budynek blaszanego baraku jest oddalony od osi pasa startowego i lądowiska, co sugeruje, że to nieproceduralne podejście do lądowania nie było główną przyczyną tragedii.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.