Więcej wpisów

  • w

    Proboszcz z Kostrzyna z zarzutami o molestowanie 13-letniego ministranta. Mateusz N. nie przyznaje się do winy (www.se.pl)

    Na mediach społecznościowych pojawiła się historia o młodym ministrancie z Kostrzyna, który doświadczył okropnych sytuacji. W związku z tym zatrzymano byłego już proboszcza kostrzyńskiej parafii, który może teraz trafić za kratki nawet na 12 lat. Podejrzany usłyszał zarzuty dotyczące seksualnego wykorzystania 13-letniego chłopca. Matka ministranta o wszystkim poinformowała kurię metropolitalną w Poznaniu.

    Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, prokurator Łukasz Wawrzyniak zaznaczył, że pod koniec listopada do wrzesińskiego sądu rejonowego wpłynął akt oskarżenia przeciwko 39-letniemu Mateuszowi N.

    Oskarżony ksiądz będzie teraz musiał stawić czoła zarzutom nadużycia swojej pozycji wobec ministranta poprzez wielokrotne skłanianie 13-latka do czynności seksualnych. Jednak były proboszcz uparcie twierdzi, że jest niewinny, w związku z czym odmówił złożenia wyjaśnień.

    Mateusz N. zakończył nauczanie religii w jednej ze szkół w Kostrzynie w marcu. Został usunięty ze stanowiska proboszcza tamtejszej parafii i przeniesiony do Domu Księży Emerytów, gdzie miał pełnić obowiązki dyrektora. Decyzja ta wywołała dyskusję na temat adekwatności kary dla sprawcy molestowania 13-latka.

    Prokuratura nałożyła na podejrzanego księdza środki zapobiegawcze, włączając w to zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonym i zbliżania się do niego. Ponadto, ma również zakaz przebywania w miejscach z dziećmi. Mateuszowi N. grozi kara do 12 lat więzienia.

  • w

    Pogrzeb Gabriela Seweryna z Głogowa. Projektanta pochowano w czerwonym futrze (gazetawroclawska.pl)

    W środę (6 grudnia) odbył się pogrzeb Gabriela Seweryna. Projektant znany z programu „Królowe życia” został pochowany w czerwonym futrze, który sam stworzył. Na jego pogrzebie oprócz bliskich pojawiło się również grono znajomych z planu programu TTV.

    56-letni projektant futer, Gabriel Seweryn, był żegnany przez tłumy osób, w tym członków rodziny, przyjaciół, a także oddanych fanów. Na pogrzebie nie pojawiła się jednak matka Seweryna, ponieważ miała trudności z chodzeniem. W trakcie ostatniego pożegnania Gabriel Seweryn ubrany był w swoje czerwone futro.

    Przed mszą trumna z ciałem Seweryna została wystawiona w kościele. Ksiądz wygłosił wzruszającą mowę pogrzebową, prosząc zebranych o odmówienie modlitwy za zmarłego. Po zakończonym nabożeństwie żałobnicy przeszli na cmentarz. A tam pochowano Seweryna, który spoczął obok swojego ojca. Mieszkańcy Głogowa uznali, że wraz ze śmiercią projektanta stracili „kolorowego ptaka”, który wyróżniał się z tłumu swoim nietuzinkowym talentem.

    Gabriel Seweryn zmarł w szpitalu z powodu bólu w klatce piersiowej. Jednakże przeprowadzona sekcja zwłok nie wykazała jednoznacznej przyczyny śmierci projektanta. Z tego względu zlecono dodatkowe badania, w tym toksykologiczne, które powinny dostarczyć więcej informacji na ten temat.

  • w

    Błąd w oświadczeniu majątkowym marszałka Sejmu. Ekspertka wyjaśnia: To nie jest żaden przekręt (businessinsider.com.pl)

    W oświadczeniu majątkowym Szymona Hołowni zauważono błąd. Ekspertka zaznacza, że raczej nie jest to żaden przekręt, ale zwykła pomyłka związana ze słowami „przychody” i „dochody”.

    Małgorzata Samborska, doradczyni podatkowa i partner w firmie GrantThornton, wskazała na pomyłkę w oświadczeniu marszałka Sejmu. Wygląda na to, że Szymon Hołownia pomylił przychód z dochodem. Sprawa dotyczyła zarówno umowy zlecenia (z dochodem na ponad 18 tys. zł a przychodem na prawie 15 tys. zł), jak i praw autorskich (z dochodem na ponad 50 tys. zł a przychodem na ponad 25 tys. zł).

    Oświadczenie Szymona Hołowni zawiera informacje o zgromadzonych środkach pieniężnych, posiadanych nieruchomościach i ich wartościach. Wśród nich znajduje się m.in. dom, działka, oraz mieszkanie wraz z miejscem postojowym. Ogólna wartość tych nieruchomości liczona jest w milionach złotych.

    Co więcej, marszałek Hołownia zakończył również swoją działalność, uzyskując z niej w poprzednim roku przychód na poziomie ponad 515 tys. zł oraz dochód na ponad 240 tys. zł.

    W związku z powyższym ekspertka – reagując na komentarze o większym dochodzie niż przychodzie – wyjaśnia, że różnice między przychodem a dochodem nie są efektem oszustwa czy magii. Po prostu wynikają z błędnego zdefiniowania tych pojęć w oświadczeniu Szymona Hołowni.

  • w

    Lwowski celnik przyjmował duże łapówki za przewóz towarów. Zatrzymały go ukraińskie władze (nowiny24.pl)

    Funkcjonariusz Państwowej Służby Celnej ze Lwowa został zatrzymany pod zarzutem przyjmowania łapówek za przewóz towarów, udając pomoc humanitarną. Łapówki oszacowano na 22 tys. dolarów, czyli ok. 88 tys. złotych. Celnik został aresztowany przez Państwowe Biuro Śledcze Ukrainy, które oskarża go o systematyczne przyjmowanie korzyści finansowych od nieuczciwych przewoźników.

    Pracownicy Państwowego Biura Śledczego zidentyfikowali pracownika urzędu celnego ze Lwowa jako osobę, która żądała pieniędzy od przedsiębiorców za przyspieszenie procedury odprawy towarów pod przykrywką pomocy humanitarnej. Taka działalność pozwalała na unikanie opłat celnych, co przynosiło korzyści finansowe nieuczciwym przewoźnikom.

    Trwające kilka miesięcy śledztwo rozpoczęło się od zgłoszenia przedsiębiorcy, któremu celnik zaproponował fałszywą dokumentację pod pretekstem pomocy humanitarnej. Śledczy informują, że funkcjonariusz przyjmował łapówki w formie procentów od całkowitej wartości przewożonego towaru, generując zysk w wysokości 14 proc. rzeczywistej wartości ładunku.

    Po otrzymaniu kolejnej łapówki w wysokości 16,3 tys. dolarów, pracownicy Państwowego Biura Śledczego zatrzymali celnika, oskarżając go o przyjmowanie bardzo dużej korzyści finansowej. Trwające postępowanie ma na celu ustalenie ewentualnych wspólników funkcjonariusza. Sprawą zajmuje się Biuro Prokuratora Generalnego Ukrainy.

  • w

    Zakaz jazdy nocą i inne kontrowersje. Unia Europejska wprowadza nowe przepisy (szczecin.se.pl)

    Unia Europejska planuje wprowadzić nowe przepisy, które zakazują jazdy nocą. Nowe regulacje, które mają wejść w życie od 1 stycznia 2024 r., wywołują obawy wśród wielu kierowców. A więc, kogo będą dotyczyć te ograniczenia?

    Nowe unijne regulacje mają na celu zmniejszyć liczbę ofiar śmiertelnych w wypadkach drogowych. Zdaniem UE rocznie na drogach ginie około 20 tysięcy osób, dlatego do 2050 roku UE zamierza sprowadzić tę liczbę do zera. Przepisy mają skupić się głównie na młodych kierowcach. Ponadto, omawiane są również obowiązkowe testy dla kierowców powyżej 65. roku życia, z możliwą utratą prawa jazdy przy negatywnym wyniku.

    Młodzi kierowcy nie będą mogli prowadzić samochodów w godzinach nocnych (0:00 – 6:00). Co więcej, ich pojazdy nie będą mogły przekraczać 1,8 tony. Celem jest m.in. zmniejszenie przypadków jazdy pod wpływem alkoholu oraz ograniczenie ryzyka dla nowych kierowców.

    Kontrowersyjne przepisy nie będą natychmiast obowiązywać we wszystkich krajach UE, w tym w Polsce. Decyzja o ich powszechnym wdrożeniu ma zapaść dopiero w przyszłym roku. Aczkolwiek niektóre kraje, takie jak Niemcy, planują wprowadzić te zasady już od 1 stycznia. Nowe prawo zakłada m.in. kategorię B+ dla osób uzyskujących prawo jazdy w 2024 roku, ograniczając możliwość jazdy nocą, kierowania SUV-ami i przekraczania prędkości 110 km/h.

  • w

    Przedstawiciel KE Jacek Wasik niedopuszczony do głosu na otwarciu tunelu zakopianki (wiadomosci.onet.pl)

    Jacek Wasik, przedstawiciel Komisji Europejskiej w Polsce, nie został dopuszczony do głosu podczas uroczystości związanej z otwarciem tunelu ekspresowej zakopianki. Polityk chciał zaznaczyć, że inwestycja była współfinansowana przez UE, jednak nie zapewniono mu takiej możliwości. Całą sytuację opisał na platformie X.

    Reagując na post ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka, który chwalił realizację projektów w Polsce, Jacek Wasik zaznaczył, że inwestycja była też finansowana przez Unię Europejską, twierdząc, że UE przeznaczyła na to przedsięwzięcie kwotę 1,3 mld zł. Z tego względu Wasik jest nie tylko zdziwiony, ale też niezadowolony faktem, że mimo wcześniejszych ustaleń nie został dopuszczony do głosu podczas ceremonii otwarcia tunelu, w której osobiście uczestniczył. Swój post zakończył słowami „Niech żyje Europa!”

    Ministerstwo Infrastruktury nie odpowiedziało jeszcze na post Wasika. Warto też dodać, że na samej uroczystości nikt nie wspomniał o dofinansowaniu z UE. Swoje przemówienia wygłosili m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński, posłanka PiS Anna Paluch, Minister Infrastruktury Andrzej Adamczyk i abp. Marek Jędraszewski. Jednak każda z tych osób skupiła się na patronach tunelu, którymi są Lech i Maria Kaczyńscy.

    Tunel ekspresowej zakopianki wraz z odcinkami trasy ekspresowej S7 był budowany od 2016 roku. Całkowity koszt realizacji projektu wyniósł 2,1 mld zł, z czego połowę pokryła Unia Europejska.

  • w

    Wielki HUB gamingowo-technologiczny w Katowicach otrzymał 309 mln zł dofinansowania (investmap.pl)

    Katowicki Hub gamingowo-technologiczny otrzymał dofinansowanie w wysokości ponad 309 mln zł w ramach Funduszy Europejskich dla Śląskiego 2021-2027. Jest to część programu Innowacyjna Infrastruktura Wspierająca Gospodarkę. Realizacja tego Hubu została uwzględniona w planach programu jako operacja strategiczna.

    Ostatnio zakończono konkurs na koncepcję architektoniczną dla II etapu Hubu gamingowo-technologicznego. A teraz pojawiło się jeszcze dofinansowanie na kwotę prawie 310 mln zł. Projekt Katowickiego HUB-u Gamingowo-Technologicznego został uznany za strategiczny w ramach Funduszy Europejskich dla Śląskiego 2021-2027. Dofinansowanie obejmie trzy pierwsze etapy realizacji inwestycji, której celem jest przekształcenie dawnej Kopalni Wieczorek.

    Hub gamingowo-technologiczny powstanie na terenie zabytkowych obiektów dawnej KWK „Wieczorek”. Plan zakłada adaptację istniejących budynków przemysłowych oraz stworzenie nowej infrastruktury. Ma to być miejsce koncentracji firm z branży gamingowej, e-sportowej i sektora technologicznego. Przewidywane jest też stworzenie biznesowego ekosystemu wokół dużych firm gamingowych.

    Zbliża się zakończenie prac nad projektem adaptacji i rewitalizacji istniejących budynków, w tym zabytkowych, w rejonie Szybu Pułaski. Projekt zakłada także stworzenie przestrzeni publicznej dla właściwych powiązań funkcjonalno-przestrzennych. Planowane są przygotowania do przetargu na wybór wykonawcy pierwszego etapu inwestycji.

    Prace budowlane I i II etapu mają zakończyć się do końca 2026 roku. Całkowity koszt projektu to prawie 617 mln zł. A szacowana wartość kompleksowego zagospodarowania terenu, włączając Szyb Poniatowski, to jakiś miliard złotych. 

  • w

    Projektant tunelu na Wielkiej Krokwi zgarnął prestiżową nagrodę w dziedzinie architektury (zakopane.naszemiasto.pl)

    Przemysław Gawęda z pracowni Archigeum zdobył tytuł Architect of The Year Awards 2023. Prestiżowa nagroda The Architecture Community została mu przyznana za dwa wybitne projekty. Pierwszym jest „Wielofunkcyjny Stadion Biathlonowy na Kubalonce”, za co zgarnął tytuł „Architekt roku 2023”. A drugi to „Inteligentny tunel na rozbiegu skoczni narciarskiej Wielka Krokiew”, który zapewnił mu nagrodę w kategorii „Obiekt sportowy i rekreacyjny roku 2023”.

    Podczas przyjmowania nagrody Przemysław Gawęda podziękował swojemu całemu zespołowi projektowemu. Zaznaczył, że projekty wynikają z osobistych pasji, a powstająca architektura opiera się na przekonaniach projektowych całego zespołu.

    Nagroda The Architecture Community – Architect of The Year Awards 2023 należy do elitarnego grona w świecie architektury. Zwraca uwagę na innowacyjność, nowatorskie podejście oraz ich wpływ na przyszłość projektowania architektonicznego.

    Należy podkreślić, że Przemek Gawęda został niedawno uwzględniony na liście „40 UNDER 40”, którą stworzyło Chicago Athenaeum International Museum oraz Europejskie Centrum Architektury, Dizajnu i Studiów Miejskich. Wskazuje to na jego perspektywiczne podejście do architektury w Europie przed ukończeniem 40.

  • w

    Piotr „Małolat” Dudek z rekordem Guinnessa! 89-letni gdynianin to najstarszy i wciąż aktywny windsurfer na świecie (www.zawszepomorze.pl)

    Pan Piotr (89 lat) został uznany za najstarszego czynnego windsurfera na świecie i otrzymał oficjalny certyfikat od księgi rekordów Guinnessa. Jest znany w środowisku surferów jako „Małolat”, pomimo że uprawia ten sport od ponad 40 lat. I na razie nie planuje zakończenia swojej pasji.

    Piotr Dudek wyznał, że był zaskoczony zainteresowaniem mediów na całym świecie. Dzięki temu uświadomił sobie, jak ważny jest jego rekord. Zatwardziały windsurfer zawsze lubił stawiać sobie wyzwania, dlatego postanowił pobić ten rekord w zimie, a nie w sezonie letnim.

    Małolat czekał ponad pół roku na certyfikat, który ostatecznie otrzymał podczas ceremonii w magistracie, w obecności prezydenta miasta Wojciecha Szczurka i wiceprezydenta Marka Łucyka. Szczurek zauważył, że osiągnięcie Piotra jest inspiracją i dowodem na to, że warto realizować marzenia niezależnie od wieku. Powiedział, że jest pełen uznania dla jego charakteru i determinacji.

  • w

    Gdański port zaliczył o 40% więcej przeładunków w 2022 r. niż w roku poprzednim (polska-morska.pl)

    Według danych opublikowanych przez Europejski Urząd Statystyczny (Eurostat), port w Gdańsku przeładował w 2022 roku o 40% więcej towarów niż w roku poprzednim. Jest to największy wzrost spośród wszystkich europejskich portów.

    Eurostat podaje, że w 2021 roku w Gdańsku przeładowano 45 milionów ton ładunków, natomiast w 2022 roku liczba ta przekroczyła 63 miliony ton. W efekcie Gdańsk wyprzedził tak znane porty, jak Bremerhaven (42,7 mln ton) i Barcelona (57,4 mln ton), zbliżając się do wyniku Marsylii (66,9 mln ton).

    Całkowita masa brutto ładunków morskich przeładowanych we wszystkich portach UE w 2022 roku wzrosła o 0,8% w porównaniu z rokiem poprzednim, osiągając 3,48 miliarda ton w porównaniu do 3,45 miliarda ton.

    Kluczowym centrum transportu morskiego w UE nadal pozostaje Holandia. Natomiast jej porty w Rotterdamie, Amsterdamie i Zelandii obsłużyły 565 mln ton towarów. Stanowi to 16% ogólnego wolumenu towarów morskich przeładowanych w UE w poprzednim roku, zwiększonego o 9 mln ton w porównaniu z 2021 r.

    Trzy największe porty Europy to Rotterdam w Holandii (427 mln ton), Antwerpia-Brugia w Belgii (254 mln) i Hamburg w Niemczech (103 mln). Wszystkie z tych portów zlokalizowane są na wybrzeżu Morza Północnego.

  • w

    Pod naporem śniegu zawalił się balon chroniący boisko LAF przy ul. Ciepłej w Lublinie (kurierlubelski.pl)

    Niecodzienna sytuacja miała miejsce w nocy z 2 na 3 grudnia w Lublinie, gdzie doszło do zawalenia się wielkiego balonu, który przykrywał boisko Lubelskiej Akademii Futbolu. Balon runął z powodu obfitej ilości nagromadzonego śniegu. Na szczęście w wyniku incydentu nie ucierpiała żadna osoba.

    Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę na boisku Lubelskiej Akademii Futbolu przy ul. Ciepłej w Lublinie. Dnia 4 grudnia – w celu dokonania oględzin – na miejscu pojawili się przedstawiciele firmy, która odpowiedzialna jest za stworzenie tej konstrukcji.

    Jak informuje Agnieszka Juścińska, wiceprezes zarządu Lubelskiej Akademii Futbolowej, aktualnie trwa odśnieżanie obiektu i gromadzenie uszkodzonych elementów, które zostaną wysłane do naprawy. Całkowite koszty nie są jeszcze znane – nie wiadomo, ile będzie kosztować naprawa oraz ponowne rozstawienie balonu.

    Wiceprezes LAF dodaje, że podjęto starania, aby jak najszybciej doprowadzić obiekt do ponownego użytku i przywrócić wstęp na sztuczne boisko treningowe. Warto zaznaczyć, że boisko wykorzystywane jest również przez młodych adeptów Akademii Piłkarskiej. Natomiast w sezonie jesienno-zimowym obiekt odwiedzany jest przez zawodników Motor Lublin.

    Ze względu na incydent organizatorzy musieli również zmienić termin turnieju „Motor Lublin-Napędzamy Grę!” Są to zawody dla dzieci i młodzieży w wieku 6-12 lat.

  • w

    Uroczystości z okazji Dnia Wojsk Rakietowych i Artylerii w Sulechowie (zielonagora.naszemiasto.pl)

    Sulechowscy kanonierzy świętowali Dzień Wojsk Rakietowych i Artylerii, który przypada w dzień Świętej Barbary. Jest ona patronką różnych niebezpiecznych profesji, w tym także artylerzystów.

    Podczas uroczystej zbiórki zastępca dowódcy ppłk Stefan Bednarczyk podziękował żołnierzom i pracownikom cywilnym 5. Lubuskiego Pułku Artylerii za ich trud i oddanie w służbie. A na dowód swoich słów wręczył wojskowym medale, odznaczenia oraz listy gratulacyjne.

    W trakcie wydarzenia szczególne podziękowania zostały skierowane do drużyny topograficznej i grupy rozpoznawczej za zwycięstwo w zawodach użyteczno-bojowych na szczeblu WRiA WL. Zastępca również uhonorował żołnierzy z 1 das za zdobycie II miejsca w zawodach o tytuł najlepszego pododdziału WRiA WL.

    Najważniejszym punktem świętowania artyleryjskiego w sulechowskim garnizonie było wręczenie imponującego pucharu za zwycięstwo w konkursie na najlepszy oddział WRiA WL w 2023 roku. Zakończenie zbiórki wiązało się z uczczeniem poległych artylerzystów poprzez złożenie kwiatów i zapalenie symbolicznych zniczy pod Pomnikiem Poległych Artylerzystów oraz pomnikiem gen. artylerii koronnej Marcina Kątskiego.

    W artyleryjskiej barbórce uczestniczyli także: wicestarosta zielonogórski Tadeusz Pająk, zastępca burmistrza Marcin Górzny oraz wiceprezes Stowarzyszenia Polskich Artylerzystów w Sulechowie ppłk rez. Artur Danielski.

  • w

    Bardzo głośna muzyka „DJ-a z placu Rodła” koszmarem pracowników biurowca Pazim w Szczecinie (wszczecinie.pl)

    W biurowcu Pazim narasta problem z mężczyzną określanym jako „DJ z placu Rodła”. Od kilku miesięcy w okolicy Centrum Galaxy stawia on wielki głośnik na chodniku, gdzie urządza improwizowane sesje muzyczne. Pracownicy biurowca narzekają, że głośna muzyka zakłóca ich codzienne funkcjonowanie.

    Mężczyzna, często w towarzystwie innych osób, pojawia się na podwórku z wózkiem z supermarketu, w którym umieszczony jest głośnik. Jego impreza plenerowa zaburza spokój zarówno na ulicy, jak i w samym biurowcu Pazim, drastycznie wpływając na koncentrację pracowników.

    Gatunki odtwarzanej przez DJ-a muzyki to głównie techno i disco polo, które zawsze testują wytrzymałość membran w jego głośniku. Pomimo interwencji pracowników i zgłoszeń do służb miejskich „DJ z placu Rodła” funduje regularne imprezy, które niejednokrotnie trwają nawet kilka godzin dziennie.

    Straż Miejska w Szczecinie potwierdza problem z mężczyzną, który regularnie otrzymuje mandaty za naruszanie porządku publicznego. Mieszkaniec miasta puszcza głośną muzykę, nie mając zezwolenia na takie używanie sprzętu nagłaśniającego. Jednak pomimo kar finansowych, jego działalność nie zanika.

    Wygląda na to, że kary finansowe na łączną kwotę kilku tysięcy złotych nie są wystarczające, aby skłonić „DJ-a z placu Rodła” do zaniechania swojej działalności.

  • w

    Zbigniew Hoffmann (PiS): Kandydat na prezydenta Poznania nie musi być członkiem PiS. Liczy się dobro mieszkańców (www.gazetaprawna.pl)

    Zbigniew Hoffmann, przewodniczący zarządu wojewódzkiego PiS w Wielkopolsce, wypowiedział się na temat kandydata na prezydenta Poznania. Jego zdaniem dobrym rozwiązaniem jest poszukiwanie kandydatów również spoza jego własnej sfery politycznej.

    Hoffmann nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji co do kandydata na prezydenta Poznania w nadchodzących wyborach samorządowych. Nie wyklucza on kandydata spoza partii i twierdzi, że może również zapewnić wsparcie kandydatom z innych ugrupowań, którzy mieliby szansę w konfrontacji z obecnym prezydentem, Jackiem Jaśkowiakiem.

    Zbigniew Hoffmann mówi, że walka o dobry wynik wyborczy w Poznaniu i regionie jest istotną kwestią. Aczkolwiek jest zbyt wcześnie, żeby jednoznacznie wyznaczyć kandydata z jego formacji. Dodaje, że wygranie prezydentury w Poznaniu to droga przez wiele trudności, ale podkreśla, że nigdy nie należy się poddawać i rezygnować z wysiłku.

    Na razie nie ma żadnych oficjalnych rozmów z potencjalnymi kandydatami.

    Hoffmann wskazuje też na argumenty dotyczące lojalności kandydata spoza partii, ale i tak nie wyklucza żadnej opcji. Twierdzi, że należy dokonać wyboru najlepszego kandydata, niezależnie od tego, skąd pochodzi. Liczy się, aby miał na uwadze dobro mieszkańców Poznania. Z tego względu Hoffmann szuka też kandydata spoza własnego środowiska politycznego, który może przyciągnąć większą grupę wyborców.

  • w

    Na strażaków runęła ściana z cegieł podczas gaszenia budynku w gm. Lubawka (gazetawroclawska.pl)

    W dniu 5 grudnia doszło do pożaru budynku gospodarczego we wsi Błażkowa w gminie Lubawka. Do akcji gaśniczej wkroczyli funkcjonariusze straży pożarnej. Niestety w trakcie działań zawaliła się ściana domu, powodując poważne obrażenia u trzech strażaków i mniejsze rany u czwartego z nich.

    Ogień pojawił się w stodole przekształconej w warsztat, a służby ratownicze zostały wezwane do akcji po godzinie 6:00. W interwencji uczestniczyło 12 zastępów PSP z Kamiennej Góry i pobliskich OSP. Pożar został opanowany przed godziną 8:00. Jednak w trakcie dogaszania na strażaków runęła ceglana ściana budynku, raniąc cztery osoby, w tym trzy bardzo poważnie.

    Wśród ciężko rannych strażaków są 27-latek z KP PSP, a także 19-latek i 31-latek z OSP. Aktualnie cała trójka znajduje się pod opieką lekarzy. Komenda Wojewódzka we Wrocławiu nie udziela szczegółowych informacji na temat ich stanu zdrowia. Na czwartego strażaka (45 lat), który pomagał poszkodowanym kolegom, również spadło kilka cegieł. W rezultacie doświadczył kontuzji barku i też został przewieziony do szpitala.

    Życie 45-latka nie jest zagrożone, ale pozostali ranni strażacy przechodzą dalsze badania. Na miejscu zdarzenia udzielano wsparcia psychologicznego, a do działań zaangażowano też specjalistyczną grupę ratowniczą.

  • w

    Ochroniarz z gotówką napadnięty w centrum Poznania. Oddał strzały w kierunku sprawców, którzy uciekli (www.rmf24.pl)

    We wtorek w centrum Poznania doszło do napadu, podczas którego zaatakowano pracownika ochrony. Mężczyzna zmuszony był do oddania strzałów w momencie, gdy przenosił gotówkę. Warto zaznaczyć, że – jak dotąd – nie pojawiły się żadne doniesienia, że ktoś został ranny.

    Niebezpieczna sytuacja miała miejsce 5 grudnia około godziny 11:00 na ul. Grobla w Poznaniu. Jak podaje mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu, sprawcy postanowili zaatakować ochroniarza, który niósł ze sobą gotówkę. Mężczyzna został ranny nożem w rękę, ale na szczęście skończyło się tylko na ranie powierzchownej.

    Należy jeszcze dodać, że ochroniarz miał przy sobie broń palną, której nie zawahał się użyć. Z powodu incydentu oddał kilka strzałów w kierunku podejrzanych.

    Jak dodaje rzecznik wielkopolskiej policji, natychmiast rozpoczęto obławę na sprawców ataku. Do działań zaangażowano zarówno funkcjonariuszy policji, jak i psa tropiącego. Według ustaleń było trzech napastników.

    Nieoficjalne źródła donoszą, że podejrzani mieli na sobie kominiarki, a jeden z nich dodatkowo uzbrojony był w nóż. Napadnięty pracownik ochrony wychodził z kantoru z gotówką, którą miał zamiar umieścić w swoim samochodzie. Miał przy sobie 40 tys. zł.

    Do napadu prawdopodobnie doszło na tyłach parafii przy ul. Grobla, gdzie funkcjonariusze policji kolekcjonują materiał dowodowy i dokładnie badają miejsce zdarzenia.

  • w

    Osiedle Wilda przygotowało petycję ws. zatrzymania wycinki 300 drzew przez dewelopera (gloswielkopolski.pl)

    Rada Osiedla Wilda w Poznaniu przygotowała petycję, apelując o zatrzymanie planów dewelopera. Firma zamierza wyciąć setki drzew w celu wzniesienia kompleksu hotelowego w południowym klinczu zieleni w Poznaniu. Warto dodać, że jest to obszar sąsiadujący z terenem ekologicznym „Dębina”.

    Planowany hotel miałby stanąć na obszarze klina zieleni w okolicy ul. Dolna Wilda w Poznaniu. Projekt obejmuje dwa budynki na około 600 łóżek, drogi oraz miejsca parkingowe. Petycję skierowano do Wydziału Klimatu i Środowiska Urzędu Miasta Poznania, aby podjęto decyzję o odmowie wydania zezwolenia na realizację tego przedsięwzięcia w takich warunkach środowiskowych.

    Rada Osiedla Wilda argumentuje, że budowa kompleksu hotelowego wiązałaby się z koniecznością wycięcia około 300 drzew oraz zniszczeniem siedlisk ptaków, w tym 19 gatunków objętych ścisłą ochroną. Co więcej, oznaczałoby to również eksterminację dzikiej przyrody na obszarze, który pełni funkcję „zielonych płuc” Wildy, Dębca i Poznania.

    Zamierzone działania planowane przez dewelopera stanowią rażące naruszenie południowego klina zieleni w mieście. Odgrywa on kluczową rolę w napowietrzaniu śródmieścia, a do tego odgrywa ważną rolę w błękitno-zielonej infrastrukturze Poznania. Poza tym, obszar ten jest także istotnym elementem historycznego dziedzictwa Wildy i Dębca.

  • w

    Zmarł Łukasz „Demon” Motyka (42 lata) – YouTuber znany ze spożywania mega ostrego jedzenia (i.pl)

    Zmarł znany twórca internetowy, Łukasz „Demon” Motyka, który słynął z konsumpcji wyjątkowo ostrych potraw i sosów. Popularny YouTuber w chwili śmierci miał 42 lata. Informacje nieoficjalne sugerują, że jego zgon nie ma nic wspólnego z jego „ostrą” działalnością.

    O śmierci Motyki poinformował użytkownik Michał Cichy na portalu X, specjalizujący się w polityce i sztukach walki. Cichy zaznaczył, że zmarły był znany jako Łukasz Demon z internetowej sceny. YouTuber przez wielu był ceniony za umiejętność konsumpcji najbardziej pikantnych potraw i sosów. Ponadto, okazało się również, że Demon podpisał też kontrakt z FAME. Jego debiut miał nastąpić w 2024 roku.

    Szczegółowych informacji o Łukaszu Motyce dostarczył inny YouTuber, Marcin Malczyński. Początkowo sugerował, że śmierć mogła być rezultatem udziału w internetowym wyzwaniu. Jednakże szybko zdementował te spekulacje, opowiadając o okolicznościach zgonu. Przyjaciel Demona poinformował Malczyńskiego, że Łukasz poszedł spać i od tego momentu kontakt z nim się urwał. Po sprawdzeniu mieszkania znaleziono martwego Łukasza, stwierdzając, że nie żyje już od około 20 godzin.

    Twórca o pseudonimie „Demon” miał ponad 13 tys. subskrybentów na swoim kanale YouTube, a także niemal 325 tys. obserwujących na TikToku. Przed ekranem zajmował się testowaniem bardzo ostrych potraw, co publikował na swoich platformach. Zmarł w wieku 42 lat.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.