We wtorek w centrum Poznania doszło do napadu, podczas którego zaatakowano pracownika ochrony. Mężczyzna zmuszony był do oddania strzałów w momencie, gdy przenosił gotówkę. Warto zaznaczyć, że – jak dotąd – nie pojawiły się żadne doniesienia, że ktoś został ranny.
Niebezpieczna sytuacja miała miejsce 5 grudnia około godziny 11:00 na ul. Grobla w Poznaniu. Jak podaje mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu, sprawcy postanowili zaatakować ochroniarza, który niósł ze sobą gotówkę. Mężczyzna został ranny nożem w rękę, ale na szczęście skończyło się tylko na ranie powierzchownej.
Należy jeszcze dodać, że ochroniarz miał przy sobie broń palną, której nie zawahał się użyć. Z powodu incydentu oddał kilka strzałów w kierunku podejrzanych.
Jak dodaje rzecznik wielkopolskiej policji, natychmiast rozpoczęto obławę na sprawców ataku. Do działań zaangażowano zarówno funkcjonariuszy policji, jak i psa tropiącego. Według ustaleń było trzech napastników.
Nieoficjalne źródła donoszą, że podejrzani mieli na sobie kominiarki, a jeden z nich dodatkowo uzbrojony był w nóż. Napadnięty pracownik ochrony wychodził z kantoru z gotówką, którą miał zamiar umieścić w swoim samochodzie. Miał przy sobie 40 tys. zł.
Do napadu prawdopodobnie doszło na tyłach parafii przy ul. Grobla, gdzie funkcjonariusze policji kolekcjonują materiał dowodowy i dokładnie badają miejsce zdarzenia.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!
Tak to jest jak z bronią i konwojami chodzą ludzie szersi niż moje ego albo starsi niż dinozaury.
Jeżeli ten “ochroniarz” nie trafił bandytów, to w co trafił??
Ponury Miś podejrzewam że nawet w budynek nie trafił
Zimny Chirurg
W samochód mojego sąsiada XD
Firma ma ponoć pokryć koszty
Maks Pruss co ty gadasz ??
Maks Pruss to i tak zuch. Mógł np. we własną stopę. Nie zdziwiłbym się, biorąc pod uwagę substancję mentalną przeciętnego ochroniarza.
A co ze sprawcami? ?
Dalej nie uchwytni ?