Więcej wpisów

  • w

    Katowice: Już niedługo otwarcie parkingu automatycznego na Tylnej Mariackiej (katowice.naszemiasto.pl)

    Automatyczny parking przy ulicy Tylnej Mariackiej jest już ukończony. Odbiory techniczne są na finiszu, a otwarcie parkingu zbliża się wielkimi krokami. Jest to pierwsza publiczna i powszechnie dostępna konstrukcja tego typu w Polsce.

    Pierwszy w Polsce publiczny parking automatyczny przy ul. Tylnej Mariackiej w Katowicach jest gotowy. Trwają jeszcze odbiory techniczne oraz szkolenie obsługi. Wkrótce zakończą się prace nad tym innowacyjnym projektem. Dawid Kwiecień z Katowickiej Agencji Wydawniczej wyjaśnia, że większość elementów, w tym maszyny i podnośniki, została już zweryfikowana.

    Ostatnie odbiory skupiają się na kwestiach informatycznych i systemie łączności z centrum przesiadkowym na Brynowie. Ekipa techniczna z Brynowa będzie pomagać w rozwiązywaniu ewentualnych problemów. Dawid Kwiecień informuje, że każda maszyna jest wyposażona w intercom umożliwiający kontakt z obsługą techniczną w razie potrzeby.

    Centrum przesiadkowe w Brynowie będzie gromadzić dane dotyczące działania maszyn, systemu płatności i monitoringu. Regulamin oraz cennik będą znane po uchwale Rady Miasta. Inwestycja ma być oddana do użytku w trzecim kwartale tego roku.

    Katowicki parking pomieści aż 240 pojazdów

    Dawid Kwiecień podkreśla, że proces inwestycyjny jest na finiszu, a uruchomienie parkingu wymaga formalizacji regulaminu i cennika. Parking automatyczny przy ul. Tylnej Mariackiej będzie mieścił 240 pojazdów zamiast 40 standardowych miejsc. Jest samoobsługowy, ale ze wsparciem obsługi technicznej. Czujniki i sygnalizacja ostrzegawcza ułatwiają parkowanie na platformie.

    Kierowca wjeżdża na platformę, a maszyna automatycznie przenosi samochód na wyższy poziom. Odbiór pojazdu odbywa się w analogiczny sposób.

    Bezpieczeństwo użytkowników zapewniają czujniki i systemy zabezpieczeń. Maszyna jest tak zaprojektowana, że podczas pracy na platformie nie może przebywać człowiek. Platformy są szczelne, a ewentualne wycieki płynów eksploatacyjnych z pojazdów są zbierane i opróżniane.

    Ponadto, ma podwójny system zasilania, a w przypadku braku prądu możliwe jest sprowadzenie wszystkich pojazdów na dół.

    Parking składa się z dwóch zespołów maszyn z inteligentnym systemem rotacyjnym. Jeden zespół składa się z 12 modułów, drugi z 8, dzięki czemu można pomieścić 240 pojazdów. Co więcej, wysokość parkingu izoluje śródmieście od nasypu kolejowego i przejeżdżających pociągów, pełniąc rolę ekranu akustycznego.

  • w

    Na ogrodzeniu posesji w Nowym Targu znaleziono paczkę z ładunkiem wybuchowym. Sprawę bada prokuratura (zakopane.naszemiasto.pl)

    Pojawiły się potwierdzenia Prokuratury Rejonowej w Nowym Targu, że podejrzany pakunek, który w ubiegły piątek znaleziono na ogrodzeniu jednej z posesji, w rzeczywistości okazał się ładunkiem wybuchowym. Z racji tego wszczęto już śledztwo w tej sprawie.

    Podejrzaną paczkę odnaleziono dnia 14 lipca. Znajdowała się na ogrodzeniu domu przy ul. Mickiewicza w Nowym Targu. W odpowiedzi na potencjalnie niebezpieczną sytuację na miejsce skierowano funkcjonariuszy policji, a także straż pożarną, która ewakuowała mieszkańców i odpowiednio zabezpieczyła zagrożony obszar. Po niedługim czasie na miejsce przybyli też pirotechnicy, aby zabezpieczyć i wywieźć ładunek w miejsce, gdzie można go było zdetonować.

    Prokuratura nie ujawnia szczegółów dochodzenia

    Krzysztof Bryniarski, prokurator rejonowy z Nowego Targu, potwierdza, że zawartość pakunku skupiała w sobie ładunek wybuchowy. Śledztwo zostało wszczęte, a eksperci będą określać rodzaj materiału i siłę rażenia. Jak na tę chwilę nie namierzono nikogo, kto mógłby być odpowiedzialny za tą sytuację.

    Szczegóły sprawy są utajnione i nie zostały podane żadne szczegóły w tej sprawie. Nie wiadomo też, co skłoniło mieszkańców do tego, aby zgłosić podejrzenie, że jest to właśnie ładunek wybuchowy. Według nieoficjalnych informacji osoby związane z posesją, na której znaleziono niebezpieczny pakunek, nie miały zatargów czy konfliktów, które mogłyby prowadzić do takiego działania.

  • w

    Apel o przyspieszenie prac nad uchwałą krajobrazową w Gdyni. PiS nie ma zamiaru dłużej czekać (dziennikbaltycki.pl)

    Gdynia wciąż brakuje odpowiedniej uchwały krajobrazowej, która uregulowałaby chaos reklamowy. Rada Miasta opóźnia rozpatrzenie projektu.

    Partia PiS w Gdyni apeluje o przyspieszenie prac nad uchwałą krajobrazową, nad którą urzędnicy pracują od ośmiu lat. Inne miasta, takie jak Gdańsk czy Sopot, posiadają już takie uchwały, co pomaga mieszkańcom i przedsiębiorcom. W 2021 roku uchwalono uchwałę, ale została szybko unieważniona, powodując niepewność wśród przedsiębiorców i narzekania mieszkańców na chaos reklamowy. Apeluje się do władz miasta o przegłosowanie projektu na następnej sesji Rady Miasta, który rozpoczął się w 2015 roku, ale wciąż nie został ukończony.

    Gdynia wciąż bez uchwały krajobrazowej – kto ponosi odpowiedzialność?

    W maju tego roku nowy projekt uchwały był dostępny do publicznego wglądu, jednak obwinia się prezydenta Wojciecha Szczurka za opóźnienia. Trwające lata prac nad projektem wskazują na niegospodarność miasta i brak kompetencji władz, co powoduje niepewność na rynku reklamowym w Gdyni dla przedsiębiorców.

    Jacek Piątek, plastyk miasta Gdyni poinformował, że według Urzędu Miasta Gdyni radni prawdopodobnie wkrótce zagłosują ponownie nad uchwałą krajobrazową po przeanalizowaniu 116 uwag od różnych podmiotów. Projekt zostanie poddany pod głosowanie radnych w najbliższym czasie.

  • w

    Kacper Płażyński donosi prokuraturze o możliwej korupcji w DRMG (dziennikbaltycki.pl)

    Karol Kalinowski został dyrektorem Dyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańska (DRMG) 1 grudnia 2021 roku. Po miesiącu sprawowania władzy dokonał kilku kontrowersyjnych zmian kadrowych, mianując swojego znajomego, Karola Karwackiego, na stanowisko szefa radców prawnych. Zatrudnił też swojego wspólnika do obsługi prawniczej, co w pierwszym roku kosztowało 900 tys. zł. Kacper Płażyński, poseł na Sejm RP, oraz były radny miasta Gdańska, zawiadomił prokuraturę, sugerując możliwość korupcji, protekcji oraz nadużycia środków w DRMG.

    Kacper Płażyński, poseł na Sejm RP, wyraził swoje zdziwienie faktem, że dyrektor Kalinowski zatrudnił swojego znajomego na wysokim stanowisku za niemal milion złotych, pomimo istnienia licznych radców prawnych w DRMG. Od stycznia 2021 roku liczba zatrudnionych radców prawnych w DRMG systematycznie wzrosła, a więc skąd konieczność korzystania z usług zewnętrznych? Płażyński podkreślił potrzebę szczegółowego zbadania relacji między dyrektorem Kalinowskim a adwokatem Kuskowskim, który otrzymywał zlecenia na zewnętrzną obsługę prawną.

    Kacper Płażyński znalazł także informacje sugerujące, że wspólnik dyrektora Kalinowskiego mógł prowadzić szkolenia w DRMG oparte na metodologii FRIS. W przeszłości Kalinowski wraz z rodziną również prowadzili szkolenia w ramach tej metodyki.

    Z dokumentów wynika, że już po dwóch tygodniach od objęcia władzy w DRMG, dyrektor Kalinowski złożył wniosek o zamówienie na szkolenie FIRS, które ostatecznie przekazano innej spółce, której był prezesem wcześniej. Płażyński podkreśla potrzebę sprawdzenia, czy wszystko odbyło się zgodnie z przepisami.

    Kacper Płażyński odkrył, że inne zlecenia na szkolenia też trafiały do osób z najbliższego kręgu dyrektora Kalinowskiego. W przeszłości spółka należąca do wspólnika Kalinowskiego również otrzymywała takie zlecenia.

    Niespodziewanie szybkie procedowanie skomplikowanego zamówienia budzi poważne wątpliwości i sugeruje możliwość fałszerstwa przetargu. Płażyński zaznaczył, że jeśli pozostałe zlecenia dla najbliższego otoczenia dyrektora przebiegały podobnie, należy zbadać ich uczciwość. Cała sytuacja wymaga dokładnego zbadania przez prokuraturę.

  • w

    Jazda „na gapę” w Lublinie osiągnęła już 30 mln zł zadłużenia. Indywidualny rekord to ponad 80 tys. zł (kurierlubelski.pl)

    Zadłużenie pasażerów w jeżdżeniu „na gapę” wobec lubelskiego Zarządu Transportu Miejskiego wynosi blisko 30 mln zł, co pozwoliłoby zakupić 10 przegubowych autobusów elektrycznych. Dług powiększył się o dodatkowe 3 mln zł w pierwszym półroczu 2023 r.

    W ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2023 r. kontrolerzy ZTM wystawili 13,3 tys. mandatów o łącznej wartości 2,7 mln zł. Od 2009 r. zadłużenie miasta wynosi ok. 30 mln zł, a niechlubny rekordzista ma aż 305 mandatów i zadłużenie na ponad 82 tys. zł.

    Skuteczność windykacji należności wynosi około 30 proc., a „opłata dodatkowa” za przejazd bez ważnego biletu wynosi 230 zł. Wcześniejsze opłacenie mandatu zmniejsza konsekwencje jazdy na „na gapę”. Opłata u kontrolera wynosi 138 zł, a po siedmiu dniach wzrasta do 161 zł. Brak zapłaty może skutkować wezwaniem przedsądowym, pozwem sądowym, nakazem, a nawet klauzulą wykonalności, podnosząc dług z 230 do 700 zł.

    Jazda „na gapę” nowym trendem wśród młodych Polaków

    Zadłużenie Polaków z tytułu jazdy bez biletu wynosi 499,5 mln zł, a liczba młodych „gapowiczów” wzrosła sześciokrotnie do 48,3 tys. osób. Co druga osoba z tej grupy wiekowej robi to z premedytacją, licząc na brak kontroli biletów.

    Najwyższe łączne zadłużenie ma grupa wiekowa 26-35 lat, w tym 29-letni „gapowicz” z Lublina, który ma 286 mandatów i dług prawie 80 tys. zł. Dłużnicy już dostrzegają negatywne konsekwencje wpisu do Krajowego Rejestru Długów.

    W pierwszym półroczu 2023 r. korzystało z lubelskiej komunikacji miejskiej 50,5 mln osób (średnio 275,9 tys. dziennie), co stanowi spadek w porównaniu z latami przedpandemicznymi. W 2022 r. liczba pasażerów wyniosła 95 mln, o 35,7 mln mniej niż w 2019 r. i nieco więcej niż w 2020 r.

  • w

    Kontrola trzeźwości na lubuskich drogach. Policja złapała pięciu kierowców (gazetalubuska.pl)

    W poniedziałek podczas kontroli trzeźwości przeprowadzonej przez inspektorów lubuskiej Inspekcji Transportu Drogowego sprawdzono ponad 600 kierowców. Pięciu z nich zostało zatrzymanych za jazdę pod wpływem alkoholu, w tym jeden w pobliżu Zielonej Góry.

    Dnia 17 lipca inspektorzy skoncentrowali się na wzmożonych kontrolach trzeźwości na różnych drogach. Wśród 613 badanych kierowców autobusów, ciężarówek i samochodów dostawczych, ujawniono pięciu nietrzeźwych kierowców.

    Najwyższy poziom alkoholu we krwi wynosił 1,1 promila

    Najwyższy poziom alkoholu, bo prawie 1,1 promila, wykazał mężczyzna, który został zatrzymany na autostradzie A2 w pobliżu Rzepina, podczas podróży z Polski do Niemiec. Trzech kolejnych kierowców zarejestrowano na drodze ekspresowej S3 koło Gorzowa Wielkopolskiego, gdzie wykazali odpowiednio 0,92, 0,75 i 0,69 promila.

    Piąty kierowca został zatrzymany w okolicach Zielonej Góry, na drodze krajowej nr 32. Badanie alkomatem wykazało, że miał on 0,63 promila. Co gorsza, okazało się, że to nie pierwszy raz, kiedy prowadził pojazd pod wpływem alkoholu. Wcześniej, w 2021 roku, stracił już uprawnienia do kierowania pojazdami za podobne przewinienie. Wszyscy nietrzeźwi kierowcy zostali przekazani policji.

  • w

    Prawdopodobna awaria aeratora na jeziorze Głębokim (gs24.pl)

    Miasto podjęło działania w celu przyspieszenia kontroli aeratora na Jeziorze Głębokim. Istnieją obawy, że choć urządzenie jest pływające, to nie działa poprawnie, co może pogorszyć jakość wody.

    Sprawność aeratora wpływa znacząco na jakość wody na kąpielisku. Zainstalowany na Jeziorze Głębokim w 2008 roku aerator pełni kilka ważnych funkcji, takich jak napowietrzanie wody oraz usuwanie siarkowodoru i fosforu. Jego obecność przyczyniła się do poprawy stanu zanieczyszczonego jeziora, zmniejszając liczbę skarg na jakość wody.

    Ostatnio pojawiły się sygnały, że aerator może nie działać poprawnie. Osoby korzystające z jeziora, takie jak kajakarze i surferzy, zauważyły potencjalne problemy, m.in. spadnięcie łańcucha. Choć formalnie miasto i zarządcy kąpieliska nie otrzymali żadnych zgłoszeń w tej sprawie, planują w tym roku dokładną kontrolę urządzenia, przeprowadzoną przez Wydział Gospodarki Komunalnej.

    Jeden z mieszkańców Szczecina donosi o braku sprawności aeratora

    Mieszkaniec Szczecina, który sam widział urządzenie, utrzymuje, że aerator nie działa poprawnie, co potwierdza brak poruszających się skrzydeł. Sugeruje, aby urzędnicy sami sprawdzili to, korzystając z łodzi, kajaków lub innych pływających form transportu. W jego opinii niektórzy użytkownicy jeziora nie powinni być odpowiedzialni za prace, które należą do służb komunalnych.

    Wskazuje również na jezioro w Barlinku, gdzie podobne urządzenie działa, a woda jest znacznie czystsza niż na Jeziorze Głębokim. Wyraża swoje doświadczenia po wielokrotnych kąpielach w Barlinku i porównuje tę sytuację z Jeziorami Głębokim.

    Przedstawiciele magistratu ogłaszają, że aerator zostanie sprawdzony do końca miesiąca. Twierdzą, że do tej pory nie otrzymali informacji o niesprawności urządzenia, a w ubiegłym roku przeszło ono kompleksową konserwację. Specjalistyczny przegląd został już zlecony i pomoże ustalić, czy urządzenie wymaga naprawy.

    Warto dodać, że oprócz Barlinka i Szczecina, aeratory znajdują się również na jeziorach w Sierakowie, Gawrońcu i w Szczecinku.

  • w

    Potężne pożary w Grecji. Wielkopolscy strażacy jadą z odsieczą! (gloswielkopolski.pl)

    Polskie służby ratownicze reagują na poważne pożary lasów w Grecji, które w ostatnim czasie nawiedzają ten malowniczy kraj. Decyzję o wysłaniu pomocy podjęto na najwyższym szczeblu. W działania zaangażowani są komendant główny PSP gen. Brygadier Andrzej Bartkowiak, premier RP Mateusz Morawiecki oraz minister MSWiA Mariusz Kamiński.

    W odpowiedzi na kryzys pożarowy w Grecji 149 strażaków i 49 pojazdów z Krakowa i Wielkopolski – m.in. z Poznania, Konina, Gniezna, Chodzieży i Wolsztyna – zostało wysłanych do walki z żywiołem. Jednostki te obejmują m.in. ciężki samochód ratowniczo-gaśniczy z Konina oraz pojedyncze wozy z Chodzieży i Wolsztyna. Dwa pojazdy, w tym wóz ciężki i bus, również ruszyły z Gniezna.

    Polscy strażacy ochoczo rwą się do ogniowej batalii

    Jednostki służb ratowniczych w Poznaniu i Krakowie szykują się do wyjazdu, a polscy strażacy wyrażają pełną gotowość do pomocy. Mobilizacja modułów PSP z Poznania i Krakowa jest w toku, a ekipa z Krakowa wyrusza jeszcze tego samego dnia.

    Pożary lasów szaleją w Grecji już od kilku dni, a działania gaśnicze utrudniane są przez ekstremalne warunki pogodowe – wysokie temperatury i silny wiatr sprzyjają szybkiemu rozprzestrzenianiu się ognia. W rejonach wokół Aten ewakuowano już tysiące ludzi, aby wszystkim zapewnić bezpieczeństwo.

  • w

    Pijany pirat drogowy uderzył w 21-letnią mieszkankę Legnicy. Kobieta zginęła na miejscu (gazetawroclawska.pl)

    W środę zdarzyła się tragiczna sytuacja na osiedlu domów jednorodzinnych w Legnicy. W wyniku śmiertelnego wypadku zginęła 21-letnia kobieta, która została potrącona przez obywatela Ukrainy. Mężczyzna był pod silnym wpływem alkoholu i uciekał przed funkcjonariuszami policji.

    Do fatalnego zdarzenia doszło 19 lipca o godzinie 7:30 na osiedlu Sienkiewicza w Legnicy, gdzie pijany kierowca stracił panowanie nad pojazdem. Na łuku drogi potrącił 21-letnią kobietę i przy okazji uderzył w inne samochody, które były zaparkowane na ulicy Fiołkowej.

    Ścigający pijanego pirata drogowego policjanci natychmiast podjęli próby reanimacji poszkodowanej kobiety. Niestety, mieszkanka Legnicy zginęła na miejscu zdarzenia.

    Jak podała kom. Jagoda Ekiert z Komendy Miejskiej Policji w Legnicy – policjanci otrzymali zgłoszenie od naocznych świadków, że mężczyzna zakupił alkohol w sklepie, a potem pod wpływem alkoholu wsiadł do samochodu i odjechał. Podróżował ul. Wielogórską, siedząc za kierownicą samochodu osobowego marki Ford Focus.

    Policja namierzyła go na ul. Jaworzyńskiej i zaczęła sygnalizować, aby zatrzymał pojazd. Zamiast tego, kierowca rzucił się do ucieczki, podejmując niebezpieczne manewry i łamiąc przepisy ruchu drogowego. Następnie wjechał na Osiedle Sienkiewicza, gdzie doprowadził do śmiertelnej tragedii.

    Obywatel Ukrainy miał we krwi 2 promile

    Kierowca został zatrzymany i przebadany alkomatem, który wykazał ponad 2 promile alkoholu w jego organizmie. Podczas zatrzymania obywatela Ukrainy w samochodzie siedziały jeszcze dwie inne osoby. Natomiast kierowca miał przy sobie ukraiński paszport. Policja zatrzymała całą trójkę. Okoliczności i szczegóły zdarzenia badają policjanci pod nadzorem prokuratora.

    Podejrzany usłyszał już zarzuty związane z prowadzeniem pojazdu pod w stanie nietrzeźwości i spowodowaniem wypadku ze skutkiem śmiertelnym, za co grozi mu nawet do 12 lat pobytu za kratkami.

    Do internetu wpłynęło też nagranie przedstawiające sytuację na osiedlu.

  • w

    Rzecznik NIK nie potwierdza informacji o kandydaturze Jakuba Banasia do Sejmu (i.pl)

    Jakub Banaś, syn prezesa Najwyższej Izby Kontroli Mariana Banasia, został wybrany jako druga osoba na warszawskiej liście Konfederacji do Sejmu. Jednakże rzecznik NIK nie potwierdza tej informacji.

    Konfederacja zaprezentowała pierwsze trójki swoich kandydatów do Sejmu w różnych okręgach wyborczych. Na konferencji prasowej ogłoszono, że Jakub Banaś będzie startować do Sejmu z listy Konfederacji, zajmując drugie miejsce na warszawskiej liście. Pierwsze miejsce przypadnie Sławomirowi Metzenowi z partii Nowa Nadzieja, a trzecie Aleksandrowi Kowalińskiemu z Ruchu Narodowego.

    Rzecznik prasowy NIK, Łukasz Pawelski, poinformował, że Najwyższa Izba Kontroli nie miała informacji o kandydaturze Jakuba Banasia z listy Konfederacji. Portal informuje, że negocjacje w tej sprawie trwały kilka miesięcy, a obecnie Jakub Banaś pełni funkcję społecznego doradcy prezesa NIK, Mariana Banasia.

    Prokuratura wysunęła siedem zarzutów wobec Jakuba i Agnieszki Banaś

    W lipcu 2021 roku Prokuratura Regionalna w Białymstoku przedstawiła Jakubowi Banasiowi i Agnieszce Banaś siedem zarzutów, w tym wyłudzenia około 120 000 zł z Narodowego Funduszu Rewaloryzacji Zabytków Krakowa na remont kamienicy oraz wyłudzenia podatku VAT w kwocie opiewającej na prawie 80 000 zł.

    Śledczy ustalili, że para użyła podrobionych faktur VAT na ponad 310 000 zł, aby potwierdzić nieprawdziwe prace remontowe, włącznie z protokołem końcowego odbioru.

  • w

    Pijany kierowca uderzył w motocykl. Dwie osoby z rozległymi obrażeniami (i.pl)

    Podczas jazdy motocyklem ulicą Szczecińską w stronę centrum miasta para młodych ludzi została uderzona przez pijanego kierowcę BMW. Obydwie osoby doznały wielonarządowych obrażeń i zostały odwiezione do słupskiego szpitala.

    Wypadek miał miejsce we wtorek, 18 lipca, na ul. Szczecińskiej w Słupsku, pomiędzy wiaduktem kolejowym a skrzyżowaniem z ul. Sobieskiego. Policjanci z drogówki ustalili, że 36-letni kierowca BMW nie zachował bezpiecznej odległości od pojazdu, który jechał przed nim, co spowodowało zderzenie z motocyklem marki Romet. Jednośladem podróżowali 22-letni kierowca i jego 22-letnia pasażerka.

    Winowajca miał we krwi ponad 2 promile alkoholu

    W wyniku wypadku obaj motocykliści zostali przetransportowani do szpitala z obrażeniami wielonarządowymi. Lekarze ocenili stan mężczyzny jako ciężki, a kobiety jako średniociężki. Świadkowie twierdzą, że sprawca był kompletnie pijany i potrzebował pomocy dwóch mężczyzn, by wrócić do swojego auta. Badanie alkomatem wykazało ponad 2 promile alkoholu we krwi kierowcy BMW.

    Policja zabezpieczyła również krew sprawcy do badania, które wykaże obecność środków odurzających. Jego prawo jazdy zostało zatrzymane. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat więzienia, a za spowodowanie wypadku drogowego nawet 8 lat pozbawienia wolności.

    Na miejscu wypadku policjanci wykonują oględziny, dokumentują zdarzenie fotograficznie oraz zabezpieczają ślady. Konsekwencje prawnie dla kierowcy mogą być poważne, aż do długotrwałego pozbawienia wolności w przypadku spowodowania wypadku.

  • w

    Odszedł Ravgor, popularny polski Youtuber. Po latach zmagań przegrał walkę z depresją (i.pl)

    Zmarł Rafał Górecki, znany jako Ravgor, który zdobył popularność dzięki swojej obecności na platformie YouTube. Informację o śmierci Rafała podał jego brat, Marcin. Powszechnie wiadomo, że Ravgor od dawna zmagał się z depresją, o czym sam niejednokrotnie wspominał.

    Brat zmarłego poinformował fanów Rafała, przekazując im smutną wiadomość. Napisał, że Rafał niestety przegrał walkę z chorobą, mimo wielu prób leczenia i terapii, które dzielnie podejmował przez ponad połowę swojego życia.

    Ravgor założył swój kanał YouTube w 2011 roku, zyskując ponad 665 tysięcy subskrybentów. Mimo niewielkiej liczby filmów, zdobył ogromną popularność, szczególnie dzięki prankom. Był aktywny również na Instagramie, gdzie miał ponad 76 tysięcy obserwujących, chociaż ostatni post pochodził z października 2021 roku.

    Niestety, życie w depresji oraz utrata wzroku w jednym oku przez wybuch petardy stanowiły część jego trudnej historii. Inni twórcy, tak jak Maciej Dąbrowski (Człowiek Warga) czy Sylwester Wardęga z ciężkim sercem żegnają Ravgora.

    Gdzie znaleźć pomoc w przypadku myśli samobójczych?

    Dla osób zmagających się z trudnościami życiowymi lub myślących o samobójstwie istnieją bezpłatne infolinie, takie jak Centrum Wsparcia dla osób dorosłych w kryzysie psychicznym (800-70-2222), Telefon zaufania dla Dzieci i Młodzieży (116 111) oraz Telefon wsparcia emocjonalnego dla dorosłych (116 123).

    W nagłych przypadkach można również skorzystać z numeru alarmowego 112 lub udać się na oddział pogotowia w najbliższym szpitalu psychiatrycznym.

  • w

    Rozważane plany inwestycyjne na terenie wyburzonej Galerii Plaza Kraków. Strabag Real Estate trzyma krakowian w tajemnicy (gazetakrakowska.pl)

    Po wyburzeniu Galerii Handlowej Plaza Kraków trwają przygotowania terenu pod nową budowę. Oprócz drobnego gruzu pozostała jedynie kładka prowadząca w próżnię z przystanku na al. Pokoju. Deweloper, firma Strabag Real Estate, planuje nową inwestycję, ale szczegóły i przeznaczenie terenu są nadal trzymane w tajemnicy.

    W tym roku deweloper zamierza złożyć wniosek o pozwolenie na budowę, a rozpoczęcie prac planuje się na lata 2023-2025. Krążą plotki o planach stworzenia wielofunkcyjnego kompleksu na działce o powierzchni 80.000 m², z uwzględnieniem przestrzeni zielonych dla mieszkańców i bywalców tego miejsca.

    Jakie są prawdopodobne plany deweloperskie

    Galeria Plaza Kraków została zburzona na początku kwietnia, a teren nadal oczyszczany jest z gruzu. Jakby tego było mało, nie ma jeszcze konkretnej decyzji co do nowej zabudowy. Aczkolwiek jedno jest pewne; z tej lokalizacji będzie się rozpościerać przepiękny widok na majestatyczny Kraków.

    Inwestor prawdopodobnie będzie starał się zyskać na nowej inwestycji poprzez sprzedaż lub wynajem różnego rodzaju budynków. Rozważanych jest wiele różnych opcji. Do jednej z nich należą plany wzniesienia galerii. Inna obejmuje budowę nowoczesnych biurowców. A jeszcze inne zakładają postawienie luksusowego hotelu albo apartamentowców. Niemniej jednak każdy z tych potencjalnych projektów niesie ze sobą swoje ryzyko i wyzwania, które deweloper będzie musiał uwzględnić w swoich planach.

  • w

    Premier Morawiecki odwiedza Mysłowice i promuje inwestycje dla bezpiecznych przedszkoli (dziennikzachodni.pl)

    Premier Mateusz Morawiecki odwiedził Przedszkole nr 13 w Mysłowicach, które jest jednym z wielu projektów sfinansowanych przez Rządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych. Podczas wizyty premier podkreślił potrzebę zapewnienia bezpieczeństwa dzieciom, odnosząc się do przykrego zdarzenia z zachodniej Europy, gdzie babcia i dziecko zostali zaatakowani na placu zabaw.

    Wizyta premiera w Mysłowicach miała na celu ogłoszenie efektów programu Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. Przedszkole nr 13 zostało gruntownie zmodernizowane i wyremontowane, otrzymując wsparcie finansowe w wysokości prawie 141 tys. zł. Całkowita wartość inwestycji wyniosła prawie 1,41 mln zł.

    Bezpieczne i beztroskie dzieciństwo jedną z największych wartości

    Podczas swojego pobytu Mateusz Morawiecki wyraził radość z modernizacji miejskich przedszkoli na Śląsku. Podkreślił, że bezpieczne i beztroskie dzieciństwo stanowi wartość samą w sobie dla rodziców i państwa, które troszczy się o przyszłe pokolenia. Premier zaznaczył, że zapewnienie bezpieczeństwa dzieciom jest teraz priorytetem rządu, a liczba inwestycji wspierających takie cele znacznie wzrosła w kraju.

    Mateusz Morawiecki zaznaczył zaangażowanie rządu w zapewnienie bezpieczeństwa dzieciom poprzez realizację wielu projektów. W całej Polsce zainstalowano 25 tysięcy tablic informacyjnych, które ułatwiają życie obywatelom, zapewniając dostęp do potrzebnych usług, w tym medycznych. Premier podkreślił, że takie inwestycje pomagają w karierze zawodowej rodziców, a także mają pozytywny wpływ na życie społeczności lokalnych.

  • w

    Rzęsista ulewa zalała miejscowości w pow. nowotarskim. Połamane słupy energetyczne, zalane domy, zniszczone mostki (zakopane.naszemiasto.pl)

    Podhale doświadczyło poniedziałkowej nawałnicy, która spowodowała ponad 80 interwencji w gminie Rabka-Zdrój i łącznie 150 zgłoszeń na terenie powiatu nowotarskiego. Strażacy zmagali się z m.in. połamanymi drzewami i słupami wysokiego napięcia, zerwanym asfaltem i zniszczonymi mostkami.

    Potok Słonka w Rabce-Zdrój wylał się na skutek intensywnych opadów, powodując zalanie wielu posesji, konieczność wypompowywania wody z piwnic i garaży, przepustów oraz usuwania rumoszu z dróg. Piotr Krygowski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Targu potwierdza największe straty w Rabce i okolicach.

    Burmistrz Rabki-Zdrój, Leszek Świder, wskazuje na poważne szkody zarówno w infrastrukturze miejskiej, jak i prywatnej. Cztery kładki zostały całkowicie zniszczone, a dwie uszkodzone. Woda dotarła też do dolnych kondygnacji Instytutu Gruźlicy. Wiele studni zostało zalanych, a mieszkańcy są proszeni o kontakt z Zakładem Wodociągów i Kanalizacji w celu uzyskania pomocy i porad dotyczących odkażania. Szczegółowe zgłoszenia szkód spowodowanych przez wodę należy składać do Urzędu Miasta pod odpowiednimi numerami telefonów.

    Woda dotarła również w inne obszary powiatu nowotarskiego

    Inne rejony powiatu nowotarskiego, takie jak gmina Nowy Targ, Szaflary, Maruszyna, Bańska, Stary Bystre, czy Ratułów, również doświadczyły skutków nawałnicy, zwłaszcza połamanych drzew i słupów energetycznych, a także naniesionego żwiru na drogi.

    W trakcie nawałnicy jedno ze zgłoszeń dotyczyło osoby chorej w Podczerwonem, gdzie zerwana linia energetyczna uniemożliwiała działanie koncentratora tlenu. Miejscowa jednostka OSP dostarczyła tlen i podłączyła koncentrator za pomocą agregatu prądotwórczego.

    W Lipnicy Małej doszło do ewakuacji obozu harcerskiego z powodu nawałnicy. 57 uczestników obozu zostało ewakuowanych do szkoły i później powróciło na miejsce po ustaniu zagrożenia, nie odnosząc obrażeń.

  • w

    Gdynia inwestuje w rozwój miejskiej infrastruktury. Planowane zmiany na ul. Admirała Józefa Unruga (dziennikbaltycki.pl)

    W przetargu na rozbudowę ul. Admirała Józefa Unruga złożono cztery oferty, które obecnie analizowane są przez urzędników z Gdyni. Realizacja projektu obejmie przebudowę od Estakady Kwiatkowskiego do skrzyżowania z ul. Bosmańską na Obłużu.

    Po zakończeniu robót ul. Unruga będzie miała po dwa pasy ruchu w każdym kierunku, z możliwością poszerzenia do trzech pasów na skrzyżowaniach. Skrajny prawy pas w każdym kierunku zostanie zarezerwowany dla komunikacji miejskiej. Całkowity koszt inwestycji to 30,5 mln zł brutto, z dofinansowaniem z programu Rządowy Fundusz Polski Ład.

    Miasto chce wprowadzić na swoje ulice lepszą przepustowość i bezpieczeństwo

    Celem rozbudowy ul. Unruga jest usprawnienie transportu i zwiększenie przepustowości, szczególnie dla dzielnic północnych. Projekt obejmuje kompleksowe budowanie odcinka, włączając infrastrukturę podziemną, oświetlenie, drogi dla różnych środków transportu, chodniki i przestrzenie zielone. Cieszy fakt, że oferty są konkurencyjne cenowo.

    Planuje się wybudowanie chodnika i ścieżki rowerowej po stronie południowej na całym odcinku, a na stronie północnej od Kwiatkowskiego do Cechowej. Liczba miejsc postojowych wyniesie 13, w tym 3 dla niepełnosprawnych. W celu poprawy bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów na skrzyżowaniach pojawią się wyniesione przejścia i przejazdy dla rowerów.

    Przy skrzyżowaniu ul. Unruga z Flisaków nie będzie możliwości skrętu w lewo z ul. Unruga na wschód. Ruch pojazdów ciężarowych zostanie przeniesiony, a ul. Unruga otrzyma dodatkowy pas dla tych pojazdów.

    Kolejne skrzyżowania z ul. Cechową/Szlifierzy i z ul. Robotniczą zostaną wyposażone w czterowlotową sygnalizację świetlną. Na wlotach wschodnim i zachodnim przewidziano po trzy pasy ruchu, a na skrzyżowaniu z ul. Bosmańską zaprojektowano małe rondo. Przez ul. Unruga zostaną wytyczone wyniesione przejścia dla pieszych i przejazdy dla rowerzystów.

  • w

    Pechowa sytuacja na ul. Chmielnej w Gdańsku. Mężczyzna wpadł do rzeki Motława (dziennikbaltycki.pl)

    We wtorek do niebezpiecznej sytuacji doszło na rzece Mołtawa w Gdańsku. W godzinach popołudniowych do wody wpadł mężczyzna, którego uratowały osoby korzystające w tym czasie z rowerków wodnych. Na miejsce wypadku przybyły policja, straż pożarna i karetka pogotowia. Poszkodowany został przekazany pod opiekę lekarzy.

    Do zdarzenia doszło dnia 18 lipca około godziny 16:30 na ulicy Chmielnej w Gdańsku. W pewnym momencie do rzeki Mołtawa, która płynie tuż obok, wpadł mężczyzna. Według relacji naocznych świadków poszkodowany został wyciągnięty z wody przez osoby pływające na rowerkach wodnych.

    Jak poinformował dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej – na miejsce niefortunnego wypadku wezwano funkcjonariuszy policji, zespół ratownictwa medycznego i trzy zastępy straży pożarnej. Lekarze błyskawicznie zaopiekowali się pacjentem, zapewniając mu odpowiednią pomoc.

  • w

    Niespodziewany remont balkonów na Szafirowej. Mieszkańcy oburzeni brakiem powiadomienia o pracach (kurierlubelski.pl)

    Mieszkanka bloku przy ul. Szafirowej była zaskoczona widokiem kapitalnego remontu sześciu balkonów, ponieważ rozpoczął się niespodziewanie, bez wcześniejszego powiadomienia mieszkańców. Po przyjściu do domu zastała na swoim balkonie zniszczoną podłogę i pracujących robotników.

    Zarządca Wspólnoty Mieszkaniowej, Spółka LUB-KOM, nie poinformowała mieszkańców o rozpoczęciu remontu balkonów. Brak ogłoszenia i informacji w skrzynkach pocztowych czy mailach wywołał niezadowolenie wśród lokatorów.

    Robotnicy rozpoczęli skuwanie podłogi na balkonach, przestawiając prywatne rzeczy mieszkańców, takie jak kwiaty, pranie, meble itp. Brak wcześniejszej wzmianki o robotach i zgody mieszkańców wznieciło oburzenie wśród lokatorów, którzy nie byli zadowoleni z tego, że remont zaczął się bez ich wiedzy i pod ich nieobecność w domu.

    Nadzorca przeprasza za brak powiadomień

    Nadzorca budynku przyznaje, że doszło do uchybień z jego strony, gdyż remont rozpoczął się wcześniej, niż planowano. Zarząd przeprasza za wszelkie niedogodności. Jednak również podkreśla, że szybsza modernizacja jest korzystna dla wspólnoty.

    Wykonawca remontu, firma Trak-Bud, zgłosił wcześniejszy termin rozpoczęcia prac, na co zarząd się zgodził. Ponadto, wykonawca zapewnia, że nie uszkodził żadnej prywatnej własności podczas prac na balkonach. Podczas remontu ucierpiały tylko ubrania na suszarce, które pokryły się pyłem. Dodatkowe pranie rozwiąże ten problem. W efekcie mieszkańcy starali się jak najszybciej uprzątnąć swoje balkony, aby ułatwić prace robotnikom.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.