Więcej wpisów

  • w

    Prokuratura Okręgowa w Gdańsku oskarżyła byłego prezesa SM Ujeścisko i siedem innych osób (dziennikbaltycki.pl)

    Akt oskarżenia przeciwko byłemu prezesowi Spółdzielni Mieszkaniowej Ujeścisko w Gdańsku oraz siedmiu innym osobom został skierowany do sądu przez Prokuraturę Okręgową w Gdańsku. Informacja ta pojawiła się po zakończeniu śledztwa.

    Prokurator Mariusz Duszyński z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku podkreślił, że akt oskarżenia dotyczy oskarżonych w sprawie działania na niekorzyść Spółdzielni Mieszkaniowej Ujeścisko oraz jej członków. Śledztwo obejmowało okres od października 2015 do lutego 2020 roku i skupiało się na siedmiu inwestycjach budowlanych oraz aspektach finansowych spółdzielni.

    Grzegorz H., były prezes SM Ujeścisko, został oskarżony o szereg przestępstw związanych z działaniem na szkodę spółdzielni i nabywców mieszkań. Oskarżono go także o wykorzystywanie fałszywych faktur VAT na łączną kwotę ponad 13 milionów złotych. W toku śledztwa zebrało się wiele dowodów, w tym opinie z różnych dziedzin, a także zabezpieczono mienie oskarżonego.

    Straty spółdzielni oszacowane na ponad 22,7 mln zł

    Szacuje się, że spółdzielnia poniosła szkodę wynoszącą ponad 22,7 miliona złotych, a liczba poszkodowanych nabywców mieszkań wyniosła 604 osoby. Prokurator podkreślił rozmach śledztwa, które objęło przesłuchanie ponad 900 świadków oraz uzyskanie różnorodnych opinii ekspertów. Mienie Grzegorza H. zostało zabezpieczone, m.in. poprzez ustanowienie hipotek na nieruchomościach.

    Grzegorz H. oraz inny oskarżony, Piotr D., mogą stanąć przed karą pozbawienia wolności do 25 lat, natomiast pozostałym oskarżonym grozi do 12 lat więzienia. Były prezes SM Ujeścisko, Grzegorz H., przebywa w areszcie od lipca 2020 roku.

  • w

    Tragiczna śmierć 1,5-rocznego dziecka w Zubrzycy Górnej. Rodzice postawieni w akt oskarżenia (zakopane.naszemiasto.pl)

    Małżonkowie z Zubrzycy Górnej w gm. Jabłonka zostali doprowadzeni przed oblicze prokuratury, gdzie usłyszeli zarzuty związane z narażeniem na niebezpieczeństwo zdrowia i życia ich 1,5-rocznego, zmarłego dziecka. Jak zaznaczył prokurator Krzysztof Bryniarski, sekcja zwłok chłopczyka potwierdziła założenie, że przyczyną śmierci było utonięcie.

    Zgłoszenie zaginięcia dziecka nadesłane przez matkę doprowadziło do akcji poszukiwawczej, w którą zaangażowano jednostki ochotniczej straży i grupę ratowniczą. Niestety chłopiec został odnaleziony martwy w potoku, jakieś pół kilometra od domu. Służby medyczne podjęły się prób reanimacji małego pacjenta, ale niestety nie przyniosły one efektów. Należy zaznaczyć, że warunki tego dnia były utrudnione przez burzę, a poziom wód w potokach był podniesiony.

    W związku z zaistniałą sytuacją policja zatrzymała rodziców dziecka – mężczyznę i kobietę w wieku 34 lat. Badania wykazały, że ojciec był nietrzeźwy, miał 1,7 promila alkoholu w organizmie. Z kolei u matki początkowe badanie wskazało na spożycie alkoholu, jednak późniejsze wykazało wynik negatywny.

    Jak podają funkcjonariusze policji, chłopiec był na spotkaniu rodzinnym w domu dziadka wraz z rodzeństwem i opiekunami. Zniknięcie malucha zauważyło starsze rodzeństwo. Niestety po 40 minutach nieudanych poszukiwań rodzina postanowiła zgłosić zaginięcie.

    Rodzicom grozi do 5 lat pozbawienia wolności

    Według prokuratora, sekcja zwłok potwierdziła, że dziecko utonęło. W związku z tym przedstawiono rodzicom zarzuty narażenia dziecka na niebezpieczeństwo. Grozi im kara od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.

    Mimo tragedii rodzina nie miała wcześniej problemów z prawem ani z opieką nad dziećmi. Mieszkańcy Zubrzycy Górnej opisują ich jako dobrą rodzinę. Wszystko wskazuje na to, że był to nieszczęśliwy wypadek. Po przesłuchaniach małżonkowie prawdopodobnie zostaną zwolnieni z aresztu.

  • w

    Pies zaatakował dwuletnie dziecko na katowickim Wełnowcu. Odgryzł chłopczykowi dwa palce lewej dłoni (katowice.naszemiasto.pl)

    Dnia 7 sierpnia podczas spaceru w katowickim Wełnowcu dwuletni chłopiec stracił dwa palce. Chłopczyk był na spacerze w towarzystwie ojca, jechał przy nim na rowerku. Chwilę później oddalił się od rowerka i podszedł do ogrodzenia, za którym był pies. Kiedy tylko dwulatek wystawił przez ogrodzenie rękę, pies odgryzł mu dwa palce lewej dłoni. Poszkodowane dziecko trafiło do szpitala. Pies przebywał za odpowiednim zabezpieczeniem i był zaszczepiony.

    Jak relacjonuje podkom. Agnieszka Żyłka, rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Policji w Katowicach, dochodzeniem zajęli się funkcjonariusze katowickiej policji. Dodaje, że dziecko zeszło ze swojego rowerka i włożyło rękę przez ogrodzenie, za którym znajdował się pies. W efekcie tego zdarzenia pies odgryzł chłopczykowi dwa środkowe palce lewej ręki. Niestety zabezpieczenia w ogrodzeniu nie zapobiegły tej sytuacji.

    Według wstępnych ustaleń wypadkowi towarzyszył element nieszczęśliwego zbiegu okoliczności. Policja uważa, że posesja była właściwie zabezpieczona. Jak tłumaczą mundurowi, dziecko prawdopodobnie dotknęło psa w nos, co skłoniło go do reakcji. Podkom. Żyłka zaznaczyła, że pies był przyzwyczajony do kontaktu z dziećmi i że na posesji były również inne dzieci.

    Rzecznik komendy informuje, że pies był zaszczepiony, a wszystkie osoby na terenie posesji były trzeźwe. Pomimo że ojciec towarzyszył dwulatkowi podczas spaceru, nieszczęśliwa sytuacja rozwinęła się szybko, nie zostawiając miejsca na interwencję. Maluch trafił do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach, gdzie natychmiast przybyła też matka poszkodowanego, mając ze sobą jeden z palców. W celu przeprowadzenia rekonstrukcji palca konieczne było zaangażowanie specjalisty z Poznania.

    Niestety, drugi palec nie został odnaleziony. Właściciele psa rozważali nawet wizytę w klinice weterynaryjnej, żeby sprawdzić, czy palec nie znajduje się w żołądku zwierzęcia. Jednak zrezygnowano po opinii lekarza w szpitalu, który stwierdził, że po takim czasie palec nie nadaje się już do zabiegu.

    Dochodzenie w sprawie ataku psa na dwuletniego chłopca prowadzą policjanci z Komisariatu nr II w Katowicach.

  • w

    W Wiśle pod Wawelem pływają podpaski, chusteczki i papier toaletowy. Zatkane przelewy burzowe (gazetakrakowska.pl)

    Niedawno na Wiśle w okolicach Wawelu pojawiły się liczne zanieczyszczenia, w tym papier toaletowy, podpaski oraz nawilżane chusteczki. Część tych odpadów utknęła w kratkach przelewów burzowych. Strażnicy miejscy i strażacy nie wykryli skażenia wody. Miejscowe władze sugerują, że do tych zanieczyszczeń przyczyniło się nieodpowiednie zachowanie mieszkańców.

    Paweł Chodkiewicz, strażnik rzek z organizacji WWF, zauważył ślady dużych wylewów ścieków do Wisły, blisko Wawelu. W wodzie znaleziono duże ilości papieru toaletowego, podpasek i nawilżanych chusteczek. Część tych odpadów zatrzymała się na kratkach przelewów burzowych w okolicach Bulwaru Czerwieńskiego.

    Chodkiewicz podkreślił, że wylew ścieków stanowi zagrożenie zarówno dla turystów, jak i dla mieszkańców, zanieczyszczając Wisłę i zaśmiecając jej koryto różnymi odpadkami, takimi jak chusteczki nawilżane, które są spuszczane do toalety. Ten rodzaj zanieczyszczeń wprowadza do wody niebezpieczne substancje chemiczne, takie jak żrące środki czyszczące i detergenty.

    Po dokonaniu odkrycia przeprowadzono badania próbek wody, które jednak nie wykazały skażenia. Urzędnicy miejscy poinformowali, że skontaktowano się również z Wodociągami Miasta Krakowa, które wysłały ekipy techniczne do sprawdzenia kolektorów burzowych. Informacja dotarła także do WIOŚ w Krakowie oraz Centrum Monitorowania Zagrożeń PGW Wody Polskie.

    Według przedstawicieli miasta, osadzone zanieczyszczenia na kratkach przelewów burzowych to efekt nieodpowiedniego zachowania użytkowników kanalizacji. W związku z tym Wodociągi Miasta Krakowa od kilku lat prowadzą kampanię edukacyjną „To się w ścieku nie mieści!” Kampania ma na celu budować świadomość wśród mieszkańców w kwestii niewłaściwego używania systemu sanitarnego.

    Przelewy burzowe stanowią element kanalizacji ogólnospławnej, do której trafiają zarówno ścieki sanitarne, jak i wody opadowe z ulic, placów i dachów budynków. Urzędnicy wyjaśniają, że te przelewy aktywują się w trakcie silnych opadów deszczu, odprowadzając do Wisły nadmiar wody często zmieszanej ze ściekami. Mają one za zadanie ochronę budynków i ulic przed zalaniem ściekami w przypadku gwałtownych opadów. Krakowscy urzędnicy podkreślają, że nadmiar wody może powodować wycieki z włazów kanalizacyjnych, zalania budynków i straty materialne.

  • w

    Premier Morawiecki o kontynuacji polityki dla bezpiecznej przyszłości Polski (i.pl)

    Premier Mateusz Morawiecki wyraził przekonanie, że kontynuacja obecnej polityki jest kluczowa dla przyszłości kraju. Jego głównym celem jest stworzenie bezpiecznej Polski, w której dzieci mogą beztrosko się bawić, a obce kulturowo zagrożenia są odrzucane. Dodał, że przymusowe przyjmowanie ludzi wbrew woli społeczeństwa nie jest akceptowalne. Podziękował także prezydentowi Andrzejowi Dudzie za zwiększenie świadczenia 500 plus do 800 zł.

    Wideo z Mateuszem Morawieckim zostało opublikowane na jego koncie na Twitterze. W filmie premier podkreślił podziękowania dla prezydenta za podpisanie nowelizacji świadczenia 500 plus. Morawiecki opowiedział o radosnych chwilach, jakich doświadczyły dzieci na pikniku w Tarczynie, co dla niego potwierdza skuteczność prowadzonej polityki.

    Wspomniał również o wydarzeniach we Francji. Premier odniósł się do sytuacji w Europie, szczególnie we Francji, gdzie miały miejsce ataki na tle kulturowym. Jego celem jest zabezpieczenie Polski przed podobnymi zdarzeniami. Morawiecki postulował o Polskę, w której dzieci mogą cieszyć się beztroską zabawą, a obcy kulturowo nie stanowią zagrożenia. Premier odrzucił również temat przymusowego przyjmowania uchodźców.

    Morawiecki podkreślił, że prowadzona polityka przynosi rezultaty i powinna być kontynuowana. Jest to polityka budowania spójności międzypokoleniowej. Współpraca z prezydentem pozwoliła na wprowadzenie programu 500 plus i teraz 800 plus. Premier podkreślił, jak ważna jest zgodność w kraju, aby zapewniać przyszłość młodym ludziom.

    Zmiana wysokości świadczenia zostanie wprowadzona automatycznie, a pierwsze wypłaty 800 plus mają nastąpić do lutego 2024 roku. Rząd kontynuuje swoje starania na rzecz dobrobytu społeczeństwa.

  • w

    Odnaleziono 11-letnią Wiktorię z Sosnowca. Śledztwo prowadzi Prokuratura Okręgowa w Sosnowcu (i.pl)

    11-letnia Wiktoria z Sosnowca, zaginiona od sobotniego wieczora, została odnaleziona w woj. zachodniopomorskim. Według nieoficjalnych doniesień, w związku ze sprawą zatrzymano jedną osobę. Prokuratura okręgowa w Sosnowcu wszczęła śledztwo w sprawie uprowadzenia i pozbawienia wolności dziewczynki.

    Komenda Główna Policji poinformowała o zakończeniu Child Alert dotyczącego Wiktorii. Akcja poszukiwawcza zwieńczona została sukcesem, za co gorąco podziękowano wszystkim zaangażowanym. W ciągu działań obejmujących współpracę różnych służb udało się odnaleźć 11-letnią Wiktorię. Komenda Wojewódzka Policji w Katowicach również wyraziła wdzięczność za wsparcie.

    11-latkę odnaleziono w woj. zachodniopomorskim

    Nieoficjalne informacje sugerują, iż 11-latka została odnaleziona w woj. zachodniopomorskim. W toku działań związanych z odnalezieniem dziewczynki zatrzymano jedną osobę. Rzecznik prasowy policji podkreślił, że ze względów bezpieczeństwa nie podano szczegółów związanych z odnalezieniem Wiktorii. Jednakże potwierdzono, że dziewczynka jest w dobrym stanie.

    Prokuratura Okręgowa w Sosnowcu wszczęła śledztwo, zanim jeszcze zdecydowano się na wydanie Child Alert. Rzecznik prokuratury poinformował, że dochodzenie dotyczy uprowadzenia i pozbawienia wolności 11-latki. W toku działań, prowadzonych już od momentu otrzymania informacji o zaginięciu, przesłuchiwano świadków, zbierano materiały z monitoringu oraz podejmowano różne kroki mające na celu odnalezienie dziewczynki.

    Policja uruchomiła Child Alert w związku z zaginięciem Wiktorii, która opuściła dom w sobotni wieczór i nie nawiązała kontaktu z rodziną. W poszukiwania zaangażowano jednostki policji, straży pożarnej oraz Wojska Obrony Terytorialnej. Z kolei media społecznościowe informowały o działaniach podejmowanych w terenie, które skupiały się na różnych obszarach i przyczyniły się do odnalezienia dziewczynki.

  • w

    W Pabianicach odkryto ciało 36-letniego policjanta. Prokuratura nie wyklucza samobójstwa (i.pl)

    W Pabianicach doszło do tragedii, w wyniku której 36-letni mężczyzna z raną postrzałową został odnaleziony w swoim domu. Wstępne dochodzenie sugeruje próbę samobójczą. Prokuratura poinformowała, że mężczyzna pracował jako funkcjonariusz w łódzkim garnizonie policji.

    Makabryczne znalezisko miało miejsce wczoraj po godzinie 10:00 w Pabianicach. Brat 36-letniego mężczyzny, nie mogąc się z nim skontaktować, zadzwonił pod numer alarmowy. Na miejscu zdarzenia pojawili się strażacy, którzy zauważyli uchylone okno w mieszkaniu. Międzyczasie pod blok podeszła również znajoma 36-letniego funkcjonariusza, która miała przy sobie klucze do lokalu.

    Mężczyzna doświadczył rozległego urazu głowy i rany postrzałowej

    Po wejściu do środka strażacy odkryli leżącego na podłodze mężczyznę. Z uwagi na rozległy uraz głowy i ranę postrzałową zaniechano udzielania pomocy. Sprawa trafiła w ręce funkcjonariuszy policji, a prokurator nie wykluczył możliwości udziału osób trzecich. Komenda Powiatowa Policji wstrzymała się od komentarza ze względu na postępujące śledztwo.

    Prokuratura Okręgowa w Łodzi potwierdziła wydarzenie, jednak nie wskazała jednoznacznej przyczyny. Rzecznik prasowy prokuratury, Krzysztof Kopania, zaznaczył, że prawdopodobne jest samobójstwo, choć jak na tę chwilę nie ma dowodów, które łączyłyby to z pracą funkcjonariusza policji. Zmarły 36-latek, mieszkaniec Pabianic, pracował w łódzkiej policji.

  • w

    Zakończono oczyszczanie terenu pod pętlę tramwajową na Górce Narodowej. Koszt oczyszczenia to 48 mln zł (gazetakrakowska.pl)

    Budowa pętli tramwajowej na Górce Narodowej jest już zakończona, a koszt oczyszczenia skażonego terenu wyniósł 48 mln zł. Zawarte w ziemi substancje przekroczyły normy, wymagając jak najszybszej remediacji. Trasa do Górki Narodowej już powoli dobiega końca. Natomiast wkrótce ma również ruszyć pierwszy tramwaj.

    Wielkość zanieczyszczonego terenu obejmowała pow. 7 tys. m2 i obj. 60 tys. m3. Obszar zawierał węglowodory ropopochodne, wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne (naftalen, antracen, chryzen) oraz metale ciężkie (cyna, cynk, kadm, arsen, chrom, miedź, molibden, nikiel).

    Pierwotne plany, które dotyczyły wywozu zanieczyszczonego gruntu, były bardzo kosztowne, przekraczając 100 mln zł. Z tego względu postawiono na tańszy sposób – neutralizację zanieczyszczeń na miejscu zdarzenia. Dzięki temu cena ostatecznej remediacji wyniosła 48 mln zł. Proces oczyszczania wykorzystał enzymy produkowane przez bakterie.

    Jak będzie wyglądać trasa nowego tramwaju?

    Na 28 sierpnia planowane są próby tramwaju, a wkrótce nastąpi też nasadzanie roślin. Nowa trasa będzie miała długość około 5 km, od pętli Krowodrza Górka do pętli autobusowo-tramwajowej z parkingiem P+R. Trasa pobiegnie przez ulice Bratysławską, Twardego i Wybickiego, a następnie skręci na Kuźnicę Kołłątajowską i Banacha, aż w rezultacie dotrze do pętli z nowym dworcem.

    Inwestycja jest kluczowa dla północnej części Krakowa. Uważana jest za najważniejszą infrastrukturalną inwestycję w tym obszarze.

  • w

    Ul. Warszawska w Katowicach tonie w coraz głębszej zieleni. Zakończono nasadzanie drzew do ul. Francuskiej (dziennikzachodni.pl)

    Przy ulicy Warszawskiej w Katowicach postępują prace, dzięki którym można już dostrzec bujniejszą zieleń miejską spowodowaną nasadzeniem około 70 drzew, aż do ulicy Francuskiej. Głównym celem prac przy ulicy Warszawskiej to zapewnienie bardziej prestiżowego i atrakcyjnego miejsca zarówno dla mieszkańców, jak i turystów.

    Zmiany przy ulicy Warszawskiej w Katowicach stają się coraz bardziej dostrzegalne. Jednakże pełna przemiana będzie widoczna dopiero po zakończeniu prac, w tym nasadzeniu wszystkich drzew. Według Katowic, zmiany w centrum miasta uwzględniające przywracanie zieleni wpływają na poprawę jakości życia.

    Ulica Warszawska ma potencjał stać się kluczowym miejscem w Katowicach. A to dlatego, że projekt nawiązuje do wzorców historycznych, które były tutaj popularne w XIX i XX w. Prace koncentrują się na poszerzeniu przestrzeni dla pieszych i przywróceniu charakteru bulwaru poprzez zazielenianie. Kwitnące drzewa, rozrastające się krzewy i piękne rośliny dekoracyjne zmieniają ulicę w bardziej przyjazne otoczenie.

    Zakończenie prac planowane jest na lipiec

    Projekt przewiduje zróżnicowaną roślinność, dzieląc ulicę na sektory z różnymi gatunkami roślin. Koszt całego zazielenienia wynosi 19 mln złotych, a zakończenie prac planowane jest na lipiec. Inicjatywa ta ma na celu ograniczenie ruchu kołowego w centrum miasta.

    Nowa zieleń spowodowała usunięcie miejsc parkingowych, co wpłynęło na organizację ruchu i postojów. Dostawy do sklepów będą odbywać się przy krótkotrwałych postojach, a organizacja ruchu zgodna jest z planami reorganizacji parkowania w mieście. Co więcej, przestrzeń publiczna zyska na jakości, co może przyciągnąć nowych klientów do okolicznych lokali użytkowych.

  • w

    Dworzec PKP w Zakopanem przechodzi modernizację. Kiedy zakończą się prace? (zakopane.naszemiasto.pl)

    Dworzec PKP w Zakopanem jest w trakcie prac remontowych, które obejmują modernizację obiektu. Położono już nawet pierwsze nowe tory. Jednak do zakończenia prac zostało jeszcze około pół roku.

    Warto zaznaczyć, że remont zakopiańskiego dworca kolejowego trwa już od czerwca ubiegłego roku. W ramach prac modernizacyjnych przeprowadzana jest rozbiórka starych torów i peronów, a także przekształcenie terenu. Można już dostrzec pierwsze nowe tory i perony, które wzniesiono w trakcie długotrwałych prac budowlanych.

    Nowoczesne i komfortowe miejsce dla pasażerów

    Planowana rekonstrukcja stacji ma przekształcić dworzec w nowoczesne i wygodne miejsce dla pasażerów. A dzięki obniżeniu torowiska o ponad metr powstaną perony ułatwiające wsiadanie do pociągów bez konieczności pokonywania stopni.

    Miasto przewiduje, że zakończenie prac remontowych na zakopiańskim dworcu nastąpi jeszcze w roku bieżącym. Należy dodać, że w czasie wakacji pociągi korzystają z tymczasowej stacji na Spyrkówce. Natomiast po sezonie letnim zawieszenie ruchu zostanie wznowione, kończąc tymczasowe przerwy w połączeniach kolejowych.

    Modernizacja stacji w Zakopanem jest częścią szerszego projektu remontowego na trasie kolejowej “zakopiance”. Celem jest skrócenie czasu podróży, poprawa komfortu i bezpieczeństwa oraz dostępności kolei. Prace nad “zakopianką” mają zakończyć się do 2023 roku, umożliwiając podróż z Krakowa do Zakopanego w około 2 godziny.

  • w

    Rządowy plan zagospodarowania przestrzennego rozwoju morskich wód wewnętrznych Zalewu Wiślanego (dziennikbaltycki.pl)

    W trzecim kwartale 2023 roku rząd zamierza przyjąć plan zagospodarowania przestrzennego morskich wód wewnętrznych Zalewu Wiślanego. Informacja ta pojawiła się w wykazie prac legislacyjnych i programowych rządu. Plan ten będzie wpływał na ułatwienie procesu inwestycji w obszarze, włączając te związane z obronnością kraju.

    Na stronach wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów pojawiła się informacja, że trwają prace nad projektem rozporządzenia Rady Ministrów dotyczącego planu zagospodarowania przestrzennego morskich wód wewnętrznych Zalewu Wiślanego. Oznacza to, że plan ten stanie się praktycznym narzędziem regulującym zagospodarowanie tego obszaru.

    W dokumencie podkreślono, że wzrastające procesy gospodarowania w polskich obszarach morskich, zdefiniowanych w ustawie o obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej, wymagają kompleksowego uregulowania procesów zagospodarowania przestrzennego, szczególnie w przypadku wód Zalewu Wiślanego. Obecnie brakuje planu zagospodarowania przestrzennego dla tego obszaru.

    Główną ideą projektu rozporządzenia jest wprowadzenie planu zagospodarowania przestrzennego morskich wód wewnętrznych Zalewu Wiślanego za pomocą rozporządzenia Rady Ministrów. Celem tego planu jest uregulowanie użytkowania obszarów morskich wód wewnętrznych w granicach Zalewu Wiślanego. Ma to pozwolić na koordynację różnorodnych działań przestrzennych, włączając inwestycje, w sposób zrównoważony, redukując konflikty między użytkownikami oraz dbając o zasoby przyrodnicze.

    Według wykazu prac legislacyjnych rządu plan ten będzie służył jako podstawa dla decyzji dotyczących użytkowania i zagospodarowania obszarów wód Zalewu Wiślanego. Jego celem będzie równoważenie interesów w zakresie przestrzeni morskiej, określanie układu przestrzennego oraz priorytetyzacja sposobów wykorzystania. Funkcje podstawowe dla poszczególnych akwenów pomogą unikać zakłóceń między sposobami wykorzystania.

    Plan wprowadza istotne regulacje dotyczące korzystania z wód Zalewu Wiślanego, rozmieszczenia inwestycji publicznych, rozwoju infrastruktury i transportu, oraz ochrony środowiska i dziedzictwa kulturowego. Ponadto, plan wskazuje akweny, gdzie warto skoncentrować różne formy zagospodarowania, aby osiągnąć korzyści ekonomiczne, społeczne i ekologiczne. Projekt podkreśla także potrzebę zabezpieczenia przestrzeni Zalewu Wiślanego w kontekście rozwoju gospodarki morskiej i żeglugi.

  • w

    Pomorzanie nie przychodzą na umówione wizyty u lekarza. W pierwszym półroczu przepadło 457 tys. terminów (dziennikbaltycki.pl)

    Obecnie w Polsce narasta problem wydłużających się kolejek do lekarzy specjalistów. W pierwszym półroczu 2023 roku aż 457 tysięcy terminów wizyt przepadło, ponieważ pacjenci nie stawili się na wizytę u lekarza i nikogo o tym nie poinformowali. Ministerstwo Zdrowia nie planuje jednak wprowadzać kar dla takich pacjentów. Zamiast tego, szuka innych rozwiązań.

    Przykładem jest pan Leszek ze Słupska, który pilnie potrzebuje konsultacji neurologicznej ze względu na swoje zaburzenia błędnika. Ten stan zdrowotny rodzi poważne konsekwencje, ponieważ pan Leszek jest kierowcą autokaru, który zasypia za kierownicą. A taka sytuacja może zagrażać życiu wielu osób. Niestety, terminy w poradniach są przesunięte nawet na rok 2025.

    Władze NFZ wysyłają przypomnienia SMS do pacjentów o zbliżających się wizytach, jednak to nie zawsze wystarcza. W Pomorskim Oddziale NFZ zauważono wzrost liczby nieodwołanych wizyt, co jest szczególnie niepokojące w dziedzinach takich jak onkologia, endokrynologia, kardiologia i ortopedia. Na terenie całego kraju zanotowano 457 tys. pacjentów, którzy nie skorzystali z umówionych wizyt u tych specjalistów.

    Władze zachodniopomorskiego szpitala w Słupsku zauważają, że osoby, które nie odwołują wizyt, mogą znacznie opóźnić dostęp do opieki medycznej dla innych potrzebujących. W celu rozwiązania problemu zachęcają pacjentów do pilnego odwoływania terminów w razie potrzeby.

    Jak na tę chwilę nie ma żadnych kar dla pacjentów, którzy nie odwołują swoich wizyt. Jednak istnieje też ogólnopolska akcja informacyjna pod hasłem “Odwołuję, nie blokuję”. Akcja promuje także świadomość tego, że odpowiedzialność leży również po stronie systemu ochrony zdrowia, który powinien lepiej zarządzać dostępem do specjalistów. Ministerstwo Zdrowia nie przewiduje wprowadzania kar dla pacjentów, ale dąży do skrócenia kolejek poprzez program koordynowanej opieki medycznej oraz zwiększanie liczby studentów na kierunkach lekarskich.

  • w

    Rozpoczęła się 24. Letnia Akademia Filmowa w Zwierzyńcu! (kurierlubelski.pl)

    Do 15 sierpnia na wachlarz rozmaitych atrakcji zaprasza Letnia Akademia Filmowa w Zwierzyńcu, która już po raz 24. oferuje swoim uczestnikom niezapomniane wrażenia. To znakomite wydarzenie kulturowe potrwa do 15 sierpnia. Warto dodać, że podczas inauguracji zaprezentowano m.in. film „Kobieta na dachu” w reżyserii Anny Jadowskiej.

    Organizatorzy festiwalu przygotowali 9 nowych sekcji, obfitujących w premiery, nie tylko polskie, ale i ogólnoświatowe. Program skupia się także na kinie dla bardziej wyspecjalizowanego odbiorcy, a dodatkową atrakcją stanowią koncerty i wystawy. Należy zaznaczyć, że na uczestnictwo w wydarzeniu zdecydowali się m.in. Dorota Pomykała oraz Krzysztof Zanussi.

    Dyrektor Festiwalu, Dagmara Molga, podkreśliła, że kino ma wyjątkową moc oddziaływania na naszą naturę, ukazując nasze pragnienia i braki oraz sprzyjając rozwojowi. 24. edycja Letniej Akademii Filmowej ma przypomnieć o korzeniach kina, ukazując równocześnie ścieżkę swobodnego rozwoju.

    LAF w Zwierzyńcu oferuje wiele atrakcji, m.in. serię spotkań „Łukasz Maciejewski zaprasza”, gdzie zostaną zaprezentowane zarówno nowe filmy polskie, jak i rozmowy z ich twórcami. Ponadto, przypomniane zostaną dzieła Terenca Malicka, Giny Lollobrigidy oraz Jerzego Skolimowskiego. Sekcja „Zrozumieć Iran” umożliwi zgłębienie kinematografii Persów pod przewodnictwem Artura Zaborskiego.

    W sekcji „Panorama” zaprezentowane zostaną filmy wyróżnione na światowych festiwalach, takich jak Cannes, MFF Wenecja, Sundance Film Festival czy Berlinale. Krótkometrażówki również będą mieć swój czas, w tym prace studentów Warszawskiej Szkoły Filmowej, Wajda School oraz Studia Munka. Dla młodych widzów przewidziano sekcję edukacji filmowej, zwaną „Król LAF”.

    Koncerty będą ważnym elementem wydarzenia, prezentując zespoły takie jak ANKH czy Piotra Rościszewskiego. Wrażenia muzyczne dostarczy również Adam Chabier, a Lolo Ferari wprowadzi w styl funky-rap. W plenerze będzie można zobaczyć wystawę fotograficzną „Werki. Wajda. Renata Pajchel”, stworzoną przez Centrum Kultury Filmowej im. Andrzeja Wajdy w Warszawie. Istnieje też możliwość uczestniczenia w sesji jogi, która odbędzie się w Roztoczańskim Parku Narodowym.

  • w

    Niższe ceny mieszkań w Zielonej Górze. Ile zapłacimy za metr kwadratowy? (gazetalubuska.pl)

    W większości miast wojewódzkich wzrosły ceny mieszkań na rynku wtórnym w drugim kwartale. Jednakże w Zielonej Górze zanotowano niewielki spadek cen. Tak się składa, że eksperci z rankomat.pl przygotowali analizę rynku nieruchomości, porównując ceny z drugiego kwartału 2023 roku z cenami sprzed roku.

    Na początek należy zaznaczyć, że ogólny spadek średniej ceny za metr kwadratowy mieszkania w Polsce wynosi około 600 zł. Aczkolwiek większość miast wojewódzkich odnotowała wzrost cen mieszkań na rynku wtórnym. Największe podwyżki zanotowano w Opolu – o prawie 12 proc., oraz w Rzeszowie – o niemal 10 proc. W miastach takich jak Wrocław i Poznań ceny wzrosły o ponad 7 proc. Natomiast w innych lokalizacjach ceny są teraz o 3-5 proc. wyższe niż rok temu.

    Zielona Góra zalicza spadek w cenach mieszkań

    Zielona Góra wyjątkowo zanotowała spadek w sektorze cen mieszkań, stając się jednym z trzech miast wojewódzkich, gdzie w porównaniu z ubiegłym rokiem ceny nieruchomości nieco się obniżyły. Na przykład, w Zielonej Górze ceny spadły o 0,11 proc., natomiast w Białymstoku (1,33 proc.), a Szczecinie (0,16 proc.). Nieco gorszą pozycję zanotował Gorzów Wielkopolski, gdzie ceny mieszkań wzrosły o 3,54 proc.

    W Zielonej Górze średnia cena za metr kwadratowy mieszkania wyniosła 7 101 zł w drugim kwartale 2023 roku. W Gorzowie za ten sam metraż trzeba było zapłacić 6 407 zł, co jest najniższą ceną w zestawieniu miast wojewódzkich. Natomiast najwyższe ceny za metr kwadratowy odnotowano w Warszawie (13 562 zł) i Krakowie (12 119 zł). Na wyższe ceny można także natrafić w Poznaniu (10 000 zł), Wrocławiu (10 783 zł) oraz Szczecinie (8 410 zł).

  • w

    Drugi nabór na szczecińskich uczelniach! Wolne miejsca na studia (gs24.pl)

    Rozpoczęto dodatkowe rekrutacje na wybrane kierunki studiów w szczecińskich uczelniach. Rekrutacje obejmują studia stacjonarne I stopnia oraz jednolite magisterskie na Uniwersytecie Szczecińskim. Drugi nabór na studiach będzie dostępny do 16 sierpnia.

    Na Uniwersytecie Szczecińskim pierwszy nabór zakończył się dla kierunków: filologia angielska, prawo i psychologia. Pozostałe kierunki nadal przyjmują aplikacje. W poprzednim naborze duże zainteresowanie wywołały m.in. psychologia, prawo, filologia angielska, komunikacja, zarządzanie, finanse, rachunkowość, bezpieczeństwo wewnętrzne, logistyka oraz Global Communication.

    Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny zakończył rekrutację na architekturę, inżynierię materiałową, inżynierię pojazdów bojowych i specjalnych oraz inżynierię produkcji w przemyśle 4.0. Aplikacje na pozostałe kierunki są przyjmowane do 28 sierpnia. W roku akademickim 2023/2024 uczelnia oferuje ponad 3000 miejsc, a najpopularniejsze kierunki to m.in. informatyka, architektura, budownictwo, logistyka i mechatronika.

    Pomorski Uniwersytet Medyczny wprowadza nowy kierunek – Ratownictwo morskie z bezpieczeństwem morskim i sektorem offshore. Absolwenci będą mogli pracować w Pogotowiu Ratunkowym, Szpitalnych Oddziałach Ratunkowych, na statkach, platformach wiertniczych oraz farmach wiatrowych. Rejestracja elektroniczna trwa do 8 sierpnia.

    Politechnika Morska ma wolne miejsca na większości kierunków, z wyjątkiem informatyki. Można się zgłaszać do 21 września. W poprzedniej rekrutacji popularne były nawigacja, logistyka oraz informatyka. Zauważono także wzrost zainteresowania mechatroniką, inżynierią przemysłową i morskimi elektrowniami wiatrowymi. Akademia Sztuki prowadzi drugi nabór do 11 września, oferując kierunki takie jak grafika artystyczna, projektowanie produktu czy wokalistyka.

  • w

    Na ul. Podgórnej w Poznaniu znaleziono martwego szczeniaka. Policja sprawdza, czy został wyrzucony przez okno (gloswielkopolski.pl)

    Na chodniku przy ulicy Podgórnej w Poznaniu odkryto martwego szczeniaka, prawdopodobnie spadł z czwartego piętra budynku. Zatrzymano też lokatorkę mieszkania, która była pod wpływem alkoholu. Ochrona zwierząt jest oburzona, ale apeluje o to, aby jeszcze powstrzymać się z wyrokami.

    W niedzielę, 6 sierpnia, doszło do dramatycznego wydarzenia z udziałem szczeniaka z ulicy Podgórnej w Poznaniu. Z doniesień zgłaszającej osoby wynika, że pies został wyrzucony z okna.

    Sierż. sztab. Łukasz Paterski z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu ujawnił, że zwierzę wcześniej przebywało na czwartym piętrze jednego z budynków przy ul. Podgórnej. Badane jest, czy doszło do wyrzucenia psa, czy był to tragiczny wypadek. Z kolei kobieta, która mieszka w tym lokalu, została zatrzymana w stanie nietrzeźwości i przewieziona na izbę zatrzymań.

    Sierż. sztab. Łukasz Paterski podkreśla, że zarzuty wobec zatrzymanej osoby zostaną sformułowane dopiero po zebraniu dowodów zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt. Tadeusz Perz z poznańskiej Straży Ochrony Zwierząt wyraża zdumienie nad sytuacją, która jest rażąca. Dodaje, że dzisiaj duża część społeczeństwa jest zaangażowana w działalność wolontaryjną. Niestety, takie sytuacje też czasem się zdarzają.

    Przedstawiciel Straży Ochrony Zwierząt w Poznaniu prosi o wstrzymanie się z osądzaniem, aż policja zakończy śledztwo. Wypadki losowe również nie mogą zostać wykluczone.

    Na temat sytuacji wypowiedziała się również Katarzyna Frąckowiak z poznańskiego schroniska dla zwierząt. Na co dzień poznańskie schronisko opiekuje się bezdomnymi zwierzętami i wspiera właścicieli, którzy mają ze swoimi czworonogami jakieś trudności. Frąckowiak także jest zdania, aby zaczekać na wyniki śledztwa. Informacje o takiej tragedii wywołują intensywne emocje, ale trzeba poczekać na wyjaśnienie sytuacji.

  • w

    Zginęły dwie osoby w wypadku na DK8 pod Bardem. Na miejscu lądowały śmigłowce LPR (gazetawroclawska.pl)

    Dnia 7 sierpnia na DK8 pod Bardem doszło do tragicznego wypadku, w którym zderzyły się dwa samochody. W wyniku uderzenia śmierć poniosły dwie osoby. Do akcji wezwano Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, które wysłało na miejsce dwa śmigłowce. Na czas oględzin droga została wyłączona z ruchu i wprowadzono objazdy.

    Do tragicznej sytuacji doszło w poniedziałek około godziny 11:00 na drodze krajowej DK8, pomiędzy miejscowościami Bardo i Dębowina. Dyżurny alarmowy przyjął zgłoszenie, że na DK8 zderzyły się dwa samochody osobowe marek Dacia i Opel. Łącznie pojazdami podróżowały cztery osoby.

    Jak poinformowała asp. szt. Katarzyna Mazurek z Komendy Powiatowej Policji w Ząbkowicach Śląskich, podczas zderzenia jeden z samochodów wypadł poza barierę energochłonną. W samochodzie marki Dacia podróżowały trzy osoby. Dwie z nich zginęły na miejscu wypadku, a trzecią przetransportowano do szpitala śmigłowcem LPR. Natomiast drugi śmigłowiec LPR przetransportował do szpitala kierowcę opla.

    Z powodu wypadku droga została zablokowana, a policja wyznaczyła tymczasowe objazdy, które prowadzą DK382 od DK8 do Kamieńca Ząbkowickiego, DK390 z Kamieńca Ząbkowickiego do Dk46 w Złotym Stoku, a także DK46 do Kłodzka, z powrotem do DK8.

  • w

    Kolej dużych prędkości w Poznaniu może skrócić czas podróży między miastami (gloswielkopolski.pl)

    Spółka Centralny Port Komunikacyjny planuje wprowadzenie linii kolei dużych prędkości (KDP) do Poznania, co wygeneruje dodatkowe potoki pasażerskie i może wpłynąć na układ torowy. Miałoby to być możliwe dzięki powstaniu specjalnego torowiska na terenie starego dworca PKP. Celem jest skrócenie czasu podróży między Warszawą a Poznaniem do ok. dwóch godzin.

    Budynek starego dworca w Poznaniu, nieczynny od lat, miał być przebudowany i ponownie obsługiwać pasażerów. Poznańska telewizja WTK podała informację o planowanej rozbiórce budynku. Należy zaznaczyć, że PKP S.A. znajduje się na wstępnym etapie rozważania wniosku PKP Polskich Linii Kolejowych dotyczącego aportu nieruchomości kolejowych dla przyszłej przebudowy stacji Poznań Główny.

    Wyburzenie starego dworca w Poznaniu

    Planowane jest wyburzenie starego dworca w Poznaniu i zastąpienie go nowymi torami, w tym dla kolei dużych prędkości w ramach projektu Centralnego Portu Komunikacyjnego. Rzecznik spółki CPK, Konrad Majszyk, wspomina o wersji inwestycyjnej dla odcinka KDP między Poznaniem, Kaliszem i Sieradzem, zaznaczając, że wprowadzenie KDP do Poznania może wpłynąć na układ torowy i generować dodatkowe potoki pasażerskie.

    CPK nie jest odpowiedzialne za modernizację dworca Poznań Główny, ale skupia się na projekcie linii Sieradz – Poznań. Harmonogram zakłada uruchomienie tego odcinka po otwarciu pierwszego etapu lotniska CPK i linii KDP Warszawa – Łódź. Planuje się skrócenie czasów podróży między miastami, a CPK miałoby przyspieszyć podróż z Poznania do CPK do ok. 1 godz. i 40 min.

    Stary dworzec Poznań Główny został zamknięty w 2013 roku, a nowy, krytykowany za brak funkcjonalności, rozpoczął działalność w 2012 roku. W 2020 roku podpisano list intencyjny w sprawie przebudowy starego dworca, jednak prace związane z projektem przeciągnęły się, a ostateczny termin zakończenia przebudowy był planowany na koniec 2023 roku.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.