Parking alternatywny przy szczecińskim szpitalu zamienił się w bajoro. Pracownicy medyczni są oburzeni (gs24.pl)
Pracownicy szpitala przy ul. Unii Lubelskiej w Szczecinie są oburzeni w związku z decyzją dotyczącą miejsc parkingowych. Twierdzą, że muszą o nie rywalizować z pacjentami na parkingu alternatywnym. Należy zaznaczyć, że na parkingu pojawił się szlaban, a sam plac zamienił się w bajoro z powodu opadów deszczu.
W okolicach Szpitala Klinicznego w Szczecinie trwają prace inwestycyjne szacowane na 800 mln zł. Z tego względu coraz większa część parkingu, który mieści się zaraz przy placówce, jest zajęta. Z nieoficjalnych źródeł wynika, że zabezpieczenie wykopanej skarpy wymaga zajęcia całego parkingu i prawdopodobnie zamknięcia ulicy.
Jednak pomimo tak znaczącej inwestycji, nie pojawił się parking tymczasowy. Dopiero od niedawna część pojazdów może korzystać z parkowania na odległym od szpitala terenie przy ulicy Litewskiej. Aczkolwiek brak informacji o tym parkingu stanowi problem, szczególnie dla pacjentów spoza Szczecina. Co więcej, deszczowa pogoda zmieniła parking w bajoro, sprawiając trudności w dotarciu do pojazdów.
Ponadto, na parkingu pojawił się szlaban. A to dlatego, że personel otrzymał pismo od dyrekcji informujące o planach udostępnienia parkingu przy ulicy Litewskiej dla administracji szpitala za miesięczną opłatą 200 zł. Pracownicy medyczni są wściekli, ponieważ oznacza to zwiększoną rywalizację o miejsca parkingowe na ulicy.
Istnieje też opcja parkowania na wewnętrznym parkingu szpitala za 400 zł miesięcznie dla lekarzy i wybranych pracowników administracji, ale nie dla wszystkich. Wciąż niejasne jest, czy pacjenci również będą musieli opłacać parkowanie przy ulicy Litewskiej, gdyż obecne miejsca przy szpitalu są bezpłatne.