Więcej wpisów

  • w

    JSW Koks S.A. z pożyczką na 150 mln zł. Spółka otrzymała środki na budowę elektrociepłowni (dziennikzachodni.pl)

    Jastrzębska Spółka Węglowa Koks S.A. otrzymała 150 mln zł pożyczki od Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na budowę elektrociepłowni o mocy 28 MW energii elektrycznej. Energia ma służyć koksowni i Kopalni Węgla Kamiennego „Marcel”, a także dostarczać ciepłą wodę dla mieszkańców Radlina.

    Iwona Gajdzik-Szot, prezes JSW Koks S.A. poinformowała, że dnia 11 sierpnia Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej podpisał umowę z JSW Koks S.A. na 150 mln zł pożyczki. Pieniądze mają wspierać budowę elektrociepłowni koksowni Radlin, której koszt oszacowano na 300 mln zł.

    Artur Michalski, zastępca prezesa funduszu, podkreślił, że JSW Koks S.A. to ekspert w produkcji węgla koksowniczego, który jest kluczowym surowcem do technologii niskoemisyjnych. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska finansuje już kolejną inwestycję w tej dziedzinie.

    Budowa elektrowni jest już w końcowych etapach

    Elektrownia budowana przez JSW Koks S.A. o mocy 28 MW i 37 MW ciepła jest już w końcowym etapie realizacji. Należy zaznaczyć, że spalanie paliwa odpadowego i gazu koksowniczego pozwoli dostarczać energię koksowni i KWK „Marcel”. Inwestycja kosztuje 284 mln zł.

    Iwona Gajdzik-Szot, prezes JSW Koks S.A., dodała, że po zakończeniu inwestycji JSW Koks S.A. planuje dostarczać ciepłą wodę mieszkańcom Radlina, jednocześnie przyczyniając się do ochrony środowiska. Inwestycja jest również wspierana przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska. Natomiast finał prac przewidziany jest na koniec 2023 roku.

  • w

    Katowice zapraszają na serię pikników edukacyjnych. Motywem przewodnim jest bezpieczeństwo na drodze (dziennikzachodni.pl)

    Cykl pikników edukacyjnych w Katowicach ma na celu podniesienie świadomości o bezpieczeństwie w ruchu drogowym. Partnerami akcji są między innymi Komenda Wojewódzka Policji w Katowicach oraz znani bracia-rajdowcy Jarosław i Marcin Szeja. Pierwszy piknik odbędzie się 19 sierpnia na rynku, a kolejny dzień później w Katowickim Parku Leśnym.

    Katowice rozpoczynają cykl pikników poświęconych bezpieczeństwu w ruchu drogowym. Pierwsza edycja odbędzie się 19 sierpnia na rynku, a druga – 20 sierpnia w Katowickim Parku Leśnym, w godzinach od 14:00 do 19:00. Wśród prowadzących znajduje się Ireneusz Bieleninik, a Bebok Rajduś będzie zachęcać do uczestnictwa w atrakcjach takich jak symulatory czy tor przeszkód dla dzieci.

    Wiceprezydent Katowic, Waldemar Bojarun, podkreśla, że bezpieczeństwo w ruchu drogowym jest priorytetem miasta. Inicjatywy takie jak wprowadzenie strefy 30 oraz Katowickiego Inteligentnego Systemu Zarządzania Transportem przynoszą efekty, jednak edukacja odgrywa kluczową rolę. Młodzi ludzie potrzebują praktycznej nauki, nie tylko teorii, dlatego ważne są wydarzenia takie jak pikniki edukacyjne.

    Policyjne statystyki potwierdzają poprawę bezpieczeństwa w ruchu drogowym w Katowicach. W ostatnim roku nie odnotowano ofiar śmiertelnych wśród młodzieży do 18 roku życia. Choć miasto jest bezpieczne, akcje edukacyjne nadal są ważne. Tomasz Bratek z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji podkreśla, że zaangażowanie w takie wydarzenia jest bardzo istotne.

    Rajdowcy Jarosław i Marcin Szeja dołączają do pikników edukacyjnych, kontynuując projekt “Katowice Motorem Bezpieczeństwa”. Ich doświadczenie ma pomóc młodzieży zrozumieć zagrożenia na drodze. Jarosław Szeja podkreśla, że chce przekazać praktyczną wiedzę, aby poprawić bezpieczeństwo w ruchu drogowym.

    Partnerem pikników jest m.in. Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna. Partnerstwo ma na celu promocję miasta jako bezpiecznego miejsca do życia i pracy. Stoiska partnerów, takich jak Policja, Straż Pożarna czy Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego, oferują dodatkowe atrakcje. Kolejne edycje pikników są zaplanowane na październik.

  • w

    Starganiec w nowej odsłonie! Katowice zapłaciły 7 mln zł za modernizację terenów Mikołowa (dziennikzachodni.pl)

    Dnia 8 sierpnia zaprezentowano wyniki rewitalizacji Stargańca. Należy zaznaczyć, iż pomimo faktu, że Starganiec jest popularnym miejscem wśród mieszkańców Katowic, formalnie znajduje się w granicach Mikołowa. Prezydent Katowic, Marcin Krupa, podkreślił, że miasto wydało około 7 milionów złotych na rewitalizację obszaru.

    Starganiec, otwarty uroczyście we wtorek, to staw z małą plażą usytuowany w lesie przy ulicy Owsianej. I pomimo że staw graniczy zarówno z Katowicami, jak i Mikołowem, koszty inwestycji poniosły tylko Katowice. Obie władze argumentują to faktem, że większość odwiedzających to i tak mieszkańcy Katowic. Burmistrz Mikołowa, Stanisław Piechula, podziękował za wkład, jaki Katowice miały w przekształcenie tego miejsca.

    Odnowiony Starganiec oferuje znakomite atrakcje dla osób w każdym wieku

    Koszty rewitalizacji Stargańca wyniosły około 7 milionów złotych, z niewielkim miesięcznym poślizgiem. Prace rewitalizacyjne przyciągnęły zachwyt przechodniów i rowerzystów, dzięki którym stworzono pomosty, most zwodzony oraz takie atrakcje jak plaża czy staw kąpielowy. Niewielki staw kąpielowy jest pod stałą ochroną ratowników, a woda pochodzi z wodociągów i jest chlorowana. Zadbano także o infrastrukturę, w tym boiska do siatkówki plażowej, altany, ławki, stoły, a także o monitoring, oświetlenie słoneczne i parking. Projekt opracowało biuro Amaya Architekci.

    Otwarcie Stargańca miało nastąpić przed sezonem letnim. Niestety pojawiły się opóźnienia, które wynikały z trudności w dostawie mebli miejskich, głównie ławek i leżaków.

    Ponadto, przed realizacją konieczne było uzyskanie zgody Lasów Państwowych, które zarządzają terenem w imieniu Skarbu Państwa. Miejsce cechuje bogactwo przyrody, zwłaszcza drzewostany mieszane, które otaczają staw. Z kolei zbiornik na Stargańcu ma pochodzenie antropogeniczne; powstał z wydobycia piasku. Poza tym Starganiec liczy już sobie około 150 lat.

  • w

    Pies zaatakował dwuletnie dziecko na katowickim Wełnowcu. Odgryzł chłopczykowi dwa palce lewej dłoni (katowice.naszemiasto.pl)

    Dnia 7 sierpnia podczas spaceru w katowickim Wełnowcu dwuletni chłopiec stracił dwa palce. Chłopczyk był na spacerze w towarzystwie ojca, jechał przy nim na rowerku. Chwilę później oddalił się od rowerka i podszedł do ogrodzenia, za którym był pies. Kiedy tylko dwulatek wystawił przez ogrodzenie rękę, pies odgryzł mu dwa palce lewej dłoni. Poszkodowane dziecko trafiło do szpitala. Pies przebywał za odpowiednim zabezpieczeniem i był zaszczepiony.

    Jak relacjonuje podkom. Agnieszka Żyłka, rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Policji w Katowicach, dochodzeniem zajęli się funkcjonariusze katowickiej policji. Dodaje, że dziecko zeszło ze swojego rowerka i włożyło rękę przez ogrodzenie, za którym znajdował się pies. W efekcie tego zdarzenia pies odgryzł chłopczykowi dwa środkowe palce lewej ręki. Niestety zabezpieczenia w ogrodzeniu nie zapobiegły tej sytuacji.

    Według wstępnych ustaleń wypadkowi towarzyszył element nieszczęśliwego zbiegu okoliczności. Policja uważa, że posesja była właściwie zabezpieczona. Jak tłumaczą mundurowi, dziecko prawdopodobnie dotknęło psa w nos, co skłoniło go do reakcji. Podkom. Żyłka zaznaczyła, że pies był przyzwyczajony do kontaktu z dziećmi i że na posesji były również inne dzieci.

    Rzecznik komendy informuje, że pies był zaszczepiony, a wszystkie osoby na terenie posesji były trzeźwe. Pomimo że ojciec towarzyszył dwulatkowi podczas spaceru, nieszczęśliwa sytuacja rozwinęła się szybko, nie zostawiając miejsca na interwencję. Maluch trafił do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach, gdzie natychmiast przybyła też matka poszkodowanego, mając ze sobą jeden z palców. W celu przeprowadzenia rekonstrukcji palca konieczne było zaangażowanie specjalisty z Poznania.

    Niestety, drugi palec nie został odnaleziony. Właściciele psa rozważali nawet wizytę w klinice weterynaryjnej, żeby sprawdzić, czy palec nie znajduje się w żołądku zwierzęcia. Jednak zrezygnowano po opinii lekarza w szpitalu, który stwierdził, że po takim czasie palec nie nadaje się już do zabiegu.

    Dochodzenie w sprawie ataku psa na dwuletniego chłopca prowadzą policjanci z Komisariatu nr II w Katowicach.

  • w

    Ul. Warszawska w Katowicach tonie w coraz głębszej zieleni. Zakończono nasadzanie drzew do ul. Francuskiej (dziennikzachodni.pl)

    Przy ulicy Warszawskiej w Katowicach postępują prace, dzięki którym można już dostrzec bujniejszą zieleń miejską spowodowaną nasadzeniem około 70 drzew, aż do ulicy Francuskiej. Głównym celem prac przy ulicy Warszawskiej to zapewnienie bardziej prestiżowego i atrakcyjnego miejsca zarówno dla mieszkańców, jak i turystów.

    Zmiany przy ulicy Warszawskiej w Katowicach stają się coraz bardziej dostrzegalne. Jednakże pełna przemiana będzie widoczna dopiero po zakończeniu prac, w tym nasadzeniu wszystkich drzew. Według Katowic, zmiany w centrum miasta uwzględniające przywracanie zieleni wpływają na poprawę jakości życia.

    Ulica Warszawska ma potencjał stać się kluczowym miejscem w Katowicach. A to dlatego, że projekt nawiązuje do wzorców historycznych, które były tutaj popularne w XIX i XX w. Prace koncentrują się na poszerzeniu przestrzeni dla pieszych i przywróceniu charakteru bulwaru poprzez zazielenianie. Kwitnące drzewa, rozrastające się krzewy i piękne rośliny dekoracyjne zmieniają ulicę w bardziej przyjazne otoczenie.

    Zakończenie prac planowane jest na lipiec

    Projekt przewiduje zróżnicowaną roślinność, dzieląc ulicę na sektory z różnymi gatunkami roślin. Koszt całego zazielenienia wynosi 19 mln złotych, a zakończenie prac planowane jest na lipiec. Inicjatywa ta ma na celu ograniczenie ruchu kołowego w centrum miasta.

    Nowa zieleń spowodowała usunięcie miejsc parkingowych, co wpłynęło na organizację ruchu i postojów. Dostawy do sklepów będą odbywać się przy krótkotrwałych postojach, a organizacja ruchu zgodna jest z planami reorganizacji parkowania w mieście. Co więcej, przestrzeń publiczna zyska na jakości, co może przyciągnąć nowych klientów do okolicznych lokali użytkowych.

  • w

    Dwie pielgrzymki ze Śląska dotarły na Jasną Górę. Uczestników wędrówki powitali bracia paulini (dziennikzachodni.pl)

    Pielgrzymi ze Śląska, którzy brali udział w 78. Pieszej Rybnickiej oraz 20. Pieszej Katowickiej Pielgrzymki, po kilku dniach wędrówki dotarli szczęśliwie na Jasną Górę. Na miejscu zostali serdecznie powitani przez braci paulinów, a Eucharystię odprawił bp Adam Wodarczyk, biskup pomocniczy archidiecezji katowickiej.

    Po wyczerpującej pielgrzymce paulini przywitali utrudzonych pielgrzymów na szczycie jasnogórskim, gdzie odbyła się Eucharystia pod przewodnictwem bp. Adama Wodarczyka. Homilia biskupa podkreśliła znaczenie serca Matki dla poczucia domu. Bp Adam Wodarczyk mówił o domu jako miejscu obecności Matki i Kościoła. Uświadamiał też, że pielgrzymi, jako ludzie wędrówki, znajdują odpoczynek na Jasnej Górze, w domu Maryi.

    Korzyści płynące z wybrania się na pielgrzymkę

    Pielgrzymi podkreślają wyjątkowość trudu i czerpanie radości ze wspólnego spędzania czasu. Spotkania, atmosfera i rekolekcje podczas pielgrzymowania są niezwykle cenne dla uczestników. W pełni zgadza się z tym Hania z Pszowa, która już 25 razy brała udział w pielgrzymce.

    Na szlaku pielgrzymki obecni są także młodzi ludzie, którzy budują relacje i rozwijają wiarę. Na przykład, dla Tymoteusza, ucznia szkoły średniej, jest to świetna okazja do przeżycia czasu z przyjaciółmi i nawiązania nowych znajomości. Jak podkreślają Kaspian i Dominik, uczniowie szkoły średniej, pielgrzymka to czas refleksji, pogłębienia wiary i możliwość rozmowy z księżmi na tematy związane z wiarą i życiem.

    W 78. Pieszej Rybnickiej Pielgrzymce na Jasną Górę uczestniczyło ponad 1000 osób. Z kolei temat przewodni pielgrzymki nawiązywał do Światowych Dni Młodzieży w Lizbonie. W 20. Pieszej Katowickiej Pielgrzymce wzięło udział kilkaset pielgrzymów.

  • w

    Zabójstwo w Katowicach. 47-latek zadźgał nożem swojego 55-letniego współlokatora (katowice.naszemiasto.pl)

    Do śmiertelnej tragedii doszło w Katowicach, gdzie funkcjonariusze policji zatrzymali mężczyznę, który podejrzany jest o zabicie swojego współlokatora. Mężczyźni od jakiegoś czasu zamieszkiwali ten sam lokal, aż do dnia, w którym wybuchła między nimi awantura. W wyniku kłótni 47-latek zabił swojego 55-letniego kolegę. Został już ujęty przez policję i osadzony w areszcie tymczasowym na trzy miesiące.

    Makabryczna sytuacja miała miejsce w Katowicach, gdzie w wyniku kłótni współlokatorów 47-letni mężczyzna ugodził nożem w klatkę piersiową swojego 55-letniego znajomego, co zakończyło się jego śmiercią. Na miejscu pojawili się funkcjonariusze policji, którzy zastali podejrzanego w mieszkaniu zaraz po dokonaniu zabójstwa. Mężczyźni od kilku miesięcy mieszkali w jednym lokalu.

    Podejrzany o zabójstwo miał 2,5 promila alkoholu we krwi

    Jak poinformowała podkom. Agnieszka Żyłka, oficer prasowy z Komendy Miejskiej Policji w Katowicach, w kwestii 55-letniego poszkodowanego błyskawicznie podjęto próby reanimacji. Niestety mężczyzna zmarł na miejscu z powodu poniesionych obrażeń. 47-latek został zatrzymany i przebadany alkomatem, który wykazał 2,5 promila alkoholu w jego organizmie. Podejrzany trafił już do policyjnego aresztu.

    Prokuratura Rejonowa Katowice Wschód przedstawiła mężczyźnie zarzut zabójstwa. Ponadto, na wniosek prokuratury sąd umieścił podejrzanego w areszcie tymczasowym na okres trzech miesięcy. Jeżeli otrzyma pełny wyrok kary, 47-latek zostanie skazany na dożywotni pobyt w więzieniu – dodała podkom. Agnieszka Żyłka.

    Na miejscu tragedii pracowali funkcjonariusze policji, grupa dochodzeniowo-śledcza i technicy pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Katowice Wschód.

  • w

    Utrudnienia na autostradzie A4 w Rudzie Śląskiej. Wymiana dylatacji i remont estakady (dziennikzachodni.pl)

    Na utrudnienia związane z remontami dróg można natrafić nie tylko na obszarze Częstochowy. Śląsk boryka się także z modernizacją fragmentu autostrady A4 o długości około 2,5 km. W Rudzie Śląskiej, zwłaszcza w rejonie Kochłowic, podróżni muszą obniżyć prędkość z powodu wymiany dylatacji oraz zwężenia pasów, co wpłynęło na ruch w kierunku Katowic. Ograniczenia prędkości do 80 km/h są obowiązujące, a utrudnienia utrzymają się jeszcze po wakacjach.

    Na odcinku autostrady A4 w Kochłowicach kierowcy spotykają się z ograniczeniem prędkości, zwężeniem pasa ruchu oraz zmianami w organizacji ruchu. Chociaż codzienny korek nie jest normą, to jednak wyraźnie zauważalne jest spowolnienie, szczególnie w godzinach szczytu.

    Jak poinformował Marek Prusak, rzecznik katowickiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, trwający obecnie remont na autostradowej estakadzie w Rudzie Śląskiej w rejonie Kochłowic ma na celu wymianę dylatacji oraz naprawę urządzeń dylatacyjnych na obu jezdniach A4. Prace obejmują także ułożenie nowej nawierzchni asfaltowej na mostach.

    Obowiązują ograniczenia prędkości do 80 km/h i 60 km/h

    Rozpoczęty w połowie lipca remont spowodował zamknięcie fragmentu około 2,5 km jezdni A4 w kierunku Wrocławia. Wprowadzone ograniczenia prędkości to 80 km/h na większości odcinka oraz 60 km/h w obszarze, gdzie konieczne jest przejście na drugą jezdnię. A dla pojazdów ciężarowych i autobusów obowiązuje zakaz wyprzedzania.

    Prace remontowe powierzono firmie KPRM Jaworzno na zlecenie GDDKiA. Firma wykonawcza zobowiązała się do zakończenia prac do połowy przyszłego roku. Jednak z całą pewnością twierdzi, że całość zostanie ukończona znacznie wcześniej. Tempo prac jest wysokie, z uwagi na korzystne warunki pogodowe. I jeśli pogoda będzie dopisywać, jest duża szansa, że termin realizacji zostanie skrócony. Warto zaznaczyć, że wartość całego projektu przekracza 6,1 mln złotych.

  • w

    W Katowicach pojawił się Kot'el — hotel dla kotów. Nowa oaza luksusu dla miauczących czworonogów (dziennikzachodni.pl)

    Kot’el to nowa atrakcja dla miłośników kotów w Katowicach. Jeśli ktoś potrzebuje opieki nad swoim mruczkiem podczas wyjazdu, warto zwrócić uwagę na ten świeży koci hotel, który oferuje osiem wyposażonych boksów dla miauczących pupili.

    Właściciele kotów często spotykają się z sytuacją, że muszą wyruszyć w podróż, ale nie mogą zabrać ze sobą swojego ukochanego czworonoga. Kocie hotele stają się więc świetną alternatywą, gdy nie można skorzystać z pomocy przyjaciół czy rodziny.

    Katowice od lat dysponuje luksusowym hotelem dla kotów. Nazywa się Milord. Obiekt zapewnia różnorodne atrakcje i opiekę catsitterów. Teraz jednak pojawia się nowe miejsce, które przyciąga uwagę kocich miłośników.

    Jakie warunki oferuje Kot’el dla swoich mruczących gości?

    Kot’el to świeżo otwarty hotel dla kotów w Katowicach-Piotrowicach. Zapewnia wygodne i komfortowe boksy dla ośmiu kotów. Każdy boks ma kuwetę, miseczki z jedzeniem i wodą, a także miejsce do spania. Ponadto, każdy boks posiada duże okno, wpuszczające mnóstwo światła. Kot’el oferuje całodobową opiekę i dostęp do weterynarii.

    Projekt Kot’elu powstał z pasji Moniki Węglarz, która postanowiła stworzyć miejsce dla kotów z brakiem opieki. Właścicielka podkreśla, że każdy kot ma swój prywatny boks, aby uniknąć konfliktów między zwierzętami. Hotel oferuje spersonalizowaną opiekę i zabawę, dostosowaną do preferencji każdego kota.

    W Kot’elu każdy kot jest traktowany indywidualnie, mając swój własny boks. Właścicielka dba o to, aby spędzać czas z kotem w sposób, który mu odpowiada – niektóre koty lubią zabawę, podczas gdy inne wolą spokojne chwile na kolanach. Ważne jest unikanie konfliktów i zapewnianie każdemu zwierzakowi komfortu.

  • w

    Plan przyłączenia katowickich dzielnic do Mikołowa. Fundacja Arka Noego i mieszkańcy chcą referendum (dziennikzachodni.pl)

    W lipcu pojawiła się informacja o inicjatywie mieszkańców południowej części Katowic, którzy chcieliby, aby do sąsiedniego Mikołowa przyłączyć siedem dzielnic. Inicjatywa referendalna nie zdobyła wystarczającego poparcia, ale pomysł nie przemija.

    To, co początkowo traktowano jako żart, stopniowo nabrało konkretnego charakteru. Grupa mieszkańców dąży do tego, aby przyłączyć do Mikołowa takie dzielnice jak Ligota, Panewnik, Kostuchna, Zarzecze, Ochojec, Piotrowice i Podlesie. Tymoteusz Grajner, założyciel Fundacji Arka Noego, jest jednym z inicjatorów referendum.

    Fundacja Grajnera prowadzi Niepubliczną Specjalną Szkołę Podstawową dla dzieci z niepełnosprawnością intelektualną, ale potrzebuje większej przestrzeni. Od lat stara się o nabycie lub dzierżawę działki obok placówki, aby rozbudować szkołę. Obecnie 40 uczniów uczęszcza do 11 oddziałów, ale szkoła może pomieścić tylko po 5 uczniów w klasie. Planowana rozbudowa została utrudniona przez politykę przestrzenną, np. projekt budowy wieżowca na Kostuchnie i halę dyskontu na terenie zalewowym w Podlesiu.

    Fundacja Arka Noego nie poddaje się bez walki

    Niektórzy mieszkańcy krytycznie oceniają pomysł referendalny, ale inicjatywa wywarła pewien wpływ. Miasto zaproponowało Arce Noego dzierżawę działki. Grupa nie zamierza się poddawać i planuje spotkania z mieszkańcami oraz panel dyskusyjny z udziałem przedstawicieli miasta, województwa i mediów.

    Mimo fiaska referendum, inicjatywa nadal żyje. Katowicka Rada Miasta zadecyduje o dalszych losach inicjatywy. Choć referendum prawdopodobnie się nie odbędzie, inicjatywa przyniosła pewien skutek w postaci propozycji dzierżawy działki. Grupa nie rezygnuje i kontynuuje swoje działania.

  • w

    Na Nikiszowcu odbył się Odpust u Babci Anny. Popularna impreza przyciągnęła tłumy (katowice.naszemiasto.pl)

    Bardzo znany w Katowicach Odpust u Babci Anny zmienił nazwę na Jarmark u Babci Anny, zachowując jednak swoją popularność. Impreza odbyła się w niedzielę, 30 lipca, na katowickim Nikiszowcu, przyciągając tłumy gości i gromadząc blisko 160 wystawców. Jarmark trwał do godziny 20.00 i oferował specjalne darmowe linie autobusowe, dzięki którym można było dojechać na miejsce.

    W niedzielę, 30 lipca, na katowickim Nikiszowcu miał miejsce Jarmark u Babci Anny, trwający od godz. 10.00 do 20.00. Mimo jednodniowego charakteru imprezy organizatorzy zdołali zgromadzić liczbę wystawców porównywalną do zimowej edycji Jarmarku.

    Na słynnym Nikiszu zebrały się stoiska wystawców z całej Polski, prezentujących rękodzielnicze wyroby oraz sztukę. Wśród nich pojawiły się wyroby z drewna, wikliny, szkła i ceramiki artystycznej, takie jak ręcznie wykonane anioły, figurki i misy, a także różnorodne ozdoby.

    Atrakcje na Jarmarku u Babci Anny i wygodny dojazd na miejsce

    Jarmark zaszczycili również wystawcy oferujący odzież, oryginalnie szyte torebki i maskotki. Były nawet stoiska związane z kulturą śląską, oferujące regionalną literaturę i lokalne produkty. Wśród pamiątek uczestnicy wydarzenia mogli wybierać specjalne magnesy, przypinki, kubki, koszulki i torby z wizerunkiem legendarnych beboków. A na stoiskach gastronomicznych przygotowano bogatą ofertę produktów spożywczych z małych przetwórni, takich jak wędliny, sery, ryby wędzone, miody, regionalne wina i nalewki. Cieszył się także powodzeniem polski czosnek. Dla dzieci przygotowano atrakcje na Skwerze Zillmannów, gdzie powstała specjalna strefa zabawy.

    W czasie Jarmarku obowiązywała zmieniona organizacja ruchu drogowego. Ażeby dojechać na miejsce, można było skorzystać ze specjalnych darmowych linii autobusowych S-1. Obie linie kończą i zaczynają się na przystanku Janów Zamkowa Skwer. Pierwsza linia kursuje z katowickiego dworca, przechodząc przez Centrum Przesiadkowe Zawodzie, które posiada duży darmowy parking. Natomiast druga linia łączy parking przy Cmentarzu Komunalnym na ul. Murckowskiej z przystankiem na ul. Zamkowej.

    Na wszystkich przystankach linii autobusowych widniały flagi jarmarku i Miasta Katowice, a pracownicy służby informacyjnej dyżurowali na przystankach przy Cmentarzu Komunalnym i na Zamkowej.

  • w

    W Katowicach odbył się XI Panewnicki Bieg Dzika. Udział w wydarzeniu wzięło prawie 300 uczestników (dziennikzachodni.pl)

    W niedzielę, 30 lipca 2023 roku, odbyła się siódma edycja XI Panewnickiego Biegu Dzika, który cieszył się ogromnym zainteresowaniem – zgromadził prawie 300 uczestników. Oferujący sportową rywalizację i wspaniałe otoczenie lasów panewnickich bieg był nieodzownym elementem wakacyjnego kalendarza. Uczestnicy mogli wybierać spośród dwóch kategorii. Pierwszą był bieg, a drugą marsz Nordic Walking. Obie trasy liczyły 4.882 metry.

    Słoneczna pogoda sprzyjała atmosferze biegu, dodając uroku rywalizacji. Uczestnicy cieszyli się przyjemnością z aktywności fizycznej, delektując się malowniczymi krajobrazami i świeżym powietrzem.

    Zwycięzcy XI Panewnickiego Biegu Dzika

    Zwycięzcą biegu został Rafał Urlik z Katowic, na drugim miejscu uplasował się Piotr Urlik, a trzecie miejsce zdobył Artur Ziarnik z Tychów. Wśród kobiet triumfowała Katarzyna Malejka z Katowic, na drugim miejscu znalazła się Anna Krzywda, a trzecie miejsce zajęła Paulina Dorosławska z Rudy Śląskiej. Całkowita liczba sklasyfikowanych biegaczy wyniosła 177.

    W marszu Nordic Walking najlepszym okazał się Adam Tkocz z Rudy Śląskiej, na drugim miejscu znalazł się Adam Pustułka, a trzecie miejsce należało do Pawła Holeckiego z Katowic. U kobiet zwyciężyła Ewa Wołkowicz z Radziszowa, która dodatkowo uplasowała się na trzecim miejscu w klasyfikacji open kobiet i mężczyzn. Na podium stanęły również Łucja Franciszczak z Bytomia oraz Iwona Kabała z Sosnowca. Łącznie w marszu Nordic Walking sklasyfikowano 110 uczestników.

    Panewnicki Bieg Dzika został zorganizowany przez KS AZS AWF Katowice i Akademię Wychowania Fizycznego im. Jerzego Kukuczki w Katowicach, a wspierali go Urząd Miasta Katowice, Nadleśnictwo Katowice i Państwowa Straż Pożarna Katowice.

    Kolejne edycje biegu w 2023 roku odbędą się w terminach: 20.08, 17.09, 15.10, 05.11 i 17.12.

  • w

    Wielkie otwarcie kawiarni Alahamora w Katowicach! Zaklęte drzwi do magicznego świata Harry'ego Pottera! (dziennikzachodni.pl)

    Doskonała wiadomość dla mieszkańców Katowic! Już dzisiaj wielkie otwarcie magicznej kawiarni Alahamora, inspirowanej unikalnym światem Harry’ego Pottera. To wyjątkowe miejsce przeniesie wszystkich klientów prosto do niesamowitego Hogwartu, pełnego niezwykłych czarów i tajemnic. W tym czarodziejskim lokalu dopracowano każdy detal, aby wszyscy poczuli się jak uczniowie szkoły magii.

    Kawiarnia Alahamora w Katowicach to prawdziwy raj dla fanów Harry’ego Pottera. W jej wnętrzu, wyczarowanym w klimacie magicznej szkoły, miłośników magii oczekuje ciepła atmosfera i oryginalna gastronomia. Jest to doskonałe miejsce, by spędzić czas w otoczeniu magicznych gadżetów i zanurzyć się w atmosferze świata fascynujących czarodziejów.

    Wyjątkowa gastronomia inspirowana postaciami i miejscami z czarodziejskiej powieści

    Właściciele zadali sobie wiele trudu, aby stworzyć autentyczny klimat Hogwartu i przenieść go w realia swojej kawiarni. Wnętrze lokalu jest wypełnione rekwizytami i artefaktami, które z pewnością ożywią wyobraźnię stołujących się w niej gości. Na liście menu można znaleźć rozmaite przysmaki inspirowane postaciami i miejscami z powieści, które z pewnością zachwycą zarówno fanów, jak i pozostałych gości.

    Każda chwila spędzona w kawiarni Alahamora ma być niezapomnianym przeżyciem. Właściciele zadbali o każdy szczegół, aby zarówno dzieci, jak i dorośli, mogli zapomnieć o codziennych troskach i zatracić się w magicznej krainie. Być może będzie można spotkać tutaj Harry’ego, Hermionę i Rona? Możemy jedynie zdradzić, że za drzwiami tej kawiarni kryje się wiele magicznych sekretów.

    Wielkie otwarcie kawiarni Alahamora nastąpi 29 lipca, przy ul. Mariackiej Tylnej 5a w Katowicach.

  • w

    Odnowienie współpracy śląskiej Policji i Chorągwi ZHP na rzecz bezpieczeństwa i profilaktyki (dziennikzachodni.pl)

    Policjanci ze Śląska oraz harcerze podpisali dokument porozumienia w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Katowicach, mający na celu współpracę w profilaktyce bezpieczeństwa i przeciwdziałaniu patologii. Podpisy złożyli Komendant Wojewódzki Policji w Katowicach oraz Komendant Chorągwi Śląskiej Związku Harcerstwa Polskiego.

    Komendant Wojewódzki i Komendant Chorągwi Śląskiej ZHP podpisali dokument dotyczący wspierania własnych inicjatyw profilaktycznych skierowanych zarówno do dzieci, jak i młodzieży oraz dorosłych. Ich współpraca ma na celu poprawę bezpieczeństwa i porządku publicznego oraz przeciwdziałanie zjawiskom patologicznym. Natomiast 27 lipca 2023 roku odbyło się odnowienie porozumienia o współpracy w zakresie bezpieczeństwa i profilaktyki pomiędzy Policją Śląską a Związkiem Harcerstwa Polskiego.

    Porozumienie promuje też pracę w zawodzie policjanta wśród harcerzy

    Porozumienie ma również na celu promowanie zawodu policjanta wśród harcerzy. Wiele lat doświadczenia pokazuje, że wielu harcerzy wybiera służbę w policji lub innych formacjach mundurowych. Na przykładzie aktywnego członka Komendy Chorągwi Śląskiej ZHP, który równocześnie jest policjantem Gabinetu Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach, wskazuje się na pozytywne wyniki takiej ścieżki zawodowej.

    Współpraca pomiędzy policją a harcerstwem czerpie z podobnych cech obu formacji, takich jak powołanie, pasja w działaniu, altruizm i chęć niesienia pomocy innym. Policjanci dbają o bezpieczeństwo społeczeństwa, a harcerze kształtują młode umysły i angażują się w działalność społeczną. Wskazuje się, że cechy charakteryzujące harcerzy są również wizytówką prawdziwego policjanta. Na spotkaniu Komendantów w siedzibie śląskiej policji pojawiła się także zastępczyni Komendanta Chorągwi Śląskiej ZHP.

  • w

    OFF Festival w Katowicach i Rammstein w Chorzowie. Na czas wydarzeń pojawią się zmiany w ruchu drogowym (dziennikzachodni.pl)

    W dniach 30 i 31 lipca na Stadionie Śląskim w Chorzowie odbędą się koncerty kapeli Rammstein. W związku z tym planowane są zmiany w organizacji ruchu w okolicach obiektu. Policja zachęca uczestników do korzystania z komunikacji miejskiej, ze względu na ograniczoną liczbę miejsc parkingowych w okolicy. Ponadto, dla OFF Festivalu w Katowicach, który odbędzie się w dniach 4-6 sierpnia, zostaną uruchomione dodatkowe połączenia tramwajowe i autobusowe.

    W związku z dwoma koncertami zespołu Rammstein w Chorzowie, 30 i 31 lipca, policja wprowadza tymczasową zmianę organizacji ruchu. Ulica Parkowa będzie miała jednokierunkowy ruch pojazdów w kierunku ulicy Kościuszki od godz. 15:00 30 lipca do godz. 2:00 01 sierpnia. Dodatkowo, ograniczenie postoju pojazdów będzie obowiązywało po obu stronach ulicy Parkowej. Policja apeluje o zachowanie ostrożności, a w razie potrzeby, będzie ręcznie kierować ruchem na skrzyżowaniach.

    Droga łącząca aleję Wojska Polskiego i ulicę Tysiąclecia w Katowicach zostanie zamknięta w tym samym terminie. Po zakończeniu koncertów ulica Katowicka będzie zamknięta od skrzyżowania z ulicą Parkową do skrzyżowania z ulicą ks. Gałeczki. Policja będzie odholowywać pojazdy, które utrudniają ruch i nie pozwalają na przywrócenie normalnej komunikacji.

    Park Śląski udostępni miejsca parkingowe dla uczestników koncertów Rammstein. Bilety parkingowe można będzie nabyć na miejscu w dniu imprezy. Jednak zaleca się korzystanie z komunikacji miejskiej ze względu na ograniczoną liczbę miejsc parkingowych w okolicy wydarzenia.

    Zmiany w rozkładach komunikacji miejskiej

    Zarząd Transportu Metropolitalnego wdroży zmiany w funkcjonowaniu komunikacji miejskiej na czas koncertów. Dodatkowe linie tramwajowe będą kursować częściej, co zaoszczędzi czas i nerwy kierowców. Linie tramwajowe nr 0, 6 i 41 będą realizowane z częstotliwością co 2-3 minuty między Stadionem Śląskim a centrum Katowic w okolicach godzin poprzedzających i następujących po koncertach.

    Do Stadionu Śląskiego można także dojechać autobusem. Szczegółowy wykaz przystanków i linii autobusowych znajduje się na stronie ZTM. Przejazdy między przystankami Katowice Plac Wolności – Chorzów Stadion Śląski – Chorzów Batory Zajezdnia będą ułatwione dzięki tym połączeniom.

    OFF Festival w Katowicach, który odbędzie się w dniach 4-6 sierpnia, spowoduje także zmiany w rozkładach jazdy komunikacji publicznej. Na czas festiwalu zostanie uruchomiona bezpłatna linia S1, która będzie obsługiwać ścisłe centrum Katowic, Muchowiec i Osiedle Paderewskiego. Bilety na przejazd można zakupić poprzez aplikacje mobilne lub w automatach biletowych, a także w punkcie obsługi pasażera na Dworcu w Katowicach w określonych godzinach.

  • w

    Silne burze na Śląsku powodem ewakuacji obozu harcerskiego i licznych interwencji straży pożarnej (dziennikzachodni.pl)

    W związku z burzami, jakie zawisły nad Śląskiem, w godzinach 14.00 – 20.00 strażacy zostali wezwani do 253 interwencji. Ze względu na niekorzystne warunki atmosferyczne szczególnie trudną sytuacją okazała się ewakuacja obozu harcerskiego w Konopiskach, którą przeprowadzono o godzinie 18.00.

    Burze przeszły przez Śląsk, skutkując 253 interwencjami strażaków od godz. 14:00 do 20:00. Najwięcej zdarzeń odnotowano w powiatach częstochowskim, tarnogórskim, tyskim i gliwickim. Interwencje obejmowały usuwanie powalonych drzew, naprawę zerwanych dachów i usuwanie skutków zalania.

    Natomiast komendant obozu harcerskiego w Konopiskach podjął decyzję o ewakuacji uczestników, ponieważ narastające warunki atmosferyczne stwarzały coraz większe zagrożenie. Informacja o potrzebie ewakuacji została przekazana o godzinie 17.40 do Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie. Na obozie przebywało 160 harcerzy, którzy zostali przeniesieni do kościoła oraz na stołówkę. Straż pożarna nie brała bezpośredniego udziału w akcji.

    „Pływająca” Częstochowa i liczne interwencje w różnych powiatach

    Z kolei w miejscowości Wierzbie w powiecie lublinieckim strażacy zostali wezwani do interwencji związanej z zerwanym dachem na ul. Cieszowskiej. Ponadto, z powodu burzy, która przeszła przez Częstochowę tuż przed godziną 18.00, mieszkańcy pisali w internecie, że miasto zaczyna pływać.

    Według informacji przekazanych przez brygadiera Anetę Gołębiowską z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach, w dniu 24 lipca od godziny 14:00 do 20:00 odnotowano 253 zdarzenia związane z niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi na terenie województwa śląskiego. Najwięcej incydentów miało miejsce w powiatach: częstochowskim – 57, tarnogórskim – 30, tyskim – 26 i gliwickim – 25.

  • w

    Katowice wdrażają Inteligentny System Transportowy. Płynne sterowanie ruchem dzięki tablicom i bramownicom (katowice.naszemiasto.pl)

    W Katowicach miasto zainstalowało czarne tablice nad wieloma ulicami jako część Inteligentnego Systemu Transportowego. Montaż tego systemu jest niezbędny dla płynności ruchu, działania komunikacji miejskiej oraz zarządzania kolizjami na głównych arteriach.

    Inteligentny System Transportowy (ITS) w Katowicach składa się z bramownic i tablic zmiennej treści. Tablice te umożliwiają kontrolowanie ruchu, wprowadzanie ograniczeń prędkości, a także kierowanie ruchem na objazdy w razie potrzeby. Część z nich jest już zamontowana, a kierowcy zauważają zmiany na ulicach miasta.

    Nad drogą ekspresową S86 w Katowicach znajduje się szczególna tablica, która jest częścią ITS o wartości 89 milionów złotych. System ten będzie zarządzał ruchem drogowym w mieście, pomagając w płynności ruchu i informując o zatorach. Montowane są również tablice zmiennej treści.

    ITS obejmie ponad 100 skrzyżowań na terenie Katowic

    ITS będzie działać na 112 skrzyżowaniach w Katowicach, sterując sygnalizacją świetlną, informując o zatorach i dając priorytet komunikacji publicznej, zwłaszcza tramwajom. Co więcej, system inteligentnego parkowania obejmie miejsca w strefie płatnego parkowania, a informacje o dostępności miejsc będą wyświetlane na tablicach TIP oraz platformie komunikacyjnej.

    Aplikacja SPRINT/SCATS będzie odpowiadać za sterowanie ruchem drogowym w czasie rzeczywistym, na podstawie danych z detektorów. System ten będzie zintegrowany z innymi systemami zarządzania ruchem, zapewniając priorytet komunikacji publicznej i umożliwiając przekazywanie informacji o ruchu między miastami.

    Firmą odpowiedzialną za projekt i wdrożenie ITS jest Sprint z Olsztyna. System jest dofinansowany ze środków unijnych w kwocie ponad 67 mln złotych. Podobne systemy już działają w innych miastach, takich jak Tychy czy Gliwice.

  • w

    Policja Śląska i maskotka Sznupek uczestniczyli w otwarciu nowego Domu Dziecka w Katowicach (dziennikzachodni.pl)

    Nowa placówka Domu Dziecka numer 5 w Katowicach została oficjalnie otwarta przy ulicy Pietrusińskiego, 19 lipca 2023 roku. Uroczystość zgromadziła przedstawicieli Policji Śląskiej, którzy zadbali o liczne atrakcje dla dzieci przenoszących się z poprzedniej lokalizacji na ulicy Rybnickiej. Podczas tego wyjątkowego dnia najmłodsi podopieczni mieli okazję uczestniczyć w ciekawych zajęciach prowadzonych przez policjantów, brać udział w warsztatach artystycznych, bawić się z maskotką Sznupkiem oraz cieszyć się występem Orkiestry Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach.

    Uroczystość rozpoczęła się w środę, 19 lipca 2023 roku, kiedy to nowy Dom Dziecka numer 5 w Katowicach został oficjalnie otwarty. Na wydarzeniu obecni byli przedstawiciele Policji Śląskiej, którzy postarali się zadbać o wyjątkowe atrakcje dla dzieci. Mundurowi poprowadzili ciekawe zajęcia, z których jedno prowadziła podinsp. Marzena Kwasiborska z Wydziału Ruchu Drogowego; omawiała z podopiecznymi zagadnienia związane z bezpieczeństwem na drodze.

    Dla najmłodszych przygotowano także upominki, materiały edukacyjne oraz warsztaty artystyczne. Wśród gości nie zabrakło maskotki Sznupka, która rozśmieszała dzieci swoją obecnością. Dodatkową atrakcją była muzyka zagrana przez Orkiestrę Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. W uroczystości uczestniczył również Jerzy Woźniak, wiceprezydent Katowic.

    Nowy Dom Dziecka numer 5 znajduje się przy ulicy Pietrusińskiego. Ta zmiana lokalizacji oznacza dla dzieci lepsze warunki i przytulne otoczenie, które sprzyja ich rozwojowi i samopoczuciu. Ponadto, ośrodek posiada prywatny ogród, gdzie wychowankowie mogą spędzać czas na świeżym powietrzu.

    Opiekę nad Domem Dziecka numer 5 od dwóch lat sprawuje nadinsp. Roman Rabsztyn, Komendant Wojewódzki Policji w Katowicach. Policjanci cyklicznie odwiedzają placówkę i organizują dla dzieci różne spotkania. W przeszłości przeprowadzili oni pogadanki na temat bezpieczeństwa, zainicjowali Dzień Dziecka, a także razem z podopiecznymi przygotowali kartki na Święta Bożego Narodzenia. W tym roku zapewnili dzieciom dwie ciekawe wycieczki – do Krakowa oraz do stajni z końmi AWM Sport Horses w Rybniku.

    Opiekę nad ośrodkiem sprawuje nadinsp. Roman Rabsztyn, Komendant Wojewódzki Policji w Katowicach.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.