Przeludnienie w polskich więzieniach sprawia, że po wyjściu na wolność skazańcy są jeszcze gorsi (www.polsatnews.pl)
Były szef centralnego zarządu zakładów karnych, dr Paweł Moczydłowski, wyraził obawy co do działania dzisiejszych więzień w Polsce. W trakcie rozmowy w programie „Gość Wydarzeń” dr Moczydłowski zaznaczył, że działania te są sprzeczne z tym, co reprezentują właściwe warunki dla skazańców.
W polskich więzieniach utrzymuje się problem przeludnienia. Dlatego w odpowiedzi na tę kwestię wiceminister sprawiedliwości, Maria Ejchart, ogłosiła plan redukcji populacji więziennych o 20 tys. Co więcej, zlikwidowano już 580 cel, gdzie w każdej przebywało więcej niż 10 więźniów.
Były szef centralnego zarządu zakładów karnych, dr Paweł Moczydłowski, oznajmił, że więzienia w całej Polsce zmagają się z przeludnieniem. A to z kolei negatywnie wpływa zarówno na warunki życia skazańców, jak i skuteczność ich resocjalizacji.
Natomiast Ejchart zaznaczyła, że do obecnego stanu przeludnienia przyczyniła się poprzednia polityka, która nakładała kary więzienia za każde przestępstwo. W efekcie doprowadziło to do utrudnień w procesie resocjalizacji i prowadzeniu skutecznej polityki penitencjarnej.