Więcej wpisów

  • w

    Na szczecińskim Kolejarzu pojawiły się pęknięcia i głębokie rysy (wszczecinie.pl)

    Rzeźba Kolejarza, która jest jedną z najpopularniejszych wizytówek Dworca Głównego w Szczecinie, potrzebuje szybkiego liftingu. W konstrukcji pojawiły się dwie długie rysy, które wymagają uwagi.

    Zaniepokojeni internauci zgłosili pęknięcia na rzeźbie, w związku z czym urzędnicy miasta planują złożenie wizyty na dworcu i sprawdzenie stanu obiektu. Warto też zaznaczyć, że prawdopodobnie nie będzie wystarczających funduszy na naprawę. Wszystko zależy od zakresu uszkodzeń i budżetu miasta.

    W Szczecinie trwa także przebudowa ulicy i torowiska, którą zajmują się Tramwaje Szczecińskie. Jednak nie obejmuje ona obszaru, na którym znajduje się rzeźba. Aktualnie przedstawiciele spółki nie posiadają informacji dotyczących uszkodzeń na pomniku. Być może powodem uszkodzenia była postępująca nieopodal budowa. Zdaniem ekspertów rzeźbę można naprawić, sklejając pęknięcia i uzupełniając je specjalną zaprawą.

    Z historią rzeźby Kolejarza wiążą się różne renowacje – na przykład, w przeszłości konieczna była renowacja nogi i ręki. Dzieło zostało stworzone w 1964 roku przez Ryszarda Chachulskiego.

  • w

    Protesty zdesperowanych przewoźników w Szczecinie (www.rmf24.pl)

    Polscy przewoźnicy apelują o natychmiastowe działania nowego rządu. Ich zdaniem stoją oni w obliczu bankructwa z powodu konkurencji ze wschodniej granicy. Na przykład, w Szczecinie przeciwko trudnej sytuacji w branży protestuje ponad 120 ciężarówek z 70 firm.

    Rozpoczęcie protestu polskich przewoźników w Szczecinie zostało opóźnione, ponieważ pirotechnicy policyjni musieli przeprowadzić dokładną kontrolę ponad 120 ciężarówek. Powodem była informacja o potencjalnym zagrożeniu związanym z podłożeniem ładunku wybuchowego.

    Protestujący przekazali, że pierwotny plan zakładał minimalizację utrudnień przed największym szczytem w mieście. Niemniej jednak niezależne czynniki sprawiły, że doszło do wydarzenia właśnie w godzinach szczytu. Przewoźnicy są zdesperowani z powodu ogromnych trudności w opłacalności przewozów, wynikających z obecnych przepisów, szczególnie związanych z Pakietem Mobilności.

    Jeden z protestujących przedstawił dramatyczną sytuację w swojej firmie. Przewoźnik zaznaczył, że kontrakt z jedną z firm został zerwany, ponieważ znalazła tańszą ofertę (1500 euro), tzw. ofertę dumpingową. Co więcej, przewoźnicy narzekają także na pojawianie się wschodnich firm o niejasnym pochodzeniu, które operują na polskim rynku. Mało tego, nie są obciążone zezwoleniami ani płacą minimalną, przez co tworzy się nierówna konkurencja.

    Protestujący apelują do nowego rządu, wskazując na potrzebę przywrócenia zezwoleń oraz wprowadzenia regulacji na rynku transportowym.

  • w

    Agresor z Pomorzan zatrzymany przez policję. Zidentyfikowała go jedna z ofiar (gs24.pl)

    Policja ze Szczecina zatrzymała mężczyznę z Pomorzan, który podejrzany jest o terroryzowanie kobiet w okolicy. Sprawca bez powodu atakował swoje ofiary, a teraz odpowie za swoje postępowanie. Problem w tym, że zarzuty postawiono mu tylko w sprawie jednej kobiety.

    Jak relacjonuje nadkom. Anna Gembala, oficer prasowa z Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie, na policję wpłynęły zawiadomienia od dwóch kobiet, które zostały zaatakowane przez agresora. Jednakże należy zaznaczyć, że tylko jedna z kobiet rozpoznała podejrzanego. Ofiara została zaatakowana w pobliżu ul. Milczańskiej, gdzie doznała rozbicia łuku brwiowego. Rana wymagała założenia czterech szwów.

    Jak dodaje rzeczniczka policji, drugą z ofiar mężczyzna napadł przy ul. 9 Maja, gdzie doszło do naruszenia nietykalności cielesnej. Kobieta twierdzi, że agresor rzucił się na nią, a następnie ją kopnął, w związku z czym uciekła przerażona.

    Według policji napastnik ma na swoim koncie więcej kobiet, które oświadczyły, że doszło do ataku, ale nie zgłosiły tego na komendę. W związku z tym funkcjonariusze apelują, aby osoby pokrzywdzone zgłosiły swoją sprawę na numer alarmowy. Jest to znacznie lepsze wyjście niż publikowanie tych informacji w internecie.

  • w

    Unikalne atrakcje Szczecina – pomnik Krzysztofa Jarzyny z kultowego filmu „Poranek Kojota” (buzz.gazeta.pl)

    W Szczecinie znajduje się pomnik Krzysztofa Jarzyny, który jest hołdem dla bohatera kultowego filmu „Poranek kojota”.

    „Poranek kojota” to komedia z 2001 roku w reżyserii Olafa Lubaszenki, która przez lata zdobyła status kultowej produkcji. W filmie występują m.in. Maciej Stuhr, Karolina Rosińska i Michał Milowicz. Natomiast jedną z ulubionych postaci wielbicieli tej produkcji jest tajemniczy Krzysztof Jarzyna ze Szczecina.

    Pomimo tego, że Krzysztof Jarzyna ze Szczecina pojawia się w filmie tylko przez kilka minut, inni bohaterowie często wspominają o tej postaci. W Jarzynę wcielił się Edward Linde-Lubaszenko. Jarzyna to małomówny gangster i szef mafii, który kieruje polskim półświatkiem. Postać grana przez Edwarda mocno utknęła w pamięci widzów, z racji czego mieszkańcy Szczecina postanowili ją uczcić, stawiając jej pomnik.

    W 2018 roku projekt został zgłoszony do Szczecińskiego Budżetu Obywatelskiego. Pomimo że nie wszyscy poparli ten pomysł, projekt i tak zdobył najwięcej głosów. Ostatecznie rzeźbę Jarzyny odsłonięto 10 grudnia 2021 roku.

    Pomnik Krzysztofa Jarzyny ze Szczecina, autorstwa Ewy Bone i Ewy Kozubal, przedstawia nietypowo zaprojektowaną figurę z unikalnym zarysem głowy i charakterystycznymi okularami. Można go podziwiać w Łasztowni nad Duńczycą, obok innych symboli Szczecina takich jak diabelski młyn czy Pomnik Paprykarza Szczecińskiego.

    Odkąd pojawił się w Szczecinie, pomnik Krzysztofa Jarzyny nie narzeka na brak zainteresowania ze strony turystów, którzy pstrykają sobie z nim fotki niemal każdego dnia.

  • w

    Szczecińska policja zatrzymała dwóch braci. Każdy z nich uwikłany był w problemy z prawem (gs24.pl)

    Policja w Szczecinie aresztowała dwóch mężczyzn, którzy okazali się braćmi. Podejrzani zostali zatrzymani za łamanie prawa, ale każdy z nich z innego powodu. Jeden z nich był poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości do odsiedzenia ponad trzech miesięcy w zakładzie karnym. Natomiast drugi, będąc pod wpływem alkoholu, uszkodził szybę w budynku dworca PKP.

    Funkcjonariusze zostali powiadomieni o nietrzeźwym mężczyźnie na dworcu PKP, który rzucił kamieniem w okno poczekalni. Po dotarciu na miejsce policjanci zastali 24-latka, który powiedział, że wraz z bratem sporadycznie odwiedzają Polskę, przyjeżdżając z Holandii. Policja informuje, że incydent miał miejsce podczas ich powrotu do domu, a podczas przesłuchania 24-latek nie mógł racjonalnie wyjaśnić swojego zachowania.

    Jak relacjonuje nadkom. Anna Gembala, oficer prasowa z Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie, w trakcie rozmowy policji z 24-latkiem, obok mężczyzny stał jego 36-letni brat, który również został wylegitymowany. Okazało się, że jest on poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości do odbycia kary więzienia dłuższej niż trzy miesiące. W związku z tym starszy brat trafił już do zakładu karnego, natomiast młodszy poniesie teraz konsekwencje związane ze zniszczeniem mienia.

  • w

    Fabryka Wody w Szczecinie! Innowacyjny kompleks basenowo-sportowy już prawie gotowy (investmap.pl)

    Powoli dobiega końca budowa najnowocześniejszego kompleksu basenowego Fabryka Wody w Szczecinie. Prace nad realizacją projektu, którą zajmuje się ALSTAL Grupa Budowlana, znajdują się już na ostatnim etapie obejmującym odbiory prac i rozruch technologiczny.

    Warto wspomnieć, że rozruch Fabryki Wody trwa już od sierpnia br. Jest to skomplikowany proces, obejmujący testy i dokładną weryfikację prac. Uwzględniane są również ewentualne poprawki w trakcie realizacji.

    Inwestor i wykonawca współpracują już nad certyfikatami i pozwoleniami, a ich priorytetem jest zgodność z normami i najwyższa jakość. Z tego względu czas rozruchu może potrwać jeszcze sześć miesięcy, co wskazywałoby na to, że otwarcie obiektu może nadejść jeszcze w 2023 roku. Jednak jak na tę chwilę nie jest jeszcze znana oficjalna data.

    Fabryka Wody, zlokalizowana na terenie kąpieliska Gontynka, stanie się główną atrakcją Szczecina. Jest to rozległy kompleks oferujący zarówno baseny, jak i atrakcje sportowe, rozrywkowe oraz edukacyjne. Co więcej, na terenie kompleksu będzie można też skorzystać z 16 łazienek tematycznych i saunarium. Mało tego, Fabryka Wody to również centrum edukacyjne o tematyce wody – z wystawami, laboratoriami, kręgielnią, ścianką wspinaczkową oraz stołami bilardowymi.

    Całkowita powierzchnia kompleksu to 17 000 mkw, a koszt inwestycji to prawie 350 mln zł. Wyposażenie Edukatorium realizuje MAE MULTIMEDIA ART. & EDUCATION Sp. Natomiast koszt stworzenia wystawy oszacowano na prawie 26 mln zł.

  • w

    Dostawca pizzy zatrzymany przez policję w Szczecinie. Rozwoził zamówienia, mając dwa promile (gs24.pl)

    W ostatni dniach szczecińscy funkcjonariusze zatrzymali samochód z dostawcą pizzy, przeprowadzając rutynową kontrolę na drogach. Zatrzymany kierowca, który zmierzał z zamówieniem do klienta, był pod niemałym wpływem alkoholu. Nie dość, że był nietrzeźwy w czasie pracy, to jeszcze siedział za kierownicą samochodu.

    W trakcie nocnej służby funkcjonariusze ze Szczecina zauważyli samochód osobowy marki Fiat Uno. Kierowca dziwnie poruszał się na drodze, w związku z czym policjanci postanowili zatrzymać pojazd. Kierowca zjechał na pobocze, aby poddać się rutynowej kontroli drogowej, ale po chwili ruszył i zaczął uciekać.

    Podejrzany zdecydował się na ucieczkę przed policją, ignorując sygnały wydawane przez mundurowych. Niedługo po tym mężczyzna się zatrzymał, ale nie chciał opuścić pojazdu. Ponadto, w momencie otworzenia drzwi od strony kierowcy, policjanci wyczuli intensywną woń alkoholu. Mężczyzna został poddany badaniu alkomatem, który wykazał dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

    Okazało się, że zatrzymany to dostawca pizzy, który akurat był w pracy w momencie zatrzymania. Z powodu swojego postępowania stracił prawo do prowadzenia pojazdów mechanicznych i wkrótce stanie przed sądem, gdzie będzie musiał tłumaczyć się z jazdy po pijaku.

  • w

    Policja wzbogaciła się o cztery nowe helikoptery „Bell”. Jedna z maszyn będzie monitorować Szczecin (gs24.pl)

    Polska policja poszerzyła swoją flotę o cztery nowe śmigłowce marki Bell. Każda z tych maszyn dysponuje najnowszym wyposażeniem, które służący głównie do monitorowania dróg. Jeden ze śmigłowców będzie wykonywać swoje powinności w Szczecinie. Informacje o zakupie nowego sprzętu przekazała mł. insp. Anna Kędzierzawska z KGP.

    Kędzierzawska podkreśliła, że nowe śmigłowce Bell-407GXi wyposażone są w System Obserwacji Lotniczej (SOL) z zaawansowaną głowicą optoelektroniczną oraz systemem rejestracji obrazu. Dzięki temu są w stanie monitorować drogi zarówno w dzień, jak i w nocy.

    Helikoptery mają też dodatkowy zbiornik paliwa, co pozwala im na przelot na odległość około 700 km i utrzymanie się w powietrzu przez ponad 3,5 godziny. Projekt zakupu czterech śmigłowców Bell-407GXi to jedna z największych inwestycji w ramach funduszy europejskich dla Komendy Głównej Policji, wartych blisko 170 mln złotych – wyjaśnia Małgorzata Kubicka, Zastępca Dyrektora Biura Finansów KGP.

    Jak poinformował insp. pil. Robert Sitek z Zarządu Lotnictwa Policji GSP KGP, do tej pory dwa z czterech helikopterów operowały w Warszawie, a jeden w Poznaniu. Natomiast teraz planuje się ich użytkowanie także w Szczecinie, Wrocławiu, Łodzi i Krakowie. Sitek dodatkowo wskazał, że flota śmigłowców Bell-407GXi, wraz z wcześniej zakupionymi maszynami, tworzy jedną z najnowocześniejszych flot lotniczych nie tylko w kraju, ale i w Europie. Tym sposobem Polska Policja może dorównać flotom innych krajów. Na przykład, w stanie Teksas, policja dysponuje podobną liczbą helikopterów Bell.

  • w

    Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Szczecinie stworzyła nowy rezerwat przyrody (szczeciner.pl)

    Torfowiska, które znajdują się na obszarze jezior Linkowo i Linkówko, zostały objęte ochroną, przekształcając się w rezerwat przyrody pn. Torfowisko Linkowo. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Gorzowie Wielkopolskim podjął decyzję o uznaniu tego obszaru za drugi rezerwat w Nadleśnictwie Smolarz.

    Torfowisko Linkowo zajmuje obszar między Podleścem a Przeborowem, rozciągając się na prawie 47 ha. Usytuowane jest w północno-wschodniej części Nadleśnictwa Smolarz, stanowiąc kompleks torfowisk, ekosystemów wodnych i bagiennych. W rezerwacie występują różne typy torfowisk otaczające oligotroficzne jezioro Linkowo oraz dystroficzne jezioro Linkówko.

    Inicjatywa ustanowienia rezerwatu miała swój początek w 2020 roku, gdy Nadleśnictwo Smolarz złożyło wniosek do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Gorzowie Wielkopolskim. Po długotrwałych procedurach, w listopadzie 2023 roku zarządzenie formalnie ustanowiło rezerwat będący drugim obszarem chronionym przez Nadleśnictwo Smolarz.

    Rezerwat przyrody to miejsce o szczególnym znaczeniu dla ochrony środowiska, dlatego na jego terenie obowiązują rygorystyczne zasady mające na celu ograniczenie wpływu człowieka. Ze względu na bezpieczeństwo oraz ochronę przyrody, dostęp turystyczny jest ograniczony, choć możliwe jest obserwowanie obszaru z wieży widokowej, usytuowanej na wzniesieniu przy południowej granicy rezerwatu.

    Nadleśnictwo Smolarz leży w południowo-wschodniej części Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinie.

  • w

    Parking alternatywny przy szczecińskim szpitalu zamienił się w bajoro. Pracownicy medyczni są oburzeni (gs24.pl)

    Pracownicy szpitala przy ul. Unii Lubelskiej w Szczecinie są oburzeni w związku z decyzją dotyczącą miejsc parkingowych. Twierdzą, że muszą o nie rywalizować z pacjentami na parkingu alternatywnym. Należy zaznaczyć, że na parkingu pojawił się szlaban, a sam plac zamienił się w bajoro z powodu opadów deszczu.

    W okolicach Szpitala Klinicznego w Szczecinie trwają prace inwestycyjne szacowane na 800 mln zł. Z tego względu coraz większa część parkingu, który mieści się zaraz przy placówce, jest zajęta. Z nieoficjalnych źródeł wynika, że zabezpieczenie wykopanej skarpy wymaga zajęcia całego parkingu i prawdopodobnie zamknięcia ulicy.

    Jednak pomimo tak znaczącej inwestycji, nie pojawił się parking tymczasowy. Dopiero od niedawna część pojazdów może korzystać z parkowania na odległym od szpitala terenie przy ulicy Litewskiej. Aczkolwiek brak informacji o tym parkingu stanowi problem, szczególnie dla pacjentów spoza Szczecina. Co więcej, deszczowa pogoda zmieniła parking w bajoro, sprawiając trudności w dotarciu do pojazdów.

    Ponadto, na parkingu pojawił się szlaban. A to dlatego, że personel otrzymał pismo od dyrekcji informujące o planach udostępnienia parkingu przy ulicy Litewskiej dla administracji szpitala za miesięczną opłatą 200 zł. Pracownicy medyczni są wściekli, ponieważ oznacza to zwiększoną rywalizację o miejsca parkingowe na ulicy.

    Istnieje też opcja parkowania na wewnętrznym parkingu szpitala za 400 zł miesięcznie dla lekarzy i wybranych pracowników administracji, ale nie dla wszystkich. Wciąż niejasne jest, czy pacjenci również będą musieli opłacać parkowanie przy ulicy Litewskiej, gdyż obecne miejsca przy szpitalu są bezpłatne.

  • w

    Niezidentyfikowany napastnik atakuje kobiety na szczecińskich Pomorzanach (gs24.pl)

    W ostatnim czasie na osiedlu Pomorzany doszło do dramatycznych incydentów. Jak podają internautki, podobne ataki już wcześniej miały miejsce.

    Jedna z kobiet, pani Walentyna, padła ofiarą ataku na ulicy Milczańskiej. Napastnik zaskoczył ją znienacka, zadając jej poważne obrażenia. W wyniku napaści kobiecie założono cztery szwy na brwiach. Jak twierdzi pani Walentyna, nie była w stanie rozpoznać sprawcy, ale dodała, że był ubrany w granatową kurtkę z kapturem.

    Inna poszkodowana, pani Ada, podzieliła się swoim doświadczeniem na Facebooku. Internautka również została napadnięta przez mężczyznę w niebieskiej kurtce przeciwdeszczowej. Wpisy na mediach społecznościowych sugerują, że nie jest to jedyny incydent w okolicy.

    Relacje innych mieszkańców wskazują na wzrost incydentów związanych z agresywnym zachowaniem tego mężczyzny. Świadkowie opowiadają o jego zachowaniu w autobusie, a także na parkingu przy centrum handlowym. Zdaniem mieszkańców mężczyzna ma tendencje do nieprzewidywalnych zachowań, a do tego jest agresywny.

    Policja w Szczecinie potwierdziła, że otrzymała zawiadomienie o naruszeniu nietykalności cielesnej, w związku z czym funkcjonariusze podjęli działania w tej sprawie. Aktualnie policja poszukuje świadków i dokonuje analizy nagrań monitoringu. Szczegółowe informacje nie zostały jeszcze ujawnione ze względu na trwające śledztwo.

  • w

    Pijani cudzoziemcy urządzili sobie rajd ulicami Niebuszewa, uszkadzając zaparkowane samochody (szczecinskie24.pl)

    Sobotniej nocy w Szczecinie policja zajmowała się sprawą dwóch nietrzeźwych kierowców, którzy łamali liczne przepisy na drogach dzielnicy Niebuszewo. Co ciekawe, mężczyźni prowadzili samochód na zmianę, powodując kolizje i uszkodzenia zaparkowanych pojazdów.

    Raport o niebezpiecznej przejażdżce trafił do funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie. Na miejsce od razu wysłano patrol policyjny. Po przyjeździe funkcjonariusze zastali dwóch mężczyzn w wieku 41 i 43 lat, którzy naprzemiennie prowadzili samochód osobowy marki Mazda.

    Okazało się, że jednym z kierowców był 41-letni cudzoziemiec, który siedział za kółkiem, nie mając uprawnień do prowadzenia pojazdów mechanicznych. A do tego był kompletnie pijany, czego dowodem było 2,5 promila alkoholu w wydychanym przez niego powietrzu. Mężczyzna tłumaczył, że zajął miejsce za kierownicą, ponieważ jego kolega doprowadził do stłuczki i uszkodził kilka zaparkowanych samochodów na ulicy.

    Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i przewiezieni na izbę wytrzeźwień. Będą teraz musieli odpowiedzieć za swoje zachowanie przed sądem. Prawdopodobnie usłyszą zarzuty związane z jazdą w stanie nietrzeźwości, prowadzeniem samochodu bez uprawnień, zniszczeniem mienia i stwarzaniem zagrożenia w ruchu drogowym.

  • w

    Włamywacz zdewastował gabinet burmistrza w Urzędzie Miejskim w Chociwlu (gs24.pl)

    Jakiś czas temu do gabinetu burmistrza oraz centralki telefonicznej w Urzędzie Miejskim w Chociwlu włamał się mężczyzna. W wyniku swojego postępowania spowodował szkody na prawie 4 tys. zł. Miesiąc później wpadł w ręce policji, dzięki której przebywa teraz w areszcie tymczasowym.

    Wskutek włamania do Urzędu Miejskiego w Chociwlu, instytucja ta została zamknięta na czas śledztwa. Jak podaje rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Szczecinie, policjanci ustalili tożsamość podejrzanego, a Sąd Rejonowy w Stargardzie umieścił go na trzy miesiące w więziennej celi.

    Włamanie do Urzędu Miejskiego w Chociwlu miało miejsce nocą z 19 na 20 października br. Ślady tego zdarzenia zauważono rankiem, z racji czego pracownicy wezwali policję i tymczasowo zamknęli budynek urzędu. Grupa dochodzeniowo-śledcza zabezpieczyła ślady, zgromadziła dowody i przesłuchała świadków. W działaniach pomagał pies policyjny.

    Policja ustaliła, że sprawca nie dokonał żadnej kradzieży, ale za to zniszczył sprzęt, między innymi w gabinecie burmistrza. W efekcie spowodował straty na 3800 złotych. Zatrzymany mężczyzna został oskarżony o usiłowanie kradzieży i włamanie, za co może grozić mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

    Co więcej, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Szczecinie postawił mu także zarzuty związane z przestępczością narkotykową.

  • w

    Przystawił maczetę do gardła i chciał pieniędzy na alkohol. Już jest w rękach szczecińskiej policji (gs24.pl)

    Napastnik, który potrzebował pieniędzy na alkohol, postanowił je zdobyć, atakując maczetą pasażera autobusu. Sprawca został szybko aresztowany. Aktualnie oczekuje na proces sądowy, podczas którego może trafić do więziennej celi na co najmniej 3 lata.

    Prokuratura Rejonowa Szczecin-Niebuszewo zakończyła śledztwo dotyczące incydentu, jaki miał miejsce 21 sierpnia 2023 r. Atak nastąpił po godzinie 4:00 na przystanku autobusowym na pl. Rodła w Szczecinie. Agresywny mężczyzna zaatakował ofiarę, żądając pieniędzy i grożąc użyciem maczety.

    Piotr Wieczorkiewicz, prokurator z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie, wyjaśnia, że agresor zastraszył swoją ofiarę, a następnie wyjął maczetę i domagał się gotówki na alkohol. Przestraszony pasażer oddał mu swój portfel z pieniędzmi, a sprawca zabrał z niego 310 złotych. Po wszystkim oddalił się w kierunku alei Wyzwolenia.

    Pokrzywdzony natychmiast powiadomił policję, informując, że sprawca uzbrojony jest w maczetę. Policja uzyskała szczegółowy opis podejrzanego, dzięki czemu został zatrzymany bardzo szybko. W trakcie aresztowania znaleziono maczetę i nielegalne substancje psychotropowe.

    Podczas przesłuchania podejrzany przyznał się do zarzucanego czynu, tłumacząc, że potrzebował pieniędzy na alkohol. Sąd, na wniosek prokuratora, zadecydował o aresztowaniu mężczyzny.

  • w

    Władze Szczecina: WiFi w tramwajach nie jest do oglądania filmów (gs24.pl)

    Władze Szczecina wpadły na niecodzienny pomysł dotyczący ograniczeń sieci WiFi, jaka dostępna jest w tramwajach. Zdaniem miasta pasażerowie powinni unikać korzystania z mediów społecznościowych i oglądania filmów za pomocą WiFi w szczecińskich tramwajach.

    Radny KO, Andrzej Radziwinowicz, postanowił przeprowadzić test jakości internetu w tramwaju nr 2. W rezultacie stwierdził, że sieć była albo niedostępna, albo jej sygnał był zbyt słaby, uniemożliwiając korzystanie z internetu. W związku z tym Radziwinowicz zaplanował jeszcze jedną próbę, która ma się odbyć w najbliższych dniach.

    Należy zaznaczyć, że sieć bezprzewodowa w komunikacji publicznej w Szczecinie jest ściśle regulowana. Zastępca prezydenta miasta, Anna Szotkowska, wyjaśniła, że WiFi w tramwajach jest przeznaczone dla niewielkich przesyłów danych, takich jak dostęp do poczty czy odczytywanie wiadomości.

    Jednak aplikacje wymagające większego pasma, jak np. odtwarzanie multimediów, mogą napotykać pewne ograniczenia. System ma wbudowane limity przepustowości, zapobiegając użytkownikom obciążania połączenia. Takie rozwiązanie prowadzi do rozkładania dostępnego transferu danych dla większej liczby osób.

  • w

    Nie żyje Maria Majcher z Akademii Sztuki w Szczecinie. Studentka zmarła z powodu poparzeń po eksplozji w pracowni (www.rmf24.pl)

    Do tragicznej sytuacji doszło w Szczecinie, gdzie w wyniku poparzeń zmarła studentka Akademii Sztuki w Szczecinie. W pracowni, w której przebywała, nastąpił wybuch, z racji czego młoda kobieta odniosła bardzo poważne obrażenia. Incydent zdarzył się w czerwcu tego roku. Maria Majcher zmarła we wtorek, 5 grudnia.

    Władze uczelni z przygnębieniem potwierdziły informację o śmierci Marii Majcher. Studentka została mocno poszkodowana podczas sytuacji w pracowni. Wybuch w pracowni grafiki artystycznej, spowodowany używaniem substancji łatwopalnych, spowodował poważne poparzenia u studentki, a także u dwóch wykładowczyń. U Marii Majcher stwierdzono 90 proc. poparzeń ciała.

    Rektor Akademii ogłosiła żałobę na uczelni, wskazując, że w związku z tragedią akademia planuje upamiętnienie zmarłej studentki poprzez księgę kondolencyjną i organizację koncertu na jej cześć.

    Prokuratura Szczecin-Śródmieście wszczęła śledztwo w sprawie incydentu z czerwca. Warto dodać, że po śmierci studentki zmieniła się również kwalifikacja prawna zdarzenia. Rzecznik prokuratury poinformował o trwającym śledztwie i konieczności oczekiwania na opinie biegłych z medycyny sądowej.

  • w

    Bardzo głośna muzyka „DJ-a z placu Rodła” koszmarem pracowników biurowca Pazim w Szczecinie (wszczecinie.pl)

    W biurowcu Pazim narasta problem z mężczyzną określanym jako „DJ z placu Rodła”. Od kilku miesięcy w okolicy Centrum Galaxy stawia on wielki głośnik na chodniku, gdzie urządza improwizowane sesje muzyczne. Pracownicy biurowca narzekają, że głośna muzyka zakłóca ich codzienne funkcjonowanie.

    Mężczyzna, często w towarzystwie innych osób, pojawia się na podwórku z wózkiem z supermarketu, w którym umieszczony jest głośnik. Jego impreza plenerowa zaburza spokój zarówno na ulicy, jak i w samym biurowcu Pazim, drastycznie wpływając na koncentrację pracowników.

    Gatunki odtwarzanej przez DJ-a muzyki to głównie techno i disco polo, które zawsze testują wytrzymałość membran w jego głośniku. Pomimo interwencji pracowników i zgłoszeń do służb miejskich „DJ z placu Rodła” funduje regularne imprezy, które niejednokrotnie trwają nawet kilka godzin dziennie.

    Straż Miejska w Szczecinie potwierdza problem z mężczyzną, który regularnie otrzymuje mandaty za naruszanie porządku publicznego. Mieszkaniec miasta puszcza głośną muzykę, nie mając zezwolenia na takie używanie sprzętu nagłaśniającego. Jednak pomimo kar finansowych, jego działalność nie zanika.

    Wygląda na to, że kary finansowe na łączną kwotę kilku tysięcy złotych nie są wystarczające, aby skłonić „DJ-a z placu Rodła” do zaniechania swojej działalności.

  • w

    Mieszkaniec Szczecina stworzył śniegowe postaci – jedne z najpiękniejszych atrakcji zimowych w mieście (szczecin.se.pl)

    Stworzenie zimowego bałwana to umiejętność, którą posiada wiele osób, a w szczególności najmłodsi miłośnicy zabawy na białym puchu. Jednakże na węźle przesiadkowym w Szczecinie pojawiło się prawdziwe arcydzieło ze śniegu, które stworzył jeden mieszkańców. Pasażerowie podziwiają dzieła pana Henryka z zachwytem, określając je jako ucztę dla oka.

    Na pętli tramwajowej w pobliżu poczekalni powstała niezwykła galeria rzeźb zimowych. Pan Henryk, wspierając żonę w pracy na przystanku, z nudów stworzył kilka wyjątkowych postaci ze śniegu. Urozmaicił okolicę nie tylko tradycyjnymi bałwanami, ale także śniegowym psem, kotem, niedźwiedziem polarnym i przyjaznym duszkiem. Inspirację do stworzenia tych cudnych postaci pan Henryk zaczerpnął z odśnieżania chodników po intensywnej śnieżycy.

    Rzeźby wykonane są z dużą dbałością o detale – od oczu i pyszczków, aż po wąsy zwierzątek. Bałwanek ozdobiony jest złotym kapeluszem z napisem „Kocham Szczecin”. Ponadto, stoi pod parasolem, który chroni go przed brzydką pogodą. Autor z dumą opowiada o reakcjach ludzi, w tym także podróżniczki z Argentyny, która powiedziała, że nigdy nie widziała tak pięknej grupki śniegowych postaci.

    Rzeźby pana Henryka podziwiają również pasażerowie oczekujący na transport, robiąc sobie pamiątkowe zdjęcia i nie szczędząc pochwał dla autora. Rzeźby zapewne utrzymają się do pierwszej odwilży, która według synoptyków ma nadejść w najbliższym tygodniu.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.