Więcej wpisów

  • w

    Wandale wynieśli figurę Maryi z klasztoru w Strzegomiu i powiesili na rusztowaniu jak wisielca (gazetawroclawska.pl)

    Z niedzieli na poniedziałek w nocy dwie osoby wyniosły figurę Maryi z groty przy klasztorze sióstr elżbietanek w Strzegomiu. Sprawcy umieścili figurę na pobliskim rusztowaniu, w pozycji wisielca. Biskup świdnicki, Marek Mendyk, który nazwał ten czyn aktem, poprosił wiernych o modlitwę.

    W nocy z 1 na 2 października dwie osoby wkroczyły na teren klasztoru Sióstr św. Elżbiety w Strzegomiu i wyniosły z groty figurę Matki Bożej. Wandale postanowili powiesić figurę na rusztowaniu niedaleko klasztoru, umieszczając ją w pozycji wisielca. Czyn ten spowodował, że policja rozpoczęła śledztwo w tej sprawie.

    Biskup świdnicki, Marek Mendyk, wyraził swoje ubolewanie wobec tego aktu wandalizmu, twierdząc, że jest to obraza uczuć religijnych i naruszenie godności. Z tego względu zachęca wiernych do modlitwy i apeluje o miłosierdzie dla sprawców, prosząc, aby nie dochodziło do podobnych sytuacji.

    Biskup Mendyk nawoływał wiernych do solidarności z siostrami elżbietankami, prosząc o modlitwę za wstawiennictwem św. Michała Archanioła podczas nabożeństw różańcowych. Duchowny podkreślił też potrzebę wynagrodzenia za zniewagę wobec Maryi.

    Na koniec biskup poinformował, że w związku ze sprawą funkcjonariusze zatrzymali dwóch nastolatków. Za swoje postępowanie może im grozić kara do 2 lat więzienia za obrazę uczuć religijnych.

  • w

    Ekolodzy chcą strefy ochrony dla sokoła wędrownego na Nosalu, zamiast budowy nowej stacji narciarskiej (zakopane.naszemiasto.pl)

    Na Nosalu planowana jest budowa nowej stacji narciarskiej, jednak pomysł ten nie podoba się ekologom. W związku z tym domagają się oni od Tatrzańskiego Parku Narodowego, aby utworzył strefę ochrony sokoła wędrownego, którego gniazda znajdują się w okolicach Nosala w Zakopanem.

    Wniosek o utworzenie strefy ochrony złożyła Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, argumentując, że inwestycja mogłaby zaszkodzić przyrodzie i gatunkom chronionym, takim jak sokół wędrowny.

    Radosław Ślusarczyk z Pracowni podkreśla, że planowana inwestycja stwarza zagrożenie dla siedlisk wielu gatunków ptaków chronionych, w tym sokoła wędrownego i orła przedniego. Jest również zagrożeniem dla 10 gatunków nietoperzy. Ponadto, omawiany obszar to także bardzo istotne miejsce dla wilków, rysi i niedźwiedzi.

    Należy zaznaczyć, że istnieje tu pewien paradoks, ponieważ inwestorem projektu jest sam Tatrzański Park Narodowy, którego celem jest ochrona przyrody. Plany budowy stacji narciarskiej obejmują stworzenie kolejki krzesełkowej, a także instalację oświetlenia i sztucznego naśnieżania trasy. Niestety, każde z tych zadań wiązałoby się z wycięciem lasu.

    Co prawda, Regionalna Dyrekcja Środowiska w Krakowie nie dostrzegła znaczącego oddziaływania inwestycji na środowisko. Jednak stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot i tak postanowiło podjąć działania w celu ochrony środowiska na Nosalu. Wniosek o utworzenie strefy ochrony wokół gniazda sokoła wędrownego został już złożony w TPN.

    Dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego, Szymon Ziobrowski, podkreśla, że park reprezentuje najwyższą formę ochrony i nie ma obowiązku tworzenia stref ochrony dla wybranych gatunków. Aczkolwiek wszelkie działania na rzecz ochrony sokoła wędrownego będą poddane ocenie środowiskowej.

  • w

    Papież Franciszek dopuszcza możliwość błogosławienia par tej samej płci. Na słowa papieża zareagował dziekan KUL (kurierlubelski.pl)

    We wtorek papież Franciszek wypowiedział się na temat możliwości udzielania błogosławieństwa parom osób tej samej płci. Jednakże papież zaznaczył też, że takie błogosławieństwo musiałoby mieć pewne granice, aby nie było mylone z tradycyjnym małżeństwem. Na słowa papieża zareagował ks. prof. Przemysław Kantyka, dziekan Wydziału Teologii KUL.

    Podczas swojego przemówienia papież zaznaczył, że według Kościoła definicja małżeństwa to związek kobiety i mężczyzny, który jest wyłączny, trwały i nierozerwalny, a także naturalnie otwarty na rodzicielstwo. Inne formy związku są jedynie analogią i nie mogą być nazywane małżeństwem. Niemniej jednak miłość pasterska powinna kształtować ludzką postawę, nie wykluczając życzliwości i zrozumienia w relacjach z innymi ludźmi.

    Papież zachęcił też do rozważenia możliwości udzielania błogosławieństwa osobom, które proszą Boga o wsparcie, żeby mogły prowadzić lepsze życie. „Prośba o błogosławieństwo może być formą modlitwy o lepsze życie” – podsumował papież Franciszek.

    Ks. prof. Przemysław Kantyka z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego podkreśla, że wypowiedź papieża nie sugeruje tworzenia nowej formuły kościelnej dla par niesakramentalnych, w tym homoseksualnych. Kluczowe są tutaj zrozumienie słowa „błogosławieństwo” jako modlitwy o pomoc duchową, a także skuteczne wsparcie na drodze nawrócenia i poszukiwania prawdy.

  • w

    Marszałek Elżbieta Polak złożyła pozew w trybie wyborczym przeciwko związkowcom z Solidarności (gazetalubuska.pl)

    Marszałek Elżbieta Polak skorzystała z procesu wyborczego, aby uciszyć działaczy związkowych z Solidarności w Urzędzie Marszałkowskim.

    Marszałek Polak jeszcze niedawno pozowała z Lechem Wałęsą i nawoływała do walki o demokrację. Natomiast teraz jako kandydatka do Sejmu zdecydowała się użyć trybu wyborczego na własną korzyść. Z racji tego pozwała do sądu działaczy Solidarności, którzy mieli odwagę przyznać się do tego, że byli poddawani szykanom, mobbingowi i dyskryminacji.

    Sąd Okręgowy w Zielonej Górze zadecydował, że nie odrzuci pozwu, co Elżbieta Polak bardzo szybko ogłosiła na swoich profilach w mediach społecznościowych. Spór między marszałek a działaczami opiera się na oskarżeniach o szkodliwe wypowiedzi w mediach na temat jej kampanii wyborczej. Związkowcy twierdzą, że Rafał Jaworski jedynie wyraził opinię jako szef związku, na podstawie rozmów z pracownikami i ankiet mobbingowych. Jednak pomimo tego nie mogą skorzystać z trybu wyborczego. Działacze argumentują, że próbuje się ich uciszyć, a wyrok sądu potwierdza potrzebę walki o wolność słowa i zniesienie cenzury.

    Ponadto, wczoraj do Sądu Apelacyjnego w Poznaniu miało wpłynąć odwołanie od rozstrzygnięcia sporu w Zielonej Górze. Należy zaznaczyć, że Elżbieta Polak, która jest jeszcze marszałkiem województwa, wystawia sobie kiepską opinię swoim zachowaniem, prowadząc pozew w trybie wyborczym przeciwko przewodniczącemu związku, który nie jest kandydatem.

  • w

    Szczecińscy celnicy przejęli paczkę zawierającą kapsułki z krwią krokodyla syjamskiego (gs24.pl)

    Zachodniopomorska Krajowa Administracja Skarbowa przechwyciła nietypową przesyłkę, którą namierzyli celnicy Służby Celno-Skarbowej w Oddziale Celnym przy Poczcie Polskiej w Szczecinie. Tajemnicza paczka zwierała kapsułki z krwią krokodyla zagrożonego wyginięciem.

    Przesyłka została nadana w Tajlandii, gdzie zaadresowano ją do mieszkańca Koszalina. W środku znajdowało się 80 kapsułek. Urządzenie RTG pozwoliło funkcjonariuszom na wykrycie nielegalnego towaru, pomimo że opis paczki wskazywał na tanie tabletki SFF w cenie ok. 35 zł.

    Jak podaje Małgorzata Brzoza, rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej w Szczecinie, koordynatorka ds. CITES potwierdziła obecność preparatu zawierającego suszoną krew krokodyla syjamskiego (Crocodylus siamensis). Jest to gatunek objęty ścisłą ochroną. Aktualnie sprawę przejął Dział Dochodzeniowo-Śledczy Zachodniopomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego.

    Produkty z krwi gadów cieszą się popularnością w Tajlandii i innych krajach Dalekiego Wschodu, ponieważ promowane są jako suplementy wspomagające leczenie raka. Niemniej jednak przewóz przez granicę żywych okazów zwierząt, które zagrożone są wyginięciem, a także wyrobów z tych gatunków (bez odpowiednich pozwoleń) jest uważane za przestępstwo. Grozi za to kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat, a także wysoka grzywna.

  • w

    Produkcja czołgów w Poznaniu? Polska Grupa Zbrojeniowa przejmuje spółkę H. Cegielski – Poznań (gloswielkopolski.pl)

    Na konferencji prasowej w Poznaniu omawiano plany, jakie pojawią się po przejęciu spółki H. Cegielski – Poznań przez Polską Grupę Zbrojeniową. W spotkaniu, które odbyło się przed zakładem, uczestniczyli prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej, Sebastian Chwałek, oraz poseł PiS, Bartłomiej Wróblewski.

    Centralnym punktem dyskusji było uruchomienie produkcji czołgów K2PL Black Panther oraz komponentów do armatohaubic K9PL Thunder w Poznaniu. Jest to ambitny projekt, lecz istnieje tutaj pewna niewiadoma, ponieważ – jak na tę chwilę – Ministerstwo Obrony Narodowej nie określiło jeszcze szczegółów, w jaki sposób należy ten sprzęt spolonizować.

    Wygląda na to, że Poznań staje się coraz bardziej istotnym ośrodkiem przemysłu zbrojeniowego, ponieważ przejęcie spółki H. Cegielski przez Polską Grupę Zbrojeniową zostało przyjęte z dużą dozą ekscytacji. Polska Grupa Zbrojeniowa zgodziła się, aby zapewnić wsparcie finansowe i techniczne dla spółki, która potrzebuje modernizacji zakładu. Ponadto, konieczny jest także zakup nieruchomości dla planowanej rozbudowy produkcji.

    Jednak należy zaznaczyć, że pomimo ambitnych planów prezes Chwałek podkreślił, że nie jest to proces natychmiastowy. Wszystko wymaga odpowiednich przygotowań oraz czasu. Co więcej, jest to także uzależnione od decyzji Ministerstwa Obrony Narodowej.

    Niemniej, załoga Cegielskiego wyraziła entuzjazm i gotowość do stawienia czoła wyzwaniom. Z kolei prezes Chwałek jest pełen optymizmu co do przyszłości firmy w ramach Polskiej Grupy Zbrojeniowej.

  • w

    Nie żyje Małgorzata Daniszewska – redaktor naczelna czasopisma „Nie” i ostatnia żona Jerzego Urbana (i.pl)

    We wtorek Polskę obiegła smutna wiadomość dotycząca śmierci Małgorzaty Daniszewskiej, która była trzecią i ostatnią żoną Jerzego Urbana. Małgorzata Daniszewska zmarła w wieku 68 lat, a Jerzy Urban zmarł rok wcześniej, mając lat 89. Informację o jej odejściu podał Waldemar Kuchanny, redaktor naczelny czasopisma „Nie”.

    Małgorzata Daniszewska, urodzona w 1955 roku, przez ostatnie trzy dekady aktywnie wspierała męża w zarządzaniu biznesem związanym z tygodnikiem „Nie”. Natomiast po śmierci Jerzego Urbana przejęła pełną kontrolę nad spółką URMA, która jest wydawcą magazynu. Warto też zaznaczyć, że nowym prezesem spółki została jej córka, Marta Miecińska.

    Kariera zawodowa Małgorzaty Daniszewskiej obejmowała również stanowisko redaktora naczelnego miesięcznika „Zły”, a także rolę wydawcy i redaktora naczelnego magazynu „Art & Business”.

    Dokładnie rok wcześniej, również 3 października, zmarł mąż Daniszewskiej, Jerzy Urban. Jak wiadomo, Urban był ikoną i twarzą PRL-owskiej propagandy, pełniąc funkcję rzecznika rządu w czasie stanu wojennego. Po zmianach politycznych założył tygodnik „Nie” i przez ponad trzy dekady – aż do swojej śmierci – był wydawcą i redaktorem naczelnym tego magazynu.

  • w

    Minister Maciej Wąsik podważył statystyki Gazety Wyborczej o liczbie nielegalnych migrantów (i.pl)

    Minister Maciej Wąsik, w trakcie briefingu w MSWiA, zakwestionował dane przedstawione przez Gazetę Wyborczą dotyczące migracji na szlaku białoruskim. Jego zdaniem liczba 30 tys. migrantów przekraczających granicę Polski nie jest możliwą statystyką w bieżącym roku. Na dowód swojej wypowiedzi minister przedstawił trzy argumenty.

    W swoim wystąpieniu Maciej Wąsik odniósł się do oskarżeń Gazety Wyborczej dotyczących liczby nielegalnych migrantów przekraczających granicę polsko-białoruską. Wąsik twierdzi, że od stycznia do września zanotowano 21 800 prób przedostania się na terytorium Polski. I dodaje, że ten pas graniczny jest prawdopodobnie najlepiej strzeżonym odcinkiem strefy Schengen.

    Minister tłumaczy, że jest to bardzo precyzyjna liczba, ponieważ służby monitorują każde zbliżenie się do granicy za pomocą perymetrii. Jego zdaniem istnieje możliwość, że niektóre osoby mogły przekroczyć granicę nielegalnie, ale to tylko znikomy odsetek. Gazeta Wyborcza podaje, iż 13 tys. migrantów twierdzi, że przekroczyło granicę szlakiem białoruskim. Z kolei minister zaznaczył, że istotne jest tutaj słowo „twierdzi”, dodając, że większość z tych osób nie posiada dokumentów.

    Wąsik wysunął w tej kwestii trzy argumenty: Pierwszym jest to, że Białoruś nie przestrzega umów readmisyjnych. Drugim jest trasa przez Litwę i Łotwę, gdzie litewska granica z Białorusią jest znacznie dłuższa i słabiej strzeżona niż granica polska. Natomiast trzecim są migranci, którzy przekraczają granicę Polski – najpierw ubiegają się o azyl, a następnie wybierają się w podróż do Niemiec.

  • w

    Mateusz Morawiecki: PiS nie pozwoli na przymusową relokację migrantów, a plan Tuska jest zagrożeniem dla Polaków (i.pl)

    W najnowszym spocie Prawa i Sprawiedliwości premier Mateusz Morawiecki wyraził obawy dotyczące planu migracyjnego partii Donalda Tuska. Plan ten jest aktualnie przepychany przez Parlament Europejski. Premier ostrzegł, że może to stwarzać ogromne zagrożenie dla obywateli Polski i zapewnił, że PiS obstaje przy swoim sprzeciwie wobec przymusowej relokacji migrantów.

    Na mediach społecznościowych pojawił się najnowszy spot Prawa i Sprawiedliwości, w którym premier Mateusz Morawiecki wyraził swoje obawy w związku z polityką migracyjną promowaną przez partię Donalda Tuska. Premier podkreślił, że taka polityka może przynieść ogromne zagrożenie dla Polaków.

    Ponadto, zwrócił też uwagę, że partia Donalda Tuska forsuje w Parlamencie Europejskim pakt migracyjny, który zakłada przymusową relokację imigrantów. Skutkiem tego planu może być sprowadzenie zagrożenia na mieszkańców Polski, spowodowane przymusową relokacją tysięcy cudzoziemców.

    Morawiecki dodał, że Prawo i Sprawiedliwość nie zgadza się na przymusową relokację migrantów. Ostrzegł także przed powtórzeniem błędu, jaki w 2015 roku popełniła Platforma Obywatelska, zgadzając się na przyjęcie nielegalnych obcokrajowców. Premier wyraził stanowczy sprzeciw wobec tej polityki i zadeklarował, że tym razem partia PiS również nie pozwoli na wprowadzenie tego rozwiązania, podobnie jak uczyniła to w 2018 roku.

  • w

    Bardzo wysoki mandat dla Ukrainki, która jechała na rowerze pod prąd Obwodnicą Trójmiasta (dziennikbaltycki.pl)

    Wczoraj na Obwodnicy Trójmiasta funkcjonariusze policji zatrzymali kobietę na rowerze, wypisując jej 5 tysięcy złotych mandatu. Rowerzystka to obywatelka Ukrainy, która w godzinach nocnych przemieszczała się obwodnicą na swoim jednośladzie.

    Jak opisuje podkom. Jolanta Grunert, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gdyni, do zdarzenia doszło 3 października w godzinach nocnych na Obwodnicy Trójmiasta, gdzie policjanci zatrzymali 26-letnią obywatelkę Ukrainy, która poruszała się na rowerze. Kobieta otrzymała 5 000 złotych mandatu, a następnie została przewieziona na bezpieczny obszar.

    Policja namierzyła rowerzystkę na wysokości Trasy Kaszubskiej

    Dyżurny otrzymał zgłoszenie o rowerzystce po północy, wysyłając na miejsce policyjny patrol. Mundurowi zauważyli kobietę na wysokości Trasy Kaszubskiej, gdzie jechała po ulicy pod prąd. W trakcie rozmowy z policją tłumaczyła, że chciała dojechać do Gdyni z Gdańska Osowej.

    Za swoje postępowanie 26-latka została ukarana mandatem na kwotę 5 000 złotych. Ponadto, policjanci wezwali też większy radiowóz, aby przewieźć kobietę razem z jej rowerem w bezpieczne miejsce.

  • w

    Politycy PiS interweniują w sprawie nieznośnego smrodu z Zakładu Utylizacyjnego w Szadółkach (dziennikbaltycki.pl)

    Mieszkańcy Gdańska od długiego czasu borykają się z uciążliwym odorem, jaki wydobywa się z Zakładu Utylizacyjnego w Szadółkach. Problem ten dotyczy nie tylko osób mieszkających w okolicy, ale także mieszkańców dalszych osiedli takich jak Suchanino, Siedlce i Nowy Port.

    W związku z powyższym politycy PiS, Andrzej Jaworski i Hubert Grzegorczyk, postanowili podjąć działania interwencyjne. Ich inicjatywa zakłada przeprowadzenie dokładnej kontroli przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Politycy chcą, aby badania obejmowały szeroki zakres aspektów, nawet tych, które nie były wcześniej uwzględniane.

    W przeszłości Zakład Utylizacyjny w Szadółkach otrzymał liczne kary administracyjne, m.in. za problemy z monitorowaniem odpadów i wydobyciem odpadów przed rozpoczęciem prac budowlanych. Mandaty nałożono też na pracowników zakładu. Jednak do końca nie wiadomo, czy dzisiaj wymogi te są w pełni przestrzegane przez zakład.

    Jaworski i Grzegorczyk dają zakładowi dwa tygodnie na przedstawienie planu działań mających na celu eliminację problemu smrodu. Powodem jest fakt, że mieszkańcy skarżą się na dolegliwości zdrowotne, takie jak bóle głowy, problemy z układem oddechowym, alergie i uczulenia spowodowane odorem.

    Warto zaznaczyć, że Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska prowadzi już kontrolę w zakresie działalności Zakładu Utylizacyjnego. A po jej zakończeniu zostaną przedstawione uzyskane wyniki.

  • w

    W Krakowie powstaje podziemny przystanek „Rondo Polsadu” na trasie tramwajowej do Mistrzejowic (gazetakrakowska.pl)

    W Krakowie ruszyły prace dotyczące podziemnego przystanku „Rondo Polsadu”, który będzie obsługiwać pasażerów na nowej trasie tramwajowej do Mistrzejowic. Ekipa budowlana rozpoczęła budowę ścian szczelinowych, będących kluczowym elementem tego projektu.

    W okolicy estakady im. Mateusza Iżyckiego rozpoczęto pierwszy etap prac budowlanych. Wykonawca przeprowadził przekopy kontrolne w celu zlokalizowania sieci podziemnych. Do tego postawiono już platformy robocze, umożliwiające prace geotechniczne i konstrukcyjne związane z nowym przystankiem tramwajowym.

    Następnie ruszyła zasadnicza część robót geotechnicznych. Głębienie i tworzenie ścian szczelinowych są tutaj kluczowym działaniem. Ściany szczelinowe, wykonane z żelbetu, minimalizują wpływ wykopu na okoliczną zabudowę i zapewniają stabilność tunelu. Wykopy sięgają ponad 20 metrów pod ziemię.

    W pobliżu estakady pojawiły się również silosy z bentonitem, który używany jest do podtrzymywania ścian szczelinowych podczas ich drążenia. Po zabetonowaniu wykopów można przystąpić do budowy stropu tunelu, co jest kolejnym etapem prac.

    Proces stawiania jednej ściany szczelinowej trwa około doby, a głębienie wykonywane jest w ciągu dnia. Prace muszą być prowadzone bez przerw, aby zapewnić wysoką jakość konstrukcji i uniknąć kosztownych opóźnień. Usterki na tym etapie mogą wydłużyć czas budowy, dlatego musi zostać zachowana ciągłość prac.

  • w

    Awarie biletowe nowego systemu Transport GZM prawdziwą zmorą dla pasażerów (dziennikzachodni.pl)

    Dnia 28 września wyłączono System Śląskiej Karty Usług Publicznych, który działał od ponad 10 lat. System, który wdrożono w 2012 roku, teraz został zastąpiony przez nowy system Transport GZM, który wprowadzono z dniem 1 października.

    Warto zacząć od tego, że Transport GSM rozpoczął swoje działanie od awarii modułu AOZ systemu centralnego. Usterka spowodowała utrudnienia w zakupie biletów i zachwiała stabilnością systemu. Co prawda, Zarząd Transportu Metropolitalnego poinformował, że problem został już rozwiązany. Jednak pasażerowie nie są do końca zgodni z tym twierdzeniem.

    Nowy system miał umożliwiać transfer danych z karty ŚKUP i wprowadzić funkcję „podróż start/stop”. Zamiast tego, system rozpoczął swoją pracę od usterek i błędów technicznych. Pasażerowie narzekali na problemy nie tylko z kasownikami, ale i aplikacją. Niektórzy użytkownicy donosili też o trudnościach w założeniu konta.

    Zarząd Transportu Metropolitalnego zapewnił, że bilety okresowe i pakietowe zostały zmigrowane. Jednakże nie wszyscy użytkownicy mieli widoczne swoje karty ŚKUP i bilety na nowym koncie. ZTM uspokoił pasażerów, tłumacząc, że kontrolerzy mają dostęp do informacji o biletach na kartach ŚKUP, dlatego można podróżować nawet pomimo tej usterki.

  • w

    Poronin: Będzie nowy przystanek kolejowy na Misiagach (zakopane.naszemiasto.pl)

    W Poroninie powstaje nowy przystanek kolejowy na Misiagach, obok istniejącego przejazdu kolejowego. Zakończenie budowy planowane jest do końca roku.

    W Poroninie istnieje już stacja kolejowa, ale wielu mieszkańców ma do niej utrudniony dostęp, zwłaszcza osoby z oddalonych osiedli. Z tego względu zapadła decyzja o stworzeniu nowego przystanku, który ułatwiłby podróże mieszkańcom i turystom. Decyzja o projekcie została podjęta przed rokiem, a obecnie przebiegają już prace budowlane. Przystanek będzie usytuowany niedaleko przejazdu kolejowego na Misiagach.

    Według informacji podanych przez Dorotę Szalachę z zespołu prasowego PKP PLK, przystanek powinien być gotowy do użytku jeszcze w tym roku. W sezonie zimowym na tory powinny już wrócić pociągi. Aczkolwiek warto zaznaczyć, że nie jest to jedyny nowy przystanek na linii Nowy Targ – Zakopane. Kolejny powstaje w Bańskiej Niżnej, w okolicy basenów termalnych, aby ułatwić podróże również do tego miejsca.

    Nie wszystkie pociągi będą zatrzymywać się na nowych przystankach, ponieważ zależy to od przewoźników kolejowych. Prawdopodobnie pociągi pospieszne i dalekobieżne będą omijać te lokalne przystanki, co jest akurat standardowym działaniem w przypadku małych stacji w Polsce.

    Co więcej, PKP kontynuuje prace nad modernizacją linii kolejowej w regionie. Obecnie skupia się na obszarze gminy Biały Dunajec, gdzie przeprowadza swoje prace w ramach większego projektu modernizacyjnego. Wartość inwestycji wynosi ponad 1,1 miliarda złotych netto, a projekt jest współfinansowany przez Unię Europejską.

  • w

    Lotnisko w Rzeszowie zostanie zamknięte z powodu remontu. NATO będzie korzystać z lotniska w Lublinie (www.money.pl)

    NATO jest zdania, że lotnisko w Rzeszowie to kluczowy obiekt w Polsce, zwłaszcza w kontekście dostaw sprzętu wojskowego dla Ukrainy. Niestety, infrastruktura lotniska wymaga znacznego remontu, a w szczególności potrzebuje go pas startowy. Planowany remont, który rozpocznie się za kilkanaście miesięcy, zamknie rzeszowskie lotnisko na około pół roku.

    W związku z tą decyzją NATO będzie musiało wykorzystywać inne porty lotnicze w Polsce, a jednym z głównych będzie lotnisko w Lublinie. Z racji tego władze lotniska przewidują znaczny wzrost ruchu na lubelskim obiekcie, podczas gdy na lotnisku w Rzeszowie będą prowadzone prace modernizacyjne.

    Warto zaznaczyć, że prace nad remontem pasa startowego w Rzeszowie mają zostać ukończone w połowie 2025 roku. W tym czasie cała działalność lotnicza z Rzeszowa zostanie przeniesiona do Lublina. Co więcej, skorzystają również na tym lotniska w Krakowie i Katowicach.

    Lotnisko w Lublinie już teraz przygotowuje się na wzmożony ruch, szczególnie w zakresie obsługi przewozu cargo. Zarząd obiektu ma zamiar zwiększyć powierzchnię postojową dla samolotów, a do tego ulepszyć drogi kołowania. Ponadto, w toku jest także budowa terminala cargo.

    Lubelskie lotnisko jest obecnie przystosowane do obsługi dużych samolotów o kodzie 4D, a posiadany certyfikat umożliwia przyjmowanie nawet największych frachtowców w określonych warunkach. W związku z tym Lublin będzie odgrywać kluczową rolę podczas remontu w Rzeszowie, zapewniając ciągłość operacji logistycznych dla NATO.

  • w

    Użytkownik hulajnogi potrącony przez osobówkę w Zielonej Górze. Nagranie pojawiło się w internecie (gazetalubuska.pl)

    W Zielonej Górze wydarzył się niebezpieczny wypadek z udziałem samochodu osobowego i hulajnogi elektrycznej. Kierowca pojazdu nie zauważył, że na przejściu dla rowerzystów pojawił się mężczyzna na hulajnodze, co w efekcie doprowadziło do zderzenia. Policjanci opublikowali w sieci nagranie z wypadku, aby było przestrogą dla innych uczestników ruchu.

    Do kolizji doszło na przejściu dla rowerzystów w Zielonej Górze, gdzie kierowca samochodu osobowego marki Renault nie zauważył mężczyzny na hulajnodze elektrycznej. Kierowca poruszał się lewym pasem i nie dostrzegł, że pojazd, który jechał prawym pasem w tym samym kierunku, zatrzymał się przed przejściem dla rowerzystów, żeby przepuścić hulajnogę.

    Kierowca renault minął pojazd, który stał przed przejściem dla rowerzystów, uderzając prosto w użytkownika jednośladu. W wyniku kolizji poszkodowany doświadczył obrażeń głowy, z racji czego został dokładnie przebadany przez medyków pogotowia ratunkowego – relacjonuje podinsp. Małgorzata Stanisławska z Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze.

    Należy dodać, że kierowca renault będzie musiał teraz ponieść konsekwencje swojego czynu, tłumacząc się ze swojego postępowania na sali sądowej.

    Ponadto, funkcjonariusze policji opublikowali nagranie z wypadku na mediach społecznościowych. Film ma być przestrogą dla wszystkich uczestników ruchu drogowego.

  • w

    Prokuratura w Szczecinie z nowym wnioskiem o uchylenie immunitetu Tomasza Grodzkiego (gs24.pl)

    Prokuratura Regionalna w Szczecinie złożyła nowy wniosek o uchylenie immunitetu marszałkowi Senatu, Tomaszowi Grodzkiemu.

    Minister sprawiedliwości i prokurator generalny, Zbigniew Ziobro, poinformował, że Prokuratura Regionalna w Szczecinie złożyła wniosek o uchylenie immunitetu Tomasza Grodzkiego związanego z Fundacją Pomocy Transplantologii. Według śledczych fundacja była wykorzystywana do oszustw i korupcji, działając na szkodę pacjentów.

    Prokuratura ustaliła, że suma korzyści majątkowych pozyskanych przez oszustwa i korupcję związane z Fundacją Pomocy Transplantologii przekracza 1,5 miliona złotych. Wniosek trafił do Prokuratury Krajowej i obecnie jest oceniany. Ziobro podkreślił, że decyzja o skierowaniu wniosku do Senatu zostanie podjęta po dokonaniu oceny przez prokuraturę.

    Prokuratura chce postawić Grodzkiemu zarzuty za przyjmowanie korzyści majątkowych od pacjentów lub ich bliskich w okresie, gdy był dyrektorem w Specjalistycznym Szpitalu im. prof. Sokołowskiego w Szczecinie i ordynatorem Oddziału Chirurgii Klatki Piersiowej. Wniosek o uchylenie immunitetu został już skierowany do Senatu w marcu 2021 roku, jednak Izba Wyższa nie wyraziła zgody na pociągnięcie Grodzkiego do odpowiedzialności karnej.

    Należy zaznaczyć, że marszałek Senatu Tomasz Grodzki był jednym z założycieli Fundacji Pomocy Transplantologii.

  • w

    Samorządy wielkopolskie otrzymają prawie 420 mln zł na budowę dróg gminnych i powiatowych (gloswielkopolski.pl)

    Wielkopolskie samorządy postanowiły podzielić się dobrą wiadomością, informując, że region otrzyma prawie 419 milionów złotych na rozwój infrastruktury drogowej. Wsparcie rządowe obejmuje 216 projektów, w tym 62 na poziomie powiatowym i 154 na poziomie gminnym. Wojewoda wielkopolski, Michał Zieliński, zaznaczył, że jest to jedno z większych dofinansowań w kraju.

    Środki, jakie samorządy otrzymały na budowę dróg, pochodzą z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg, który został ogłoszony przez premiera Mateusza Morawieckiego. Zadaniem programu jest przyspieszenie rozwoju lokalnej infrastruktury drogowej, koncentrując się zarówno na drogach powiatowych, jak i drogach gminnych. Wojewoda Zieliński oznajmił, że jest to bardzo korzystna inwestycja dla regionu i poprawa komfortu jego mieszkańców.

    Od 2019 roku, dzięki temu funduszowi, Wielkopolska otrzymała blisko 1,5 mld zł, co pozwoliło na realizację ponad tysiąca zadań. A to z kolei przełożyło się na prawie 1,5 tys. km dróg, które przyczyniają się do poprawy bezpieczeństwa w regionie.

    Warto zaznaczyć, że największe dofinansowania na poziomie gminnym otrzymały Gmina Kazimierz Biskupi, Gmina Golina oraz Gmina Oborniki. Łączna suma tego dofinansowania wynosi ponad 19 mln zł. Natomiast największe wsparcie na poziomie powiatowym wiązało się z remontem drogi powiatowej na odcinku Albertowsko – Kąkolewo – Grodzisk Wlkp. W tym przypadku był to wydatek rzędu 15,7 mln zł.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.