Niecodzienna interwencja straży miejskiej na jednym z cmentarzy w województwie lubuskim. Funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o kobiecie, która miała zataczać się między nagrobkami, przewracać znicze i zachowywać się wulgarnie. Do zdarzenia doszło w przeddzień Wszystkich Świętych. Z relacji świadków wynikało, że kobieta mogła znajdować się pod wpływem alkoholu.
Po przyjeździe na miejsce strażnicy zastali kobietę w stanie silnego pobudzenia i agresji. Jak poinformowała Straż Miejska z Zielonej Góry, kobieta próbowała uderzać głową o krawężnik i nagrobek, a następnie zaatakowała interweniujących funkcjonariuszy. Szarpała strażników i próbowała ich uderzać, dlatego mundurowi zdecydowali się ją obezwładnić i założyć kajdanki. Jej zachowanie wskazywało również na możliwy kryzys emocjonalny i zagrożenie dla samej siebie.
Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego. Kobieta nadal zachowywała się agresywnie i obrażała ratowników, z racji czego przewieziono ją karetką do szpitalnego oddziału ratunkowego na obserwację. Ze względu na jej zachowanie i konieczność zapewnienia bezpieczeństwa medykom, podczas transportu w ambulansie obecni byli również strażnicy miejscy.
fot. Straż Miejska Zielona Góra


