Dramatyczne sceny rozegrały się w piątek rano w aptece przy ul. Galla w Krakowie. Około godz. 8.15 do placówki przyszedł 24-letni obywatel Polski z raną ręki, a jedna z farmaceutek postanowiła udzielić mu pomocy. W trakcie opatrywania obrażenia mężczyzna nagle stał się agresywny i zaatakował kobietę.
Jak przekazał mł. asp. Jakub Mirochna z krakowskiej policji, w pewnym momencie napastnik przyłożył jej nóż do szyi. Dwie pozostałe pracownice ruszyły na ratunek koleżance, ale również zostały zranione.
Trzem farmaceutkom udało się ostatecznie obezwładnić agresora i zamknąć go w pomieszczeniu apteki, po czym wezwały policję. Na miejsce przyjechali funkcjonariusze, którzy zatrzymali 24-latka. Ranne kobiety w wieku 35, 39 i 56 lat zostały przewiezione do pobliskiego szpitala. Na szczęście ich obrażenia nie okazały się poważne. Napastnik również potrzebował pomocy medycznej z powodu rany ręki, z którą wcześniej pojawił się w aptece.
Po opatrzeniu mężczyzna trafił do szpitala, a policjanci rozpoczęli ustalanie dokładnych okoliczności zdarzenia. Wiadomo, że podejrzany jest studentem jednej z krakowskich uczelni.


