Katowice zrobiły kolejny krok w kierunku budowy długo wyczekiwanej linii tramwajowej na południe miasta. W przetargu wybrano ofertę firmy Budimex, która zadeklarowała realizację inwestycji za 356,8 mln zł. Jeśli wybór wykonawcy zostanie zatwierdzony i dojdzie do podpisania umowy, firma będzie miała 30 miesięcy na wykonanie prac. Nowa trasa ma połączyć Centrum Przesiadkowe Brynów z planowanym węzłem w Kostuchnie, w rejonie osiedla Bażantów.
Linia będzie miała około 4,6 km długości i przebiegnie wzdłuż ulicy Rzepakowej, torów kolejowych i w pobliżu Górnośląskiego Centrum Medycznego. Co ciekawe, znaczna część trasy znajdzie się przy granicy lasu, a nie wśród gęstej zabudowy mieszkaniowej. Pojawią się tam również przystanki w otoczeniu zieleni, co może ucieszyć miłośników spacerów i grzybobrania. Stąd żartobliwe określenie inwestycji jako „tramwaju na grzyby”.
Przygotowania do budowy trwały latami, a jednym z głównych problemów były odwołania dotyczące wpływu inwestycji na środowisko i okolice rezerwatu przyrody Ochojec. Wniosek o decyzję środowiskową złożono w 2019 roku, a spory administracyjne i sądowe wydłużyły drogę do rozpoczęcia prac. Niezbędną decyzję ZRID wydano dopiero 11 marca 2026 roku. Ostateczny przebieg trasy wybrano spośród czterech koncepcji, uwzględniając także opinie zgłaszane podczas konsultacji społecznych.
Projekt obejmuje sześć par nowych przystanków oraz drogę rowerową biegnącą niemal wzdłuż całej linii. W Kostuchnie ma powstać węzeł przesiadkowy z parkingiem Park&Ride na ponad 120 samochodów oraz miejscami Bike&Ride dla około 90 rowerów. Przejazd z południowych dzielnic do Śródmieścia w godzinach szczytu ma zajmować około 25 minut. Na inwestycję pozyskano ponad 287,8 mln zł unijnego dofinansowania, a mieszkańcy czekają teraz na przejście od wieloletnich planów do rzeczywistych prac budowlanych.
fot. aut. Marek Mróza, CC BY-SA 3.0, Wikipedia


