Szczecin przygotowuje się do transformacji systemu ciepłowniczego i stopniowego odchodzenia od węgla, ale nie zamierza wyłączać dotychczasowych źródeł energii z dnia na dzień.
Jak podkreśla Adam Kampa, prezes Szczecińskiej Energetyki Cieplnej, konieczny będzie okres przejściowy, w którym nowe instalacje będą współpracować ze starszymi. Ma to zapewnić bezpieczeństwo dostaw ciepła, szczególnie na początkowym etapie działania nowych obiektów, gdy mogą pojawić się problemy techniczne lub trudności z osiągnięciem pełnej wydajności. Dotychczasowe źródła mają więc pozostać zabezpieczeniem na wypadek zakłóceń w pracy nowych instalacji.
SEC chce również przygotować pracowników do obsługi nowych technologii jeszcze przed rozpoczęciem ich komercyjnej eksploatacji. W tym celu inwestycje realizowane są w formule EPCM, w której poszczególne zadania dzielone są między różnych wykonawców, zamiast powierzać całość jednemu podmiotowi w ramach umowy „pod klucz”. Przykładem jest planowane źródło biomasowe, podzielone na siedem pakietów.
Transformacja ciepłownictwa może przynieść Szczecinowi korzyści nie tylko w zakresie bezpieczeństwa energetycznego, lecz także przyciągania nowych inwestorów. Coraz więcej przedsiębiorstw monitoruje swój ślad węglowy i zwraca uwagę na to, w jaki sposób wytwarzana jest energia wykorzystywana w ich zakładach. Dostęp do efektywnego, niskoemisyjnego systemu ciepłowniczego może zatem zwiększyć atrakcyjność miasta dla firm planujących budowę fabryk i innych obiektów.
Ważną rolę w koordynowaniu tych działań odgrywa powołany z inicjatywy władz miasta „Okrągły Stół”, skupiający uczestników szczecińskiego rynku ciepła. W systemie działają czterej dostawcy, w tym SEC, PGE, spalarnia odpadów oraz instalacja kogeneracji gazowej, a dodatkowym utrudnieniem jest układ miasta podzielonego przez Odrę.
SEC planuje między innymi źródło biomasowe, instalację wielopaliwową, pompę ciepła wykorzystującą oczyszczone ścieki, kocioł elektrodowy i magazyn ciepła. Wspólne uzgadnianie harmonogramów pozwala ograniczać ryzyko dublowania inwestycji, reagować na ewentualne opóźnienia i dostosowywać rozwój sieci do przyszłych potrzeb poszczególnych części Szczecina.


