Szpital Wojewódzki w Poznaniu ogranicza planowe zabiegi z powodu trudnej sytuacji finansowej. Narodowy Fundusz Zdrowia zalega placówce ponad 19 mln zł za wykonane świadczenia, w tym operacje onkologiczne. Pieniądze mają wpłynąć dopiero pod koniec pierwszego kwartału 2027 r. Z tego powodu nawet 1000 pacjentów może zostać przesuniętych na przyszły rok. Opóźnienia dotyczą m.in. wszczepiania endoprotez oraz operacji mięśniaków macicy i przepuklin.
Szpital wykonał świadczenia warte ponad 384 mln zł, choć kontrakt z NFZ wynosił 354 mln zł. W sierpniu strata netto placówki sięgnęła prawie 23,8 mln zł, podczas gdy pod koniec maja wynosiła 12,2 mln zł. Dyrektor Dawid Murawa nie wyklucza zaciągnięcia kredytu, ale zwraca uwagę na problem finansowania publicznej ochrony zdrowia z pożyczonych pieniędzy. Kredyt w wysokości 19 mln zł przy oprocentowaniu 5,4 proc. oznaczałby około miliona złotych odsetek rocznie.
Władze szpitala zapewniają, że wynagrodzenia pracowników nie są zagrożone, choć obniżono o około 20–30 proc. zarobki najlepiej opłacanych lekarzy kontraktowych. Dyrektor proponuje również połączenie trzech placówek podległych samorządowi województwa: Szpitala Wojewódzkiego, Wielkopolskiego Centrum Onkologii i Wielkopolskiego Centrum Pulmonologii i Torakochirurgii.
Jego zdaniem konsolidacja mogłaby poprawić koordynację leczenia i ograniczyć koszty administracyjne. Ostateczna decyzja w tej sprawie należy do urzędu marszałkowskiego.


