Więcej wpisów

  • w

    Czy to ostatnia akcja Baby Szafing? (zielonagora.naszemiasto.pl)

    Jedną z niesamowitych akcji, jakie przeprowadzają mieszkanki Zielonej Góry, jest Baby Szafing. To miejsce, gdzie można sprzedać i kupić dziecięce ubrania. Ponadto zawsze organizowane są dodatkowe atrakcję dla rodzin i maluchów, z którymi przyszli. Akcje wymyśliły i organizują mamy dla mam, które zauważyły dobrą niszę i zapotrzebowanie i tak z domowych pieleszy, stało się to coroczną ważną akcją. 

    Początek Baby Szafingu miał miejsce w 2012 roku. Kilka mam objuczone ubrankami na sprzedaż spotykały się w domach i wymieniały ubrankami dla dzieci. Z roku na rok było jednak coraz więcej chętnych i zaczynało braknąć miejsca w domach. Dlatego też główne pomysłodawczynie, czyli Paulina Zamlewska-Lipiec i Ewa Gawałkiewicz postanowiły przenieść tę akcję na wyższy poziom. I tak zaczęto wynajmować sale i co roku otwierać nową edycję tej społecznej inicjatywy. Pomyślano również o mniejszych uczestnikach, którzy zazwyczaj strasznie nudzą się na zakupach rodzinnych. Dlatego co roku sprowadzano atrakcje. Zgłaszały się chętne osoby, które nieodpłatnie zapewniały rozrywkę dzieciom, a same w ten sposób promowały swoją działalność. Każdy uczestnik był również proszony o przyniesienie jakiegoś poczęstunku, dlatego można było skorzystać z darmowego cateringu.

    Ostatnia edycja?

    Jak mówią organizatorki, niestety widać, że więcej ludzi zwyczajnie woli zakupy bez kontaktu z drugą osobą. Przez to coraz mniejszy sens ma organizowanie Baby Szafingu. Jego największą konkurencją jest obecnie internet, przez który zamówisz wszystko bez wychodzenia z domu.

  • w

    Jeden z ostatnich kombatantów pochowany w rodzinnym grobie (zielonagora.naszemiasto.pl)

    Porucznik Aleksander Dziedzic zmarł 8 kwietnia w wieku 95 lat. 14 kwietnia pochowano go w rodzinnym grobie. W trakcie pogrzebu pożegnano go godnie, wspominano jego osiągnięcia i wkład w kulturę i pamięć powstania warszawskiego. Brał w nim udział w wieku 16 lat od pierwszego do ostatniego dnia. 

    Jego pamiętnik z powstania obecnie znajduje się w muzeum, jako cenny eksponat. Nie wiedząc, czy przeżyje, zapisywał zdarzenia z tamtych dni w dzienniku, który później schował w jednym z ocalałych murów. Robił to z myślą, że jeśli nie przeżyje, to kiedyś ktoś odczyta, jak to wyglądało z jego perspektywy. W powstaniu stracił rodzinę i ukochany dom. Walczył dzielnie do ostatniego dnia, mimo młodego wieku i otaczającego go dramatu. Trudne przeżycia nie zabiły jednak w nim radości i zawadiackiego poczucia humoru. Za życia został odznaczony szeregiem medali, które miały podkreślić, jak doceniono jego niezwykłą postawę i dzielność w najgorszych czasach.

    Bystry i uśmiechnięty

    Porucznik „Ryś” był wspominany w trakcie pogrzebu, jako niezwykle bystra i mądra osoba. Do końca swoich dni udało mu się utrzymać dobre poczucie humoru i trzeźwość myślenia. Wielokrotnie odznaczany mężczyzna był żywą legendą i wzorem do naśladowania. Skończył prawo i osiedlił się w okolicy Zielonej Góry. Zawsze chętnie udzielał się w akcjach społecznych, które miały na celu wzbudzić patriotyzm w sercach młodych ludzi. Najbliżsi wspominają go jako wesołego i bardzo mądrego człowieka. Na pogrzebie pożegnano go z wszystkimi honorami. Spoczął w rodzinnym grobie.

  • w

    Szczątki ludzkie znalezione w trakcie budowy (zielonagora.naszemiasto.pl)

    W Zielonej Górze wciąż przebiega rewitalizacja parku Tysiąclecia. W trakcie prac natrafiono na ludzkie szczątki. Jak się okazuje to już nie pierwszy taki przypadek. Wcześniej natrafiono na nietknięte grobowce. Skąd ludzkie szczątki w parku Tysiąclecia? Co stanie się z odnalezionymi szczątkami?

    Władze Zielonej Góry zaplanowały rewitalizację parku Tysiąclecia. Prace wykonuje firma PRO-INFRA, która wykonywała takie zadania już wcześniej, chociażby w Legnicy, czy Głogowie. Koszt rewitalizacji, jakie poniesie miasto to szacowane 15 mln złotych. Rewitalizacja ta jest jednak potrzebna, jak twierdzą pomysłodawcy projektu. Dlatego tak ważne jest, by wykonać go dokładnie, zwłaszcza że liczono się z napotykaniem na problemy. Zakładano tak, gdyż w tym miejscu wcześniej znajdował się Cmentarz Zielonego Krzyża. Groby przeniesiono jednak przed laty na inne cmentarze, a miejsce przerobiono na park. Jak jednak można było to przewidzieć, ekshumacja ciał nie była kompletna.

    Co dzieje się z odkrytymi szczątkami?

    Osoby wykonujące rewitalizacje parku,  natrafiają na najróżniejsze szczątki. Czasem są to tylko kości, innym razem jest to biżuteria, czy fragmenty ubrań. Wcześniej odkryto na dwa nienaruszone groby. Zdecydowano się na pozostawienie ich na miejscu i oznaczenie jedynie na mapie. W przypadku najnowszego odkrycia szczątki zostały naruszone, a w miejscu tym musi przebiegać przewód. Dlatego zdecydowano się oddać szczątki w ręce archeologów, którzy mają zdecydować co dalej z nimi zrobić.

  • w

    Konkurs na mural w Zielonej Górze (zielonagora.naszemiasto.pl)

    Z okazji 800-lecia powstania Zielonej Góry, władze miasta postanowiły w sposób kreatywny upiększyć miasto i nadać mu wyjątkowego rysu artystycznego. Wiele inicjatyw pojawiających się w mieście, ma zachęcić turystów i umilić codzienne życie mieszkańcom. Łącząc przyjemne z pożytecznym, zdecydowano również, że powstaną murale, które nie tylko ozdobią konkretne ściany, ale również zapobiegną wandalom niszczenia miasta. 

    Obecnie zdecydowano się już na dwa murale. Przedstawiono na nich wizerunki dwóch honorowych obywatelek miasta, czyli Urszulę Dudziak i Marylę Rodowicz. Pierwszy z nich przedstawiono już na rozpoczęciu winobrania. Przy odbiorze muralu obecne były władze miasta oraz sama Urszula Dudziak. Oba murale z artystkami znajdują się w niedalekiej odległości od ich miejsc zamieszkania. Nie tylko jednak taka forma ekspresji artystycznej miała swój upust w mieście, otóż jak się okazuje powstanie również rzeźba, wykonana przez Oskara Ziętę. Jest to artysta rozpoznawany na całym świecie oraz rodowity Zielonogórzanin.  Sam opracował nową technologię formowania stalowych konstrukcji przy pomocy sprężonego powietrza, zwaną FIDU.

    Kto może wygrać konkurs?

    Mural, na który ogłoszono konkurs, ma powstać na murze aresztu śledczego w centrum miasta. 600 metrów kwadratowych powierzchni, ma zająć mural nawiązujący do miasta, jubileuszu oraz otoczenia. Najciekawsze pomysły można zgłaszać do 26. maja. Przeznaczono środki na trzy nagrody – pierwsze miejsce to 5 tysięcy złotych, drugie to 3 tysiące złotych oraz trzecie to tysiąc złotych. Wyniki mają zostać ogłoszone 5 czerwca. Następnie już od następnego dnia będzie można wziąć się do malowania, gdyż data końcowa przewidziana jest na 31 sierpnia tego roku.

  • w

    Darmowe chipowanie zwierząt w Zielonej górze (zielonagora.naszemiasto.pl)

    Darmowa akcja jest organizowana przez fundację „Safe-Animal”. Zajmują się oni różnymi akcjami, które mają na celu zapewnienie zwierzętom bezpieczeństwa i uniknięcia ich bezdomności. W tym celu jeżdżą po mieście, gdzie za darmo chipuja zwierzęta w tak zwanym „chipobucie”. Jak wygląda chipowanie zwierząt? Jakie dane umieszczane są na małych nośnikach danych? Jakie warunki trzeba spełnić, żeby móc skorzystać z takiej darmowej akcji?

    Bezdomność zwierząt, w tym głównie psów i kotów, to bardzo częste zjawisko w Polsce. Wiele z nich uciekło i nie znalazły drogi powrotnej, inne zostały umyślnie pozostawione same sobie w pustym lesie. Przepełnione schroniska dla zwierząt są tylko dowodem na to, że czas najwyższy dbać o lepsze rozwiązania dla pupili. W tym celu właśnie powstała akcja chipobusa, którym jeżdżą przedstawiciele fundacji „Safe-Animal”, którzy nie odpłatnie pomagają zabezpieczyć zwierzę, przed ucieczką. Aby móc załapać się na darmową akcję w Zielonej Górze, wystarczy pojawić się ze swoimi pupilami 16.04 i wziąć ze sobą książeczkę zdrowia zwierzęcia oraz własny dowód. Organizatorzy przypominają by króliki oraz koty zabierać w transporterach.

    Co daje chip?

    Chip to mały przenośnik danych, na którym można umieścić dane właścicieli. Pomoże to w zlokalizowaniu ich w momencie, gdy zwierzę ucieknie i znajdą go dane służby. Wówczas wystarczy odczytać dane kontaktowe znajdujące się na chipie. Dzięki temu zwierzę szybko i bezpiecznie trafia do domu. Samo wszczepianie chipu to proces szybki i praktycznie bezbolesny, a dzięki akcji fundacji „Safe-Animal”, również bezpłatny.

  • w

    Świąteczny bieg w Nowej Soli (zielonagora.naszemiasto.pl)

    W drugi dzień świąt odbyła się tradycyjny bieg do pustego grobu, gdzie setki ludzi o najróżniejszym wieku, zawodzie i statusie społecznym, biegli złączeni w jednym celu – dobiec do pustego grobu. Pogoda tego dnia wyjątkowo dopisała, a na trasie biegowej zebrali się entuzjaści, którym nie brakowało chęci i adrenaliny do sprostania wyzwaniu. 

    Tegoroczna IX edycja Biegu do Pustego Grobu odbywała się na nieco innej trasie. Nie przeszkodziło to jednak nikomu by korzystać pełną piersią z uroków, jakie zapewniał wyjątkowo słoneczny dzień. Na starcie pojawili się nie tylko mieszkańcy, ale również wielu przyjezdnych, którzy co roku biorą udział w świątecznym biegu. Bieg był również poprzedzony możliwością treningu. Przebieg nowej wyznaczonej trasy był dużo wcześniej udostępniony biegaczom, dzięki czemu mogli poznać ją i przygotować się do głównego wydarzenia. Na mecie, na każdego czekał dyplom.

    Duchowni w sportowych butach

    Cały bieg był podzielony według pewnych kategorii. Główne z nich to podział na mężczyzn i kobiety, oraz według ustalonych granic wiekowych. W innym biegu do boju ruszyły rodziny oraz sami mieszkańcy powiatu Nowa Sól. W biegu dystansowym na 10 kilometrów można było spotkać również przedstawicieli kilku wyznaczonych zawodów, w tym prawników, pracowników ochrony zdrowia, mundurowych oraz samych duchownych. Ku uciesze wielu, kapłani wyszli zza ambony i ruszyli do symbolicznego biegu Wielkanocnego. Choć zawodnicy różnili się bardzo kondycją i możliwościami fizycznymi, to każdy z nich czerpał maksymalnie dużo radości z tradycyjnego biegu.

  • w

    14 zastępów straży pożarnej gasiło pożar pod Zieloną Górą (zielonagora.naszemiasto.pl)

    Pożar wybuch w niewielkiej miejscowości o nazwie Piaski pod Zieloną Górą w piątek popołudniem. W ogniu stanął piętrowy dom z poddaszem. Spłonął również warsztat znajdujący się nieopodal. Na miejsce przybyło 14 jednostek ochotniczej straży pożarnej, której dość szybko udało się zgasić niszczycielski żywioł. Co spowodowało pożar? Jakie zniszczenia wyrządził pożar?

    W Wielki Piątek w Piaskach pod Zieloną Górą wybuch pożar w jednopiętrowym domu oraz warsztacie nieopodal. Gdy na miejscu pojawiły się odpowiednie służby, cała zabudowa stała już w ogniu. Dom zajął się na wszystkich trzech kondygnacjach: parterze, pierwszym piętrze oraz nieużytkowym poddaszu. Zajęty był również cały warsztat stojący nieopodal. Przyczyn zdarzenia jeszcze nie ustalono. Udało się zapobiec zajęciu drugiego domu w zabudowie bliźniaczej. Szacowane straty są bardzo wysokie. Zdarzenie jest tym tragiczniejsze, że miało miejsce tuż przed świętami Wielkiejnocy, które zazwyczaj obchodzone są w domu w gronie rodzinnym. Szczęściem w nieszczęściu okazał się jednak fakt, że nikt nie ucierpiał w tragicznym zdarzeniu. Wszyscy mieszkańcy zdążyli się ewakuować jeszcze przed przybyciem straży pożarnej.

    Co może wywołać pożar?

    Choć najszybciej przychodzącym do głowy powodem, przez który może dojść do pożaru, jest podpalenie, to jest to jednak nie najczęstsza przyczyna. Funkcjonariusze straży pożarnej przestrzegają również przed dużo bardziej prozaicznymi czynnikami, jakimi jest wadliwa instalacja elektryczna, gazowa, czy grzewcza. Często do zajęcia się ognia w domu dochodzi przez nieostrożność właścicieli w postaci zostawionych zapalonych świeci, niewyłączonego żelazka czy na przykład gazówki.

  • w

    Hospicjum perinatalne w Zielonej Górze – wbita została już pierwsza łopata (zielonagora.naszemiasto.pl)

    W Zielonej Górze powstanie jedno z długo wyczekiwanych przez mieszkańców miejsc dla rodzin z potrzebami. Na hospicjum perinatalne fundusze zbierało całe miasto. Oddolna inicjatywa wynikająca z głębokiej potrzeby mieszkańców ma w końcu zostać zrealizowana. Czym jest hospicjum perinatalne oraz kto może tam uzyskać pomoc? Jak udało się sfinansować budowę, oraz na co jeszcze zbierane będą pieniądze?

    Hospicjum samo w sobie kojarzy się z miejscem ostatniej drogi dla ludzi śmiertelnie chorych lub w bardzo podeszłym wieku. Przebywające tam osoby otrzymują pomoc niezbędną do zachowania godnego odejścia z tego świata. Czym jest zatem hospicjum perinatalne? Otóż jest to miejsce, gdzie przebywać mają rodzice, spodziewający się dziecka z wadą letalną. Takie rodziny potrzebują szczególnej opieki psychologicznej, położniczej i ginekologicznej. Duże obciążenie związane ze świadomością nieuchronnej śmierci swojego jeszcze nienarodzonego dziecka, może mieć wiele dotkliwych konsekwencji dla całej rodziny. Ośrodek ma wspomóc te rodziny w tak trudnym okresie ich życia. Jak mówią same inicjatorki przedsięwzięcia, jest to inicjatywa od mam dla mam.

    Jak finansowane ma być hospicjum perinatalne w Zielonej Górze?

    Fundusze potrzebne na postawienie takiej placówki, zostały zebrane wyłącznie w drodze charytatywnej zbiórki. Nie tylko osoby fizyczne, ale również przedsiębiorstwa, czy inni sponsorzy dołożyli niezbędną „cegłę” do budowy tego miejsca. Sam prezydent miasta zdeklarował się, że miasto dołoży ze swojego budżetu milion złotych, pod warunkiem że najpierw uda się im zebrać pierwszy milion samodzielnie. Zebrane fundusze pozwolą na postawienie budynku w stanie surowym. Na wykończenie i zapewnienie niezbędnej aparatury, wciąż zbierane są pieniądze.

  • w

    Często uczęszczany wiadukt niedługo zostanie całkiem zamknięty (zielonagora.naszemiasto.pl)

    Mowa tu o wiadukcie znajdującym się na ulicy Zjednoczenia w Zielonej Górze. Choć początkowo zakładano, że remont będzie tylko dotyczył powierzchownego odświeżenia, to obecnie mówi się o wielomilionowej przebudowie i stawianiu frakcji od nowa. Jak długo potrwają remonty? Jak będzie wyglądał ruch na wiadukcie? Czemu, zamiast remontować, miasto zburzyło jedną z nitek? 

    Wiadukt na ulicy Zjednoczenia w Zielonej Górze od dawna już budził zastrzeżenia użytkowników. Jego stan był daleki od nowości i obawiano się, że wkrótce poruszanie się po nim może okazać się niebezpieczne. Władze miasta zdecydowały się więc na remont nieruchomości. Początkowo zakładano, że odnowienia będzie wymagała nawierzchnia, elewacja, tynki itd. Po dokonaniu jednak głębszych badań okazało się, że wiadukt jest w dużo gorszym stanie, niż mogłoby się wydawać. Dlatego też zdecydowano się na całkowity remont. W tym celu jedna z nici wiaduktu została całkowicie zburzona. Pozostały tylko fundamenty, gdyż miasto stara się o dofinansowanie z państwa, które zakłada remont, a nie całkowite stawianie obiektu od nowa.

    Jak będzie wyglądał ruch na wiadukcie?

    Na razie poruszanie się wiaduktem odbywa się bez zmian. Już od 3 kwietnia jednak ruch będzie odbywał się wyłącznie w jedną stronę. Ten stan rzeczy potrwa 4 dni, a następnie 15 i 16 kwietnia wiadukt zostanie całkowicie zamknięty. Wyznaczone zostały objazdy, którymi to można się poruszać w momencie wyłączenia wiaduktu z ruchu. Koszty, jakie może wygenerować remont wiaduktu, szacuje się na 30-40 mln na jedną nić. Obie z nich powinno udać się, wyremontować do 2026 roku.

  • w

    Zielona Góra w mobilizacji – wszyscy na rowery! (gazetalubuska.pl)

    Jak i rok wcześniej, tak i w tym roku miasto Zielona Góra przystępuje do rywalizacji o tytuł Rowerowej Stolicy Polski. Jak przekonuje prezydent miasta oraz jego goście, jeżdżenie na rowerach, to nie tylko punkty w rankingu, ale przede wszystkim zdrowy nawyk i relaks dla ciała. Do jazdy na rowerze zachęca również były żużlowiec oraz kolarz. Jak przystąpić do konkursu? Jakie niespodzianki szykują włodarze miasta w związku z rywalizacją?

    Tytuł Rowerowej Stolicy Polski można otrzymać w lipcu, gdyż rywalizacja trwać będzie cały czerwiec. Jak mówi prezydent miasta, nie trzeba być mieszkańcem Zielonej Góry jeśli chce się zbierać punkty dla niej. Jak tego dokonać? Wystarczy w okresie czerwca zainstalować na telefon darmową aplikację, która będzie sama zliczała przejechane kilometry na rowerze. Pod koniec całego wydarzenia komisja podliczy przejechane dla miasta kilometry i wyliczy je proporcjonalnie na ilość mieszkańców. W ten sposób porównywane wyniki pozwolą wyłonić zwycięską Rowerową Stolicę Polski.

    Jak miasto szykuje się do rywalizacji?

    Włodarze miasta twierdzą zgodnie, że są gotowi do starcia, dzięki wcześniej zaplanowanym miejskim inwestycjom. W tym miejscu wylicza się rowery miejskie oraz liczne ścieżki rowerowe przecinające całe miasto. Jak sami wspominają, wybór roweru miejskiego w zamian za samochód, to rozwiązanie zdrowsze zarówno dla ciała, jak i dla całego miasta. W celu zachęcenia do udziału wszystkich chętnych, będzie można przetestować nowo otwartą obwodnicę południową. Start z Placu Bohaterów odbędzie się 14 kwietnia o godz. 17. Do pokonania będzie 25 kilometrów w spokojnym i dopasowanym do każdego tempie. Na mecie na uczestników będzie czekać darmowy ciepły poczęstunek i muzyczne atrakcje. Wzięcie udziału w rajdzie nie wymaga rejestracji. Wystarczy udać się na miejsce w określonym dniu i o określonej godzinie.

  • w

    Kuriozalne sceny w Zielonej Górze. Na głównej ulicy pchał samochód „pod prąd”. Zaskoczony widokiem policjantów, zaczął im "opowiadać bajki" (zielonagora.naszemiasto.pl)

    Do tego przedziwnego zdarzenia doszło na jednej z głównych ulic Zielonej Góry. Wezwano policję do mężczyzny, który pchał swój pojazd pod prąd. Widok policji bardzo zdziwił kierowcę, który próbował wytłumaczyć swoje położenie. Jak tłumaczył się z zaistniałej sytuacji? Jakie niespodzianki jeszcze skrywał mężczyzna?

    Późną porą poinformowano funkcjonariuszy policji o zaistniałej sytuacji. Niezwłocznie pojawili się na miejscu, gdzie zastali samotnego mężczyznę, który pcha auto w kierunku przeciwnym do ruchu jazdy na jednej z głównych ulic miasta. Zdziwiony kierowca tłumaczył swoje zachowanie, jako godną, choć nieudolną postawę obywatelską, jakoby ów samochód nie należał do niego, a on jedynie próbował zepchnąć go z ulicy, by nie stwarzał zagrożenia. Mimo szczerej woli mężczyzny, jego zeznania nie posiadały logicznej ciągłości i wydawały się mało wiarygodne. Funkcjonariusze policji szybko zweryfikowali słowa kierowcy, sprawdzając monitoring miejski. Ten jednak zarejestrował, że samochód należał do mężczyzny. Zgasł mu jednak przed światłami, a ten podczas nieudolnych prób zepchnięcia wozu, przeniósł go na ulicę równoległą.

    Samo zachowanie kierowcy wzbudzało jednak spore wątpliwości policjantów. Mężczyzna nie wyglądał na pijanego, jednak jego historie i wyjaśnienia brzmiały na tyle dziwacznie, że funkcjonariusze postanowili przeszukać samochód. W aucie znaleźli marihuanę i amfetaminę. Podejrzany przyznał się do tego, że zażywał wcześniej owe substancję, co potwierdziły później badania krwi. Obecnie mężczyźnie grozi kara więzienia za posiadanie narkotyków.

  • w

    W Zielonej Górze zabłysną inteligentne światła na ruchliwych skrzyżowaniach. Miasto wyda na ten cel 31 milionów (zielonagora.naszemiasto.pl)

    Inteligentny system transportowy powstanie w Zielonej Górze. We wtorek miasto zawarło umowę na realizację zadania.

    Zielona Góra rozpoczyna realizację projektu, dzięki któremu kierowcy nie będą musieli w godzinach szczytu stać w dużych korkach na najważniejszych miejskich ulicach.

  • w

    Zielona Góra. Po pijaku wybijał szyby w sklepowych witrynach. Wszystko nagrał miejski monitoring || WIDEO (zielonagora.naszemiasto.pl)

    Na terenie Zielonej Góry już od ponad 4 lat działa miejski monitoring. Nagrania z kamer są pomocne w pracy policjantów. Ostatnio kamery monitoringu zarejestrowały pijanego mężczyznę, który wybił szyby w witrynach sklepowych w centrum miasta. – Dzięki współpracy operatorów monitoringu oraz dyżurnego zielonogórskiej komendy, patrol zatrzymał szybko zatrzymał wandala – informuje podinsp. Małgorzata Barska z zespołu prasowego zielonogórskiej policji.

  • w

    Nowa hala sportowa przy ZE nr 10 w Zielonej Górze robi wrażenie. Kiedy rozpoczną się w niej zajęcia? (zielonagora.naszemiasto.pl)

    Nowa hala sportowa przy Zespole Edukacyjnym nr 10 w Zielonej Górze robi wrażenie. Wyróżnia się spośród innych obiektów sportowych w mieście. Jednak uczniowie na pierwsze zajęcia w niej będą musieli poczekać miesiąc.

  • w

    Dramatyczny wypadek na przejściu dla pieszych w Zielonej Górze. Zobacz nagranie (gazetalubuska.pl)

    Kamery miejskiego monitoringu zarejestrowały wypadek, który miał miejsce w niedzielę, 21 sierpnia w Zielonej Górze. Na nagraniu widać rozpędzone auto i chłopaka, który próbuje ratować się ucieczką.

    22-letni kierowca na wyznaczonym przejściu potrącił 17-latka. Chłopak, widząc nadjeżdżający samochód, próbował uciekać, ale niestety nie zdążył. Z obrażeniami został odwieziony do szpitala, a zdarzenie zakwalifikowano jako wypadek drogowy – poinformowała podinspektor Małgorzata Stanisławska z Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze.

  • w

    W centrum Zielonej Góry miało dojść do brutalnego ataku na nastolatków. Sprawca miał kopać i bić pięściami po głowie (zielonagora.naszemiasto.pl)

    W Zielonej Górze przy centrum przesiadkowym miało dojść do brutalnego ataku. Sprawca miał kopać i bić pięściami po głowie nastolatków. Sam ma… 15 lat.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.