Więcej wpisów

  • w

    Pobili go dwaj mężczyźni, bo kłócił się z dziewczyną. Poszkodowany nie poczuł się pokrzywdzony (www.trojmiasto.pl)

    Dwóch mężczyzn zaatakowało innego mężczyznę, ponieważ uznali, że zbyt gwałtownie kłócił się z dziewczyną. Podczas rozmowy z policją poszkodowany stwierdził, że nie czuje się pokrzywdzony.

    Do incydentu doszło w nocy z 8 na 9 czerwca. Kierowca, który czekał na światłach przy Zieleniaku w centrum Gdańska, nagrał grupę osób na chodniku. W pewnym momencie do grupy doszedł mężczyzna i dołączył się do kopania chłopaka, który leżał na ziemi.

    Na nagraniu widać, jak napastnicy kilka razy podchodzili do poszkodowanego i zaczynali go kopać. A kiedy uznali, że już wystarczy, swobodnie odeszli z miejsca zdarzenia.

    Incydentem zainteresowała się policja, która podczas rozmowy z pobitym chłopakiem dowiedziała się, że nie czuje się on specjalnie poszkodowany. Jak sam stwierdził, nie potrzebuje pomocy i nie złoży też zawiadomienia w sprawie ataku.

    Z kolei napastnicy uznali swoje działanie za obronę dziewczyny, z którą chłopak „żywiołowo” rozmawiał.

    W rezultacie sprawa została zamknięta.

  • w

    Redbad Klynstra-Komarnicki rozważa rezygnację z fotela dyrektora Teatru Osterwy w Lublinie (kurierlubelski.pl)

    Redbad Klynstra-Komarnicki poinformował, że otrzymał protokół z kontroli doraźnej pracowników marszałka. Ponadto, skomentował też procedurę odwołania go ze stanowiska dyrektora Teatru im. Juliusza Osterwy w Lublinie, którą w lutym br. wszczął wobec niego zarząd województwa lubelskiego.

    Na konferencji prasowej Redbad Klynstra-Komarnicki, ujawnił, że otrzymał protokół z kontroli i nie znalazł w nim podstaw do odwołania go ze stanowiska dyrektora. Klynstra-Komarnicki twierdzi, że dowody potwierdzają, iż marszałek został wprowadzony w błąd.

    Dyrektor wyraził opinię, że zarzuty wobec niego są bezpodstawne, podkreślając, że kontrola wyrządziła szkody jego rodzinie i jego reputacji. W związku z tym wystąpił do marszałka o wycofanie wniosku o kontrolę oraz wszystkich ustaleń, wskazując na rażące nieprawidłowości w jej przeprowadzeniu.

    Klynstra-Komarnicki oznajmił, że stracił motywację do dalszej pracy i rozważa rezygnację ze stanowiska. Jego zdaniem nowym dyrektorem powinna zostać osoba z Lublina, aby utrzymać lokalny charakter teatru.

    W lutym zarząd województwa zdecydował o wszczęciu procedury odwołania dyrektora z powodu naruszeń prawa. Kontrola wykazała m.in. bezpodstawne wypłacanie nagród oraz nadpłaty wynagrodzeń. Aktualnie kontrola nadal trwa, bez szczegółowych komentarzy ze strony Urzędu Marszałkowskiego.

  • w

    Przystań wodna w Nietkowie zamknięta do odwołania. Znaleziono śnięte ryby w Odrze (gazetalubuska.pl)

    Gmina Czerwieńsk poinformowała na Facebooku o niepokojącym zdarzeniu na Odrze. Powodem są śnięte ryby. Zaistniała sytuacja zmusiła władze do zamknięcia przystani wodnej w Nietkowie.

    W związku z wystąpieniem śniętych ryb na Odrze przy przystani wodnej w Nietkowie, urzędnicy nakazali zamknięcie przystani do odwołania. Do akcji oddelegowano straż pożarną, która przeprowadziła działania neutralizacyjne. W ramach akcji strażacy wyłowili ryby i wprowadzili do wody specjalny roztwór.

    Zadaniem zastosowanej substancji jest neutralizacja toksyn wytwarzanych przez złotą algę.

    Ryby zostały już wyłowione, jednak przystań nadal pozostaje zamknięta do odwołania.

    Gmina Czerwieńsk podziękowała strażakom i innym zaangażowanym instytucjom za pomoc w akcji.

  • w

    15-latek postrzelił z broni gazowej 17-latkę na placu Rodła w Szczecinie (wszczecinie.pl)

    Na placu Rodła w Szczecinie doszło do incydentu, w wyniku którego 17-letnia dziewczyna została postrzelona z broni gazowej przez 15-latka. Służby rozpoczęły dochodzenie. Natomiast rodzina poszkodowanej zgłosiła niedopełnienie obowiązków przez policję.

    Wydarzenie miało miejsce 7 czerwca wieczorem, gdy dziewczyna i jej chłopak wracali z zakupów. W pewnym momencie zostali zaatakowani przez grupę nastolatków, a jeden z nich użył broni gazowej. Okazało się, że sprawcą był 15-latek.

    Policjanci spytali 17-latkę, czy potrzebuje pomocy medycznej, ale dziewczyna – będąc w szoku – odmówiła. W rezultacie pogotowie wezwał dopiero jej ojciec, w związku z czym poszkodowana trafiła do szpitala. Lekarze stwierdzili u pacjentki uraz twarzy, ale na szczęście jej stan jest stabilny.

    Sprawca został szybko zatrzymany i umieszczony w schronisku dla nieletnich na trzy miesiące. Policja prowadzi teraz dochodzenie w sprawie incydentu, a także dokonuje oceny przeprowadzonych działań interwencyjnych.

  • w

    Pseudokibice Legii Warszawa pobili fanów Warty Poznań – 13-latka, jego ojca i dziadka (www.polsatnews.pl)

    Trójka kibiców Legii Warszawa usłyszała zarzuty rozboju. Sprawcy odpowiedzą za napad i pobicie fanów Warty Poznań. Do zdarzenia doszło przed meczem w Grodzisku Wielkopolskim.

    Kibice stołecznego klubu zaatakowali 13-letniego chłopca, jego ojca i dziadka, którzy jechali na mecz w Grodzisku Wielkopolskim. W pobliżu Strykowa zepsuło im się auto, w związku z czym rodzina zatrzymała się na poboczu. Chwilę później pojawił się samochód z piątką warszawskich kibiców.

    Napastnicy dotkliwie pobili całą trójkę i ukradli 13-latkowi koszulkę Warty Poznań.

    Policja zatrzymała sprawców w Grodzisku Wielkopolskim. Dwóch z nich zostało zwolnionych, ponieważ nie brali czynnego udziału w ataku. Pozostała trójka usłyszała zarzuty rozboju.

    Wśród podejrzanych są mieszkańcy Warszawy i okolic w wieku 21-31 lat. Są związani ze środowiskiem kibiców Legii Warszawa. Za rozbój grozi im do 12 lat więzienia.

  • w

    Lubin: Pijany burmistrz Chocianowa spowodował wypadek na skrzyżowaniu i odjechał (gazetawroclawska.pl)

    Policja zatrzymała kierowcę, który spowodował wypadek w Lubinie – zderzył się z samochodem stojącym na światłach, a następnie odjechał z miejsca zdarzenia. Jak się okazało, sprawcą wypadku był burmistrz Chocianowa, 39-letni Tomasz K.

    Incydent miał miejsce 10 czerwca na skrzyżowaniu ul. Jana Pawła II i Krupińskiego w Lubinie, gdzie porsche uderzyło w tył stojącego na światłach mercedesa. Pokrzywdzony zawiadomił policję, podejrzewając, że kierowca porsche jest nietrzeźwy. Wyczuł od niego silną woń alkoholu.

    Policja sprawdziła monitoring miejski, a sprawca został zatrzymany w miejscu zamieszkania. Podczas zatrzymania 39-latek groził policjantom i odmówił badania na zawartość alkoholu. W rezultacie został przewieziony na SOR, gdzie pobrano mu krew do badań. Wyniki wykazały, że miał we krwi 2,6 promila.

    Burmistrz został zatrzymany na 48 godzin. Grozi mu kilka zarzutów, w tym jazda pod wpływem alkoholu, stosowanie gróźb karalnych i znieważenie policjantów.

  • w

    Sądy odmawiają przyjmowania nagrań od kierowców. Jest reakcja Rzecznika Praw Obywatelskich (motoryzacja.interia.pl)

    Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich otrzymuje od kierowców skargi dotyczące technicznych ograniczeń narzucanych przez polskie sądy. Faktem jest, że sądy nie uznają nagrań dostarczanych z kamerek samochodowych kierowców, tylko preferują materiał dowodowy na płytach CD lub DVD. Stoi to w sprzeczności z obowiązującym prawem.

    RPO zauważa, że mimo braku formalnych ograniczeń co do rodzaju nośników, sądy wydają się faworyzować płyty CD/DVD. Jest to szczególnie problematyczne w kontekście współczesnych technologii, gdzie coraz więcej urządzeń, takich jak laptopy, nie posiada już takich napędów. W rezultacie kierowcy zmuszeni są do dodatkowych wydatków na zakup napędów zewnętrznych.

    Rzecznik uważa, że preferowanie płyt CD/DVD nie wynika z ograniczeń technologicznych sądów, lecz z obaw o bezpieczeństwo danych. Jednak w dobie technologii cyfrowych istnieją inne sposoby przechowywania i przekazywania materiału dowodowego, które również mogłyby być uwzględnione przez sądy.

    RPO sugeruje, aby sądy dopuszczały materiał dowodowy przesyłany na innych nośnikach, np. poprzez USB czy pocztę elektroniczną, pod warunkiem wprowadzenia odpowiednich standardów weryfikacji autentyczności i integralności danych.

    W związku z tematem RPO zwrócił się do ministra sprawiedliwości z prośbą o rozważenie zmiany procedur. Jednak ostateczna decyzja w tej sprawie należy do ministerstwa. Aktualnie oczekuje na odpowiedź ministra Bodnara.

  • w

    Wiceszef MON: Polska nie może zmieniać obecnych zasad użycia broni na granicy (defence24.pl)

    Wiceszef MON, Paweł Zalewski, zaznaczył, że należy utrzymać obecne zasady użycia broni na granicy. Jak twierdzi, w przeciwnym razie obawia się eskalacji konfliktu i zabijania migrantów po polskiej stronie.

    Wiceminister Zalewski stanowczo sprzeciwił się jakimkolwiek zmianom w polityce użycia broni, ponieważ obawia się potencjalnie tragicznych konsekwencji, zarówno dla migrantów, jak i dla polskich sił granicznych. Dodał też, że przez to może również dojść do wymiany ognia z białoruskimi KGB-stami.

    Wypowiedź wiceministra stanowi jasne stanowisko przeciwko propozycjom premiera, który zapowiadał zmiany w zasadach użycia broni na granicy.

    Zalewski ostro krytykował propozycje tych zmian, twierdząc, że utrzymanie obecnego stanu, czyli operacji policyjnej, jest najbardziej odpowiednie w kontekście niewpuszczania imigrantów na terytorium Polski.

    Jego stanowisko jest klarownie sprzeczne z zapowiedziami premiera Donalda Tuska, który sugerował wprowadzenie nowych przepisów w tym zakresie. W opinii Zalewskiego taka decyzja premiera może prowadzić do konfrontacji z Białorusią.

  • w

    Natalia Kaczmarek zdobyła złoto na mistrzostwach Europy w biegu na 400 m i pobiła rekord Polski! (sport.tvp.pl)

    Natalia Kaczmarek odniosła niesamowity sukces na mistrzostwach Europy w lekkoatletyce, zdobywając złoty medal w biegu na 400 metrów. Mistrzyni Europy pobiła rekord Polski, osiągając czas 48.98 sek.

    26-letnia Kaczmarek prezentowała coraz lepszą formę w kolejnych zawodach, z niesamowitym biegiem podczas finału mistrzostw Europy. Walka o złoto rozegrała się między Kaczmarek a Rhasidat Adeleke, ale Polka udowodniła swoją klasę, zwyciężając z imponującym czasem.

    Jej wynik 48.98 s oznacza nie tylko złoty medal, ale także nowy rekord życiowy i nowy rekord Polski w tej konkurencji. 26-letnia mistrzyni poprawiła rekordowy czas Ireny Szewińskiej, który utrzymywał się przez 48 lat.

    Wyczyn Kaczmarek plasuje ją na trzecim miejscu w rankingu światowym tego sezonu, zaraz za Nickishą Pryce z Jamajki i Sydney McLaughlin-Levrone ze Stanów Zjednoczonych.

    W zawodach nie startowała jej główna europejska rywalka, Femke Bol.

  • w

    Trójka oszustów zaatakowała niepełnosprawną 66-latkę i splądrowała jej mieszkanie (gazetakrakowska.pl)

    Trzech oszustów, udających pracowników krakowskich Wodociągów, zaatakowało starszą, niepełnosprawną kobietę. Sprawcy napadli na seniorkę w jej mieszkaniu, a następnie obrabowali ją z kosztowności i uciekli.

    Zdarzenie miało miejsce w piątek około godziny 16:00 przy ulicy ks. Meiera w Krakowie. Oszuści – dwaj mężczyźni i kobieta – podszyli się pod pracowników wodociągów i pod pretekstem awarii próbowali wejść do mieszkania 66-latki, która poruszała się o kulach.

    Starsza kobieta odmówiła wpuszczenia ich do domu i zadzwoniła do syna. Jednak napastnicy wtargnęli do mieszkania, przewrócili seniorkę, a następnie ukradli pieniądze i kosztowności, w tym biżuterię i zegarek.

    Syn opowiada, że natychmiast po przyjeździe zabrał matkę do szpitala. Na szczęście obrażenia nie były poważne.

    Na miejscu zdarzenia szybko pojawiła się policja, która prowadzi teraz dochodzenie.

    Policjanci zaznaczają, że oszuści coraz częściej stosują nowe metody w celu okradania osób starszych, w związku z czym nierzadko podszywają się pod pracowników różnych służb miejskich.

  • w

    Inspektorzy przeprowadzali kontrole autokarów. Zatrzymano dowody rejestracyjne i wypisano mandaty (katowice.naszemiasto.pl)

    W ostatnim czasie inspektorzy z trzech województw (śląskie, dolnośląskie i opolskie) przeprowadzali kontrole autokarów. W ciągu jednego dnia zatrzymano sześć dowodów rejestracyjnych. Powodem były różne usterki, w tym nieszczelny układ hamulcowy.

    Inspektorzy ITD, CANARD i GITD przeprowadzili wspólną akcję kontrolną przed sezonem wakacyjnym, sprawdzając 28 autobusów w ciągu jednego dnia. W ramach kontroli ujawnili różne usterki, w tym nieszczelny układ hamulcowy.

    W przypadku jednego autobusu kierowcy zakazano dalszej jazdy, a przewoźnik musiał zapewnić inny pojazd dla pasażerów. W sumie zatrzymano sześć dowodów rejestracyjnych z powodu usterek technicznych.

    Podczas kontroli stwierdzono różne usterki, m.in. pękniętą szybę przednią, niesprawne oświetlenie i uszkodzone przewody hamulcowe. 14 kierowców otrzymało mandaty, a wobec 7 przedsiębiorców wszczęto postępowania administracyjne.

    Inspektorzy podkreślają, że działania miały na celu zapewnienie bezpieczeństwa podróżnym, a także egzekwowanie przepisów dotyczących stanu technicznego pojazdów i przestrzegania przepisów przez przedsiębiorców transportowych.

  • w

    Budowa pierwszej małej elektrowni atomowej w Polsce. Obiekt powstanie pod Oświęcimiem (zakopane.naszemiasto.pl)

    Przygotowania do budowy małej elektrowni atomowej w Stawach Monowskich k. Oświęcimia są już na bardzo zaawansowanym etapie. Spółka Orlen Synthos Green Energy planuje, że pierwszy modułowy reaktor atomowy (SMR) powstanie do 2030 roku.

    Ekspert OSGE, Dawid Piekarz, potwierdził postęp prac związanych z budową SMR pod Oświęcimiem. Wkrótce rozpoczną się szczegółowe badania terenowe – geologiczne, sejsmiczne, hydrologiczne i geofizyczne, które zweryfikują wstępne analizy inwestycji. Piekarz podkreśla, że jeśli nie pojawią się żadne niespodzianki, budowa SMR może zostać ukończona do końca dekady.

    Przygotowania obejmują też konsultacje społeczne z udziałem lokalnych władz i mieszkańców, którzy pytają głównie o kwestie bezpieczeństwa. Eksperci zapewniają, że proces badań i zezwoleń ma na celu zagwarantowanie bezpieczeństwa przyszłej elektrowni.

    SMR ma dostarczać energię dla spółki Synthos, która odchodzi od węgla na rzecz bardziej ekologicznych rozwiązań, zgodnych z europejskimi przepisami klimatycznymi. Synthos, będąc udziałowcem OSGE, dąży do budowy modułowych reaktorów atomowych z użyciem technologii BWRX-300.

  • w

    Gdyńska policja opublikowała wizerunek mężczyzny podejrzanego o pobicie przy ul. Płk. Dąbka (dziennikbaltycki.pl)

    Policja w Gdyni opublikowała zdjęcie mężczyzny, który podejrzany jest o pobicie przy ulicy Pułkownika Dąbka. Do zdarzenia doszło 26 kwietnia. Policja apeluje, aby osoby, które rozpoznają podejrzanego, skontaktowały się z komisariatem w Gdyni-Oksywiu.

    Policja poszukuje mężczyzny związanego z incydentem z 24 kwietnia, który miał miejsce przy ulicy Płk. Dąbka w Gdyni. Mężczyzna podejrzany jest o pobicie i jak do tej pory nie został zidentyfikowany, dlatego mundurowi opublikowali jego wizerunek.

    Poszukiwany ma około 25 lat i w dniu zdarzenia miał na sobie zieloną kurtkę, czarną bluzę z dużym nadrukiem oraz szare spodnie dresowe.

    Osoby posiadające informacje na temat tożsamości lub miejsca pobytu podejrzanego proszone są o kontakt z Komisariatem Policji w Gdyni-Oksywiu albo z dyżurnym numeru alarmowego 112.

  • w

    Ukrainka zgłosiła kradzież tablic rejestracyjnych. Okazało się, że usunął je mąż, aby nie jeździła po pijaku (www.rmf24.pl)

    35-letnia Ukrainka zgłosiła na policję kradzież tablic rejestracyjnych. Okazało się jednak, że tablice zdemontował jej mąż, aby uniemożliwić jej jazdę po alkoholu.

    W Kartuzach policjanci otrzymali zgłoszenie od 35-letniej Ukrainki, że doszło do kradzieży tablic rejestracyjnych. W rezultacie dochodzenie wykazało, że tablice zostały zdjęte przez jej męża, ponieważ nie chciał, aby jego żona prowadziła samochód, będąc pod wpływem alkoholu.

    Tego samego dnia mundurowi zatrzymali 35-letnią Ukrainkę, ponieważ w stanie nietrzeźwości kierowała samochodem osobowym marki Volkswagen. Badanie alkomatem wykazało 2 promile w wydychanym powietrzu.

    Kobieta została przewieziona na komendę policji w Kartuzach, gdzie została przesłuchana. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi jej do 3 lat pozbawienia wolności.

  • w

    Pijany 19-latek z Zimbabwe przejechał przez chodnik w centrum Lublina i uderzył w drzewo (www.lublin112.pl)

    Młody mężczyzna z Zimbabwe, będąc pod wpływem alkoholu i bez prawa jazdy, wsiadł za kierownicę, a następnie spowodował wypadek. Aktualnie przebywa w areszcie.

    W sobotę około godziny 22:30 na ul. Narutowicza w Lublinie kierowca samochodu osobowego marki Mazda stracił panowanie nad pojazdem. W wyniku utraty kontroli wypadł z jezdni, uszkadzając metalowe słupki. Przejechał też przez chodnik i zatrzymał się na drzewie.

    Na miejscu pojawili się policjanci i medycy pogotowia ratunkowego. Na szczęście zdarzenie nie doprowadziło do żadnej tragedii, pomimo iż świadkowie zaznaczyli, że w tym czasie panował dość duży ruch na chodniku.

    Cudzoziemca przebadano alkomatem, który wykazał 1,5 promila alkoholu we krwi. Ponadto, kierowca nie miał też uprawnień do prowadzenia pojazdów mechanicznych.

    W rezultacie 19-latek trafił do policyjnej celi, gdzie czeka teraz na zarzuty w swojej sprawie.

  • w

    Liczne wady po 3-letnim remoncie linii Czerwieńsk–Zbąszynek za 136 mln zł (gazetalubuska.pl)

    Modernizacja 43-kilometrowego odcinka kolejowego Czerwieńsk – Zbąszynek trwała aż 3 lata i kosztowała 136 mln zł. Niestety, jak się okazało, prace remontowe zostały źle wykonane i wykryto wady w sześciu miejscach, w tym na trzech przejazdach.

    Mieszkańcy regionu, zwłaszcza osoby podróżujące do większych miast jak Gorzów Wielkopolski czy Warszawa, liczyli na szybszy koniec modernizacji. Ostatnie trzy lata wiązały się z uciążliwymi utrudnieniami, przesiadkami i kursowaniem autobusami komunikacji zastępczej.

    Remont odcinka napotykał liczne problemy na swojej drodze, co doprowadziło do rozwiązania umowy z wykonawcą przez PKP PLK. Prace były opóźniane przez brak zaangażowania wykonawcy oraz kradzieże na terenie inwestycji, z racji czego zwiększały się koszty i wydłużały terminy.

    Co więcej, podczas eksploatacji trasy wykryto wady w sześciu miejscach. PKP PLK zobowiązało wykonawcę do usunięcia usterek.

    Na początku 2023 roku, po wznowieniu przejazdów pociągów, wymieniono szyny, podkłady i urządzenia sterowania ruchem. Inwestycję za około 136 mln zł współfinansowała Unia Europejska.

  • w

    Prokuratura postawiła zarzuty rektorowi Wyższej Szkoły Humanistycznej TWP w Szczecinie (gs24.pl)

    Rektor Wyższej Szkoły Humanistycznej TWP w Szczecinie, Waldemar U., został oskarżony o przekupstwo oraz płatną protekcję czynną. Pomimo oskarżenia nie trafi do aresztu.

    Kilka dni temu funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali trzech rektorów prywatnych uczelni w związku ze śledztwem nadzorowanym przez Śląski Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej w Katowicach. Wśród zatrzymanych znaleźli się rektorzy uczelni z Konina, Częstochowy i Szczecina.

    Śledztwo dotyczy zorganizowanej grupy przestępczej, która w zamian za korzyści majątkowe wystawiała fałszywe dokumenty ukończenia studiów i dyplomy MBA. Dokumenty te umożliwiały zasiadanie w radach nadzorczych spółek z udziałem Skarbu Państwa.

    Zatrzymani rektorzy działali w zmowie, oferując korzyści majątkowe przedstawicielom Polskiej Komisji Akredytacyjnej w zamian za wpływanie na decyzje dotyczące ich uczelni. CBA przeszukało miejsca zamieszkania oraz gabinety zatrzymanych, zabezpieczając nośniki danych i dokumentację.

    Prokurator postawił im zarzuty przekupstwa i płatnej protekcji czynnej, a wobec jednego z podejrzanych zastosowano poręczenie majątkowe i dozór policji. Ponadto, jeden z rektorów został też aresztowany na dwa miesiące.

  • w

    Pijany 19-latek zniszczył witraż kościelny i baner wyborczy w Gostyniu. Tłumaczył się, że niewiele pamięta (gloswielkopolski.pl)

    W niedzielny poranek policja w Gostyniu otrzymała zgłoszenie o dewastacji, do której doszło w lokalnym kościele. Nieznany sprawca uszkodził dwa witraże. Analiza nagrań z kamer monitoringu szybko ujawniła tożsamość wandala.

    Zdarzenie miało miejsce w nocy z soboty na niedzielę. Na opublikowanym nagraniu można zauważyć młodego mężczyznę, który rzuca kamieniem w witraż.

    Sprawcę zidentyfikowano jako 19-letniego mieszkańca Gostynia, który kilka godzin po incydencie został zatrzymany przez policję. Okazało się, że tego samego wieczoru zerwał również baner wyborczy, łamiąc ciszę wyborczą.

    19-latek usłyszał zarzuty zniszczenia mienia z podłożem chuligańskim i przyznał się do swoich czynów. Tłumaczył swoje działania upojeniem alkoholowym i twierdził, że niewiele z tego pamięta.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.