Więcej wpisów

  • w

    Auta w Krakowie tylko dla bogaczy? (gazetakrakowska.pl)

    Władze miasta postawiły na mocny i radykalny krok w kierunku oczyszczania powietrza w mieście. Otóż postanowili w całym mieście zabronić korzystania ze starych aut spalinowych. Dozwolonymi autami mają być tylko młodsze modele, które nie wydzielają takiej ilości spalin. Stąd właśnie obawa mieszkańców, że samochody w mieście posiadać będą tylko bogaci. 

    Urząd miasta uspokaja jednak mieszkańców, że podjętą decyzję nie będą wprowadzać w życie z dnia na dzień. Chcą dać mieszkańcom czas na wykonanie odpowiednich kroków. Na początku do roku 2024 należy pozbyć się najstarszych samochodów, które wydzielają najwięcej spalin. Całkowite oczyszczenie miasta ze spalinowych aut ma jednak nadejść dopiero w 2026 roku. Dzięki temu wszyscy mieszkańcy będą mieli czas, żeby pozbyć się niechcianych samochodów.

  • w

    Złodziej poszukiwany przez policję (katowice.naszemiasto.pl)

    Do zdarzenia doszło jeszcze w lutym w markecie spożywczym przy ulicy 1 Maja 31 a. Mężczyzna ze zdjęcia próbował ukraść cztery butelki alkoholu o wartości 360 złotych. Na szczęście podejrzane zachowanie mężczyzny wzbudziło podejrzenia ochrony sklepu. Gdy funkcjonariusz podszedł do mężczyzny, ten stał się agresywny. Mimo drobnej przepychaniny udało się uciec złodziejowi. Na szczęście w sklepie pozostawił łup. 

    Obecnie policja poszukuje tego mężczyznę. Postawi się mu zarzut rozbójniczej kradzieży. Jeśli rozpoznajesz mężczyznę, to proszony jesteś o kontakt z policjantami z I komisariatu pod numerem telefonu 47 85 135 00, 47 85 135 11 lub pod adresem poczty elektronicznej e-mail: [email protected]

  • w

    Zabrał dzieci w góry, teraz może stanąć przed sądem (zakopane.naszemiasto.pl)

    Cała sprawa dotyczy sytuacji z wtorku 25 kwietnia. Otóż jak się okazało, ojciec zabrał swoje dwie małe córki (7 i 9 lat) w wysokie partie gór. W momencie gdy utknęli w wysokim śniegu i nie byli w stanie się wydostać, mężczyzna wezwał ochotników z TOPR-u. Cała akcja miała miejsce w bardzo trudnych meteorologicznie warunkach. 

    Choć zastano dzieci bardzo przemoczone i zmęczone, to na szczęście całej trójce nic się nie stało. Ratownicy przetransportowali ich do schroniska. Biorąc jednak pod uwagę wszelkie okoliczności, wezwana została również zakopiańska policja. Mają oni ustalić, czy zachowanie mężczyzny nie naraziło zdrowia i życia znajdujących się pod jego opieka dzieci. Zabrał je  on bowiem w góry w bardzo wysokie partie, mimo alarmowania o trudnej sytuacji pogodowej w górach przez odpowiednie służby oraz mimo drugiego stopnia zagrożenia lawinowego. Za narażanie zdrowia lub życia osób znajdujących się pod opieką, grozi nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

  • w

    Kacper Płażyński zarzuca władzom miasta korupcję (dziennikbaltycki.pl)

    Parlamentarzysta Kacper Płażyński zdobył się na publiczne wystąpienie w celu ujawnienia, jego zdaniem oszustwa finansowego miasta. Dokładnie mowa tu o działce pod Forum Gdańsk, która jego zdaniem została sprzedana za trzykrotnie zaniżoną ceną. W celu potwierdzenia swojego zdania powołuje się na dokumenty z tej sprzedaży. Sugeruje również, że mogła tu mieć miejsce korupcja władz miasta. 

    Wiceprezydent miasta Gdańsk nie zostawił tego bez komentarza. Jego zdaniem nie miał tu miejsce żaden przekręt finansowy, a jedynie parlamentarzysta opiera się na nieodpowiednich danych. Zapewnia, że miasto przygotuje odpowiednią dokumentację do wglądu. Postanowił również w komentarzu rzucić osobistą złośliwością w stronę Płażyńskiego. Przypomniał on bowiem o sprzedaży pasa startowego przy al. Jana Pawła II. Dokonał tego ówczesny wojewoda gdański Maciej Płażyński. Podobieństwo nazwisk nie jest tu przypadkowe, gdyż jest to ojciec Kacpra Płażyńskiego. A raczej był, gdyż zmarł podczas katastrofy smoleńskiej.

  • w

    Gdyńska propozycja na majówkę (dziennikbaltycki.pl)

    Jak się okazuje, w Gdyni weekend majowy zaczyna się już od piątku. Wyjątkowe wydarzenia i ciekawe spektakle mogą sprawić, że ciepły majowy weekend okaże się wyjątkowo ciekawy dla całej rodziny. Co przygotowało miasto?

    Jak można się domyśleć, punktem najważniejszym majowych obchodów, są oczywiście oficjalne parady i uroczystości, które upamiętniają podpisanie konstytucji oraz polską flagę. Obchody rozpoczynają się mszą świętą w kościele pw. Najświętszej Maryi Panny. Następnie będzie miał miejsce uroczysty przemarsz i parady.

    Nie są to jednak jedyne atrakcje dla rodzin. Chętnych zaprasza się na astrowarszaty rodzinne, pokazy naukowe. To będzie wyjątkowo ciekawa i pouczające rozrywka dla wszystkich. Dla dusz wrażliwych skierowane są spektakle teatralne oraz artystyczna odsłona warsztatów z malowania.

  • w

    Miasto się chwali, mieszkańcy oburzają (kurierlubelski.pl)

    W ostatnich dniach władze miasta pochwaliły się planami na wykonanie nowej drogi, która miałaby stać się wygodnym dojazdem do stacji Lublin Zachodni. Kontynuacja trasy Zielonej miała jednak w zamyśle być niewielką trasą lokalną, która połączy dwa punkty. Tu jednak włodarze miasta mocno zaskoczyli mieszkańców. 

    Przedstawione plany nowej drogi okazały się planami na budowę dwujezdniowej trasy z czterema pasmami. To nie tylko pochłonie dużo więcej czasu i pieniędzy, ale przede wszystkim pochłonie piękne zielone i prawie dzikie tereny. Mieszkańcy okolicznych osiedli mocno przeciwstawiają się takiej decyzji. Ich zdaniem ten zielony fragment miasta, jest potrzebną oazą, gdzie ludzie wybierają się na spacery i gdzie można odpocząć od zgiełku miasta. Stworzenie tam dwupasmowej drogi, całkiem zniszczy charakter miejsca. Mieszkańcy rozliczają również władze miasta, które jeszcze przed wyborami zapewniali, że zupełnie inaczej rozwiązana zostanie kwestia dojazdu.

  • w

    Niezwykła wystawa „dostępna” w Zielonej Górze (zielonagora.naszemiasto.pl)

    W biurze wystaw artystycznych wystawiona jest właśnie wystawa nadzwyczajna, dostępna dla każdego. Jej przekaz ma nieść ze sobą zniwelowanie granic i uniemożliwień dla osób z niepełnosprawnościami. Autorzy chcą, by wystawa mogła być odbierana na wszystkie sposoby i dla wszystkich gości. 

    Niezwykła wystawa jest właśnie dostępna w zielonogórskim BWA. Podstawowym ułatwieniem jest dostępność dla wszystkich posiadanych zmysłów. Oznacza to tyle, że eksponaty można nie tylko oglądać, ale przede wszystkim dotykać, wąchać. Na wystawę można wejść z psem, a umiejscowienie jej na parterze jest dogodnym rozwiązaniem dla osób poruszających się na wózkach. To wystawa dla dostępna dla wszystkich.

  • w

    Darmowy parking na starówce (gs24.pl)

    Kolejne zmiany w porządku parkowania na Starym Mieście w Szczecinie, zbierają skrajne opinie. Poprzedni porządek został zniesiony decyzją sądu. Obecnie miasto przygotowuje się do wprowadzenia Strefy Płatnego Parkowania. Teraz można parkować za darmo, co powoduje… okropny bałagan. 

    Po zniesieniu poprzedniego porządku rzeczy, władze miasta długo dyskutowało nad dobrym rozwiązaniem, jeśli chodzi o parkowanie na Starym Mieście. Ostateczna decyzja postawiła na wprowadzenie od 1 lipca Strefy Płatnego Parkowania. Do tego czasu parkowanie jest tam za darmo.  Chodzi dokładnie o ulice Łaziebną, Mariacką, część Tkackiej, Staromłyńskiej, Koński Kierat (od Mariackiej do Farnej), Staromiejską.

  • w

    Śmiertelny wypadek pod Poznaniem (gloswielkopolski.pl)

    Do zdarzenia doszło we wtorek 25 kwietnia w godzinach wieczornych. Na trasie Lusówko-Lusowo pędzący samochód z nieznanych przyczyn zjechał z drogi i uderzył w drzewo. W samochodzie znajdował się tylko kierowca. Okoliczności zdarzenia wciąż są ustalane. 

    Na telefon alarmowy, zgłoszenie o wypadku doszło około godziny 19.00. Na miejsce od razu udała się straż pożarna, policja oraz pogotowie. Jak się jednak okazało na miejscu, po wyciągnięciu kierowcy ze zniszczonego samochodu – ten już nie żył. Więcej ofiar nie stwierdzono. Okoliczności zajścia są wciąż wyjaśniane.

  • w

    Pożar na osiedlu Olimpia Port (gazetawroclawska.pl)

    Groźny pożar wybuch po południu 25 kwietnia przy ulicy Marco Polo. Zaniepokojeni sąsiedzi wezwali straż pożarną, by szybko zareagować i uniknąć ewentualnych ofiar w ludziach. Jak się okazało, na miejscu w mieszkaniu nie było ludzi, był za to kot rasy Maine Coon, który został poszkodowany. 

    Gdy na trzecim piętrze budynku przy ulicy Marco Polo 31 pojawiły się płomienie, sąsiedzi niezwłocznie wezwali straż pożarną. Jak się później okazało, w mieszkaniu nie było właścicieli. Próbowano się z nimi skontaktować, a w międzyczasie gaszono rozprzestrzeniający się ogień. Z domu wyciągnięto kota, który trafił pod opiekę troskliwych ratowników. Potrzebował on tlenu i opatrzenia. Pożar został ugaszony bardzo sprawnie i nie zdążył rozprzestrzenić się na inne lokale. Jak później ustalono, prawdopodobnie ogniem zajęła się pralka i to od niej zaczął się pożar.

  • w

    Dzieci z rozszczepem warg i podniebienia mają szansę na lepsze życie (katowice.naszemiasto.pl)

    Tych trudnych i kompleksowych operacji dokonuje Górnośląskie Centrum Zdrowia Dziecka im. Św. Jana Pawła II w Katowicach. To właśnie tam zmartwieni rodzice mogą udać się w celu usunięcia wady wrodzonej, która z czasem może wpłynąć na całe życie dziecka. Jak mówią specjaliści, operowanie rozszczepienia wargi wymaga konsultacji lekarzy z wielu dziedzin. Obecnie właśnie taką możliwość ma Centrum w Katowicach. 

    O rozszczepieniu wargi rodzice dowiadują się głównie już na etapie prenatalnym. To podczas pierwszych badań wiadomo już dokładnie jak będzie to wyglądać oraz jakiej pomocy specjalistów będzie wymagało dziecko. Często nieleczone rozszczepienie może doprowadzić do problemów z karmieniem, ale również do późniejszych chorób związanych z układem mowy, czy karmienia. Ważnym aspektem jest również późniejsze zaburzenie z rozwojem społecznym, z jakim mierzy się dziecko. Dlatego leczenie rozszczepienia wargi jest tak istotne. Powinno odbywać się w sposób skuteczny i szybki. Dlatego też rodzice z dziećmi z rozszczepieniem wargi tak chwalą Górnośląskie Centrum Zdrowia Dziecka im. Św. Jana Pawła II w Katowicach. Jak sami mówią, lekarze podchodzą kompleksowo, wykonują wszystkie badania i planują skuteczną pomoc już na miejscu.

  • w

    Zaginiona kobieta znaleziona nad potokiem w ostatniej chwili (zakopane.naszemiasto.pl)

    W Zakopanem miało miejsce zdarzenie, które mogło skończyć się tragicznie. 46-letnia kobieta wyszła z domu  boso i w samym szlafroku. Po krótkim rodzina zaczęła ją szukać, jednak bez skutku. Wszystkie służby zaczęły przeszukiwania. Kobietę znaleziono w ostatnim momencie. 

    Jak się okazuje, kobieta z nieznanych przyczyn wyszła z domu. Nie miała butów, a za odzież wierzchnią służył jej jedynie szlafrok. Bliscy szybko zaczęli szukać kobiety, jednak ślad po niej zaginął. Nie było jej nigdzie w najbliższej okolicy. Wezwali pomoc. Poszukiwania trwały około 6 godzin. Z każdą minutą robiło się ciemniej i zimniej. Wszyscy zaangażowani w poszukiwania, zdawali sobie sprawę, że w takiej sytuacji liczy się każda minuta. W końcu udało znaleźć się poszukiwaną. Była nad potokiem w stanie całkowitego przemarznięcia. Znaleźli ją policjanci, którzy zabrali natychmiast kobietę do ciepłego radiowozu. Szybko pojawiło się pogotowie ratunkowe i zabrali ją do szpitala. Obecnie motyw kobiety i jej obecny stan są nieznane.

  • w

    Rodzinne perypetie z kryminałem w tle (dziennikbaltycki.pl)

    Do niecodziennego zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu w środę 19 kwietnia. Jak się okazało, incydent skończył się, nie tylko dwoma zatrzymaniami przez policję młodych mężczyzn, ale również postawieniem zarzutów ojcu, który pomylił ich tożsamość. Stwierdził, że obaj są tak podobni, że ich nie odróżnia. 

    Funkcjonariuszy policji, która kontrolowała ulice, zaciekawiło dziwne zachowanie mężczyzny. Ten na ich widok obrócił się na pięcie i szybkim krokiem zaczął iść w przeciwnym kierunku. Szybko dogonili chłopaka i postanowili go wylegitymować. Ten nie miał przy sobie dokumentu tożsamości i podał swoje dane z pamięci. Policjanci postanowili pojechać razem z nim do mieszkania. Tam znajdował się jego ojciec, który potwierdził tożsamość syna. Jak się okazało, ten był poszukiwany listem gończym, dlatego zabrano go do aresztu śledczego. Policjantom wciąż jednak nie wszystko układało się w spójną całość.  Mężczyzna bowiem nie miał charakterystycznych tatuaży, które były odnotowane w policyjnej dokumentacji. Zatrzymany szybko przyznał się do tego, że podał dane swojego brata, gdyż nie był świadomy, że ten również jest poszukiwany przez policję. Funkcjonariusze udali się jeszcze raz do mieszkania, gdzie odnaleźli drugiego syna. Ojciec tłumaczył się, że pomylił się z powodu dużej podobizny między mężczyznami.

    Cała sprawa zakończyła się dwoma zatrzymaniami i doprowadzeniem do zakładu karnego braci oraz postawieniem zarzutu wprowadzania policji w błąd przed jednego z braci, oraz przez ojca.

  • w

    Pobili bezdomnego, teraz staną przed sądem (dziennikbaltycki.pl)

    Cała sytuacja miała miejsce w piątek 21 kwietnia. Pod galerią Bałtycką doszło do brutalnego pobicia bezdomnego i niepełnosprawnego mężczyzny. W pobiciu brało udział dwóch mężczyzn i jednak 16-letnia dziewczyna. Całość była przez nich nagrywana i umieszczona w sieci. Policja pochwyciła sprawców. Teraz staną oni przed sądem. 

    Sytuacja była dynamiczna i szybka. Pod galerią Bałtycką w Gdańsku stał bezdomny i niepełnosprawny mężczyzna. Szybkim krokiem podeszło do niego trójka młodych ludzi i po krótkiej wymianie zdań, zaczęli go bić. Mężczyźni zadawali kolejne ciosy, a dziewczyna nagrywała wszystko swoim telefonem. Bezdomny mężczyzna trafił do szpitala, a trójkę sprawców szybko przechwyciła policja. Funkcjonariusze natychmiast ustalili, że sprawcami jest dwóch mężczyzn w wieku 21 i 22 lata oraz dziewczyna w wieku 16 lat. Znaleźli oprawców w jednym z pustostanów w Gdańsku. Mężczyźni od razu wylądowali w areszcie śledczym. Grozi im do 3 lat pozbawienia wolności za pobicie. Jeśli jednak okaże się, że pobity doznał urazu dłuższego, to kara może wynosić do 8 lat pozbawienia wolności. 16-latka została doprowadzona do izby dziecka. Jak się jednak okazało, była ona poszukiwana przez sąd rodzinny, który zarządził umieszczenie jej w zakładzie poprawczym.

  • w

    Lublin, jako Europejska Stolica Młodzieży (kurierlubelski.pl)

    W tym roku w Lublinie odbędzie się wiele zawodów i turniejów o zasięgu ogólnopolskim i międzynarodowym. Pierwsze z tych wydarzeń będzie miało miejsce już pod koniec maja. Intensywnie i na sportowo przeżyje się również całe wakacje. 

    Jak mówi zastępca prezydenta Lublina Beata Stepaniuk-Kuśmierzak, Lublin już od kilku lat jest ulepszany i rozbudowywany pod kątem aktywności sportowej dla dzieci i młodzieży. Kolejne udogodnienia mają na celu nie tylko polepszyć codzienną aktywność młodych w zakresie sportu, ale również przygotować Lublin na organizację najważniejszych imprez sportowych. Już pierwsza impreza będzie miała miejsce w Centrum Kultury Fizycznej przy ulicy Langiewicza w dniach 25 do 28 maja. Będzie to Międzynarodowy Turniej w Goalballu, dla osób z niepełnosprawnością wzrokową. Następnie 28 maja odbędzie się Mityng Gwiazd Lekkiej Atletyki. Kolejno 29 maja rozpoczną się Igrzyska Studentów Erasmus+ i potrwa on do 2 czerwca. W połowie czerwca będzie miało miejsce spotkanie zwolenników Taekwon-Do. Będą oni mierzyć się w walce o Międzynarodowy Puchar Europy. Kolejne imprezy będą miały miejsce aż do października. Wszyscy chętni do obejrzenia potyczek lub wzięcia udziału w spotkaniach, są mile widziani.

  • w

    Akcja charytatywna milion swingów dla autyzmu (zielonagora.naszemiasto.pl)

    Jak co roku od już dziesięciu lat, tak i w tym roku odbędzie się akcja charytatywna „Milion swingów dla Autyzmu”. Cała akcja polega na wspólnym wykonywaniu ćwiczeń przy użyciu kettlebell. Podczas tej akcji stowarzyszenie „Dalej Razem” zbiera fundusze na kupno działki do budowy szkoły lub przedszkola Dalej Razem. Szczytny cel łączy się również z biciem rekordu. 

    Wszystkich chętnych do wzięcia udziału zaprasza się 22 kwietnia w Zielonej Górze na parkingu Zacisze 16. W godzinach od 12 do 17 zebrani uczestnicy będą razem wykonywać ćwiczenie. Co więcej, zgromadzone dzieci będą mogły liczyć na takie atrakcje jak malowanie twarzy, zabawy z bańkami i zajęcia plastyczne. Zebrani członkowie stowarzyszenia Dalej Razem oraz rodzice z dziećmi ze spektrum, będą udzielać informacji profilaktycznych, tak by każdy, kto chciał, mógł dowiedzieć się więcej na temat, chociażby diagnozy autyzmu.

  • w

    Kolejna mutacja genu odpowiedzialna za raka piersi odkryta! (gs24.pl)

    W rozmowie z profesorem Cezarym Cybulskim można dowiedzieć się, że naukowcy ze Szczecina odnaleźli kolejny gen, który po mutacji może przyczynić się do powstania raka piersi. Jak sami wspominają specjaliści, zbadanie się na obecność takiej mutacji jest proste, szybkie i tanie. Jest to kolejny krok w procesie profilaktyki raka piersi.

    Jak mówi sam profesor, nie jest to odkrycie tak przełomowe, jak identyfikacja mutacji BRCA1 i BRCA2. Wspomniane są bowiem związane z dużo większym ryzykiem raka, oraz z rakiem szyjki macicy. Odkryty teraz ATRIP jest jednak szczególnym, zwłaszcza dla Polaków, odkryciem. Okazuje się bowiem, że mieszkańcy kraju Wisły posiadają tylko jeden wariant odkrytej mutacji. W przeciwieństwie do populacji Wielkiej Brytanii, w której występuje wiele wariantów mutacji. Specjaliści zapewniają, że dzięki temu przebadanie się pod kątem tej mutacji będzie bardzo szybkie i proste. Wymaga to bowiem tylko pobranie krwi z żyły lub próbki śliny. Następnie na wyniki będzie można liczyć w przedziale 1 -2 dni. Jak wspomina profesor Cybulski możliwość wykonania tego testu u każdej Polki to kwestia dni. Uprzedza również, że każda dorosła kobieta nie powinna z tym zwlekać.

  • w

    Nocny pożar w Poznaniu (gloswielkopolski.pl)

    W piątek w godzinach wieczornych funkcjonariusze straży pożarnej w Poznaniu dostali powiadomienie dotyczące ognia, który wydobywa się z jednej z piwnic przy ulicy Dąbrowskiego. Niezwłocznie udali się na miejsce i zastali już bardzo zaawansowany ogień. Jakie uszkodzenia spowodował pożar? Co mogło go spowodować? Czy ktoś ucierpiał?

    Jedną z głównych uszkodzeń, jakie miały miejsce podczas wieczornego pożaru, było uszkodzenie rury, którą dopływa woda do bloku. W całym obszarze odcięto wodę. Następnie doszczętnie ugaszono pożar przed rozprzestrzenieniem się go w całym bloku. Dlatego też nie doszło do kolejnych strat. Na szczęście w pożarze nikt nie ucierpiał. Aquanet pracował usilnie nad przywróceniem wody w tej lokalizacji, co udało się jeszcze tej samej nocy. Wciąż ustalana jest przyczyna wybuchu pożaru. Choć okoliczności są wciąż wyjaśniane, to straż pożarna przestrzega przed unikaniem sytuacji stwarzających niebezpieczeństwo, takich jak uszkodzona sieć elektryczna, składowanie starych telefonów z przebrzmiałą baterią, czy pozostawianie niedopałków w piwnicy. To i wiele innych czynników mogą wpłynąć w stopniu znacznym na zaprószenie ognia, i co za tym idzie na pożar.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.