Więcej wpisów

  • w

    Poznańska młodzież znalazła nową rozrywkę. Nastolatki jeżdżą na zderzakach tramwajów (wiadomosci.wp.pl)

    Nastolatki w Poznaniu nie próżnują i po raz kolejny dają o sobie znać całej Polsce. Tym razem poznańska młodzież zdecydowała się na korzystanie z uroków niebezpiecznego trendu, w ramach którego jeździ na zderzakach tramwajów miejskich. Jest to poważne zagrożenie dla zdrowia i życia. Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne ostrzega przed tragicznymi konsekwencjami takiej zabawy.

    Nagrania w internecie ukazują młodzież z Poznania, która wskakuje na zderzaki tramwajów. Osoby te nie są w żaden sposób zabezpieczone, jednak to wcale im nie przeszkadza, żeby mogły tak podróżować po mieście. Nic więc dziwnego, że całej tej sytuacji przyjrzało się już MPK Poznań, które postanowiło podjąć odpowiednie działania w tej sprawie.

    MPK Poznań, obserwując tę niebezpieczną modę na filmach w internecie, zaapelowało do młodych ludzi o rozsądek, nazywając taką jazdę „igraniem ze śmiercią”. Jak twierdzą przedstawiciele MPK, jazda na zewnątrz tramwaju jest bardzo niebezpieczna – grozi upadkiem na torowisko i potencjalną kolizją z innymi pojazdami. Może łatwo dojść do okropnej tragedii.

    Ponadto MPK zaznacza, że motorniczemu trudno obserwować, co dzieje się na zderzaku. Z tego względu MPK zachęca pasażerów i mieszkańców do zgłaszania takich incydentów policji lub Centrali Nadzoru Ruchu.

  • w

    Nie żyje trzyletni chłopczyk, który wpadł do zbiornika wodnego pod Koninem (gloswielkopolski.pl)

    Do tragicznej sytuacji doszło w sobotę w Ludwikowie pod Koninem, gdzie 3-letni chłopiec stracił życie w wyniku okropnego wypadku. Malec tylko na chwilę zniknął z oczu dziadka, po czym utonął w zbiorniku wodnym. Informację o śmierci dziecka potwierdziła mł. asp. Sylwia Król, rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Policji w Koninie.

    Śmiertelny wypadek miał miejsce 24 lutego w miejscowości Ludwików (bm. Kazimierz Wielki, pow. koniński), gdzie dziadek opiekował się swoim trzyletnim wnuczkiem. W pewnej chwili – przez moment nieuwagi – trzylatek zniknął z oczu dziadka i wpadł do zbiornika wodnego w Ludwikowie.

    Po wyciągnięciu chłopca ze zbiornika przetransportowano go śmigłowcem do szpitala w Koninie. Następnie został przewieziony do placówki w Poznaniu, w stanie głębokiej hipotermii.

    Niestety, pomimo wysiłków lekarzy trzyletni chłopiec zmarł w szpitalu. Informację o jego śmierci przekazała mł. asp. Sylwia Król, rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Policji w Koninie.

  • w

    Mieszkaniec Poznania uratował bezdomnego mężczyznę na koczowisku (gloswielkopolski.pl)

    Jeden z mieszkańców os. Chartowo w Poznaniu uratował bezdomnego mężczyznę, który był w złym stanie fizycznym. W pewnym momencie usłyszał, jak bezdomny woła o pomoc, w związku z czym zawiadomił straż miejską i poczekał na jej przyjazd. Poszkodowany przebywał w pobliżu koczowiska, wymagając niezbędnej pomocy medycznej.

    Mieszkaniec Chartowa usłyszał wołanie o pomoc, gdy przechodził obok koczowiska. Okazało się, że w pobliżu przebywa bezdomny, który wymaga natychmiastowej pomocy lekarskiej. Widząc, że poszkodowany jest w kiepskim stanie, mieszkaniec Chartowa zawiadomił strażników miejskich.

    Na miejsce oddelegowano funkcjonariuszy straży miejskiej, a także zespół ratownictwa medycznego. Po przyjeździe strażników poznaniak wskazał im miejsce, gdzie przebywał bezdomny. Okazało się, że mężczyzna spędził na koczowisku kilka dni, z racji czego był osłabiony, głodny i wyziębiony.

    Pacjentem zajęli się medycy pogotowia ratunkowego, którzy stwierdzili, że jego stan jest poważny, a temperatura ciała spadła do 34°C. Kondycja mężczyzny wymagała natychmiastowej interwencji i hospitalizacji. Na szczęście, pacjent w porę uzyskał należytą pomoc, która była możliwa dzięki wzorowej postawie mieszkańca Poznania.

  • w

    Jarocińska policja zatrzymała pirata drogowego. Przekroczył dozwoloną prędkość o prawie 60 km/h (gloswielkopolski.pl)

    Funkcjonariusze z jarocińskiej policji zatrzymali pirata drogowego, który przekroczył dozwoloną prędkość o prawie 60 km/h. Tym sposobem kierowca z powiatu pleszewskiego pozbył się prawa jazdy, a na dodatek otrzymał wysoki mandat i punkty karne.

    Podczas przeprowadzania rutynowej kontroli policjanci z jarocińskiej drogówki zauważyli kierowcę, który znacznie przekroczył dozwoloną prędkość w obszarze zabudowanym. Kontrola drogowa miała miejsce w gminie Kotlin, gdzie mundurowi – wyposażeni w przyrząd do pomiaru prędkości – zarejestrowali, że pojazd porusza się z prędkością 108 km/h.

    Podczas legitymowania kierowcy okazało się, że jest mieszkańcem powiatu pleszewskiego. Policja dodaje, że podczas zatrzymania mężczyzna był trzeźwy. Zgodnie z prawem został ukarany mandatem w wysokości 1500 złotych oraz otrzymał 13 punktów karnych. Co więcej, został również objęty trzymiesięcznym zakazem prowadzenia pojazdów mechanicznych.

  • w

    Zapadł wyrok ws. nieletnich, którzy porwali i znęcali się nad 14-letnią Kasią z Poznania (gloswielkopolski.pl)

    Sąd w Poznaniu wydał ostateczne orzeczenie dotyczące dwójki nastolatków, którzy uczestniczyli w porwaniu 14-letniej Kasi. Oskarżeni zostali umieszczeni w zakładzie poprawczym do ukończenia 18. roku życia.

    W maju zeszłego roku sąd rodzinny w Poznaniu zdecydował o umieszczeniu Marzeny G. i Szymona M. w zakładzie poprawczym do osiągnięcia pełnoletniości. Choć obrońcy nieletnich złożyli apelację, sąd utrzymał swoje orzeczenie. Decyzja nie zadowoliła również pokrzywdzonej Kasi, której interesy reprezentowała adwokat Borowiecka.

    W rezultacie sąd okręgowy zmienił kwalifikację czynu nieletnich na naruszenie nietykalności cielesnej. Jednak nadal podtrzymuje decyzję o ich pobycie w zakładzie poprawczym do 18. roku życia.

    W lipcu 2022 roku 39-latka wraz z czworgiem nastolatków porwali 14-letnią Kasię i wywieźli do Złotnik w pobliżu Poznania. Sprawcy brutalnie znęcali się nad nastolatką, dopuścili się gwałtu ze szczególnym okrucieństwem, przypalali papierosami, stosowali przemoc fizyczną, a także ogolili jej głowę i brwi.

    Sąd Okręgowy w Poznaniu skazał 39-latkę na 10 lat i miesiąc więzienia. Natomiast jeden z nastolatków trafił do zakładu karnego na 7 lat.

  • w

    Odnowiona bamberka ze studzienką wróciła na Stary Rynek w Poznaniu (www.whitemad.pl)

    Na Starym Rynku w Poznaniu, obok koziołków i pręgierza, znajduje się Studzienka Bamberki, symbolizująca osadników z Bambergu. Wcześniej rzeźba na jakiś czas zniknęła z panoramy miasta, ale ostatnio powróciła po niedawnym remoncie.

    Rzeźba powstała w 1915 roku, pełniąc funkcję publicznej studni z poidłami dla zwierząt. Bamberka wielokrotnie zmieniała lokalizację, a obecnie można ją znaleźć przy zachodniej ścianie Ratusza. Figura z brązu wraz z kamienną studzienką powróciły na Stary Rynek po gruntownej renowacji.

    Bamberka upamiętnia przybyłych do Poznania osadników z Bambergu, zaproszonych przez władze miasta w XVIII wieku. Jej fundatorem był Leopold Goldenring, kupiec i winiarz.

    Podczas renowacji Starego Rynku zbadano stan studzienki Bamberki. I pomimo że sama rzeźba była jeszcze w dobrej kondycji, nie można było tego powiedzieć o kamiennej studzience. Materiał studzienki to wapień muszlowy, który najprawdopodobniej pochodzi z okolic Bambergu.

    Podczas prac konserwacyjnych oczyszczono i wzmocniono elementy kamienne, a do tego zabezpieczono je przed wilgocią. Studzienka została umieszczona na stałym miejscu. Podobne działania zastosowano też w przypadku pręgierza, któremu również przywrócono pierwotny wygląd.

  • w

    Nowe centrum w Poznaniu zajmie się obsługą techniczną Abramsów (www.rmf24.pl)

    Ambasador USA w Polsce, Mark Brzezinski, wyraził dumę ze współpracy z polską branżą w zakresie zwiększenia bezpieczeństwa. Jego wypowiedź ma związek z Regionalnym Centrum Kompetencyjnym czołgów Abrams, które zostało otwarte we wtorek w Wojskowych Zakładach Motoryzacyjnych S.A. w Poznaniu. Centrum będzie serwisować i remontować słynne czołgi amerykańskie.

    Plany Centrum obejmują utrzymanie floty czołgów Abrams dla Sił Zbrojnych RP oraz wsparcie dla wojsk USA Army operujących na czołgach Abrams w Polsce i innych krajach Europy. Wiceminister aktywów państwowych, Marcin Kulasek, oznajmił, że Centrum ma także istotne znaczenie dla innych europejskich państw wyposażonych w czołgi Abrams.

    Ambasador Mark Brzezinski uczestniczył w uroczystym otwarciu, wskazując na znaczenie Centrum dla współpracy między państwami. Jego zdaniem jest to doskonały przykład efektywnej współpracy i kolejny znaczący krok dla wspólnej obrony NATO.

    Brzezinski wspomniał też o przemianach, jakie zaszły w Polsce od czasu przystąpienia do NATO, twierdząc, że dzięki temu wzrosła stabilność Polski, pomimo wojny na Ukrainie. Ponadto, zaapelował o jedność w ramach NATO i kontynuowanie wsparcia dla Ukrainy w celu zachowania wolności.

    Wiceprezes koncernu GDLS podkreślił, że koncentracja czołgów Abrams w regionie będzie największa na świecie, obejmując flotę polską, amerykańską, ukraińską i rumuńską. Co więcej, przypomniał też o umowach na dostawę czołgów Abrams dla Wojska Polskiego, której plany zakładają dostawy sprzętu do końca 2026 roku.

  • w

    Biuro Rutkowskiego odzyskało zegarek marki Rolex, który skradziono podczas napadu na młodego Roma (gloswielkopolski.pl)

    W dniu 19 lutego Biuro Rutkowskiego odzyskało skradziony zegarek marki Rolex, w wyniku prowadzonych działań operacyjnych. Wcześniej zegarek został skradziony młodemu Romowi podczas nocnej dyskoteki OHIA w Galerii Posnania. Do zdarzenia doszło w listopadzie 2021 roku.

    Sytuacja miała miejsce w nocy 27 na 28 listopada na dyskotece OHIA w Galerii Posnania, gdzie młody Rom polskiego pochodzenia padł ofiarą brutalnego napadu. Jak podają świadkowie, mężczyzna został zaatakowany w okolicach ulicy Pleszewskiej w Poznaniu. Łupem sprawców padł zegarek marki Rolex Submariner model 126613LB.

    Dnia 1 grudnia portal patriot24.net opublikował informację o nagrodzie w wysokości 5 tysięcy euro dla tego, kto odzyska skradziony zegarek.

    Krzysztof Rutkowski poinformował portal, że dzięki determinacji i profesjonalnemu podejściu Biura Rutkowskiego, udało się odnaleźć skradziony Rolex. O udanej akcji Biuro powiadomiło też odpowiednie jednostki policji w Poznaniu. Funkcjonariusze dopilnują, aby Rolex trafił z powrotem do prawowitego właściciela.

  • w

    21 tys. kaczek zagazowanych w Skrzebowej z powodu ptasiej grypy (www.rmf24.pl)

    Ostatnio wykryto kolejne ognisko ptasiej grypy w Wielkopolsce, które tym razem zlokalizowano we wsi Skrzebowa (pow. ostrowski). W wyniku zagrożenia wysoce zjadliwym wirusem wystąpiła konieczność zagazowania ponad 20 tysięcy kaczek.

    Andrzej Żarnecki, Wojewódzki Lekarz Weterynarii w Poznaniu, poinformował, że na ognisko ptasiej grypy natrafiono na jednym z gospodarstw w miejscowości Skrzebowa (gm. Raszków). Jak donoszą weterynarze, ognisko wirusa wykryto w stadzie 5 tysięcy kaczek zarodowych – kaczki odpowiedzialne za rodzenie piskląt.

    Niemniej jednak właściciel dysponował w sumie trzema stadami kaczek, z racji czego wszystkie musiały zostać zlikwidowane prewencyjnie. Doprowadziło to do zagazowania łącznie 21 tysięcy sztuk drobiu, które zabezpieczono i przeznaczono do utylizacji.

    Żarnecki podkreślił, że wybuch ptasiej grypy w powiecie ostrowskim stanowi znaczące zagrożenie, zwłaszcza że południowa część Wielkopolski to region z największą liczbą farm kaczek w kraju. Jak podkreśla, w ciągu tego roku ogniska choroby pojawiły się również w powiatach: międzychodzkim, szamotulskim i konińskim.

    Wszystko wskazuje na to, że wojewoda wielkopolski wyda rozporządzenie dotyczące obszarów objętych ryzykiem związanym z ptasią grypą. Oznaczałoby to, że w promieniu 3 km od ogniska choroby zostanie ustanowiona strefa zapowietrzona, a w promieniu 10 km powstanie strefa zagrożona.

    Decyzja ta oznacza wprowadzenie specjalnych procedur dla hodowców w tych obszarach, którzy będą musieli uzyskać zgodę powiatowego lekarza weterynarii na różne działania, takie jak sprzedaż lub kupno drobiu.

  • w

    Koczowisko Romów przy ul. Lechickiej w Poznaniu stoi pod znakiem zapytania (epoznan.pl)

    Pojawiły się nowe informacje dotyczące koczowiska Romów, które znajduje się przy ul. Lechickiej w Poznaniu. Wszystko wskazuje na fakt, że doszło do zawieszenia postępowania w sprawie decyzji środowiskowej.

    Przypomnijmy, że w listopadzie złożono wniosek o decyzję środowiskową dla budowy kompleksu mieszkalnego przy ul. Tymienieckiego w Poznaniu, gdzie obecnie mieszka kilkudziesięciu imigrantów romskiego pochodzenia. Wówczas pojawiły się nieoficjalne informacje, że właściciel zamierza sprzedać ten teren, z przygotowanym projektem zabudowy.

    Według informacji prasowych dnia 15 lutego Wydział Klimatu i Środowiska wstrzymał postępowanie decyzyjne na prośbę dewelopera. Doniesienia te potwierdziła rzeczniczka Urzędu Miasta Poznania, Joanna Żabierek. Jak na tę chwilę powody tej decyzji nie zostały ujawnione.

    Na początku stycznia Wydział Klimatu i Środowiska wezwał wnioskodawcę do uzupełnienia informacji dotyczących ochrony powietrza i ochrony hałasu.

    Należy podkreślić, że bez decyzji środowiskowej inwestor nie ma prawa ubiegać się o pozwolenie na budowę.

  • w

    Zatrzymany za rozbój w poznańskim sklepie. Groził bronią ekspedientce, żądając wódki i gotówki (gloswielkopolski.pl)

    W środę zatrzymano mężczyznę, który dopuścił się rozboju w sklepie Żabka przy ul. Pilotów w Poznaniu. Do zdarzenia doszło 19 czerwca 2023 roku. Od tego czasu podejrzany ukrywał się w Hamburgu. Jednakże niedawno pojawił się w Międzychodzie, gdzie został rozpoznany przez dzielnicowego.

    Dramatyczna sytuacja miała miejsce 19 czerwca 2023 roku w sklepie przy ul. Pilotów w Poznaniu. Jak relacjonuje Wielkopolska Policja, mężczyzna zagroził ekspedientce, celując do niej przedmiotem przypominającym broń. Sprawca zażądał wódki oraz pieniędzy. Całe zajście zostało zarejestrowane przez kamery monitoringu.

    Policjanci wszczęli dochodzenie i rozpoczęli poszukiwania sprawcy. Udało się ustalić jego adres zameldowania, ale okazało się, że tam nie zamieszkuje. W ostateczności śledztwo wykazało, że podejrzany ukrywał się w Hamburgu.

    Jak informuje Małgorzata Meloch z Wielkopolskiej Policji, w ostatnich dniach mężczyzna pojawił się w miejscowości Międzychód, gdzie został zidentyfikowany przez miejscowego dzielnicowego. Sprawca został zatrzymany i osadzony w areszcie, gdzie oczekuje na wizytę w sądzie. Mężczyzna usłyszał zarzut rozboju z użyciem groźnej broni, za co grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności.

  • w

    Pobili taksówkarza i ukradli mu samochód na poznańskim Łazarzu. Policja szuka sprawców (gloswielkopolski.pl)

    Dnia 14 lutego w Poznaniu miała miejsce niebezpieczna sytuacja, w wyniku której podejrzani ukradli samochód i zaatakowali jego właściciela. Niedługo po tym porzucili skradziony pojazd. Poszkodowany mężczyzna trafił do szpitala. Policja poszukuje sprawców zdarzenia.

    Wydarzenie miało miejsce około północy na ulicy Kanałowej na poznańskim Łazarzu. Jak relacjonuje mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu, czterech mężczyzn postanowiło skorzystać z Ubera, którego zamówili za pomocą aplikacji. Niestety, po przyjeździe kierowcy wybuchła awantura, która szybko przerodziła się w bójkę.

    Informację o incydencie podał też profil na Instagramie poznan_moment. Administrator relacjonował, że kierowca odmówił wpuszczenia napastników do taksówki, co doprowadziło do rękoczynów. W trakcie bójki jeden z mężczyzn skorzystał z okazji i ukradł samochód. Ponadto dodaje, że napastnicy mieli także zaatakować świadków.

    Sprawcy przejawiali agresywne zachowanie już od samego początku interakcji z kierowcą i pewnie już wcześniej mieli zamiar ukraść jego pojazd. W rezultacie kierowca taksówki został pobity, a jeden z napastników wsiadł za kierownicę Ubera i odjechał. Po zgłoszeniu incydentu policja rozpoczęła patrolowanie okolicy. Po niedługim czasie odnalazła skradziony samochód, który został porzucony.

    Ranny kierowca trafił do szpitala, a na drugi dzień złożył zeznania. Policja kontynuuje śledztwo mające na celu ujęcie sprawców. Funkcjonariusze zabezpieczyli nagrania z monitoringu, które teraz poddawane są analizie.

  • w

    Spór Poznania z PKP PLK. Miasto nie zgadza się na wycięcie 650 drzew przy linii kolejowej (raportkolejowy.pl)

    Poznań toczy spór z PKP PLK, który dotyczy ponad 650 drzew rosnących wzdłuż linii kolejowej Warszawa Wschód – Kunowice. Drzewa znajdują się między dworcem Poznań Garbary a Mostem Teatralnym.

    PKP Polskie Linie Kolejowe ma w planach wycinkę, którą argumentuje tym, że drzewa te stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa na kolei. Magistrat miasta sprzeciwia się tej opcji, zaznaczając, że drzewa są zbyt wartościowe i zbyt duże, żeby je wycinać.

    Radio Poznań próbowało uzyskać od PKP PLK więcej informacji na temat planowanej wycinki oraz zapytać o komentarz w tej sprawie. Okazuje się, że zarządca infrastruktury kolejowej obstaje przy swojej decyzji, ponieważ – jak tłumaczy – obawia się, że uszkodzone drzewa mogą spowodować poważne problemy dla ruchu pociągów.

    Informacje zawarte w raportach ukazują, że w 2022 roku doszło do 19 incydentów, które miały związek z drzewami. W rezultacie sytuacje spowodowały opóźnienia prawie 170 pociągów, zarówno osobowych, jak i towarowych.

    Niemniej Poznań nie ma zamiaru zmieniać swojej decyzji. I podkreśla, że jeśli PKP PLK będzie kontynuować swoje próby wycięcia drzew, będzie to wymagać ponownego złożenia wniosku i zmniejszenia wycinki.

  • w

    CBA rozbiło grupę przestępczą w Wielkopolsce. Skarb Państwa poniósł straty w wysokości 57 mln zł (gloswielkopolski.pl)

    Funkcjonariusze CBA przeprowadzili działania, w ramach których udało się zatrzymać członków grupy przestępczej wystawiającej fałszywe faktury w Wielkopolsce. Przestępcy działali głównie w sektorze budowlanym i stalowym.

    Grupa prowadziła swoją działalność w latach 2017-2023, wystawiając ponad 5,5 tys. fałszywych faktur VAT na kwotę przekraczającą 122 mln zł. W sumie spowodowali straty Skarbu Państwa na około 57 mln zł.

    Funkcjonariusze przeszukali lokale w Poznaniu, a także w Krakowie, zabezpieczając telefony komórkowe, dokumentację finansową i akty notarialne. Podejrzani zostali aresztowani i doprowadzeni przed oblicze prokuratury, gdzie postawiono im zarzuty w ich sprawie.

    Działania CBA pozwoliły zabezpieczyć też 7,5 mln zł na poczet przyszłych kar. Jak podaje prokuratura, w sprawę zamieszanych jest 30 podejrzanych, którym postawiono 61 zarzutów. Śledztwo ma charakter rozwojowy, a CBA nie wyklucza kolejnych zatrzymań.

  • w

    Ukrainiec aresztowany za liczne łamanie prawa w okolicach Poznania. Wróci do swojego kraju (epoznan.pl)

    Władze zatrzymały obywatela Ukrainy, który wielokrotnie łamał przepisy prawa w okolicach Poznania. Jak na tę chwilę podejrzany przebywa już w areszcie, skąd zostanie przewieziony na polsko-ukraińską granicę, a następnie przekazany ukraińskim władzom. Mężczyznę objęto zakazem wjazdu do Polski na 5 lat.

    Ostatnio funkcjonariusze Straży Granicznej z Ławicy w Poznaniu skontrolowali ośmiu cudzoziemców. Trzech z nich zostało zatrzymanych z powodu naruszenia przepisów pobytowych lub popełnienia przestępstw. Wśród nich był nie tylko wspomniany Ukrainiec, ale też pięciu obywateli Gruzji, którzy nielegalnie przebywali w Polsce, w związku z czym zostali zobowiązani do powrotu do swojego kraju.

    Jak się okazało, 31-letni Ukrainiec, który wielokrotnie łamał przepisy drogowe w Tarnowie Podgórnym, zostanie teraz wysłany z powrotem na Ukrainę. Funkcjonariusze Straży Granicznej podjęli już decyzję administracyjną w kwestii ekstradycji. Ponadto, 31-latek otrzymał również zakaz wjazdu do Polski na 5 lat.

    Co więcej, w Przeźmierowie strażnicy graniczni zatrzymali także dwie cudzoziemki. Jedną z nich jest obywatelka Filipin, która unikała wykonania decyzji administracyjnej nakazującej jej opuszczenie Polski. Z kolei druga to obywatelka Indonezji, która nie posiadała wymaganych dokumentów na wjazd i pobyt w Polsce. Obydwie kobiety zostały zatrzymane. Filipinka została odesłana do swojego kraju, a Indonezyjka otrzymała dodatkowo zakaz wjazdu do strefy Schengen na 12 miesięcy.

  • w

    Bezdomny nożownik zaatakował pasażera na poznańskim dworcu. Do akcji wezwano liczne radiowozy (wiadomosci.gazeta.pl)

    Funkcjonariusze policji poinformowali, że na dworcu w Poznaniu doszło do niebezpiecznego incydentu z udziałem nożownika. Na miejsce oddelegowano liczne jednostki policyjne.

    Przyczyną interwencji na poznańskim dworcu był atak na pasażera, którego dopuścił się bezdomny mężczyzna uzbrojony w nóż. Sytuacja miała miejsce w sobotnie popołudnie na peronie nr 9 na dworcu Poznań Główny. Okazało się, że napastnik spowodował u pasażera ranę ciętą. Sprawca został szybko ujęty przez stróżów prawa.

    Temat licznych osób bezdomnych, które koczują na poznańskim dworcu, regularnie pojawia się w lokalnych mediach. Inspektor Tomasz Krok z Komendy Regionalnej Straży Ochrony Kolei wyjaśnia, że problem bezdomności jest szczególnie widoczny jesienią i zimą.

    Bezdomni często wybierają Dworzec PKP Poznań Główny jako miejsce swojego pobytu. Ponadto, w miejscach tego typu osoby bezdomne mogą też czasami skorzystać z pomocy świadczonej przez lokalne instytucje – zjeść ciepły posiłek, czy rozgrzać się gorącym napojem.

    Policjanci na bieżąco monitorują sytuacje bezdomnych, którzy koczują w miejscach publicznych w większych grupach.

  • w

    Ile rolnicy wydali na paliwo, aby przejechać ciągnikami przez Poznań? (epoznan.pl)

    Wczoraj na ulicach Poznania pojawiły się sznury ciągników w ramach ogólnopolskiego protestu rolników. W związku z przejazdem oszacowano wydatki rolników na paliwo do ciągników, które zostało zużyte podczas poznańskiego protestu.

    W piątek do Poznania dotarło 1380 maszyn rolniczych, które rozpoczęły swoją misję o godzinie 8:00, a zakończyły dopiero około godziny 16:00. Daje to łącznie 11040 motogodzin pracy. Należy jeszcze zaznaczyć, że średnie zużycie paliwa wynosiło około 10 litrów na godzinę. Maszyny rolnicze zazwyczaj spalają paliwo w przedziale 8-12 litrów na godzinę pracy.

    Tak więc, biorąc pod uwagę dzisiejsze ceny paliwa (6,4 zł za litr), okazuje się, że rolnicy wydali ponad 700 tysięcy złotych na paliwo, aby przejechać przez Poznań.

    Co prawda, rolnicy mogą otrzymać zwrot akcyzy w wysokości około 1,5 zł na litr, ale tylko dla paliwa wykorzystywanego do produkcji rolnej.

    Ponadto, spalenie 110 tysięcy litrów ropy spowodowało emisję 280 ton dwutlenku węgla do atmosfery. Dla kontrastu warto zaznaczyć, że jedno drzewo jest w stanie pochłonąć 6-7 kilogramów dwutlenku węgla rocznie.

  • w

    Poczta Polska będzie sprawdzać pasażerów i bagaże na poznańskim lotnisku (businessinsider.com.pl)

    Poczta Polska ogłosiła, że Centrum Poczta Polska Ochrona (CPPO) zdobyło kontrakt na ochronę Międzynarodowego Portu Lotniczego Ławica w Poznaniu. Należy zaznaczyć, że jest to jedna z najważniejszych umów, jakie podpisała ta spółka. Zadaniem CPPO będzie nadzór nad pasażerami, bagażem i ładunkami cargo.

    Międzynarodowy Port Lotniczy Ławica w Poznaniu należy do jednych z największych w Polsce. Lotnisko obsługuje rocznie prawie 2,8 mln osób. Zapewnienie bezpieczeństwa podróżującym jest priorytetem, dlatego niezwykle istotna jest eliminacja zagrożeń dla mienia i życia oraz zapobieganie aktom terroryzmu poprzez kontrolę przewożonych osób i rzeczy. Obowiązki te będą pełnić pracownicy CPPO.

    Decyzję o wyborze Poczty Polskiej na ochronę lotniska miały determinować kwalifikacje pracowników oraz wysokie standardy ich zatrudnienia. Pracownicy przeznaczeni do obsługi lotniska muszą posiadać specjalne uprawnienia, które nadaje Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego po zdaniu egzaminu i ukończeniu dwutygodniowego szkolenia. Co więcej, muszą też przejść szkolenie z identyfikacji niebezpiecznych materiałów i przedmiotów.

    Centrum Poczta Polska Ochrona zatrudnia około 3150 pracowników i dysponuje 36 Centrami Obsługi Gotówki oraz flotą ponad 400 specjalistycznych pojazdów. Ponadto, firma prowadzi również szkolenia z zakresu Ochrony Lotnictwa Cywilnego.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.