Dwaj mężczyźni odpowiedzą przed sądem za niebezpieczne incydenty, do których doszło jesienią 2025 roku w centrum Szczecina. Prokuratura Rejonowa Szczecin-Niebuszewo skierowała akt oskarżenia przeciwko Erykowi G. i Jakubowi Ch., zarzucając im rzucanie materiałami pirotechnicznymi i strzelanie z przedmiotu przypominającego broń palną w kierunku okien mieszkań.
Do zdarzeń doszło 21 października zeszłego roku przy ulicach Rayskiego i Mazurskiej. Według śledczych działania sprawców naraziły mieszkańców na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Pierwszy incydent miał miejsce przy ulicy Rayskiego, gdzie oskarżeni, działając wspólnie z trzecim ustalonym współsprawcą, mieli rzucać materiałami pirotechnicznymi i oddawać strzały w kierunku okna mieszkania jednego z pokrzywdzonych.
Tego samego dnia podobna sytuacja rozegrała się przy ulicy Mazurskiej. Tym razem również celem miały być okna mieszkań, a działania sprawców doprowadziły do uszkodzenia szyb. Łączna wartość wyrządzonych szkód przekroczyła 3 tysiące złotych.
Prokuratura zakwalifikowała oba zdarzenia jako występki o charakterze chuligańskim. Eryk G. usłyszał ponadto zarzut nielegalnego przetwarzania materiałów wybuchowych. Według ustaleń śledczych miał przerabiać petardy, dodając do nich metalowe elementy i kamienie, a także konstruować urządzenia odłamkowe z wykorzystaniem szklanych słoików, petard i lontów. Miał również mocować petardy z gwoździami do pojemników wypełnionych gazem. Zdaniem prokuratury takie działania mogły stwarzać zagrożenie dla życia i zdrowia wielu osób i doprowadzić do poważnych strat materialnych.
Jakubowi Ch. zarzucono przywłaszczenie znalezionego portfela, w którym znajdowały się pieniądze, dokumenty i karta płatnicza. Mężczyzna miał również dokonywać nieautoryzowanych transakcji przy użyciu tej karty, co śledczy zakwalifikowali jako kradzież z włamaniem na rachunek bankowy pokrzywdzonego. Żaden z oskarżonych nie był wcześniej karany sądownie.
Obaj przyznali się do zarzucanych im czynów. O ich odpowiedzialności zdecyduje sąd.


