w

Cztery byłe pracownice ZUS oskarżone o podtruwanie koleżanki. Dolewały środków przeczyszczających

Cztery byłe pracownice lubelskiego oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych usłyszały zarzuty w sprawie dolewania środków przeczyszczających do napojów swojej koleżanki. Podejrzane mają od 32 do 62 lat. Według ustaleń śledczych działały wspólnie i w porozumieniu.

W jednym z opisanych przypadków pokrzywdzona miała otrzymać dawkę substancji zawierającej laktulozę, która przekraczała maksymalną dawkę terapeutyczną i doprowadziła do rozstroju zdrowia trwającego nie dłużej niż siedem dni. Kobiety nie przyznały się do winy i odmówiły składania wyjaśnień.

Śledztwo rozpoczęło się we wrześniu 2025 roku po zawiadomieniu złożonym przez jedną z pracownic lubelskiego ZUS. Kobieta skarżyła się na nawracające bóle głowy i brzucha, które pojawiały się podczas pracy i po jej zakończeniu. Zauważyła też, że w dni wolne od obowiązków zawodowych dolegliwości ustępowały, co skłoniło ją do powiązania problemów zdrowotnych z konfliktem w miejscu pracy.

Według doniesień medialnych konflikt między pracownicami miał rozpocząć się w czerwcu 2025 roku, choć jego dokładne podłoże nie zostało jednoznacznie wyjaśnione. Po zgłoszeniu sprawy w lubelskim oddziale ZUS przeprowadzono kontrolę wewnętrzną, a wobec czterech kobiet wszczęto postępowanie dyscyplinarne. Prokuratura uznała, że zebrane informacje uzasadniają podejrzenie popełnienia przestępstwa dotyczącego spowodowania rozstroju zdrowia trwającego nie dłużej niż siedem dni. Za taki czyn grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do dwóch lat.

Śledczy zabezpieczyli substancję, która miała być dodawana do napojów pokrzywdzonej, a dotychczasowe ustalenia wskazują na możliwość powtarzania tego procederu. Nieoficjalne informacje medialne sugerowały również, że do działań mogły nakłaniać młodsze pracownice. Jednak jest to wątek wymagający ostrożności i potwierdzenia w toku postępowania.

Wszystkie cztery podejrzane nie pracują już w ZUS. Trzy zostały zwolnione dyscyplinarnie, a czwarta odeszła na emeryturę. Sprawa pozostaje w rękach organów ścigania, a ostateczna ocena odpowiedzialności kobiet będzie należała do sądu.

Zgłoś

Co o tym myślisz?

Legenda

Napisane przez Spotted.pl

Lata członkostwaAutor wpisówLubi oceniać

Dodaj komentarz

Strzelali w okna i rzucali przerobionymi petardami w centrum Szczecina. Jest akt oskarżenia

75-latka potrącona na pasach! 72-letni kierowca stracił prawo jazdy (wideo)