Więcej wpisów

  • w

    Rolnicy zamierzają wzmocnić protesty przy niemieckiej granicy (www.rmf24.pl)

    Rolnicy zamierzają zaostrzyć protesty, stawiając na jeszcze bardziej radykalne działania, w tym całkowite blokady tras i przejść granicznych, zwłaszcza na zachodniej granicy. Władze informują, że ciągniki mogą spowodować poważne utrudnienia na autostradzie A2 w okolicach Świecka oraz na drodze S3 koło Myśliborza.

    Od soboty rolnicy planują eskalację swojej akcji protestacyjnej poprzez wdrożenie całodobowej blokady drogi S3 w rejonie węzła Myślibórz. Rolnicy ogłosili, że ciągniki wyruszą z Renic po godzinie 14:00. Jak na tę chwilę protest ma utrzymywać się do 20 marca. Ponadto należy zaznaczyć, że rolnicy mają też w planach działania na granicy polsko-niemieckiej w Krajniku Dolnym.

    W związku z protestami wystąpią znaczne utrudnienia dla kierowców na autostradzie A2, gdzie rolnicy z Lubuskiego, wspierani przez niemieckich farmerów, planują blokadę w rejonie głównego przejścia granicznego. Zarządzająca trasą spółka Autostrada Wielkopolska namawia do wybierania tras objazdowych, zarówno w przypadku osobówek, jak i ciężarówek.

    Planowane działania rolników spotykają się też z oporem przedsiębiorców z okolic Słubic, którzy protestują przeciwko blokadom. Właściciele firm transportowych, stacji paliw, warsztatów samochodowych i innych podmiotów skarżą się na paraliżujący charakter protestu, ponieważ przynosi im straty finansowe.

    Warto dodać, że w przyszłym tygodniu traktory ponownie pojawią się na ulicach Szczecina, a we wtorek planowana jest manifestacja przed Urzędem Wojewódzkim.

  • w

    Zadzwonił na policję, że ktoś mu się włamał do busa, a potem rzucił się na mundurowych (gazetakrakowska.pl)

    W małej miejscowości Raba Wyżna policjanci odebrali zgłoszenie od mężczyzny, który poinformował o włamaniu do jego busa oraz kradzieży towaru. Po przyjeździe mundurowych mężczyzna wpadł w szał, a do tego okazało się, że jest poszukiwany przez sąd do odbycia kary więzienia.

    Wydarzenie miało miejsce we wtorek, 21 lutego w Rabie Wyżnej. Na numer alarmowy 112 zadzwonił mężczyzna, informując o włamaniu do swojego pojazdu i kradzieży towaru. Na miejsce natychmiast skierowano patrol z komisariatu w Rabce-Zdroju.

    Po przyjeździe policji okazało się, że doniesienie o włamaniu było fałszywe. Ponadto, mężczyzna zareagował agresywnie na ich widok. Po zatrzymaniu i sprawdzeniu w policyjnej bazie danych stwierdzono, że 34-latek poszukiwany jest przez sąd. Co więcej, funkcjonariusze znaleźli też przy nim narkotyki.

    Mężczyzna został przewieziony na komendę, gdzie postawiono mu zarzuty naruszenia nietykalności funkcjonariuszy i posiadania narkotyków. Następnie trafił do policyjnej celi. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do 3 lat.

  • w

    Czołowe zderzenie na ul. Kołodzieja w Katowicach. Cztery osoby hospitalizowane (katowice.naszemiasto.pl)

    W piątkowy poranek w katowickiej dzielnicy Murcki spokój mieszkańców zakłócił głośny trzask. Okazało się, że na ul. Kołodzieja doszło do wypadku, gdzie dwa pojazdy osobowe wjechały na czołowe zderzenie. Na miejscu pojawiły się służby ratownicze, a na czas działań na odcinku wprowadzono ruch wahadłowy.

    Niebezpieczna sytuacja miała miejsce na ul. Pawła Kołodzieja, gdzie przez kilka godzin trwały intensywne prace czterech zastępów straży pożarnej. Jak relacjonuje kpt. Rafał Gruszka, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach, około godziny 6:30 doszło do czołowego zderzenia dwóch samochodów osobowych.

    W wyniku wypadku zespół ratownictwa medycznego przewiózł do szpitala cztery poszkodowane osoby.

    Na czas trwania czynności służbowych na drodze wprowadzono ruch wahadłowy. Policja informuje, że wypadek został zakwalifikowany jako poważne wydarzenie drogowe. Natomiast strażacy donieśli, że po usunięciu pojazdów z jezdni zaszła również konieczność usunięcia płynów eksploatacyjnych.

  • w

    XXX Ogólnopolska Olimpiada Młodzieży w Małopolsce! Wyjątkowe atrakcje aż do 17 marca (zakopane.naszemiasto.pl)

    Dobiegły końca widowiskowe zawody łyżwiarzy, biegaczy narciarskich i biathlonistów w ramach XXX Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w sportach zimowych Małopolska 2024. Aktualnie trwa rywalizacja w narciarstwie klasycznym i skokach w Zakopanem. Sportowe atrakcje zimowe potrwają do 17 marca.

    Olimpiada młodzieżowa, inspirowana igrzyskami europejskimi, rozpoczęła się zapaleniem znicza w wykonaniu sportowców Marcina Nowaka i Luizy Złotkowskiej. W imprezie udział wzięło 1200 młodych sportowców z całej Polski, rywalizując w różnych dyscyplinach. Dzięki olimpiadzie kibice mogą oddawać się swoim sportowym pasjom, takim jak narciarstwo klasyczne, skoki, czy narciarstwo alpejskie.

    Impreza odbywa się w różnych miastach Małopolski. Na przykład, narciarstwo klasyczne można zobaczyć w Zakopanem, a hokej na lodzie w Nowym Targu i Krynicy-Zdroju.

    Olimpiada to wielkie święto sportów zimowych i wyzwanie dla organizatorów, jak również promocja miast oraz ogromne możliwości prezentacji młodych zawodników. Sportowcy, którzy stają na podium, dostają nie tylko dyplomy i medale, ale zbierają też symboliczne koła olimpijskie. Po zebraniu pięciu kół mają szansę na zakwalifikowanie się do rywalizacji międzynarodowych.

  • w

    Chciał trzymać kradzionego konia w mieszkaniu na wyższym piętrze (nadmorski24.pl)

    Na unikalny pomysł wpadł 19-latek w Wejherowie, który postanowił wprowadzić do budynku mieszkalnego nietypowe zwierzę. Za swój wyczyn może teraz trafić do więzienia nawet na 5 lat. Jak donosi policja, 19-latek chciał wprowadzić klacz do mieszkania na wyższym piętrze.

    Policjanci z Wejherowa zostali wezwani do podjęcia niecodziennej interwencji. Świadek poinformował mundurowych, że jeden z lokatorów budynku mieszkalnego wprowadził klacz na klatkę schodową.

    Po przybyciu na miejsce policja natrafiła na 19-latka z klaczą oraz świadka, który powstrzymał go przed wejściem na wyższe kondygnacje. Okazało się, że mężczyzna chciał zabrać zwierzę do swojego mieszkania, które znajdowało się na jednym z wyższych pięter.

    Pomimo całego zamieszania koń nie ucierpiał i został zwrócony właścicielowi. Z kolei sprawcę zatrzymano i zafundowano mu noc w areszcie. Grozi mu kara od 3 miesięcy do 5 lat więzienia za kradzież klaczy.

  • w

    Zaginął 15-letni Cezary Cieślak z Gdańska. Policja apeluje o pomoc w poszukiwaniach (dziennikbaltycki.pl)

    Policja w Nowym Porcie prowadzi poszukiwania 15-letniego Cezarego Cieślaka, który zaginął 22 lutego 2024 roku. Chłopak wyszedł z domu o godzinie 21:30 i od tego czasu nie nawiązał kontaktu z rodziną ani znajomymi. Osoby posiadające informacje na temat jego miejsca pobytu proszone są o kontakt z policją.

    Funkcjonariusze policji z Nowego Portu otrzymali zgłoszenie o zaginięciu Cezarego Cieślaka z Gdańska. Chłopak opuścił mieszkanie 22 lutego o 21:30 i do tej pory nie wrócił do domu ani z nikim się nie kontaktował.

    Policja podaje, że zaginiony miał na sobie kurtkę Levi’s, granatowe spodnie dresowe i buty typu adidas.

    Osoby mające jakiekolwiek informacje na temat pobytu 15-latka proszone są o kontakt z policją pod numerami telefonów: 47 741 17 22 lub 112. Można też zgłosić się osobiście na Komisariat Policji VI w Gdańsku przy ul. Kasztanowej.

  • w

    Katolicki Uniwersytet Lubelski wybuduje nowy akademik (kurierlubelski.pl)

    Na kampusie Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego zostanie wybudowany nowy dom studencki. Pojawiły się informacje, że budowa nowego obiektu ma zakończyć się w 2026 roku.

    Nowy dom studenta będzie usytuowany w kampusie KUL im. Księdza Antoniego Słomkowskiego, obok parku objętego ochroną konserwatora zabytków. Lokalizacja zostanie precyzyjnie określona w dokumentacji projektowej, opracowanej na podstawie nowego planu zagospodarowania przestrzennego, we współpracy z Wydziałem Planowania Urzędu Miasta Lublin.

    Budynek akademika będzie składać się z 7 kondygnacji, w tym jednej podziemnej, z co najmniej 50 segmentami zawierającymi pokoje, aneks kuchenny i łazienkę. Zaplanowano także pomieszczenia wspólne, takie jak pralnia, sala do ćwiczeń i mała sala kinowa, a także wentylację mechaniczną z dobrym systemem izolacji dźwiękowej.

    Planowana jest także rewitalizacja całego kampusu im. ks. Antoniego Słomkowskiego, obejmująca m.in. przebudowę infrastruktury podziemnej, dróg i chodników, oraz sieci ciepłowniczej. Inwestycja została dofinansowana przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego kwotą 55 mln zł.

    Zakończenie budowy i wyposażenie nowego domu studenta przewidziane są na 2026 r. Obecnie KUL dysponuje pięcioma domami studenckimi w Lublinie, mieszcząc łącznie 684 studentów i doktorantów, oraz 7 pracowników.

  • w

    Wzmożone protesty rolników zablokują autostradę A2 w Lubuskiem (zielonagora.naszemiasto.pl)

    Protesty rolników w Lubuskiem, które potrwają od 25 lutego do 20 marca, oznaczają znaczne utrudnienia dla kierowców na autostradzie A2 i w Słubicach. Należy liczyć się z tym, że wyjazd i wjazd do Niemiec będą całkowicie zablokowane.

    Lubuska policja informuje, że autostrada A2, zarówno wjazd, jak i wyjazd do Niemiec, będzie całkowicie zablokowana, co wpłynie na ruch drogowy także na mostach miejskich. Bieżące aktualizacje dotyczące utrudnień będą dostępne na stronie internetowej Komendy Powiatowej Policji w Słubicach oraz w mediach społecznościowych.

    Policja zaleca kierowcom wybór tras alternatywnych, z uwagi na blokady na autostradzie A2. W związku z protestami samochody ciężarowe będą kierowane na drogę ekspresową S3 w kierunku Zielonej Góry.

    Policja dodaje, że przejścia graniczne w Słubicach, Kostrzynie nad Odrą i Gubinie mogą być miejscami wzmożonych zatorów drogowych. Z tego względu mundurowi apelują do kierowców o uwzględnienie tych utrudnień i stosowanie się do poleceń „drogówki”.

  • w

    Pijany kapitan z Ukrainy wydmuchał prawie sześć promili na statku w szczecińskim porcie (wydarzenia.interia.pl)

    Straż graniczna zatrzymała kapitana statku z Ukrainy, który miał wysoki poziom alkoholu w organizmie. Co więcej, okazało się, że na „podwójnym gazie” funkcjonuje również część załogi. Dzięki interwencji polskich służb udało się powstrzymać ich przed wypłynięciem na pełne morze, ponieważ mogłoby się to skończyć tragedią.

    Strażnicy graniczni przebadali alkomatem 39-letniego kapitana statku „Gunness Wharf” z Wielkiej Brytanii po tym, jak wyczuli od niego silny zapach alkoholu. Statek kapitana cumował w porcie w Szczecinie. Po potwierdzeniu, że kapitan i część załogi są pod wpływem alkoholu, strażnicy wezwali policję.

    Badanie alkomatem wykazało, że kapitan miał prawie 5,7 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. U drugiego oficera zanotowano prawie 0,8 promila, a u głównego inżyniera 0,7 promila.

    Wszyscy nietrzeźwi mężczyźni byli obywatelami Ukrainy. Pozostała część załogi, w tym trzech Filipińczyków i jeden Ukrainiec, była trzeźwa. Władze zadecydowały, że statek nie może opuścić portu, a odprawa graniczna będzie możliwa dopiero po wytrzeźwieniu załogi.

  • w

    Zapadł wyrok ws. nieletnich, którzy porwali i znęcali się nad 14-letnią Kasią z Poznania (gloswielkopolski.pl)

    Sąd w Poznaniu wydał ostateczne orzeczenie dotyczące dwójki nastolatków, którzy uczestniczyli w porwaniu 14-letniej Kasi. Oskarżeni zostali umieszczeni w zakładzie poprawczym do ukończenia 18. roku życia.

    W maju zeszłego roku sąd rodzinny w Poznaniu zdecydował o umieszczeniu Marzeny G. i Szymona M. w zakładzie poprawczym do osiągnięcia pełnoletniości. Choć obrońcy nieletnich złożyli apelację, sąd utrzymał swoje orzeczenie. Decyzja nie zadowoliła również pokrzywdzonej Kasi, której interesy reprezentowała adwokat Borowiecka.

    W rezultacie sąd okręgowy zmienił kwalifikację czynu nieletnich na naruszenie nietykalności cielesnej. Jednak nadal podtrzymuje decyzję o ich pobycie w zakładzie poprawczym do 18. roku życia.

    W lipcu 2022 roku 39-latka wraz z czworgiem nastolatków porwali 14-letnią Kasię i wywieźli do Złotnik w pobliżu Poznania. Sprawcy brutalnie znęcali się nad nastolatką, dopuścili się gwałtu ze szczególnym okrucieństwem, przypalali papierosami, stosowali przemoc fizyczną, a także ogolili jej głowę i brwi.

    Sąd Okręgowy w Poznaniu skazał 39-latkę na 10 lat i miesiąc więzienia. Natomiast jeden z nastolatków trafił do zakładu karnego na 7 lat.

  • w

    Nietrzeźwy 40-latek przewoził pasażera w bagażniku w centrum Wrocławia (wro.city)

    W nocy z czwartku na piątek policja zatrzymała do kontroli kierowcę busa w centrum Wrocławia. Mężczyzna prowadził pojazd na norweskich numerach, bez przedniego zderzaka i tablicy rejestracyjnej. Co więcej, w bagażniku przewoził pasażera.

    Podczas interwencji funkcjonariusze wykryli wiele nieprawidłowości, m.in. brak ubezpieczenia, cofnięte uprawnienia kierowcy, a także podróżującego w bagażniku pasażera. Co więcej, kierowca próbował wylegitymować się za pomocą fałszywych dokumentów.

    Zatrzymany twierdził, że uzyskał uprawnienia za wschodnią granicą, przyznając, że zakupił je za tysiąc dolarów. Dokumenty wskazywały na obywatelstwo ukraińskie.

    Ponadto, badanie 40-latka wykazało obecność narkotyków w jego organizmie. Mężczyzna został aresztowany, a o dalszym jego losie zadecyduje sąd. Przy pełnym wymiarze kary czeka go 5 lat pobytu w zakładzie karnym.

  • w

    Posłowie otrzymają podwyżki z powodu inflacji (wiadomosci.wp.pl)

    Koszty życia w Polsce stale rosną, w związku z czym Kancelaria Sejmu podjęła decyzję o zwiększeniu wsparcia finansowego dla posłów. W ramach tego wsparcia posłowie otrzymali podwyżkę ryczałtu zarówno na wynajem mieszkania w stolicy, jak i prowadzenie biur poselskich.

    Dotychczasowy ryczałt wynosił 3,5 tys. złotych, jednakże wzrost inflacji znacząco obciążył budżety posłów. Michał Deskur, zastępca szefa Kancelarii Sejmu, podkreśla, że proponowane zwiększenie ryczałtu o 14,4 proc. wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Dane te odzwierciedlają inflację za rok 2022.

    Ponadto dodaje, że w ubiegłym roku właściciele lokali mieli prawo do podwyżki inflacyjnej, z racji czego kancelaria Sejmu zaproponowała również wyższe wsparcie finansowe dla posłów.

    Nowa ustawa budżetowa, przegłosowana w styczniu, przewiduje podwyższenie ryczałtu na mieszkanie poselskie do 4 tys. złotych. Oznacza to wzrost o 500 złotych w porównaniu z dotychczasowymi kwotami. Co więcej, planuje się także zwiększenie środków na prowadzenie biur poselskich.

    Jacek Cichocki, szef Kancelarii Sejmu, zaznaczył, że posłowie zgłaszali liczne prośby w sprawie funkcjonowania biur poselskich oraz wynagrodzeń dla pracowników. Z racji tego posłowie otrzymają ponad 3 tys. złotych tej podwyżki, zwiększając obecną kwotę z 19 tys. złotych do 22,2 tys. złotych. Decyzja ta ma zniwelować rosnące koszty związane z prowadzeniem działalności poselskiej.

  • w

    Skutki uboczne szczepień na COVID-19. Przebadano 99 mln osób (www.medonet.pl)

    Badania naukowe przeprowadzone przez specjalistów z Global Vaccine Data Network sugerują, że może istnieć zwiększone ryzyko pewnych rodzajów zaburzeń serca i mózgu związanych ze szczepionkami przeciwko COVID-19. Badanie należące do grupy badawczej Światowej Organizacji Zdrowia objęło 99 milionów zaszczepionych osób z ośmiu krajów.

    Dane zgromadzone przez Our World in Data wskazują na masową skalę szczepień przeciwko COVID-19 na całym świecie, przy czym około 71% populacji globalnej otrzymało przynajmniej jedną dawkę tej szczepionki. Należy zaznaczyć, że już wcześniej prowadzono obserwacje dotyczące potencjalnych skutków ubocznych. Jednakże, jak dotychczas, badanie Global Vaccine Data Network jest największą tego rodzaju analizą.

    Analiza obejmująca 99 milionów zaszczepionych osób z ośmiu krajów, głównie z Francji, Kanady i Australii, skupiła się na najczęściej stosowanych preparatach przeciwko COVID-19. W ich skład wchodzą szczepionki Pfizer-BioNTech, Moderna i AstraZeneca.

    Wnioski z badania wskazują na rzadkie, ale istotne związki pomiędzy niektórymi szczepionkami a potencjalnymi skutkami ubocznymi, takimi jak zapalenie mięśnia sercowego czy zespołu Guillain-Barre. Ryzyko tych zdarzeń wydaje się zróżnicowane w zależności od rodzaju szczepionki oraz liczby przyjętych dawek.

    Pomimo alarmujących wniosków z badania eksperci podkreślają, że ryzyko związane z nieprzyjęciem szczepionki przeciwko COVID-19 jest znacznie większe niż ryzyko potencjalnych powikłań. Wartość szczepień w kontekście ochrony przed poważnymi konsekwencjami zakażenia SARS-CoV-2 nadal pozostaje niepodważalna.

  • w

    Rekordowe zyski dla Polski w handlu z Ukrainą (www.polon.pl)

    W ubiegłym roku Polska osiągnęła rekordowy poziom eksportu na Ukrainę, którego kwota przekroczyła 51,6 mld złotych. Oznacza to, że bilans dodatni w handlu z Ukrainą wynosi około 31,4 mld złotych. Dane GUS wykazują, że jest to najwyższy poziom w historii relacji handlowych obu państw.

    W poprzednim roku wartość handlu pomiędzy Polską a Ukrainą wyniosła 48 mld złotych, z eksportem Polski na poziomie 28,6 mld złotych i importem na poziomie 19,4 mld złotych. A to z kolei dało bilans dodatni wynoszący 9,2 mld złotych. Natomiast w 2022 roku, pomimo trwającej wojny, wartość handlu pomiędzy Polską a Ukrainą osiągnęła rekordowe 73,5 mld złotych, z wyraźnym wzrostem eksportu i importu.

    Najważniejszymi produktami wysyłanymi na Ukrainę były produkty mineralne, a także maszyny i urządzenia mechaniczne. Z kolei import z Ukrainy składał się głównie z produktów roślinnych, tłuszczów i metali.

    W 2023 roku wartość handlu pomiędzy Polską a Ukrainą uległa zmniejszeniu, głównie ze względu na spadek importu towarów z Ukrainy. Polski eksport na Ukrainę zaliczył wzrost, przekraczając 51,6 mld złotych, podczas gdy import spadł do 20,2 mld złotych.

    Eksport uzbrojenia na Ukrainę, zwłaszcza kategorii „Broń i amunicja”, osiągnął znaczący wzrost, przekraczając 5,7 mld złotych. Jest to jeden z najwyższych wzrostów w tej kategorii.

    Polska jest kluczowym partnerem handlowym dla Ukrainy. Jest też drugim państwem pod względem obrotu handlowego z tym krajem.

  • w

    Małopolska przeznaczy 21 mln zł dla opiekunów osób niepełnosprawnych (zakopane.naszemiasto.pl)

    W przyszłym roku małopolskie samorządy otrzymają prawie 21 milionów złotych na realizację programu „Opieka wytchnieniowa”, z czego Kraków otrzyma 1,3 miliona złotych. Głównym celem tego programu jest udzielenie wsparcia członkom rodzin lub opiekunom dzieci do 16. roku życia z orzeczeniem o niepełnosprawności lub znacznym stopniu niepełnosprawności.

    Środki z programu, które sięgają prawie 21 milionów złotych, będą przeznaczone na opłacenie zewnętrznych opiekunów z odpowiednimi kwalifikacjami, którzy mogą zastąpić opiekę domową w razie potrzeby. Małopolska otrzymała największe dofinansowanie w kraju, co jest dowodem na istotne znaczenie tego programu dla lokalnej społeczności.

    Program „Opieka wytchnieniowa” może być realizowany poprzez opiekę dzienną lub całodobową. Środki zostały podzielone między gminy i powiaty, a Kraków otrzymał 1,3 miliona złotych na realizację tego programu.

  • w

    Fałszywy alarm bombowy wymusił ewakuację dworca PKP w Katowicach (katowice.naszemiasto.pl)

    Wczoraj rano doszło do ewakuacji dworca kolejowego w Katowicach. Powodem okazało się anonimowe zgłoszenie, że na terenie obiektu znajduje się bomba. Na szczęście był to tylko fałszywy alarm. W związku z nieśmiesznym dowcipem zatrzymano 20-letniego mieszkańca Torunia.

    Rankiem, 22 lutego, ktoś wykonał anonimowy telefon, twierdząc, że na terenie katowickiego dworca znajduje się ładunek wybuchowy. Zarządzono ewakuację obiektu, a funkcjonariusze policji przystąpili do natychmiastowych działań, przeszukując teren dworca. Alarm okazał się fałszywy, w związku z czym rozpoczęto poszukiwania osoby odpowiedzialnej za zgłoszenie.

    W ramach sprawnej akcji udało się ustalić tożsamość dowcipnisia, którego zidentyfikowano jako 20-letniego mężczyznę z Torunia. Podczas zatrzymania skonfiskowano mu telefon komórkowy, a wobec samego podejrzanego ruszyły czynności procesowe. Motywy działania młodego mężczyzny nie są jeszcze znane.

    20-latkowi grozi teraz kara za fałszywe alarmowanie służb.

    Anonimowe zgłoszenia bombowe nie są rzadkością na katowickim dworcu. Faktem jest, że podobne sytuacje zdarzają się nawet kilka razy w miesiącu.

    Decyzją zarządcy obiektu pasażerowie zostali ewakuowani, a ruch pociągów wstrzymano na ponad dwie godziny. Po zakończeniu działań policyjnych ruch na dworcu został wznowiony.

  • w

    Turyści zniesmaczeni wysokimi cenami i chamstwem górali na Podhalu (www.onet.pl)

    Jedna z turystek wypowiedziała się na temat mieszkańców Podhala, twierdząc, że jest bardzo rozczarowana ich zachowaniem. Zarówno doświadczenia pani Anny podczas wizyty w Kościelisku, jak i relacje innych turystów, wskazują na trudności, z jakimi muszą zmagać się osoby odwiedzające Zakopane i okolice.

    Pani Anna postanowiła podzielić się swoimi obserwacjami na temat atmosfery, jaka panuje na Podhalu, wskazując na pogarszające się relacje między turystami a lokalną społecznością.

    Wspomniała, że będąc na Podhalu, wsiadła z mężem do taksówki. Kiedy podczas jazdy zwróciła kierowcy uwagę, żeby nie palił w samochodzie, zagroził, że zaraz będą musieli iść piechotą. Kiedy pani Anna powiedziała, że zgłosi go do centrali, taksówkarz się zatrzymał i w połowie drogi wyprosił ich z pojazdu. A potem odjechał z piskiem opon.

    Co więcej, turystka wspomina też o sklepach i kawiarniach w Zakopanem, gdzie panuje wyjątkowo niemiła obsługa. I dodaje, że pomimo takiego zachowania turyści nadal wydają tam krocie. Natomiast ceny w tym mieście wołają o pomstę do nieba.

    Pan Darek, który również odwiedził Tatry, oznajmił, że górale zamienili to miasto w cyrk, a ceny w Zakopanem i okolicach naprawdę są bardzo wysokie, porównywane do cen w Alpach, które są znacznie bardziej atrakcyjne niż Tarty.

    Ponadto, będąc w drodze do Morskiego Oka, pan Darek skorzystał z przewózki konnej. W trakcie jazdy powiedział woźnicy, że koń wygląda na bardzo zmęczonego i brudnego. W zamian otrzymał grad obelg pod swoim adresem.

    Natomiast pani Zosia opowiada o swoim negatywnym pobycie w jednym z zakopiańskich pensjonatów, gdzie natrafiła na brudną pościel i wulgarną obsługę. Dodała, że ceny w tym miejscu były ogromne, co wcale nie przekładało się na czystość pokoi i obsługę. Pani Zosia zaznacza, że jeśli sytuacja na Podhalu będzie się utrzymywać, w końcu nikt nie będzie chciał tam przyjeżdżać.

  • w

    Mieszkańcy Trójmiasta wskazują na kiepski stan schronów miejskich. Domagają się działań w tej sprawie (www.trojmiasto.pl)

    Wyniki ostatniej ankiety, jaką przeprowadzono na terenie Trójmiasta, wyraźnie wskazują, że mieszkańcy martwią się o swoje bezpieczeństwo w obliczu potencjalnych kryzysów. Z tego też względu większość z nich nawołuje samorządowców, aby przywiązywali większą uwagę do funkcjonalności i stanu, w jakim znajdują się trójmiejskie schrony.

    Ankieta wskazuje, że obrona cywilna jest zaniedbana, a schrony i inne miejsca ukrycia, które mają zapewnić bezpieczeństwo w czasie kryzysu, nie wzbudzają zbyt dużego zainteresowania wśród samorządowców. Faktem jest, że pomieszczenia, które mają zapewnić schronienie dla mieszkańców Trójmiasta, są w złym stanie, a urzędnicy mają niewiele pomysłów na rozwiązanie tego problemu.

    Co więcej, aplikacja „schrony”, opracowana na podstawie inwentaryzacji strażackiej, nie spełnia oczekiwań użytkowników. Warto zaznaczyć, że aplikacja ma wskazywać najbliższe miejsca, w których można się ukryć, ale jej funkcjonalność w tej dziedzinie pozostawia wiele do życzenia.

    Wyniki trójmiejskiej ankiety wykazują, że prawie 70 proc. mieszkańców Trójmiasta oczekuje większego zaangażowania władz samorządowych w kwestie bezpieczeństwa miejskiego, nawet kosztem innych inwestycji. I tylko niewielka część respondentów uważa schrony za zbędne obiekty.

    Mieszkańcy twierdzą, że w obliczu aktualnej sytuacji geopolitycznej warto nieco zmienić listę priorytetów na liście bezpłatnych zajęć miejskich. W związku z tym władze powinny bardziej skupić się na nauce pierwszej pomocy i wyposażeniu schronów, niż na budowie zieleńców, placów zabaw, czy organizowaniu wydarzeń kulturowych.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.