Więcej wpisów

  • w

    Niewinny nastolatek spędził prawie dwa tygodnie w areszcie za brutalne pobicie w Katowicach (www.infokatowice.pl)

    W katowickim areszcie przebywał nastolatek, który został tam osadzony na kilkanaście dni. Powodem było oskarżenie o brutalne pobicie, w którym – jak się później okazało – wcale nie brał udziału. Główny podejrzany i inny świadek złożyli fałszywe zeznania, które obciążyły zatrzymanego 17-latka. Jak później wyznali, przyczyną fałszywych oskarżeń była osobista niechęć do młodego mężczyzny.

    W dniu 15 września na Bulwarach Rawy doszło do brutalnej napaści na chłopaka i dziewczynę, którzy zostali zaczepieni przez trzech napastników. Chłopak został dotkliwie zaatakowany, przewrócony na ziemię i brutalnie pobity. Ponadto w momencie, gdy stracił przytomność, otrzymał jeszcze kopniaka w głowę.

    Poszkodowany doznał poważnych obrażeń kręgosłupa, w wyniku czego jeden z napastników (18 lat) stanął przed zarzutem usiłowania zabójstwa. Co ciekawe, 18-latek oraz inny świadek zeznali, że to 17-latek brał udział w tym ataku. W rezultacie 17-latek i 18-latek zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące.

    Ojciec zatrzymanego 17-latka stanowczo twierdził, że wraz z kolegami syn był na meczu GKS-u Katowice z Zagłębiem Sosnowiec. A wie to stąd, ponieważ również był na tym meczu i spotkał się z synem w trakcie przerwy w strefie gastronomicznej.

    Sąd nie uwzględnił świadków obrony podczas orzekania decyzji na temat tymczasowego aresztu, a zebrany przez śledczych materiał dowodowy wydawał się jednoznacznie wskazywać na obecność 17-latka w czasie napaści. Jednakże później okazało się, że główny podejrzany i świadek sfałszowali swoje zeznania.

    Śledczy dokładnie przeanalizowali dowody i potwierdzili nowe okoliczności sprawy, uwzględniając materiały z monitoringu meczu, na których widać 17-latka. W efekcie niewinny nastolatek spędził niespełna dwa tygodnie w areszcie policyjnym.

  • w

    Unikalna atrakcja w Zakopanem – historyczny południk zero w centrum miasta! (zakopane.naszemiasto.pl)

    Zakopane to drugie miejsce na świecie, gdzie można sobie pstryknąć fotkę, pozując przy południku zero. Dotychczas możliwe było to tylko w Londynie.

    W centrum Zakopanego, obok Urzędu Miasta, znajduje się „polskie Greenwich”. Jest to krakowski południk zero, który wykorzystywany był przez Mikołaja Kopernika przy pisaniu swojego dzieła „O obrotach ciał niebieskich”.

    Południki to geodezyjne linie na Ziemi, łączące bieguny i określające kierunek północ-południe. Południk zero przebiega m.in. przez stolicę Wielkiej Brytanii, dzieląc kulę ziemską na dwie półkule.

    Długość geodezyjna krakowskiego południka wynosi 19°57’21,2367″ E. Linia tego południka idealnie łączy Kraków i Zakopane. Z okazji 550. rocznicy urodzin Mikołaja Kopernika wyznaczono miejsce południka w Zakopanem, oznaczając go na chodniku. Dystans między lokalizacją w Zakopanem a obserwatorium astronomicznym w Krakowie wynosi dokładnie 85 km 247 m i 5 cm.

    Warto dodać, że miejsce to sąsiaduje z rzeźbą Orbity autorstwa Henryka Burzca, uroczyście odsłoniętą w 1973 roku z okazji 500. rocznicy urodzin Kopernika. Rzeźba i oznaczenie południka krakowskiego są hołdem dla postaci, która miała wpływ na badania astronomiczne i geodezyjne.

  • w

    Cudzoziemiec został dotkliwie pobity, okradziony i wywieziony do lasu (www.trojmiasto.pl)

    Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 29 i 36 lat, którzy są podejrzani m.in. o dokonanie brutalnego pobicia 33-latka. Sprawcy zaciągnęli mężczyznę do warsztatu samochodowego, gdzie został pobity. Następnie go okradli i próbowali zmusić do oddania jego samochodu. Kiedy mężczyzna odmówił, zawieźli go na jego posesję i zagrozili, że podpalą inne pojazdy.

    W dniu 8 października obywatel Tadżykistanu pojawił się na komisariacie w Gdańsku, donosząc o sytuacji z trzema agresywnymi mężczyznami. Cudzoziemiec wyznał, że zaciągnięto go do warsztatu w Sopocie, gdzie został brutalnie pobity. Potem sprawcy wrzucili go na tylne siedzenie jego samochodu i wywieźli do lasu, gdzie okradli go z 400 zł w gotówce.

    Ponadto, chcieli też jego samochód. Jednak gdy poszkodowany się nie zgodził, zawieźli go na jego posesję, gdzie grozili, że podpalą inne jego pojazdy, domagając się innego samochodu. Ponadto, przestępcy chcieli to zrobić „po cichu”, dlatego próbowali zmusić cudzoziemca do przepisania na nich aktu własności samochodu.

    Poszkodowany zgłosił sprawę na policję, dzięki czemu 10 października zatrzymano pierwszego podejrzanego, 36-letniego obywatela Ukrainy, który przebywał we Władysławowie. A kilka godzin później aresztowano drugiego mężczyznę. 29-latek również był obywatelem Ukrainy.

    W ramach sprawnych działań mundurowym udało się odzyskać samochód o wartości ok. 10 tys. zł. Natomiast podejrzani usłyszeli zarzuty związane z rozbojem, wymuszeniem rozbójniczym i pozbawieniem wolności poszkodowanego. Sąd osadził mężczyzn w areszcie tymczasowym na trzy miesiące.

    Tożsamość trzeciego podejrzanego znana jest policji, a jego ujęcie jest tylko kwestią czasu.

  • w

    We wrześniu dwóch strażaków zginęło w wypadku w Żukowie. Są już zarzuty dla kierowcy wozu strażackiego (dziennikbaltycki.pl)

    Prokuratura postawiła zarzut kierowcy wozu strażackiego, który uczestniczył w tragicznym zdarzeniu związanym ze śmiercią dwóch członków jednostki OSP. Podejrzanemu przedstawiono zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Jednak mężczyzna nie przyznaje się do winy.

    Sprawa dotyczy wydarzenia z 15 września 2023 roku, kiedy wóz strażacki Ochotniczej Straży Pożarnej w Żukowie, zmierzający do wypadku w Małkowie, zderzył się z naczepą tira. W wyniku kolizji pojazd straży pożarnej się przewrócił, powodując śmierć dwóch strażaków w wieku 21 i 24 lat.

    Dnia 6 października Prokuratura Rejonowa w Kartuzach poinformowała, że prowadzi działania w sprawie kierowcy wozu strażackiego. Prokurator postawił podejrzanemu zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku w ruchu drogowym, obarczając go odpowiedzialnością za śmierć dwóch członków załogi. Do zdarzenia doszło na skrzyżowaniu, gdzie kierowca podczas akcji ratunkowej, próbując wyprzedzić ciągnik siodłowy z naczepą, nie dostosował prędkości do warunków na drodze. Tym sposobem wóz strażacki przewrócił się na prawy bok, zderzając się z lewym bokiem ciągnika.

    Prokurator Grażyna Wawryniuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, podkreśliła, że podejrzany nie przyznał się do winy i zadeklarował złożenie wyjaśnień w późniejszym terminie.

  • w

    Motocyklistka wjechała w osobówkę na skrzyżowaniu w Lublinie (kurierlubelski.pl)

    Groźny wypadek miał miejsce na jednym ze skrzyżowań w Lublinie, gdzie młoda motocyklistka zderzyła się z samochodem osobowym. Pomimo że cała sytuacja wyglądała bardzo niebezpiecznie, żaden z uczestników wypadku nie odniósł poważnych obrażeń.

    Do zdarzenia doszło 11 października około godziny 17:15 na skrzyżowaniu ulic Lipowej i Narutowicza w Lublinie. Jak informuje nadkom. Andrzej Fijołek, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, kobieta jadąca na motocyklu marki Kawasaki skręciła w lewo z pasa ruchu, który przeznaczony jest do jazdy na wprost. W rezultacie motocyklistka zderzyła się z samochodem osobowym marki Opel Mokka.

    Na szczęście, 22-latka prowadząca motocykl odniosła tylko powierzchowne rany. Na miejscu została przebadana przez medyków z zespołu ratownictwa medycznego, którzy stwierdzili, że pacjentka nie wymaga hospitalizacji.

    Za spowodowanie wypadku 22-latka otrzymała mandat na kwotę 1500 zł.

    Policja prosi uczestników ruchu drogowego, aby zachowywali zdrowy rozsądek i prowadzili swoje pojazdy zgodnie z przepisami. Ponadto, jako przestrogę opublikowała w internecie nagranie z tego wypadku.

  • w

    Grzegorz Maćkowiak twierdzi, że gen. Różański wiele razy mylił się w kwestii obronności państwa (gazetalubuska.pl)

    Na piątkowym briefingu prasowym Grzegorz Maćkowiak, kandydat do Senatu, zapytał, kim jest pan Różański. Przypomniał też słowa emerytowanego generała Różańskiego, który kwestionował rozwijanie polskiej armii i państwową politykę obronną.

    Maćkowiak powrócił do argumentów gen. Różańskiego, który krytykował budowę wojsk obrony terytorialnej, twierdząc, że projekt ten ma wiele wad. Jednak teraz wiadomo, że jednostki te okazały się kluczowe nie tylko podczas hybrydowej wojny z Białorusią na wschodniej granicy, lecz także podczas walki z pandemią COVID-19. Maćkowiak zaznaczył, że żołnierze tych jednostek są dobrze wyposażeni i doskonale wyszkoleni.

    Kandydat do Senatu odniósł się także do wcześniejszej likwidacji jednostek na wschodzie Polski, podając przykład ponad 600 jednostek zlikwidowanych za rządów Platformy Obywatelskiej. Według niego jest to wielki błąd i twierdzi, że obecnie jest naprawiany.

    Maćkowiak przypomniał słowa gen. Różańskiego, który sugerował, że utworzenie stałej bazy USA w Polsce narusza porozumienie NATO-Rosja z 1997 roku, tym samym zwalniając Rosję z jego przestrzegania. Kandydat do Senatu podkreśla, że zaangażowanie Stanów Zjednoczonych i sojusz z USA są niezwykle istotne dla obronności Polski i odstraszania ewentualnego agresora. Dlatego uważa, że tezy gen. Różańskiego były błędne.

    Co ciekawe, gen. Różański nie jest mieszkańcem okręgu wyborczego, z którego startuje do senatu, ponieważ zamieszkuje okręg północny województwa lubuskiego. Ponadto, Różański cały czas ma także zarzuty karne, jakie skierowała przeciwko niemu prokuratura. Jednak nie przeszkadza mu to w starcie w wyborach parlamentarnych.

  • w

    Skoczył do wody z Mostu Gryfitów w Szczecinie. Do akcji wkroczyli ratownicy WOPR-u (wszczecinie.pl)

    Wczoraj rano mieszkańcy Szczecina byli świadkami dramatycznej akcji ratunkowej, jaka rozegrała się na Moście Gryfitów. Do działań przystąpili ratownicy z Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego i funkcjonariusze policji. Okazało się, że z mostu skoczył mężczyzna.

    Zdarzenie miało miejsce 13 października po godzinie 7:00 na Moście Gryfitów w Szczecinie. Zgłoszenie o incydencie przyjął bosman dyżurny szczecińskiego oddziału WOPR, które nadeszło z Centrum Powiadamiania Ratunkowego. Dyżurny został poinformowany, że mężczyzna skoczył do wody z Mostu Gryfitów. Na miejsce bezzwłocznie oddelegowano służby ratownicze.

    Jak podaje Jacek Kleczaj, prezes Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie, służby przeprowadziły sprawne działania, dzięki którym kilka minut później poszkodowany został pomyślnie wyciągnięty z wody. Ratownicy owinęli mężczyznę kocem termicznym, aby zapewnić mu dostateczną ilość ciepła do momentu przejęcia pacjenta przez służby medyczne.

    Poszkodowany został przekazany w ręce medyków na nabrzeżu Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Szczecinie. Pacjent jest w dobrym stanie.

  • w

    W Starej Bystrzycy odkryto szczątki 31 niemieckich żołnierzy i dokumenty w butelkach (gazetawroclawska.pl)

    Na łące w Starej Bystrzycy odkryto szczątki 31 niemieckich żołnierzy. Wojskowi mieli przy sobie trzy butelki zawierające zrolowane dokumenty papierowe z danymi poległych.

    Odkrycia dokonali członkowie stowarzyszenia POMOST, które zajmuje się badaniem grobów i mogił z okresu II wojny światowej. Przedstawiciele stowarzyszenia informują, że między 10 a 12 października przeprowadzano prace ekshumacyjne w Starej Bystrzycy, w okolicy Domu Pomocy Społecznej w Bystrzycy Kłodzkiej.

    Budynek DPS stanowił przedwojenne sanatorium, które podczas wojny pełniło rolę szpitala polowego. Natomiast żołnierzy niemieckich, którzy zmarli podczas leczenia, pochowano na pobliskiej łące przy drodze do osady Pustki.

    Datowane na okres od 16 marca do 27 kwietnia 1945 roku pochówki były oznaczone brzozowymi krzyżami z tabliczkami i hełmami poległych, które stały na grobach aż do końca lat 50. XX wieku, a opiekę nad nimi sprawowali miejscowi mieszkańcy. W późniejszych latach teren pochówku przekształcił się w łąkę, jednak pamięć o zmarłych przetrwała. Dlatego groby zlokalizowano dzięki informacjom od najstarszych mieszkańców Starej Bystrzycy.

    Podczas identyfikacji grobów wykorzystano najnowsze metody badań archeologicznych, takie jak georadar i analiza archiwalnych zdjęć lotniczych. Prace ekshumacyjne ujawniły łącznie 31 pochówków, w tym te z trumnami, jak i bez nich. Na szczątkach znaleziono ślady obrażeń wojennych oraz pozostałości po zabiegach i operacjach medycznych, takich jak amputacje, dreny chirurgiczne i opatrunki.

    Warto dodać, że znaleziono też trzy butelki, w których były papierowe dokumenty z informacjami o poległych.

  • w

    Jarosław Kaczyński w Ostrowcu Świętokrzyskim: Lasy Państwowe są własnością całego narodu (i.pl)

    Podczas wizyty w Ostrowcu Świętokrzyskim prezes PiS, Jarosław Kaczyński, poinformował, że Lasy Państwowe stanowią istotne polskie dziedzictwo. Dodał, że jest to wielkie bogactwo naszego kraju, które stanowi część polskiej wolności.

    Kaczyński zaznaczył, że w krajach zachodnich dostęp do lasów bywa ograniczony lub nawet niemożliwy. Natomiast Polacy mogą swobodnie korzystać z tych zasobów naturalnych, ponieważ są one wspólną własnością całego narodu. Polacy w lasach mają prawo do spacerów, zbierania grzybów i jagód, podziwiania fauny i flory itp.

    Według prezesa partii rządzącej próby prywatyzacji Lasów Państwowych trwają już od dawna. Z kolei takie działania nie tylko wpływają na aspekty gospodarcze, ale także stanowią potencjalne zabezpieczenie dla ogromnych kredytów bankowych.

    Jak stwierdził lider Zjednoczonej Prawicy, aktualne zagrożenia dla Lasów Państwowych pochodzą z zewnątrz, głównie ze strony Unii Europejskiej. A to dlatego, że UE dąży do uzyskania większych kompetencji nad tym cennym zasobem, co może sprawić, że Polska utraci nad nim kontrolę.

  • w

    Premier Mateusz Morawiecki: To są najważniejsze wybory od 1989 roku (i.pl)

    Premier Mateusz Morawiecki przedstawił wybór, przed jakim stoją obywatele Polski: Albo będzie to przyszłość oparta na bezpieczeństwie i dobrobycie, reprezentowana przez partię Prawo i Sprawiedliwość, albo alternatywa w postaci kraju pogrążonego w konflikcie i chaosie, czyli rządy Donalda Tuska.

    W trakcie rozmowy z „Super Expressem” premier Morawiecki podkreślił, że tak naprawdę są to jedyne dwie opcje, które stanowią wybór dla Polaków. Premier wyjaśnia też, że głosowanie na inne partie opozycyjne jest równoznaczne z poparciem powrotu Tuska na stanowisko premiera.

    Mateusz Morawiecki podkreślił wagę nadchodzących wyborów, sugerując, że ich wynik diametralnie wpłynie na kształt Polski. Dlatego jego zdaniem Polacy nie brali udziału w tak istotnych wyborach od 1989 roku.

    Premier wyraził też przekonanie, że zwycięstwo Prawa i Sprawiedliwości gwarantuje suwerenność i niepodległość Polski. Wyjaśnił, że ewentualne przejęcie władzy przez opozycję mogłoby prowadzić do rozległych sporów między partiami w koalicji, a także konfliktów z prezydentem. W dłuższej perspektywie premier postrzega to jako źródło chaosu, braku bezpieczeństwa, subordynacji Polski wobec Berlina i Brukseli, akceptacji nielegalnych migrantów, wyprzedaży polskich zasobów za bezcen oraz podniesienia wieku emerytalnego.

    A w odpowiedzi na pytanie dotyczące priorytetów Prawa i Sprawiedliwości w kolejnej kadencji Sejmu, premier odparł, że liczą się trzy kwestie: bezpieczeństwo, bezpieczeństwo i jeszcze raz bezpieczeństwo.

  • w

    Elżbieta R., kandydatka KO do Sejmu, aresztowana pod zarzutem pomówienia funkcjonariusza (i.pl)

    Policja zatrzymała Elżbietę R., kandydatkę Koalicji Obywatelskiej do Sejmu. Kobieta została doprowadzona do prokuratury, gdzie przedstawiono jej zarzut pomówienia funkcjonariusza.

    Elżbieta R. została zatrzymana połowie września, a dochodzenie w jej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Gorlicach. Śledztwo dotyczy pomówienia funkcjonariusza policji z Nowego Sącza za pośrednictwem mediów.

    Zarzuty wobec Elżbiety R. zostały przedstawione w kwietniu, jednak nie można było doręczyć zawiadomienia, ponieważ oficjalny adres zamieszkania Elżbiety R. był już nieaktualny. W tym celu prokurator podjął wysiłki, aby ustalić jej aktualne miejsce pobytu.

    Dnia 13 czerwca Elżbieta R. zgłosiła się na posterunek policji w Łosinie Dolnej, ale nie zgodziła się na sporządzenie pisemnego oświadczenia o swoim aktualnym miejscu zamieszkania. Ograniczyła się jedynie do poinformowania, że mieszka w Warszawie. Śledczy i tak ustalili jej adres, ale kobieta nie odebrała wezwania. W sierpniu prokurator wydał nakaz aresztowania i przymusowego doprowadzenia Elżbiety R. do prokuratury.

    Elżbieta R. została zatrzymana 13 września, po czym została przesłuchana i postawiono jej zarzuty. Podejrzana nie wypowiedziała się na temat zarzutów, kwestionując prawo do przeprowadzenia procedury przesłuchania. Złożyła też zażalenie z powodu zatrzymania przez policję. Aczkolwiek sąd jeszcze nie rozpatrzył tej sprawy.

  • w

    Prezydent Andrzej Duda wzywa Polaków do udziału w nadchodzących wyborach i referendum (i.pl)

    Prezydent Andrzej Duda zaapelował do Polaków o udział w nadchodzących wyborach parlamentarnych, ponieważ mają kluczowe znaczenie dla kraju.

    Andrzej Duda podkreśla, że w niedzielę obywatele Polski będą mogli zadecydować o przyszłości swojego kraju. Od pokoleń jest to prawo i przywilej Polaków, którzy walczyli o niepodległość swojej ojczyzny. Prezydent Duda dodał, że głos oddany w wyborach jest wyrazem polskich przekonań i wartości, a do tego wpływa na kierunek rozwoju Polski.

    Prezydent RP przekonuje, że wybory będą miały wpływ nie tylko na przyszłość kraju, ale także na nasze rodziny, dzieci i nas samych. Z tego powodu nawołuje do mądrego i odpowiedzialnego głosowania oraz zachęca do udziału w wyborach niezależnie od miejsca zamieszkania.

    Prezydent namawia również do wzięcia udziału w referendum ogólnokrajowym, które odbędzie się razem z wyborami parlamentarnymi. Wskazuje, że wynik referendum będzie stanowić legitymację dla rządzących w kluczowych kwestiach dotyczących bezpieczeństwa, polityki gospodarczej i społecznej.

    Andrzej Duda wspomniał też o trudnych czasach, w jakich przyszło nam żyć, a także o konieczności zapewnienia bezpieczeństwa. Z tego względu prezydent kładzie też nacisk na pozytywne aspekty polskiej postawy podczas konfliktów, takich jak rosyjska agresja na Ukrainę oraz skuteczna ewakuacja Polaków z Izraela.

  • w

    Olbrzymie ceny mieszkań w Krakowie, przekraczające nawet 18 tys. zł za metr kwadratowy (gazetakrakowska.pl)

    Ceny nieruchomości w Krakowie osiągnęły rekordowe poziomy, przekraczając 15 tys. zł za metr kwadratowy. Tym sposobem Kraków stał się jednym z najdroższych regionów w Polsce, z wyjątkiem Warszawy. W ciągu ostatnich 12 miesięcy ceny mieszkań w Krakowie wzrosły o 28%. Dane te potwierdził najnowszy raport portalu RynekPierwotny.pl.

    Kraków postrzegany jest jako miejscowość, gdzie deweloperzy skupiają się na zaspokajaniu potrzeb zamożnych nabywców. Co więcej, zmiany w strukturze cenowej potwierdzają ten trend, oferując blisko 50% mieszkań z ceną przekraczającą 15 tys. zł za metr kwadratowy.

    Najwyższe ceny nieruchomości obejmują dzielnice Stare Miasto i Grzegórzki, gdzie średnia cena przekracza 18 tys. zł za metr kwadratowy. Kolejne lokale z wysokimi cenami dostępne są w Krowodrzy i Zwierzyńcu, gdzie należy zapłacić 17 tys. zł za metr kwadratowy. W innych miejscach nieruchomości są już nieco tańsze. Na przykład w dzielnicy Swoszowice zapłacimy 9 tys. zł za mkw., a w dzielnicy Wzgórza Krzesławickie prawie 10 tys. zł za mkw.

    We wrześniu pojawiło się prawie 60 nowych ofert mieszkań na rynku krakowskim, ale sprzedano ponad 700. A to dowodzi, że równowaga popytowo-podażowa nie jest utrzymywana. Dane BIG DATA pokazują spadek dostępności ofert nieruchomości w Krakowie, który trwa już od roku. W ciągu ostatnich 12 miesięcy obniżył się o 56 proc.

    Największy wybór nieruchomości dostępny jest w Prądniku Białym i Bronowicach, a najmniejszy w Bieńczycach i Nowej Hucie. Należy zaznaczyć, że dla mieszkańców Krakowa mieszkania dwu- i trzypokojowe są szczególnie atrakcyjne, a metraż nieruchomości ma kluczowe znaczenie.

  • w

    Podsumowanie kampanii społecznej „Ochrońmy Śląsk” w Katowicach (dziennikzachodni.pl)

    Dnia 12 października odbyła się konferencja prasowa w Katowicach, poświęcona podsumowaniu kampanii społecznej „Ochrońmy Śląsk”. Kampania koncentruje się na kwestiach ekologicznych i społecznych na Śląsku.

    Wydarzenie miało miejsce w czwartek przed siedzibą Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia, na placu Wojciecha Kilara. Głównymi uczestnikami konferencji byli wiceminister sprawiedliwości Michał Woś oraz minister i członek Rady Ministrów Michał Wójcik.

    Nadchodząca cisza wyborcza to doskonały moment dla polityków, aby pozyskać głosy niezdecydowanych wyborców. Z tego względu w Katowicach o godzinie 13:00 odbyła się konferencja prasowa poświęcona podsumowaniu kampanii społecznej „Ochrońmy Śląsk”.

    Kampania „Ochrońmy Śląsk” miała na celu wskazać na ważne kwestie związane z ochroną środowiska i społeczności na Śląsku. Główne tematy, jakie poruszano na spotkaniu, obejmowały ekologię, problemy górnicze oraz konieczność modernizacji i zrównoważonego rozwoju regionu. Członek Rady Ministrów Michał Wójcik zaznaczył, że górnictwo to kamień węgielny województwa śląskiego.

    Podczas konferencji ministrowie przedstawili główne osiągnięcia kampanii, a także podsumowali jej skutki. Wiceminister Michał Woś podkreślił wagę działań mających na celu poprawę jakości życia mieszkańców regionu. Z kolei Michał Wójcik dodał, że województwo śląskie rozwija się dynamicznie, z niską stopą bezrobocia oraz rosnącą ilością miejsc pracy.

  • w

    Otwarcie drugiej części obwodnicy Waksmundu, Łopusznej i Ostrowska na Podhalu (zakopane.naszemiasto.pl)

    Już dzisiaj (13 października) zostanie otwarta druga część podhalańskiej obwodnicy obejmującej miejscowości Waksmund, Łopuszna i Ostrowsko w powiecie nowotarskim. Nowa trasa umożliwi połączenie drogi krajowej nr 49 z drogą wojewódzką 969 prowadzącą w kierunku Nowego Sącza.

    Głównym zadaniem obwodnicy jest przekierowanie ruchu zmierzającego w stronę Nowego Sącza, omijając miejscowości Waksmund, Ostrowsko i Łopuszna. Ponadto, obwodnica przerzedzi również ruch na drodze wojewódzkiej 969, która biegnie przez te miejscowości. Dzięki temu ruch tranzytowy z Nowego Targu do Nowego Sącza będzie znacznie płynniejszy.

    Nowa trasa rozpoczyna się na rondzie na drodze krajowej nr 49 pomiędzy Nowym Targiem a Gronkowem, łącząc się z DW 969 za Harklową.

    Prace w tym zakresie przeprowadził Zarząd Dróg Wojewódzkich w Krakowie. Budowa pierwszego odcinka drogi, od skrzyżowania z drogą powiatową Ostrowsko-Gronków do ronda na krajówce, zakończyła się w grudniu 2020 roku. Natomiast otwarcie tego odcinka miało miejsce we wrześniu 2021 roku. Kolejny etap budowy rozpoczął się od drogi powiatowej w Ostrowsku i prowadził aż do Harklowej.

    W piątek, 13 października, zostanie oficjalnie otwarty drugi odcinek nowej drogi. Pierwsze samochody będą mogły korzystać z tej opcji już godzinie 11:15. Całkowity koszt budowy dwóch odcinków nowej trasy wyniósł ponad 65 mln zł.

  • w

    Pożar hali sportowej w Zespole Szkół Hotelarsko-Gastronomicznych w Gdyni (dziennikbaltycki.pl)

    Wczoraj w Gdańsku doszło do groźnej sytuacji, w wyniku której wybuchł pożar w hali sportowej Zespołu Szkół Hotelarsko-Gastronomicznych. Z powodu pożaru ze szkoły ewakuowano wszystkich uczniów, personel szkoły i pracowników budowlanych. Na skutek zdarzenia nikt nie ucierpiał, a biegli ustalają przyczynę pożaru.

    Jak relacjonuje kpt. Paweł Przybyłowicz, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Gdyni, około godziny 12:30 dyżurny przyjął zgłoszenie o pożarze hali sportowej w Zespole Szkół Hotelarsko-Gastronomicznych, będącej w trakcie budowy. Do zdarzenia doszło w czwartek (12 października) przy ul. Morskiej 75 w Gdyni. Na miejsce wysłano sześć zastępów straży pożarnej.

    Według wstępnych ustaleń, zdaniem strażaków przyczyną pożaru mogła być pianka montażowa. Jednakże więcej szczegółów pojawi się dopiero po dokładnej analizie pogorzeliska. Na miejscu pracują biegli w celu ustalenia dokładnego przebiegu wydarzeń.

  • w

    Chrzest nowego patrolowca Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku (dziennikbaltycki.pl)

    W dniu 12 października na Westerplatte w Gdańsku odbył się chrzest nowej jednostki pływającej, która przeznaczona jest dla Morskiego Oddziału Straży Granicznej.

    Uroczystość zgromadziła ważne postaci, w tym Komendanta Głównego Straży Granicznej, gen. dyw. SG Tomasza Pragę, Podsekretarza Stanu Błażeja Pobożego z MSWiA oraz Marszałek Sejmu Elżbietę Witek. Koszt budowy tej nowoczesnej jednostki wyniósł ponad 23 miliony euro.

    W trakcie uroczystości chrztu patrolowca SG-301, nazwanego na cześć Generała Józefa Hallera, zaprezentowano go jako najnowocześniejszą łódź w składzie MOSG. Jednostka ta ma spełniać ważne zadania związane z bezpieczeństwem na Bałtyku, Morzu Śródziemnym oraz w ramach operacji państw członkowskich UE, które będą koordynowane przez Europejską Agencję Straży Granicznej i Przybrzeżnej (Frontex).

    Uroczystość zgromadziła znaczące osobistości, w tym marszałek Sejmu Elżbietę Witek, która została matką chrzestną jednostki. Obecni byli także wiceszef MSWiA Błażej Poboży oraz komendant główny SG gen. dyw. SG Tomasz Praga. Marszałek Sejmu podkreśliła wagę tego wydarzenia, opisując rolę jednostki w ochronie granic morskich Polski i Unii Europejskiej oraz w zwalczaniu nielegalnej migracji i przemytu niebezpiecznych materiałów.

  • w

    Spotkanie Lewicy w Poznaniu: Codziennie umiera 20 Polek, ponieważ zbyt późno poszły do lekarza (gloswielkopolski.pl)

    Kandydatki i kandydaci Lewicy w Poznaniu spotkali się przed siedzibą TVP, poruszając tematy wolnych mediów. Politycy podsumowali też kampanię wyborczą i zachęcali kobiety do dbania o zdrowie i walki z alarmującą liczbą przypadków raka piersi.

    W trakcie spotkania Beata Urbańska, kandydatka Lewicy, wskazała na alarmujący stan badań dotyczący raka piersi. W związku z tym Lewica apeluje do kobiet, aby troszczyły się o swoje zdrowie, szczególnie w kontekście Europejskiego Dnia Walki z Rakiem Piersi, który przypada na dzień wyborów.

    Według Urbańskiej profilaktyka jest kluczowa, zwłaszcza w kontekście druzgocących statystyk dotyczących diagnoz i zgonów spowodowanych rakiem piersi. Dla Lewicy ważne jest, aby podczas wyborów nie zapominać o zdrowiu i życiu kobiet.

    Konferencja przed siedzibą TVP miała także na celu poruszenie kwestii wolnych mediów w Polsce. W tym świetle Lewica zwróciła uwagę na upolitycznienie mediów publicznych, nazywając je mediami partyjnymi. I dodała, że położy temu kres, jeśli wygra wybory.

    Warto zaznaczyć, że Lewica nie dąży do likwidacji mediów publicznych, tylko chce, aby były one niezależne od wpływów partyjnych. Planuje również zlikwidować radę mediów narodowych.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.