Mieszkańcy województwa lubuskiego przeżyli chwile niepokoju po otrzymaniu pilnego komunikatu Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. W poniedziałek około godz. 18:30 na ich telefony trafił alert dotyczący rosyjskiego ataku powietrznego na Ukrainę. W wiadomości poinformowano również o działaniach polskiego lotnictwa w przestrzeni powietrznej RP i zalecono oczekiwanie na kolejne komunikaty.
Treść ostrzeżenia mogła sugerować, że zagrożenie dotyczy także zachodniej części Polski. RCB wyjaśniło, że wiadomość została wysłana do niewłaściwych odbiorców. Po godz. 19:30 instytucja przyznała, że alert był przeznaczony dla mieszkańców województwa lubelskiego, a jego wysłanie do osób przebywających w Lubuskiem było pomyłką.
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa przeprosiło za zaistniałą sytuację i związany z nią niepokój. W komunikacie podkreślono, że alerty są sygnałem, na podstawie którego odbiorcy mogą podejmować działania służące ochronie życia i zdrowia. Tym razem mieszkańcy Lubuskiego otrzymali ostrzeżenie wyłącznie wskutek błędu przy jego dystrybucji. Sam fakt otrzymania wiadomości nie oznaczał, że opisane zagrożenie wystąpiło na terenie ich województwa.


