Słynne „poidła dla koni” z Bachledzkiego Wierchu w Zakopanem po raz kolejny znalazły się w centrum uwagi. Pięć obiektów, które według ustaleń służb zostały przekształcone w miejsca noclegowe dla turystów, otrzymało kolejny nakaz rozbiórki. Tym razem decyzję wydał Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego, a sprawa nielegalnych domków ciągnie się już od kilku lat.
Obiekty powstały bez wymaganych pozwoleń na terenie objętym ochroną, a podczas kontroli inwestor określał je jako miejsca przeznaczone do pojenia koni. W sierpniu 2025 roku Sąd Rejonowy w Zakopanem uznał, że inwestycja narusza przepisy obowiązujące na terenie Parku Kulturowego Kotliny Zakopiańskiej. Właściciel został ukarany grzywną, a sąd nakazał usunięcie pięciu budynków i rozebranie utwardzonej drogi.
Inwestor odwołał się od wyroku, jednak Sąd Okręgowy w Nowym Sączu podtrzymał wcześniejsze rozstrzygnięcie, które stało się prawomocne. Niezależnie od postępowania sądowego sprawą zajmował się również nadzór budowlany, który ustalił, że prace były kontynuowane mimo wcześniejszego nakazu ich wstrzymania. W konsekwencji również ten organ wydał decyzję nakazującą rozbiórkę obiektów.
Problemem pozostaje jednak to, kto faktycznie zapłaci za usunięcie domków i drogi. Koszt całej operacji może sięgnąć nawet 1,7 mln zł. Z tego względu rozważane jest tzw. wykonanie zastępcze, w ramach którego miasto najpierw sfinansowałoby prace, a następnie próbowałoby odzyskać pieniądze od inwestora.


