Jeszcze niedawno wydawało się, że przyszłość Toru Poznań została zabezpieczona dzięki planowanym zmianom przepisów dotyczących hałasu. Teraz sytuacja ponownie się skomplikowała. Ministerstwo Klimatu i Środowiska zdecydowało, że dotychczasowy projekt nie będzie procedowany w obecnej formie.
Resort zapowiedział przygotowanie nowych rozwiązań, które mają obejmować m.in. obowiązek uzyskiwania decyzji środowiskowych przez tego typu obiekty. Zdaniem osób zaangażowanych w obronę toru oznacza to znacznie dłuższe i bardziej skomplikowane procedury. W efekcie przyszłość obiektu może pozostawać niepewna nawet przez kolejne 4–6 lat.
Tor Poznań jest jedynym w Polsce pełnowymiarowym torem z homologacją FIA. Organizowane są tam zawody, treningi i szkolenia, a z infrastruktury korzystają także policja, straż pożarna, wojsko oraz instruktorzy doskonalenia techniki jazdy. Obiekt ma również duże znaczenie dla motocyklistów i kierowców chcących rozwijać swoje umiejętności w bezpiecznych warunkach.
Choć wcześniejsza decyzja o zamknięciu toru została wstrzymana, problem nadal nie został rozwiązany. Brak szybkich zmian w przepisach może ponownie zagrozić funkcjonowaniu obiektu. Ewentualne konsekwencje odczuje nie tylko środowisko sportów motorowych, ale również organizatorzy szkoleń i inicjatyw związanych z bezpieczeństwem na drogach.



Od 5 lat nie mieszkam w tym kraju, najlepsze 5 lat mojego życia.
Witam