w ,

Pogoń Szczecin z ogromnymi długami wobec miasta. Klub może stracić milionowe wsparcie

Coraz więcej informacji wskazuje na poważne problemy finansowe Pogoni Szczecin. Według doniesień klub zalega z opłatami wobec miasta, co może zagrozić otrzymaniu corocznej wielomilionowej dotacji przeznaczonej na wsparcie profesjonalnego sportu. Chodzi zarówno o należności za stadion, jak i podatek od nieruchomości.

Jak przekazano, zadłużenie związane z dzierżawą stadionu przekracza 733 tys. zł, przy czym część tej kwoty objęta jest obowiązującą ugodą. Dodatkowo klub nie opłacił w tym roku podatku od nieruchomości, a kolejne wezwania do zapłaty pozostają bez odpowiedzi. Zaległości mogą uniemożliwić przyznanie dotacji z miejskiego programu wsparcia.

Każdego roku Pogoń otrzymywała z budżetu Szczecina około 6-7 mln zł. Przepisy przewidują jednak, że podmiot posiadający zaległości wobec miasta może zostać pozbawiony takiego finansowania. Oznacza to, że klub może stanąć przed kolejnym poważnym wyzwaniem finansowym.

Obecne zobowiązania mają swoje źródło jeszcze w okresie wcześniejszych władz klubu. Jednocześnie przypomina się, że były właściciel Alex Haditaghi w przeszłości wielokrotnie spłacał zadłużenie klubu, którego łączna wartość miała sięgać nawet około 90 mln zł. Nie wiadomo jednak, czy obecne zaległości zostaną uregulowane na czas.

Zgłoś

Co o tym myślisz?

Legenda

Napisane przez Spotted.pl

Lata członkostwaAutor wpisówLubi oceniać

Dodaj komentarz

58 komentarzy

  1. Alex Haditaghi stanowczo odniósł się do doniesień przesłanych przez portal wszczeciniepl o zaległościach Pogoni Szczecin wobec miasta.

    Właściciel klubu zapewnił, że płatności za stadion i nieruchomości są rozliczane dwa razy w roku w ramach standardowego zarządzania finansami.

    Kanadyjczyk nazwał publikację „clickbaitem” i podkreślił, że Pogoń jest stabilna finansowo, dobrze prosperuje, a jej wyniki finansowe po raz pierwszy od dekad mają być pozytywne.

    Klub co ciekawe ma rocznie przeznaczać 18–20 milionów złotych na czynsz, podatki, utrzymanie i inne koszty stadionowe.

    • Tęgomir Raróg Wielki pisanie, że wszystko ok jest słabe, mało poczytne, ale o problemach prawie każdy chce pisać, najgorsze jest to, że ta glupia informacja wyszła od lokalnego tzw dziennikarza. Chu, że klub płaci w dwóch ratach, ale jest dług wobec trzeba o tym krzyczeć. Ja tam osobiście się dziwię, że Alex chciał zainwestować w klub wokół którego jest tyle chorych ludzi.

Głupi żart kosztował go podróż. Polak zakończył wieczór kawalerski na lotnisku

Flaga rosyjska podczas meczu z Ukrainą na stadionie w Lublinie. Ochrona użyła gazu