Mieszkańcy Zakopanego alarmują, że kompleks Lipki Park funkcjonuje jak hotel, choć według wydanych pozwoleń część budynków miała być domami jednorodzinnymi. Obiekt oferuje kilkadziesiąt pokoi, recepcję oraz basen. Z kolei sąsiedzi twierdzą, że infrastruktura nie była przygotowana na tak intensywną działalność. Ich zdaniem szczególnie latem skutkuje to problemami z dostępem do wody.
Z dokumentów wynika, że inwestycja obejmowała dwa pensjonaty i trzy domy jednorodzinne. Tymczasem recepcja telefonicznie potwierdziła, że wszystkie budynki działają jako jeden hotel z pełnym wyżywieniem. Prezes spółki Sun & Snow początkowo zaprzeczał takim informacjom, a później tłumaczył, że recepcja powstała jedynie w celu usprawnienia obsługi gości.
Eksperci zwracają uwagę, że dom jednorodzinny może mieć ograniczoną liczbę lokali, a profesjonalny najem krótkoterminowy może oznaczać zmianę sposobu użytkowania budynku. Takie stanowisko znalazło się również w tegorocznym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku. Według doniesień taka zmiana w przypadku Lipki Park nie została zgłoszona.
Przedstawiciele gminy potwierdzają, że miejscowy plan zagospodarowania przewiduje w tym miejscu przede wszystkim zabudowę jednorodzinną. Mimo to kompleks figuruje w gminnym rejestrze obiektów noclegowych. Urzędnicy przyznają jednocześnie, że skala podobnych inwestycji jest duża, a możliwości ich bieżącej kontroli pozostają ograniczone.
fot. lipkipark.pl



Czyżby kolejne poidła ? 😂 Chyba nie ma w kraju drugiego takiego miasta gdzie jest taka samowola budowlana na wielką skalę. Córka podczas budowy domu co chwilę ma kontrolę budowlane . Nie ten kolor i budowa wstrzymywana do czasu powrotu do zgody z projektem. A w Zakopanym każdy orze jak może. Owszem jest ogrom absurdów jak tu wcześniej ktoś napisał ,że latem chodnik miasta zimą twój. To prawda ale takie machlojki to aż prosi się o buldożera na koszt właściciela….
Autor tego tekstu to wie że ten budynek jest na samym końcu ulicy i tym samym linii wodociągowej???:))) podpowiadam tylko . Mądry zrozumie o co chodzi ;))))
a jak ajwaje ze stolicy się budowały to gdzie byliście ?
Za firankami ?
Jak to na Podhalu 🙂 nie jestem w szoku 🙂
Tam widze jedni drugim świnie podkladają wielcy katolicy sama nienawiść
Takich domów niezgodnych z planami w gminie Tatrzańskiej jest masa Wszystkie domki na zgłoszenie to nielegalne Bo według prawa budowlanego w domku na zgłoszenie może mieszkać tylko inwestor (właściciel) a nie goście Ale prawa budowlanego w Gminie Tatrzańskiej nikt nie przestrzega
Tak powstało pewnie pół Zakopanego…??
Welcome to Poland ,to stan umyslu😜