Sprawa 19-letniego kota z Poznania wywołała ogromne emocje. Opiekun zwierzęcia twierdzi, że jego pupil został zabrany sprzed posesji przez osoby współpracujące z Fundacją Koci Pazur, a po dwóch dniach podjęto decyzję o jego uśpieniu. Mężczyzna zapowiada zgłoszenie sprawy na policję i uważa, że odebrano mu możliwość pożegnania się z wieloletnim towarzyszem.
Według właściciela kot od lat mieszkał z rodziną i był pod stałą opieką weterynarza. Choć cierpiał na nieuleczalną chorobę, miał jeszcze normalnie funkcjonować, a decyzja o ewentualnej eutanazji miała zostać podjęta dopiero wtedy, gdy jego stan wyraźnie się pogorszy. Mężczyzna podkreśla również, że osoby zabierające zwierzę nie próbowały skontaktować się z domownikami ani sąsiadami, mimo że kot regularnie przebywał w okolicy domu.
Fundacja Koci Pazur przedstawia zupełnie inną wersję wydarzeń. Jak przekazano, zgłoszenie o ciężko chorym kocie wpłynęło od osoby trzeciej, a wolontariuszka zastała zwierzę poza posesją, bez identyfikatora i mikroczipa. Po przewiezieniu do lecznicy lekarze mieli stwierdzić bardzo zły stan zdrowia, a dalsze badania doprowadziły do decyzji o humanitarnej eutanazji w celu zakończenia cierpienia zwierzęcia.
Fundacja zapewnia, że wszystkie działania były podyktowane troską o dobro kota, a nie chęcią osiągnięcia jakichkolwiek korzyści. Jednocześnie potwierdziła, że prowadziła zbiórkę na leczenie zwierzęcia, która została zakończona po podjęciu decyzji o jego uśpieniu.
Organizacja zapowiada przedstawienie pełnej dokumentacji medycznej i nie wyklucza kroków prawnych wobec osób rozpowszechniających nieprawdziwe informacje. Natomiast właściciel kota podtrzymuje zamiar skierowania sprawy do organów ścigania.



Jestem ciekaw czy pytali kota o to czy chce zostać uśpiony.
Mikołaj Skrzypniak nie no, wiadomo, że wolał dogorywać na ulicy z powodu nowotworu.
Magdalena Król prosze sie zdecydowac czy nowotworu czy zebow,raz Pani pisze tak,raz inaczej
Agnieszka Zamojdzik proszę doczytać, kto co pisze, nigdzie nie pisałem o zębach.
Agnieszka Zamojdzik miał i nowotwór i chore zęby, czego nie rozumiesz?
Agnieszka Alicja bo miał 19 lat proszę przeliczyć ile to ludzkich, nie był zaniedbany tylko nieuleczalnie chory i starszy.
Agnieszka Alicja czyli Pani z fundacji, wszystko jasne
Isabelle Pięta coś ci się pomieszało 🤡 zwyczajnie jako właścicielka kota taki stan zwierzaka mnie smuci (wszystkie info dostępne na stronie fundacji) i czuję złość, że ktoś traktuje tak istotę słabszą, całkowicie od niego zależną. Ale jak widać łatwiej mieć teorie spiskowe 🤡
Magdalena Król pisala Pani o zgnilej paszczy i nowotworze,na zmiane
Agnieszka Zamojdzik to nie ja🙄🙄🙄
Magdalena Król ok
Agnieszka Zamojdzik dosłownie miał nowotwór, sączącego się guza i gnijące zęby. Według ciebie jedno wyklucza drugie czy co?
Mikołaj Skrzypniak przede wszystkim powinni skonfrontowac sie z włascicielem.To nie byl kot znaleziony na drugim koncu miasta
Gdyby kot był zachipowany mogliby się z nim skontaktować…
Mariusz Misiołek niema obowiązku czipowania . Jest za to zakaz wyłapywania kotów ,również wolno żyjących
Jag Bie gdy stan zdrowia kota tego wymaga to udzielenie mu pomocy staje sie prawnym obowiązkiem
Jag Bie dokładnie, ale panie z fundacji robią sobie co chcą i ustalają własne prawo.
Mam nadzieję, że ta sprawa skończy się w sądzie . W Gdańsku była podobna afera i fundacja przegrała sprawę w sądzie.
Jag Bie Dlatego powinni go wprowadzić.
Mietek Jaskow oczywiście ,ale należy go odstawić w miejsce bytowania .
Judyta Dudek tu jest więcej takich Pań . Koty ginął a one nawetnie poczuwają się do ujawnienia co się stało z tymi zwierzętami , ani pod kogo podlegają. Na zwykłe zapytanie reagują agresywnie ,kasują wiadomości . Ile jest podejrzanch zbiórek …. temat rzeka …
Jag Bie niestety w tym przypadku weterynarz stwierdził, ze uspienie jest jedyna humanitarna metoda żeby skrócić cierpienie kota. Wiekszosc osob/fundacji po kastracji czy wyleczeniu kota wypuszcza go w miejsce bytowania
Mietek Jaskow ten kot wogule nie powinien do niego trafić ani być zabierany spod domu bez pytania. A fundacje … napewno wiele z nich wypuszcza koty po leczeniu ,ale wiele z nich tego nie robi .piszę tu o sytuacjach ,które miały miejsce . To sa fakty.
Jag Bie ten kot miał sączącego się guza na karku. Sorry ale pierwsze co sie robi to ratuje zwoerze, a nie zastanawia czyj to kot. Pisze się ” w ogóle”.
Mietek Jaskow uśpienie go to była ta pomoc wg.ciebie?
Jag Bie tak wiem. Miałam taką sytuację, że uratowałam topiącego się małego kotka. Musiał być hospitalizowany ,więc zrobiłam to przez fundację. Nawet chciałam mu dać dom. Fundacja odebrała go ze szpitala i odmówiła mi przekazania jakichkolwiek informacji o jego stanie zdrowia, czy w ogóle przeżył i co z nim dalej.
Judyta Dudek no i właśnie takie sytuacje są podejrzane …
Mietek Jaskow szuka się właściciela
Jag Bie a może najpierw zajmuje się kotem w ciężkim stanie? Właściciel też powinien szukać zwierzaka, którego puszczą luzem, nie sądzisz?
Agnieszka Piotrowska szuka się właściciela. Daleko nie mialy, 2 metry do bramki
Mariusz Misiołek co kto powinien wprowadzić jest tu mało istotne. Niema obowiazku. Tyle
Jag Bie nie ma obowiązku latania i dzwonienia po domach.
Jag Bie podpowiem ci – najpierw pomaga się zwierzęciu. Skoro właściciel w żaden sposób go nie oznakował, a puszcza samopas – najwyraźniej mu nie zależy i może poczekać aż zostanie sprawdzony w lecznicy czip.
Judyta Dudek a wiesz jaki byl jego stan? Bylas tam? Dlaczego wlasciciel do tej pory nie przedstawil zadnej dokumentacji z leczenia guza tylko wypuszczał kota? To według ciebie dobry “właściciel”?
Jag Bie tak, nie udziele pomocy cierpiacemu zwierzęciu tylko bede tracic czas na latanie z ulotkami. Kot poczeka…
Jag Bie gdyby o niego dbali to miał by hipa, kot opuszczał teren ogrodu i wiedzę o tym mieli
Judyta Dudek Kot był w stanie bardzo złym, nieuleczalny nowotwór (nieoperacyjny guz). Weterynarz zarekomendował eutanazję. Chciałaby Pani, aby żył, tak? Ja również. Ale wiedząc ile mu to przysporzy cierpienia każdy wrażliwy człowiek zgodziłby się z weterynarzem, a tylko egoizm dyktowałby co innego – niech jeszcze chwilkę pożyje, a umrze śmiercią naturalną, ale w ogromnym cierpieniu. Zwierzęta mają jednak to szczęście, że mogą podlegać w tym kraju eutanazji.
Sławomir Oczkowski właściciel podejmuje taka decyzję
Ot roznicay
Jag Bie więc chcąc zabrać starego schorowanego kota w beznadziejnym stanie mam biegać i latać szukać czy może właściciel gdzieś nie mieszka, a może jednak jest bezdomny?
Małgosia Przybysz tak bo to nie twój kot!
Mariusz Misiołek to fundacja miała obowiązek po zabezpieczeniu kota ,odszukać ewentualnych wałaścicieli.
To był ich obowiązek. Rozumiesz chłopie??
Judyta Dudek I gdyby kot był zaczipowany, to by go odnaleźli. Bo inaczej to co, z każdym kotem musieliby pukać do każdych drzwi w Poznaniu, z pytaniem “czy to przypadkiem nie jest państwa kot?”
Judyta Dudek no mogli spytac kota gdzie mieszka xD
Mariusz Misiołek rozwiesza się ogłoszenia w okolicy , w sklepach, wstawia się ogłoszenia na lokalne grupy facebookowe, powiadamia się najbliższe schronisko a nie chodzi po domach.
Judyta Dudek Tak, o ile są przesłanki wskazujące na to, że kot ma dom: np ma obróżkę.
Jeśli kot jej nie miał, nie miał chipa i był w takim stanie w jakim był, założenie że jest bezdomny nie było bezpodstawne.
Mariusz Misiołek bzdura . Wystarczyło zapytać sąsiadów. To takie proste
Jag Bie Jeszcze prostsze byłoby zachipowanie kota, zwłaszcza jeśli jest wychodzący…
Mariusz Misiołek mogli , pewnie ,ale nie musieli go chipować . Te Panie nie miały prawa go zabrać . I to nie jest jedyny taki przypadek
Grzegorz Kajda Koty można chipowac od dawna, nie trzeba czekać na wprowadzenie obowiązku. To że ktoś miał niezachipowanego kota wychodzącego świadczy najlepiej o jego stosunku do owego kota i jest praprzyczyną całego zajścia.
Mariusz Misiołek obrœżki są dla kotów niebezpieczne. Przecież same fundacje apelują,żeby nie zakładać kotom obrœżek!!
Mariusz Misiołek mylisz się. Moi sąsiedzi mają już leciwego kota chorego na wątrobę. Na początku zamykali go w domu z tego powodu ,ale kot był bardzo nieszczëśliwy. Wraz z weterynarzem i behawiorystą doszli do wniosku,żeby pozwolić kotu te ostatnie miesiące, może rok pożyć tak jak chce ,tzn.na wolności . I tak zrobili. I dobrze zrobili.
Judyta Dudek Toteż ja nie mówię by kotom je zakładać, ale gdyby ją miał, to wtedy wolontariusze mogliby wiedzieć że kot nie jest bezdomny i wtedy wypytać sąsiadów, czy ktoś nie wie czyj to kot.
Najlepszą opcja nadal jest chipowanie i dziwi mnie, że ktoś kto wypuszcza kota, nie zrobił tak podstawowej rzeczy.
Mietek Jaskow mogli zapytać ludzi mieszkających przy tej ulicy a nawet powinni !Czy te osoby w ogóle myślą.Kot nie mówi ale człowie ma rozum!
Dramat
Skoro kot był podczas leczenia i miał właściciela to co robił poza domem? Jakby go samochód walnął też nie byłoby opcji pożegnania się.
Wiktoria Miś jakby baba miała wąsy to by dziadkiem była. Ale nie jest.
Adela Makaju Co to ma do rzeczy? Właściciele powinni odpowiedzieć za zaniedbanie, niedopilnowanie i nienależytą opiekę nad zwierzęciem.
Adela Makaju jestes tak inteligentna bezobjawowo, że aż boli. Porównujesz kota do człowieka? Logiki w twoim bredzeniu żadnej. Kot ma inteligencję 2-3 letniego dziecka. Takie też wypuszczasz samo i niech sobie radzi, w końcu każdego może przejechać, więc jaka to różnica? Czy może doskonale o tym wiesz i sugerujesz wszystkim, że jesteś na poziomie kota?
Adela Makaju Porównujesz ciężko chorego kota który był sam na ulicy(kot ma mózg około 2-3 letniego dziecka) do wypadku samochodowego osoby dorosłej? Zbyt bystrą kredką w piórniku to Ty nie jesteś. 😉
Wiktoria Miś To zupełnie jak wy, a jednak ktoś chyba was na ulice wypuszcza – chyba to błąd
Robert Czernij My? Ja jestem dorosła, po ulicy mogę chodzić. 😉 Bardziej bym się bała o takie nieuki jak Ty.
Adela Makaju W twoim przypadku milczenie nie jest złotem, jest szansą 🤦♂️
Adam ZbrożekBo nie wychodzą, to nie znaczy, że można sobie takiego kotka ukraść
No nie można, bo nie wychodzi. Powoli zaczynasz łapać o co chodzi
Robert Czernij was na szczęście nie wypuszczają. Tylko czemu masz dostęp do internetu?
Adela Makaju ok, czyli jak widzę dziecko skłaniające się na nogach, to mam olać, bo to nie moje dziecko? Zdaje się że normy społeczne i prawo są inne. Dlaczego w sprawie zwierząt miałoby być inaczej? W przypadku dzieci jest nawet większe prawdopodobieństwo, że mają właściciela, niż w przypadku kotów na ulicy.
Wiktoria Miś ogarnij się bo już nie wiesz z ktorego konta masz pisać.
Sławo-Mir Wu Ale ja mam 1 konto, jednakże blokuje ludzi z którymi rozmowa nie ma żadnego sensu bo są zwyczajnie zbyt nieoczytani. 😉
Adela Makaju ba rodzice będą odpowiadać, bo wyszła z domu, albo mąż tej Pani, bo Ją wypuścił
Bartek Jankowski Spoczko, ja za to nie lubię ludzi których IQ nie przekracza nawet dzisiejszej i tak już wysokiej temperatury na dworze. 😉
Martyna Borutka kot doskonale radzi sobie na wolności. Więzienie kota w domu jest znęcaniem się nad zwierzęciem.
Koanna Kulek jej kor z wioski ma się znakomicie biegając po tartaku i zjadając myszy
Dożyje 20 lat
Twój siedzi w dusznym pomieszczeniu jak więzień bez słońca i wpierdala chemiczne puszki z zoologicznego
Wiktoria Miś Kot miałby większe szanse przeżycia spotkania z autem niż z typową prozwierzęcą organizacją xD
Oskar Sosiński dokładnie!
Oskar Sosiński napisałbym Ci, jak to jest wieźć o 2 w nocy kota z muchami w ranach, połamanymi łapami, miednicą, kręgosłupem i obrazeniami wewnetrznymi na opiekę nocną do sąsiedniego miasta. Po tym jak miał spotkanie z autem i przez 3 dni leżał w rowie. Bo miał pecha być mijanym przez ludzi z Twoim poziomem empatii. Bo tym m.in. zajmują się te organizacje. Ale już widzę, że nie zrozumiesz, bo masz pewne braki.
Pozostaje życzyć Ci spotkania wyłącznie ludzi o takim poziomie empatii, gdy Ty sam znajdziesz się w podobnej sytuacji.
Jakub Żegleń no widzisz… Leżał 3 dni w rowie i przeżył. Ten się spotkał z organizacją “prozwierzęcą” i nie przeżył 😁
Jacek Śmieszek Nie przeżył. Spróbuj nie jeść i nie pić kilka dni i zobaczymy czy przeżyjesz, już nawet bez wyłączania organów wewnętrznych. Za to jest masa innych kotów, które żyją tylko dlatego, że organizacje się nimi zajęły i ludzie wypruwali sobie żyły i poświęcali czas żeby się nimi zająć. Ale nie liczę że zrozumiesz, bo Twoja odpowiedź ilustruje dobitnie poziom inteligencji.
Edit: Z tym poziomem inteligencji jednak przyda się dopisek… Nie próbuj nie jeść i nie pić. Wszelkie próby na dłuższą metę kończą się śmiercią. Nie chcę żeby mnie potem Twoja rodzina ścigała po sądach, za to że pr
Oskar Sosiński ty chyba nie widziałeś nigdy fundacji
Jakub Żegleń Taaa… “tym zajmują się organizacje”… jak PETA, która uśmierca większość zwierząt, które niby “ratuje” ?
Daniel Dębowski mówię o małych organizacjach z którymi mam doświadczenie. Czyli takich jak wspomniana w dyskusji. Poza tym dla niektórych zwierząt jedyną opcją pomocy jest skrócenie cierpienia. Ale z mojego doświadczenia taka decyzja ani nie jest łatwa ani nie jest częsta. Organizacje dostają często wybór od “kochających” właścicieli pod tytułem “albo państwo zabiorą (kilkudniowy) miot albo zostanie utopiony”. Alternatywnie ktoś podrzuca. I potem jest karmienie maluchów co 2-3h, masowanie żeby się wypróżniały, sprzatanie do tego jeżdżenie po weterynarzach jak coś się dzieje (a z maluchami wcze
Jakub Żegleń a ten nawet dwóch dni w fundacji nie przeżył. Wniosek?
Jakub Żegleń ale nie kradzież. Jesli tacy z empatią to widzac Ze kot pod domem, to powinni spytac czy to czyjs kot. A mozna sobie dopowiedziec, kradzież? A moze jako jedzonko dla węza?
Martyna Bartel taaa, kilka mcy temu pokazywali takich prozwierzecych hycli
Jakub Żegleń możesz nie jeść 14 dni
Roman Tecler a ile wytrzymasz bez picia mądralo?
Teresa Krukowska no to właśnie się kota nie puszcza samopas, żeby go ktoś właśnie na żarcie dla węża nie złapał…
Z wypowiedzi właściciela wynika, że kot niby czekał na domowników na ulicy. Więc ciężko się było domowników zapytać. Poza tym, jak się widzi kota w złym stanie, to się go zawozi do lecznicy, a potem szuka właściciela.
Michał Milejski no przecież. Jak jeden Polak coś ukradł, to wszyscy są złodziejami.
Jakub Żegleń wystarczająco dobrze znam i przez kilka lat wspierałam organizacje prozwierzęce, ale nie robię już tego.
Anna Jadwiga Łojewska a ja znam ludzi z różnych organizacji i je wspieram.
Jakub Żegleń Pańskie pieniądze i decyzja.
Anna Jadwiga Łojewska tak ale też wiedza o tym ile Ci ludzie poświęcają dla ratowanych kotów.
Jakub Żegleń miałam również wystarczającą wiedzę i obserwację.
Jakub Żegleń rozumiem, że to pytanie retoryczne. Mądralo.
Jakub Żegleń no i jaki ma to związek ze sprawą kota który został ukradziony i zabity?
Oskar Sosiński serio?
Oskar Sosiński chyba mniejsze
Jacek Śmieszek Ty jesteś idio*ą czy tylko udajesz 😳
โรเบิร์ต กอว์ล kot ciągnący za sobą swoje wyrwane kończyny albo wnętrzności, po tym jak trafiło go auto to definicja męczarni. Koty, ktore nie są zupełnie dzikie, w większości nie są za bardzo zainteresowane wychodzeniem. Na kilkaset kotów, które były proludzkie (bo są też takie które nie będą żyły z człowiekiem), raptem 2-3 nie dały się trzymać wyłącznie w domu.
Wiktoria Miś przez 19 lat krzywda mu się nie stała przyszły szm..y z fundacji i go zaszlachtowały
Agnieszka Alicja czy to zdjęcie tego kota, tamten był chyba rudy?
Artur Napierala to zdjęcie tego kota, polecam sprawdzić fundacja koci pazur. Widzisz na tym zdjęciu, że nie jest chudy? Masz wagę w oczach?
Agnieszka Alicja pytanie dotyczy koloru kota a nie wagi, wy na prawdę w tym zacietrzewieniu rozum gdzieś zgubiliście …. a sumienie jeszcze macie czy już nie ?
Agnieszka Alicja I ja też pytam o kolor bo do badania przyprowadzono jakiegoś szarego kota i zdjęcie a na górze jest kot RUDY w oświadczeniu w imieniu właściciela .
Małgorzata Kołczykowska uspokój się furiatko, zwyczajnie uznałam to za przejęzyczenie, sprawia NIE DOTYCZY rudego kota. Na zdjęciu nie ma rudego kota, zmień ustawienia monitora/ekranu. Wszystko masz dostępne na stronie fundacji, polecam jednak się nie lenić.
Artur Napierala w punkt👌
Artur Napierala tak , nawiedzone bezmyślne osoby , kot siedzi pod domem a one zabierają nie pytając sąsiadów itd. Być moze cel zbiórka ?
Wiktoria Miś ale jesteś walnięta
Michał Leśniak Ponieważ? xD Masz obowiązek zajmować się własnym zwierzęciem, które nie powinno się znaleźć w życiu na ulicy.
Michał Leśniak Jak nie masz żadnego argumentu poza obrażaniem to lepiej zamilcz lub podaj chociaż 1 dobry argument. 😉
Michał Leśniak A tak 1 znajomy i nowe konto, bujać to sobie z fejkowego konta możesz xD
Wiktoria Miśto jest twoje zdanie. A inni niech sobie robią co chcą. A ja uważam, że za takich gnojów, którzy kradną koty, tylko dlatego , że są kotami wychodzącymi, powinna wreszcie zabrać się prokuratura. Bo takie przestępstwa zdarzają się coraz częściej.
Tylko? Wiesz na co taki kot jest narażony? Wiesz też, że właściciel ma obowiązek zapewnic zwierzęciu bezpieczeństwo? Samo na ulicy bezpieczne nie jest.
Wiktoria Miś bronisz się przed obraźliwymi porównaniami ale śledząc czat sama nie szczędzisz epitetów pod adresami innych. Naucz się kultury dopiero wymagaj od innych.
Zgadzam sie
Wiktoria Miś gupjaś
RE NA Kot był z tego co czytam poza posesją, był w złym stanie i bez opieki. I waż na słowa ze swojej buźki, fundacja miała rację, a zwierząt się pilnuje. Możesz się pieklić ale jedynym winnym jest “właściciel” 😉
RE NA ulica i chodnik przy niej to nie prywatna posesja.
Wiktoria Miś a ty co robisz poza domem
Marcin Wojciechowski Ile masz lat, że porównujesz osobę dorosłą z znajomością przepisów i ruchu drogowego do kota z umysłem na poziomie 2 letniego dziecka? Ja rozumiem, że edukacja w szkołach leży, ale przyswajanie jakiejkolwiek wiedzy we własnym zakresie poważnie was nie zaboli. 😉
Wiktoria Miś Gdybyś musiała przetrwać, mega trudny czas, a kto wie czy tak się niedługo nie stanie, to ciekawe kto będzie mądrzejszy i lepiej do tego przystosowany ty, ze swoją znajomością przepisów drogowych, czy ten jak twierdzisz głupi kot ? Oj żebyś nie musiała tego konfrontować.
Małgorzata Kołczykowska Ale myślisz, że znajomość przepisów drogowych to jedyna umiejętność dorosłego człowieka? Jeśli tylko to w życiu umiesz to nic tylko współczuć, ja w razie czego rozpalę sobie ognisko i jedzenie jestem w stanie znaleźć. 😉 Za to kota prędzej czy później przy nieodpowiedzialnym właścicielu coś przejedzie. Dbaj o swoje zwierzęta to nie będziesz musiała się o nic martwić, Ts fundacja dobrze zrobiła i zdania nie zmienię, właściciel powinien jeszcze karę finansową na dokładkę dostać.
RE NA kot nie byl na posesji. Naucz sie czytac i troche kultury tez nie zaszkodzi bo trąci patusami.
Wiktoria Miśale przygłupi komentarz🥴 Nie każdy kto jest chory musi siedzieć w domu
Beata Grubecka a co, identyfikujesz się z kotem? Po Twojej inteligencji wnosząc, w sumie nic dziwnego.
Wiktoria Miśnie, winny jest ten, kto go ukradł. Złodziej jest złodziejem, wszystko jedno jakie ma usprawiedliwienie.
Beata Grubecka Do domu się nikt nie włamał, kot był ciężko chory i był z tego co czytam przed posesją a nie na zabezpieczonym terenie. 😉 Winny jest tylko właściciel który nienależycie pilnował swojego zwierzęcia.
RE NA chodnik przed płotem to prywatna posesja?
Wiktoria Miś jeśli przeżył tyle lat to chyba jest odpowiedz ?????
Wiktoria Miś lepiej go zabrać.i usmiercic przecież on był leczony
Wiktoria Miś może srał.
Katarzyna Ptak Kreatywne, sugerujesz się jedynym co robisz w wolnym czasie? :>
Wiktoria Miś a ty myślisz czasem? Kot miał 19 lat, a prawie 20 lat temu “kot był kotem” nie misiem pluszowym na parapet. I o ile teraz ta forma więzienia kota jest formą dbania o dobrostan zwierząt wtedy tak nieuważano, kot miał więcej swobody i mimo wielu zagrożeń żył w środowisku zbliżonym do jego naturalnego otoczenia . Rozumiem czemu powinno się je trzymać koty zdala od ruchliwych ulic itp ale to że przeżył 19 lat mówi samo za siebie. Bardziej krzywdzące byłoby trzymać takiego kota na siłe w domu, bo co innego koty które są od małego trzymane w domu i nawet nieumiałyby sobie sam poradzić
Paulina Galik dokładnie mam takiego
Wiktoria Miś ile ty masz lat, że piszesz, że 20lat temu internetu nie było?
Paulina Galik ulice miast, takie bliskie naturze…
Fundacja może sobie wejść na czyją własność i zamordować zwierzę? Ewidentne porwanie kota i eutanazja bez wiedzy i zgody właściciela czyli morderstwo
Paulina Galik otóż to! Kiedyś prowadziliśmy “stołówkę” dla bezdomniaków pod domem. Swego czasu fundacja “Koci pazur” pomogła nam wysterylizować/ wykastrować kilkoro z nich. I chwała im za to! Natomiast szokuje mnie zachowanie wolontariuszek (może za młode, za “ambitne”)- bo, kiedy wsród “naszych” uliczniaków zaobserwowali kotkę z chorym okiem, z automatu skontaktowali się ze mną – zapukały do drzwi, jednocześnie przez fb- żeby rozwiać wątpliwości… Zabranie kota “bez rozpytania” to jakaś nadgorliwość. To nie pomoc! I zgadzam się- kot wychodzący dziś, być może w oczach niektórych, to kot nieza
Tymbardziej wlasciciel. powinien to zrozumiec a zachowuje sie jak buc.A Ty np.swoja 80 letnia chora powaznie babcie wypuscila bys sama bez opieki z domu?Przeciez 20 lat temu jeszcze sppkojnie sama wychodzila
Wiktoria Miś już w 1998 posługiwałam się internetem a był kilkanaście lat wcześniej.
Paulina Galik kot był od łapania myszy w stodole
Ma Go dokładnie tak
Maja Pom prawda mój też już staruszek ma 18 lat.aktualnie chory ale do kuwety się nie załatwi mosi wyjść na dwór
Ma Go jak kot jest na dworzu i do tego bez opieki , to znaczy , że nie ma właściciela .
Mariola Juskowiak Szewczyk a ty jak stoisz na ulicy to znaczy że jesteś prostytutka?
Wiktoria Miś przez 19 lat nie walnął 😂 Ps wskaż przepis zakazujący wypuszczania kota 😂 wygrał z autami, przegrał z kochaczqmi. Cóż za ironia. Prawda
Agata Wróbel Chociażby minimum rozsądku mówi żeby tego nie robić. 😉
Wiktoria Miś czytanie boli?
Gracjan Socha No jak widać was boli, kot poza posesją w złym stanie, bez nadzoru właściciela. Chyba was boli. 😉
Wiktoria Miś bo to był kot a nie kawia domowa.
Maria Letkiewicz Tak kot domowy. Polecam doczytać troszkę więcej. Wiedza nie boli. 😉
Wiktoria Miś Przeżył 19 lat, to raczej złej opieki nie miał.
Radosław Nowakowski Kot pod opieką to kot w domu a nie na ulicy. 😉
Wiktoria Miś Słyszałaś o kocie imieniem Larry? Jest kotem kolejnych premierów Wielkiej Brytanii i chodzi po ulicach. Gdyby to było w Polsce , to dopiero byłaby afera, jak to, kot powinien być w domu! A Larry ma już 15 lat. Skończcie z tym atakowaniem ludzi i ich kotów. Nie macie nic innego do roboty?
Ante Cza Chodzi po ogrodzonym terenie. Serio myślisz, że to jest ulica na którą każdy może wejść i zapukać do premiera?
J Beryl Chan Ogrodzony teren? A ludzie jak mają ogrody i kot tam chodzi to już lecą na nich gromy. Larry też na pewno zapuszcza się dalej, jak to kocur. Nie ma ogrodzenia dla kota. A w Polsce nikt nie dałby kota w takie miejsce. I tu jest różnica.🫤
Ante Cza to 19 letnia kobieta . Pojęcia nie ma o świecie
Ante Cza to ich rozrywka
Wiktoria Miś on byl w ogrodzie przed domem. Nie on jeden przebywa co nie znaczy zeby zabierac. Najpierw nalezy skontaktowac sie z wlascicielem.
Elizabeth Malinowski jakim ogrodzie? Już nie cuduj – za bramą na drodze, na monitoringu widać. Poza ogrodzeniem.
Wiktoria Miś fundacja niech się zajmiekotami które u nich są nie wylapuje inne to smieszne
Wiktoria Miś wara od kotów wychodzacych
Wiktoria Miś siedział
Wiktoria Miś no przeżył z tym właścicielem 19 lat więc chyba źle nie miał
Wiktoria Miś Bo ten kot wg sasiadow cale zycie sobie siedzial tak w ciagu dnia i wchodzil z ostatnim mieszkancem do domu jak z pracy wrocili.Wystarczy doczytac.I sprawdz w jakiej dzielnicy i ulicy to jest-u mnie tez koty sasiadow chodza wolno bo mieszkamy pod lasem.A trzy z formalnego punktu widzenia nie ma nakazu trzymania kotow w domu wiec fakt,ze byl to kot chodzacy po miescie nie upowaznia do zabierania go bez chociazby proby kontaktu z wlascicielem.Jezeli chcieli go zabrac ze wzgledu na obawy onkego zdrowie to trzeba bylo to zglosic formalna droga do organu ktory za to odpowiada a nie sam
Mirosława Martyniak napisz to jeszcze raz tylko tak, żeby ktos byl w stanie to przeczytac ze zrozumieniem
Wiktoria Miś Od kiedy to, koty mają zakaz opuszczania miejsca zamieszkania 🤣
Wiktoria Miś oni ukradli kota
Wiktoria Miś to chyba nie jest powód do uśpienia?
Wiktoria Miś czekał aż właściciele wrócą z pracy, jak co dzień .
Wiltoria masz racje.Kot byl. bardzo chory i zwuerzecia w takim stanie nie zostawia sie poza domem bez opieki.
Kot zostal zabrany z ulicy nie z posesji.
Wiktoria Miś nie ma to znaczenia . Nie mozesz kraść kotów !!!!!!
Kamil Wojakowski no tak należy chyba to odbierać . Niewiarygodne. W życiu bym czegoś takiego nie zrobił a miałem taki przypadek osobiście działając
RE NA wlasciciel tak twierdzi. Ale nie pokazał na to zadnego dowidu.
Wiktoria Miś Jakby. Ale nie walnął, a został zabrany i uśpiony.
Krzysztof Beata Pxyz to była pomoc.kotu nie pozwolili mu porzyc a był.leczony tak jak mój też staruszek tyle że nie da się łapać.jest tylko z.nami i nam ufa
Wiktoria Miś a ty co robisz poza domem ?
Wiktoria Miś kot był całe życie wychodzący!!! Co za potwory odławiają kota i usypiają!!!! A w międzyczasie na martwego kota zbierają pieniądze!!!
Ja Moni dokładnie na tych kotach zarabiaja
Katarzyna Wierzbicka tu nie ma nic do twierdzenia, jeśli był pod opieką lekarza to ma dokumentację medyczna w jego komputerze 😉
Wiktoria Miś miał prawo być poza domem.
Wiktoria Miś myślisz że 19letni kot nie wie jak jeżdżą auta?
Wiktoria Miśkot 19 latek nie byle w złym stanie tylko wyglądał na tyle ile miał lat ciebie przy 80 latach tez mają uśpić bo kiepsko będziesz wyglądać ?
Wiktoria Miś jak go nie walnął przez 19 lat to nadal by nic mu się nie stało. Koty się uczą. 20 lat temu nikt nie trzymał kotów w domach, a dla zwierzęcia, które całe życie miało swobodę poruszania się takie uwięzienie na starość to tortury. Tak jak ze starymi ludźmi- starych drzew się nie przesadza.
Niech ich pozwie bardzo dobrze
Oliwia Barbara bardzo śmieszne prawie jak ty sama
Rafal Brychcy właściciel powinien dostać za zaniedbywanie zwierzęcia
Rafal Brychcy chyba one jego za oczernianie fundacji.
Rafal Brychcy No niech pozwie. Będzie płacił niemałe kary za zaniedbanie zwierzęcia. I koszty sądowe 🙃
Rafal Brychcy dokładnie ,zapłaci Kate za znęcanie się nad zwierzęciem 😉
Rafal Brychcy – tak, też jestem zwolennikiem tego żeby ich pozwał. Żeby sąd mu wytłumaczył na czym polega opiekowanie się zwierzęciem.
Rafal Brychcy oczywiście, odpowie za znęcanie się nad swoim kotem.
Rafal Brychcy i takie farmazony w 90% są z ust męskich ulungów. Głupich kobiet jest jednak mniej
czy ktoś kiedyś ukróci te dziwne fundacje działające według swojego widzimisię?
Kot chodził z rozpadającym się guzem i miał gnój w paszczy, czy ktoś kiedyś ukróci tych dziwnych pseudo właścicieli doprowadzających zwierzęta do takiego stanu?
Angelika Rk chciała bym zobaczyc stan uzebienia Twojego kota zanim doprowadzisz jego zeby do ruiny i “radosnie”,cała w skowronkach pobiegniesz do weta usunąc kilkuletniemu kotu zeby
Agnieszka Zamojdzik Kluska miała z 14 lat jak straciła jednego z 2 pozostających jej zębów (taką zabrałam z ulicy), wet zlecił konsultację u stomatologa weterynaryjnego, po konsultacji zapadła decyzja o kwalifikacji do zabiegu usunięcia korzeni, bo się okazało, że to nie jedyny zalegający i ostatniego zęba, żeby za chwilę kolejnego nie usuwać. W styczniu po badanich krwi miała pełną sanację z rtg i narkozą. Kilkuletni kot to przy tym pikuś 😉
Angelika Rk mógł sobie chodzić. Nikt tego nie zabrania. Zabrania sie wyłapywania kotów ,a ten przypadek to szczyt beszczelności
Aleksandra Pietrasz porozmawiamy jak bedziesz miała kota od malucha ,przypuszczam ze po kilku latach zeby bedą do usuniecia bo przeciez ząbkow nie bedziesz mu myła.Znajdziesz milion powodow ,a to kot agresywny ,a to nie lubi pasty do zębow itd.Najwiecej zawsze na fejsie mają do powiedzenia ludzie ktorzy o swoje zwierzaki wcale nie dbają.
Jag Bie Odłowienie jest legalne gdy kot jest ranny, chory lub wymaga pilnej pomocy lekarskiej
Mój jest od małego w domu, tak się składa, ale nie sądzę, żeby to cokolwiek zmieniało w kwestii konieczności dbania o zdrowie zwierzęcia, po prostu jeśli jest potrzeba usunięcia konkretnych zębów, to się to robi.
Ale co masz na myśli pisząc, że zabrania się wyłapywania kotów? Kto zabrania? I dlaczego?
Angelika Rk trzeba dbac o zeby i nie ma potrzeby niczego usuwac ale to juz według uznania własciciela
Angelika Rk widzialas chociaz raz 20 letniego kota
A 20 letni kot może mieć przegnitą paszcze i żyć w ciągłym bólu? Nikogo nie dziwi, że wiekowy kot miał problemy z zębami, wszystkich dziwi, że właścicielski kot nie otrzymał pomocy, właściciele woleli patrzeć, jak cierpi. Guz też nie rośnie i nie zaczyna się rozpadać w jeden dzień. Starość jest już wystarczająco ciężka i bolesna, nie trzeba dodatkowo znęcać się nad zwierzęciem poprzez nie udzielanie pomocy.
Jeśli jest potrzeba, to należy usunąć. Wlasciciele tego kota na sto procent mieli i dbanie i wizyty weterynaryjne w dupie. Nie mam pojęcia, co chcesz osiągnąć swoimi komentarzami.
Agnieszka Zamojdzik Mnie się dostał kot z zapaleniem dziąseł i chorymi zębami, więc usunęliśmy mu wszystkie, bo nie było sensu ratować pojedynczych i ryzykowac narkozy jak kot będzie starszy. Kosztowało prawie tyle co mój własny implant, ale jak się bierze zwierzę, to trzeba dbać.
Kot bez zębów radzi sobie znakomicie, a jak poweselał, odkąd go nic nie boli…
J Beryl Chan jezeli kotek miał juz chore ząbki to nie było wyjcia,tylko usunięcie.Napewno lepiej sie czuje jak nic go juz nie boli.
Agnieszka Zamojdzik No tak. Dlatego dziwne, że właściciel tamtego kota zębów nie usunął. To nie jest wymysł współczesnej weterynarii tylko zabieg który się wykonuje od lat.
J Beryl Chan usuwanie zebow u tego konkretnego kota mogło byc zbyt duzym obciązeniem dla niego ze wzgledu na wiek i inne choroby
J Beryl Chan wiem ze fundacje nie zwracają uwagi na przeciwwskazania ze wzgledu np. na choroby bardzo obciązające organizm tylko zakładają zbiorke i taszczą kota na zabieg.Przeciez to nie ich kot i jak nie przezyje to w kolejce są setki nastepnych.Rozsadny wlasciciel zawsze rozwaza z lekarzem wszystkie za i przeciw.
Agnieszka Zamojdzik jestem w trakcie nauki młodziaków, ale najpierw kończyłam socjalizację i diagnostykę pilniejszych rzeczy, więc do złej osoby pijesz 😛
Lena Magda Hebisz i mamy pewność ,że niema właściciela a po podleczeniu odstawiamy go tam,gdzie był
Angelika Rk prawo zabrania . Nasza ustawa chroniąca koty wplno żyjące zabrania. A Panie Łapaczki to w większości przypadków dobry biznes !
Jag Bie w omawianym przypadku nie można rozpatrywać kwestii „podleczenia” i również co do kwestii „odstawienia” „podleczonego” kota wolnożyjącego są odstępstwa miedzy innymi kluczową kwestią jest stopień oswojenia lecz nie jedyną również bierze się pod uwagę stan jego zdrowia.
Angelika Rk pogadamy jak będziesz miała 100 lat, jaki gnój będziesz miała w swojej paszczy.
Angelika Rk o mózg za to nie dbasz i juz tam gnój czuć, a kreatynka to twoja stara.
Angelika Rk a ty jesteś przemocowcem, miłego taplania się we własnym gnoju 😊
Kobieto, jesteś chora psychicznie.
Angelika Rk nie możesz działać samowolnie !!!!!!
Jag Bie nie ma zakazu, wręcz jest obowiązek pomocy choremu zwierzęciu
Adam Bimbas Widzimisię to akurat było właściciela. Po prostu nie kochał tego kota, a teraz zwietrzył okazję do pieniążków na ewentualnym odszkodowaniu. Ale się przejedzie, bo jeśli poda sprawę do sądu to jemu dowalą kary za zaniedbanie zwierzęcia, a nie fundacji.
Natalia Pawłowicz jeśli ma udokumentowanie leczenie kota (twierdzi że był leczony) to nic mu nie dowalą. Nie ma w Poznaniu obowiązku chipowania kotów plus nie ma zakazu wypuszczania kotów na zewnątrz.
Rafał Kurowski Nie wierzę, by kot w tym stanie miał udokumentowane leczenie 😉
Natalia Pawłowicz nie wierzysz bo pasuje Ci to do założeń. A tak serio to tylko nie wiesz jak jest.
Rafał Kurowski Owszem, nie pasuje mi do założeń to, że kot w tym stanie był leczony, bo nie tak wygląda leczenie kota. Jeśli kot był leczony to takiego weterynarza należałoby omijać szerokim łukiem.
Mam niemałe doświadczenie z przewlekle chorymi kotami, więc prędzej mi kaktus wyrośnie niż uwierzę w to, że ten kot miał zapewnioną prawidłową opiekę (w tym weterynaryjną). Mam nadzieję, że właściciel odpowie prawnie za zaniedbanie zwierzęcia.
Natalia Pawłowicz Starsze i nieuleczalnie chore koty wyglądają różnie. Wiem, bo sama miałam kota z agresywnym nowotworem plaskonabłonkowym i pomimo tego, że przynajmniej raz w tygodniu byliśmy u weta i byliśmy pod opieką onkologa to wizualnie kot wyglądał źle. Ale dopóki miał chęć życia, miał apetyt, funkcjonował normalnie bez oznak bólu i cierpienia to żył (leczenie paliatywne – chemia mająca na celu spowolnienie wzrostu guza, leki przeciwbólowe, w dni gdy dostawał chemię leki na poprawę apetytu, antybiotyki gdy dochodziło do infekcji). Gdy guz umiejscowiony w twarzoczaszce pękł i krwawił do
Paula Merda miałam dokładnie tą samą sytuację, guz pękał, krew się lała, a moja koteczka nie mogła już przełykać i bałam się, że udusi. Ale wolę życia miała ogromna i nafurkała jeszcze na swoją ulubioną panią wet 😔tuż przed uśpieniem. Wola życia bywa ogromna, natomiast bywa to nie skorelowane ze stanem faktycznym zdrowia….
Natalia Pawłowicz jakie kary ,za co
Natalia Pawłowicz nie kochał go ale utrzymywał az kot dożył sędziwego wieku 19 lat chyba cos kręcisz
Natalia Pawłowicz nie kochał kota, dlatego kot dożył u niego 19 lat.
Queen Mary Ludzie w obozach koncentracyjnych też przeżywali wiele lat, mimo traktowania ich jak śmieci. Czasami ma się po prostu szczęście i/lub “dobre geny”.
Natalia Pawłowicz nieźle psychiczn* jesteś.
Natalia Pawłowicz chyba fundacja na leczenie
Rafał Kurowski Kot Nie Ma Chipa = Kot Wolnożyjący, Chyba, Że Ma Przycięte Ucho To Wysterylizowany. Jak chłop Wypuszcza Kota To Jest Nieodpowiedzialny I Niech Teraz Nie Robi Z siebie Poszkodowanego..
Grzegorz Filipczak gowno prawda
Tylko kilkanaście procent zwierzaków ma czipa czyli według takich fanatyków jak ty całą reszta jest bezdomna bo “czipa nie ma”
Skończcie o tym czipie pierdilic
Nie musiał go miec
Aleks Andra Aleks Andra Jeżeli twój Kot zaginie, a ja go znajdę i nie będzie miał Chipa to idę do Weta,chipuję,rejestruję wBaziw Safe Animals, wyrabiam Książeczkę i już jest mój. Czego nie rozumiesz?
Grzegorz Filipczak ten kot nie zaginął
Zostal zabrany spod domu
I uśpiony!
Grzegorz Filipczak tak mówisz ty, a prawo co innego…w Poznaniu nie ma obowiązku chipowania kotów. Tych wychodzących również.
Rafał Kurowski Nie Ma nigdzie, ale jak ktoś swojego Kota wypuszcza na dwór / pole to otem niech się nie dziwi, że ktoś zrobi dokładnie tak jak napisałem wyżej… I swojego kota już nie zobaczy ( nie mówiąc już o rozjechaniu przez samochód)
Grzegorz Filipczak jak zostawisz portfel w sklepie to prawnie jest twój?
Adam Bimbas czy Ty jesteś normalny ??Kot z dużym guzem, sączącym się .Gdyby był w domu ,bo był niby leczony nikt by go nie brak .gdby miał czipa też znaleźli by właściciela !!!
Beata Kowalska pokaż zgloszenie do urzędu miejskiego i na policję przez fundację ?
Wojciech Wiśniewski to musisz pisać do fundacji .W każdym razie nikt normalny nie wypuszcza zwierząt ,a już tym bardziej kota z nowotworem !!Kochasz dbasz i się opiekujesz !
Beata Kowalska nie ma to znaczenia w tej sytuacji poniewaz sytuacja działa się pod domem a nie w szczerym polu . Samowola zwykła i kradzież pod płaszczykiem pomocy. Potem zbiórka tradycyjnie . Schemat oklepany dla naiwnych .
Rozmawia się z człowiekiem jeżeli rzeczywiście działa się zgodnie z prawem i przede wszystkim zgłasza się do instytucji sytuację . Ustawa o ochronie zwierząt obowiązuje tak samo w przypadku działania z kotami – nauczyliście że to samowola i można robić się co chce bo to tylko kot… Ciche przyzwolenie .
Tematu wypuszczania nie skomentuje bo z osobami nawiedzonymi szkoda c
Wojciech Wiśniewski dokładnie nie w domu ,a pod domem. Skoro właściciel tak się opiekował to mógł interweniować !.Zresztą co ciekawe tyle osób chciało ,żeby wysłał jakikolwiek dowód na leczenie kota i cisza .Kot czipa też nie miał ,w opinii weterynarza cierpiał …Nawiedzony jesteś sam ,bo skoro Twój umierające kot pod autem na ulicy jest oki ,to faktycznie nie mamy o czym mówić !!!
Beata Kowalska pod domem siedział 19 lat
Fundacja nie ma prawa żądać żadnych dokumentów od osoby fizycznej
Czip nie jest obowiązkowy
Nie zabieraj co nie twoje
Adam Bimbas Fundacja Koci Pazur nie jest dziwną fundacją. Proszę nie siać oszczerstw. Dzięki pracy wolontariackiej i współpracy z kilkoma naprawdę dobrymi wetami uratowali mnóstwo kotów w tym adoptowaną przeze mnie Florentynę która ma już dobrze 20+ lat. Fundacja leczyła ją wszelkimi siłami i nikt nie myślał jej poddawać eutanazji mimo nieuleczalnych chorób które wymagają leczenia. Ile ludzi machnęłoby ręką na starego kota który potrzebuje ciągłej opieki? A FKP wyprowadzili Florentynę na prostą i znaleźli jej dobry kochający dom. Mimo wieku jest moim ukochanym “Zakapiorem” cieszącym się życiem
Małgorzata Kolicka prosze zauwazyc ze leczyli Pani kota za pieniądze ktore najpierw wyciągneli od ludzi milionem zbiorek
Agnieszka Zamojdzik Ty tak na serio? Wiesz, ile pracy wkladaja wolo, zeby ratować koty? W Fundacji Koci Pazur nikt nie pobiera wynagrodzenia za swoja ciezka pracę, ktora nie trwa 8h. Jeśli trzeba pomóc kotu w potrzebie, to wolontariusze nawet w weekend czy święta wstaja od stolu I pędzą pomagać. Nie raz tez mozna ich spotkac w gabinetach Wet nawet w srodku nocy. Piszesz takie glupoty, że widac, ze nie masz pojecia o pracy wolonatriackiej…
Agnieszka Zamojdzik och jakby było wspaniale gdyby fundację miały ułamek funduszy które ludzie im przypisują. Jeśli ma Pani wątpliwości, każda Fundacja ma obowiązek składania sprawozdania rocznego z wpływów i wydatków. Myśli Pani, że stare koty bez widocznych urazów przyciągają miliony złotych na zbiórkach? Że ktoś się wzruszy losem kolejnego chorego przewlekle kota? Fundacje nie zarabiają na zbiórkach. Każdego kto tak twierdzi odsyłam do sprawozdań finansowych które są informacjami jawnymi. Realia prawdziwych fundacji są takie, że to ciągła walka. I walczą wszyscy, kliniki które czekają na op
Małgorzata Kolicka proszę Pani pod moje wypowiedzi nie podciągałam wszystkich fundacji.Takich ktore faktycznie pomagają jest nie wiele
Katarzyna Em wyolbrzymia Pani ich prace.Kazdy normalny własciciel zwierzaka szuka ratunku i pomocy w swieta,wolne dni,w srodku nocy jak zwierze choruje.Gra Pani na emocjach ludzi obserwujacych tą zenująca juz dyskusje.
Adam Bimbas – mam nadzieję, że nie. Bo wtedy tacy pseudoopiekunowie będą doprowadzać zwierzęta do takiego skrajnego stanu. Chyba, że masz jakieś konkretne dowody na to, że w tej sytuacji działania fundacji były niewłaściwe. To warto by je było od razu przedstawić
Adam Bimbas racja !! To co wyprawiają fundacje to skandal.
Judyta Dudek Generalizacja jest zawsze krzywdząca. Szczególnie dla tych, którzy z serca pomagają zwierzakom oddając swój czas i niejednokrotnie także pieniądze. Proszę spróbować pomóc choćby jednemu zwierzakowi. Nie mowię o przelewie. Proszę zakasać rękawy i spróbować coś zrobić. Wie Pani jak? Wiem, że nie. Wielu ludzi nie ma o tym pojęcia, ale jednak do krytyki chętnych nie brakuje.
Judyta Dudek o nie, okropne fundacje wyłapują chore zwierzęta żeby je leczyć, a jeśli nie rokują to usypiają, by ulżyć w cierpieniu, jak oni mogą
Małgosia Przybysz fundacje wyłapują też zdrowe zwierzęta i zamykają je w klatkach, Pewnie o tym wiesz?
Sławomir Oczkowski szkoda słów na pańskie brednie.
Adam Bimbasczy ktoś wreszcie ukróci tych dziwnych i nieodpowiedzialnych właścicieli działających według własnego widzimisię ?
Fundacja porwała i zam*rdowała kota?
Krzysztof Strzegomski nie, ale mózg ci dawno porwali
Piotr Bazylewicz Z ustaleń wynika, że wolontariuszki zabrały kota sprzed posesji i uśpiły. Moim zdaniem powinny zostać osądzone o kradzież.
Krzysztof Strzegomski Kradzież to świadome przywłaszczenie sobie cudzej własności dla własnej korzyści. Kot był w fatalnym stanie, więc korzyści z tego nie mieli (tylko rachunki) a w dodatku nie miał chipa, więc biorąc pod uwagę jego stan, mogły założyć że bez bezdomny.
Mariusz Misiołek oprócz korzyści ze zbiórki, eutanazja kota za 1700?
Kasia Walas Ze zbiórki zebrali chyba 400 zł, na leczenie wydali kilka razy tyle. Znajdź mi tu korzyść…
Mariusz Misiołek Korzyść mogła być zamierzona (zbiórka), nie musiała być wymierna (koszty leczenia).
Mariusz Misiołek jakie leczenie, skoro w 2 dni zlikwidowali kota. Uratowali staruszka, czyli trucizna w żyłę i do wora.
Kasia Walas To proponuję przygarnąć chorego kota i przekonać się na własnej skórze ile kosztować potrafi sama diagnostyka takiego mruczka.
Kasia Walas przecież masz wypis wszystkich czynności weterynaryjnych przy tym kocie. Nawet jak dostaniecie dokumenty przed twarz, to ich przeczytanie Was przerasta xD
Stanisław Złotousty brakuje wyniku histpat nowotworu, przed eutanazją.
Kasia Walas masz napisane, że czekają za drugą częścią dokumentów, bo gabinet ma 14 dni na dosłanie. 🤷🏼♂️
Stanisław Złotousty na jaki *** złamany histpat po decyzji o uśmierceniu kota. Bez odbioru.
Krzysztof Strzegomski tak
Moni Polska Straszne.
Warto tez podlinkowac oswiadczenie fundacji, opublikowane na ich fanpage’u. W przeciwienstwie do drugiej strony, fundacja opublikowala tak wszyatkie badania i opinie weterynarzy, kot miał przez nich zrobioną bardzo szczególową diagnostykę. Był w tak fatalnym stanie, że sama też bym pewnie pomyślala, że jest porzucony i potrzebuje pilnej pomocy.
Hanna Żurańska potrzebował uspania?
Anna Kwiatkowska potrzebował aby zakończyć jego cierpienie, czego nie rozumiesz?
Agnieszka Alicja no potrzebował . Kasy ze zbiórek nie przyniósł…właściciel się czepiał…😂😂😂
Barbara Biala a po polsku? 🤡
Anna Kwiatkowska uśpienia*
Anna Kwiatkowska aaa kotki dwa
Anna Kwiatkowska nie
Agnieszka Alicja skąd wiesz , że cierpiał ?
Hanna Żurańska Tak, w dodatku właściciel się udzielał pod ich postem, ale nigdzie nie przedstawił żadnych badań z leczenia. Dla niego opieka polegała na tym, że kot miał miskę z jedzeniem i mógł w każdym momencie wejść do domu…
Anna Czarna A dlaczego niby miałby pokazywać fundacji lub Kowalskim
Bożena Nadolskabo spór zrobił się publiczny.
Bożena Nadolska Z kilku powodów.
– można by było właściciela zaskarżyć o zaniedbanie, jeśli kot nie był leczony, a poważnie chorował;
– na samo poparcie słów, że niby był leczony;
– ponieważ sprawa zrobiła się publiczna i jeśli nie ma nic do ukrycia, to byłoby to na jego własną korzyść, żeby wykazać, że kot był faktycznie pod opieką weterynaryjną;
Elżbieta Biała że dlaczego, bo nie wiem, do czego się odnosisz?
Anna Czarna mi wyterynarz nie daje pliku “badan” po kazdej wizycie, wiec nie wiem jakiej dokumentacji oczekiwalas w komentarzach na fb 🤣
Hanna Żurańska bez znaczenia
Anna Czarna powiedz że żartujesz żeby facet miał się przed kimś tłumaczyć, do tłumaczenia to jest prokuratura skoro uważają czyli fundacja uważa że jego zaniedbał to niech zgłoszą do prokuratury zaniedbanie A jeśli on uważa że ukradli to niech on to zgłosi
Anna Magdalena zawsze możesz przedzwonić do weterynarza i poprosić o dokumenty. Poza tym zależy to od poziomu skomplikowania wizyty- mi zwykły wet na rutynowej kontroli też nie daje, ale już stomatolog przy zabiegu na zęby, okulista, nefrolog przy usg i w przypadku wdrażania leków u zwykłego weta – dostajesz jak najbardziej (chociażby z zaleceniami dawkowania leków), a przynajmniej ja w kazdym tym przypadku dostawałam wyniki czy zalecenia. Więc albo twoje zwierzę nie miało do tej pory żadnych poważniejszych problemów i dlatego nie było zaleceń do wydawania, albo powinnaś poważnie zastanowić si
Anna Magdalena to masz słabego weterynarza albo nie wpadłaś na to żeby poprosić. Pomyśl ze dzieje się nagły przypadek i musisz jechać w sobotę w nocy do kliniki. Pytają o ostatna diagnostykę a ty świecisz oczami. Ja mam cała teczkę na moje zwierzaki i każde badanie
Anna Czarna kot jednak dożył 19 lat i pewnie był związany emocjonalnie z tymi ludźmi. Więc taka akcja przede wszystkim dodała stresu i cierpienia zwierzęciu. Mam nadzieję, że opiekun kota wygra w sądzie.
Anna Czarna kochacze.nie są żadna instytucja abyogli komuś zakładać w papiery 😂
Agata Wróbel a po polsku nie można?
Rafal Okonski co za bzdurny komentarz. Jeśli ktoś zaniedbuje swoje dziecko to również są do tego różne instytucje i również jak najbardziej powinno się dziecko odebrać, więc nawet nie wiem, co twój komentarz miałby argumentować.
Bożena Nadolska nie wiem, z czym miałabym żartować, wyłożyłam argumenty już powyżej, więc nie będę się powtarzać. Jakby o mnie chodziło, to bez problemu wrzuciłabym historię leczenia, żeby uciąć dyskusje.
Anna Góra to, że dożył, akurat o niczym nie świadczy, bo latami mógł cierpieć, ze względu na ten wiek to nawet tym bardziej, bo z wiekiem tylko dochodzą choroby. Argument nic nie wnoszący.
Anna Magdalena nam zawsze wydaje badania + opis wizyty, ale nawet jeśli czegoś nie dostajemy to jest to w dokumentacji i można poprosić o udostępnienie całości.
Anna Czarna Jak na razie z danych pokazanych przez fundacje wynika, ze kot miał guza na plecach i kiepski stan zębów (nie ma mowy na skanie od weterynarza o jakichkolwiek otwartych ranach). Był najwyraźniej oswojony i towarzyski, co wskazuje na niski poziom bólu a nie agonię. Możliwe, że stan zdrowie był na tyle kiepski, że weterynarz uznał eutanazje za najlepsze wyjście dla bezdomnego kota. Bo nie ma sensu ładować pieniędzy w starego kota który pewnie ma kilka tygodni przed sobą, jeśli za te pieniądze można pomóc młodszym, dobrze rokującycm stworom. Tylko jeśli ten kot miał jednak swoją rodzi
Anna Góra fundacja wrzucała zdjęcia gdzie było widać ranę. Czy ty w ogóle masz koty? Oswojony i towarzyski nic nie znaczy, bo koty doskonale ukrywają ból, dlatego tak ważna jest profilaktyczna diagnostyka. Sama piszesz o kiepskim stanie zębów, ale już nie zająkniesz się o tym, że właściciel nic z tymi zębami nie zrobił i to zaniedbał przez długi czas (zęby nie psują się z dnia na dzień, a już sam stan zapalny zębów powoduje kolejne problemy m.in. z nerkami). W interesie żadnej fundacji nie jest eutanazja kota, którego można uratować, wręcz przeciwnie, często mam wrażenie, że ratują nawet na si
Anna Czarna dołóż sobie literki 😂
Agata Wróbel a Ty lat edukacji 🤗
Anna Czarna no własnie mam koty i już kilka z nich (niestety) odeszło. Dla tego wiem, że są rózne sytuacje. Widzę też, że w opisie badania od weta nie ma nic o ranie, a na zdjęciu natomiast jest cos, co moglo być wynikiem zadrapania, uporczywego wylizywania itp. Zeby mogły kotu poeypadać w ciagu kilku miesięcy, moze weterynarz uznał, że leczenie tego problemu pogorszy stan kota (moze była by potrzebna narkoza?). Nie wiemy tego.
Czy właściciel kota zrobił dobrze, że go nie zaczipował – nie. To nie zmienia faktu, że wolontariusze powinni zapukać do okolicznych domów i poszukac właścicieli kota.
Malwina Kalina to chyba Ty masz słabego weterynarza, skoro w sobotę do kliniki byś musiała jechać. Normalny weterynarz przyjmuje zawsze i ma wszystkie badania, więc opiekunowi są one niepotrzebne. Nigdy w życiu nic od swojego nie brałem, bo wiem że tam są bezpieczne i zanim dojadę to weterynarz już wszystko sobie sprawdził.
Anna Czarna internet już go strawił więc tłumaczenie się komukolwiek w internecie nie ma najmniejszego sensu
Bożena Nadolska czytałam komentarze jego i jeszcze jakiejś kobiety o tym samym nazwisku i bardzo nie przekonało mnie to, co pisali, więc wcale się nie dziwię, że reakcja ludzi jest jaka jest.
Anna Czarna wybacz ale doktoratu nie chciało mi się robić. 😂
Anna Czarna ja obejrzałam wypowiedz
Agata Wróbel nie mam czasu na takie marne zaczepki słowne, baw się dalej już sama.
Bożena Nadolska tego niby właściciela? Gdzie była?
Maciej Gr mhm czyli to w cale nie tak że weterynarz to tez człowiek i ma prawo do urlopu czy spania? 😆 Ja wiem że to może być szok ale nie każdy weterynarz jest otwarty 24 h na dobę i właśnie po to są kliniki całodobowe które biorą grube tysiące za zwykłą wizytę wiec szary człowieczek mojego pokroju nie chodzi tam póki nie ma nagłej nocnej czy świątecznej przypadłości 😆
Hanna Żurańska bzdury!!!
Judyta Dudek weź sie schowaj!
Mietek Jaskow dlaczego bidulku mam się schować? bo, denerwujesz się, że ktoś nie przyklaskuje fundacji? A może już narobiłeś w galoty z wrażenia?
Hanna Żurańska fundacja powinna mu teraz wypłacic odszkodowanie potezne za uprowadzenie i zamordowanie jego 19 letniego kota
Marcin Wojciechowski raczej oskarżyć o zaniedbanie zwierzęcia!
Anna Czarna pijana jestes chyba kot mial 19 lat widzialas kiedys 19 letniego kota
Marcin Wojciechowski nie mam na to argumentu 🤣🙈
Hanna Żurańska Ale takie fundację mają lewe zaświadczenia na skinienie palca xd
Sandra Starońmocno wątpię, nawet zakładając najmroczniejszy scenariusz, żeby kliniki weterynaryjne fałszowały dokumentację medyczną i pchały się w dramy.
Dodam że oba kotki były zdrowe przed ‘odebraniem’, a pani zaśmiała mi się w twarz na wiadomość że jeden z nich musi jeść specjalistyczną karmę medyczną i powiedziała że mogę ją im dać “w darach”. 🙂
Sandra Staroń chwile a o jakiej sprawie tutaj Pani mówi? Bo link jest do sprawy jednego kota, ktory był znaleziony na ulicy, a Pani referuje do jakiejs innej historii o dwóch odebranych kotkach?
Hanna Żurańska A umiesz czytać? Napisałam że nie wątpię że to mogło się wydarzyć bo JA miałam taką sytuację.
Hanna Żurańska a ile lat żyją koty, jak będzie miała Pani 90 lat też będzie pani zdrowa i piękna…. Ludzie trochę logiki
Isabelle Pięta miałam kota 21 letniego i nie była zdrowa, ale piękna, chociaz chód był już nie ten.
Co najważniejsze nie wałęsala się po ulicy,a ja miałam – w przeciwieństwie do właściciela tego kota,bo opiekunem ciezko go nazwać – wszystkie dokumenty potwierdzające jej leczenie, na co chorowała, jakie leki przyjmowała.
Więc o czym ty tu mówisz?
Kot byl na ulicy,dodatkowo chory,znając życie bez chipu,bo po co.
Isabelle Pięta a co ma zdrowie i piękno do poważnego cierpienia i bólu? Poza tym jak można porównywać człowieka do stworzenia, które nie rozumie tego, dlaczego cierpi🤦🏻♀️
Ewus EW idioci chipuja zwierzeta sama sie zachipuj
Marcin Wojciechowski super,że porównujesz w tej kwestii zwierzeta do ludzi.
Niestety,ale na świecie jest zbyt sporo bezdomnosc zwierzat domowych i tak samo tendencja puszczania szczęśliwych kotów wychodzących, żeby kota latwo było odnaleźć w tłumie bez chipu,a niestety ucieczki mogą się zdarzyć.
Fundacja i schroniska pierwsze co robia to sprawdzają czy zwierzę ma czip, co zwiększa szanse powrotu zwierzęcia do domu.
Isabelle Pięta troszkę logiki, mówimy tutaj o kocie z krwawiącym guzem rozmiarów nandarynki puszczanym luzem 😛
Isabelle Pięta jakbym miała 90 lat i była tak schorowana to bym wolała, żeby mnie uśpili
Hanna Żurańska papier przyjmie wszystko 😂
Hanna Żurańska a to nie mial 19lat?
Hanna Żurańska to rozmawia się z WŁAŚCICIELEM! Kot nie był bezdomniakiem, by taką samowolkę uprawiać. Nie wyobrażam sobie, by taka sytuacja mogła dotknąć moje koty, tak te domowe, jak cztery wolnobytujące, którymi od lat opiekuję się na mojej działce. Są pod moją opieką, ważne nie mniej, niż każdy domownik. I nie ręczę za siebie, gdyby jakaś larwa zabrała je i uśpiła. Każdy opiekun i jego zwierzę, mają prawo pożegnać się ze sobą. Co to w ogóle za chore zachowanie?
Viola Krzystyniak czy koty mają na ogonie wypisane daw i kontakt do właściciela? I dla pewności jeszcze w lewym uchu?
Agnieszka Piec taa akurat wyłapali wszystkie koty na działkach rodo i pod marketami i został tylko ten..Pitolisz i Ty s nie wiesz nic i o niczym.Zajmuje się kotami od 6 lat i wiem na czym polega ta ich „ pomoc”.Oczywiście nie we wszystkich przypadkach ale jednak..Tylko ten dał im się złapać nic pozatym
Agnieszka Piec bzdury wypisujesz . Nie masz prawa zabrać zwierzęcia nie informujac o tym Urzędu Miejskiego i Policji !!!! Poza tym musisz mieć uprawnienia wynikające ze statutu fundacji .
Agnieszka Piec czytanie ze zrozumieniem, polecam.
Hanna Żurańska w fatalnym stanie i siedział przed domem. Bzdura !
Teresa Tymowicz co jest bzdurą? Że siedział przed domem?
Małgosia Przybysz to , co piszesz !!!
Małgosia Przybysz gdybyś myślała , to szukałabyś właściciela !
Hanna Żurańska Ciebie trzeba uśpić, bo masz krzywy ryj
Hanna Żurańska przez kilka lat regularnie wspierałam jedną z poznańskich organizacji prozwierzęcych, do czasu, gdy użyczony im samochód, został zwrócony mi w fatalnym stanie a na moją prośbę o zaopiekowanie się odpłatne moim psem, nie było żadnego odzewu. Inną sytuacja – liderka jednej z organizacji prozwierzęcych z Gdańska jednoznacznie w mediach społecznościowych określiła, że osoby nie posiadające własnego domu/mieszkania są niewiarygodne. Przez lata mając do czynienia z wieloma skrzywdzonymi zwierzętami bardziej wierzę prywatnym osobom, niż różnym dziwnym fundacjom.
Anna Góra mój kot był chipowany w 2020 a pies w 2009, czyli już wówczas były takie możliwości. Pies miał wówczas kilkanaście lat, bo starsze zwierzęta również mogą. Jestem oburzona zachowaniem fundacji, ale z chipowaniem mają rację. Odnośnie zębów-mojego przywiozłam ze wsi i trzeba było 2 latkowi wszystkie zęby usunąć.
Anna Czarna wlasciciela
Hanna Żurańska gówno mnie to obchodzi, ukradli i zabili typowi kota. Pilna pomoc z przeniesieniu się na tamten świat? No do qurwy nendzy. To jest pomoc?
Olgierd Halski nie , to jest wyciąganie pieniędzy od ludzi . Nie miały czasu poszukać właściciela , ale zbiórkę już uruchomiły !
Hanna Żurańska nie mają prawa zabierać właścicielowi. Muszą zgłosić wtedy do UM i na policję .
Anna Czarna na wszystko są przepisy !!!!
Malwina Kalina to widzisz, mój weterynarz jest zawsze bo to rodzinna firma. Jak nie Dziadek to jest Syn lub wnuczka. Wszyscy mieszkają obok i zawsze któreś pokolenie jest na miejscu. Dla niektórych to powołanie a nie tylko kasa. Dla takich materialistek jak Ty to pewnie szok.
Hanna Żurańska Nie mniej jednak zwierzę miało właściciela i najpierw należało dać ogłoszenia w okolicy, gdzie znaleziono kota i go poszukać oraz zgłosić do urzędu gminy/ miasta/schroniska jego znalezienie. Ten obowiązek wynika z kodeksu cywilnego. Jeden weterynarz uważa tak, a drugi inaczej. W większości cierpiące zwierzę nie chodziłoby nie tylko poza posesję, ale nie chciałoby jej opuścić. Jest takie powiedzenie – dobrymi intencjami piekło jest wybrukowane.
Hanna Żurańska ale zapytać o właściciele /lub właściciele to już było by za trudne ?
Bozena Boniecka a jak mieli go zapytać, jeśli kot nie posiadał żadnego z możliwych oznaczeń do zweryfikowania jego właściciela? Sprawdzali chipa, obroży też nie posiadał
Małgosia Przybysz bliźsi i dalsi sąsiedzi zazwyczaj wiedzą wszystko,ludzie nie mieszkają na bezludnej wyspie.
Bozena Boniecka najważniejsze , że już zbiórkę uruchomiły!
Małgosia Przybysz bo był koło domu !!! Ale ściepkę błyskawicznie założyli, na to mieli czas ! Już nigdy nie przeleję pieniędzy na te szemrane fundacje .
Teresa Tymowicz po kasę to szybko ręce się wyciąga..
Hanna Żurańska to nie trzeba myśleć tylko zadzwonić do domu pod którym był kot lub sąsiednich
Ale obowiązkiem właściciela nie jest publikowanie wszystkich dokumentów w sieci, zeby randomowa Grażyna mogla sobie wyrobić na jego temat zdanie.
Hanna Żurańska organizacje prozwierzęce są znane z kłamstw i manipulacji, więc byłbym ostrożny wobec tego co publikują. Ale nawet jeśli to powinni się skontaktować z właścicielem, a poza tym zabieranie zwierzęcia dosłownie z czyjejś działki powinno być traktowane jako przestępstwo
Krzysztof Sosnowskijakoś nie wierze, żeby weterynarze fałszowali dokumentację i nadstawiali głowę. Kot z trgo co było powiedziane i pokazane, został zabrany z publicznej ulicy a nie “dosłownie z czyjejś posesji” jak pan twierdz, jeżeli chcemy już rozmawiać o przykładach manipuluji informacją 😒
Hanna Żurańska niczego nie nadstawiali, bo nikt nie zostanie ukarany. Chociażby na peju Czarna Lista Organizacji Prozwierzęcych były przestawiane konkretne sytuacje, gdzie ludzie pozywali organizacje prozwierzęce, a sąd jako biegłego zatrudniał… Osobę, która osobiście znała się i kolegowała z założycielem organizacji.
I na internecie masz setki przykładów jak organizacje jak dioz i im podobne dosłownie wchodzą komuś do domu lub na podwórko i zabierają zwierzęta, więc tak jak pisałem, mam ograniczone zaufanie do organizacji prozwierzęcych
Krzysztof Sosnowskiłapie, ale w tym przypadku nikt nikomu na podwórko nie właził, co było potwierdzone przez właścicieli. Wyraźnie pisali że kot został zabrany z ulicy i to jest na nadraniu. Więc w tym przypqdku pisanie, że został zabranu z prywatnej posesji nie jest prawdą.
Hanna Żurańska zabrany spod domu , zawsze powinno się popytać o właściciela, tym bardziej , że codziennie.czekał w tym samym miejscu .
Maciej Gr twój weterynarz przyjmuje 24/7? I wszyscy specjaliści są tam dostępni? Stomatolog, nefrolog, urolog itp? Nigdy absolutnie nie potrzebujesz jechać do innego specjalisty?
Anna Czarna a nie można było się skontaktować z wetem u którego leczył kota?! Publicznie niczego nie musi pokazywać. Bardzo dziwne macie podejście do tego. Byle wyszło na wasze.
Na kolejową też przyjechali zabrali kota i uśpili bo stary
Rafal Brychcy kto przyjechał?
Magdalena Król moze Pani,przeciez Wy nawet po nocach uganiacie sie za kotami jak ta szajka psycholi w Polsce ktora potem sprzedaje koty za granice.Zatraciliscie juz sens swojej pracy.
Rafal Brychcy uśpili bo stary..? Masz dokumentację medyczną tego kota, że tak piszesz? Czy sobie wymyśliłeś.
Viola Jakubiak kot o ktorym mowa w tym poscie miał dokumentacje medyczną i co ztego jak Paniom bawiącym sie w Zbawce nie chciało sie o nią zapytac
Agnieszka Zamojdzik I gdzie ta dokumentacja?? ja też mogę powiedzieć, że kot miał dokumentację, mogę też powiedzieć, że nawet skrzydła miał, powiedzieć można wszystko
Agnieszka Zamojdzik A chipa miał? Albo chociaż po polsku gadać potrafił? Bo jeśli nie, to dokumentacja była bezużyteczna (jak i Pani post).
Agnieszka Zamojdzik kogo miały zapytać? Kota?
Rafal Brychcy somsiad powiedział czy w sklepie zasłyszane?
Rafal Brychcy ostatnio byłam świadkiem rozmowy w lecznicy między weterynarzem a właścicielem właśnie kota – pani nalegała na uśpienie motywując swoją prośbę tym, że kot jest powolny, musi po nim częściej sprzątać i ogólnie stał się kłopotem na co vet po zbadaniu mruczka odpowiedział jej, że starość nie jest powodem do uśpienia – to mniej więcej tak jakby powodem do eutanazji cZŁOwieka miał być brak empatii …
Kot z wielkim guzem z raną, siedzący na ulicy bez opieki. Żadnego oznakowania, które pomogłoby ustalić właściciela. Czy tak duży guz urósł przez noc? Czy wczesniej nie można było go usunąć? Czy właściciel szukał kota? Jakieś ogłoszenia? Cokolwiek? Czy siedział w domu i czekał aż kotek wróci z ulicy?
Agnieszka Piotrowska U tak starego kota taka operacja mogła skończyć się natychmiastową śmiercią od samej narkozy.
Izabela Kamionka to jeśli jest nieoperacyjny i przysparza kotu cierpienia to niestety trzeba dać zwierzęciu odejść. A tu wątpię żeby chociaż przeciwbólowe dostawał.
Izabela Kamionka no tak więc niech umiera w bólu na ulicy 🤡 zachipować też nie mogli przez 19 lat? 🤡 Niech pokażą, że w ogóle leczyli kota!
Izabela Kamionka tylko, że takie guzy nie rosną ” przez noc” ..
Zuzia Skowronek Skoro kot chodził to widocznie nie był taki cierpiący. Mógł się nacieszyć ostatnimi miesiącami życia.
Izabela Kamionka Koty potrafią doskonale maskować ból. Może się wydawać, że jest w świetnej formie i nie cierpi a jest dokładnie na odwrót. Decyzja została podjęta na podstawie szeregu badań. Skoro właściciel w takim stanie wypuszczał kota to raczej miał w poważaniu to czy cierpi. Ludzie nie mają pojęcia o kotach. Powtarzają jakieś stare gadki typu kot się zawsze wyliże, jest szczęśliwy będąc wolnym, kot jest bezobsługowy.
Elżbieta Biała tak, jak będę cierpieć z powodu nieuleczalnego nowotworu to proszę mnie zeutanazjowac 🙂 rozumiem że tobie mamy to cierpienie przedłużać?
Izabela Kamionka w ogóle nie wpadło ci do głowy, że guz ROŚNIE i wcześniej może być operacyjny?
Zuzia Skowronek pod warunkiem, że sama o tym zdecydujesz, a nie fundacja. Bo jeśli będziesz wyglądać na chorą I ktoś stwierdzi, że trzeba cię zutylizować to bedzie ok? Skąd wiesz czego chciał i co czuł ten kot?
“Wy” nic mi nie musicie ani przedłużać, ani skracać.
Elżbieta Biała powinnaś się leczyć.
Izabela Kamionka jasne, mógł w cierpieniu żyć i cierpieć jeszcze kilka lat dając radość ograniczonym właścicielom 😊 nie wierzę,że można być tak okrutnym i głupim
Zuzia Skowronek jest Pani weterynarzem? Czy sędzią?
Agnieszka Piotrowska Nawet jeśli to pewnie rósł co najwyżej od roku. 18 lat to to samo ryzyko nie wybudzenia i powikłań. Nawet leczenie zębów lub ich usunięcie mogło wiązać się ze śmiercią.
Zuzia Skowronek Ludzie też żyją z guzami jeśli nie można operować.
Agnieszka Alicja Ten kot był zapewne wilokrotnie na zewnątrz i nic mu się nie stało, przyszli nadgorliwcy i zabili kota.
Emanuela Ragus Taki guz może urosnąć w parę miesięcy.
Izabela Kamionka no “pewnie” nie ma pani pojęcia ile rósł i od kiedy, chyba że widziała Pani dokumentację lekarską.
Wiola La tak. parę miesięcy to jest jak dla człowieka kilka lat. jest sporo czasu żeby się ni zająć
Izabela Kamionka człowiek może wybrać (zazwyczaj) czy chce dalej żyć z pękającym, bolącym guzem, zwierzę nie. Może też brać wiele środków na uśmierzenie bólu. Kot był uzależniony od właściciela i zapewne nawet nie miał podawanych środków przeciwbólowych bo właściciel do tej pory nie pokazał żadnego dowodu, że był pod opieka weterynaryjna. My tu nie mówimy o guzie, który nie przeszkadzał w funkcjonowaniu tylko o narośli, która pękła i sączyła się z niej krew, o stanie uzębienia, przez które kot nie potrafił jeść i ogólnym złym stanie zdrowotnym. Takie zwierzę trzeba uśpić i kropka a nie męczyć
Izabela Kamionka wiek nie jest przeciwwskazaniem do narkozy, a bezpieczeństwo zabiegu zapewniają badania przed narkozą (bezwzględnie z echo serca) i opieka anestezjologa. Pod profesjonalną opieką i ścisłym monitoringiem o wiele trudniej jest umrzeć na stole. Przeciwwskazaniem jest stan zdrowia danej jednostki, nie wiek.
Izabela Kamionka guz był nie operacyjny , żadne zabiegi by tu nie pomogły , wystarczyło tylko zrobić porządny wywiad.
Emanuela Ragus No ale potrafią w miesiąc, dwa, pół roku a to raczej w wieku bardzo nie ujmuje bo i tak nie nadawał się do narkozy
Elżbieta Biała tak, zwierzętom cierpiącym należy ilżyć w bólui je uśpić. Na tym polega bycie życzliwym, lepiej uśpić 2 dni za wcześnie niż 1 za późno. No ale wiadomo niektórzy są takimi egoistami, że będą za wszelką cenę, kosztem jakości życia zwierzaka, utrzymywać go na siłę przy życiu, dla siebie, bo przecież nie uśpią pupila. Niech zdycha w męczarniach, nie dadzą mu przecież godnie odejść.
Dagmara Wojtal Jeśli maskują, to przed takimi jak wy, bo chcą żyć.
Agnieszka Piotrowska nie kazdy goz nadaje sie do usunięcia.Kot byl pod paliatywną opieką na własnym terenie.Te kobiety wywabiły go z jego własnego obejscia bez informowania własciciela o tej sytuacji.To wyłapywanie kotow zaczyna zakrawac juz na patologie.Zaczyna sie zacierac roznica miedzy “patofundacjami”(swoją drogą w tych fundacjach pracują osoby przypadkowe,bez jakichkolwiek kwalifikacji do tego czym sie zajmują)a szajkami psychopatow grasujących w Polsce i wyłapujących koty w sadystycznych celach.Niektore fundacje to jest juz “wolna amerykanka”,ludzie bez przygotowania do takiej pracy,zas
Agnieszka Zamojdzik po co kłamiesz? Nikt go nie wywabiał, siedział na zewnątrz, jest filmik z monitoringu.
Agnieszka Piotrowska i co z tego że siedział POD DOMEM??
20 lat tam sobie siedzial
Nie ruszaj co nie twoje
Aleks Andra to ze pani Agnieszka Zamojdzik kłamie. I nie, nie siedział POD DOMEM tylko NA ULICY, POZA POSESJĄ. Ciężko dociera ze nie miał oznakowania więc trudno powiedzieć CZYJ był. Miał natomiast guza, syf w paszczy i przebywał bez jakiejkolwiek opieki czy nadzoru.
Agnieszka Piotrowska przebywał pod płotem swojej posesji, pod domen
Aleks Andra przebywał POZA TERENEM POSESJI.
Agnieszka Piotrowska na chodniku pod domem
Nie bierz co nie twoje
Nie będzie problemu
Agnieszka Piotrowska kot z guzem, jak wielkim nie wiem, ale u tak leciwych kotów wet może nie chcieć przeprowadzić zabiegu usunięcia. Ze względu na ich wiek. Jaki był to rodzaj guza też nie wiemy, bo konował co go uśpił i te złodziejki będą wymyślać żeby dupy bronić. Gdzie dokładnie siedział też nie wiemy, czy w bramie i czekał na swoich ludzi czy na ulicy. Podobno jest nagranie z monitoringu. Warto by było obejrzeć. Co do ogłoszeń i szukania , niech się wypowie właściciel .
Barbara Biala Jakikolwiek kot stary z guzem, który albo nie nadaje sie do operacji albo sam kot nie byłby w stanie przetrwać – nie powinen być poza domem wcale
Barbara Biala se wejdź na profil fundacji i zobacz tego guza, o którym “nic nie wiemy bo konowal go uśpił” 😒 nic nie wiem nic nie widziałam ale będę klepać w klawiature
Marta Gilewska Gówno wiesz. Koty wychodzące przychodzą do domu na posiłki i to nie jest tak, że one same muszą polować.
Marta Gilewska I dlatego dostał wyrok śmierci ?
Izabela Kamionka W którym miejscu napisałam cokolwiek o posiłkach czy polowaniu? Nie widzisz zagrożeń na dworze dla starego kota z guzem?
Barbara Biala konowal? Odważnie. Złodziejki? Też ładnie. Kot siedział za płotem, na drodze, bramy nie widać- stop klatki z monitoringu już latają w sieci. Guz nie pojawił się w jeden dzień i można domniemywać, że trochę zajelo zanim zaczął wyglądać jak wyglądał na zdjęciach z fundacji. Ale na pewno właściciel ma pewną dokumentację leczenia kota i będzie mógł ją przedstawić odpowiednim organom, żeby sprawdziły czy sprawował właściwie opiekę.
Marta Gilewska Nawet nie wiadomo czy był poza posesją. Jeśli w granicach, za ogrodzeniem to nic mu nie groziło tzn. zupełnie to samo co w domu.
Izabela Kamionka Nie wiem jak u ciebie w domu, ale u mnie rzadko chodzą obcy ludzie co potencjalnie mogą a) zatruć kota, bo takie przypadki się zdarzały dosyć często w przestrzeni publicznej, b) wbiec inny kot lub pies i zaatakować mojego kota, c) obcy, z głupim pomysłem strzelania do kota- ponownie, były takie osoby, nawet jeden w Wrocławiu specjalnie łapał koty, zabierał do domu i strzelał do nich z wiatrówki dla beki.
Mam wymieniać dalej, czy zrozumiałaś przekaz?
Marta Gilewska 19 lat tu swiat był normalny i kot zapewne.od małego był.wychodzacy. niestety powstali obecnie kochacze i trzeba zmusić wolnego.kota aby siedział w domu 😂 od logika 😂
Zuzia Skowronek a ty se wejdz w neta i zobacz czy to nie ai. A skąd mam wiedzieć że to zdjęcia tego kota? Kto to teraz udowodni? Ta fundacja : rzeźnicy i spółka? 😂😂😂😂
Marta Gilewska To i tak taki kot nie jest winny temu. Poza tym jeśli całe życie był wychodzący to nagłe zamknięcie go w domu na stałe mogłoby pogorszyć jego stan zdrowia z powodu stresu.
Marta Gilewska od tego jest właściciel, aby to stwierdzić
Barbara Biala A kto udowodni i jak, że kot ten był jego własnością? Z tym jakoś Pani nie ma problemu?
Złodziejem jest ten, kogo złodziejem ktoś nazwał? Brawo za logiczne myślenie.
To samo tyczy się lekarzy weterynarii. Pani ośmiela się ich nazywać konowałami. Proszę postudiować choćby jeden przedmiot ze studiów weterynaryjnych, przeczytać jedną książkę o anatomii, albo patologii. Może wówczas zrozumie Pani, że są ludzie, którzy wiedzą więcej i potrafią ocenić stan zdrowia zwierzęcia. Dla wielu to takie proste: kot żył, zabili go. Zbrodniarze. Ale nikt nie pomyśli: on cierpiał, właściciel zan
Barbara Biala Kot był zabrany z posesji. Właściciel opublikował filmik.
Barbara Biala Fundacja opublikowała wszystkie wyniki, także konował to był właściciel, że tak cierpiącego zwierzaka nie uśpił wcześniej 😉
Izabela Kamionka nie ma czegos takiego jak “kot wychodzący “.Jak kot jest poza domem to jest bezdomny.
Izabela Kamionka na nagraniu z monitoringu siedzi zupełnie na chodniku POZA posesją
Barbara Biala kot “wychodzący”, więc go nie szukali, wypuszczali luzem starego kota z guzem, schorowanego, bez opieki. Na nagraniu monitoringu kot siedzi zupełnie na chodniku, w żadnej bramie
Oliwia Oliwia może u ciebie też już nie ma co przedłużać, pod igłę marsz
Valgard Varulf a każda stojąca na chodniku to prostytutka…
Agnieszka Piotrowska umiesz czytac? Byl pod opieka weterynarza. Gdyby kwalifikowal sie do usuniecie, lekarz pewnie by to zrobil. Chyba ze sie znasz lepiej od niego. Ukonczylas weterynarie?
Moni Polska a umiesz myśleć? Guz się tak z dnia na dzień nieoperacyjny zrobił? Fundacja wkleiła karty z pobytu zwierzęcia w lecznicy, więc wiadomo co postanowił lekarz. Właściciel twierdzi, że kot by pod opieką weterynarza – czy był, nie wiem. Kot był nieoznakowany, siedział na ulicy, był w złym stanie i nie było z nim opiekuna – faktycznie po co mu pomagać.
Moni Polska a skąd fundacja miała wiedzieć że to kot wlaścicielski jeśli nie miał czipa? Duchem świętym nikt nie jest.
Moni Polska Kot był pod opieką weterynarza… Chwileczkę, a skąd to właściwie wiemy? Bo tak powiedział podający się za właściciela? I jemu Pani wierzy, tak? A fundacji, która pokazała dokumenty – nie. Gratuluję logiki.
Lidia Agaciak ciekawe, ile jeszcze takich wychodzacych ukradli i sie na nich dorobili robiac zbiorki. Bo przeciez biedni “nie wiedzieli” poprostu lapia wszystko jak leci.
Moni Polska czy ten kotek miał czipa?
Izabela Kamionka widać że się nic nie znasz na kotach xd
Sprawa jest jasna-jeśli facet leczył zwierzę,to nawet jeśli weci nie chcieli pldjąć się leczenia,to swoją rację mógł prosto udowodnić-pokazując zapisy z leczenia. Kot mógł mieć przeciwwskazania do przeprowadzenia zabiegu w narkozie. Wówczas zostaje leczenie “paliatywne” a w końcu eutanazja.
Agnieszka Piotrowska guz był nieoperacyjny babo i nie dobijaj lezacego
Renata Maria Magdalena tak od początku, babo? W godzinę się zrobił taki wielki i nieoperacyjny?
Renata Maria Magdalena Nie dobija… kota już zamordowały “pro”–zwierzęce organizacje.
Daniel Dębowski No pewnie. Cierpienie uświęca. Cierpienie jest lepsze. Cierpienie jest PRO. Szkoła absurdu w pełnej krasie.
Agnieszka Piotrowska nieoperacyjny nie w sensie zaawansowania guza tylko ze względu na wiek kota.
Agnieszka Piotrowska aż sie prosi aby go zajumac 😂 czasami samochody też siw zostawia przed posesja czy to usprawiedliwia kradzież?
Agata Wróbel błysnęłaś – niestety tylko głupotą.
Agnieszka Piotrowska spokojnie madry zrozumie. Ty? Cóż 😂
Agata Wróbel i tak to sobie tłumacz, skoro ci od tego lepiej.
Agnieszka Piotrowska widzisz ja nie muszę niczego tobie tłumaczyć. Nie kopie sie z koniem 😂
Agnieszka Piotrowska to może najpierw zgłosić na policję?
Agnieszka Piotrowska na skanie badań weterynaryjnych nie ma mowy o ranie.
Anna Góra Jest za widoczna na zdjęciu.
Faktycznie, kot był w cudownym stanie – wielki sączący się guz, gnijące zęby. Wstydu nie ma ten właściciel kota, pseudo właściciel…
Magda Dia ty byś usypiałam 19 letniego kota z guzem, żeby mu leczyć zeby?
Wiktoria Kowalczuk zęby nie psują się w kilka miesięcy, mój miał leczony ubytek kilka lat temu i nadal nie pojawiły się kolejne. Zresztą nawet jeśli kot nie nadawał się do leczenia operacyjnego, to trzeba było pomyśleć o eutanazji, a nie pozwolić kotu cierpieć i jeszcze z sączącym guzem pozwalać wychodzić. Kot w takim stanie na zewnątrz jest bezbronny. Puściła byś 90 letniego dziadka, w takim stanie samego na spacer?
Iwona Chmaj ktory 19 letni kot ma zdrowe zeby? 😂 to jest jakas paranoja, oczekiwania nieadekwatne do wieku. Juz samo to, ze dozyl 19 lat swiadczy, ze ktos o niego dbal.
Tak jakby 100 let ia staruszke zabierac od rodziny do domu opieki, bo jest schorowana 😂🤣 no jest, bo ma 100 lat
Wiktoria Kowalczuk nigdy nie doprowadziłabym kota do takiego stanu. O zęby swoich zwierząt dbam przez całe ich życie
Anna Magdalena znałam wiele takich kotów. Moja kotka ostatni raz czyszczone z kamienia zęby miała w wieku 17 lat. Żaden z moich kotów nie miał bagna w pysku. Wystarczy o to regularnie dbać
Magda Di moj 17 letni psiak też ma usuwany kamień nazębny regularnie. Ale przecież nie da się wytłumaczyć tym geniuszom internetu chociażby tego, że bakterie z zasyfionej paszczy niszczą serce.
A później dojść do wniosku że jest schorowana i jej pomóc umrzeć
Sebastian Szulklapper jaki dobrostan?? Życzę ci takiego “dobrostanu” , żebyś szwendał się bez opieki z sączącym się nowotworowym guzem i gnijącymi zębami.
O zęby zwierząt dba się całe życie, żeby nie dopuścić do takiego stanu jak u tego biednego kota. Nie sądzę byś takie podstawy opieki ogarniał…
Magda Di tak oczywiście było dokładnie tak było. Szykuj się na ekstrakcje zębów dla twojego dobra. Już posmarowałem cegłę pastą do zębów
Sebastian Szulklapper i młotkiem niech ją tłuką w ten pusty łeb
Sebastian Szulklapper Takie zęby to od co najmniej 10 lat są do zrobienia, właściciel zaniedbywał zwierzę i już dawno powinno być mu odebrane
Żaden weterynarz w Polsce nie uśpi zdrowego zwierzęcia, muszą być wyraźne wskazania, że zwierzę cierpi. Więc na pewno mieli powody, żeby tak zrobić.
Anna Czarna To jest kwestia podejścia. Miałam kota chorego terminalnie, który w przebiegu choroby przeszedł udar. Pojechałam z nim do weta z przekonaniem, że to już koniec. Weterynarz zaproponował podanie sterydów i zwiększenie dawki środków przeciwbólowych na zasadzie – jak do jutra nie będzie poprawy to podejmiemy kroki ostateczne. Podarował w ten sposób kotu dobre parę tygodni życia bez cierpienia i śmierć na własnej poduszce. Tu nie ma oczywistych rozwiazań.
Monika Kaczyńska nie za bardzo rozumiem, co chcesz przez to powiedzieć i co masz na myśli poprzez “kwestię podejścia”. Skoro pojechałaś do weterynarza i on ocenił stan tak, żeby dać szansę, to na pewno zrobił to zgodnie z najlepszą wiedzą i nie ma znaczenia, co Tobie się wydawało, chyba że jesteś weterynarzem. Jeśli kot miał by nie mieć szans, a tylko cierpieć, to wtedy pewnie zalecenia byłyby inne. Natomiast jeśli chodzi o sytuację kota Jerzego/Macieja, to z tego co fundacja pisała, ocena była wydana przez 2 różnych weterynarzy.
Nie wiesz co czuł kot..uspokoilas swoje sumienie. To źle pojęta miłość 😭
Ewa Parnowska , bez przesady, leki przeciwbólowe fajnie działają.
Wiolka Ciarkowska Jeżeli tak to super bo o to chodziło.
Anna Czarna , uśpi..z mojego rejonu na luzie wskażę ci pięciu, którzy zrobią to od ręki. Sześciu nawet. Natomiast akurat ten kot miał wszystkie badania i były mocne podstawy do eutanazji.
Wiolka Ciarkowska Zgłaszać takich pseudowetów wszędzie gdzie się da! Pietnować. Niech ludzie wiedzą, że chodzą do katów nie lekarzy.
Wiolka Ciarkowska nie jest to zgodne z polskim prawem, więc jeśli jesteś pewna,że tak się dzieje, to czy to zgłaszałaś?
Anna Czarna , mam wchodzić na drogę sądową? Robić im procesy ? Chyba oszalałaś.
Moich zwierząt bezpodstawnie nie poddawałam i nie poddam eutanazji, a nie mam wpływu na innych ludzi. Pamiętaj ,że każdemu zwierzakowi można wpisać : agresja albo podejrzenie jakiejś choroby. Papier wszystko przyjmie.
Wiolka Ciarkowska nie, nie składasz pozwu do sądu cywilnie. Składasz pisemne zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa do:
1. Policja lub prokuratura (odpowiedzialność karna)
2. Okręgowa Izba Lekarsko-Weterynaryjna (Odpowiedzialność zawodowa)
3. Powiatowy Inspektorat Weterynarii (Nadzór administracyjny)
i oni już dalej badają sprawę i wyjaśniają i w razie potrzeby podejmują odpowiednie kroki. Ty masz TYLKO zgłosić… Jeśli tego nie robisz, to też jest na Twoim sumieniu życie zwierząt, które je przez to tracą…
Anna Czarna , daj spokój, nie mam aż takiej misji społecznej. I co im udowodnię ? Właściciele, co się pozbyli problemu, pójdą świadczyć ?
Anna Czarna Bzdura, jest masa weterynarzy, ktorzy bez pytania uspia zdrowe zwierze. Nie wszyscy w zawodzie sa milosnikami zwierzat.
Jar Woz Nie jest to zgodne z prawem polskim i należy to zgłaszać. Jeśli byłeś świadkiem czegoś takiego, to mam nadzieję, że to zgłosiłeś? Jeśli nie, to tylko domysły i pomówienia.
Wiem natomiast, że w innych krajach przepisy są różne i w niektórych faktycznie na życzenie właściciela muszą usypiać nawet zdrowe zwierzęta…
Anna Czarna Wyjedz na jakakolwiek wies, gdzie sa glownie weterynarze od krow i koni, zobaczysz jak wygladaja realia 🙂
Jar Woz To nie jest odpowiedź na moje pytanie – ponownie, czy to zgłaszałeś?
Anna Czarna Nie mam obowiazku odpowiadac na Twoje pytania. Pozdrawiam cieplutko 🙂
Jar Woz masz rację niektórzy weterynarze biorą tylko kasę i później szybko usypiają, mało jest takich lekarzy z powołania, też się przekonałam na moich zwierzątkach, których już nie ma, do dziś nie mogę się pogodzić z tym wszystkim.
Jar Woz rozmowa dwóch osób nie polega na rzucaniu swoich tez bez odniesienia do drugiej osoby. Najwyraźniej jesteś takim samym rzeźnikiem jak oni, skoro nie chcesz odpowiedzieć na moje pytanie.
Anna Czarna Tak, jestem. Ulzylo Ci? Lepiej sie czujesz? Fajnie.
Jar Woz Nie, wręcz przeciwnie.
Jar Woz A realia na wsy są takie że nikt nie zawraca sobie głowy usypianiem psów i kotów. Zdechnie to zdechnie … będzie nowy . Tylko nie wiadomo po co ten nowy. Przerażają mnie ci ludzie.
Jar Woz Jeśli zna Pan/Pani choćby jeden taki przypadek, gabinet lub lek. wet. ma Pani/Pan moralny obowiązek zgłoszenia tego do odp. służb (prokuratura lub policja). Tylko znieczulica i „tumiwisizm” mogą takie procedery akceptować.
Jar Woz Podaj mi jakiś adres gdzie są tylko weterynarze od krów i koni! Tak ciężko się do nich dobić, że z wielką chęcią poznam adres miejsca gdzie jest ich więcej niż tych od małych zwierząt.
Anna Czarnaoczywiście, oprócz ślepego miotu. I wszyscy zwolennicy niewolników jeszcze biją brawo
Anna Czarna żebyś się nie zdziwiła, jak skrajne opinie mogą wydawać weci 🙃
Agata Przetakowska wiem niestety aż za dobrze, dlatego sama mam ograniczone zaufanie i weryfikuję u innego specjalisty w razie wątpliwości. Tutaj zdaje się też była opinia 2 różnych weterynarzy.
Anna Czarna tak tylko ze kot mial wlasciciela i regilarnie byl leczony przez weterynarza. I napewno wlasciciel ma pelna historie choroby skoro zamierza skierowac sprawe do sadu.
Elizabeth Malinowski nie wiadomo, czy był faktycznie leczony, nigdzie nie były żadne wyniki wstawiane, a przynajmniej nie widziałam. Każdy może złożyć pozew, to prawda. O ile to nie jest czcze gadanie.
Anna Czarna potrzebne dokumenty napewno wlasciciel dostarczy tam gdzie trzeba. My nie musimy tego widziec. Gdyby takowych nie posiadal nie kierowalby sprawy do sadu. Chyba logiczne.
Elizabeth Malinowski Na pewno na pewno.
Bzdury , uśpi !!!!
Anna Czarna mojego kota sami weterynarze sugerowali żeby uśpić, miał niewydolność wielonarządową i wszystkie parametry krytyczne
Na szczęście po kosztowym leczeniu i naszym pełnym zaangazowaniu z dietą, badaniami i lekami kot jest praktycznie zdrowszy niż przed chorobą i nawet widać to po jego stanie fizycznym.
Ma dietę barf rozpisaną przez dietetyka, bierze leki i ma już dobre parametry, od tamtej pory minęły z trzy lata
A wiecie przez co się to stało? Najprawdopodobniej podjadał roślinę domową, która zatruła mu organizm. Nikt nie wiedział co mu jest i był leczony objawowo i najbardziej o
Natalia Wiśniewska ale co to ma wnosić? Skoro nie wiedzieli, jak mu pomóc, to nie chcieli, żeby cierpiał, to chyba oczywiste. Super, że udało się pomóc, ale pamiętaj, że nie zawsze jest taka możliwość i nie każdy jest tak zdeterminowany. Nie wiem też, ile czasu i jak bardzo twój kot cierpiał, zanim udało się jego stan wyprowadzić. Uporczywe przedłużanie życia kosztem cierpienia nie jest wcale chwalebne. Poza tym tutaj właściciel kota nie leczył, skoro miał nawet chore zęby, więc i tak nie ma co porównywać.
Nie mówiąc już o tym, że raczej nie powinnaś nikogo pouczać, skoro sama przez swoją nieo
Anna Czarna pół roku zajęło doprowadzenie go do stanu przed i jest teraz najszczęśliwszym kotem
Anna Czarna Tu byś się zdziwiła.
Anna Czarna powodem było zorganizowanie zbiórki i zgarnięcie kasy a zwierzę mięli gdzieś
Jarek Szomber to nielogiczne, co napisałeś. Gdyby o to chodziło, to właśnie stosowaliby uporczywe leczenie, żeby cały czas zbierać fundusze, zamiast skracać cierpienie.
Anna Czarna nielogiczne jest tak co ty piszesz, po co mieli by stosować długie i kosztowne leczenie na którym by nie zarobili skoro tu mieli szybki zarobek
Jarek Szomber sprecyzuj jaki zarobek masz na myśli i dla kogo, dla weterynarza czy fundacji? Chętnie się dowiem szczegółów, jak dokładnie na tym i kto zarobił, bo na ten moment przyznam, że nie rozumiem.
Anna Czarna No to widać z myśleniem jest kiepsko skoro nie potrafisz czytać ze zrozumieniem.
Napisałem wyraźnie o fundacji która zabiła psa po tym jak zgarnęli kasę ze zbiórki.
Jarek Szomber Jarek Szomber jakiego psa i jakiej fundacji? Zamiast atakować, to wyjaśnij jak człowiek, chyba że nie potrafisz nawet rozmawiać normalnie. Przy tak intensywnych dyskusjach ciężko się przebić przez wszystkie komentarze, sortowanie FB nie działa na korzyść, mogłam czegoś nie przeczytać. W tych komentarzach, które widzę, nie ma nic o psie, więc nie wiem, o czym mówisz. Temat tutaj dotyczy kota.
Zaznaczam też, że nie jestem maniaczką fundacji zwierzęcych i pseudoazyli, jestem wręcz przeciwniczką niektórych z nich np. sekciarskiego DIOZ, ale tutaj akurat po zapoznaniu się z faktami st
Anna Czarna piszę wyraźnie, tym razem to był kot, innym razem to był pies, zawsze porywają zwierze, kilka dni robią zbiórkę i najczęściej usypiają zwierzę, taki mają biznes te organizacje, te małe jak dioz i ci z poznania ale tak samo robią ci więksi jak peta. Bandyci udający miłośników zwierząt, nie rozumiem że nie są za kratami skoro kradną zwierzęta, włamują się ba posesje, do mieszkań jak ci bandyci z diozu do mieszkania niepełnosprawnego mężczyzny i ukradli mu zwierzeta a on nic nie mógł zrobić bo jak niepełnosprawny obroni się przed bandytami którzy mu się do mieszkania włamali, wiele z
Jarek Szomber Dioz jest małe Twoim zdaniem? No chyba nie. DIOZ to całkiem spory rak. To, że takie rzeczy mają miejsce, nie oznacza od razu, że każda organizacja tak robi. Sama mam koty od 2 różnych fundacji, kontaktowałam się przed adopcją łącznie z 3 kocimi fundacjami i każda z tych fundacji działała w zupełnie inny sposób. Z tych 3 (żadna nie jest tą, której dotyczy afera) tylko 1 mogę polecić, wiem też, na jakiej zasadzie działa i zapewniam Cię, że nic takiego o czym piszesz nie ma miejsca, a koty latami szukają domów, nikt nie usypia tam kotów, chyba że nie ma innego wyjścia. Z kolei inną
Anna Czarna ale każdy weterynarz fundacyjny uśpi 😉
Anna Czarna Zna Pani wszystkich weterynarzy w Polsce? Pisze Pani bzdury.
Adam Skoczowski dokładnie , być może w jakiś sposób powiazana
Anna Czarna o właścicieli nie wiedzieli ?
Wojciech Wiśniewski zastanawia mnie, dlaczego tutaj z połowa ludzi nie potrafi sklecić poprawnie często nawet jednego prostego zdania 🙈
Wojciech Wiśniewski co w ogóle znaczy to pytanie?
Chyba że to ślepy miot, to wtedy usypiają zdrowe kocięta.
Chory kot, bez chipa, na ulicy. Co mogło pójść nie tak?
Piotr Bazylewicz a jest obowiązek czipowania zwierząt i zakaz wypuszczanie, gdy są chore np. na nieuleczalny nowotwór?
Judyta Dudek jak to robisz, że codziennie jesteś coraz głupsza?
Ania Stark serio chcesz mi powiedzieć co robisz, że jesteś nie tylko głupia , ale także twoja gęba przypomina pysk jaszczura?
Daruj sobie.
Opowiedz to swojej mamuni, po której odziedziczyłaś ryj gada.
Judyta Dudek nie ma obowiązku trzymac kota w domu ale wypuszczanie samopas moze skutkowac konsekwencjami prawnymi i finanoswymi.
Judyta Dudek nie ma,ale jakby mój kot,powiedzmy wychodzący miał raka ,guza na szyi wielkości pięści,to na pewno nie byłby już kotem wychodzącym,widziałam,film jak te panie zabrały kota do transportera-ten leżał na chodniku i nawet się nie podniósł,nie mówiąc, że w miarę zdrowy kot nie dałby się zabrać bez problemu,nawet bardzo oswojony,fundację pomagają a właściciele niech dbają o swoje zwierzęta,-bo fundacje mają co robić z porzuconymi,niechcianymi zwierzętami -moja.kotka jest chora , nie wychodząca a chip ma ,,gdyby coś się zdarzyło nieprzewidzianego,,
Anna Pierzecka przypuszczam, że twój kot w ogóle nigdzie nie chodziłby miesiącami z guzem na szyi, bo dużo szybciej byś mu pomogła.
Mietek Jaskow wypuszczanie dzieci samopas też może grozić konsekwencjami prawnymi i finansowymi a nawet przebywanie osoby dorosłej i korzystanie np.z auta ,też może grozić konsekwencjami prawnymi i finansowymi. Zgodzisz się z tym?
Anna Pierzecka zależy jaki kot. Są takie koty co dają brać się wszystkim na ręce. Znam takie osobiście.
Ania Stark przecież właściciel się wypowiadał, że ten guz był nieoperacyjny. To była decyzja weterynarza, że nic z tym guzem nie robili.
Judyta Dudek nieoperacyjne guzy też się leczy, a przede wszystkim pomaga się zwierzęciu paliatywnie – lub pomaga mu się przejść za TM. Wypuszczanie bardzo chorego, wiekowego, cierpiącego kota na zewnątrz to okrucieństwo.
Ania Stark bzdura, to zależy od przypadku. Czasami zamknięcie takiego kota w domu to okrucieństwo.
Judyta Dudek boze, ale rozumiesz, ze to jest KOT. To nie jest dorosly czlowiek, ktory umie przewidziec skutki swoich działań. Kot jest zwierzęciem, ktore polega na instynkcie. Naiwy antropomorfizm.
Judyta Dudek tak, jest już obowiązek czipowania. Można też ruszyć łbem i to zrobić bez obowiązku 🙂
Piotr Bazylewicz nie ma jeszcze obowiązku
Judyta Dudek a pysk kota – stan bardzo zły wg ostatniego wypisu od weterynarza. Zatem tutaj właściciele też nic nie robili (od lat). Co więc robili? Sypali suchą karmę z Biedry do michy? A, jeszcze głaskali. To nadal za mało.
Judyta Dudek wypuszczam – czipuję. Albo nie nazywam potem siebie przyjacielem, lecz pieniaczem.
Piotr Bazylewicz pajacu nie ma obowiązku czipowania. Wy macie jakiś swój pierdilniety świat w glowach
Sławomir Oczkowski 20 lat kot sobie żył
Fanatycy go wykończyli
Kot był chory,owszem. Zabrano go spod posesji właściciela. Ciężko było dać chociaż ogłoszenie, że został znaleziony tu i tu? Nie,bo po co. Działalność fundacji jak DIOZ.
Ewa Walkiewicz nie warto było dawać ogłoszenia, a wiesz czemu? Jak nie to zapytaj jaki był stan kota. To jest skrajne świadome zaniedbanie i doprowadzenie do cierpienia i taki kot chodził samopas. Ten pseudo właściciel nie zasłużył na kota.
Viola Jakubiak Dlaczegóż nikt z fundacji nie dał ogłoszenia? Przecież to nie był dzikus. Wręcz przeciwnie. Miziasty i oswojony. Ale kasę szybko na kota zbierali.
Ewa Walkiewicz doczytaj ile dołożyli a potem oblicz te szalone zyski 🙄
Agnieszka Piotrowska Działają jak DIOZ.
Agnieszka Piotrowska z własnych kieszeni dołozyli ?
Ewa Walkiewicz napisałam dlaczego mogli nie dać ogłoszenia. Jak ktoś doprowadził kota do takiego stanu to nie powinien mieć zwierząt, ty kasy na kota nie dałaś to się pieniędzmi obcych ludzi nie interesuj. Nikt nie zmusza do wpłat.
Viola Jakubiak Gdzie napisałam, że interesują mnie pieniądze wpłacane przez ludzi? Pani coś nie umie czytać ze zrozumieniem.
Ewa Walkiewicz Chyba masz problem z rozumieniem nie tylko tego co ktoś pisze ale co sama piszesz. “ale kasę szybko na kota zbierali”
Agnieszka Zamojdzik A z twoich?
Ewa Walkiewicz Co więcej – zdawałoby się, że zapytanie w 2-3 okolicznych domach czy ktoś coś o kocie wie to oczywiste działanie. Widać nie dla pań z Kociego Pazura.
Łatwo osądzać, prawda? Wolontariusze ratują koty kosztem własnego czasu i sił. I myślą o KOCIE którego mają przed sobą. Ja bym nie szukała i nie pytała – bo nawet jeśli kot miał właściciela bo nie opiekuna, to po jego stanie widać było, a co potwierdziły badania, że nie był prawidłowo zaopiekowany od długiego czasu. Jeśli podobno był leczony to chcę znać przychodnię/gabinet weterynaryjny który wypisuje niezabezpieczonego chociażby przeciwbólowo kota do domu. A ten dom daje mu wyjść! Oczywiście istnieje opieka paliatywna, ale ona tak nie wygląda. Ludzie przestańcie traktować takich “właścicieli
Małgorzata Kolicka Ten kot był przy bramie swojego domu. Są zdjęcia z monitoringu jak dwie panie go ,, kradną,, spod furtki domu. Czego pani nie rozumie???
Małgorzata Kolicka nikt Was do tej pracy nie namawia i nie zmusza.Jak cos robic to z głową i rozsądkiem.Jak macie robic takie partactwo to lepiej nie robcie nic.
Małgorzata Kolicka no pewnie. Zacznijcie bronić bezmyślnych złodziei. Tam gdzie potrzeba nie pójdą bo się boją, widziałaś, jak jakąś fundacja katowanego psa z meliny wyciąga? Ja nie . Ale takie czyste ładne akcje to już pierwsi. I żeby nikogo nie było i nikt nie widział.
Małgorzata Kolicka Co panią obchodzi gdzie był leczony? To ja się pani zapytam – gdzie pani się leczy.
Barbara Biala ja widziałam amebo. Jeszcze masz jakieś tępe pytania?
Ewa Walkiewicz och, to jest bardzo istotne. Chyba, że mentalnie utknęła Pani 50-60 lat wstecz. Czy jeśli mam guza onkologicznego, wystarczy mi terapia u lekarza internisty? Czy ze złamaną nogom mam się udać do tego samego lekarza? A co z udarem, też internista? Weterynaria czyni obecnie cuda. Weterynarze, może Panią zdziwię, mają swoje specjalizacje. I nie mówię tu o podziale zwierzęta domowe vs. gospodarskie. Są weterynarze specjaliści od radiologii, gastroenterologii, onkologii, hematologii, hirurgi miękkiej, hirurgi ortopedycznej, kardiolodzy, neurolodzy i długo, długo by jeszcze wymieniać.
Agnieszka Zamojdzik nie jestem wolontariuszem, ale mam szczęście być opiekunką trzech kotów które wyrwano właśnie siłami fundacji z prawdziwych czeluści piekielnych na ziemii. I to kotów które cierpiały tylko przez człowieka.
Małgorzata Kolicka Och. Bardzo istotne jest znać język ojczysty. Słownik ortograficzny polecam.
Ewa Walkiewicz dziękuję za zwrócenie uwagi na błędy ortograficzne i interpunkcyjne. Zdecydowanie warto znać język ojczysty i inne – to jedyny punkt w którym się z Panią zgadzam.
Ewa Walkiewicz – ciężko było pójść z kotem do weterynarza i go leczyć? Skoro pseudoopiekun nie dawał rady to ktoś go musiał wyręczyć.
Rafał Bernard Piechocki Był leczony. Kot 19 lat. Właściciel ma książeczkę zdrowia.
Ewa Walkiewicz – jasne xD
Ewa Walkiewicz pokaż 🤡
Zabrano go z ulicy, nie z posesji.
Karolina Wapińska Spod posesji. Jest zdjęcie z monitoringu jak panie z fundacji pakują kota do transportera. Niech pani nie sieje dezinformacji.
Ewa Walkiewicz kotów, a zwłaszcza starych i bardzo ciężko chorych NIE WYPUSZCZA SIĘ Z DOMU!
Ewa Walkiewicz kota ktoś zgłosił fundacji, że potrzebuje pomocy. Panie nie chodzą po ulicach i nie szukają zwierząt bo nie mają co robić. Kot wychodzący bez chipa – to trzeba być jasnowidzem żeby wiedzieć, że ma dom. A w takim stanie trudno pomyśleć, że w ogóle miał opiekę. Każdy, kto pomaga chorym zwierzętom też by go zabrał z ulicy! A właściciel powinien dostać karę za brak opieki, chipa jeśli pozwala mu wychodzić. I gdzie był przez te dwa dni kiedy fundacja zajęła się badaniami i próbą leczenia kotka? Czekał aż sam wróci? Dlaczego nie obdzwonił fundacji, schroniska z zapytaniem czy ktoś nie
Agnieszka Walasek co za bzdury,przeciez wszystko trwało ok. dwuch dni.Gdybym szukała swojego kota to najpierw w poblizu domu,potem ogloszenia i obdzwanianie.Wy tak bronicie tego infantylnego zachowania tej fundacji ze zaczynacie wypisywac coraz wieksze brednie.
Agnieszka Zamojdzik aż dwa dni! Jeśli zaginąłby mi kot to natychmiast zrobiłabym ogłoszenie, sprawdziła schronisko, fundacje i pytała sąsiadów. Każda godzina ma znaczenie i każda pomoc. Fundacje też zamieszczają ogłoszenia grzecznościowe żeby pomóc szukać zwierzę. Widać, że nigdy nie pomagałaś chorym zwierzętom
Agnieszka Walasek Spod furtki domu kota sprzątneły wielkie wolontariuszki.
Agnieszka Walasek nie kazdy jest tobą ,ludzie szukają swoich zwierząt tak jak potrafią.Moze nie zaczynaj byc bezczelna i nie krytykuj kto ma jakie zwierze w domu i jak sie nim opiekuje.
Agnieszka Zamojdzik nie interesuje mnie jak się opiekujesz swoimi zwierzętami jeśli je masz. Oby nie skończyły źle. Wnioskuję tylko, że nigdy nie udzieliłaś pomocy bezdomnemu lub choremu zwierzęciu i nie masz pojęcia jaką pomoc można otrzymać od fundacji skoro ich pomoc określasz infantylnym zachowaniem. Tyle w temacie
Ewa Walkiewicz a kot im głośno i wyraźnie krzyczał, że tu mieszka 🙉 bezdomne koty chowają się w krzakach a te co mają dom chodzą przy furtce 🙉
Agnieszka Zamojdzik największe prawdopodobieństwo znalezienia kota istnieje w czasie kilku godzin od zaginięcia. A to co Pani wymienia robi się jednocześnie: najpierw post na wszystkie grupy na fb, telefon do schroniska i straży miejskiej, szybki wydruk plakatów i szukanie w okolicach domu. I proszę nie pisać, że to niemożliwe. Mój ukochany kot wyrwał się z szelek na spacerze i zniknął. Nawet nie byłam w stanie określić kierunku by biec za nim. W ciągu ok. godziny wykonałam te wszystkie kroki bo to sytuacja kryzysowa. Myślałam że serce mi wyskoczy. Gdyby moje koty miały wałęsać się po ulicach
Małgorzata Kolicka wlóczenie kota opasanego w szelki po hałasliwym miescie,narazanie go na permamentyny stres,mozliwosc ucieczki,kontakt z przroznym swinstwem na trawie i chodnikach jest tez delikatnie mowiac bardzo słabym pomysłem.
Ewa Walkiewicz a koty mają jakieś miejsca gdzie się mogą kłaść? Coś takiego jak miejsce parkingowe? Przecież ten kot mógłby przyjść np. z domu 4 ulice dalej. I położył się akurat tam, bo chciał odpocząć, cokolwiek. Widziała Pani realne zdjęcia tego Kota? W życiu bym nie marnowała czasu na pytanie po domach, gdy widać, że pacjent wymaga pomocy. I proszę nie pisać, że nie było widać bardzo złego stanu zdrowia. Fundacje są od pomocy zwierzęta. Ta konkretna kotom. Koniec. Kotek nie był ukrywany. Od razu pojawiło się ogłoszenie o jego znalezieniu i podjęcia opieki przez Fundację.
Gdyby, jakimś tr
Agnieszka Zamojdzik Zgadzam się. Dlatego nigdy tego nie robiłem. Do tamtego wydarzenia moje koty wychodziły tylko na mój własny ogródek, na smyczy i szelkach. Tragedię mogą zażyć się dosłownie wszędzie. Obecnie mają dom i balkon który jest osiatkowany do pełnej dyspozycji. Za próg nie mają przejścia.
Ewa Walkiewicz dokładnie tak. Bo chore zwierzę to hajs dla fundacji
Nie rozumiem dlaczego stary i chory kot jest wypieprzany z domu a potem płaczą że go kochają i że się nie pożegnali. Uwiaze mojego do drzewa i też zacznę płakać że ojej, że zabrali…
Piotr Piliczewski nie masz kota to lub mieszkasz w klatce to się nie wypowiadaj bo zwyczajnie się nie znasz.
Szalone Imadło mam koty od 30.lat w domu wolnostojącym z oknem tarasowym. Da się.
Piotr Piliczewski ocieplanie wizerunku i próba ratowania dupy, bo by jeszcze bekneli za zaniedbanie kota
Powszechne teraz to jest że kradną koty i psy chodzące luzem i biorą do schroniska. Chore.
No mega chore, że ktoś postanawia zająć się zwierzęciem pozostawionym bez opieki 😳😳😳
Katarzyna Urban chyba zamknięte w więzieniu . Mylisz pojęcia. To tak samo jakbyś ukradła rower bo akurat nie stałem przy nim . Zapoznaj się najpierw z ustawą o ochronie zwierząt .
Wojciech Wiśniewski czy ty naprawdę porównałeś ROWER DO KOTA? XDD
Wiktoria Miśta przykład to jest dzbanie.Myślał że srozumiesz przekaz,ale jak widać nie ma szans.I tu eutanazja ma podstawy..
Wiktoria Miśta tak ” dziecko ” . Musisz się najpierw zapoznać z ustawą o ochronie zwierząt aby wchodzic w takie tematy o których nie masz ZIELONEGO pojęcia . Wiesz w ogóle że jest taki dokument prawny ? Zacytuję ci dziecko początek ustawy :
Art. 1. 1. Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest
rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę.
2. W sprawach nieuregulowanych w ustawie do zwierząt stosuje się odpowiednio
przepisy dotyczące rzeczy.
Dodam ci jeszcze że w stanie podejrzenie zagrożenia życia lub zdrowia zwierzęcia stosuje się art 7 ust 3
Adam Rosa kotów i psów NIE WYPUSZCZA SIĘ BEZ OPIEKI WŁAŚCICIELA!
Aga Gunia Swojej kotki nigdy bym luzem nie puscił, ale…Jeszcze jak byłem mały nikomu to nie przeszkadzały koty chłodzące na wolności … A teraz tępią, sterylizują , i dziwią się że jest plaga myszy i szczurów.
A wiele jest kotów wychodzących, pies starczy że zrobi podkop… Pobiega i wróci. Ale nie , zaraz odłowia, nie patrzą że pies/kot ma np obróżke z imieniem.
Adam Rosa Większej głupoty dzisiaj nie przeczytam ☠️
Lena Kilichowska może wyjaśni Pani swoją opinię?
Adam Rosa niech nie wyjaśnia,widzisz przecież że to dzban.Nie ma co wymagać jeśli nie rozumie tego co napisałeś.Widzisz jakie ludzie mają pojęcie o obyczajach kota czy psa.Żadnego,potrafią tylko pisać bzdury
Aga Gunia nie ma to znaczenia . Wystarczyło zapytać właściciela . Zapoznaj się z ustawą
Adam Rosa bo na tym zarabiają.
Judyta Dudek Fundacje i stowarzyszenia? Zarabiaja na odbieraniu zwierzat? Czy ty jestes kobieto normalna? Przeciez oni zyja z datkow, a takie interwencje sa czesto prowadzone przez wolontariuszy XD
A za pomoc i opieke pozniej placa rowniez ze swoich srodkow. Wiec co Ty bredzisz.
Jar Woz musisz bliżej zainteresować się tematem. Poszperać na różnych grupach, aby znaleźć informacje. Przyglądnąć się sprawozdaniom finansowym największych fundacji i może wtedy Cię olśni.
W tym momencie niestety jesteś zielony/na jak szczypiorek na wiosnę i wierzysz bezgranicznie w dobro i bezinteresowną pomoc zwierzętom. Ale to tak słodko nie wygląda niestety.😪
Judyta Dudek Ale czemu mam sie przygladac? W dupie mam czy ktos zarabia czy nie, jesli w tym samym czasie pomaga zwierzetom. I gdzie napisalem o najwiekszych fundacjach? Ile jest mikro fundacji i stowarzyszen prowadzonych przez kilka osob pomagajacych zwierzetom, ktore notorycznie cierpia na brak kasy, a ile jest duzych fundacji? Jesli kogos nie znasz, to nie pisz bredni o szczypiorkach i nie traktuj ludzi, ktorzych nie znasz w tak infantylny sposob. Po jednym poscie wiesz kim jestem, i w co wierze, co wiem i czego nie wiem? No brawo.
Judyta Dudek a ty zapewne wspierasz 🤣🤣🤣
Marta Falecka co wspieram?
Judyta Dudek : priv 🤔
Judyta Dudek w tym wypadku zgodzę się . Postępowanie niezgodne z prawem
Adam Rosa Słyszałem, że już powoli zaczyna brakować psów i kotów do ukradzenia.
Ludzie zaczynają je zabezpieczać czipami, aby dało się szybko ustalić czyj taki zwierzak jest. Niegłupie, co?
Psy “chodzące luzem” to nie jest coś, co powinno się dziać w cywilizowanym kraju. Ciesz się, jeśli ci go zabierze fundacja a nie policja.
Anna Maria Janik-Bengtsson policja odda
Fundacja może uśpić
Adam Rosa Aleś pani walnęła ! 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
Adam Rosa no to kradną czy jednak chodziły luzem? Jak znajdę jabłko na chodniku to też mam biegać za przechodniami i pytać czyje?
Małgosia Przybysz a jak ty stoisz na ulicy to znaczy że jesteś prostytutka?
Jakim to trzeba być ,, właścicielem,, by wypuszczać tak chorego kota ? Brawa dla fundacji i weterynarza że nie pozwolili na dalsze cierpnienie tego kotka . To właściciel o ile nim w ogóle jest powinien dostać pozew o znęcanie sie …
Marcin Wojciechowski Proszę nie pomawiać fundacji takimi słowami😡radze zapoznać się z ich oświadczeniem ,spojrzeć w jakim stanie był kot i przeczytać pełen opis medyczny od weterynarzy i wtedy oceniać. Jestem ciekawa czy jak by Pana 19 letni kot byłby w stanie prawie agonalnym i nie dało by się nic więcej zrobić czy puszczał by go pan samopas po dworze z ogromnym cieknącym guzem ,nie wspominając że w jamie ustnej było tak wielkie zapalenie że zapewne kot ledwo mógł jeść . Tak to jest jak wypowiadają się osoby które nigdy nie miały styczności w ratowaniem zwierząt,tylko siedzą na kanapie i głu
Mała Mi nie mieli prawa porywac komus kota koniec kropka powinni wyplacic odszkodowanie
Marcin Wojciechowski nikomu nie porwali, kot bezpansko chodził po ulicy:)
Julia Anzorge ty jestes chyba bezpańska
Julia Anzorge kot tam mieszkał 19 lat chodzil po swojej posesji na chwile wyszedl przed posiadlosc i zostal uprowadozny
Marcin Wojciechowski no niestety nie, kot byl kotem wychodzacym i regularnie wychodzil poza posesje:)
Julia Anzorge A skądże Pani posiada takie szczegółowe informację? Dla kolegi pytam.
Marcin Wojciechowski Wolność słowa nie uprawnia do obrażania osób, które są w domyśle niewinne. Odnotowuję ten post ze względu na zakres słownictwa do dalszej analizy.
AI/analyze/mowa nienawiści/deep_account_check_request.
Sławomir Oczkowski jak niewinne doinformuj sie najpierw
Sławomir Oczkowski z komentarzy wlasciciela ktore tak ochoczo wypisywal pod postem fundacji dotyczącym jego kota:)
W głowie to się nie mieści 😡
Justyna Modlinska masz rację. Jak można wychudzonego, że zgniłymi zębami, zaniedbanego, z sączącym guzem, starego kota wypuścić z domu. Mam nadzieję, że karnie właściciel odpowie za znęcanie się nad swoim kotem.
Aga Gunia o dziwo nie to go zabiło a opieka takich jak ty
Aleks Andra nie, nie zabiła go opieka, uśpił go weterynarz stwierdzając, że cierpi
Aleks Andra czasem lepiej milczeć.
Aga Gunia nie zamierzam
Małgosia Przybysz o uśpieniu decyduje właściciel
Weterynarz może przedstawić swoją opinie
Nie znam szczegółów sprawy ale skoro nie był on na posesji tylko przed nią to skąd wolontariusz miał wiedzieć czy jest kot bezpański czy właścicielski? Kot na ulicy to kot na ulicy. Jakby tak zawsze dosadnie próbować odnajdywać właściciela to żadnemu bezdomniakowi by się nie dało pomóc. Jeśli rzeczywiście jest tak jak ktoś tu napisał czyli że fundacja dosadnie przeprowadziła diagnostykę i zasięgnąła opinii weterynarza w sprawie kota i był on w naprawdę fatalnym stanie to rzeczywiście była podstawa żeby temu kotu ukrócić cierpienie. Rozumiem stanowisko obu stron, obie mają swoje racje, podstawy
Alicja Podleśna kot został zwabiony do klatki łapki
Agnieszka Zamojdzik widzę że ameba jest od ciebie bystrzejsza. Czy okulista potrzebny bo nie odróżniasz klatki łapki od transportera
Alicja Podleśna Uczciwy człowiek pierwsze co robi, to pyta ludzi czy znają właściciela i szuka jego właściciela.
Natalia Marinella taki konający to on nie był. I tak, powinno się obejść pół osiedla, bo jak kot wychodzący, to wyobraź sobie, że ludzie go widują, znają i wiedzą, czy ma właściciela
Natalia Marinella przeciez zabrali go spod jego domu wystarczylo zapukac do drzwi ale oni woleli go uprowadzic podstępnie
Grzegorz Kajda ciekawe jak ty byś o sobie myslał dusząc się z przerzutami do płuc 😎
Grzegorz Kajda ludzie wiedzą i najwyraźniej ktoś uznał że takie zaniedbanie trzeba zgłosić i nie uznał właściciela za właściciela. Trudno się w sumie dziwić.
Natalia Marinella widziałem, żeś głupia, ale że aż tak? Czy wskazane objawi mówią o konaniu, czy o cierpieniu? Ty się lepiej nie rozmnażaj, bo przy takim poziomie inteligencji poczniesz pantofelki
Natalia Marinella ciebie matka miała połknąć, ale nie zdążyła🤷
Grzegorz Kajda ale blyszczysz inteligencją. Jeszcze się brokatem posyp jełopie
Alicja Podleśna ludzie może i chcą dobrze, ale przepisów nie znają niestety. To trochę jak z jednym postem, co ostatnio widziałem, że ktoś zabrał sobie rower spod Żabki i że będzie do odbioru u tej osoby. W świetle prawa to nic innego jak przywłaszczenie mienia. A co do wolontariuszy, powinni wcześniej przeprowadzić rekonesans, który właśnie zapobiega takim sytuacjom – i wcale nie trzeba Bog-wie ile chodzić i pytać, jeśli ludzie znają czy kojarzą zwierzę (wystarczyło tylko chcieć).
Grzegorz Kajda i tak się powinno szukać jak długo? Aż do skutku? Dzień, dwa? A co jeśli by się znalazło 7 właścicieli?
Marcin Wojciechowski Tak, tak, kot wyraźnie mówił: – To posesja moich właścicieli. Pytajcie o mnie tam właśnie.
Jeśli kot nie ma chipa i sam błąka się po podwórzu- logicznym jest uznać go za bezpańskiego.
Monika Alicja Mazurewicz a potem w kontrolowanych warunkach ubić, zupełnie normalne
Monika Alicja Mazurewicz prosze podac przepis ktory zabrania wypuszczac kota na własne podworko
Agnieszka Zamojdzik Ale kot nie był na terenie posesji. Jeżeli właściciel by odpowiednio ogrodził teren żeby kot nie wychodził poza posesję, to całego zdarzenia by nie było.
Monika Wiśniewska proszę nie przesadzac ,kot nie był na drugim koncu miasta i nawet nie po drugiej stronie ulicy
Agnieszka Zamojdzik to bez znaczenia. Nie był na posesji i wyglądał na kota w ciężkim stanie. Wystarczyło zbudować wolierę, albo odpowiednio zabezpieczyć furtkę żeby kot nie wychodził.
Monika Wiśniewska 🤣🤣🤣
Monika Wiśniewska niestety im nie przetłumaczysz. Sporo tych młotków
Agnieszka Zamojdzik najpierw piszesz o własnym podworku, a jak cię już wszyscy wyśmiali, że kot na własnym podwórku bynajmniej nie był, to zmieniasz wersję, że “bez znaczenia”. Cudne 🤣🤣🤣
Szkoda że mówisz o sobie 😉
Monika Wiśniewska nie , nie masz racji . Nie masz prawa zabierać żadnego zwierzęcia nie informujac urzędu miejskiego a jak znasz właściciela i widzisz zaniedbanie to informujezz policje
Monika Wiśniewska nie
Agnieszka Piotrowska tak bez znaczenia i ma rację . Nie wolno ci kraść jakichkolwiek zwierząt bez informowania zgodnie z procedurą w ustawie o ochronie zwierząt
Monika Wiśniewska nie ma to znaczenia . Roweru też ci nie wolno ukraść jak go zostawię
Monika Wiśniewska skąd wy się bierzecie ? Kobieto to była zwykła kradzież dla mnie pod płaszczykiem pomocy . Jak się działa to poczytaj sobie art 7 ust 3 u.o.z.
Monika Alicja Mazurewicz taka jak ty młotek który sam sobie ustanawia prawo . Skąd wy się bierzecie ? Kot był przy domu , siedział sobie to się wchodzi i szuka właściciela jeżeli uważa się że kot chory . To było działanie z premedytacją oszolomow
Wojciech Wiśniewski porównywanie istoty żyjącej i odczuwającej ból do przedmiotu jest słabym przykładem. Gdyby ten kot był zdrowy, to podejrzewam że nikt by nie interweniował, choć nadal uważam, że wypuszczanie kota samopas jest nieodpowiedzialne. Sytuacji również by nie było gdyby właściciel zabezpieczył posesję w taki sposób, aby kot nie mógł jej opuścić (np. woliera). Wystarczyłby nawet chip u kota i u weterynarza udałoby się ustalić, że kot ma właściciela. Trudno zrozumieć ludzi, którzy nie biorą odpowiedzialności za swoje zwierzęta i jeszcze mają pretensję, że ktoś się zainteresował i
Monika Wiśniewska co Ty w ogóle piszesz ? Akcja dzieje się pod domem . Nie było tu żadnej dobre woli i chęci w ogóle rozmawiac z właścicielem . To jest tak prosta sprawa że tylko oszust lub ktoś to ma problemy z logiką może bronic tu zabierających kota . Szkoda dalej komentować , nie mój poziom.
Powiem ci na koniec miałem bardzo podobna sytuację i jak ją zadzialem to by ta fundacja schowała się pod stół . Psują tylko opinie publiczne dla innych takimi zachowaniami . Bez odbioru .
Monika Wiśniewska wez nie wychodz poza swoja posesjr
Ka Ko spoczko, ale mieszkam w bloku☺️
Monika Alicja Mazurewicz chyba Pani z konia spadła?!
Alan Shaman oho, cóż za błyskotliwy komentarz. Długo Pan nad nim myślał?
Monika Alicja Mazurewicz zapoznaj się z ustawą o ochronie zwierząt . Art 7 i wszystkie jego ustępy . Poza tym zapoznaj się z lokalnym programem opieki nad bezdomnymi zwierzetami .
Monika Alicja Mazurewicz 🤣🤣🤣🤣 pokrëtna ta twoja logika. Ale z pustego i Salomon nie naleje
Judyta Dudek dobrze, trollu z fałszywym kontem 😘
Monika Alicja Mazurewicz a ciebie tez mozna uznac za bezpańską?
Marcin Wojciechowski wątpię 🫢
Monika Alicja Mazurewicz to całe wyłapywanie kotow i pomoc zaczyna byc chora.Chcecie w kilka miesiecy czy rok zrobic cos co było zaniedbywane dziesiątki lat jak nie od zawsze.Chyba trzeba troche wyhamowac,bo to zacznie obracac sie przeciwko Wam i zacznie graniczyc z histerią i absurdem.
Agnieszka Zamojdzik Nie, lepiej niech się mnożą na potęgę i umierają pod kołami samochodów, czy zastrzelone.
Monika Alicja Mazurewicz ciekawi mnie jeszcze jedno.Skoro kot byl w tragicznym stanie ,wyłącznie do eutanazji to po co fundacja utworzyła na niego zbiorke
Agnieszka Zamojdzik Proszę zapytać tej fundacji?
Zapytałam Panią ,uczestniczy Pani bardzo aktywnie w tej dyskusji jak by była członkiem tej fundacji
Monika Alicja Mazurewicznie, to nie jest logiczne. Nie każdy daje kotka chipiwać. Niektórzy myślą sobie, że kotu można wszystko wstrzyknąć , co 3 miesiące chemia przeciw pchłom, co miesiąc odrobaczanie, z byle gówna antybiotyku id Wete, bo przecież kotek musi w ciągu dnia wyzdrowieć, no i czipowanie. Postępujesz też tak z twoimi dzieciakami, że be pytania dajesz im wszystko wtranżolic, co tylko Bóg w białym fartuchu powie?
Żeby porównywać chipy do szczepionek.. to już jest odmienny stan umysłu.
Monika Alicja Mazurewicz zdecydowana wiekszosc zwierząt nie ma w Polsce czipow poniewaz do tej pory nie było takiego wymogu.Piszecie Panstwo straszne banialuki,banał goni banał.Jak pada konkretne pytanie np. po co przy tym konkretnym przypadku fundacja zrobiła zbiorke to zapada cisza.Te smieski pod wypowiedziami są banalne i dziecinne jak działanie niektorych ludzi.Co chwile podpieracie swoje argumenty przepisami wyssanymi z palca ktore nie mają pokrycia zadnymi przepisami jak np.kot wychodzący na podworko.Chcecie byc traktowani powaznie ale jak przychodzi co do czego to wszystko konczy sie na
Monika Alicja Mazurewicz nie , nie logicznym . Nie masz pojęcia co piszesz !!!!!!! Są koty wolno żyjące i koty właścicielskie które też chodzą po podwórku .
Wojciech Wiśniewski Wypuszczając kota samopas- powinno się mieć świadomość, że może on już nie wrócić do domu. Szczególnie, jeśli nie ma on chipa, który pozwala w ustaleniu, do kogo kot należy.
W tej sytuacji fundacja została poinformowana o chorym kocie, błąkającym się po ulicy. Właściciel powinien ponieść karę za doprowadzenie do takiego stanu zwierzęcia.
Monika Alicja Mazurewicz Fundacja zadziałała niezgodnie z obowiązującym prawem ! Tak nie zachowuje się poważna fundacja a totalni amatorzy . Nie pisze tego zza biurka , działam w takich sytuacjach . Postępowanie fundacji jest KARYGODNE. Statut można sobie napisać ale trzeba go przestrzegać a tu jest złamanie wg mnie i ustawy o ochronie zwierzat i statutu fundacji. Zapoznaj się najpierw z prawem .
Wojciech Wiśniewski Co by się nie działo- właściciel jest odpowiedzialny za dobrostan zwierzęcia i jego bezpieczeństwo. A w tej sytuacji kot był zaniedbany, schorowany oraz błąkał się samopas.
„Jak dbasz, tak masz.” Cholernie szkoda kota, bo spędził ostatnie lata życia z gnijącymi zębami i ogromnym guzem. Na tym zakończę te rozmowę.
Monika Alicja Mazurewicz cholerne szkoda kota bo umarł z dala od domu
Dzięki takim fanatyczkom jak ty
Bez was żył
Nadgorliwi obrońcy zwierząt to jest jakaś plaga. Mam nadzieję, że dosięgnie ich, nomen omen, karma
Karolina Rydygier w pierwszej kolejności dojedzie tych wszystkich, którzy pod nazwą ” opieki ” znęcają się nad swoimi zwierzętami …
Małgorzata Kotecka nie to jest tematem posta
Karolina Rydygier najlepiej by było gdyby właściciele pilnowali swojego zwierzaka zamiast potem udawać nieszczęśliwych i lamentować … mam psy i nawet do głowy by mi nie przyszło by puszczać je samopas jak czyni zwłaszcza na wsiach wiele osób … znajoma ma koty – starsze więc wszystkie siedzą w domu a nie pałętają się po okolicy … może im schorowany kot z guzem śmierdział w domu dlatego leżał przed posesją ??? te o których piszesz były zdrowe i szczęśliwe – ten z posta nie był zdrowy i szczęśliwy raczej też nie …
Agnieszka Zamojdzik szanowna pani – proszę czytać ze zrozumieniem – mój komentarz był odpowiedzią na głupi moim zdaniem komentarz pani Karoliny Rydygier – polecam więc czytać wszystko przed komentowaniem samemu …
Małgorzata Kotecka dlaczego te gorliwe fundacje nie zgłaszają i nie zajmą sie tak wszędzie napiętnowanympanemLagoszem i jego bandą.Nie ma chyba człowieka ktory by sie na fejsie nie spotkał z postem o nim.Lepiej i duzo łatwiej jest sponiewierac jedną osobe za wyimaginowany brak opieki nad kotem.Większosc fundacji i ludzi ze swiata zwierzącego bębni o tym temacie od wielu miesięcy ale jak przychodzi co do czego to kazdy umywa ręce.
Małgorzata Kotecka jestes tak tępa ze strach
Marcin Wojciechowski może i jestem tępa ale przynajmniej nie chamska jak ty prostaku
Agnieszka Zamojdzik a więc ja jestem pierwsza bo nie mam pojęcia o kim pani pisze – Lagosz ? nie znam tej historii zaś co do tej historii z postu jeśli właściciele kota leczyli, maja na to dokumenty i leki to ja nie widzę problemu – mogą zakładać sprawę i mają szansę na wygraną – jeśli jednak wiedząc, że kot ma raka nie robili nic czekając aż sam odejdzie a teraz lament – moim zdaniem nie do końca szczery … – to mają problem i to poważny bo za takie coś ma się sprawę w sądzie o znęcanie się nad zwierzęciem …
Karolina Rydygier Reakcje na rozpadający się guz nazywasz nadgorliwością?
Katarzyna Karpierz Nazywam to nawet kradzieżą czyjegoś zwierzęcia
Katarzyna Karpierz 😡
Judyta Dudek proszę się nie denerwować – zapewne właściciele kota mają wpisy w książeczce zdrowia o leczeniu kota i mają na potwierdzenie swych słów leki, które mu podawali by mając nowotwór tak zaawansowany nie cierpiał – no bo mają to wszystko, prawda ? czy czekali aż sam ” zdechnie ” bo szkoda było pieniędzy na eutanazję ?? a teraz robią cyrk, żeby pokazać jakie to sa złe te fundacje ??
Jejuuu w końcu ktoś normalny 😁
Małgorzata Kotecka proszę się nie denerwować? Zabili komuś kota, a tobie się na takie teksty zbiera?
Queen Mary gdyby nie one konałby w męczarniach – wiem bo widziałam takie ” umieranie ” więc proszę nie dramatyzować …
Małgorzata Kotecka ja nie dramatyzuję. Za to od ciebie bije pasywna agresja.
Małgorzata Kotecka każdy agresor powinien skończyć na leczeniu.
Queen Mary to uważaj żeby cie nie zgarnęli !
Małgorzata Kotecka ja nie jestem pexemocowcem, natomiast ty sie wyraźnie przyznałaś. Pieprzysz takie farmazony, że aż się chce śmiać.
Queen Mary znalazła się pani psycholog od siedmiu boleści – chyba kocich bo ci nie przeszkadzało, że cierpiał ale to że go zabrali od pozbawionych empatii ludzi już tak … i śmiej się do woli wtedy życie mniej boli ! chociaż po emocjonalnych zombie to wszystko spływa jak po kaczce …
Małgorzata Kotecka weź lecz się psych*lko.
Queen Mary posłuchaj – nie wiem ile masz lat bo wyglądasz na dośc zaawansowany wiek – 50 ? 55 ? ale chyba masz jakiegoś faceta, który by cię w to leniwe sobotnie popołudnie puknął ? może chociaż w czoło ??
Małgorzata Kotecka gowno.prawda, żyłby może do dziś
Stres go wykończyli, biopsja rozsiala raka
Aleks Andra no i ?? każdy się może pomylić gdy szybko odpisuje to po pierwsze a po drugie akurat mam pod opieką peliatywną kotkę mojej znajomej więc wiem jak to wygląda tylko, że ten kot jest cały czas na lekach uśmierzających ból i w domu na kanapie a nie na ulicy … ty jesteś taka nieomylna ??? nie sądzę …
Małgorzata Kotecka pomylić?
Piszemy o KONKRETNEJ sprawie a ty nawet nie doczytałas że chodzi o kocura
Nic o sprawie nie wiedziałaś ale mądrale zgrywałas
Aleks Andra po wcześniejszych wypowiedziach widać, że doczytałam … a teraz zejdź ze mnie łaskawie bo z takimi jak ty się nie bawię …
Karolina Rydygier kradzież chorego starego kota z chodnika? XD nie no jasne, jak znajduję pisklę na chodniku to też pobiegnę pół osiedla pytać czyje
Agnieszka Alicja Na szczęście właściciel na pewno dysponuje własną dokumentacją medyczną z leczenia zwierzęcia i mam nadzieję, że prokuratura rozstrzygnie sprawę z korzyścią dla niego, bo nie wyobrażam sobie, by jakaś fundacja odebrała mi możliwość pożegnania się z członkiem mojej rodziny. Zrobiłabym wtedy wszystko, żeby ponieśli za to odpowiedzialność.
Karolina Rydygier ta jasne, dysponuje 🤡 ciekawe, że dla fundacji nic nie był w stanie przedstawić 😂 btw. Lekarz dokonujący eutanazji też będzie świadkiem cwaniaro 😎
Agnieszka Alicja No i super, i oby proces był sprawiedliwy 😉 Właściciel nie ma obowiązku przedstawiać niczego tej fundacji, która mu ukradła i zabiła kota.
Karolina Rydygier oby fundacja zgłosiła patowłasciciela za znęcanie się nad zwierzęciem 😎 to lekarz dokonał eutanazji a nie fundacja manipulantko. Czekam na info odnośnie procesu 😎 będę się do ciebie odzywać w tej sprawie 🙃
Agnieszka Alicja Najgorsi w tym wszystkim są i tak nadal nie fundacja, nie lekarz, lecz nadgorliwi zgłaszający 😉 bo skąd fundacja miała wiedzieć, że zwierzę ma właściciela, to osoba zgłaszająca nie zadała sobie absolutnie żadnego trudu, żeby choćby dopytać ludzi wokół miejsca, w którym przebywał kot, czy ma on właściciela. Fundacja ukradła kota nieumyślnie, a lekarz go zabił z powodu choroby, na koniec zwierzę zamiast odejść w objęciach swoich bliskich i w spokoju, odeszło samo w stresie, bo komuś się wydawało, że wie najlepiej, co jest dobre, a co nie.
Karolina Rydygier bo jak komuś zależy na dobru zwierząt to działa. Jest masa bezdomnych zwierząt. Domowe powinny być identyfikowalne. Miałby chip, to właściciel by dostał informację. Nie miał, więc wina właściciela że nie zadbał właściwie o kota. Tym bardziej że wypuszczał kota.
Wypuszcza nieidentyfikowalnego chorego kota i liczenie, że nikomu się nie zrobi go żal, sugeruje otoczeniu że właścicielowi nie jest go żal.
Jakub Żegleń brak próby ustalenia właściciela w okolicy posesji, skąd kot został zabrany, sugeruje chęć kradzieży chorego zwierzęcia.
Karolina Rydygier ciekawe, bo leczenie zwierząt nie jest za darmo. Myślisz że organizacje chcą pokrywać koszty leczenia czy eutanazji za właściciela, skoro mają masę innych bezpańskich zwierząt do utrzymania i wyleczenia?
Zobaczymy jak się temat rozwinie. Ciekawe czy właściciele mają dowody na to, że nie zaniedbywali zwierzęcia, bo jak na razie upublicznione dowody wskazują co innego.
Karolina Rydygier racja, też mam taką nadzieję.
Wy wszyscy umiecie sami myslec? Wszyscy tu co mysla ze sa empatyczni wiedza czym jest empatia? Kot mial 19 lat, nowotwor i dom !! Sami sie wszyscy zaczipujcie, przywiazcie do kaloryfera w zlotej klatce i poddajcie eutanazji za pierwszym razem kiedy sie okaze ze trafila sie wam choroba ! Bo pozotanie przy zyciu to znecanie sie!
Jezeli kot jadl, funkcjonowal, poddawal sie swojej rutynie, byl zabezpieczony przed bólem to jakim prawem zostal zabrany ze swojego miejsca na ziemi, poddany pod olbrzymi stres i usmiercony w samotnosci?
Bijcie brawo dalej i dalej broncie czegos co nie wymaga obrony, w
Małgorzata Szczęsna BRAWO!!!
Małgorzata Szczęsna ale skąd ktokolwiek ma wiedzieć, że ma “dom”? Wywróżyć sobie? Był sam, w żaden sposób nie dało się zidentyfikować właściciela. Eutanazji podejmuje się zwierzęta, gdy od swoich chorób cierpią, a nie przez same choroby
Karolina Rydygier amen
Karolina Rydygier mam nadzieję że karma dosięgnie takich pseudoopiekunow jak ten patus, który chorego kota wypuszczał samopas.
Większość organizacji jest nieuczciwych i zarabia na zwierzętach. Właściciel powinien być powiadomiony przez organizację. Znalezionego kota czy psa organizacja ma obowiązek wrzucić na stronę czy ktoś nie szuka danego kota.
Lucyna Pstraś jak mieli powiadomić właściciela skoro kot nie miał czipa? Jeszcze jakieś super rady? A właściciel gdziekolwiek ogłoszenie zostawił że kot zaginął?
Agnieszka Piotrowska jakoś właściciel się dowiedział, że zgłosił ich na policję.
Agnieszka Piotrowska nie miał czipa ale został zabrany z przed budynku w ktorym mieszkał i wszyscy go tam znali.Ustawa o czipowaniu jeszcze nie weszła
Agnieszka Piotrowska a zdązył wystawic ogłoszenie?,nie ma jeszcze obowiązku czipowania
Agnieszka Zamojdzik ty jesteś upośledzona czy upośledzona. Jak byś była bardziej lotna to byś wiedziała że ta ustawa niewiele zmienia w kwestii kociej
Lucyna Pstraś pewnie zobaczyl zbiorke w necie na własnego kota
Natalia Marinella przestan juz kłapac,nie zrobiłas zadnego odkrycia.W Polsce zadna ustawa nie ma zastosowania w rzeczywistosi.
Agnieszka Zamojdzik no popatrz, nie zdążył wstawić ogłoszenia – biedaczek…. obowiązku czipowania nie ma, tak samo jak nie ma obowiązku latania po domach i pytania czyj kot siedzi NA ULICY.
Agnieszka Zamojdzik Nie ma obowiązku chipowania, ale każdy chce to zrobić, jeśli zależy mu na jego przyjacielu. Szczególnie, że to nic nie kosztuje. Szczególnie, że kot był wychodzący.
Rafał Bernard Piechocki kot został zabrany z przed domu i kazdy rozsądny “zabierający”kota zapytałby w poblizu o jego status.Po drugie żadna fundacja nie funkcjonuje z prywatnych pieniedzy tylko darczyncow a co do wkładanej w to pracy to ci ludzie robią to z własnej,nie przymuszonej woli.Oprucz wkładu fizycznego nalezało by zachowac tez zdrowy rozsądek.
Ten kot akurat byl przed domem ale moze sie zdazyc ze chory kot np. ucieknie.Zawsze najpierw daje sie ogłoszenie o znalezieniu kota,co do fundacji ja nie stwierdziłam ze one zarabiają na kotach tylko ze wunkcjonują wyłącznie z datkow ludzi a nie z prywatnych pieniedzy ludzi tam “pracujących”
Agnieszka Zamojdzik Daję tu właśnie ogłoszenie. Znalazłem 7 kotów. Co dalej?
Sławomir Oczkowski przestań bronić
Wbij sobie do łba że nie zabiera się cudzej własności nawet jak leży na ulicy
Sławomir Oczkowski a gdzie zdjęcia tych znalezionych kotów, jakie miasto, dzielnica lub ulica. Znam organizacje, która jak przyjmuje kota, pierwsze co robi to zdjęcie i wrzuca na strony I szuka właściciela. Zbiórkę robią póżniej, gdy nikt się nie zgłosi a wet oceni stan zdrowia kotka.
Bardzo dobrze ze facet się odwołuje
Elcia Elzbieta ciężko chory kot, z sączącym guzem, zaniedbany, wychudzony. WPUSZCZANY Z DOMU! Rzeczywiście “cudny i OPIEKUŃCZY” właściciel. Oby go ukarano za znęcanie nad swoim kotem.
Aga Gunia ty jestes gupia czy co?
Aga Gunia to trzeba było mu pomóc a nie skazywać na śmierć😥😥😥😥😥 ja wiem dokładnie że eutanazja jest powszechna wśród wielu obrońców zwierząt a jeszcze bardziej lubią się nią posługiwać weterynarze Dwa koty mam w domu dla których nie było ratunku , jeden żyje 3 rok drugi 18 miesięcy, a to nie była diagnoza jednego weta Wychudzony mógł być bo chory, mój ma też guza jest przeraźliwie chudy a nadal je i cieszy się życiem, tamten może też cieszył się tymi spacerami 😔😔😔😔😔trudno stwierdzić po wpisie czyja jest racja ale tak jak często bywa po połowie
Elcia Elzbieta nikt, kto kocha swoje zwierzęta nie wypuszcza ich z domu w takim stanie i wieku. Koniec kropka.
Marcin Wojciechowski głupi to jesteś ty. I bez empatii. Wstyd. I w dodatku cham.
Aga Gunia zgadzam się ale ktoś kto kocha zwierzeta próbuje je ratować i leczyć ,( mówię o empatycznych fundacjach ) a nie odrazu skazywac na śmierć I teraz można podsumować że koniec i kropka droga Agusiu
Elcia Elzbieta nie jestem dla ciebie Agusią. To po pierwsze. Kot był bardzo chory, zagłodzony. I tak strasznie kochany i beztrosko wpuszczany. Na marginesie. Kota zbadało DWÓCH lekarzy. I teraz koniec.
poczytajcie w jakim stanie byl kot, w przypadku tak ciezkiego stanu nie ma innej opcji niz uspienie zwierzecia, kot przez 19 lat zycia nawet nie zostal zachipowany, rownie dobrze mogl rozszarpac go pies czy inne dzikie zwierze albo mogl zostac potracony, zadnego kota miejsce nie jest na dworze, ale to juz skrajnie nie odpowiedzialne kiedy mowimy o starym schorowanym kocie, teraz wlasciciele obwiniaja caly swiat, a gdyby kot byl w domu i byl zaopiekowany to nikt by go nie zabral, taki stan kota nie pozwala juz nawet na to zeby codziennie funkcjonowanie odbywalo sie bez bolu, szacunkiem do zwier
Julia Falasa narazie nie ma jeszcze obowiązku czipowania,nie ma tez zakazu wychodzenia kota przed budynek w ktorym mieszka
Agnieszka Zamojdzik oczywisce ze nie, ale w takim razie nie obwiniajmy ludzi z empatia i sercem do zwierzat ze uratowali zwierze w tragicznym stanie, skoro nie chcecie tego robic to zwierzeta wam nie potrzebne, bo juz i tak na reke wam ida i kastracje oraz chipowanie zwierzat jest darmowe
Julia Falasa nie uratowali tego zwierzęcia tylko je uśmiercili
Karolina Rydygier bo cierpialo? chcialabys zyc w ciaglym bolu i cierpieniu?
Niech Pani nie bedzie smieszna,wiekszosc ludzi kastruje i czipuje koty na własny koszt a oprucz tego sponsoruje zbiorki fundacji.Przeciez fundacje nie robią niczego z własnej kieszeni.
Agnieszka Zamojdzik a to zle ze zbieraja pieniadze od ludzi ktorzy chca pomoc? to co maja robic z wlasnej kieszeni jeszcze wydawac swoje pieniadze bo to za malo ze tyle czasu poswiecaja na ratowanie zwierzat? pani jest smieszna, gdyby nie fundacje to na kazdym rogu bylyby chore konajace koty
Julia Falasa powinni sie zabrac za te fundacje i je przeswietlic dokladnie
Julia Falasa chore i konające koty są w dalszym ciągu i będą dlatego ze zyjemy w takim kraju.Na niejednym poboczu drogi konają potracone sarny,łosie itd.bo ten kraj ma na to wywalone.Odnosnie kotka z tego posta fundacja napisała ze wydała na niego blisko dwa tys. zł.Jakie specjalistyczne badania zrobiono w tak krotkim czasie za taką kase.Gdyby podstawowe wizyty u weta kosztowały takie pieniądze to większosci z nas nie byloby stac na jakiekolwiek leczenie,szczegolnie mając kila zwierząt w domu.Teraz pewnie będą tworzone dokumenty potwierdzajace wydanie tych dwuch tysiecy w zaleznosci od rozwoju
Agnieszka Zamojdzik sa, ale jest ich mniej, calego swiata nie zbawimy, ale zmieniajac los kazdego pojedynczego kota zmieniamy jego swiat, jego cale zycie, tamten kot byl zaniedbany, bez znaczenia jest to czy mial wlasciciela, czy tez nie, bycie wlascicielem nie zawsze rowna sie z byciem opiekunem, kazde zwierze zasluguje na odejscie z godnoscia, nie z guzem wielkosci drugiej glowy i ogolnym agonalnym stanie, owszem zdarzaja sie potracenia saren, aczkolwiek przynajmniej u mnie jesli te zwierzeta przezywaja to sie je leczy, gmina wydaje grube tysiace na leczenie tych zwierzat, kot z tego co czyt
Agnieszka Zamojdzikależ ty nie masz pojęcia o kosztach, zapytaj weta ile bierze za radiografie, ile za pełną analitykę krwi, ile za testy na choroby zakaźne, ile za samą konsultacje ( przy nowotworze zapewne musiał się wypowiedzieć onkolog)
Dlaczego myślisz że to nic nie kosztuje? 2000 to i tak niewiele.
Judyta Dudek jaki jest ten negatywny wplyw na zdrowie? chcialabym sie dowiedziec o chociaz jednym XD
Julia Falasa oni go uprowadizli i zamordowali powinnen pozwac te pseudofundacje niech placi odszkodowanie
Marcin Wojciechowski a jak rozrozniac koty ktore maja “wlascicieli” od tych ktore sa bezdomne? wiele osob pozbywa sie kotow i je porzuca, kot nie mial nic czym mozna by bylo potwierdzic ze jest czyjs, mieli to ustalic przez magiczna kule?
Marcin Wojciechowski poza tym, kot mial guza wielkosci drugiej glowy, nie uwierze w to ze pojawil sie z dnia na dzien, niech pan wejdzie na strone fundacji koci pazur, sa zdjecia kota, to nie jest zaopiekowany kot, koty w lepszym stanie odbiera sie od patologi
Julia Falasa i co ze miał był pod opiekoą weterynarza i własciciela z którym mieszkał 19 lat
Julia Falasa dlatego pozywac niech sie własciciel odezwie pomożemu mu podjac kroki prawne
Marcin Wojciechowski kotu z dnia na dzien nie pojawil sie guz takiej wielkosci, naprawde to nie zrozumiale ze to sprawialo kotu bol? normalny weterynarz albo podjal by leczenie albo skierowal kota na eutanazje
Julia Falasa a skąd wiesz czy nie dostawał leków przeciw bólowych??? Jest coś takiego jak leczenie paliatywne u ludzi i u zwierząt
Dorota Zadurska to niech wlasciciele pokaza ze jakkolwiek dbali o kota, bo od sprawy minelo juz kilka dni, a dalej nie widac nic, co wskazywaloby na to ze jakkolwiek kota leczyli lub mu pomagali
Julia Falasa tobie mogą palec pokazać
Julia Falasa nie rozśmieszaj 🤬🤬🤬🤬🤬🤬
Julia Falasa prawa nie znasz , nie wypowiadaj się więc kompletnie je pomijając
Marcin Wojciechowski kot na ulicy jest bezdomny, tyle, przestań płakać. Jak się kocha kota, to się o niego dba
Hania Paluszkiewicz gowno.prawda
Stówa leżąca na ulicy jest twoja?
Wojciech Wiśniewski a ty nie bron sie prawem w ktorym sa pewne luki, prawo to nie wszystko, jesli prawnie ktos moze
utrzymywac zwierze w krytycznym stanie to mam to prawo dobrze wiesz gdzie😉
Julia Falasa tu nie było żadnej normalnego działania . To Ty się właśnie zasłaniasz a ja ci pokazuje logikę i prawo . Akcja dzieje przy domu a nie w szczerym polu . Tak nie zachowuje się normalna fundacja tylko nawiedzone osoby które same sobie ustanawiają reguły gry . Znam takie fundację np z Gdańska . Tez podobne zachowanie . Poza tym kim były te osoby co zabrały ? W sumie i tak mnie to nie interesuje bo działanie tej organizacji jest skandaliczne , pozbawione logiki i bezprawne ( nie ma zawiadomienia dla UM i policji , koniec kropka ). Dla mnie to zwykła kradzież i potem głupkowaty opis do
Julia Falasai co z tego, że nie był zachipowany. Ja też nie chipuję moich kotków, bo nie dam im coś zrobić, czego sama bym nie przyjęła. Zwolennicy chipów niech się sami zachipują.
To piszą jakieś oszołomy , nawiedzone osoby które nie mają pojęcia o ustawie o ochronie zwierząt
Może niech każdy odpowiada za swoje zwierzę i ludzie przestaną mówić innym co im wolno a co nie. Chcesz trzymać kota w domu to trzymaj ale jeśli ktoś inny chce wypuszczać to ma takie prawo.
Lena Kuchta ale
niech ponosi konsekwensje, to jak pchac paluchy do ognia a pozniej plakac ze tak bardzo bola, jak chcecie wypuszczac koty, spoko, ale je kastrujcie i chipujcie, bo to podstawa, ktora kazdy wlasciciel powinien spelnic
W sumie podobno każdy znał tego kota z sąsiadów i mogli z fundacji zapukać do drzwi i spytać czy znają właściciela,mniej stresu dla kota który miał bardzo piękny wiek jak na zaniedbanego, a tak odszedł chociaż mógł jeszcze żyć i nie widział w ostatnim momencie życia ukochanych właścicieli. Mam kota po przejściach, gdyby ktoś go zobaczył też by mógł uznać że nie jest zadbany ale nam wszystkim łatwo oceniać znając historie z internetu. Zgadzam się żeby czipować i jak najbardziej kastrować, ale przykra historia bo mogło się to inaczej skończyć.
Lena Kuchta dobrze wiedzieli
Julia Falasa ten był wykastrowany
Lena Kuchta brawo
Madralinskie fanatyczki niech innym nie dyktują jak zyc
Julia Falasa ty dalej się tu udzielasz ? Zapoznaj się z ustawą o ochronie zwierząt i jak się należy zachować w takich sytuacjach
Wojciech Wiśniewski akurat jestem zapoznana, utrzymywanie zwierzecia w zlym stanie zdrowotnym jest nielegalne, warto to wiedziec
Lena Kuchta jasne, ale
kot rownie dobrze mogl byc daleko od domu, zdarzaly sie sytuacje kiedy koty byly wywozone, szczerze widzac zwierze w takim stanie tez pomyslalabym ze to porzucony kot, bo osobiscie zdecydowalabym sie na uspienie zwierzecia niz patrzenie na jego codziennie cierpienie
Pewnie kobitki, które go ukradły, czuły się dobre i ważne. Mam nadzieję, że za ten wątpliwy samarytanizm zostaną ukarane.
Kamila Korus lepiej zostawic, z takim podejsciem kazde zwierze powinno sie zostawiac, bo powtorze jeszcze raz, kot nie mial zadnego znaku ze ma “wlascicieli” a jesli bylaby to ofiara wakacji i kot porzucony? tez zostawic? tymbardziej tak chorego kota? mysle ze gdyby wlasciciele przez te 19 lat zrobili chociaz jedna rzecz jaka jest zachipowanie go zeby doslownie mozna bylo stwierdzic czyj jest, to by nikt nie pomyslal ze to bezdomny lub porzucony kot, nie jest to kradziez, bo nikt do domu nie wszedl i nie zabral kota z kanapy, osoby z empatia do zwierzat zobaczyly ciezko chore zwierze i podjely
Kamila Korus zgadza się . To jest jakiś dla mnie szok bo ustawe o ochronie zwierząt znam i ich działanie to totalna partyzantka
Kamila Korus takich nawiedzonych kobietek jest mnóstwo w tych organizacjach. Gdzieś to się zaczyna rozmywać. Brak dialogu z właścicielem i samowola i zbiórka . Dramat
Julia Falasa był leczony weterynaryjnie .
Julia Falasa teraz napiszą wszystko , bo się bronią !
Julia Falasa na postępowanie jest procedura a nie samowola ludzi nadgorliwych i myślących że wszystko mogę bo fundacja .
Julia Falasapoczytaj podręcznik do nauki języka polskiego, ze szczególnym naciskiem na gramatykę oraz zasady pisowni i interpunkcji, bo Twoich wypocin nie da się czytać.
Iza Sendor jestem na humanie, nie martw sie
Julia Falasaskoro tak, ten human musi mieć wyjątkowo niski próg wejścia.
Iza Sendor niestety nie zgodze sie z toba, to facebook wiec sie nie wysilam zbytnio, zeby osoby twojego pokroju zrozumialy co pisze, jesli nie da sie czytac to nie wniosek jest prosty, najwidoczniej nie rozumiesz☺️
Julia Falasatutaj nie ma się czym chwalić. Facebook nie jest powodem, żeby kaleczyć ojczysty język. Można też nie używać trudniejszych składni (jak np strona bierna czasowników) jeśli nie chce się lub nie umie tego robić poprawnie.
Iza Sendor nie kalecze, nie musisz wnikac w moje umiejetnosci, bo sa na wysokim poziomie, temat mojego komentarza nie ma nic wspolnego z jezykiem polskim, wiec jesli nie masz nic do powiedzenia w temacie ktory rozpoczelam to prosze, nie kontynuuj dyskusji, dziekuje
Julia Falasanieznajomość zasad tworzenia strony biernej pokazują że te umiejętności wysokie nie są, ale dobrze jest mieć o sobie dobre mniemanie. To bardzo przydatna cecha.
Julia Falasa czyli co. 19 lat przeżył z właścicielem ale 2 dni wytrzymał w fundacji?
Pato- ekolodzy.
Adam Górski patowłaściciele 🤡
Agnieszka Alicja Pato-ekolodzy i do tego złodzieeje.
Adam Górski patowłaściciele i do tego kłamcy krzywdzący słabsze istoty 😎
Agnieszka Alicja Dlaczego wy to robicie, możesz mi wytłumaczyć ale logicznie , jaki jest sens waszego działania ?
Nie ma nic gorszego niż wielbiciele zwierząt. Sekta
Agnieszka Alicja
Czego mam się wstydzić
Czekaj, niezachipowany kot, śmiertelnie chory, staruszek, przebywał bez opieki na dworze? Cud, że trafił na dobrych ludzi i humanitarną śmierć, a nie na rozjechanie czy sadystów. Mnie jakoś kurna nikt kotów nie ukradł, ciekawe dlaczego? Może dlatego, że jestem odpowiedzialnym opiekunem, który nie wypuszcza bez nadzoru kotów? Hm, no nie wiem, nie wiem.
Właściciel powinien jeszcze ponieść konsekwencje zaniedbania pupila, który był pod jego opieką.
Rachela Dylik kot był pod.opieka weterynaryjna cały czas. Chory onkologicznie stary kot nie będzie nigdy wyglądał dobrze
Krystyna Banaczkowska Ulica, to nie miejsce dla chorego onkologicznie starego kota
Stefan Kot wiesz, kiedyś pewna dziewczyna (typowa kociara) przygarnęła młodego kota z ulicy. Koniecznie miał być tylko domowy jak wszystkie jej koty. Kot gasł z dnia na dzień. Nie chciał się bawić, przestawał jeść. Wszystkie wyniki i parametry świetne, kot zdrowy. A niknął w oczach. Zrozumiała, że jemu do szczęścia to potrzebne jest wyjście na dwór. I tak zrobiła. Otworzyła drzwi na taras a kot tylko na to czekał. Nie odchodził daleko bo tylko ogród ewentualnie przed domem był. Kot odżył. Codziennie miał takie wyjścia na dwór. Dożył prawie 20 lat. Szczęśliwy. Reszta jej kotów była typowo domo
Krystyna Banaczkowska Co za bzdura. Kot z rozpadającym się, sączącym guzem i zgnilizną w pyszczku na pewno “żył w szczęściu” na ulicy. Właściciel powinien odpowiedzieć za znęcanie się nad nim-bo zaniedbanie jest formą znęcania.
Stefan Kot miał guza nieoperacyjnego. Kot ci już nie odpowie czy był szczęśliwy wychodząc na dwór . Pewnie bardziej szczęśliwy był zabrany przez obce mu osoby i wysłany za tęczowy most
Krystyna Banaczkowska Piękna historia ale to jest dowód anegdotyczny. Koty wychodzące samopas są narażone na wiele niebezpieczeństw i średnio żyją krócej niż koty typowo domowe. Istnienie długowiecznych kotów wychodzących nie podważa tej zależności.
Bywają palacze dożywający osiemdziesiątki, a nikt rozsądny nie będzie kwestionował zgubnego wpływu palenia papierosów na zdrowie. Poza tym, dzisiaj już mamy tyle bezpiecznych alternatyw dla wychodzenia kota samopas.
Judyta Kościelniak to nie mój kot ani moja historia.
Rachela Dylik , kotek był od 17tu lat wychodzący. Jeśli nadal miał siłę wychodzić , to miał też prawo !
Kot był porzucony i nieleczony. Właściciel? Być może, bo traktował kota jak przedmiot. Opiekun? Absolutnie nie. Niech się nawet nie ośmiesza.
Aleks Andra przemyśl co piszesz. Kulturalna osobo.
Gabryśka Darecka dokładnie. Gdzie rozum, żeby wypuszczać ciężko chorego, cierpiącego kota….
Bożena Jędrzejewska lepiej od razu uspic
Aleks Andra trzymać pod opieką.
Bożena Jędrzejewska opieka skończyła się dla niego fatalnie
Bożena Jędrzejewska tam gdzie kotu sie podoba! Tam gdzie zawsze chadzał i grzal sie w sloncu
Uśpić nie da się bez weterynarza i jego decyzji. Także najwidoczniej stan kota albo był gorszy niż twierdzi właściciel albo jednak się pogorszył i stąd rekomendacja weterynarza, który się nim zajął po zgarnięciu przez fundację, żeby kota uśpić.
Btw, kto wypuszcza kota z zaawansowanym procesem nowotworowym na ulicę? 🤔 Jak mu się stan nagle pogorszy to jak go właściciele znajdą i udzielą pomocy na czas/ulżą w cierpieniu żeby nie zdychał w jakichś krzakach kilka dni? 🤨
Dalia gdyby “nadgorliwe “Panie zapytały własciciela o zgode na zabranie kota to była by szansa na konfrontacje stanu kota z wetem u ktorego był leczony ,ale zabawa wBoga i bezmyslnosc tych pan tamiej szansy temu kotu nie dała.
Agnieszka Zamojdzik nie mają takiego obowiązku. Jeśli spotkasz na swojej drodze na ulicy kota w kiepskim stanie, weźmiesz go do weta i weterynarz uzna, że zwierzę cierpi, nie rokuje na poprawę i rekomenduje uśpienie to można zgodnie z polskim prawem przeprowadzić eutanazję bez Zgody, wiedzy i szukania właściciela.
Masz prawo się z tym nie zgadzać, ale jedyne co możesz zrobić to ewentualnie zgłosić swoje niezadowolenie do aktualnie sprawującego władze rządu np w formie jakiejś petycji.
Właściciele kota też doskonale o tym wiedzą, dlatego od 3 dni odgrażają się policją, na którą nadal nie złoż
Agnieszka Zamojdzik no i niestety na zaawansowany proces nowotworowy nawet u mlodego kota już nic nie pomoże.
Dobrze, że już nie cierpi.
Dalia prosze nie staszyc ludzi policją,działalnosc fundacji mozna zanegowac,co do kota to on nie lezał na ulicy w konwulsjach.To były pewnie ostatnie miesiące jego zycia w paliatywnej opiece.Jadł,załatwiał swoje potrzeby,cieszył sie jak potrafił czasem ktory mu został.W takim razie moze zaczniemy rozmawiac o kotach w naprawde fatalnym stanie,nie rokujących,z nowotworami,poddawanych nieustannym zabiegom,o ciągłych zbiorkach tworzonych na takie koty,o kotach trzymanych miesiacami,latami w klatkach,o wolontariuszach i pracownikach trzymających w swoich nie przystosowanych do tego mieszkaniach po
Agnieszka Zamojdzik życzyć ci tylko identycznej opieki jak będziesz chora i umierająca. Szczerze życzę
Natalia Marinella brak argumentow ?
Agnieszka Zamojdzik Ty jesteś zbyt tępa żeby jakikolwiek zrozumieć 😉
Natalia Marinella zaczyna sie ublizanie czyli brak argumentow
Agnieszka Zamojdzik rybko, nie ma znaczenia co zrobiła fundacja. Jeśli ktoś kieruje groźby karalne pod adresem drugiej osoby to musi się liczyć z ewentualnymi konsekwencjami. Po oficjalnym zgłoszeniu, policji nie obchodzi czy grozisz komuś zaj..aniem, podpaleniem itp bo kot. Weź trochę pomyśl na logikę.
Ktoś Ci grozi że jak Cię spotka to Ci wpierd…, zglaszasz to na policję, a oni nie robią nic, bo autor gróźb był wzburzony i ma usprawiedliwienie?
Co my, w kraju trzeciego świata żyjemy? 🤦🏼♀️
Dalia 😡😡😡😡
Judyta Dudek 🤗🤗🤗🤗
Wysyłam trochę dobrej energii
gdyby to nie miało znaczenia co zrobiła fundacja to nie bylo by tego postu i dyskusji.To o czym Pani pisze ma dwa konce,wzburzony własciciel czy inna osoba ale fundacja tez nie do konca jest bez winy.
Uśpili bo był stary?
Stanisław Złotousty Guz w okolicy karku mógł się zrobić od zastrzyków.
Izabela Kamionka a to od kiedy robi się zastrzyki w bok karku, aby kot widział igłę lub łatwo mogl zaatakować, a nie do góry?
Pytałaś, czy uśpili kota to był stary, napisałem odpowiedź na Twoje pytanie.
Stanisław Złotousty kot na zdjęciu powyżej jest rudy a tu podano że szary
Małgorzata Kołczykowska bo rzetelność dziennikarska nie istnieje i nie chciało im się wstawić zdjęcie odpowiedniego kota, tylko wzięli darmowe zdjęcie z internetu
Chyba coś z wiekiem kota namieszane. I tak jak jest napisane nawet ubarwienie zmienił xd
Nic nie namieszane
Kot nie miał chipa więc nie wiedzieli ile ma lat, ocenili na oko
Kolor się zgadza – kot był bury. Zdjęcie w poście to jakieś randomowe zdjęcie z neta. Postujacemu nie chciało się chyba poszukać prawdziwego zdjęcia kota
Jeśli nie cierpiał, to po co?
Magdalena Brodzińska cierpiał, właśnie dlatego weterynarz podjął decyzję o uśpieniu
Nikola Mastalerz nie wiem….😔
To był szczęśliwy wychodzacy kotek?
Olga Kowalska niestety 🙁
Pomijam dalszy aspekt sprawy, ale podstawa: wypuszczasz kota, jakoś go „oznacz”, albo nie wypuszczaj. Mądralińskim za komentarze dziękuję, że się udusi itp.
Jarosław Jaworski kota można zachipować.
Chory, starszy kot na ulicy. Ehhh…..rzeczywiście cudna opieka.
Jeszcze bez chipa
Marta Falecka nie na ulicy, a przed wlasna posesją❗
Wiktoria Kowalczuk czyli na ulicy
Wiktoria Kowalczuk a co jest przed posesją? Hotelik? Nikt nie wywróży czy jest przed losowym domem chwilowo czy z niego wyszedł
Małgosia Przybysz można było zapukać do pierwszego najbliższego domu – np do tego, spod plota, którego go zabrały i po prostu zapytać, a nie zabierać i uśmiercać, decydując za innych w nie swoich sprawach, pozbawiajac życia.
Małgosia Przybysz przed posesja jest chodnik przynależy do posesji
Marta Falecka na tej cudnej opiece przeżył 19 lat, więc taka zła nie była. Koty z chowu klatkowego czasem tyle nie żyją
Ania Nowa bardzo celnie👍🍀
Ania Nowa w Polsce nie hoduje się kotów w klatkach
Filip Gabryel jak się trzyma je przez całe życie w domu, że dostaja agorafobii to jest chów klatkowy
Ania Nowa zwierzęta dzielą się na te żyjące DZIĘKI opiece jaką są otoczone i POMIMO opieki jaką są otoczone.
Anita Nader żaden kot wolny, bez wsparcia nie przeżyłby 19 lat
Ania Nowa zdziwiłabyś się
Fundacja by się skontaktowała, gdyby kot był zachipowany, ale nie był. Trzeba było zadbać, nie chciało się. Przynajmniej kot miał opiekę i ulgę w bólu w ostatnich dniach.
Alicja Podkalicka mogli chociaz zapukac do drzwi domu sprzed którego go zabrali
Alicja Podkalicka a bo to juz za trudne dla fundacji nacusnac dzwonek j zapytac czyj jest ten kot ,jasne
Chyba nie wiesz ile dla zwierzecia znaczy widzieć właściciela przed śmiercią…
Lena Kuchta No dla tak zaniedbanego zwierzaka ten właściciel to był kat, a nie ukochany opiekun.
Alicja Podkalicka trzeba bylo nie ruszac. Sama se wszczep chip….
W Swidnicy bylo to samo, niestety. Kot w trakcie leczenia zabrany z posesji i uśpiony przez schronisko.
Anna Dorawa 😪
Anna Dorawa ..z posesji, tak, to już jest kradzież,ale nie z ulicy
Anna Dorawa ten akurat nie był na posesji
Anna Dorawa czip był? Nie? Dziękuję. Aczkolwiek z posesji, to jest już inna kategoria. Tutaj kot był na chodniku – przed ogrodzeniem.
Sławomir Oczkowski człowieku!!!!!🤦♀️
Anna Dorawa Człowiekiem jestem, zaiste. I nic co ludzkie nie jest mi obce. (Terencjusz tako rzekł). Rozumiem oburzenie wielu ludzi tą sprawą, ale swoją opinię tak trudno jest ludziom wyważyć. Łatwo popłynąć w rynsztoku obelg, krytyki, nienawiści. I to do kogo? Ludzi, którzy próbują coś zmienić, pomóc.
Anna Dorawa Chyba nie rozumiem Pani postu. Jakie spłacanie?
Te babska z fundacji uważają,że wszystkie koty są ich. W Gdańsku była podobna sprawa i na szczęście winna z fundacji została ukarana.
Ta Fundacja Koci Pazur ma bardzo bardzo złe opinie .Podejrzewana jest podobno o bardzo brzydkie rzeczy.
Judyta Dudek a ty byłaś podejrzewana o bycie rozumną, ale niestety to się nie potwierdziło…
Judyta Dudek pomawianie jest karalne
Mała Mi no to pilnuj się i nikogo nie pojawiają ,dziuniu z Koziej Wólki.
Judyta Dudek mam odebrać to jako groźbę ? Nie ma problemu screen zrobiony jeśli będzie trzeba będzie to zgłoszone do odpowiednich służb
Mała Mi w główce ci się miesza biedaczko 🤣🤣 .
Judyta Dudek bardzo piękne są Pani wypowiedzi ,nawet nie pozostaną bez echa 🤞
Mała Mi moje wypowiedzi nigdy nie pozostają bez echa🤣
Judyta Dudek oczywiście i rozumiem że konsekwencje też bierze Pani na klatę ?
Mała Mi przeczytaj jeszcze raz całą naszą konwersację, a jak potrzeba to i jeszcze że 3 razy , może wtedy coś zrozumiesz.
Rozumiem żal do fundacji ale jesli mial wirusa jak no fiv albo leukemie a zostal wypuszczanu na zewnatrz byl stalym zagrozeniem dla innych kotow szczegolnie bezdomnych.
Monia Wk Nie miał żadnego wirusa, proszę Pani. Proszę przeczytać wypis lek. weterynarii dla tego kota po wizycie.
Baby z fundacji są bardziej pierd….. niż feministki w kolorowych włosach. Chcialem adoptować kota 2x. Nie udało się. Dom, cisza spokój i 160mkw nowej chaty z lux opieką to katorga dla kota. Lepiej w klatce 1mkw
Co starutki chory kotek robił na ulicy?
Ania Stark dozuwał swych dni w swoim ulubionym miejscu
Osoby z fundacji miały więcej empatii dla tego kota niż jego właściciele (bo opiekunami nie można ich nazwać). Kot bez chipa, chory, cierpiący, na dworze bez opieki, a do tego zgłoszony przez kogoś, kto też się o niego martwił. Miał szczęście, że nie umierał w bólu i samotności 🥺🫶
Anna Sokołowicz kot byl pod opieka weterynarza porwany z przed posesji na ktorej mieszkal 19 lat z jego ulubionego miejsc w ktorym przesiadywal
A ślepe mioty to kogo usypiać bez zastanowienia rze rasa kotuw i psuw straci się jak kilkanaście gatunków zwierzont
Jola Czernek nie grozi im to, psów i kotów jest miejscami nawet więcej niż ludzi, a nieodpowiedzialni ludzie dalej je mnożą, a potem wyrzucają 😉
Będzie kara. Nawiązka i totalna kontrola fundacji. Kot mogą jeszcze żyć , może nawet pół roku…, a decyzja o uśpieniu należy tylko do właściciela !!
Monika Jankowska oczywiscie ze tak !
Puszczał go samopas, w każdej chwili kotu moglo sie cos stac i by sie z nim nie pozegnal.
tak to sa te oszołomy kotek porwany sprzed wlasnego domu jakby lezał czlowiek na chodniku to by go nie widzieli
Kot wolno wybiegowy to kot zaniedbany
Dorota Miodek nie koniecznie.
Dorota Miodek a zlodziej czy to zwierzęta czy przedmiotu to złodziej
Dorota Miodek no bez przesady
Marta Bujnowicz ogrodka nie mam to nie przesadzam
Dorota Miodek to sobie kup 🤣🤣
Dorota Miodek Oczywiście nie ma takiej reguły, ale opinia lek. weterynarii pokazana w oświadczeniu przez fundację ukazuje dosyć opłakany stan tego biedaczka.
19 lat kot hasał wolno i nic mu nie bylo, a 2 dni z organizacją “prozwierzeca” i od razu zgon… tez bym do sądu poszla.
Malwina Grzeg dokładnie !
Malwina Grzeg Gdyby został na posesji na pewno pożyłby drugie tyle, w tak dobrym był stanie zdrowotnym.
Sławomir Oczkowski kot umieral. 19 lat, to dla kota powyżej setki. Ale mógł idejsc w miejscu, ktore znal, zamiast w stresie
Malwina Grzeg “zgon”, bo weterynarz uznał, że cierpi i mu te cierpienie ukrócił. Do sądu byś poszła z tym, że przez 19 lat nawet nie chciało się wszczepić chipa, żeby w takiej sytuacji można było namierzyć właściciela…
Małgosia Przybysz nie ingeruje do tego stopnia w ciało kota, zeby mu cos wszczepiać. Moj kot wychodzi ze mną. Jak skończysz setkę, to daj znac, pogadamy, czy będziesz chciała, zeby Cie ktos uśpił.
Małgosia Przybysz a ja “uznam” żeś głupia
Gdy zwierzak ma właściciela to on podejmuje decyzje
Wszystkie te fundacje takie same i kradna zwierzeta, bo na tym zarabiaja.
Moni Polska są i takie ,które rzeczywiście pomagają zwierzakom. Znam takie. Ale jest ich niewiele.
Judyta Dudek tak, zgadzam sie z pania.
Mają gdzieś swoje zwierzęta latami, choroby się rozwijają, a jak ktoś je zabierze, żeby im pomóc, to walczą o nie jak o niepodległość… 🤦
Agnieszka Hejenkowska-Marek dożył 19 lat, ale mu „pomogli” morbitalem.
Małgorzata Kalita-Piątek i uważasz, że dożył tych 19 lat z takim guzem i bałaganem w paszczy dzięki wielkiej trosce opiekuna 🤣
Agnieszka Hejenkowska-Marek a ty uważasz, że 19 letni kot jest pachnący i ma białe ząbki? Dożył ładnego wieku przy tej opiece.
Małgorzata Kalita-Piątek a Ty myślisz, że ja nie wiem, jak wyglądają stare koty? Ponad 20 opiekuje się kotami. Nie tylko zadbanymi i domowymi. Jak kot ma chore zęby, to się je usuwa, po kolei i na bieżąco. Należy reagować od razu, gdy coś się dzieje, gdy jest brzydki zapach, gdy się ślini, gdy są kłopoty z jedzeniem, gdy przy ziewaniu kota opiekun zauważy zepsuty ząb lub zbyt czerwone dziąsła. Jak ma guz, a nie można operować, to się go zabezpiecza opatrunkiem. Zadbany 19 letni kot najprawdopodobniej wcale nie miałby zębów. Jeśli miał bałagan w paszczy, był to wynik wieloletniego zaniedbania.
Małgorzata Kalita-Piątek A co? Lepiej, żeby dożył 19 i 1/4 lat, ale w bezsensownym cierpieniu? Tak, wychodzi na to, że mu pomogli. Decyzję podejmował weterynarz.
Agnieszka Hejenkowska-Marek to była kradzież kota. Kot miał dom i opiekę a zbieraczki kotów na każdym kocie zakładają zbiórki na kasę.Mialy obowiązek zapytać czy to czyjś kot.
Zuzka Zet swoiście rozumiesz słowo “opieka”. To nie polega na prawie własności i na kupowaniu karmy. Opieka dbanie o dobrostan zwierzęcia całe jego życie. Żywienie, leczenie, troska o psychikę. To monitorowanie stanu zdrowia całe życie, to też niedopuszczenie do sytuacji, że obca osoba, zwierzę czy samochód może kotu coś zrobić, zabrać go, bo opiekuna nie będzie obok.
Biedny 😭
Stasia Karpienia już nie, bo nie cierpi dluzej
Ja akurat miał podobną sytuację kot wychodząc, który owszem ma własciela, ale do momentu gdy jest zdrowy, a jak się coś zaczęło działać jakoś go zabrakło. I to ja zajęłam się próbą ratowania kota, nieudaną. Więc prawda może jest gdzieś po środku.
I gdyby nie spotkanie bab z organizacji “prozwierzęcej”, kotek nadal by zyl.
Wiktoria Kowalczuk i bylby w swoim miejscu i moze moglby odejsc na wlasnych zasadach
Małgorzata Szczęsna w swoim ogrodzie, obok swojego człowieka, wśród znanych mu miejsc, zapachów i ludzi..
A nie na stalowym, weterynaryjnym stole, wśród obcych ludzi, chemicznych zapachów..
🛑 Kot to żywa istota, a nie pluszowe wyposażenie mieszkania❗
Kot nie jest zwierzęciem “domowym”, a
“UDOMOWIONYM” ❗
Z kota zrobiono wyposażenie mieszkania, jakby nie był żywą istotą, tylko maskotką, którą można uwięzić w betonozie do końca jego smutnych dni.
Jakby jako zwierzę, nie miał potrzeb gatunkowych i pragnienia kontaktu z przyrodą.
Ale sami oczywiście, porzucają tę cementozę, kiedy się tylko da – żeby w niej nie oszaleć❗ W tym samym czasie koty zamykają w tej betonowej celi, jakby były cyborgami, żywymi maskotkami, bez pragnień kontaktu z naturą, jakby nie miały naturalnych, przyrod
🛑❗ Czy psa można trzymać 24/7 w zamknięciu, do końca życia, czy to jednak okrutne?
Dlaczego wobec kota pragnącego kontaktu z podwórkiem, to okrutne już nie jest?
W czym kot jest gorszy, mniej ważny od psa?
Wiktoria Kowalczuk mądre słowa
Wiktoria Kowalczuk wystarczy zabezpieczyc posesje albo wychodzić z kotem na spacery.
Właściciel zwierzęcia (pies, kot, królik, żółw, cokolwiek) nie ma prawa wypuszczać go samopas, bez nadzoru poza swoją posesje.
Gabriela Frankiewicz ale znasz podstawę prawną dotyczącą kotów, tych swoich andronów i możesz je podać, to nie są tylko twoje brednie?
Marika Jęczmionka A jeśli człowiek ma złośliwego raka i jest stary i nie rokuje a rany się otwierają to co … do uśpienia go ? Bo według was, jak mogą starzy chodzy ludzie po świecie jeszcze chodzić ? Co to co tok myslenia zastanówcie się co wy z tą eugeniką …. czy na prawdę wasz idol słynny akwarelista wam to w snach przekazał ?
Małgorzata Kołczykowska ty wszystko dobrze pod czapką masz?
Marika Jęczmionka A ty jak u ciebie pod czapką ?
Małgorzata Kołczykowska dodatkowo to zdjecie jest pewnie przy okazji biopsji gdzie mu to rozbeblali i wrzucaja takie fotki ma swoja obrone, na innych zdjeciach kot wcale nie ma otwartej rany tylko guza
Małgorzata Szczęsna otóż to. Oglądałam inne zdjęcia. Kot miał normalnego guza. To jest na bank po biopsji. Jak słyszę o manipulacjach fundacji “pomagających” czytaj trzepiących kasę na sfabrykowanych dowodach, to mnie trzęsie.
Natalia Freya Ziemna co wiecej na dokumentach z przyjecia kota nie ma mowy o otwartej ranie jest tylko guz i zly stan zebow.. wiec to jedna wielka sciema
Świat zwariował. Naprawdę potrzebna nam kolejna wojna żeby zmieniły się priorytety.
źle się stało 😔
Jolanta Kulisz zabrali chorego kota z ulicy… Nie był oznaczony w żaden sposób, więc został uznany za bezdomnego, bo stan wskazywał prędzej na brak wizyty u weterynarza latami niż opiekę. Weterynarz uznał, że cierpi i uśpił, wina co najwyżej właściciela
Małgosia Przybysz . 20 lat temu, , koty częściej wychodziły z domu i ten taki był . Miał nieoperacyjnego raka i ciągle na tyle sił, by dreptać sobie pod domem. To żadna wina właściciela, że chciał pozwolić mu żyć , jak dawniej. Ja tak to widzę i zdania nie zmienię !
Widać nagranie z tego “porwania”. Podejrzewam,że nie trwało ono 3 sekund. Nikt z “właścicieli”nie zareagował? Obcy ludzie kręcą mi się pod płotem a ja nie reaguję?
Jeżeli kot przeżył 19 lat to znaczy, że miał dobrą opiekę u swojego właściciela. W tym wieku miał prawo już chorować nawet na zęby, czy nowotwór. Jeśli był pod opieką weterynaryjną to właściciel na pewno z weterynarzem uzgodnił sposób leczenia, czy paliatywu. Widocznie chcieli dać mu jeszcze trochę życia. Natomiast osoby z fundacji być moze miały dobre intencje, ale jak się bierze kota spod jakiegoś domu, to może wypadałoby zadzwonić i zapytać czyj on jest, dać ogłoszenie w sieci itp. Najprościej złapać i uśpić, bo stary i nie rokuje…Srał pies taką pomoc. Niedźwiedzia przysługa. Generalnie n
Ania Nowa Czy Pani odróżnia fundacje od schronisk? Oraz dlaczego te pierwsze w ogóle powstały?
Stawia Pani wiele warunkowych tez, które można łatwo obalić lub zakwestionować.
Podam tylko jedne przykład. Twierdzenie: „Jeśli [kot] był pod opieką weterynarza…” Właściciel twierdzi, że był. Wynik badań weterynaryjnych pokazuje jednak wieloletnie zaniedbania. I nawet nie chodzi o guza, który zapewne też nie wyrósł w tydzień, ale o stan pyska – tam odnotowano stan bardzo zły. Kto wie o czym tutaj mowię, nie potrzebuje dalszych wyjaśnień. Zajrzyj kotu do mordki, a powiem Ci kim jest jego właścicie
Ania Nowa Mało pani wie , wzięła pani tego małego kotka i mu pomogła, chociaż szukała pani gdzie by go tu oddać i się go pozbyć . I na tym incydencie zakończyła się pani znajomość z bezdomnością kotów .A tu dopiero się problem zaczyna …trzeba pomóc raz, dwa razy i jeszcze setki razy i ciągle nie będzie się wiedziało jak to zrobić , ale się robi .
A tam też działa szajka zwyroli współpracująca z fundacjami…Taki zbieg okoliczności…:((
Z całym szacunkiem ale ja już mam dość tych ekooszołomów którzy myślą że na siłę zbawią świat i uratują każdą istote …. Rozumie kiedy rzeczywiście zwierze ewidentnie jest zaniedbywane i znącają się nad nim ale to trzeba weryfikować . Często jest tak, że nie jest tak jak nam się wydaje na pierwszy rzut oka. Skoro kot żył tak długo to znaczy, że miał bardzo dobrą opiekę.
Monika Świeboda kot był schorowany, sączył mu się guz i gniły zęby… Co jeszcze potrzebujesz do uznania, że potrzebuje pomocy? Właściciela próbowali znaleźć przez chipa, którego przez tyle lat życia kota nie zafundowali mu, tak go kochali. Prawo mówi jasno o tym, że zwierzę musi mieć coś, co pozwala na identyfikację właściciela
No i po kocie. Żył swoim życiem a tu hop i na tamten świat. Kota w tym wieku nikt nie uśpi do leczenia zębów tym bardziej jak ma guza. Nie przejechał go samochód nie rozszarpał pies ale ludzie z fundacji kotka załatwili. Jak mógł gdzieś dojść i sobie siedzieć to chyba nie był w takim najgorszym stanie.
Powiadomić prokuraturę. Niech te dwie baby odpowiedzą za kradzież kota i uspienie
Właściciel bardzo o niego dbał skoro dożył tak sędziwego wieku.Wystarczalo zapukać do kilku domów żeby zapytać.Kot nie był potrącony ani wyjący z bólu.Podszedl do was z ufnością a wy wysłaliście go na drugi świat.Zdazylyscie zrobić zbiórkę …ale nie było czasu żeby dać ogłoszenie na stronie o zaginionych zwierzętach….wstydźcie się .Działacie jak hycle a nie fundacja.Zero cywilizacji
Lucja Suterska po 1. To weterynarz podjął decyzję o eutanazji jako zwierzęcia nie rokującego, cierpiącego, nie nadającego się do operacji, a po 2. Serio… Znajdujesz kota z sączącym się guzem i lataj po całym osiedlu pukaj do drzwi, bo być może ktoś się zlituje i powie, że ten chory kot bez szans nawet na ucieczkę przed psem bez smyczy jest jego i specjalnie go tam zostawił… Szukali chipa, żeby właściciela znaleźć i poinformować, ale tak kochał kota, że ani chipa ani obroży mu nie zafundował przez 19 lat
Małgosia PrzybyszTak się tu emocjonalnie udzielasz..do wszystkich piszesz…Uspokój się dziewczyno -poznaniacy po prostu są oburzeni i chcemy się dowiedzieć jak to możliwe ,że tak szybko zostala podjęta decyzja o uśpieniu kota…,,Nie rokujący kot” a na co rokuje 19 letni kot.Chipy nie są obowiązkowe na razie a tylko ktoś kompletnie bez wiedzy zakłada obrożę kotu na szyję … Weterynarz powinien co najwyżej dać przeciwbólowe jeśli uważał ,że kota cos boli a fundacja powinna kota zabezpieczyć (jeśli już go zabrała )i intensywnie szukać właściciela a nie skupiać się na zbiórce.To jest po prostu
Te organizacje daj daj to patologia, na tego kota też podobno była zbiórka na leczenie a jak się skończyła to kota uśpili.
Tak, kot był pod opieką weta, ale dalej był wypuszczany bez nadzoru, ładna bajeczka x d nie wspominając o masakrze, jaką miał w paszczy. Pal licho terminalną diagnozę, sam stan jego uzębienia to był ciągły ból i dyskomfort dla kota, jaśnie właściciele póki co nie raczyli przedstawić żadnej dokumentacji medycznej kota, co fundacja zrobiła. Powinien się wstydzić, że ma jeszcze czelność się pruć, gdy kot był tak zaniedbany.
Szok
Fanatyzm prawozwierzętystów wymknął nam się już chyba spod kontroli…
Trzeba było myśleć wcześniej i nie wypuszczać kota z domu. Tym bardziej schorowanego staruszka
Anna Wu po pierwsze gdzie wyczytałaś, że kot został wypuszczony? A po drugie ten kot to czyjaś własność więc najpierw powinien czekać na odnalezienie właściciela. Czy jak natkniesz się na auto zostawione przy drodze i nikogo obok nie ma sobie zabierasz?
Suchecka Małgorzata był poza domem czyli był wypuszczony. Jak ma się kota to trzeba dbać o jego bezpieczeństwo i nie wypuszczać. Żaden weterynarz nie uśpiłby kota gdyby nie było takiej konieczności. To co, kot miałby cierpieć tylko dlatego że szukany byłby właściciel? Jeśli się dba o koty to trzeba je zaczipować i nie wypuszczać.
Anna Wu i gadaj do słupa a słup jak doopa. kobieto na jakiej podstawie twierdzisz, ze kot został wypuszczony? rownie dobrze domownik mogl drzwi nie domknac i kot uciekl, dziecko mogfło wchodzic i kot wyszedł i nie twierdze ze tak bylo ale nie twierdze ze kota specjalnie wypuszczono. Kiedy ludzie naucza sie zeby nie tworzyli historii kiedy mało jest wiadomo w danej sprawie 😞
Suchecka Małgorzata przede wszystkim proszę mnie nie obrażać. Kot był poza domem co jest niedopuszczalne. Mam dwie kicie i nie wyobrażam sobie sytuacji żeby znalazły się na dworze. Tu ewidentnie widać nieodpowiedzialność opiekunów
Anna Wu nie to go zabilo
Anna Wu ale nie zabił go ssamochod ani nie zagryzł go pies tylko go ukradli i uspili
Suchecka Małgorzata zabezpieczyli kota który był sam na ulicy a weterynarz że względu na stan zdrowia podjął decyzję o uśpieniu
Anna Wu hmm no tak, jak sie chce psa uderzyc to kij zawsze sie znajdzie
Anna Wu zabrali kora który siedział pod własnym domem
A decyzję o uśpieniu podejmuje właściciel a nie dziewczynka z fundacji
Aleks Andra raczej weterynarz. A kot był na ulicy
Anna Wu kot był pod domem
Od 20 lat siedział w tym miejscu
Aleks Andra widziałam nagranie. Kot był na chodniku przy ulicy
Aleks Andra czyli od 20 lat był wypuszczany. Nieodpowiedzialni właściciele
Dobry zarobek by zebrać kasę na pieska i kotka z czegoś te fundacje się utrzymują
Weterynarz stwierdza czy kot ma szansę czy nie, a nie organizacja.
Julia Kiślak no i weterynarz stwierdził, że mnie da się mu pomóc
Tragedia ale gdyby kot nie był samopas to do domu by nikt nie wszedł
Jakim prawem?
A miał czipa?
Oczywiście że nie mial. Jakby miał to właściciel by się znalazł w 15 minut
Kasia Sas nieważne że nie miał czipa. Miał właściciela.
Jak ci twój rower zabiorą to też ci powiedzą że rejestracji nie miałaś?
No jeśli zabiorą go z ulicy a nie z mojego własnego ogródka i nie będę miała rejestracji na niego to tylko moja wina że trzymałam go tam gdzie nie powinnam. I tak miałam sytuację z rowerem – zostawiłam przy śmietnikach i akurat jechał scrap man (auto co zbiera złom wystawiony przez ludzi ) i go zabrał. pretensje miałam tylko do siebie
Ps taki właściciel jak ten pan z postu to o kant dupy – przez 18 lat nie mógł zachipować kota?? Zwłaszcza w stanie agonalnym (a koty mają w zwyczaju to ze przed śmiercią chowają się) kot by umarł i “właściciel” też by dowiedział się po fakcie (a może i nigdy )
Aleks Andra rower raczej musi do kogoś należeć jako rzecz i raczej chory nie jest ani się nie zgubi 🤔 kot… No może żyć bez człowieka i potrzebować pomocy. Mają zostawić wszystkie chore zwierzęta i im nie pomoc, bo być może mają właściciela i nie pomyślał o chipie?
Kasia Sas to teraz zostaw otwarte auto na ulicy, chętnie wezmę a ty siebie obwinisz
Małgosia Przybysz nie, rower może być porzucony, co nie znaczy że możesz ot tak go sobie po cichu zabrać
Pilnujcie dzieci no gdy wyjdą pozaposesje to opieka juz czocha za rogiem zaraz zabiorą…bo bez opieki a co potem zrobią to nie wiem…..
Masakra,a tak na serio kazdy ma po troche racji ale ja wiem z wlasnego doświadczenia i proszę wierzyć jestem tego świadkiem gdy sama przywiozłam kotka znalazlam go mial wstrząs mózgu lekko sie chwial lekko krew z uszka juz zaschnięta szukalam pomocy wszedzie i znalazlam ale gdybym wiedziała jak to sie skończy w zyciu bym tam nie poszła poprosiłam by zobaczyła pani weterynarz co mu jest chcialam go adoptowana jeżeli nie będzie chipa i za leczenie zapłacę była
Irena Wijata tak, jak dziecko będzie chodzić samopas z sączącym się guzem i zgniłymi zębami to sama bym w sumie zgłosiła 🤷 co do weterynarza to ewidentnie trafiła pani na kogoś, dla kogo liczyły się tylko pieniądze jeśli nawet go nie zbadał, przykro
Jeśli kot wychodził regularnie poza dom to według prawa uznawany jest jako kot bezpański. Jeszcze do tego chory..
Jeśli fundacja kota uśpiła zapewne nie miał chipa (bo zawsze to sprawdzają)
Więc jest to niedopilnowanie właściciela.
Art 77 kodeksu wykroczeń 2.0soba utrzymująca zwierzę domowe, w szczególności mogące stanowić zagrożenie lub uciążliwość dla ludzi, powinna zapewnić utrzymanie zwierzęcia w sposób zapobiegający jego wydostaniu się poza teren nieruchomości, na której jest utrzymywane. 3.0soba utrzymująca zwierzę domowe zobowiązana jest zapewnić pełny nadzór nad zwierzęciem.
4.Na t
Natalia Wiśniewska kot 20 lat siedział sobie pod furtką
I pewnie jeszcze trochę by posiedział
Guz nie krwawił
Zaczął krwawic po potraktowaniu go zasypka na pchy i po pobieraniu zeskrobin
A kota zabił stres
Zabrali go z domu w którym spędził 20 lat
Osłabł w dwa dni!!!
Debata o kocie. Będzie komisja sejmowa?
Radosław Nowakowski no właśnie -19 lat to sporo jak na kota. Znajomy kot jest w podobnym wieku, codziennie robi obchód swojej ulicy (i prosi o żarcie 🙂 ), jest chudy, pokrzywiony i kulejący. Z obróżką przeciwkleszczową. Po tylu latach codziennego spaceru nie wyobrażam sobie zamknąć takiego kota w domu.
Anna Góra Zamykać takiego kota – w żadnym razie, ale chipowanie to na pewno dobry pomysł. Zgodzi się z tym Pani? Bo jak go nadgorliwa fundacja „uprowadzi” to chociaż ustali właściciela zanim podejmie jakiekolwiek decyzje. Byle tylko trafiła się to taka fundacja jak ta tutaj – szukali chipa,
pokazali papiery, opublikowali oświadczenie.
Te wyłudzające hajs i okradające ludzi z ich zwierząt organizacje “prozwierzęce” coraz bardziej mnie wkur….. 😡
Czemu jego kot był poza posesja?
Laura Jongerden bo siedział sobie pod furtką przez 20 lat
Laura Jongerden A Ty masz posesję i kota żd się pytasz?
Laura Jongerden bo był kotem wychodzącym
No i piekniutko. Stało się to co powinno się stać z każdym wychodzącym kotem
Stan kota agonalny. A ten twierdzi ze pod stałą opieką był. Jakie brednie. Poprostu właściciel kota to roszczeniowy cwaniaczek. Kot był w bardzo złym stanie. Miał przez fundacje zrobione badania i są na to papiery. Teraz niech ten pseudo właściciel pokaze jakie mu badania zrobił. Obic mu morde to mało.
Rafał Grabowski w domu żył
A po zabraniu zmarł
Tak mu wszyscy pomogli
Aleks Andra nie zmarł po zabraniu tylko był w stanie agonalnym, cierpiał I weterynarz uznał, że nie da się go wyleczyć, więc ukrócą cierpienie
Kocie mamuśki się odpaliły 😆
I bardzo dobrze,bo Ci „ Wolątariusze” to się robią przesadni.Tam gdzie zwierzęta potrzebują pomocy to nikogo nie ma..A tu kota komuś gwiznąć bez rozpoznania bez niczego i wypisywać bzdury.zna bank jeszcze wrzucili fote i zrobili na niego zbiórkę.Gość powinien nimi podłogę wytrzeć w sądzie
Mirosław Kotowski kot był na ulicy, chory i z gnijącymi zębami… Według ciebie to nie jest zwierzę potrzebujące pomocy?
Małgosia Przybysz szukasz zaczepki? Twoja interpretacja to Twój problem. Bo ja tam nigdzie nie napisałem że nie potrzebował.A nie mam zamiaru Ci wyjaśniać o co tu chodzi w tym poście bo nie ogarniesz skoro nie ogarniasz .Matki nie wypuszczaj na zakupy bo złapią stwierdzą że jest stara schorowana bez „ łopieki” bo łazi po chodniku i uśpią.Nie będą brali niczego pod uwagę nawet tego że ma już swoje lata i może być chora.To tak w skrócie idąc Twoim tokiem myślenia.Nie odpisuj mi bo mnie nie obchodzi to co myślisz
Wychodzący szczęśliwy kotek? Trzeba bylo trzymać w domu dzban
Uspokójcie się. Codziennie giną w Polsce zwierzęta przez zaniedbanie ich właścicieli.
Natalia Angelika Kaczmarczyk Czy ty siebie słyszysz?
Natalia Angelika Kaczmarczyk dobrze sie czujesz?
Bedziecie grzali sprawę długo, wina leży po stronie opiekuna nigdy nie.powinni kota puszczac na ulice w takim stanie, przykre, że tak się potoczyło, przykre, że opienowie nie rozumieją gdzie jest chorego zwierzaka miejsce w ubezpiecznym miejscu a nie na ulicy…
“Nie próbowały się skontaktować” – i po co tak kłamać? Weterynarz sprawdzal czy zwierze posiada czip i gdyby wlasciciele przez 19 lat zycia tego kota go zaczipowali, zrobili tak prosta i konieczna rzecz, szczegolnie kiedy byl to kot wychodzacy, to weterynarz skontaktowalby sie z wlascicielem, bo daloby sie go z latwoscia namierzyc. I sprawa zapewne potoczylaby sie totalnie inaczej. Nie mial czipa to zostal potraktowany jak kot bezdomny, a do tego byl ciezko chory i stary. Wlasciciel powinien winic tylko i wylacznie siebie.
Proszę zgłaszać na policję
Samowola wszelkich fundacji powinna się skończyć
Jedna z drugą swoje histeryczne opinie wydaje i kota zabiera a jej pomoc kończy się śmiercią zwierzaka- ile tych fundacji tak robi, pełna samowolka
Ale zbiórkę założyć zdążyli 🙂 szkoda zwierzaka..odszedł bez obecności właściciela.
Lena Kuchta Poinformowali także o jej zakończeniu, zebranej kwocie, a także o kwocie rzeczywiście wydatkowanych funduszy na tego kota. Proszę poczytać. Dokładnie takiej transparentności oczekuje się od fundacji. A nie wszystkie tak postępują.
Kot siedział pod własnym domem
20 lat tam siedział, żył
Ale przyszły fanatyczki i mu “pomogły”
I już nie zyje
Aleks Andra kot siedział na ulicy, a te “fanatyczki” widząc tak chorego kota wzięły go do weterynarza i próbowały zidentyfikować właściciela, żeby się z nim skontaktować
Małgosia Przybysz kot siedział na chodniku pod domem. Chodnik wg prawa przynależy do posesji
Niby jak próbowano zidentyfikować właściciela? Tego kota i jego właściciela tam każdy znal
Biedny kotek zamordowany przez osoby nienawidzące zwierząt😭
Wyłapuję bezdomniaki na kastrację, więc się wypowiem — kot znaleziony bez obroży/szelek/chipa jest z reguły z góry brany za bezdomnego. Tym bardziej, jeżeli nie znajduje się na prywatnej, zabezpieczonej posesji.
Decyzję o eutanazji ZAWSZE podejmuje weterynarz na podstawie stanu zdrowia zwierzęcia, jego rokowań i podstaw prawnych.
W tym konkretnym przypadku zawinił opiekun.
Klaudiusz Sroczyński ten kot był wykastrowany
A to że postępujesz niezgodnie z prawem to ty będziesz wyjaśnić gdy ktoś cię złapie na zabraniu komuś kota.
Jeżeli to był by mój kot to bym zabił tych ludzi za taką sytuację! Całe życie miał swoją rodzinę i odebrano im możliwość pożegnania, tego już nie są się powtórzyć.
Fundacja transparentnie przedstawiła dokumenty z badania kota, koszty, przebieg sytuacji. Zrozumcie to, decyzję o eutanazji kocurka podjęli weterynarze, nie fundacja, ani jej wolontariusze. Fundacja chciała go ratować, leczyć. W 99% przypadków tak właśnie jest, że kot jest wyleczony i szuka się potem dla niego domu, albo (po kastracji) puszcza wolno.
Oczekiwałbym, aby właściciel, poza pustymi słowami i wygórowanymi oczekiwaniami także transparentnie przedstawił dowody na to, że kota leczył (nie rok czy pół roku temu jedna wizyta u weta), że podawał Maciejowi leki przeciwbólowe. Na tym polega
Sławomir Oczkowski kot u właściciela ŻYŁ
zmarł dopiero dzięki pomocy fanatycznej
Pewno stres go dobił
Zabrały go z domu
Wywiozły
Aleks Andra Owszem, żył. W cierpieniu. Zwierzęta mają jednak w tym kraju ten przywilej, by cierpienie to skrócić, jeśli lekarz weterynarii zarekomenduje. Ale do tego muszą być podstawy medyczne. Nie ma eutanazji „na żądanie”. Żaden też wolontariusz nie zabił żadnego kota, jak niektórzy chcą to widzieć. Kot żyłby dalej, gdyby tylko dawano mu chociażby małe szanse na wyleczenie. Być może nawet wróciłby w ręce właścicieli, chociaż co do tego, czy należałoby to zrobić miałbym ogromne wątpliwości.
Zabrały. Czy zadawała sobie Pani pytanie dlaczego zabrały? Przecież nie po to, by go ukraść i posiada
Sławomir Oczkowski nawet nie czytam wywodu
Wystarczy pierwsze zdanie
Skąd ty możesz wiedzieć w jakim cierpieniu żył 20 lat?
To pomoc takich jak ty kota uśmierciła. Z dala od domu. Z dala od znanych mu ludzi.
Dwa dni wcześniej siedział na słońcu. Mógł umrzeć wśród swoich
Ale tacy jak ty myślą że mają prawo decydować
Nie macie prawa.
prawda jest taka, że fundacje porywają właścicielskie zwierzęta i trzepią na nich kasę wmawiając naiwnym darczyńcom jak nieszczęśliwy musiał być piesek albo kotek. oczywiście, zdarzają się patologie, gdzie zwierzę trzeba odebrać ale wychodzenie z założenia, że jak zwierzę wychodzi na zewnątrz to na pewno jest zaniedbane jest grubą przesadą. stary kot chciał zażyć trochę słonecznego światła i doświadczyć kontaktu z przyrodą zanim zdechnie a “pomagacze” go porwali i doprowadzili do uśpienia. Właściciel ma rację, że idzie do sądu. Ja też bym poszła
Normalnie niczym pajace z diozu które sprzedają zwierzęta za granicę xd
Sprawa jest nie do rozsądzenia. Stało się.
Przykro jest. Współczuję. Nie oceniam.
Magda Chodorowska stało się???
Samo?
Isabelle Effyudfbf bzdura!
Czipa sobie wsadź bo inaczej bezdomny z ciebie
Też bym zrobiła sprawę. Nie wyobrażam sobie tego żeby być ze zwierzęciem 19 lat zabrać go komuś po tylu wspólnych latach gdzie kot na pewno się zestresował i nie dać możliwości pożegnania się z takim wieloletnim towarzyszem … Okropne …
Natalia Dabrowska “zabrać go komuś”… Był na ulicy
A jednak parę kontroli przydało by się tym organizacjom prozwierzęcym. Na pewno by nie zaszkodziło.
Pies mojego teścia mial czipa i gdy tesciowie obdzwonili schronisko to do nich nie trafił… Gdy teściowie przyszli na drugi spacer z zaproponowanym im psem w boksie obok siedział ich pies. Tłumaczenie, ze byl tak groźny ze nie zdołali czipa sprawdzić, ale za to ściągali kamień nazębny i podcieli pazurki😀
Niestety osoby pracujące w fundacjach to inny stan umysłu.
Niestety kotek padł ofiara stereotypu, lato- stary kotek–na wolności, ktoś wyrzucił.
Nikt nawet nie zadał sobie trudu aby popytać o tego kota okolicznych mieszkańców.
Gdyby kot był zaniedbany i niedopilnowane nie przeżyłby 19 lat i niech pomyślą xi co piszą głupie komentarze typu ,,co kot robił na zewnątrz,,
Może zwyczajnie uciekł??? Oj nikt nie pomyślał….
Dorota Zadurska Czytała Pani wypis lek. weterynarii dla tego kota? Proszę odrobić to zadanie domowe.
Szukalam kiedyś pomocy w tej fundacji i mam bardzo zle wspomnienie z nią związane. Nawiedzeni ludzie.
Chory kot szwedajacy się… No rzeczywiście super właściciel.
Jak to sie stało,ze kot przeżył az 19 lat będąc na dworze ,na ulicy i taki zaniedbany???bo z tego co ja sie orientuje to koty zamykane w domach mieszkaniach żyją duzo krócej i ciągle chorują . Na dodatek je kąpiecie bo uważacie ze dbacie wtedy o nie ,nie rozumiejąc ze im krzywdę robicie. Kot zyl az 19 lat…zabrali go obcy ludzie i został od razu usmiercony…fajna pomoc🤦♀️
P.S. lepiej zajmijcie schroniskami organizacjami,ktore sprzedają psy i koty…ktore potem idą do Chin i oczywiście na pożywienie dla węży!
Anna Anna z tego co ja się orientuję zajmowałam się kotem typowo domowym, który miał 18 lat, chorował tak samo, jak ten kot, którego znaleźli 😉
Wielce kochający właściciel, ale kot w dramatycznym stanie, poza terenem posesji, brak czipa.
Ten Pan może mieć pretensje tylko do siebie, że nie potrafił odpowiednio zaopiekować się zwierzęciem i to w sumie on powinien mieć proces o zaniedbanie i stworzenie zagrożenia na drodze.
Tylko zwierząt żal w takich przypadkach, że trafiają na tak skrajnie nieodpowiedzialnych opiekunów.
Właściciel to dobry cwaniaczek. Doskonale wie, że to podchodzi pod znęcanie się więc zanim go pozwą- sam szczeka i robi z siebie ofiarę. A przecież wystarczy, że wrzuci skany kart z wynikami badań, zaleceniami itd. Idealnie by go to oczyściło z zarzutów.
Ale fundacja nie leczyła tylko uśpiła.
Tylko kto tej fundacji dał prawo o decydowaniu o życiu tego kota?
Tych zwyrodnialców, którzy porwali tego kota, należałoby….. I potem jeszcze kiejm.
Na to co się dzieje w takich “organizacjach” typu Dioz, nie ma siły. Mają tak bezkrytycznych zwolenników że spokojna rozmowa nie wchodzi w grę. Zaraz zaczynają się seanse nienawiści. Tych organizacji jest więcej, one pod pretekstem pomocy zwierzętom są maszynkami do zarabiania pieniędzy.
Dominik Gbur to zacznij też tak zarabiać 😂 będziesz żyć w luksusach 😂
Natalia Angelika Kaczmarczyk tzn. To nie est normalne… Ale ma P. Rację! *
Mam kota w wieku 17 lat to nie jest wiek na wolność ,miałam też inne w czasach kiedy jeszcze wychodziły z domu i też już nie wypuszczałam.
Ile fundacja dostała kasy za uśpienie kota? Chyba Kanał Zero musi się zabrać za te pseudo fundacje!!
Fundacja przestałaby istnieć gdyby zrobili mi taką akcję. Serio, nie byłoby kogo pozwać, czy do kogo posłać policji. Jedynie patolog sądowy zastanawiałby się ile tak na prawdę osób jest w tej wannie pełnej kwasu.
Olgierd Halski bo zabrali z ulicy kota, które nie chciało się zachipować? Jak mają niby znaleźć właściciela? Wywróżyć?
Małgosia Przybysz może nie porywać randomowych zwierząt? Jak to jest że jak słyszy się o akcjach takich organizacji to zawsze w złym świetle, ciekawe czemu?
Małgosia Przybysz tldr
Fundacje od siedmiu bolesci podpatrujcie jak zyja koty na wolnosci w Grecji czy Turcji ,kochane, dokarmiane,nie przeganiane i sterylizowane Niech was pozamykaja w czterech kątach. Moj wychodzacy kot zył z nami 18 lat
Edit: Czym sie rożnią zamkniete w domu kociaki od np.tygrysów zamknietych w ZOO? Juz odpowiadam, tym ze te drugie maja wiekszą przestrzeń.
Iwona Wilczopolska w Grecji czy Turcji też łapią te koty na leczenie
Małgosia Przybysz i nie zamykaja potem w klatkach
Skandal !! To fundacja ? Wszystko odbyło się być może bezprawnie a na pewno przez nadgorliwość bo ta zbiórka dużo mówi . Jaka zbiórka ? Najpierw określa się status kota – wolno żyjący , czy porzucony czyli bezdomny . Jeżeli wolno zyjący to jest pod opieką gminy a jak porzucony to jest procedura wynikająca z ustawy o ochronie zwierząt . Należy powiadomić Prezydenta , Burmistrza , Wójta ( w zależności od miejsca ) oraz Policję .
Skoro właściciel chce powiadomić Policję to Policja nie wie o zdarzeniu , fundacja nie poinformowała ale zbiórkę umiała zrobić .
Kobiety tu wypowiadające się przeważnie nie mają najwyraźniej zielonego pojęcia o ustawie o ochronie zwierząt i postępowaniu w takich sprawach . Koty mamy wolno żyjące ( i wasze inne poglądy prawnie tego nie zmieniają ) które są pod opieką gminy a są także koty właścicielskie które wychodzą i NIKT nie ma prawa ich zabrać bo to kradzież jeżeli nie ma ku temu przesłanek określonych w art 7 ust 3 ustawy o ochronie zwierząt . Tam jest wymienione kto może i co należy zrobić , kogo powiadomić . Przepisy zabranią samowoli . To tak jak poderżnięcie gardła sarnie przez myśliwego . Też się tłumaczył bo
Dobrze, że mój kot był domowy, chociaż miał 18 lat i chorował na nadczynność tarczycy i niedoczynność nerek, to miał stała opieką weterynaryjną i był leczony. Dokumentacja w kilku lecznicach, bo w innych okolicznościach byłby siła zabrany do uśpienia. Dla dobra zwierzęcia. Ludzie, czy wy myślicie, że koty żyją wiecznie i są zawsze zdrowe. Człowiek jest odpowiedzialny za to co oswoił i ma pełne prawo do leczenia go lub eutanazji. Miał to szczęście, że był kotem domowym i odszedł w godnych warunkach. Nie po to się bierze zwierzę, żeby się z nim bawić, ale po to, żeby się nim opiekować. Zresztą w
Nikt z was fanatyków nie ma prawa zabierać czyjejs własności. I go usypiać. Wbijcie to sobie do głowy
Psami was pogonić
Jakby ktoś znalazł mojego Felusia to by pomyślał że jest bezdomny..przez chorobę wyglądal strasznie…jak z horroru…zwichnięcie soczewek,chudzinka,z łysymi plamami,,anemia,parametry nerkowe wysokie…a był rok pod co tygodniowa kontrola, codziennie leczony…w chorobie ani człowiek ani zwierzę nie wygląda super..niestety ..można leczyć co nie oznacza postępu w leczeniu czy super poprawy..czasem to poprostu juz bycie z kimś do końca..:( jedyne co to bym się bał go wypuszczać na dwór..ja mam niewychodzące..ale może chcieli mu dać odejść do końca na jego zasadach i dać nacieszyć wolnością..nie
Właściciel prócz bicia piany pokazał w końcu jakąkolwiek historię leczenia? Bo tacy którzy “kochają” swoje zwierzątka ale w dupie mają komfort ich życia najgłośniej krzyczą
Właściciel chce coś ugrać, a kot nie widział weterynarza od lat i taka jest prawda.
Kot na ulicy to kot bezdomny. Domny bylby w domu
Tak pomafmgają, byle uśpić.
Tej sprawy nie znam, ale fundacje często przeginają. Jakieś infantylne typki. Jak uratowałem koty i chciałem je rozdać to mnie oskarżali o ich rozmnażanie.
Ten cały patowłaściciel tego biednego kota powinien dostać porządny wpie*dol !
Straszne😭💔
To jest możliwe. Słyszałem, że ktoś założył swojemu kotu obrożę telemetryczną i tylko dzięki temu dowiedział się, że kot był dwukrotnie łapany przez aktywistów. Wypadałoby wszczepiać czipy dla identyfikacji zwierząt (i dodawać je do bazy, bo same się nie dodadzą).
Stary, chory kot po za domem (podejrzewam też bez chipa?)
Rozumiem, że właścicielowi przykro, że nie mógł pożegnac się z kotem, ale jednak wina leży po stronie właściciela, że kota nie zabezpieczył.
Dorota Kowalczyk nie miał chipa, bo szukali
właściciel nie przedstawił żadnych dowodów na to że kot był pod opieką weterynarza, samo wypuszczanie chorego, cierpiącego kota jest niemoralne, kotek bo ładny bo słodki ale jak cierpi to tylko machną ręką a potem płacz że ktoś faktycznie zajął się jego zdrowiem, fundacja przedstawiła całą dokumentację medyczną, eutanazja była jedynym rozwiązaniem na ukrócenie bólu tego małego stworzenia, ale przecież biedny właściciel bo nie może patrzeć i głaskać cierpiącego kotka
Wiek kota poniekąd tlumavzy jego stan.
Mafia “prozwierzeca” ma się dobrze jak widać a naiwni ludzie wpłacają ile się da.
Kot musiał być od dłuższego czasu obserwowany i widocznie był w kiepskim stanie że ktoś podjoł decyzję aby go złapać i zawieść do weterynarza a skąd Koci Pazur miał wiedzieć czy ma dom? Jeśli kot wyglądał jak by potrzebował pomocy zrobiła bym to samo złapała i zawiozła do weterynarza
Tak wlasnie działają fundacyjki, zbawcy świata i okolic🤦🏿♂️🤦🏿♂️🤦🏿♂️
Kot 19 lat żył sobie spokojnie nikomu nie wadził aż tu pewnego dnia nagle pojawili się z fundacji pieniądze przygarnęli z gminy a kota uśpili złodzieje jak każdy inni
Zgodnie z polskim prawem właściciel ma obowiązek pełnienia pieczy nad zwierzętami. Jeśli zwierzę jest wypuszczone samopas, uznaje się je za niezaopiekowane, bezdomne. Nie ma nadzoru = nie ma właściciela. Jesli kot był świadomie puszczony samopas, jeszcze w takim stanie, to właściciel sam na siebie niech donos pisze. Bo jest to równoznaczne ze znęcaniem się nad zwierzętami.
Aleksandra Ciecieląg nie ma takiego przepisu iż zwierzę uznaje się za bezdomne
Kot w tak sędziwym wieku bedzie chorowal, to normalne, ale skoro dozyl 19 lat to raczej byl zaopiekowany. Te fundacje notorycznie dzialaja wg takiego modus operandi, ze wyszukuja zle wygladajace zwierzeta i zarabiaja na zbiorkach, na ich leczenie (a zwierze zazwyczaj i tak idzie do uspienia)..Jak widac sa juz tak zdesperowani na kase, ze zaczynaja kraść ludziom koty z przed domów…
“o p i e k u n” ¯_(ツ)_/¯
te kradzieze sa nagminne
Jest to przykre ale jesli kot miał zaawansowany nowotwór i jeszcze dodatkowo własciciel puszczał go samopas to musial się liczyc z tym, że kot może kiedyś nie wrócić i odchodzic w agonii pod jakims krzakiem bez kontroli. Wtedy “własciciel” zapewne nie czułby żalu.Ot byl kot i nie ma kota …
Jeśli to prawda , jeśli kot faktycznie był pod opieką weta to oczywiście SKANDAL.
Ale ja osobiście znam przypadki, gdzie koty czy psy były w stanie prawie agonalnym i były pod opieką weta ale właściciele twoerdzili że zwierzę ma umrzeć w domu gdy przyjdzie na to czas a inni jeszcze nie widzieli tego momentu że to czas.
Na prawdę znam duzo przypadków w których właściciele dają cierpieć zwierzakowi bo ma umrzeć (cześciej zdechnąć ) sam. „Tu się urodził tu zdechnie.. „
Pomimo wszystko takie rzeczy trzeba albo uzgadniać z właścicielem albo zawalczyć o legalną decyzję.
To bardzo trudne, wiem. L
Niezłym skur… trzeba być żeby kota w stanie agonalnym narażać na taki ból. Zwierzęta mają tę możliwość u weterynarza żeby odejść spokojnie. A właściciel lubił najwidoczniej patrzeć na ból i coraz gorszy stan kota. Fundacja dobrze zrobiła.