Więcej wpisów

  • w

    Pomorscy funkcjonariusze na szkoleniu z marihuany medycznej w Gdańsku (www.weedweek.pl)

    Funkcjonariusze z województwa pomorskiego wzięli udział w szkoleniu na temat marihuany medycznej. Zajęcia odbyły się w Laboratorium Kryminalistycznym Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku.

    Szkolenie pn. „Problematyka badań marihuany medycznej” skupiło na sali policjantów z różnych wydziałów kryminalnych, śledczych oraz prokuratorów z gdańskiej prokuratury okręgowej i rejonowej. Podczas wykładu, prowadzonego przez dr Annę Tryndę oraz mgr Annę Duszyńską z Centrum Nauk Sądowych Uniwersytetu Warszawskiego, omawiano aspekty leków recepturowych z konopi indyjskich.

    Tematyka szkolenia obejmowała badania roślin konopi w kontekście prawa antynarkotykowego oraz regulacji unijnych dotyczących upraw konopi włóknistych. Przedstawiono także procedury badawcze i ograniczenia związane z badaniami suszu konopi, szczególnie w kontekście medycznej marihuany. Ponadto, omówiono wymagania dotyczące materiału badawczego.

    Szkolenia dla policji na temat marihuany medycznej są istotne, zwłaszcza w kontekście legalizacji tego leku w Polsce od 2017 roku. Faktem jest, że nadal pojawiają się problemy związane z postępowaniem policji w przypadku pacjentów z marihuaną medyczną. Często dochodzi do sytuacji, w których chorzy są traktowani jak przestępcy, mimo posiadania dokumentacji i leku w oryginalnym opakowaniu.

  • w

    Straż Graniczna zatrzymała 24-letniego Gruzina, który przyleciał do Polski nielegalnie (dziennikbaltycki.pl)

    Po intensywnych poszukiwaniach udało się zatrzymać 24-letniego Gruzina, który zbiegł z gdańskiego lotniska podczas kontroli granicznej. W poniedziałek funkcjonariusze z gdańskiej Placówki Straży Granicznej namierzyli i aresztowali uciekiniera w powiecie grodziskim.

    Po aresztowaniu cudzoziemca przewieziono do Gdańska i umieszczono w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Aktualnie śledczy przeprowadzają z nim czynności procesowe, ponieważ mężczyzna podejrzany jest o nielegalne przekroczenie granicy Polski. W związku z tym 24-letni Gruzin może trafić za kratki nawet na 3 lata.

    Obywatel Gruzji został ujęty 26 lutego. Pięć miesięcy wcześniej wylądował na gdańskim lotnisku, razem ze swoim starszym o 10 lat znajomym. Okazało się, że na obu cudzoziemców nałożono wcześniej zakaz wjazdu do strefy Schengen, co zostało wpisane do systemu informacyjnego przez Niemcy i Francję. Podczas kontroli granicznej obaj mężczyźni zdołali uciec – jeden z nich został schwytany jeszcze w hali przylotów.

    W poniedziałek kontrola legalności pobytu wykazała, że 24-letni Gruzin przebywał w Polsce nielegalnie, bez ważnej wizy lub innego dokumentu uprawniającego do pobytu. Zgodnie z postanowieniem sądu został umieszczony w jednym ze strzeżonych ośrodków dla cudzoziemców. Aktualnie oczekuje na rozprawę przed gdańskim sądem, za usiłowanie nielegalnego przekroczenia granicy.

  • w

    Mężczyzna wypadł z jadącego tramwaju w Gdańsku (pulsgdanska.pl)

    W dniu 7 lutego miał miejsce niebezpieczny incydent w tramwaju linii 10 na skrzyżowaniu w centrum Gdańska. Podczas gdy tramwaj przejeżdżał między przystankami, ze środka wypadł pasażer. W sprawie wypowiedział się przewoźnik, który wyjaśnił okoliczności zdarzenia.

    Do dziwnego incydentu doszło 7 lutego na skrzyżowaniu Wałów Jagiellońskich i Huciska, gdzie z tramwaju linii nr 10 wypadł pasażer. Tramwaj był w ruchu i podróżował w kierunku Brętowa PKM.

    Poszkodowany mężczyzna znajdował się w niskopodłogowej części tramwaju N8C, który kursuje po Gdańsku od 2015 roku. Siedział tyłem do drzwi na tzw. chodziku, opartym o drzwi w środkowej części pojazdu. Pod naporem ciężaru pasażera drzwi się otworzyły, z racji czego od razu wypadł z tramwaju.

    Przewoźnik podjął natychmiastowe działania i wezwał na miejsce służby. Co prawda, pasażer nie odniósł żadnych obrażeń, ale już samo otwarcie drzwi poza przystankiem stanowi tutaj poważne zagrożenie. Jakby nie było, sytuacja ta mogła doprowadzić do znacznie poważniejszych konsekwencji.

    Śledztwo wykazało, że za nieprawidłowe działanie drzwi odpowiada błąd montażowy silnika drzwi. Przewoźnik podjął już szereg działań zapobiegawczych, obejmujących instrukcje regulacji drzwi, szkolenia personelu oraz zmiany w oprogramowaniu sterowników.

  • w

    Autobus zderzył się z tramwajem w Gdańsku. 13 osób jest rannych (dziennikbaltycki.pl)

    Niebezpieczne zdarzenie drogowe miało miejsce na alei generała Józefa Hallera w Gdańsku, gdzie doszło do kolizji z udziałem tramwaju i autobusu miejskiego. Według wstępnych ustaleń policji autobus nie ustąpił pierwszeństwa, co doprowadziło do zderzenia. Funkcjonariusze informują, że z powodu incydentu rannych zostało 13 osób.

    Wczoraj w godzinach porannych doszło do poważnego wypadku na alei generała Józefa Hallera w Gdańsku. Jak relacjonuje asp. szt. Mariusz Chrzanowski, rzecznik prasowy z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku, autobus miejski wymusił pierwszeństwo, z racji czego doprowadził do zderzenia z tramwajem.

    Oba pojazdy poruszały się w kierunku Brzeźna, a osoba kierująca autobusem nie ustąpiła pierwszeństwa, w związku z czym skręciła w lewo i zderzyła się z tramwajem.

    Na miejscu zdarzenia służby udzielały pomocy poszkodowanym, podczas gdy policjanci zabezpieczali teren i prowadzili dochodzenie w sprawie wyjaśnienia szczegółów kolizji. Według informacji policyjnych w wypadku obrażenia odniosło 13 osób, w tym także kierująca autobusem.

    Ponadto, policja zaznaczyła, że ruch tramwajów został wstrzymany do czasu zakończenia czynności dochodzeniowych.

  • w

    Skandaliczne wykształcenie wojewody pomorskiego – dyplom MBA Collegium Humanum (wbijamszpile.pl)

    Ostatnie doniesienia medialne ujawniły skandaliczne fakty w sprawie nowego wojewody. Okazuje się, że Beata Rutkiewicz, wojewoda pomorski z ramienia Platformy Obywatelskiej, posługuje się dyplomem MBA. Zaskakuje tutaj fakt, że swój dyplom Rutkiewicz uzyskała w Collegium Humanum (uczelnia zmagająca się dzisiaj ze skandalem korupcyjnym).

    Media grzmią, że cała ta sytuacja jest oburzająca i absolutnie nie do przyjęcia. Jakby nie było, Beata Rutkiewicz obejmuje bardzo ważne stanowisko, jakim jest wojewoda pomorski. Niemniej jednak zdobyła swój stopień MBA na uczelni, której reputacja zmaga się teraz z gigantycznym skandalem korupcyjnym i oszustwami edukacyjnymi.

    Pojawia się pytanie, czy można wierzyć osobie, która uzyskała wykształcenie w placówce będącej celem dochodzenia w sprawie fałszowania dyplomów i działalności przestępczej? Prawda jest taka, że afera wokół Collegium Humanum podważa autentyczność wszystkich dyplomów wydanych przez tę instytucję. Cała ta sytuacja stawia pod znakiem zapytania kwalifikacje i moralność osób posiadających te dyplomy.

    W związku z powyższym należy zastanowić się nad systemem kontroli wykształcenia osób publicznych oraz wprowadzeniem środków zapobiegawczych, aby zapobiec podobnym nadużyciom w przyszłości. Sprawa Collegium Humanum to wyraźny sygnał, że potrzebne są poważne zmiany i konsekwentne dążenie do prawdy. W ten sposób można przywrócić zaufanie społeczne do instytucji publicznych i edukacyjnych.

  • w

    Sześciu mężczyzn dźgniętych nożem przed klubem w Gdańsku (www.rmf24.pl)

    W sobotę w nocy doszło do niebezpiecznej sytuacji przed klubem przy ulicy Elektryków w Gdańsku. Jak informują policjanci, w wyniku ataku nożem obrażenia odniosło sześć osób. W sprawie zatrzymano dwóch podejrzanych. Policja bada okoliczności tego incydentu.

    Według informacji przekazanej przez oficera prasowego Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku, dyżurny przyjął zgłoszenie o ataku na sześć osób przed klubem przy ul. Elektryków w Gdańsku. Atak nastąpił 24 lutego około godziny 1:30.

    W wyniku napaści pięć osób trafiło do szpitala, a jedna wróciła do domu po udzieleniu pomocy medycznej.

    Sprawne działania policyjne pozwoliły zatrzymać dwóch podejrzanych, którymi są 24-letni Węgier i 30-latek z Elbląga. W trakcie zatrzymań u jednego z podejrzanych znaleziono nóż, którego prawdopodobnie użył podczas ataku na sześciu mężczyzn.

    Na miejsce przybył prokurator, a policja zabezpieczyła ślady, zgromadziła materiał dowodowy, przesłuchała świadków i przeprowadziła dokumentację fotograficzną. Dochodzenie w sprawie nadal trwa, a policja pod nadzorem prokuratora wyjaśnia okoliczności tego incydentu.

  • w

    Zaginął 15-letni Cezary Cieślak z Gdańska. Policja apeluje o pomoc w poszukiwaniach (dziennikbaltycki.pl)

    Policja w Nowym Porcie prowadzi poszukiwania 15-letniego Cezarego Cieślaka, który zaginął 22 lutego 2024 roku. Chłopak wyszedł z domu o godzinie 21:30 i od tego czasu nie nawiązał kontaktu z rodziną ani znajomymi. Osoby posiadające informacje na temat jego miejsca pobytu proszone są o kontakt z policją.

    Funkcjonariusze policji z Nowego Portu otrzymali zgłoszenie o zaginięciu Cezarego Cieślaka z Gdańska. Chłopak opuścił mieszkanie 22 lutego o 21:30 i do tej pory nie wrócił do domu ani z nikim się nie kontaktował.

    Policja podaje, że zaginiony miał na sobie kurtkę Levi’s, granatowe spodnie dresowe i buty typu adidas.

    Osoby mające jakiekolwiek informacje na temat pobytu 15-latka proszone są o kontakt z policją pod numerami telefonów: 47 741 17 22 lub 112. Można też zgłosić się osobiście na Komisariat Policji VI w Gdańsku przy ul. Kasztanowej.

  • w

    Gdański sąd podjął decyzję ws. europosłanki Magdaleny Adamowicz (www.rmf24.pl)

    Umorzono postępowanie w sprawie europejskiej parlamentarzystki Magdaleny Adamowicz, oskarżonej o oszustwa podatkowe. Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe podjął taką decyzję z powodu przedawnienia czynów.

    W czwartek odbyło się posiedzenie w Sądzie Rejonowym Gdańsk-Południe, gdzie rozpatrywano wniosek o umorzenie postępowania przeciwko Magdalenie Adamowicz. Parlamentarzystka oskarżona była o dwa przypadki oszustw podatkowych z lat 2012 i 2013.

    Prokuratura złożyła wniosek o umorzenie, twierdząc, że zarzuty przestępstw karno-skarbowych są już przedawnione. Sąd uznał wniosek prokuratury.

    Sędzia Aleksandra Siniecka-Kotula, uzasadniając decyzję o umorzeniu, wskazała na termin przedawnienia czynów, który wynosił pięć lat. W opinii sądu karalność czynów dotyczących oszustw podatkowych przeciwko Adamowicz zakończyła się 31 grudnia 2022 i 31 grudnia 2023 r. Europosłance postawiono zarzuty pod koniec 2017 r.

    Trybunał Konstytucyjny wydał decyzję, że zatrzymanie biegu terminu przedawnienia w okresie pandemii Covid-19 było sprzeczne z konstytucją. A to z kolei zobowiązało sąd do umorzenia sprawy. Decyzja o umorzeniu nie jest ostateczna.

    Przypomnijmy, że prokuratura oskarżała przedstawicielkę KO o nieprawidłowe rozliczanie podatku za wynajem mieszkań oraz ukrywanie dochodów.

  • w

    Rolnicy zablokowali ruch na trasie S7 Gdańsk-Warszawa. Protest ma się utrzymać do 10 marca (dziennikbaltycki.pl)

    W środę rolnicy pojawili się pod Nowym Dworem Gdańskim, gdzie kontynuowali swoje protesty na trasie S7 Gdańsk-Warszawa. Ciągniki i maszyny rolnicze zablokowały ruch drogowy już od samego rana.

    Rolnicy z Żuław zapowiedzieli, że zamierzają protestować na S7 Gdańsk-Warszawa aż do 10 marca. W związku z tym będą blokować ruch na drodze codziennie w godzinach 08:00-18:00.

    Na trasie S7 Gdańsk-Warszawa i w jej okolicach pojawiło się około stu ciężkich maszyn rolniczych, które utrudniają przejazdy innym uczestnikom ruchu. Ponadto, nieprzejezdny jest również odcinek drogi technicznej prowadzącej do Rakowego Pola. Rolnicy nadal domagają się rozwiązań w kwestii produktów ukraińskich oraz Zielonego Ładu.

    W ramach protestów rolnicy żądają już teraz rozmowy z premierem, a nie z ministrem rolnictwa. Wraz z innymi protestującymi nawołują do resetu Zielonego Ładu w Unii Europejskiej i praktycznego podejścia do ograniczenia emisji CO2.

    Z powodu protestów na ulicach pojawili się również funkcjonariusze policji, którzy zaczęli przekierowywać uczestników ruchu na lokalne trasy, przez miejscowości takie jak Marzęcino, Stobna czy Ryki. Na trasy objazdowe kierowane są zarówno samochody osobowe, jak i ciężarowe.

    Rolnicy zadeklarowali, że nie zrezygnują z protestów i będą je prowadzić aż do skutku.

  • w

    Pojawiła się propozycja zmiany nazwy ul. Lecha Kaczyńskiego w Gdańsku. IPN sprzeciwia się tym zamiarom (wiadomosci.wp.pl)

    Władze Gdańska zastanawiają się nad rozpoczęciem konsultacji społecznych, które miałyby doprowadzić do zmiany nazwy ulicy prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Aczkolwiek, żeby doszło do takiej decyzji, wymagana jest pozytywna opinia IPN i wojewody pomorskiego.

    Jeden z mieszkańców Gdańska złożył petycję do rady miejskiej, proponując referendum w sprawie zmiany nazwy ulicy Lecha Kaczyńskiego. Miasto może rozważyć tę propozycję, ale poprzez zorganizowanie w tej sprawie konsultacji społecznych, które są tańszym rozwiązaniem niż referendum. Jednak warto też zaznaczyć, że decyzja dotycząca zmiany nazwy ulicy zależy od zgody IPN i wojewody.

    IPN argumentuje, że Lech Kaczyński zasługuje na patronat nad ulicą i zaznacza, że nazwa ta obowiązuje już od 2017 roku. Jak twierdzi Instytut Pamięci Narodowej, nazwa ulicy powinna pozostać niezmieniona ze względu na związki prezydenta z Gdańskiem.

    Rzeczniczka wojewody podkreśla, że decyzja o referendum lub konsultacjach pozostaje w gestii mieszkańców. I jeżeli zdecydują się na zmianę nazwy, a IPN wyda pozytywną opinię w tej sprawie, wówczas wojewoda pomorski podejmie decyzję o ewentualnej zmianie nazwy ulicy Lecha Kaczyńskiego.

  • w

    Darmowe paliwo dla urzędników promujących ekologiczny Gdańsk. W samym styczniu wydano 24 tys. zł (wbijamszpile.pl)

    Pracownicy Urzędu Miejskiego w Gdańsku nie mogą narzekać na brak przywilejów. Faktem jest, że ponad 100 z nich objętych jest ryczałtem paliwowym. Należy zaznaczyć, że tylko w styczniu wydano łącznie prawie 24 tys. zł na paliwo do prywatnych pojazdów. Za taką kwotę można przejechać około 21 tys. km. Warto dodać, że oficjalnie władze promują ekologiczny wizerunek miasta.

    Przyznawany ryczałt paliwowy ma ułatwić urzędnikom wykonywanie obowiązków służbowych. Jednakże takie rozwiązanie kontrastuje z ideami ekologicznymi, jakie promują władze miasta. Co ciekawe, nawet wiceprezydenci, którzy namawiają do zrównoważonego rozwoju Gdańska, również korzystają z tego dodatku. A do tego korzystają z tej opcji, pomimo że mają do dyspozycji samochody służbowe.

    Co prawda, prezydent miasta, Aleksandra Dulkiewicz, nie widnieje na liście beneficjentów. Jednak to wcale nie zwalnia jej z odpowiedzialności za przyznawanie tych środków. Dlatego, być może warto rozważyć rozwiązania alternatywne dla urzędników, takie jak komunikacja miejska albo rowery MEVO.

    Gdańsk, jako miasto dążące do przyjęcia modelu zrównoważonego rozwoju, stoi przed wyzwaniem znalezienia harmonii pomiędzy efektywnością operacyjną a autentycznością w zakresie założeń ekologicznych. W związku z tym toczy się ważna dyskusja, która dotyczy nie tylko aspektów ekonomicznych, lecz przede wszystkim wartości, jakie społeczeństwo chce promować.

  • w

    GAZ-SYSTEM uzyskał decyzję środowiskową na budowę terminalu FSRU i gazociągu podmorskiego (www.polon.pl)

    Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Gdańsku wydał decyzję dotyczącą środowiskowych aspektów projektu budowy terminalu FSRU oraz gazociągu podmorskiego w Gdańsku. Decyzja podlega natychmiastowej wykonalności. Tym sposobem GAZ-SYSTEM będzie mógł od razu przystąpić do działań w ramach tej strategicznej inwestycji.

    Prezes Gaz-System, Sławomir Hinc, podziękował Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Gdańsku za szybkie wydanie decyzji dotyczącej środowiskowych uwarunkowań dla terminalu FSRU. Należy zaznaczyć, że jest to niezbędne kryterium dla uzyskania decyzji lokalizacyjnej.

    GAZ-SYSTEM planuje szereg środków mających na celu minimalizację wpływu budowy i eksploatacji terminalu FSRU na środowisko, w tym bezwykopowe przekroczenie plaży Stogi przez gazociąg. Co więcej, uwzględnia również ułożenie części podmorskiej gazociągu pod dnem Zatoki, z lokalizacją nabrzeża technologicznego w odległości około 3 km od brzegu.

    Dzięki tym działaniom wpływ terminalu na krajobraz i potencjalny hałas będzie minimalny. Z kolei dostępność wód Zatoki Gdańskiej dla żeglarzy nie będzie zaburzona przez budowę i eksploatację terminalu FSRU.

    Budowa terminalu FSRU w Gdańsku to część programu inwestycyjnego GAZ-SYSTEM, obejmująca zarówno część morską, jak i lądową. Pierwsza część obejmuje budowę nabrzeża w Zatoce Gdańskiej oraz gazociągu podmorskiego, a druga budowę gazociągu Gustorzyn – Gdańsk.

    Część lądowa inwestycji ma już wszystkie niezbędne decyzje. Planowany terminal ma być gotowy w 2027 roku, umożliwiając sprowadzanie ponad 6 mld m sześc. gazu po regazyfikacji.

  • w

    Sąd Apelacyjny w Gdańsku uniewinnił matkę i jej znajomego ws. śmierci trzyletniego syna (www.rmf24.pl)

    Sąd Apelacyjny w Gdańsku potwierdził orzeczenie sądu pierwszej instancji, uniewinniając Katarzynę F. i Daniela B. od zarzutów postawionych przez prokuraturę. Wcześniej oskarżono ich o podanie tabletek uspokajających trzyletniemu chłopczykowi, co miało doprowadzić do jego śmierci.

    Sąd Apelacyjny w Gdańsku podtrzymał werdykt Sądu Okręgowego w Bydgoszczy z 2021 roku, który uniewinnił oskarżonych. Katarzyna F. i Daniel B. nie pojawili się na rozprawie. Ponadto, proces nie został ujawniony ze względu na istotny interes społeczny.

    Katarzyna F. i Daniel B. poznali się przez internet. W 2019 roku doszło do ich spotkania w Bydgoszczy. Najpierw umówili się w mieszkaniu, a później przenieśli się do hotelu. Podczas ich spotkań towarzyszyły im dzieci Katarzyny F. – 3-letni Jakub i 10-miesięczne niemowlę.

    Prokuratura oskarżyła ich o dwukrotne podanie trzylatkowi tabletek zawierających benzodiazepiny, które – zdaniem prokuratora – przyczyniły się do problemów zdrowotnych dziecka, a także do jego śmierci. Śledztwo wskazało, że oboje podali dziecku leki – za pierwszym razem w mieszkaniu, a za drugim razem w hotelu. Jakub zmarł po tygodniu walki o życie w szpitalu.

    Oskarżenie opierało się między innymi na opinii biegłych z Bydgoszczy. Jednak ostatecznie Sąd Okręgowy w Bydgoszczy uniewinnił oskarżonych w oparciu o późniejszą ekspertyzę biegłych z Gdańska. Lekarze stwierdzili, że zgon nastąpił z powodu nieleczonej cukrzycy i stanu zapalanego, który doprowadził do odwodnienia.

    Biegli nie dostrzegli związku między podaniem leków w postaci środków nasennych a śmiercią trzylatka.

    Decyzja sądu jest prawomocna.

  • w

    Maersk i Hapag-Lloyd wprowadzą znaczące zmiany na rynku żeglugi morskiej i przewozów intermodalnych (www.rynekinfrastruktury.pl)

    Na rynku żeglugi morskiej i przewozów intermodalnych Hapag-Lloyd i Maersk zamierzają wprowadzić rewolucyjne zmiany w trasach serwisów oceanicznych, które łączą Europę i Azję. Nowe trasy zakładają zakończenie podróży w dużych portach na Morzu Północnym. Oznacza to, że obsługa dostaw kontenerów do Gdańska byłaby prowadzona przez mniejsze jednostki feederowe.

    Oddanie w 2007 roku głębokowodnego terminala kontenerowego w Gdańsku było kluczowym krokiem w umacnianiu pozycji Polski w transporcie morskim. Dzięki temu możliwa jest obsługa największych kontenerowców oceanicznych i zwiększanie zdolności przeładunkowych. Z kolei najnowszy program rozbudowy ma umożliwić jeszcze większą przepustowość.

    Obecnie do Gdańska docierają największe kontenerowce oceaniczne różnych armatorów. Jednak planowane zmiany w sieci połączeń przez Hapag-Lloyd i Maersk mają kierować kontenery do największych portów na Morzu Północnym. A stamtąd za pomocą mniejszych jednostek będą wysyłane dalej, m.in. do Gdańska. Zmiany te mają wejść w życie w lutym 2025 roku.

    Celem planowanych zmian jest poprawa niezawodności rejsów i efektywności, co może przynieść korzyści również dla środowiska. Maersk planuje obsługę portów na Morzu Bałtyckim w ramach relacji do Niemiec. Jednak to wcale nie musi oznaczać, że Baltic Hub doświadczy z tego powodu spadku obrotów.

    Faktem jest, że francuski gigant CMA CGM stawia na rozwój w Baltic Hub, co może zniwelować ewentualny spadek obrotów po działaniach Hapag-Lloyd i Maersk. Istnieje jednak ryzyko, że część kontenerów z portów zachodnioeuropejskich zostanie przewieziona drogą lądową, zwiększając tym samym koszty transportu.

  • w

    Archeolodzy znaleźli średniowieczny artefakt miłosny podczas remontu Żurawia w Gdańsku (dziennikbaltycki.pl)

    Podczas remontu Żurawia w Gdańsku odkryto niezwykły artefakt miłosny z czasów średniowiecza. Na znalezisko natrafiono tuż przed Walentynkami. Jak podają archeolodzy, artefaktem okazała się cynowa turkawka z napisem łacińskim „OMOR VINCIT OMNIA”, czyli „Miłość zwycięża wszystko”.

    Podczas prac archeologicznych na terenie Żurawia odkryto plakietkę miłosną w formie cynowej turkawki. Symboliczne znalezisko zachwyca naukowców, ponieważ stanowi element będący uzupełnieniem historii miłosnej Gdańska. Dr Robert Domżał z Narodowego Muzeum Morskiego podkreśla, że moda na takie ozdoby przywędrowała do miasta z Europy Zachodniej.

    Turkawka nawiązuje do tradycji kulturowych, gdzie symbolizuje wierność i wieczną miłość. Anna Rembisz-Lubiejewska z NMM wyjaśnia, że lojalność tych ptaków względem partnera czyni je idealnym symbolem tego uczucia.

    Oprócz plakietki, podczas prac remontowych na Żurawiu odkryto także inne ciekawe znaleziska, takie jak kamień wysokiej wody z 1651 roku oraz egzemplarz „Dziennika Bałtyckiego” sprzed 1961 roku. Oba te artefakty są cennym dodatkiem do historii miasta, przywołując wydarzenia z odległej przeszłości.

  • w

    Ukończono już połowę prac nad Morskim Terminalem Przeładunkowym przy Rafinerii Gdańskiej (investmap.pl)

    Wszystko wskazuje na to, że prace związane z Morskim Terminalem Przeładunkowym przy Rafinerii Gdańskiej idą zgodnie z planem. Działania obejmują zarówno część rafineryjną, jak i sam terminal. Jak na tę chwilę prace ukończone są już w 50%, w tym roboty żelbetowe i montaż konstrukcji stalowych.

    Realizacja projektu uwzględnia budowę nabrzeża o długości około 380 metrów, z dwoma stanowiskami przeładunkowymi dla zbiornikowców. Dodatkowo planowane są także budynki, rurociągi i infrastruktura, które mają połączyć terminal z rafinerią. Inwestorem jest Grupa ORLEN, a prace realizuje konsorcjum spółek z Grupy NDI.

    W ostatnim czasie wykonano prace kafarowe, palowe i żelbetowe związane z infrastrukturą nabrzeża oraz nadbudową pomostów przeładunkowych. Wykonano również podstawy pod pomosty komunikacyjne i budynki, oraz prace przy układzie drogowym.

    Aktualnie prowadzone są prace porządkowe i montażowe na terenie terminala, w tym instalacja wyposażenia hydrotechnicznego i prace budowlane. Z kolei na części rafineryjnej kontynuowane są prace fundamentowe, montaż konstrukcji stalowych i elementów technologii.

    Ukończenie inwestycji ma poprawić efektywność i bezpieczeństwo dostaw surowców do produkcji biopaliw oraz transportu produktów rafineryjnych. Terminal pozwoli na przeładunek ponad miliona ton produktów rocznie, odciążając bocznicę kolejową, którą dotychczas używano do transportu.

    Całkowity koszt projektu to ponad pół miliarda złotych.

  • w

    IPN oddaje hołd Lechowi Kaczyńskiemu w Gdańsku. Jarosław Kaczyński: To był zamach! (dziennikbaltycki.pl)

    Instytut Pamięci Narodowej oddał hołd pamięci Lecha Kaczyńskiego, byłego Prezydenta RP. W ramach uroczystości odsłonięto tablicę pamiątkową w gdańskiej siedzibie IPN-u. W ceremonii uczestniczyli członkowie rodziny, w tym córka Marta Kaczyńska-Zielińska oraz brat Jarosław Kaczyński.

    Tablica upamiętniająca Lecha Kaczyńskiego pojawiła się przy alei Grunwaldzkiej w siedzibie IPN-u. Odsłonięto ją w poniedziałek, 12 lutego. Oprócz rodziny Prezydenta, w ceremonii uczestniczyli prezes IPN, dr Karol Nawrocki, biskup Wiesław Szlachetka oraz inni ważni goście. W trakcie swojej przemowy Jarosław Kaczyński podkreślił zasługi Lecha Kaczyńskiego dla Solidarności oraz jego patriotyzm.

    Jarosław Kaczyński wyraził przekonanie, że jego brat oraz 95 innych osób zginęło w zamachu, który miał na celu powstrzymanie polskich działań na rzecz niepodległości. Dodał, że Lech Kaczyński stał się zagrożeniem dla Federacji Rosyjskiej, co mogło być również przyczyną jego śmierci.

    Od początków swojej działalności Lech Kaczyński miał silne powiązania z Gdańskiem. Uczęszczał na Uniwersytet Gdański, gdzie bronił doktoratu. Aktywnie działał też w opozycji antykomunistycznej, był współautorem porozumienia gdańskiego i pełnił funkcje w NSZZ Solidarność.

    Po internowaniu w okresie stanu wojennego Lech Kaczyński kontynuował swoją działalność opozycyjną. Pracował z Lechem Wałęsą i był aktywnym uczestnikiem procesu transformacji ustrojowej w Polsce.

    Ponadto, pełnił szereg ważnych funkcji publicznych, m.in. senatora, ministra sprawiedliwości oraz prezydenta m.st. Warszawy. Zaangażował się również w projekty kulturalne, m.in. w otwarcie Muzeum Powstania Warszawskiego.

  • w

    Protest Wolnych Polaków przed gdańskim sądem. Sprzeciw wobec zmian w Trybunale Konstytucyjnym (dziennikbaltycki.pl)

    W sobotę odbył się kolejny Protest Wolnych Polaków, który tym razem zawitał do Gdańska. Jest to już dziewiąty proces, będący uzupełnieniem warszawskiej akcji związanej ze sporem o Trybunał Konstytucyjny.

    Dnia 10 lutego o godzinie 13:00 odbył się protest przed Sądem Okręgowym w Gdańsku, który był formą sprzeciwu wobec zapowiadanych zmian w Trybunale Konstytucyjnym. Zmiany te zapowiedziała koalicja rządowa.

    Spór dotyczący Trybunału Konstytucyjnego wyniknął z faktu, że w 2015 roku Platforma Obywatelska, będąc świadomą porażki w wyborach, dokonała nominacji sędziów, których powinien wybrać nowy parlament. Nominacje te były dokonane wcześniej, co zostało ostro skrytykowane. Później rząd PiS wprowadził zmiany i ponownie wybrał pięciu sędziów, których zaczęto nazywać „dublerami”. To określenie, mające negatywne konotacje, przylgnęło do sędziów nawet w sytuacji, gdy dwóch z nich zmarło. Ponadto, ich następców PO również uznała za „dublerów”.

    Ponadto, w ramach protestu poruszono też kwestię budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego, którego dzisiaj domaga się większość Polaków.

    Na proteście pojawili się działacze Prawa i Sprawiedliwości i mieszkańcy miasta, którzy sprzeciwiają się planowanym zmianom.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.