W środę rolnicy pojawili się pod Nowym Dworem Gdańskim, gdzie kontynuowali swoje protesty na trasie S7 Gdańsk-Warszawa. Ciągniki i maszyny rolnicze zablokowały ruch drogowy już od samego rana.
Rolnicy z Żuław zapowiedzieli, że zamierzają protestować na S7 Gdańsk-Warszawa aż do 10 marca. W związku z tym będą blokować ruch na drodze codziennie w godzinach 08:00-18:00.
Na trasie S7 Gdańsk-Warszawa i w jej okolicach pojawiło się około stu ciężkich maszyn rolniczych, które utrudniają przejazdy innym uczestnikom ruchu. Ponadto, nieprzejezdny jest również odcinek drogi technicznej prowadzącej do Rakowego Pola. Rolnicy nadal domagają się rozwiązań w kwestii produktów ukraińskich oraz Zielonego Ładu.
W ramach protestów rolnicy żądają już teraz rozmowy z premierem, a nie z ministrem rolnictwa. Wraz z innymi protestującymi nawołują do resetu Zielonego Ładu w Unii Europejskiej i praktycznego podejścia do ograniczenia emisji CO2.
Z powodu protestów na ulicach pojawili się również funkcjonariusze policji, którzy zaczęli przekierowywać uczestników ruchu na lokalne trasy, przez miejscowości takie jak Marzęcino, Stobna czy Ryki. Na trasy objazdowe kierowane są zarówno samochody osobowe, jak i ciężarowe.
Rolnicy zadeklarowali, że nie zrezygnują z protestów i będą je prowadzić aż do skutku.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!