Więcej wpisów

  • w

    Wiceszef MON Wojciech Skurkiewicz: Działania poprzedniego rządu ograniczały bezpieczeństwo kraju (i.pl)

    Wiceszef MON, Wojciech Skurkiewicz, przypomniał, że poprzedni rząd podejmował działania, które miały wpływać na ograniczenie bezpieczeństwa Polski, twierdząc, że to tylko część szerszej tendencji. Wskazał, iż plan obrony na rzece Wiśle sugeruje, że Polska koncentrowała się na obronie zachodniej części kraju, oddając wschód agresorowi.

    Skurkiewicz zauważył, że miasta wschodniej Polski, takie jak Białystok, Lublin, Biała Podlaska i Rzeszów, mogłyby być zagrożone w powyższym scenariuszu. Uważa też, że istniało więcej działań ograniczających bezpieczeństwo Polski, włączając w to choćby likwidację jednostek wojskowych na wschód od Wisły.

    Minister obrony narodowej, Mariusz Błaszczak, w niedawnym spocie Prawa i Sprawiedliwości wyjaśnił, że plany obrony Polski na linii Wisły były niebezpieczne. Co więcej, rząd Tuska był gotowy oddać połowę kraju w przypadku wybuchu wojny. Plan użycia Sił Zbrojnych zakładał, że samodzielna obrona kraju trwałaby maksymalnie dwa tygodnie. Natomiast wróg osiągnąłby prawy brzeg Wisły po siedmiu dniach.

    Warto dodać, że spot ukazuje również zdjęcia dokumentów, w tym fragmenty planu użycia Sił Zbrojnych RP, który został zatwierdzony przez byłego szefa MON, Bogdana Klicha.

  • w

    Premier Morawiecki spotkał się z polską reprezentacją siatkówki. Mistrzowie Europy wygrali z Włochami w finale 3:0 (i.pl)

    Mateusz Morawiecki spotkał się z reprezentacją Polski mężczyzn w piłce siatkowej. Premier złożył gratulacje polskim sportowcom, którzy zwyciężyli z Włochami 3:0, zdobywając w Rzymie tytuł mistrzów Europy.

    Spotkanie premiera i polskiej reprezentacji siatkówki miało miejsce w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Premier Morawiecki rozpoczął rozmowę od luźnego żartu, podkreślając zwycięstwo Polaków nad Włochami w samym Rzymie.

    Następnie podziękował siatkarzom za ich wyjątkową rolę jako ambasadorów Polski i docenił charakter, determinację oraz współpracę sportowców. Ponadto zaznaczył, że polska siatkówka jest nie tylko najlepsza w Europie, ale także na świecie.

    Kapitan Bartosz Kurek przekazał premierowi złoty medal

    Kapitan Bartosz Kurek złożył premierowi wyrazy wdzięczności za zaproszenie i dodał, że jest to rekordowy sezon, ponieważ udało im się zdobyć dwa złote medale. Na dowód swoich słów Kurek wręczył Morawieckiemu złoty medal Mistrzostw Europy w Piłce Siatkowej Mężczyzn 2023.

    Reprezentacja Polski pokonała w finale Włochów 3:0, co było drugim triumfem w historii Mistrzostw Europy. Aktualnie Polacy czekają jeszcze na olimpijski turniej kwalifikacyjny, który odbędzie się w Chinach i potrwa od 30 września do 8 października.

  • w

    Młody kierowca wjechał w zaparkowane samochody. Tłumaczył się policji, że testował nową Kię GT (gazetakrakowska.pl)

    Mieszkaniec Krakowa opisuje dramatyczny incydent pod Makro w Borku Fałęckim, gdzie młody kierowca prawdopodobnie testował nową Kię GT o mocy 580 KM. W wyniku testów kia o wartości około 400 000 zł staranowała samochody stojące na parkingu. Sprawa trafiła na policję, a świadek twierdzi, że kierowca zakupił lub testował auto chwilę wcześniej.

    Mieszkaniec Krakowa, który powiadomił o tej sytuacji, był zdziwiony, że nikt nie ucierpiał w wyniku tego zdarzenia. Przypomniał też tragiczny wypadek na moście Dębnickim, mówiąc, że kierowca kii niczego się nie nauczył z tego tragicznego zdarzenia.

    List mieszkańca Krakowa opisuje sytuację, w której młody kierowca w wieku około 20 lat prawdopodobnie testował nową Kia GT6 o mocy 585 KM. Wartość pojazdu to około 400 000 zł. 20-latek twierdzi, że jechał z prędkością 30 km/h, ale auto miało problemy ze sterownością od samego początku.

    Warto zaznaczyć, iż zdjęcia oraz opinia patrolu policji potwierdzają fakt, że auto wjechało na trawnik. A następnie uszkodziło cztery samochody pracowników lokalnej firmy IT, które były zaparkowane na wyznaczonych miejscach. Jeden z uszkodzonych samochodów nie nadaje się już do naprawy.

    Kierowca zgłosił firmie problemy ze sterownością. Aczkolwiek policja zabezpieczyła też nagrania z pobliskiego monitoringu, które pozwolą ustalić godzinę wypadku, prędkość pojazdu i rzekomą godzinę zgłoszenia problemów z kierownicą nowego auta o wartości prawie pół miliona złotych.

  • w

    Niesamowity koncert dla miłośników rapu na Stadionie Śląskim: Jimek&Goście – Historia polskiego hip-hopu (dziennikzachodni.pl)

    W Chorzowie odbyło się wielkie święto rapu, jakim był koncert Jimek&Goście – Historia Polskiego hip-hopu na Stadionie Śląskim. Na ogromnej scenie w Kotle Czarownic pojawiły się najważniejsze postacie polskiej sceny rapowej. Oprócz legend, takich jak Paktofonika, Pezet, O.S.T.R., Molesta, Kaliber 44 i Fisz oraz Sistars, wystąpili też przedstawiciele nowej fali, np. Young Leosia, Otsochodzi, Szczyl i Zdechły Osa.

    Wydarzenie to było długo oczekiwane przez fanów polskiego hip-hopu, podczas którego legendarne postaci i nowa fala raperów wystąpili razem na jednej scenie. Ponadto, dodatkowym atutem tego spektaklu była Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia pod batutą Radzimira Dębskiego – Jimka.

    Na Stadionie Śląskim w Chorzowie pojawiły się ikony sceny rapowej, takie jak Fisz, Grammatik, Kaliber 44, Molesta, Mor W.A., O.S.T.R., Onar, Paktofonika, Pezet, Płomień 81, Tede, czy Wzgórze Ya-Pa 3. Razem z weteranami na scenie zagrała także młodsza generacja, która zyskała popularność w ostatnich latach. Tę grupę zasilali Otsochodzi, Szczyl, Young Leosia & Bambi oraz Zdechły Osa.

    Impreza rozpoczęła się o godz. 12.00, kiedy otwarto specjalną strefę gastronomiczną z foodtruckami. Natomiast o godz. 18.00 swoje bramy otworzył Stadion Śląski, gdzie o godz. 20.00 rozpoczęło się ponad trzygodzinne show, przyciągając dziesiątki tysięcy fanów hip-hopu z całej Polski do Kotła Czarownic.

    Koncert w Chorzowie był kontynuacją wydarzenia, które odbyło się w czerwcu 2022 roku na warszawskim lotnisku Bemowo. Wcześniejsza impreza przyciągnęła 25 tys. widzów.

  • w

    Niecodzienna kolizja w centrum Zakopanego: Trzy osoby ranne, przewrócona dorożka i galopujący koń (wiadomosci.wp.pl)

    Nietypowy wypadek miał miejsce w Zakopanem, gdzie zderzyły się dwa samochody i powóz konny. W wyniku kolizji największe obrażenia odniósł woźnica, w związku z czym mężczyzna wymagał hospitalizacji, podobnie jak dwaj obcokrajowcy.

    Jak informuje st. kpt. Andrzej Król-Łęgowski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej PSP w Zakopanem, do wypadku doszło w momencie, gdy w tył dorożki, w której przebywała para turystów, uderzył niewielki samochód dostawczy. Incydent spowodował, że koń się spłoszył, a powóz przewrócił się na bok.

    Koń zerwał się z uprzęży i pogalopował, ciągnąc po ulicy przewróconą dorożkę. W pewnej chwili z powozem zderzył się samochód osobowy, który jechał z naprzeciwka. Po tym uderzeniu koń zerwał się z uprzęży, nie przerywając swojego galopu. Chwilę później został złapany. W wyniku sytuacji obaj turyści w dorożce odnieśli obrażenia, ponieważ złamała się na pół.

    Z powodu wypadku woźnica dorożki doznał obrażeń głowy, w wyniku czego wymagał opieki szpitalnej. Rany odnieśli również obcokrajowcy jadący powozem. Wszyscy poszkodowani zostali przewiezieni do szpitala w Zakopanem przez Zespół Ratownictwa Medycznego.

  • w

    Gdańsk: Obchody 84. rocznicy agresji Związku Radzieckiego na Polskę (dziennikbaltycki.pl)

    W Gdańsku odbyły się obchody 84. rocznicy agresji Związku Radzieckiego na Polskę, podczas których uczczono ofiary napaści Armii Czerwonej w czasie II wojny światowej. Wiceprezydent Gdańska, Monika Chabior, nawiązała do agresji Rosji na Ukrainę, porównując ją do wydarzeń z września 1939 roku.

    Podczas uroczystości na Cmentarzu Łostowickim przemówił Kordian Borejko, prezes Związku Sybiraków, który podkreślił, że 17 września 1939 roku to tragiczna data i zawsze będzie przypominać o agresji sowieckiej na Polskę i cierpieniach Polaków. Jest to również dzień Światowego Dnia Sybiraka, upamiętniający zesłańców i ofiary eksterminacji Polaków na terenach zajętych przez ZSRR.

    Wiceprezydent Monika Chabior wyraziła znaczenie pamięci o sowieckiej agresji i podkreśliła podobieństwa między wydarzeniami sprzed lat a dzisiejszą wojną Rosji na Ukrainie. Wskazała, że obecna sytuacja jest równie okrutna i niesie ze sobą śmierć i zniszczenie, podobnie jak w czasie II wojny światowej.

    Warto zaznaczyć, że agresja sowiecka na Polskę 17 września 1939 roku miała ogromne znaczenie dla losów II Rzeczypospolitej, przekreślając szanse na obronę przed niemieckim agresorem i prowadząc do czwartego rozbioru Polski.

    Obchody 84. rocznicy zostały zwieńczone udziałem kompanii honorowej 7. Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej oraz orkiestry Morskiego Oddziału Straży Granicznej. W uroczystości wzięli udział kombatanci, młodzież szkolna oraz posłowie różnych ugrupowań politycznych.

  • w

    Gdynia testuje pierwszy pociąg z napędem wodorowym na trasie Gdynia-Hel (biznes.trojmiasto.pl)

    W niedzielę Orlen uruchomił pierwszy pociąg z napędem wodorowym na trasie Gdynia-Hel, zakupiony od PESA Bydgoszcz. Jest to część strategii wodorowej Grupy Orlen, która realizuje inwestycje w technologie wodorowe oparte na odnawialnych źródłach energii i przetwarzaniu odpadów komunalnych do wodoru. Budżet do 2030 roku wynosi 7,4 mld zł.

    Lokomotywa manewrowa, przeznaczona dla Zakładu Produkcyjnego w Płocku, przechodzi obecnie testy, z czteroletnim pakietem serwisowym w ramach umowy z PESA Bydgoszcz. Jej zbiorniki pomieszczą 175 kg wodoru, zapewniając całodobową pracę. Napęd stanowią dwa ogniwa paliwowe o mocy 85 kW każde, bateria i cztery silniki trakcyjne.

    Lokomotywa SM42 6Dn to 4-osiowy pojazd z silnikami trakcyjnymi o mocy 4x180kW, zasilany przez dwa ogniwa wodorowe o mocy 85 kW. Wyposażono ją również w system jazdy autonomicznej i system antykolizyjny.

    Ponadto, Orlen objął przywództwo w dwóch Dolinach Wodorowych: Mazowieckiej i Bursztynowej. Projekt Bursztynowej Doliny Wodorowej posiada certyfikat Mission Innovation i Clean Hydrogen Partnership. Planowane są tutaj źródła wodoru odnawialnego, stacje tankowania wodorem, a także flota portowych pojazdów wodorowych. Inwestycje obejmują również pojazdy dostawcze i samochody osobowe dla firm kurierskich i utrzymania sieci energetycznych.

  • w

    Szef MON: W przypadku wojny Tusk i PO oddaliby w ręce wroga połowę Polski (kurierlubelski.pl)

    W nowym spocie Prawa i Sprawiedliwości minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak ujawnił, że rząd Tuska w razie wojny był gotowy oddać połowę Polski. Dokumenty ukazują, że Lublin, Rzeszów i Łomża mogły zostać utracone.

    W niedzielę w mediach społecznościowych pojawił się spot, w którym Błaszczak tłumaczy, jak niebezpieczne dla Polski były plany obrony terytorium na linii Wisły. Według ministra, plan użycia Sił Zbrojnych zakładał, że samodzielna obrona kraju trwałaby maksymalnie dwa tygodnie, a w ciągu siedmiu dni wróg dotarłby do prawego brzegu Wisły.

    Informacje w dokumentach potwierdza gen. Różański

    W spocie pojawiają się zdjęcia dokumentów, w tym fragmenty planu użycia Sił Zbrojnych RP w ramach samodzielnej operacji obronnej, zatwierdzone przez byłego szefa MON Bogdana Klicha. Minister Błaszczak odnosi się również do słów byłego dowódcy generalnego Mirosława Różańskiego.

    Gen. Różański potwierdza te informacje i dokumenty wyraźnie wskazują, że Lublin, Rzeszów i Łomża mogły zostać utracone. Dodaje również, że Prawo i Sprawiedliwość będzie bronić każdego fragmentu Polski.

  • w

    Wyjątkowy mural na Areszcie Śledczym: 700-lecie Zielonej Góry i 800-lecie nadania praw miejskich (gazetalubuska.pl)

    Obchody podwójnego jubileuszu miasta w Zielonej Górze zostały oficjalnie zakończone, a finał uroczystości zwieńczono odsłonięciem nowego muralu na Areszcie Śledczym przy ul. Łużyckiej. Projekt autorstwa Łukasza Chwałka został uroczyście przyjęty w piątek, 15 września.

    Faktem jest, że prace nad muralem obserwowane były przez kierowców przez ponad miesiąc, więc nie doszło do tzw. tradycyjnego odsłonięcia malowidła. Niemniej można je było po raz pierwszy zobaczyć w kompletnie ukończonej formie.

    Podczas piątkowego popołudnia, tuż przed zakończeniem Winobrania, odbyła się uroczystość upamiętniająca zakończenie prac nad nowym muralem. Profesor Czesław Osękowski nazwał malowidło „rewelacyjne” i podkreślił, że w bardzo przystępny sposób przedstawia historię Zielonej Góry. Ścienna atrakcja zyskała uznanie wielu mieszkańców, którzy uważają ją za wyjątkowe przedsięwzięcie.

    Jeszcze podczas trwania prac nad muralem Łukasz Chwałek ujawnił, jakie będą końcowe szlify tego wielkoformatowego dzieła. Obiecał, że mural będzie kończyć się humorystycznym motywem związanym z winobraniem oraz futurystyczną wizją przyszłości Zielonej Góry. Artysta spełnił swoją obietnicę, czego dowodem jest część malowidła, która jest widoczna z trasy wylotowej na Żary.

    Mural przedstawia zarówno znane postacie historyczne, takie jak Henryk Brodaty, jak i postacie z życia Zielonej Góry.

  • w

    Ciała trzech noworodków znalezione w Czernikach! Prokuratura zatrzymała 20-letnią kobietę (gs24.pl)

    W miejscowości Czerniki (gm. Stara Kiszewa, pow. kościerzyński) prokuratura ujawniła trzy ciała noworodków. Odkrycie miało miejsce 15 września 2023 r. Najpierw znaleziono zwłoki dwóch dzieci, a później odkryto ciało jeszcze jednego dziecka. Do poszukiwań zaangażowano psa tropiącego i skaner 3D.

    Jak informuje Mariusz Duszyński z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, aktualnie na terenie posesji nadal prowadzone są działania śledcze. W związku ze sprawą zatrzymano dwie osoby. Jedną jest 54-letni mężczyzna, a drugą jego 20-letnia córka, która usłyszała zarzut zabójstwa. Oboje podejrzewani są o związek z tym tragicznym wydarzeniem.

    Prokuratura rozważa teraz przesłuchanie świadków oraz sąsiadów, którzy mogą mieć wiedzę na temat sytuacji rodzinnej zatrzymanych. Ponadto, przesłuchany zostanie również 54-letni ojciec kobiety. W celu zebrania wszelkich niezbędnych dowodów na miejscu zdarzenia pracują policjanci, przewodnik z psem tropiącym, a także specjaliści z laboratorium kryminalistycznego. Z powodu charakteru tej zbrodni do sprawy przydzielono także policyjnego psychologa.

    Mieszkańcy są zszokowani odkryciem. Mówią, że pomimo wcześniejszych sygnałów o możliwych problemach w rodzinie, nikt nie przewidywał takiej skali tragedii.

  • w

    Mentzen odpowiada Petru na zaproszenie do debaty: „Nie chcę ubić z tobą nawet muchy w kiblu” (www.salon24.pl)

    W piątek odbył się wiec Konfederacji w Poznaniu, podczas którego Sławomir Mentzen zaprosił na scenę Ryszarda Petru. Lider Konfederacji użył cytatu z filmu „Chłopaki nie płaczą”, stwierdzając, że nie chce prowadzić z nim nawet debaty.

    Na wiecu w Poznaniu liderzy Konfederacji, Sławomir Mentzen i Krzysztof Bosak, poruszyli kwestie likwidacji ZUS, reformy systemu podatkowego oraz opieki zdrowotnej. Mentzen potwierdził swoje stanowisko w sprawie likwidacji ZUS, nazywając go „wielką piramidą finansową”.

    Ryszard Petru zaproponował liderowi Konfederacji debatę, ale szybko spotkał się z odmową, która okazała się cytatem z filmu „Chłopaki nie płaczą”, mówiąc, „nie chcę ubić z tobą nawet muchy w kiblu”. Ponadto, Mentzen wyraził zdziwienie, że Petru kontynuuje ataki, mimo że umożliwił mu powrót do polityki. Ponadto oskarżył Petru, że ten śledzi go po kraju i nieustannie mówi na jego temat.

    Mentzen podkreślił potrzebę zmiany w polskiej polityce, twierdząc, że zapewni ją Konfederacja. Skrytykował też rządy POPiS oraz stan systemów emerytalnego i zdrowotnego. Wskazał również na braki w opiece zdrowotnej, przytaczając sytuację, gdzie pacjentka musiała uderzyć w szybę, aby dostać skierowanie do lekarza specjalisty.

    Mentzen kontynuował krytykę, zauważając, że budżet na jedzenie w szpitalach jest niski, a koszty utrzymania przyjezdnych są wyższe niż koszty Polaków. Na jego celowniku znalazł się także system podatkowy w Polsce, który według Mentzena jest najgorszy w Unii Europejskiej, ze względu na różne stawki ryczałtu i różnice w opodatkowaniu różnych zawodów.

  • w

    Dwa wypadki na autostradzie A4 na Dolnym Śląsku: Przewrócona ciężarówka i zderzenie dwóch osobówek (gazetawroclawska.pl)

    W nocy z 15 na 16 września doszło do wypadku drogowego na autostradzie A4 w pobliżu miejscowości Jadwisin (woj. dolnośląskie), gdzie zderzyły się dwa samochody osobowe. Jest to już drugi wypadek w tym rejonie. Wcześniej wieczorem miał miejsce wypadek ciężarówki, która przewróciła się na drodze.

    Wypadek pod miejscowością Jadwisin (gm. Zagrodno, pow. złotoryjski) zdarzył się z piątku na sobotę po północy, na dolnośląskim odcinku autostrady A4 w kierunku Wrocławia. Jak informują strażacy z OSP Zagrodno, w wyniku wypadku zderzyły się dwa samochody osobowe, w związku z czym do akcji oddelegowano dwa zastępy straży pożarnej z JRG Złotoryja i OSP Zagrodno.

    Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, udzielili pierwszej pomocy poszkodowanym, a także odłączyli akumulatory w zniszczonych samochodach. Natomiast po przyjeździe karetki pogotowia poszkodowanych poddano opiece Zespołu Ratownictwa Medycznego.

    Przewrócona ciężarówka na A4 zablokowała ruch w obu kierunkach

    Z kolei do wypadku ciężarówki na tym odcinku autostrady A4 doszło w piątek wieczorem (15 września). Na miejsce wysłano patrole policyjne i zastępy straży pożarnej, które zamknęły ten odcinek drogi i wprowadziły tymczasowe objazdy dla kierowców.

    Dyżurny przyjął zgłoszenie, że kierowca ciężarówki stracił kontrolę nad pojazdem i zjechał z drogi, łamiąc barierki ochronne. W wyniku zderzenia z barierkami pojazd przewrócił się na bok i zablokował jezdnię w obu kierunkach.

  • w

    Kontrola poselska w MSZ w sprawie „afery wizowej”. Politycy PiS podejrzani o wydawanie wiz terrorystom (wiadomosci.radiozet.pl)

    Parlamentarzyści KO rozpoczęli kontrolę poselską w MSZ w związku z tzw. aferą wizową. Według informacji, jakie podali Jan Grabiec i Marcin Kierwiński, służby NATO wyraziły obawy, że polskie wizy mogły trafić do osób znajdujących się na liście jednostek niebezpiecznych.

    W kontekście tego skandalu Prokuratura Krajowa potwierdziła, że siedem osób, w tym trzy aresztowane, zostało oskarżonych o korupcję przy wydawaniu polskich wiz dla obywateli Afryki i Azji. W rezultacie wiceminister spraw zagranicznych Piotr Wawrzyk stracił stanowisko, ponieważ podejrzewano go o tworzenie kanału przerzutowego migrantów do Europy i USA za pomocą polskich wiz.

    Opozycyjni parlamentarzyści zainicjowali kontrolę w MSZ, mając na celu pozyskanie dodatkowych informacji w sprawie tej afery. Pytają o to, czy służby NATO informowały polskie służby specjalne o wydawaniu wiz obywatelom krajów azjatyckich i afrykańskich znajdujących się na liście podejrzanych o terroryzm. Pojawiły się również pytania dotyczące wiedzy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji na temat możliwości wjazdu takich osób na teren Polski lub strefy Schengen.

    Poseł Jan Grabiec podkreśla, że według informacji służb NATO, kilkaset osób z listy podejrzanych o terroryzm otrzymało polskie wizy i swobodnie przemieszcza się po Unii Europejskiej. Marcin Kierwiński oskarża rząd PiS o handlowanie polskim bezpieczeństwem, sugerując, że kwota 5 tysięcy dolarów za polską wizę symbolizuje tę sytuację. Opozycja twierdzi, że politycy PiS próbują rozmyć sprawę i prezentują fałszywe informacje.

  • w

    Komisja Europejska wydała decyzję w sprawie zakazu importu ukraińskiego zboża (www.money.pl)

    W piątek (15 września) Komisja Europejska podjęła decyzję o zakończeniu embargo na import ukraińskiego zboża, które straci ważność o północy. KE oczekuje od Ukrainy wprowadzenia skutecznych środków kontroli eksportu czterech rodzajów zbóż.

    Celem decyzji KE jest uniknięcie zakłóceń na rynkach państw Unii Europejskiej. W ciągu 30 dni Ukraina zobowiązała się do ustanowienia systemu zezwoleń na eksport, którego zadaniem jest zabezpieczenie przed nagłymi wzrostami cen zbóż.

    Decyzja KE była zaskoczeniem, szczególnie dla ministra rolnictwa, który spodziewał się, że embargo zostanie przedłużone. Polska, niezadowolona z takiego obrotu spraw, oznajmiła, że sama podejmie kroki w celu utrzymania zakazu importu ukraińskiego zboża na poziomie krajowym. Premier Mateusz Morawiecki oraz rzecznik rządu, Piotr Müller, potwierdzili tę decyzję.

    Premier Morawiecki określił decyzję KE jako niekorzystną dla polskiego rolnika. Ponadto dodał, iż sam wolałby, żeby wystąpiło przedłużenie embargo na poziomie unijnym. Jednakże Polska nie miała zamiaru czekać i dlatego sama podjęła kroki w tej sprawie.

    Polska już wcześniej zaznaczyła, że jeśli Komisja Europejska nie przedłuży embargo, rząd wprowadzi odpowiednie regulacje na poziomie krajowym. Piotr Müller przekazał, że zgodnie z zapowiedziami premiera Mateusza Morawieckiego, jeszcze tego samego dnia zostanie wydane i opublikowane rozporządzenie przedłużające embargo na ukraińskie zboże.

    Decyzja ta ma na celu ochronę interesów polskich rolników oraz konsumentów.

  • w

    Politolog z Uniwersytetu Warszawskiego: Polska jest na krawędzi wykluczenia ze strefy Schengen (www.rmf24.pl)

    Anna Materska-Sosnowska, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego, w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim wyraziła głębokie obawy dotyczące sytuacji w Polsce związanej z aferą wizową oraz polityką imigracyjną. Według niej, jednym z kluczowych aspektów tej kontrowersji jest potencjalne zagrożenie dla partii rządzącej oraz jej strategii w zakresie polityki imigracyjnej.

    Politolog podkreśliła, że Polska znalazła się w sytuacji, w której wydaje wizy na przyjazd do kraju, jednocześnie prowadząc restrykcyjną politykę graniczną, co budzi pewne wątpliwości w kontekście integralności strefy Schengen. Z jednej strony politycy mówią o potrzebie zorganizowania referendum w sprawie wiz, zamykania granic i utrzymywania surowych przepisów dotyczących przyjmowania migrantów. Z drugiej strony, istnieje wielka liczba wydawanych wiz, co stwarza sprzeczność w działaniach Polski w tej kwestii.

    Anna Materska-Sosnowska wyraziła również swoje oburzenie wobec sytuacji na granicy białoruskiej, gdzie dochodzi do nielegalnej migracji. Zaznaczyła, że mimo protestów i publicznych deklaracji Polska nie wydaje się angażować w relokację migrantów ani nie oferuje pomocy w rozwiązaniu problemu na Lampedusie.

    Politolog zwróciła uwagę na fakt, że Polska staje się krajem, który może być postrzegany jako niespełniający wymagań strefy Schengen, co w dłuższej perspektywie może prowadzić do wykluczenia Polski z tej strefy. Przywołała także postulaty landów wschodnich Niemiec, które wyraziły obawy co do nieszczelności granicy polsko-białoruskiej i potencjalnego zagrożenia wynikającego z nielegalnej migracji.

  • w

    22-latek zdemolował kaplicę na krakowskim lotnisku. Został zatrzymany przez Służbę Ochrony Lotniska (cowkrakowie.pl)

    Na krakowskim lotnisku rozegrało się niecodzienne zdarzenie, do którego doszło we wtorek. Mężczyzna w wieku 22 lat wtargnął do kaplicy na terenie Międzynarodowego Portu Lotniczego w Krakowie – Balicach, gdzie dokonał haniebnego aktu dewastacji. O zajściu szybko powiadomiono funkcjonariuszy, którzy wysłali na miejsce patrol policyjny.

    Dnia 12 września cudzoziemca wtargnął do kaplicy lotniskowej, gdzie nie szczędził swoich aktów demolki. Najpierw przewrócił krzyż i porozrzucał kwiaty, a następnie ściągnął obrus z ołtarza. Na koniec próbował jeszcze zniszczyć tabernakulum.

    Sprawca został namierzony przez pracownika Służby Ochrony Lotniska, który natrafił na mężczyznę przy wejściu do terminala, gdzie go zatrzymał. Pracownik pilnował podejrzanego do momentu przybycia policji. Mundurowi, którzy szybko zjawili się na miejscu zdarzenia, zatrzymali 22-latka i przewieźli na noc do policyjnego aresztu.

    Następnego dnia, będąc na komisariacie, obcokrajowiec usłyszał dwa zarzuty związane ze znieważeniem miejsca przeznaczonego do publicznego wykonywania obrzędów religijnych oraz usiłowaniem zniszczenia mienia. Podejrzany przyznał się do zarzucanych mu czynów, argumentując swoje zachowanie upojeniem alkoholowym.

    Jak na tę chwilę mężczyźnie za popełnione czyny grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

  • w

    Otwarcie Kato Science Corner: Innowacyjna przestrzeń dla EMNK 2024 i Metrolabu GZM (dziennikzachodni.pl)

    Dnia 14 września 2023 nastąpiło otwarcie Kato Science Corner, nowej przestrzeni promującej Europejskie Miasto Nauki Katowice 2024 oraz Metrolab GZM. Wydarzenie odbyło się w zabytkowej kamienicy na rogu ulic Pocztowej i Młyńskiej.

    Kato Science Corner, oprócz funkcji punktu informacyjnego, zapewnia przestrzeń do wspólnych spotkań, organizacji eventów, badań i innych działań związanych z uzyskanym tytułem. Jest również siedzibą Metrolabu, który promuje twórcze podejście do rozwoju miasta.

    W Metrolabie każdy ma możliwość zgłaszania swoich pomysłów na zmiany w mieście, projektowania nowych usług i testowania ich w praktyce. Przestrzeń ma służyć inspirującym spotkaniom, dyskusjom i kreatywnej wymianie pomysłów w swobodnej atmosferze. Prof. dr hab. inż. Celina M. Olszak, rektor Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach, podkreślała znaczenie wspólnych działań dla tworzenia lepszej przyszłości miasta i regionu.

    Projekt finansowany wspólnie przez miasto i GZM zakłada organizację wydarzeń, wykładów, warsztatów i prezentacji związanych z tematyką Miasta Nauki. Wszystkie uczelnie należące do Konsorcjum Akademickiego „Katowice – Miasto Nauki” zadeklarowały swój udział w projekcie, który będzie koordynowany przez Uniwersytet Ekonomiczny. Wiceprezydent miasta Katowice, Waldemar Bojarun, podkreślił, że nauka stanowi fundament modernizacji regionu.

    Obiekt otwarty jest od poniedziałku do piątku w godzinach 9:00-17:00.

  • w

    Wojciech Sobierajski wspiął się na Rysy z kamieniem o wadze 50 kg. Na jego wyczyn zareagowali pracownicy TPN (zakopane.naszemiasto.pl)

    Wojciech Sobierajski postanowił wnieść kamień ważący 50 kilogramów na szczyt Rysów w Tatrach, na wysokość 2499 metrów n.p.m. Mężczyzna zdecydował się na ten krok w ramach swojego osobistego wyzwania.

    Wojciech Sobierajski to sportowiec, który znany jest ze zdobywania różnych rekordów. Z tego względu ostatnio zdecydował się na nietypowy cel – zdobycie Rysów z ciężkim kamieniem o wadze 50 kilogramów.

    Wyprawę, która miała miejsce we wrześniu, dokumentowali jego przyjaciele, utrwalając na filmie wędrówkę od Palenicy Białczańskiej aż na sam szczyt. Co interesujące, całe przedsięwzięcie było sponsorowane przez kilka firm.

    Obecnie Tatrzański Park Narodowy bada tę sprawę. Powodem jest fakt, iż ekolodzy uważają, że takie zachowanie nie tylko jest zbędne, ale także sprzeczne z przepisami, które zabraniają wnoszenia lub wynoszenia przedmiotów z terenu parku. Pracownicy parku sprawdzają rodzaj skały, którą Sobierajski wniósł na szczyt oraz oceniają, czy nie stanowi ona zagrożenia dla innych turystów, którzy wspinają się na Rysy.

    Andrzej Krzeptowski Sabała, komendant straży Tatrzańskiego Parku Narodowego, wyjaśnia, że obecnie przeprowadzana jest dokładna analiza całego zdarzenia. Nie wyklucza się także ukarania mężczyzny mandatem za naruszenie przepisów parku.

    Warto podkreślić, że dla wielu przyrodników takie działania są nie tylko nieodpowiednie, ale także niebezpieczne dla przyrody i innych osób na szlaku.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.