We Wrocławiu doszło do nietypowej sytuacji tuż przed rozpoczęciem zaćmienia Słońca. Tłumy mieszkańców kierowały się w stronę Wzgórza Oporowskiego, skąd chcieli obserwować niezwykłe zjawisko. Wśród spacerujących i rowerzystów znalazła się również kobieta, która postanowiła wjechać do parku samochodem.
Kierująca mercedesem miała przejechać parkową alejką, którą na co dzień poruszają się rowerzyści, a następnie zaparkować na trawniku. Gdy próbowała wydostać się tą samą drogą, natrafiła na tłum ludzi. Część z nich postanowiła zablokować samochód, nie pozwalając jej odjechać. W samochodzie miały być również dzieci, które zaczęły wyzywać świadków zdarzenia.
Jedna z uczestniczek zdarzenia twierdziła, że sama pomagała w zatrzymaniu kierującej, a następnie czekała na przyjazd policji aż do godziny 21:00. Kobieta miała tłumaczyć, że chciała jedynie ominąć korek, a parkowa alejka wyglądała dla niej jak utwardzona droga.
Policjanci po przyjeździe na miejsce spisali uczestników zdarzenia, ale ostatecznie pozwolili kobiecie odjechać. Jak wynikało z relacji jednej z internautek, problemy może mieć natomiast rowerzysta, który swoim rowerem zablokował wyjazd mercedesa. Ojciec kobiety miał twierdzić, że na masce samochodu pojawiły się zarysowania. Z kolei świadkowie donoszą, że to kobieta miała wcześniej wjeżdżać w rower.



Że konfitury tam nie było, to jestem zażenowany.
Where problem?
Wrocław to stan umysłu 🤣