Więcej wpisów

  • w

    Gdański sąd wydał ostateczny wyrok w sprawie śmierci trzyletniego Tomka z Grudziądza (dziennikbaltycki.pl)

    Sąd Apelacyjny w Gdańsku wydał ostateczny wyrok w sprawie śmierci trzyletniego Tomka z Grudziądza. Radosław M. został skazany na 15 lat pobytu za kratkami, a jego była konkubina, a zarazem matka dziecka spędzi tam 4 lata. Jest to znacznie łagodniejszy wyrok od pierwotnej decyzji, która zakładała dla mężczyzny karę 25 lat pozbawienia wolności, a dla kobiety 5 lat.

    Najnowszy wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku reprezentuje łagodniejszy wymiar kary niż wcześniejszy werdykt Sądu Okręgowego w Toruniu. W 2021 roku ten pierwszy wyrok, wydany w sprawie śmierci trzyletniego Tomka, nie był jeszcze prawomocny. W 2017 roku chłopiec trafił do szpitala w stanie krytycznym i po kilku dniach zmarł. Śledczy ustalili, że konkubent matki chłopca znęcał się nad nim psychicznie i fizycznie.

    Radosław M. został oskarżony m.in. o zabójstwo trzyletniego Tomka, syna swojej partnerki Angeliki L. Z kolei jego partnerka została oskarżona o celowe wystawianie syna na ciężki uszczerbek na zdrowiu. Warto podkreślić, że Angelika L. miała także szóstkę innych dzieci, które stały się ofiarami przemocy ze strony Radosława M. Według ustaleń śledczych, mężczyzna znęcał się nad nimi, stosując brutalne metody, takie jak bicie, krzyki i trzymanie w zamknięciu.

    W 2021 roku wydano pierwszy wyrok w tej sprawie, a Radosław M. został skazany na 25 lat więzienia. Matkę dziecka skazano na 5 lat. Jednak później Sąd Apelacyjny w Gdańsku dokonał rewizji pierwotnego werdyktu, zmniejszając karę mężczyźnie do 15 lat więzienia, a kobiecie do 4 lat pozbawienia wolności.

  • w

    Niesamowite odkrycie pod dawnym dworcem PKS w Chełmie. Prace budowlane odsłoniły liczne groby (kurierlubelski.pl)

    W trakcie prac budowlanych w miejscu, gdzie dawniej znajdował się dworzec PKS w Chełmie, dokonano niespodziewanego odkrycia. Na terenie przy ul. Lwowskiej, gdzie powstaje nowy biurowiec, natrafiono na stare groby.

    Podczas budowy obiektu prowadzone są także badania archeologiczne pod kierownictwem Ernesta Kamińskiego we współpracy z Karoliną Bucką. Jak twierdzą archeolodzy, jest to niesamowite odkrycie, szczególnie na obszarze, który w okresie międzywojennym funkcjonował jako miejska targowica. Zarówno w archiwaliach, jak i źródłach kartograficznych nie ma żadnej wzmianki o cmentarzu na tym terenie.

    Warto przypomnieć, że pierwsze pochówki na ul. Lwowskiej odkryto w 2010 roku podczas budowy przyłącza. A teraz znaleziono ich łącznie 19, głównie o układzie wschód-zachód i z jednym, który miał układ północ-południe. Niektóre groby zostały uszkodzone, co jest rezultatem wcześniejszych inwestycji.

    Pochówki były przeważnie nowożytne i ubogie. W grobach znaleziono ceramikę z różnych okresów. A to oznacza, że na tym obszarze ludzie żyli od wielu stuleci. Zidentyfikowano nie tylko groby dorosłych, ale również dzieci, a także grób żołnierza z okresu II wojny światowej.

    Szczególnie interesujący jest podwójny grób szkieletowy z fragmentami ceramiki i ozdobami z brązu. Artefakty te sugerują, że może mieć związek z kulturą scytyjską. Planowana jest także szczegółowa analiza antropologiczna znaleziska. Ponadto, archeolodzy spodziewają się znaleźć kolejne groby w miarę poszerzania obszaru badań archeologicznych – w kierunku historycznego centrum miasta.

  • w

    ZUS w Zielonej Górze wypłaca stulatkom świadczenia honorowe w wysokości 5,5 tys. zł (gazetalubuska.pl)

    Zgodnie z informacją przekazaną przez rzeczniczkę lubuskiego ZUS, osoby, które osiągnęły wiek stu lat, otrzymują miesięcznie ponad 5,5 tys. zł brutto. W naszym kraju żyje blisko 2,7 tys. stulatków, którzy korzystają z tego honorowego świadczenia. Natomiast jednostki ZUS w Lubuskiem wypłacają to świadczenie aż 84 osobom, przeważnie kobietom.

    Jak podaje rzeczniczka Agata Muchowska, najstarsza emerytka w regionie, pobierająca świadczenie za osiągnięcie tak szlachetnego wieku, pochodzi z Gorzowa Wielkopolskiego. Gorzowianka urodziła się w 1918 roku, a w maju obchodziła swoje 105. urodziny. Dodała też, że oddziały ZUS w Zielonej Górze wypłacają 50 takich świadczeń, a w Gorzowie Wielkopolskim wypłacają 34.

    Świadczenie honorowe przyznawane jest automatycznie osobom, które przekroczyły sto lat, nawet jeśli nie miały wcześniej emerytury ani renty z powodu braku zatrudnienia. Jednak konieczne jest złożenie wniosku wraz z dokumentem potwierdzającym datę urodzenia.

    Wysokość świadczenia dla stulatków wynosi 5 540,25 zł brutto, co odpowiada przeciętnemu miesięcznemu wynagrodzeniu pomniejszonemu o składki na ubezpieczenie społeczne w poprzednim roku kalendarzowym. Od 2007 roku liczba osób otrzymujących to świadczenie z powodu osiągnięcia wieku stu lat zwiększyła się niemal dwukrotnie. Prognozy analityków wskazują, że liczba ta będzie nadal rosła, osiągając ponad 9,5 tys. stulatków w Polsce do roku 2035.

  • w

    Metodą „na bank” oszukali wielu mieszkańców powiatu polickiego (gs24.pl)

    W ostatnich tygodniach wielu mieszkańców powiatu polickiego zostało oszukanych przez osoby podszywające się pod pracowników banku. Policja ostrzega przed ciągle rozwijającymi się metodami tych przestępców, którzy cały czas szukają nowych sposobów na naciągnięcie kolejnych ofiar.

    Jednym z bardziej popularnych oszustw jest obecnie tzw. metoda na bank. W ciągu tego roku aż 14 osób w powiecie polickim padło ofiarą tego typu przestępstw.

    Metoda „na bank” polega na tym, że oszust dzwoni do ofiary, podszywając się za konsultanta bankowego i alarmuje ją o podejrzanych transakcjach na koncie. Ażeby klient mógł uchronić się przed rzekomą kradzieżą, „konsultant” zaleca różne środki, takie jak instalacja aplikacji umożliwiającej zdalne sterowanie urządzeniem ofiary. Coś takiego daje oszustowi dostęp do konta ofiary, umożliwiając dokonywanie przelewów i wypłat.

    Z kolei inna pokrewna metoda polega na przekonaniu ofiary, że musi dokonać natychmiastowego przelewu technicznego na wskazane przez oszusta konto, aby uchronić swoje oszczędności przed kradzieżą. Ofiara, pod presją czasu, wykonuje taki przelew, wierząc, że to jej ostateczna obrona przed utratą środków. Niestety, po krótkim czasie okazuje się, że przekazane pieniądze trafiają na zagraniczne rachunki bankowe lub konta kantorów wymiany walut. A stamtąd oszuści wypłacają je w gotówce.

    Nie brakuje także przypadków, gdzie „pracownik banku” uzyskuje od rozmówcy cenne informacje, takie jak imię, nazwisko, numer PESEL, a często także dane do aplikacji bankowej, takie jak login i hasło. W takich sytuacjach przestępca nie tylko okrada ofiarę z jej środków, ale również zaciąga na nią szybki kredyt.

    Policja apeluje, że należy zachować czujność i ostrożność w kontaktach z osobami podającymi się za pracowników banku.

  • w

    Poznańska prokuratura postawiła Zbysławowi C. zarzut zabójstwa 5-letniego Maurycego (gloswielkopolski.pl)

    Prokurator z Poznania wydał postanowienie o przedstawieniu zarzutu zabójstwa Zbysławowi C. w związku z tragiczną śmiercią pięcioletniego chłopca.

    71-letni Zbysław C. zaatakował nożem 5-letniego Maurycego, który szedł na wycieczkę z grupą przedszkolną w Poznaniu. Chłopiec został śmiertelnie ranny i zmarł w trakcie operacji. Zbysław C. został zatrzymany i obecnie przebywa w szpitalu pod dozorem policji. Prokuratura przedstawiła mu zarzuty zabójstwa i skierowała do sądu wniosek o tymczasowy areszt.

    Prokurator poinformował, że zdrowie podejrzanego uniemożliwia przeprowadzenie z nim czynności procesowych. Jednakże nowe przepisy pozwalają na przedstawienie zarzutów bez jego przesłuchania. Zbysław C. cierpi na problemy neurologiczne i zmiany organiczne w mózgu.

    Sekcja zwłok dziecka wykazała, że przyczyną śmierci Maurycego była rana kłuta w klatce piersiowej. Zbysław C. wcześniej zaczepiał innych ludzi w sklepach, grożąc ekspedientce śmiercią i pokazując nóż. Następnie zaatakował grupkę dzieci, mówiąc, że ich zabije. Został zatrzymany przez policjantkę po służbie.

    Policja zabezpieczyła nóż użyty przez mężczyznę w ataku na dziecko, a podczas przeszukania znaleziono przy nim jeszcze dodatkowy nóż. Śledczy przesłuchują świadków i starają się ustalić okoliczności oraz zachowanie Zbysława C. przed tym tragicznym zdarzeniem. Jak dotąd nie pojawiły się żadne informacje, żeby mężczyzna w ostatnich dniach zachowywał się niepokojąco lub inaczej niż zwykle.

  • w

    Groźny wypadek w pobliżu Milicza. Rozpędzona osobówka przygniotła mężczyznę do śmieciarki (gazetawroclawska.pl)

    Dnia 18 października w godzinach porannych doszło do wypadku niedaleko Milicza (woj. dolnośląskie). Rozpędzony samochód wjechał w pracownika, który obsługiwał śmieciarkę.

    Zdarzenie miało miejsce w środę po godzinie 8:00 w miejscowości Dziadkowo (gm. Cieszków, pow. milicki). Na drodze krajowej numer 15, która przebiega przez tę miejscowość, rozpędzony samochód osobowy marki Audi wjechał w śmieciarkę, która stała na poboczu jezdni. Przy pojeździe pracowało dwóch mężczyzn opróżniających pojemniki na odpady. Kierowca audi uderzył w jednego z mężczyzn, przygniatając go do śmieciarki.

    Na miejsce oddelegowano straż pożarną, funkcjonariuszy policji, zespół ratownictwa medycznego i służbę drogową. W wyniku odniesionych obrażeń poszkodowany pracownik śmieciarki został przewieziony do szpitala, podobnie jak 19-letni kierowca audi. Stan obu pacjentów jest stabilny i nie występuje zagrożenie utraty życia.

    Na czas oględzin i oczyszczania miejsca wypadku trasa DK15 została zablokowana na ponad sześć godzin.

  • w

    Komisja Europejska przyznała Polsce rację w sporze z Niemcami w kwestii nielegalnego składowania odpadów (i.pl)

    Komisja Europejska poparła Polskę, przyznając jej rację w sporze z Niemcami, który dotyczy nielegalnego składowania odpadów. Informacja ta została przekazana przez Annę Moskwę, minister klimatu i środowiska.

    Polska domaga się od Niemiec, aby natychmiastowo usunęły nielegalnie pozostawione odpady na terenie Polski. Minister Moskwa podkreśla, że jeśli Niemcy nie spełnią tego żądania, Polska będzie zmuszona wystąpić z wnioskiem do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

    Anna Moskwa, minister klimatu i środowiska, udostępniła na platformie X zrzut ekranu przedstawiający uzasadnioną opinię Komisji Europejskiej. Dokument ten wyraźnie wskazuje na naruszenie przez Niemcy obowiązku usunięcia nielegalnych odpadów z lokalizacji Tuplice w terminie 30 dni.

    Sprawa nielegalnego składowania niemieckich odpadów w Polsce toczyła się od dłuższego czasu. Z tego względu w lipcu Polska złożyła skargę przed Komisją Europejską, w ramach której doniosła, że w latach 2015-2018 dostarczono łącznie 35 tysięcy ton nielegalnych odpadów w różnych regionach kraju, w tym w województwach: lubuskim, dolnośląskim, śląskim i wielkopolskim. To problematyczne składowanie odpadów z Niemiec objęło różne miejscowości, m.in. Gliwice, Babin, Sarbia, Sobolew, Stary Jawor oraz Tuplice.

  • w

    Podjęto decyzję w sprawie policjantów, którzy zatrzymali posłankę KO, Kingę Gajewską (i.pl)

    Komenda Stołeczna Policji ogłosiła, że nie ma i nie będzie postępowania dyscyplinarnego wobec policjantów, którzy interweniowali w Otwocku w przypadku posłanki Kingi Gajewskiej z Koalicji Obywatelskiej.

    Interwencja miała miejsce na spotkaniu premiera Mateusza Morawieckiego z mieszkańcami podczas kampanii w Otwocku. Nagranie w mediach społecznościowych ukazuje, jak policjanci prowadzą Kingę Gajewską do radiowozu. Posłanka odniosła się do tego zdarzenia na platformie X, informując, że wszczęto postępowanie dyscyplinarne przeciwko funkcjonariuszom.

    Komenda Stołeczna Policji zdementowała te informacje, zapewniając, że nie ma i nie będzie postępowania dyscyplinarnego wobec policjantów. Rzecznik dyscyplinarny nie wykrył uchybień w ich działaniu, a decyzję tę potwierdził Komendant Stołeczny Policji.

    Wiceszef MSWiA, Maciej Wąsik, również zareagował na wpis posłanki, twierdząc, że informacje o wszczętym postępowaniu dyscyplinarnym są nieprawdziwe. Czynności wyjaśniające zostały zakończone bez wykrycia nieprawidłowości.

    Komenda Stołeczna Policji przypomniała, że zaraz po interwencji w Otwocku wysłano na miejsce Wydział Kontroli, który wszczął czynności wyjaśniające. Działania powinny zakończyć się w tym tygodniu.

  • w

    Krzysztof Gawkowski (Lewica) jest przeciwny likwidacji programu „800 plus” oraz 13. i 14. emerytury (i.pl)

    Krzysztof Gawkowski, wiceprzewodniczący Nowej Lewicy oraz szef klubu poselskiego Lewicy, oznajmił, że jego ugrupowanie nie zaakceptuje propozycji zlikwidowania 13. i 14. emerytury, ani podwyższania wieku emerytalnego, czy porzucenia programu „800 plus”.

    Gawkowski poinformował, że po niedzielnych wyborach nie było jeszcze rozmów z Koalicją Obywatelską i Trzecią Drogą. W ramach przygotowań do tego spotkania Lewica prowadzi analizę istniejących ustaw i postulatów, które chce podjąć podczas pierwszej dyskusji. Obejmują one kwestie polityczne, takie jak wynajem mieszkań, polityka społeczna, środki z KPO, reforma wymiaru sprawiedliwości, edukacja, a także zagadnienia związane z prawami człowieka.

    Pytany o strategię w realizacji postulatów, zwłaszcza tych dotyczących liberalizacji prawa aborcyjnego, Gawkowski podkreślił, że nadal trwają negocjacje, a celem jest osiągnięcie porozumienia, które zadowoli wszystkie strony. Wspomniał, że nie zamierzają „przetrącać kręgosłupa” liderowi PSL, Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi, ani innym politykom tej partii. Jest przekonany, że każda strona powinna pomyślnie zakończyć negocjacje.

    Władysław Kosiniak-Kamysz zadeklarował, że w razie objęcia władzy nowy rząd PSL wprowadzi emeryturę bez opodatkowania, uważając ją za atrakcyjniejszą i korzystniejszą niż 13. i 14. Emerytura. Taki rodzaj emerytury będzie wpływać pozytywnie na system emerytalny i doceni aktywność zawodową obywateli.

    Ponadto, Gawkowski odrzucił też możliwość likwidacji 13. i 14. emerytury, podkreślając, że Lewica nie zamierza pozbawiać społeczeństwa zdobyczy socjalnych, które obecnie cieszą się popularnością w Polsce.

  • w

    „Wielka Rewia Kawalerii” na krakowskich Błoniach i niesamowite pokazy dla miłośników historii (gazetakrakowska.pl)

    „Wielka Rewia Kawalerii” zaprasza na wspaniałą lekcję historii, której można doświadczyć na krakowskich Błoniach. To wyjątkowe wydarzenie, zorganizowane przez Federację Kawalerii Ochotniczej RP, potrwa do 22 października.

    Na Błoniach w Krakowie można zahaczyć o kawaleryjskie obozowisko, gdzie swoją siedzibę mają kawalerzyści-ochotnicy, w pełnym umundurowaniu i uzbrojeniu. Nie jest to tylko atrakcja dla młodych pasjonatów historii, ale także dla osób, które pragną zgłębić dzieje Polski, podziwiając wspaniałe stroje, bronie i umiejętności, a także formę transportu kawalerii, jaką stanowią piękne konie.

    „Wielka Rewia Kawalerii” uczy historii „na żywo”, wykorzystując do tego wykwalifikowanych kawalerzystów, którzy przeprowadzają edukacyjne zajęcia dla dzieci i młodzieży. Barwnie opisują znaczenie kawalerii dla polskiej tradycji narodowo-wyzwoleńczej i tłumaczą, jak funkcjonowała ta efektywna formacja militarna. W ramach wydarzenia prezentowana jest także wystawa edukacyjna, ukazująca historię jazdy polskiej na tle dziejów Rzeczpospolitej – od czasów bitwy pod Wiedniem do drugiej wojny światowej.

    Na Błoniach panuje teraz atmosfera ożywionego obozowiska, wzbogacona opowieściami kawalerzystów-przewodników i niecodziennych rekwizytów wojskowych. Ponadto, odbywają się także fascynujące pokazy i rekonstrukcje epizodów walk od czasów husarii przez wojny napoleońskie, powstania, I wojnę światową, wojnę polsko-sowiecką 1920, aż po kampanię jesienną 1939 r. Całe to wydarzenie obejmuje udział oddziałów rekonstrukcyjnych konnych, pieszych i zmechanizowanych.

  • w

    Straż Miejska w Katowicach wprowadza bezgotówkowe płacenie mandatów (katowice.naszemiasto.pl)

    Straż Miejska w Katowicach wprowadziła innowacje w wyposażeniu swoich zmotoryzowanych patroli. Od teraz pojazdy Straży Miejskiej będą wyposażone w terminale płatnicze, dzięki którym strażnicy będą mogli pobierać opłaty mandatów drogą bezgotówkową i bez dodatkowych prowizji.

    W sierpniu katowicka Straż Miejska ogłosiła wprowadzenie 25 terminali płatniczych w ramach programu „Polska Bezgotówkowa”. Nowa opcja pozwala na płacenie mandatów na miejscu, bezgotówkowo. Rozwiązanie to zostało bardzo pozytywnie odebrane nie tylko przez strażników, ale i mieszkańców. Działa to w ten sposób, że osoba otrzymuje wypisany mandat karny wraz z potwierdzeniem wpłaty już na miejscu zdarzenia. Dzięki temu proces jest prosty i wygodny.

    Największą zaletą jest brak dodatkowych prowizji przy realizacji transakcji. Terminale wykorzystywane są przez zmotoryzowane patrole, a płatności można dokonywać także za pomocą telefonu z kartą płatniczą. Warto dodać, że Blik nie jest obsługiwany z uwagi na dodatkowe koszty.

    Ponadto, nowa metoda płatności nie eliminuje opcji tradycyjnych. Nadal można regulować mandaty gotówką lub wybrać tzw. mandat kredytowy, który można opłacić w banku, na poczcie lub przez Internet. Jest to elastyczne podejście do potrzeb płatników.

    Straż Miejska w Katowicach zaznacza, że wprowadzenie tej metody przebiegło sprawnie, a mieszkańcy ochoczo wspierają ten nowy pomysł.

  • w

    Policjant śmiertelnie postrzelił agresywnego mężczyznę z Zubrzycy Dolnej, który zmarł podczas reanimacji (zakopane.naszemiasto.pl)

    W powiecie nowotarskim zmarł mężczyzna z Zubrzycy Dolnej. W wyniku interwencji policyjnej doszło do strzału, który został oddany przez jednego z funkcjonariuszy. Incydent wydarzył się rankiem, kiedy policjanci otrzymali zgłoszenie o 26-letnim mężczyźnie, który zachowuje się bardzo agresywnie. W efekcie policjant oddał strzał we własnej obronie, ponieważ jeden z funkcjonariuszy został zaatakowany nożem.

    Jak relacjonuje podinsp. Katarzyna Cisło, rzeczniczka prasowa Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, tragiczne zdarzenie miało miejsce w godzinach porannych w Zubrzycy Dolnej (gm. Jabłonka, pow. nowotarski). Policjanci zostali wezwani na interwencję do jednego z domów, gdzie mężczyzna w wieku 26 lat przejawiał agresywne zachowanie.

    Jak dodaje rzeczniczka prasowa, mężczyzna miał być pod wpływem narkotyków i grozić swojej rodzinie nożem. Na miejscu, oprócz policji, pojawiła się również karetka pogotowia. Jednak personel medyczny nie mógł przystąpić do działań ratunkowych ze względu na zachowanie agresora oraz fakt, że trzymał w ręku nóż, którego nie miał zamiaru się pozbyć.

    Pomimo prób użycia środków przymusu bezpośredniego, takich jak paralizator i pałka służbowa, mundurowi nie byli w stanie opanować sytuacji. Napastnik zaatakował ich nożem, raniąc jednego z nich. W celu ochrony własnego życia i innych funkcjonariuszy, jeden z policjantów wyciągnął broń służbową i postrzelił napastnika.

    Na miejscu zdarzenia pojawił się śmigłowiec LPR, ale mężczyzna zmarł około godziny 11:00, po próbach reanimacji. Dochodzenie w tej sprawie prowadzone jest pod nadzorem prokuratora.

  • w

    Duży pies brutalnie zaatakował małego psa i jego właścicielkę. Właścicielka dużego psa była kompletnie pijana (www.trojmiasto.pl)

    Jedna z mieszkanek Gdyni była świadkiem brutalnego starcia dwóch psów, do którego doszło na gdyńskim Grabówku. Kobieta był w drodze do sklepu, gdy natrafiła na sytuację, jakiej wolałaby nie oglądać.

    Do zdarzenia doszło około południa przy ul. Morskiej na Grabówku w Gdyni. Jak opisuje mieszkanka miasta, pewna pani szła z dużym psem (prawdopodobnie rasy akita), który w pewnym momencie rzucił się na malutkiego szpica. Złapał go w zęby i zaczął potrząsać jak lalką, szarpiąc zwierzakiem bez większego wysiłku. Właścicielka szpica zaczęła bronić swojego psa i odganiać akitę, która w odpowiedzi rzuciła się na nią i ją ugryzła.

    Mieszkanka dodaje, że do sytuacji doszło nawet pomimo tego, że psy były na smyczy. Na incydent zareagował przechodzień, który szybko podbiegł i złapał za smycz, odciągając większego psa. I być może dzięki temu nie doszło do zagryzienia człowieka. Z kolei mały szpic raczej nie będzie miał już szans, żeby dojść do zdrowia po tym brutalnym ataku.

    Jak się potem okazało, właścicielka większego psa, który zaatakował szpica, była pod znacznym wpływem alkoholu. Ponadto, spacerowała z dużym, a do tego agresywnym psem, nad którym nie miała żadnej kontroli, nawet trzymając go na smyczy.

    Zdaniem mieszkanki osoby nietrzeźwe nie powinny wychodzić na zewnątrz z tak dużymi i agresywnymi psami, ponieważ nie potrafią panować nad ich zachowaniem.

  • w

    Morski Oddział Straży Granicznej otrzyma nowe poduszkowce za 28 mln zł (dziennikbaltycki.pl)

    Morski Oddział Straży Granicznej podjął decyzję o zakupie dwóch poduszkowców do działań patrolowo-interwencyjnych. Umowa na poduszkowce została zawarta z firmą Griffon Hoverwork Limited, a jej koszty wynoszą ponad 28 mln zł. Wykonawca ma rok na dostarczenie zamówionych jednostek.

    Umowa obejmuje nie tylko budowę i dostawę poduszkowców, ale także szkolenie załóg. Poduszkowce trafią do bazy Kaszubskiego Dywizjonu Straży Granicznej w Starej Pasłęce. A firma Griffon Hoverwork Limited otrzyma za to ponad 28 mln zł. Termin realizacji zamówienia to 31 października 2024 r.

    Nowe jednostki będą wykorzystywane do działań patrolowo-interwencyjnych i poszukiwawczo-ratowniczych, zarówno na wodzie w okresie letnim, jak i na lodzie w warunkach zimowych. Będą także używane w trudnym terenie, włączając obszary porośnięte sitowiem i tereny bagniste – przy ograniczonej widoczności – zarówno w dzień, jak i w nocy, na akwenach do 20 mil morskich od brzegu.

    Umowę w sprawie zakupu poduszkowców podpisali kmdr SG Lesław Krysa, zastępca komendanta MOSG ds. logistycznych, reprezentujący Morski Oddział Straży Granicznej, oraz Adrian Went, Managing Director reprezentujący firmę wykonawczą.

  • w

    Gmina przeznaczy 9 mln zł na modernizację stadionu i ulicy w Zwierzyńcu (kurierlubelski.pl)

    Gmina Zwierzyniec uzyskała 9 milionów złotych z 8. edycji Rządowego Programu Inwestycji Strategicznych. Środki te zostaną wykorzystane na modernizację stadionu i przebudowę drogi gminnej w Kosobudach. Planowane są także remonty ulic Szczepankiewicza i Rynek.

    Stadion w Zwierzyńcu, wybudowany w latach 70., pełni ważną rolę nie tylko dla Klubu Sportowego „Sokół”, ale także Uczniowskiego Klubu Sportowego „Jutrzenka” i lokalnej szkoły. Pomimo że murawa boiska jest w dobrym stanie, sam obiekt wymaga już pewnego liftingu, w ramach którego powstaną nowe trybuny z zadaszeniem i lepsze szatnie. Ponadto, w sąsiedztwie stadionu dostępny będzie również Punkt Informacji Turystycznej.

    Gmina pozyskała 7,2 mln złotych z Rządowego Programu Inwestycji Strategicznych na modernizację stadionu, która rozpocznie się w przyszłym roku, a zakończy w październiku 2026 r. Mało tego, gminie udało się także zdobyć 1,8 mln zł na remont drogi gminnej w Kosobudach, który również rozpocznie się w przyszłym roku.

    Warto jeszcze zaznaczyć, że gmina Zwierzyniec ubiega się o dotacje z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg na remont ul. Szczepankiewicza i ul. Rynek w Zwierzyńcu. Koszty tych prac nie są jeszcze znane, gdyż przetargi nie zostały na razie rozstrzygnięte. Zainteresowane firmy mogą składać oferty w zwierzynieckim Urzędzie Miejskim do 26 października br.

  • w

    Mieszkańcy Zielonej Góry wybiorą nazwę dla kąpieliska w Ochli. Wystąpią też utrudnienia w ruchu (gazetalubuska.pl)

    Do 22 października można oddawać głosy na jedną z pięciu propozycji nazwy, jaką będzie ochrzczone zmodernizowane kąpielisko w Zielonej Górze Ochli. Ponadto, w kwestii kąpieliska zapowiadane są także znaczne utrudnienia w ruchu drogowym, które wystąpią w listopadzie.

    Obecnie trwają prace modernizacyjne na kąpielisku w Zielonej Górze Ochli. Aktualnie nadal jeszcze występują problemy z przepustem, które nie zostały w pełni rozwiązane. Niemniej jednak można już głosować na nazwę dla nowego kąpieliska. W pierwszej części tego konkursu przedstawiono pięć możliwych nazw: ChoChla, Ochla Splash, Ochlolandia, Kolorado oraz H2Ochla.

    Wszyscy zainteresowani mogą teraz głosować na swoje ulubione propozycje na stronie zielonagora.konsultacjejst.pl. Autor zwycięskiej nazwy otrzyma nagrody od Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji.

    Prace nad obiektem powinny zakończyć się do końca roku, ale ostateczna decyzja o oficjalnym otwarciu należy do prezydenta. Prawdopodobnie kąpielisko zostanie otwarte na wiosnę, podobnie jak w przypadku Parku Tysiąclecia, żeby zorganizować imprezę plenerową.

    Ponadto, w okolicach kąpieliska, na ulicy Botanicznej, należy spodziewać się utrudnień w ruchu. Powodem są dodatkowe prace, które nie były wcześniej planowane. Konieczna jest gruntowna przebudowa przepustu między kąpieliskiem a obszarem znanej jako „Dzika Ochla” w celu zapewnienia dostępu do wody.

    Miasto prosi kierowców o zachowanie ostrożności i korzystanie z innych dróg, jeśli to możliwe, ze względu na zwężenie jezdni. Utrudnienia w ruchu będą utrzymywać się aż do końca listopada.

  • w

    Szczecin planuje położenie nowego mostu nad Odrą – dwa pasy ruchu, chodnik i ścieżka rowerowa (gs24.pl)

    Szczecin zamierza położyć nowy most nad rzeką Odrą. Planowana konstrukcja ma powstać w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego, ułatwiając dostęp do Kępy Parnickiej i Wyspy Zielonej.

    Rada miejska przekazała 200 tysięcy złotych na analizę projektu mostu nad Odrą Zachodnią wraz z siecią dróg. Nowy obiekt ma na celu usprawnienie komunikacji w obszarze Międzyodrza, gdzie rozwijają się nowe osiedla na lewym brzegu rzeki. Aktualnie, żeby tam dotrzeć, należy pokonać wiadukt kolejowy obok stacji Łasztownia, przeprawić się mostem nad Kanałem Zielonym i dojechać do ronda na ulicy Energetyków.

    Warto zaznaczyć, że są już określone parametry nowego mostu. Będzie to droga klasy „L” z dwoma pasami ruchu, chodnikami po obu stronach oraz ścieżką rowerową. Most będzie także spełniał wymagania IV klasy żeglownej, ale szczegóły techniczne zostaną ustalone dopiero po przygotowaniu dokumentacji projektowej.

    Co do terminu rozpoczęcia budowy nowego mostu, pozostaje jeszcze wiele niejasności. Planowana jest m.in. współpraca z deweloperami, którzy budują osiedla na wyspach. Określenie dokładnego terminu będzie możliwe po opracowaniu dokumentacji i uzyskaniu środków w budżecie miasta. Cała inwestycja ma być realizowana w formule partnerstwa publiczno-prywatnego.

  • w

    71-latek zaatakował nożem pięciolatka, który zmarł w szpitalu. Sprawcę ujęła policjantka po służbie (www.rmf24.pl)

    W Poznaniu miała miejsce tragiczna sytuacja, w wyniku której pięcioletni chłopiec został zaatakowany nożem przez starszego napastnika. Niestety, w wyniku odniesionych obrażeń chłopiec zmarł w szpitalu. Sprawcą jest 71-letni mężczyzna, który został zatrzymany przez policjantkę po służbie.

    Do okropnego zdarzenia doszło w środę około godziny 10:00 w okolicy skrzyżowania ulic Łukaszewicza i Karwowskiego, na poznańskim Łazarzu. Jak relacjonuje policja, grupa przedszkolaków wyruszyła na wycieczkę, gdy starszy mężczyzna niespodziewanie zaatakował jedno z dzieci, zadając mu cios w klatkę piersiową.

    Ranny 5-latek został przewieziony do szpitala, gdzie kontynuowano próby reanimacji pacjenta. Niestety, z powodu poniesionych obrażeń chłopczyk zmarł po godzinie 12:00 w Szpitalu Klinicznym im. Karola Jonschera w Poznaniu. Dyrektor szpitala, dr n. med. Paweł Daszkiewicz, poinformował, że chłopiec zmarł podczas operacji w wyniku obrażeń klatki piersiowej.

    Po krótkim pościgu napastnik został zatrzymany przez policjantkę z komendy miejskiej, która była po służbie, ale szybko zareagowała na sytuację. Ponadto, jeden z przechodniów pomógł jej wytrącić nóż z ręki napastnika. Policja nie zna jeszcze powodu ataku. Tożsamość sprawcy jest znana funkcjonariuszom, pomimo że nie był wcześniej notowany.

    Policja dodaje, że obecnie trwa dochodzenie w sprawie ataku na pięcioletnie dziecko. Wiadomo, że napastnik zaatakował grupę przedszkolaków, podczas gdy była na spacerze z opiekunkami. Sprawca został ujęty dzięki interwencji policjantki, która akurat przechodziła obok miejsca zdarzenia.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.